Asterka10 napisał/a:Jezu, strzała proooosze bez takich tekstów o pokochaniu siebie i krainie wiecznej szczęśliwości.Dziewczyny nie moga pokochać siebie, bo nie są w swoich oczach tego godne.Ja kocham siebie i też d....
Nie zmienimy opinii innych ludzi o sobie jeśli bedziemy się wielbić, wierzyć w siebie i swoje siły, a majac mankamenty.Można wyjśc na zarozumiałego pacana, który uważa się za cud mniemany.Zupełnie nieuzasadnienie.
Myślę, że nikomu nie chodzi o samouwielbienie. Ja potrafię uznać się za osobę wyjątkową, choć wiadomo, że nie każdy będzie mnie uwielbiał. Wręcz, długo miałam pod górkę i praktycznie nie miałam znajomych, byłam wyśmiewana, wtedy byłam po prostu na uboczu, w podstawówce, gimnazjum,w liceum na początku podobnie co wierzcie, miłe nie było, wtedy wątpiłam w siebie, faktycznie, bo inni mieli znajomych itp. Wiem, że wtedy jest ciężko. No, ale nauczyłam się tego, by znaleźć swoją wartość mimo tego, co nie oznacza, że jestem zarozumiała. Nadal nie mam wielu znajomych i jest wielu ludzi, którzy potrafią mi dogryźć, ja jednak już się tak tym nie przejmuję, mam przyjaciółkę, z którą lubię się spotykać np, ona ma wiele wspólnego ze mną, nigdy nie spodziewałam się spotkać takiej osoby. Teraz wiem, że czasem warto poczekać.. i nie patrzeć zbyt wiele wstecz 