netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 228 wyświetleńzałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 15 16 17 18 19 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 041 do 1 105 z 14 840 ]

1 041

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

A  co mi tam moge i w te ostroslupy,Himalaje nawet na Mont Blanc na kolanach ale chce wygrac ten casting na ANTIDOTUM .

Wygrasz , bo z tymi Twoimi przypadłosciami musimy Cie w imie humanitaryzmu wpuścic poza kolejką..no nie wiem jak na to konkurencja zareaguje i czy Ci nie nadepna na wezyk od tlenu , ale cóż ryzyko wliczone w walkę o palme pierwszenstwa..

1 042

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

W koncu Nasze watkowe dziewczyny jak widac na co dzien w najmniejszym stopniu nie przypominaja dziewczyn 19-sto wiecznych. Sa mlode, piekne, zgrabne, podczas gdy dziewczyny z tamtego wiekowego wydania wygladaja jak hipopotamy. Nasze wspolczesne dziewczyny od owych hipopotamow rozni wszystko a od piranii... szminka. lol czyli nimfomanki... nie ma to tamto

No i Bagsiu Nas zmiażdżył..a nifomanie mozna podciagną pod ciagła chęć uczenia sie....

1 043

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

W koncu Nasze watkowe dziewczyny jak widac na co dzien w najmniejszym stopniu nie przypominaja dziewczyn 19-sto wiecznych. Sa mlode, piekne, zgrabne, podczas gdy dziewczyny z tamtego wiekowego wydania wygladaja jak hipopotamy. Nasze wspolczesne dziewczyny od owych hipopotamow rozni wszystko a od piranii... szminka. lol czyli nimfomanki... nie ma to tamto

No i Bagsiu Nas zmiażdżył..a nifomanie mozna podciagną pod ciagła chęć uczenia sie....

Jak zdrenowac faceta. przez zoladek do serca a potem do kieszeni i portwela big_smile.
Byc kobieta byc kobieta...

1 044

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dobranoc Panowie ....

1 045

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Dobranoc Panowie ....

Dobrej nocki Szanownej Pani. trzym sie objec Morfeusza...

1 046 Ostatnio edytowany przez Shakiki (2013-03-12 08:38:46)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie z rana.
Widzę, że się wczoraj worek zalet otworzył i nawet  sprawdzono czy się mayk nada.
Jak ślepy i głuchy to przynajmniej naszych niedociągnięć w figurze nie zauważysz,nie usłyszysz jak psioczymy na to, że znowu czegoś nie zrobiłeś wink a te organy co niby przez lupę, to wiesz, one jak są potrzebne to rosną i wtedy lupa nie jest potrzebna smile

Bagsiu nie każda kobieta chce od razu do portfela zaglądać. Te niezależne zawsze same sobie radzą. A my to musimy same działać więc na portfel sie rzucać nie będziemy. Ze zmniejszonych racji potrafimy nieźle dzielić i nawet na rozrywki czasem wystarczy.

I jak kobieta z potrzebami, wysuszona, to od razu nimfomanka big_smile a facet to zawsze może.
Po prostu jak brakuje, to się wiecej myśli, a ze mężczyzn u nas nie brakuje to trzeba trochę poużywać, prawda dziewczyny smile)
Miłego dzionka życzę

1 047

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

U mnie pochmurno,zimnawo -2st,lekko powiewa,wiatrem i nuda.Kawa dla wszystkich aromatyczna na dzien dobry.Ja pare rano ich spozyje po bezsennej nocy.Wszytkim zycze spoko dnia.

1 048

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Cześć! U mnie również pogoda typowo barowa. No i kawa! Bez kawy ani rusz wink

1 049 Ostatnio edytowany przez Shakiki (2013-03-12 09:02:27)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mayk ja też kawusię piję.
A co sie stało że nie mogłeś spać.Ja jak się kładłam to też jakoś ze wspominkami, ale sama siebie opierdz... że nad kim się użalam. Przecież to wspominanie jest bez sensu...

1 050

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Shakiki.Zadreczaly mnie zle wspomnienia ktore natychmiast przyciagnely czarne mysli i po prostu sie rozstroilem frontalnie.Przypomnialem sobie zaraz jak to pare miesiecy nie spalem i spirala zaczela sie nakrecac.Nastepstwem tego jest zawsze pobudzenie systemu nerwowego i slyszy sie wtedy najdrobniejszy dzwiek w domu,a to lodowka agregat odpali(w sypialni lodowki nie mam,jest daleko i wyjatkowo cicha),jakis szmer i nakreca sie spirala nasluchiwania,ponownie wracaja horrory ,nasluchiwanie i tak w zapetlonym kole spac sie nie da niestety.

1 051

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Shakiki.Zadreczaly mnie zle wspomnienia ktore natychmiast przyciagnely czarne mysli i po prostu sie rozstroilem frontalnie.Przypomnialem sobie zaraz jak to pare miesiecy nie spalem i spirala zaczela sie nakrecac.Nastepstwem tego jest zawsze pobudzenie systemu nerwowego i slyszy sie wtedy najdrobniejszy dzwiek w domu,a to lodowka agregat odpali(w sypialni lodowki nie mam,jest daleko i wyjatkowo cicha),jakis szmer i nakreca sie spirala nasluchiwania,ponownie wracaja horrory ,nasluchiwanie i tak w zapetlonym kole spac sie nie da niestety.

No ja też coś ytakiego przeżywam często ale ostatnio zaczęłam sama siebie opierniczać na głos (gadam sama do siebie-chyba czas wkładać rączki w taki fajny biały kubraczek) ale to pomaga. Tłumaczę sobie sama, że po co mi to, przecież nie cofnę czasu, nie zmienie niczego, nie wyprostuje pogiętej ścieżki życia. Mówię sobie, że tego nic nie uratuje a ja musze myśleć o sobie, o tym co będzie a nie co było...
Bo tylko serducho puka jakby chciało wyskoczyć, ręce się trzęsą a po co mi to kolejny raz?

1 052

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Metode jakas masz, u mnie niestety nieskutkuje,moge nawet tlumaczyc sobie godzinami,recytowac tysiac razy ze mam to w d. na 8cm,nic nie pomaga.Prochow na sen nie ruszam,trulem sie nimi pare miesiecy,nie pomagaly,relanium w czopkach do d... tez sie skonczyl,pozostaja 2 mozliwosci albo barek i kosmiczna porcja,albo nie spac i sie meczyc.Od dluzszego czasu wybieram opcje droga.

1 053

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Shakiki do portfela nie trzeba się dobierać starczy karta i konto jest twoje tongue. Ogólnie witam w tym zaś ponurym dniu ale oby lepszym dla nas wszystkich smile.

1 054

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

Shakiki do portfela nie trzeba się dobierać starczy karta i konto jest twoje tongue. Ogólnie witam w tym zaś ponurym dniu ale oby lepszym dla nas wszystkich smile.

Chcesz się swoim kontem ze mną dzielić smile
A masz chociaż tam coś ciekawego. Mogłabym zaszaleć? wink
Ja na szczęście nie z tych co wydają na siebie.

1 055

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie kochani jakas deprecha mnie dopadla od wczoraj sie gdzies pogubilam , niby za 4 dni wracam do domu a jednak jakos przestalam sie cieszyc z powrotu a zaczelam sie dziwnie niepokoic to straszne uczucie , chodze i poplakuje i tak naprawde to nie wiem sama dlaczego , nie mam niby powodow a jednak ? sie boje nie wiem czego ? moze dziwnego zachowania mojego P , albo mi sie to wszystko tylko wydaje i jestem przewrazliwiona on troche choruje wiec moze to zachowanie z tego wynika , a ja juz widze nie wiem co? pozdrawiam wszystkich milego dnia wam zycze

1 056

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:

Witajcie kochani jakas deprecha mnie dopadla od wczoraj sie gdzies pogubilam , niby za 4 dni wracam do domu a jednak jakos przestalam sie cieszyc z powrotu a zaczelam sie dziwnie niepokoic to straszne uczucie , chodze i poplakuje i tak naprawde to nie wiem sama dlaczego , nie mam niby powodow a jednak ? sie boje nie wiem czego ? moze dziwnego zachowania mojego P , albo mi sie to wszystko tylko wydaje i jestem przewrazliwiona on troche choruje wiec moze to zachowanie z tego wynika , a ja juz widze nie wiem co? pozdrawiam wszystkich milego dnia wam zycze

Baska - a może Ty wiesz, że jak wrócisz to wcale nie będzie tak miło, tak fajnie, jak sobie wymarzyłaś?
Może boisz się po prostu zderzenia z rzeczywistością?
Bo rozmowa prosto w oczy zawsze jest inna niż taka na sky lub sms.

Chyba tak jest , że kazde zachowanie odbiegające od normy powoduje u osoby zdradzonej od razu obawy, tego nie da się niestety wyłąćzyć.
To wpisane w naszą naturę.Boisz się po prostu powtórki, dziwne zachowaie zawsze będzie powodowało w nas lęki.

Wrócisz,odpoczniesz od pracy, zajmiesz się świątecznymi porządkami-bo takie się zbliżają (chociaż ja takich nie robię).

Głowa do góry.
Zza każdej chmurki wyjdzie kiedyś słonko smile

1 057

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Shakiki napisał/a:
basiula42 napisał/a:

Witajcie kochani jakas deprecha mnie dopadla od wczoraj sie gdzies pogubilam , niby za 4 dni wracam do domu a jednak jakos przestalam sie cieszyc z powrotu a zaczelam sie dziwnie niepokoic to straszne uczucie , chodze i poplakuje i tak naprawde to nie wiem sama dlaczego , nie mam niby powodow a jednak ? sie boje nie wiem czego ? moze dziwnego zachowania mojego P , albo mi sie to wszystko tylko wydaje i jestem przewrazliwiona on troche choruje wiec moze to zachowanie z tego wynika , a ja juz widze nie wiem co? pozdrawiam wszystkich milego dnia wam zycze

Baska - a może Ty wiesz, że jak wrócisz to wcale nie będzie tak miło, tak fajnie, jak sobie wymarzyłaś?
Może boisz się po prostu zderzenia z rzeczywistością?
Bo rozmowa prosto w oczy zawsze jest inna niż taka na sky lub sms.

Chyba tak jest , że kazde zachowanie odbiegające od normy powoduje u osoby zdradzonej od razu obawy, tego nie da się niestety wyłąćzyć.
To wpisane w naszą naturę.Boisz się po prostu powtórki, dziwne zachowaie zawsze będzie powodowało w nas lęki.

Wrócisz,odpoczniesz od pracy, zajmiesz się świątecznymi porządkami-bo takie się zbliżają (chociaż ja takich nie robię).

Głowa do góry.
Zza każdej chmurki wyjdzie kiedyś słonko smile

Pewnie masz racje i pewnie to ja wymyslam i szukam dziury w calym zobacze jak bedzie jak wroce do domu w koncu nie widzieelismy sie 10 tyg kazde z nas zmeczone jest ta rozłąką moze to wszystko minie mam nadzieje dzieki Shakiki

1 058

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Shakiki coś tam mam. Podzielić się mogę wszystkim o ile będziesz chętna wink

basiula42 nie bój się bądź dzielna zawsze możemy potrzymać cię za rękę wirtualnie i cię wspierać. Bądź dobrej myśli. Uśmiechnij się i staw czoła wszelkim złym myślą.

1 059

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

a ja mam kiepski dzień:(
totalna porażka:((

1 060

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mwa25 napisał/a:

a ja mam kiepski dzień:(
totalna porażka:((

Nie przejmuj się. Ja pomimo tego, że zawsze staram się trzymać fason i przed znajomymi i rodziną
gram, że jestem ponad to wszystko, dziś czuję się jakby mi ktoś serce włożył do blendera, a potem
nacisną przycisk "start", a potem jeszcze raz, i jeszcze raz i jeszcze raz...

1 061

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:
Shakiki napisał/a:
basiula42 napisał/a:

Witajcie kochani jakas deprecha mnie dopadla od wczoraj sie gdzies pogubilam , niby za 4 dni wracam do domu a jednak jakos przestalam sie cieszyc z powrotu a zaczelam sie dziwnie niepokoic to straszne uczucie , chodze i poplakuje i tak naprawde to nie wiem sama dlaczego , nie mam niby powodow a jednak ? sie boje nie wiem czego ? moze dziwnego zachowania mojego P , albo mi sie to wszystko tylko wydaje i jestem przewrazliwiona on troche choruje wiec moze to zachowanie z tego wynika , a ja juz widze nie wiem co? pozdrawiam wszystkich milego dnia wam zycze

Baska - a może Ty wiesz, że jak wrócisz to wcale nie będzie tak miło, tak fajnie, jak sobie wymarzyłaś?
Może boisz się po prostu zderzenia z rzeczywistością?
Bo rozmowa prosto w oczy zawsze jest inna niż taka na sky lub sms.

Chyba tak jest , że kazde zachowanie odbiegające od normy powoduje u osoby zdradzonej od razu obawy, tego nie da się niestety wyłąćzyć.
To wpisane w naszą naturę.Boisz się po prostu powtórki, dziwne zachowaie zawsze będzie powodowało w nas lęki.

Wrócisz,odpoczniesz od pracy, zajmiesz się świątecznymi porządkami-bo takie się zbliżają (chociaż ja takich nie robię).

Głowa do góry.
Zza każdej chmurki wyjdzie kiedyś słonko smile

Pewnie masz racje i pewnie to ja wymyslam i szukam dziury w calym zobacze jak bedzie jak wroce do domu w koncu nie widzieelismy sie 10 tyg kazde z nas zmeczone jest ta rozłąką moze to wszystko minie mam nadzieje dzieki Shakiki

wszystko juz sie dowiedzialam skad moj niepokoj nie byl bezpodstawny pewnie wszyscy czytaja watek trojkat idealny ? i kazdy ma dobry ubaw a ten watek zalozyla moja zdzira z przeszlosci i szarga tam moja opinie i moje zycie dowiedzialam sie o tym dzis na priv jedna z kol z tad kazala mi przeczytac co tam jest i przeczytalam normalnie zenada

1 062

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ja chyba okłamuje wszystkich, rodzinę znajomych Was i nawet siebie....
po prostu chyba czas słuchać co radzą inni, zero kontaktu  i wszsytkiego....
rzadko przeklinam ale mam k***a dosyć....
jakie to jest idotyczne i chore, kochać kogoś i cierpieć....walczyć o swoje życie, o to by żyć,....nawet i bez nich...i ponosić klęskę...
co mi po esie że jestem super, co mi po esie że tęskni....ale ma koszmary w nocy że znowu się kłócimy i dlatego ma dystans....
pewnie wszystko byłoby idelane gdybym jedną nogę w lewo drugą w prawo położyła...

1 063

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie moi Drodzy..co siz  dzieje z Wami Laski ,wiadra wyciągnełyście ??  Basiula co z tym watkiem Cygana ??

1 064

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:
basiula42 napisał/a:
Shakiki napisał/a:

Baska - a może Ty wiesz, że jak wrócisz to wcale nie będzie tak miło, tak fajnie, jak sobie wymarzyłaś?
Może boisz się po prostu zderzenia z rzeczywistością?
Bo rozmowa prosto w oczy zawsze jest inna niż taka na sky lub sms.

Chyba tak jest , że kazde zachowanie odbiegające od normy powoduje u osoby zdradzonej od razu obawy, tego nie da się niestety wyłąćzyć.
To wpisane w naszą naturę.Boisz się po prostu powtórki, dziwne zachowaie zawsze będzie powodowało w nas lęki.

Wrócisz,odpoczniesz od pracy, zajmiesz się świątecznymi porządkami-bo takie się zbliżają (chociaż ja takich nie robię).

Głowa do góry.
Zza każdej chmurki wyjdzie kiedyś słonko smile

Pewnie masz racje i pewnie to ja wymyslam i szukam dziury w calym zobacze jak bedzie jak wroce do domu w koncu nie widzieelismy sie 10 tyg kazde z nas zmeczone jest ta rozłąką moze to wszystko minie mam nadzieje dzieki Shakiki

wszystko juz sie dowiedzialam skad moj niepokoj nie byl bezpodstawny pewnie wszyscy czytaja watek trojkat idealny ? i kazdy ma dobry ubaw a ten watek zalozyla moja zdzira z przeszlosci i szarga tam moja opinie i moje zycie dowiedzialam sie o tym dzis na priv jedna z kol z tad kazala mi przeczytac co tam jest i przeczytalam normalnie zenada

przepraszam, że tak sie wtrącam ale jesteś pewna że to Ciebie dotyczy??

ciężka sprawa, jeżeli tak, co za idiotka z tej osoby co to wypisuje!

1 065

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Witajcie moi Drodzy..co siz  dzieje z Wami Laski ,wiadra wyciągnełyście ??  Basiula co z tym watkiem Cygana ??

ja już jestem po wiadrach, teraz wiatrak/suszarka i powrót...

a jak u Ciebie?

1 066 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-12 21:21:34)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mwa25 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Witajcie moi Drodzy..co siz  dzieje z Wami Laski ,wiadra wyciągnełyście ??  Basiula co z tym watkiem Cygana ??

ja już jestem po wiadrach, teraz wiatrak/suszarka i powrót...

a jak u Ciebie?

Dzisiaj w pracy cały dzień , więc specjalnie nie miałam okazji myśleć ,ale  sprawdzanie fona wciąż czy przypadkiem nie napisał to obsesja.. i myśl czy On czasami pomysli o mnie ?? ale myśle racjonalnie ,że ma to gdzieś juz nie pamieta ..jest z inna i jest szczesliwy..

1 067

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mwa25 napisał/a:
basiula42 napisał/a:
basiula42 napisał/a:

Pewnie masz racje i pewnie to ja wymyslam i szukam dziury w calym zobacze jak bedzie jak wroce do domu w koncu nie widzieelismy sie 10 tyg kazde z nas zmeczone jest ta rozłąką moze to wszystko minie mam nadzieje dzieki Shakiki

wszystko juz sie dowiedzialam skad moj niepokoj nie byl bezpodstawny pewnie wszyscy czytaja watek trojkat idealny ? i kazdy ma dobry ubaw a ten watek zalozyla moja zdzira z przeszlosci i szarga tam moja opinie i moje zycie dowiedzialam sie o tym dzis na priv jedna z kol z tad kazala mi przeczytac co tam jest i przeczytalam normalnie zenada

przepraszam, że tak sie wtrącam ale jesteś pewna że to Ciebie dotyczy??

ciężka sprawa, jeżeli tak, co za idiotka z tej osoby co to wypisuje!

tak wiem dokladnie ze to dotyczy mnie i to jest ta Pani i tylko z tym wyjatkiem ze nie ma siostry za to ma syna i prawda ze ja wracam do domu za kilka dni i prawda ze mam dwie corki nie prawda jest ze ta sytuacja trwa a ta Pani tak sie cieszy , bo do mojego domu juz nie wejdzie i obiadu za moje zarobione pieniadze nie zje na pewno

1 068

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:
mwa25 napisał/a:
basiula42 napisał/a:

wszystko juz sie dowiedzialam skad moj niepokoj nie byl bezpodstawny pewnie wszyscy czytaja watek trojkat idealny ? i kazdy ma dobry ubaw a ten watek zalozyla moja zdzira z przeszlosci i szarga tam moja opinie i moje zycie dowiedzialam sie o tym dzis na priv jedna z kol z tad kazala mi przeczytac co tam jest i przeczytalam normalnie zenada

przepraszam, że tak sie wtrącam ale jesteś pewna że to Ciebie dotyczy??

ciężka sprawa, jeżeli tak, co za idiotka z tej osoby co to wypisuje!

tak wiem dokladnie ze to dotyczy mnie i to jest ta Pani i tylko z tym wyjatkiem ze nie ma siostry za to ma syna i prawda ze ja wracam do domu za kilka dni i prawda ze mam dwie corki nie prawda jest ze ta sytuacja trwa a ta Pani tak sie cieszy , bo do mojego domu juz nie wejdzie i obiadu za moje zarobione pieniadze nie zje na pewno

Jejku Basiula spokojnie ..czyli ten watek o Cyganie to o Tobie ?? bo ja sie pogubiłam..

1 069

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
mwa25 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Witajcie moi Drodzy..co siz  dzieje z Wami Laski ,wiadra wyciągnełyście ??  Basiula co z tym watkiem Cygana ??

ja już jestem po wiadrach, teraz wiatrak/suszarka i powrót...

a jak u Ciebie?

Dzisiaj w pracy cały dzień , więc specjalnie nie miałam okazji myśleć ,ale  sprawdzanie fona wciąż czy przypadkiem nie napisał to obsesja.. i myśl czy On czasami pomysli o mnie ?? ale myśle racjonalnie ,że ma to gdzieś juz nie pamieta ..jest z inna i jest szczesliwy..

tak telefon to obsesja, w sumie zmieniłam numer...stary zostawiam w domu (na który on pisze) ale fakt piewsze co wchodzę sprawdzam czy coś jest....chore!!!
dobrze ze miałam wył tel w nocy bo chyba bym fioła dostała po tym esie i wpracy byłaby kaszana, a tak przynajmniej teraz się w pieniłam, i schodzi ze mnie równo...choć będę to uczucie w sobie pielęgnować żeby mieć nastawienie do neigo jakie mam.....

a teraz przysłał esa uśmiechnij sie dziewczyno...wrrr

1 070

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hej, jak mija wieczorek? U mnie beznadziejnie, ale żyję tym, że czas leczy rany lub chociaż przyzwyczai do bólu. Hektolitry łez wylane, wiader już brakuje.

1 071

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
basiula42 napisał/a:
mwa25 napisał/a:

przepraszam, że tak sie wtrącam ale jesteś pewna że to Ciebie dotyczy??

ciężka sprawa, jeżeli tak, co za idiotka z tej osoby co to wypisuje!

tak wiem dokladnie ze to dotyczy mnie i to jest ta Pani i tylko z tym wyjatkiem ze nie ma siostry za to ma syna i prawda ze ja wracam do domu za kilka dni i prawda ze mam dwie corki nie prawda jest ze ta sytuacja trwa a ta Pani tak sie cieszy , bo do mojego domu juz nie wejdzie i obiadu za moje zarobione pieniadze nie zje na pewno

Jejku Basiula spokojnie ..czyli ten watek o Cyganie to o Tobie ?? bo ja sie pogubiłam..

tak mysle zobacze co zaiteresowana autorka odpisze jak sie pojawi na watku znow na to co napisala jej agnes39 przeczytaj to zobaczysz jej ostatni post dzisiaj na tym watku ja jak to przeczytalam i zaczelam wertowac od poczatku to malo zawalu nie dostalam powiedzialam o wszystkim mojemu i wiesz co kopiuje to do siebie wszystkie wypowiedzi jej i pojde z tym na policje dowiem sie kto za tym stoi

1 072

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
happyangel napisał/a:

Hej, jak mija wieczorek? U mnie beznadziejnie, ale żyję tym, że czas leczy rany lub chociaż przyzwyczai do bólu. Hektolitry łez wylane, wiader już brakuje.

Hej Aniele.. możemy sobie popłakac , bo jak wróca Panowie postawia Nas do pionu..

1 073

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
happyangel napisał/a:

Hej, jak mija wieczorek? U mnie beznadziejnie, ale żyję tym, że czas leczy rany lub chociaż przyzwyczai do bólu. Hektolitry łez wylane, wiader już brakuje.

bardzo dobrze, trzeba wierzyć że czas będzie na naszą korzyść:)

u mnie też beznadzieja:D

1 074 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-12 22:04:17)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:
hera.1 napisał/a:
basiula42 napisał/a:

tak wiem dokladnie ze to dotyczy mnie i to jest ta Pani i tylko z tym wyjatkiem ze nie ma siostry za to ma syna i prawda ze ja wracam do domu za kilka dni i prawda ze mam dwie corki nie prawda jest ze ta sytuacja trwa a ta Pani tak sie cieszy , bo do mojego domu juz nie wejdzie i obiadu za moje zarobione pieniadze nie zje na pewno

Jejku Basiula spokojnie ..czyli ten watek o Cyganie to o Tobie ?? bo ja sie pogubiłam..

tak mysle zobacze co zaiteresowana autorka odpisze jak sie pojawi na watku znow na to co napisala jej agnes39 przeczytaj to zobaczysz jej ostatni post dzisiaj na tym watku ja jak to przeczytalam i zaczelam wertowac od poczatku to malo zawalu nie dostalam powiedzialam o wszystkim mojemu i wiesz co kopiuje to do siebie wszystkie wypowiedzi jej i pojde z tym na policje dowiem sie kto za tym stoi

Basia lece to przeanalizować..ale sie porobiło..jestes pewna ?? juz wiem doczytałam co pisze Agnes..koszmar jakiś ... co za popierdzielona sytuacja..Jej determinacja czy głupota ???

1 075

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hera, ja już nie mam czym plakać, chyba się odwodniłam, ten drań zniszczył mnie psychicznie, zwala winę na mnie i jeszcze dowalił dziś, że skrzywdziłam dziecko sad schudłam do niedzieli 2 kg, ciągle wyję, piję tylko kawę. Wykańczam się i nawet nie mam siły podnieść się z tego dołu

1 076

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
happyangel napisał/a:

Hera, ja już nie mam czym plakać, chyba się odwodniłam, ten drań zniszczył mnie psychicznie, zwala winę na mnie i jeszcze dowalił dziś, że skrzywdziłam dziecko sad schudłam do niedzieli 2 kg, ciągle wyję, piję tylko kawę. Wykańczam się i nawet nie mam siły podnieść się z tego dołu

Aniołku..olej fiutozaura ..On to robi z premedytacja , bo chce Cie wykończyc psychicznie..wie ,że Cie to rani , wkurza i pogrywa sobie..Miej twarda dupę..i ignoruj Go..jak zobaczy ,ze masz to gdzies i jestes ponad to bedzie On wkurzony...

1 077

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam wszystkich,

Tak podsumowujac scheisse dzien, a to jutro dopiero trzynasty...

1 078

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie mam na to na razie sił. Potrzebuję czasu, by to wszystko ogarnąć, ale mam nadzieję, że się uda. Idę regenerować siły na kolejny dzień zmagań z psychiką. Miłego wieczoru i spokojnej nocy bez łez kochane moje babeczki :*

1 079

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
happyangel napisał/a:

Nie mam na to na razie sił. Potrzebuję czasu, by to wszystko ogarnąć, ale mam nadzieję, że się uda. Idę regenerować siły na kolejny dzień zmagań z psychiką. Miłego wieczoru i spokojnej nocy bez łez kochane moje babeczki :*

Dobranoc Aniołku ..spokojnej nocy...nie martw sie złe chwile miną..

1 080

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Emigrantka1978 napisał/a:

Witam wszystkich,

Tak podsumowujac scheisse dzien, a to jutro dopiero trzynasty...

Witaj Emigrantka ..jutro az 13 ..może byc felerny jeszcze bardziej..ehh.. miałas miec tam jakies wiesci dzisiaj ?? i co ??

1 081

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
Emigrantka1978 napisał/a:

Witam wszystkich,

Tak podsumowujac scheisse dzien, a to jutro dopiero trzynasty...

Witaj Emigrantka ..jutro az 13 ..może byc felerny jeszcze bardziej..ehh.. miałas miec tam jakies wiesci dzisiaj ?? i co ??

Dobry wieczor Héra,

Co do wiesci to doopa i to gola ;)przez tego tam zza sciany, jutro akcja odwolanie;)

Aha i jeszcze sie dowiedzialam, ze temu tam zalezy na mnie jak na przyjaciolce;) i ze mozna dwie osoby na raz kochac, tylko inaczej;)

Héra dla Nas wszystkich jest szansa, bi mozna kazdego kochac tylko inaczej;)

Kurcze, a jak ta twoja kawa, tez bym filizanke wypila wink

Szkoda Basiuli, bo po tym Cyganie to tutaj wszyscy jada.

1 082

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mial byc koniec z wiadrami,watek Basiuli i cygana to szczyt chamstwa, to chore.Milczalem dosc dlugo bo mi ktos chyba stal na rurce tlenowej.

1 083

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Emigrantka1978 napisał/a:
hera.1 napisał/a:
Emigrantka1978 napisał/a:

Witam wszystkich,

Tak podsumowujac scheisse dzien, a to jutro dopiero trzynasty...

Witaj Emigrantka ..jutro az 13 ..może byc felerny jeszcze bardziej..ehh.. miałas miec tam jakies wiesci dzisiaj ?? i co ??

Dobry wieczor Héra,

Co do wiesci to doopa i to gola ;)przez tego tam zza sciany, jutro akcja odwolanie;)

Aha i jeszcze sie dowiedzialam, ze temu tam zalezy na mnie jak na przyjaciolce;) i ze mozna dwie osoby na raz kochac, tylko inaczej;)

Héra dla Nas wszystkich jest szansa, bi mozna kazdego kochac tylko inaczej;)

Kurcze, a jak ta twoja kawa, tez bym filizanke wypila wink

Szkoda Basiuli, bo po tym Cyganie to tutaj wszyscy jada.

Jak faceci potrafia wszystko uprościć i wytłumaczyć haha kochać inaczej.. czyli  mały haremik  tak to moge rozumieć..Ja gdybym tez przymykała oczy tzn wpatrzone wciaz w Niego i była 10 w 1 to On by mnie dalej kochal ..hmm kochał.. a jakbym zamknęła drzwi za soba to zaraz byłoby stado innych.. A moja kawa jest bardzo miła , normalna.. i możemy gadac i gadac ,ale musimy miec cysterne kawy na te pogaduchy... Ps.. no z ta Basiula to jakas masakra..ale ludzie to chu...e

1 084

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Mial byc koniec z wiadrami,watek Basiuli i cygana to szczyt chamstwa, to chore.Milczalem dosc dlugo bo mi ktos chyba stal na rurce tlenowej.

Jesteś...noo bo myslałam ,że zjadł Cie wilk...

1 085

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wilk mnie nie zezarl,jako Antidotum mam popyt i sie nie wyrabiam czasowo,fama rozeszla sie i mam pelne rece roboty,reszta tez utyrana po same uszy.

1 086

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Mial byc koniec z wiadrami,watek Basiuli i cygana to szczyt chamstwa, to chore.Milczalem dosc dlugo bo mi ktos chyba stal na rurce tlenowej.

... buty rano wiazales i nie ta sznurowke zawiazales.

Ale ze potrafia tak "odnalezc" swoja ofiare i pastwic sie nad nia. masakra

1 087

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Emigrantka1978 napisał/a:

Aha i jeszcze sie dowiedzialam, ze temu tam zalezy na mnie jak na przyjaciolce;) i ze mozna dwie osoby na raz kochac, tylko inaczej;)

Héra dla Nas wszystkich jest szansa, bi mozna kazdego kochac tylko inaczej;)

Tiiiaaa wink i można być "trochę" w ciąży wink

1 088

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Wilk mnie nie zezarl,jako Antidotum mam popyt i sie nie wyrabiam czasowo,fama rozeszla sie i mam pelne rece roboty,reszta tez utyrana po same uszy.

Noo to przynajmniej jaskinię opusciłes i wir pracy Cie porwał..dobrze ,ze pracy..eheh

1 089

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

bags, a tak powaznie,czy mozna zrozumiec kobiety,probowalem zrobic doktorat z psychologi plci zenskiej ale zawsze okazywalo sie ze im wiecej wiem to wiem coraz mniej bo tematyka rozszerzala sie jak galaktyka.Dziewczyny to do Was jutro nowy dzien a w d... ze 13, ma byc mily i pogodny dla Was.Happyangel,przestan,bo jestes zarazliwa jak grypa,wiader ogolowi brakuje.Emigrantko tez w koncu pomimo siana jakie masz to pokaz ze jestes kobieta, walnac mi dziewczyny piescia w stol i zedrzec gardlo pod haslem "jestem wielka" a fiutozaury na drzewo.

1 090

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

bags, a tak powaznie,czy mozna zrozumiec kobiety,probowalem zrobic doktorat z psychologi plci zenskiej ale zawsze okazywalo sie ze im wiecej wiem to wiem coraz mniej bo tematyka rozszerzala sie jak galaktyka.Dziewczyny to do Was jutro nowy dzien a w d... ze 13, ma byc mily i pogodny dla Was.Happyangel,przestan,bo jestes zarazliwa jak grypa,wiader ogolowi brakuje.Emigrantko tez w koncu pomimo siana jakie masz to pokaz ze jestes kobieta, walnac mi dziewczyny piescia w stol i zedrzec gardlo pod haslem "jestem wielka" a fiutozaury na drzewo.

Mayk co z ta niezrozumiałoscia psyche kobiety ?? dlaczego wzywasz na pomoc Bagsa ??  wiesz czym sie róznimy od Siebie mój Drogi ??? Ko­bieta, aby pójść do łóżka z mężczyzną, pot­rze­buje blis­kości, zaufa­nia i poczu­cia więzi. Mężczyz­na - prze­ważnie - pot­rze­buje tyl­ko miejsca.

1 091

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mayk ale ja dziada pogonilam;)

Onsaught, dzieci to niech on sobie z ta swoja panna robi, ja sie z NIM nie sexuje, on tylko takie farmazony opowiada jak potluczony;)

I pewnie ze mam dzisiaj glowe do gory, i ta poczwara niech spada.

1 092

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

DFziewczyny oczywiście jutro może byc cudowny dzien i na waszej drodze może stanąć ON...i zapomnicie w jednej chwili o tych fiutkach marnych i wszystko nabierze znaczenia....ale to zycie ..włąsnie..

1 093

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

DFziewczyny oczywiście jutro może byc cudowny dzien i na waszej drodze może stanąć ON...i zapomnicie w jednej chwili o tych fiutkach marnych i wszystko nabierze znaczenia....ale to zycie ..włąsnie..

Héra Ty masz swoja kawe, ja chlopakow porosze, wczoraj Mayk startowal do roli antidotum, moze sie jeszcze nie rozmyslil;)

1 094

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
mayk222 napisał/a:

bags, a tak powaznie,czy mozna zrozumiec kobiety,probowalem zrobic doktorat z psychologi plci zenskiej ale zawsze okazywalo sie ze im wiecej wiem to wiem coraz mniej bo tematyka rozszerzala sie jak galaktyka.Dziewczyny to do Was jutro nowy dzien a w d... ze 13, ma byc mily i pogodny dla Was.Happyangel,przestan,bo jestes zarazliwa jak grypa,wiader ogolowi brakuje.Emigrantko tez w koncu pomimo siana jakie masz to pokaz ze jestes kobieta, walnac mi dziewczyny piescia w stol i zedrzec gardlo pod haslem "jestem wielka" a fiutozaury na drzewo.

Mayk co z ta niezrozumiałoscia psyche kobiety ?? dlaczego wzywasz na pomoc Bagsa ??  wiesz czym sie róznimy od Siebie mój Drogi ??? Ko­bieta, aby pójść do łóżka z mężczyzną, pot­rze­buje blis­kości, zaufa­nia i poczu­cia więzi. Mężczyz­na - prze­ważnie - pot­rze­buje tyl­ko miejsca.

Faceci to jednozadaniowcy a kobiety to wielozadaniowce... wiec jak jednym zadaniem chcesz rozwiklac ksiegozbior rachunku prawdopodobienstwa w toku rozumowania i postepowania kobiety?

Ja to rozkminianie kobiet ograniczylem do 2 wlasnych zwiazkowych dziewczyn. Rozkminilem prawie wszystko i po tym co widze, to wiele sie pokrywa... a czego nie qmam w "temperamentach" piranii ze szminka dla niepoznaki, to pomijam. Ot co.
A jak tak bardzo chcesz zglebic te tajniki, to "przez smiech do lepszego malzenstwa" na 3 plytkach DVD polecam albo spota na yt

1 095

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

hera bo Cie palne,facet potrzebuje miejsca,plota,kaloryfera,dziury w drzwiach,wez sie ogarnij.

1 096

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

bags tez tak mysle dzis,masz gdzies rabaty na wiadra,znowu wiekszosc tonie cdhyba.

1 097

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

hera bo Cie palne,facet potrzebuje miejsca,plota,kaloryfera,dziury w drzwiach,wez sie ogarnij.

ojj juz sie ogarniam...

1 098

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
mayk222 napisał/a:

bags, a tak powaznie,czy mozna zrozumiec kobiety,probowalem zrobic doktorat z psychologi plci zenskiej ale zawsze okazywalo sie ze im wiecej wiem to wiem coraz mniej bo tematyka rozszerzala sie jak galaktyka.Dziewczyny to do Was jutro nowy dzien a w d... ze 13, ma byc mily i pogodny dla Was.Happyangel,przestan,bo jestes zarazliwa jak grypa,wiader ogolowi brakuje.Emigrantko tez w koncu pomimo siana jakie masz to pokaz ze jestes kobieta, walnac mi dziewczyny piescia w stol i zedrzec gardlo pod haslem "jestem wielka" a fiutozaury na drzewo.

Mayk co z ta niezrozumiałoscia psyche kobiety ?? dlaczego wzywasz na pomoc Bagsa ??  wiesz czym sie róznimy od Siebie mój Drogi ??? Ko­bieta, aby pójść do łóżka z mężczyzną, pot­rze­buje blis­kości, zaufa­nia i poczu­cia więzi. Mężczyz­na - prze­ważnie - pot­rze­buje tyl­ko miejsca.

Faceci to jednozadaniowcy a kobiety to wielozadaniowce... wiec jak jednym zadaniem chcesz rozwiklac ksiegozbior rachunku prawdopodobienstwa w toku rozumowania i postepowania kobiety?

Ja to rozkminianie kobiet ograniczylem do 2 wlasnych zwiazkowych dziewczyn. Rozkminilem prawie wszystko i po tym co widze, to wiele sie pokrywa... a czego nie qmam w "temperamentach" piranii ze szminka dla niepoznaki, to pomijam. Ot co.
A jak tak bardzo chcesz zglebic te tajniki, to "przez smiech do lepszego malzenstwa" na 3 plytkach DVD polecam albo spota na yt

Bagsiu czy jakies szowinistyczne nutki słysze ??? ojjj....

1 099

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Je­dynym tak nap­rawdę is­totnym wy­miarem u mężczyz­ny, o którym marzą ko­biety - wy­nika to ze wszys­tkich bez wyjątku an­kiet i ba­dań - jest długość ge­nu ste­rujące­go syn­tezą re­cep­torów (pro­tein) hor­mo­nu wa­zop­re­syny. Bo im więcej tych re­cep­torów, tym mężczyz­na jest wierniejszy.  Dziewczyny to dla Was hiihih

1 100

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
mayk222 napisał/a:

Wilk mnie nie zezarl,jako Antidotum mam popyt i sie nie wyrabiam czasowo,fama rozeszla sie i mam pelne rece roboty,reszta tez utyrana po same uszy.

Noo to przynajmniej jaskinię opusciłes i wir pracy Cie porwał..dobrze ,ze pracy..eheh

witaj hera i co myslisz o tym co przeczytalas ? wiesz nie wiem jak mam to zrobic zeby skopiowac te jej wypowiedzi na tym watku i wiesz co gowno mnie obchodzi ze o nim tak pisze interesuje mnie to ze czepia sie moich dziewczyn i mnie ma za jakas glupia idiotke a sama z siebie robi dziwke bo jak mozna w ten sposob i kim trzeba byc bo nie kobieta chyba ?

1 101

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
mayk222 napisał/a:

bags, a tak powaznie,czy mozna zrozumiec kobiety,probowalem zrobic doktorat z psychologi plci zenskiej ale zawsze okazywalo sie ze im wiecej wiem to wiem coraz mniej bo tematyka rozszerzala sie jak galaktyka.Dziewczyny to do Was jutro nowy dzien a w d... ze 13, ma byc mily i pogodny dla Was.Happyangel,przestan,bo jestes zarazliwa jak grypa,wiader ogolowi brakuje.Emigrantko tez w koncu pomimo siana jakie masz to pokaz ze jestes kobieta, walnac mi dziewczyny piescia w stol i zedrzec gardlo pod haslem "jestem wielka" a fiutozaury na drzewo.

Mayk co z ta niezrozumiałoscia psyche kobiety ?? dlaczego wzywasz na pomoc Bagsa ??  wiesz czym sie róznimy od Siebie mój Drogi ??? Ko­bieta, aby pójść do łóżka z mężczyzną, pot­rze­buje blis­kości, zaufa­nia i poczu­cia więzi. Mężczyz­na - prze­ważnie - pot­rze­buje tyl­ko miejsca.

Faceci to jednozadaniowcy a kobiety to wielozadaniowce... wiec jak jednym zadaniem chcesz rozwiklac ksiegozbior rachunku prawdopodobienstwa w toku rozumowania i postepowania kobiety?

Ja to rozkminianie kobiet ograniczylem do 2 wlasnych zwiazkowych dziewczyn. Rozkminilem prawie wszystko i po tym co widze, to wiele sie pokrywa... a czego nie qmam w "temperamentach" piranii ze szminka dla niepoznaki, to pomijam. Ot co.
A jak tak bardzo chcesz zglebic te tajniki, to "przez smiech do lepszego malzenstwa" na 3 plytkach DVD polecam albo spota na yt

Taak, na tym forum to prawdziwa beczki smiechu od ulepszania tych malzenstw;)

1 102

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Bagsiu czy jakies szowinistyczne nutki słysze ??? ojjj....

Nie hera, ja tylko wyrazilem swoje poglady, w oparciu o to, co juz zostalo powiedziane.
Poszukaj sobie spot o tym tytule co podalem na yt a sama zobaczysz...
A pirania toz to nasi partnerzy... wampiry energetyczno - emocjonalne.

1 103

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Jak ogarniete jestescie jak hera 1 to prosze napiszcie jakie jest Wasze najwieksze marzenie,moze byc drobne,prozaiczne,wielkie.Nie migajcie sie bo 13 jutro i czar jakis rzuce jako Wasz men ANTIDOTUM.

1 104

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Je­dynym tak nap­rawdę is­totnym wy­miarem u mężczyz­ny, o którym marzą ko­biety - wy­nika to ze wszys­tkich bez wyjątku an­kiet i ba­dań - jest długość ge­nu ste­rujące­go syn­tezą re­cep­torów (pro­tein) hor­mo­nu wa­zop­re­syny. Bo im więcej tych re­cep­torów, tym mężczyz­na jest wierniejszy.  Dziewczyny to dla Was hiihih

Macek, czujnikow ruchu, detektorow ciepla, przyssawek, zasysaczy, haczykow, lasso, kaftanow i kastety...
czego to ludzie nie wymysla no no no...

1 105

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Jak ogarniete jestescie jak hera 1 to prosze napiszcie jakie jest Wasze najwieksze marzenie,moze byc drobne,prozaiczne,wielkie.Nie migajcie sie bo 13 jutro i czar jakis rzuce jako Wasz men ANTIDOTUM.

wiesz ,że to wcale nie jest takie proste ...

Posty [ 1 041 do 1 105 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 15 16 17 18 19 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026