netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

czy moja żona miała/ma romans?

177 odpowiedzi23 146 wyświetleńzałożony przez tomeknet, 01.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy moja żona miała/ma romans?

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 178 z 178 ]

131

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Dunkis napisał/a:
Lexpar napisał/a:
Vuk napisał/a:

Nawet nie wiesz jak poważny jest Twój problem. W każdym razie jeśli żona zdradza, a Ciebie odstawia od łoża, to może mieć miejsce zaangażowanie uczuciowe.
Tam doradzą Ci jak zachować się w takiej sytuacji: masz przeczucie + przesłanki, nie masz dowodów.


moniaCo
Nie pisałem o wszystkich. Niektórzy mają takie przejścia za sobą, ale wielu nie.


Dunkins, Lexpar
Nie reaguję na szczeniackie zaczepki. Dunkins, nie, nie dostaniesz linka. Tam są ludzie z problemami, trolli tam nie trzeba.

Vuk chyba Ci się coś pomyliło. Czy Ty mnie uważasz za trolla?
O jakich Ty szczeniackich zaczepkach mówisz?
Nie bardzo rozumiem.

Lexpar nie wiem czy zauważyłeś, Vuk napisała, że nie reaguje na szczeniackie zaczepki, a jednak zareagował. Nie wiem co w takiej sytuacji o nim myśleć, kiedy sam sobie zaprzecza.
Z Vukiem się nie dyskutuje on wie wszystko najlepiej:

Cyt ?Naprawdę tam Ci doradzą lepiej, niż tutaj osoby, które czegoś takiego nie przeżyły.?
Potem znów zmienia zdanie pisząc, że nie pisał o wszystkich.

Oj ciężko się rozmawia z kimś, kto myśli że ma swoje zdanie, a jednak go nie ma.

A widziałeś ten tekst. Napisał Tomkowi, że Tomek nie zdaje sobie sprawy jak poważny jest jego problem. To ciekawe, nie? Może Tomek powinien zaprosić najwyraźnie VUK`a do siebie, żeby ten mu to wytłumaczył. Tomek zapewne sięgnął do tego forum i odważył się poprosić o pomoc, ot tak - bo miał przeczucie, ale żadnego problemu nie widział i nie widzi nie mówiąc o powadze sytuacji.

Lexpar - dowiedziałeś się, że jesteś trolem hahaha ? dobrze Ci tak. Będziesz drugim trolem obok mnie na forum ? Ja w każdym razie idę na wszelki wypadek przejrzeć się do lustra, bo skoro VUK tak pisze to pewnie ma rację, no chyba że znów się pomylił i miał co innego na myśli smile

Nie będę się niepotrzebnie denerwował. Skoro " wujek dobra rada" uważa, że mam szczeniackie zaczepki to musi mieć siwą brodę i to aż do kolan. Ja nikogo nie obrażam, dlatego nie życzę sobie żeby mnie ktoś obrażał. Ja już od dawna nie jestem dzieckiem i trochę  już lat mam w dowodzie.
A tak na marginesie, to jego zachowanie świadczy, że został źle wychowany i jest mocno zakompleksiony. sad

132

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Hm.Jaki jest dalszy ciąg tej historii?

133

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

napiszę jak wrócę być może w poniedziałek

134

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

ja znalazłam dziwnego esemesa u męża w telefonie. nie szperałam, tak jak i ty
i nie mogłam narzekać na nasze relacje
przyjrzałam sie mu przez dwa dni.. telefon przy dupie, rano wstałam znalazłam esemesa- buziaczki...

i wiesz co postanowiłam?
nie grac w te same gierki, co on, nie szukać, nie sledzić, nie toczyć żadnych ukrytych podchodów
powiedziałąm, że czuję się źle, bo wydaje mi się, że zapomniał o nas i robi rzeczy, które mogą nas zniszczyć, albo już zniszczyły
powiedziałąm mu, że nie wiem, co się stało, i co się dzieje, ale ma wybrać, albo my, albo ta cała reszta...

postąpiłąm uczciwie...

bo ja nie chciałam byc taka sama - cokolwiek by się miało dziać, chciałam ja wyjśc z tego z godnością i twarzą

okazało się, że mój szanowny małzonek się spateflonił... trzy lata zajęło mi postąpienie KOLEJNY krok do przodu
trzy lata zyłam zastanawiając się - kim ja jestem, kim on jest, co zdecyduję? czy zostanę czy odejdę

dzisiaj na wszystkie pytania odpowiedzi jeszcze nie mam... ale na dwa pierwsze już tak
wiem kim jestem i wiem, że moja wartość przez zdradę mojego męża nie spadła
ale wiem to także dlatego, bo ja zachowałam się UCZCIWIE
przez cały czas

powieć ci tak, albo twoja zona się opamięta - i wtedy może przerwie to, co się zaczyna, albo zakończy coś, co trwa, żeby walczyć o swas
albo twoja zona jest głupią cipą, która pójdzie w zaparte i będzie się bardziej kryć..
i tak się dowiesz, niestety zawsze się w końcu dowiadujemy.. wszystkiego, ze szczegółami

więc zadbaj o siebie, ty bądź uczciwy
\ty pytaj
jesli będzie kłamać- to ona
jesli będzie oszukiwać - to ona...

nie ty

ty bądż sobą i szanuj siebie

jesli twoja żpona cię zdradza - to znaczy, że jest wobec ciebie nielojalna, nie szanuje cię i nie dba o ciebie
więc to, co ci zostanie, to wiara w siebie, szacunek do siebie i dbanie o swoją godność

z perpektywy trzech lat powiem ci jedno -jedyne, co się liczy, gdy najbliższy ci człowiek zrani cię tak mocno - to to, jak będziesz patrzec na siebie w lustrze..

możesz stosować gierki, podchody, szukać  dowodów, wynajmowac detektywów...

ale na tym etapie - bądz szczery i uczciwy - dla siebie, nie dla niej

co będzie z nią, się okaże..

135 Ostatnio edytowany przez Vuk (2013-02-01 19:57:19)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Dunkins, napisałem ci coś: nie reaguję na twoje szczeniackie zaczepki, tylko zgłaszam do moderacji.

Dunkis napisał/a:

Cyt ?Naprawdę tam Ci doradzą lepiej, niż tutaj osoby, które czegoś takiego nie przeżyły.?
Potem znów zmienia zdanie pisząc, że nie pisał o wszystkich.

I z tego cytatu twoim zdaniem wynika, że pisałem o wszystkich, tak? No to pogratulować, bo ja tam nie widzę słowa "wszyscy". Tak, część doradzających tego nie przeżyła i daje głupie, moim zdaniem, rady. Przede wszystkim właśnie nożyce.


Lexpar, a umiesz czytac? Bo o trollowaniu napisałem do Dunkinsa - jego nick był na początku, więc czemu bierzesz to do siebie, zasada nożyc? A szczeniactwem jest wałkowanie przez ochnaście postów off topa pt. "bo Vuk uważa", chociaż nic w moim poście nie dawało podstaw do uznania, że Vuk wszystkich wrzucił do jednego worka. Od bodaj 3 stron nie macie nic sensownego do powiedzenia w temacie wątku, tylko wałkujecie idiotyczny off top.

136

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Vuk napisał/a:

Dunkins, napisałem ci coś: nie reaguję na twoje szczeniackie zaczepki, tylko zgłaszam do moderacji.

Dunkis napisał/a:

Cyt ?Naprawdę tam Ci doradzą lepiej, niż tutaj osoby, które czegoś takiego nie przeżyły.?
Potem znów zmienia zdanie pisząc, że nie pisał o wszystkich.

I z tego cytatu twoim zdaniem wynika, że pisałem o wszystkich, tak? No to pogratulować, bo ja tam nie widzę słowa "wszyscy". Tak, część doradzających tego nie przeżyła i daje głupie, moim zdaniem, rady. Przede wszystkim właśnie nożyce.


Lexpar, a umiesz czytac? Bo o trollowaniu napisałem do Dunkinsa - jego nick był na początku, więc czemu bierzesz to do siebie, zasada nożyc? A szczeniactwem jest wałkowanie przez ochnaście postów off topa pt. "bo Vuk uważa", chociaż nic w moim poście nie dawało podstaw do uznania, że Vuk wszystkich wrzucił do jednego worka. Od bodaj 3 stron nie macie nic sensownego do powiedzenia w temacie wątku, tylko wałkujecie idiotyczny off top.

Tak to wygląda.
Wydaje mi się, że delikatnie mówiąc trochę to źle ująłeś.
Zastanów się co Ty w ogóle piszesz i kto wałkuje.
Nie będę z Tobą dyskutował, bo jeszcze ktoś mi zarzuci, że spamuję.
Jak chcesz podyskutować to zapraszam na priva.
Ten wątek nie jest miejscem do tej dyskusji.

137 Ostatnio edytowany przez Vuk (2013-02-01 20:33:46)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Nawet jeśli to źle ująłem, pomijając słowo "część" czy "niektórzy", to jest to powód do wałkowania przez tyle postów ze szczeniackimi dosrywajkami? Ja piszę właśnie bodaj 3 post w tej sprawie, ty napisałeś 5, a Dunkins chyba jeszcze więcej. Więc kto wałkuje? I dobrze, że wreszcie dostrzegłeś, że to nie jest właściwe miejsce dla takich występów

138

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

1. sex - od pewnego czasu jest znacznie chłodniej niż było, a myślę że powodów do narzekań nie miałem ani ja ani ona, ale ostatnimi czasy zaczęła zachowywać się nieco inaczej jest przede wszystkim znacznie chłodniej.

a ile lat ma twoja żona? może ona przeżywa swoje "babskie sprawy" ? warto powiedzieć o "ochłodzeniu się stosunków" i tym samym będziesz w stanie zobaczyć czy argumentacja ma jakiś sens. Czy podłoże jest w romansie a może gdzie indziej.

tomeknet napisał/a:

2. zaczęła bywać sama na różnych spotkaniach towarzyskich podobno związanych z pracą, ale niektóre bywają o różnych dziwnych porach (wieczór, dzień wolny itp.) była nawet na wyjeździe integracyjnym ale o dziwo nie organizowanym przez jej firmę

a zawsze bywała z tobą?  zadałeś jej pytanie skąd nagle potrzeba aby wychodzić bez ciebie? ( nie widzę w tym nic złego, niemniej warto zapytać skoro ma się wątpliwości)

tomeknet napisał/a:

3. przez przypadek znalazłem w samochodzie mojej żony gumę do żucia Duet Play z opakowania wyczytałem że to "afrodyzjak dla kobiet Stosowanie: Żuć powoli 1-2 drażetki 30 minut przed stosunkiem. Nie przekraczać dziennej porcji 4 gum do żucia." byłem całkowicie zaskoczony szczególnie że w opakowaniu brakowało już kilku drażetek. Żeby uprzedzić ewentualne pytania odpowiem od razu nie robiłem przeszukania jej samochodu sama mnie poprosiła abym jej coś z niego przyniósł - znalezisko myślę całkowicie przypadkowe.

ano widzisz a połącz ten fakt z pkt 1 , może ona czuje, że coś się dzieje z nią i chce sobie pomóc... niekoniecznie musi to oznaczać, że ma kochanka

tomeknet napisał/a:

4. Domniemywuję  że wiem kto może być ewentualnym kochankiem.

a to domniemywasz czy wiesz? smile czy poza tym co napisałeś są jakieś inne czynniki? sygnały?

Moim zdaniem, bez gruntownych podstaw nie ma co pytać a tym samym rzucać oskarżeń pod kątem żony. Jeśli okaże się, że problemy mają swoje miejsce w zupełnie innym punkcie - to może nie odwracalnie popsuć relacje pomiędzy wami.

Wypisz sobie to co wydaje ci się co wiesz i to co wiesz na bank, przeczytaj  i odpowiedz sobie na pytanie czy to ma jakiś sens, jakieś podstawy, konkrety.
Według mnie to co napisałeś nie świadczy o niczym smile
daj znać.

139

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Vuk napisał/a:

Nawet jeśli to źle ująłem, pomijając słowo "część" czy "niektórzy", to jest to powód do wałkowania przez tyle postów ze szczeniackimi dosrywajkami? Ja piszę właśnie bodaj 3 post w tej sprawie, ty napisałeś 5, a Dunkins chyba jeszcze więcej. Więc kto wałkuje? I dobrze, że wreszcie dostrzegłeś, że to nie jest właściwe miejsce dla takich występów

Ale Ty niestety nie dostrzegłeś sad

140 Ostatnio edytowany przez Vuk (2013-02-01 21:30:39)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

No to napisałeś 6 post w tej sprawie. Widzę, że chory jesteś jak się nie wypowiesz ostatni, więc napisz jeszcze coś i zakończmy ten wątek...

141

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

To będzie 7 post i ostatni w tym wątku.
Widzę, że liczyć potrafisz, ale coś z czytaniem to u Ciebie słabiutko, więc Ci pomogę.
W temacie tego wątku są moje 3 posty.
Pozostałe adresowane do Dunkisa i do Ciebie. Nie wiem czy jest jakaś wojna pomiędzy wami, ale mni Ty się nie czepiaj i nie prowokuj oraz nie używaj przykrych określeń pod moim adresem.
I jeszcze jedna prośba nie pisz więcej pod moim adresem.
Pozdrawiam

142 Ostatnio edytowany przez zofia282 (2013-02-02 00:01:56)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Dunkis napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Kochaś może być( i najprawdopodobniej jest) oszukiwany przez Twoją żonę. Zapewne mówi, że w małżeństwie jest nieszczęśliwa (a może i jest), że już od dawna męża nie kocha i NIC od dawna z mężem ją nie łączy.
Twoja intuicja mówi, że żona Cię zdradza. Intuicja rzadko się myli .....

zparzeczasz sama sobie - piszesz, że on jest oszukiwany, bo słyszy że ona jest nieszczęśliwa, nie kocha nic ja nie łączy - i dodajesz - a może i jest.
zatem jesli jest, to nie okłamuje. Nastepnym razem weź pod uwagę że znasz sprawę tylko z jednej strony, a Tomek napisał, że jemu jest dobrze w związku - nic nie pisał o tym jak wg niego jego żona to ocenia... to tak na marginesie.

Dokładnie napisałam, MOŻE BYĆ OSZUKIWANY. Nie mam wiedzy na ten temat więc nie mogę napisać JEST OSZUKIWANY smile
Dokładnie napisałam MOŻE BYĆ I NAJPRAWDOPODOBNIEJ JEST, co nie znaczy JEST NA PEWNO smile
Dokładnie napisałam, że ZAPEWNE małżonka mówi innemu, że JEST NIESZCZĘŚLIWA i w nawiasie dodałam, A MOŻE I JEST, bo tego poza nią nikt nie wie. Jeśli wdała się w romans to być może z podkreśleniem BYĆ MOŻE zabrakło jej czegoś w tym związku. Podłoża zdrad bywają różne i nie zawsze jest to wynik "bycia nieszczęśliwym". Bywa, że zdrada jest z "bycia rozrywkowym", ale na pewno wynika ona  z bycia człowiekiem bez zasad moralnych.

Jeśli małżonka Tomka zdradza, to i tak jest oszustką, bo przecież zdrada to oszustwo tongue a oszustwo = kłamstwo; kłamstwo = oszustwo.


Za każdym razem biorę pod uwagę słowa tylko jednej strony, bo tylko jedna strona pisze na forum. Pisze o swoich emocjach, o zachowaniach małżonka i jego słowach a z nich każdy ma prawo wysnuć wnioski i napisać swoją opinię.   smile


Tomek napisał, że mu dobrze w tym związku, ale też napisał, że zaniepokojony jest zachowaniem żony i ma pewne podejrzenia i zastanawia się czy w grę nie wchodzi zdrada.
Jak ocenia go żona....nauczyłam się , że ważniejsze od słów są czyny. wink

143

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Bardzo proszę o dyskusję w temacie wątku. Proszę o powstrzymanie się od osobistych wycieczek i wszelkich przepychanek słownych. Jeśli panowie powstrzymać się nie mogą - proszę o przeniesienie swojego ringu poza forum

144

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Tak jak obiecywałem...
Rozmawiałem długo rozmawialiśmy, niestety nie wszystko udało się powiedzieć (siła wyższa - żona się rozchorowała, ale jest już dobrze i nie ma związku choroby z rozmową). Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać to faktycznie jest sposób na to żeby nie dochodziło do takich sytuacji. Myślę że wszystko skończyło się dobrze, ona też wobec mnie miała pewne zastrzeżenia, na cała szczęście była to rozmowa a nie kazanie jednej ze stron...
Jeszcze raz wszystkim dziękuję
p.s.
pikantnych szczegółów nie będzie....

145

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Tak jak obiecywałem...
Rozmawiałem długo rozmawialiśmy, niestety nie wszystko udało się powiedzieć (siła wyższa - żona się rozchorowała, ale jest już dobrze i nie ma związku choroby z rozmową). Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać to faktycznie jest sposób na to żeby nie dochodziło do takich sytuacji. Myślę że wszystko skończyło się dobrze, ona też wobec mnie miała pewne zastrzeżenia, na cała szczęście była to rozmowa a nie kazanie jednej ze stron...
Jeszcze raz wszystkim dziękuję
p.s.
pikantnych szczegółów nie będzie....

Udało Ci się rozwiać watpliwości?

146

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

raczej tak :-) i to jest miłe

147

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

wcześniej wspomniano że gumy te sprzedawane są razem z prezerwatywami, więc zadaj sobie pytanie czy używacie prezerwatyw i czy dostałeś od żony je.
następnie zadaj sobie pytanie po co jej te gumy w aucie jeśli miałaby je używać przed seksem z Tobą, skoro mogłaby je trzymać w domu przecież tak byłoby znacznie bardziej poręcznie niż biegać za nimi do auta.

148

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

raczej tak :-) i to jest miłe

powodzenia;)
dbajcie o siebie
bo jak się jedno pogubi, albo walnie w latarnię.. to potem już nigdy nic nie jest takie samo...

149

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

niepokoi mnie to Twoje " raczej" ale trzymam kciuki.. big_smile

150

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

tomeknet! Tyle osób Ci tutaj chciało pomóc, mówiłeś o gumach, wątpliwościach, kto jest kochankiem żony.

Potem do nas przychodzisz i dajesz kopa w tyłek "Odwalcie się już! Poradziłem sobie.", bo niby jesteś grzeczny i chcesz dotrzymać obietnicy. 

A ja (tak ja..., ale pewnie inni też) chcieliby poznać zakończenie historii. To już wolałbym abyś w ogóle się przestał odzywać.

151

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

No wlasnie Tomku, byles w biedzie to nas znalazles, a jak bieda minela to mam was w nosie?
A co jak znowu bieda docisnie? yikes

152

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

kurcze, ludzie, czego wy chcecie? żeby nam wyciągał tutaj szczegóły swojej rozmowy z zoną?
rozumiem, on powie -zona powiedziała .."..."  - a my, starzy wyżeracze powiemy - czy aby na pewno to miała na myśli? czy czasem nie kłąmała?..
kasandry jakies czy co?
facet zrobił to, co powinien, poromawiał z żoną.. na jakiej podstawie uważamy, że teraz naszym zadaniem jest sledzić jego relacje z żoną, a jego obowiązek dopuścić nas do swojego związku?
to nie jest nasza sprawa, nasze życie i nasze decyzje...

a jak cię bieda dociśnie, to wpadaj jak w dymj...
a jak nie potrzebujesz porad forum,to tutaj nie zaglądaj...


nie musisz, twoje prawo, twoje decyzje, twoje życie

153

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

No ja rozumiem End_aluzja, ale jestem tutaj, aby się też czegoś nauczyć o życiu. Chciałbym wiedzieć, czy rozmowa była taka:

-- Co to za gumy?
-- Ok! Zdradziłam Cię, ale wciąż Cię kocham.
-- No dobra! Wybaczam!

czy raczej taka:

-- Co to za gumy?
-- Podwoziłem córkę Kowalskiego, może zostawiła?
-- Zdradzasz mnie?
-- Nie! Skąd. Ja Ciebie kocham. Nawet nie myśl, że zdradziłam.
-- Ale telefon przy tyłku nosisz i jest wyciszony...
-- No bo jakiś pajac w pracy mnie molestuje i nawet sprawa poszła do dyrekcji.
-- Ale seks jest kiepski...
-- No bo się nie starasz...

154

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

a czy to wazne ban?
ważne jest to, jak się w tym ma autor wątku.. co nie?

155

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
End_aluzja napisał/a:

a czy to wazne ban?
ważne jest to, jak się w tym ma autor wątku.. co nie?

Chciałbym wiedzieć w jaki sposób rozładował swoje pierwsze wątpliwości, bo to jest trudne i jakoś do tej pory na forum nie czytałem przykładu, że ktoś podejrzewał zdradę, że wszystko na zdradę wskazywało, a jednak to nie była prawda.

Poza tym jak się korzystało z pomocy, to wypadałoby powiedzieć osobom, które pomagały jak się sprawa skończyła, a nie rzucić parę grzecznościowych tekstów i radośnie uciec w swoją stronę.

Oczywiście ważne, że autor sobie poradził i jest szczęśliwy, ale jednak coś mi mówi, że się od nas odwrócił. Nie jestem w tym odczuciu sam.

Może zakończmy ten offtopic droga End_aluzjo

156

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
End_aluzja napisał/a:

kurcze, ludzie, czego wy chcecie? żeby nam wyciągał tutaj szczegóły swojej rozmowy z zoną?
rozumiem, on powie -zona powiedziała .."..."  - a my, starzy wyżeracze powiemy - czy aby na pewno to miała na myśli? czy czasem nie kłąmała?..
kasandry jakies czy co?
facet zrobił to, co powinien, poromawiał z żoną.. na jakiej podstawie uważamy, że teraz naszym zadaniem jest sledzić jego relacje z żoną, a jego obowiązek dopuścić nas do swojego związku?
to nie jest nasza sprawa, nasze życie i nasze decyzje...

a jak cię bieda dociśnie, to wpadaj jak w dymj...
a jak nie potrzebujesz porad forum,to tutaj nie zaglądaj...


nie musisz, twoje prawo, twoje decyzje, twoje życie

TAK


Ja tez chce wiedziec jak sie potoczyly sprawy. Czlowiek czyta o waszych sprawach, analizuje, mysli... a pozniej nie wiadomo jak sie koncza te historie???????

157

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Nie zapomniałem i nie jestem taki jakby na to wskazywało to że nie napisałem przez dwa dni nic więcej.
Powód bardzo prozaiczny złapałem jakiegoś wirusa który spowodował rozstrój żołądka, żonę zresztą też, tak faktycznie to zaraziłem się od niej, a ona od dziecka - atrakcje niesamowite:-(

Co do całej sytuacji rozwiązanie jest jedno należy rozmawiać, choć nie o wszystkim się da w danej chwili, nie zapytałem o gumy do żucia bo ciężko zapytać gdy ktoś właśnie gwałtownie korzysta z toalety...

Temat mam zamiar doprowadzić do końca i tak zrobię ale proszę bez ponaglania, czujemy się już w miarę dobrze więc i na rozmowę będzie pora.

158

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Nie zapomniałem i nie jestem taki jakby na to wskazywało to że nie napisałem przez dwa dni nic więcej.
Powód bardzo prozaiczny złapałem jakiegoś wirusa który spowodował rozstrój żołądka, żonę zresztą też, tak faktycznie to zaraziłem się od niej, a ona od dziecka - atrakcje niesamowite:-(

Co do całej sytuacji rozwiązanie jest jedno należy rozmawiać, choć nie o wszystkim się da w danej chwili, nie zapytałem o gumy do żucia bo ciężko zapytać gdy ktoś właśnie gwałtownie korzysta z toalety...

Temat mam zamiar doprowadzić do końca i tak zrobię ale proszę bez ponaglania, czujemy się już w miarę dobrze więc i na rozmowę będzie pora.

jesteś niesamowicie pewny tego co usłyszałeś,,, no to zobaczymy co to było , ja osobiście jestem ciekaw, ale nie na tyle, by Cie poganiać.

159

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Czy jestem pewien - chyba zostałem źle zrozumiany, rozmawiam i staram się wyciągać wnioski, a że rozmowa się nie skończyła więc wiem tyle ile się dowiedziałem.

160

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Czy jestem pewien - chyba zostałem źle zrozumiany, rozmawiam i staram się wyciągać wnioski, a że rozmowa się nie skończyła więc wiem tyle ile się dowiedziałem.

mam nadziję że jednak nie pominiesz najważnieszych aspektów - o których wciąż pamiętasz, że Ci ciążą.
Wiesz krązenie wokół tematu jest fajne, ale po pewnym czasie dochodzi się do tych istotnych spraw
zostawiając je sobie na sam koniec może spowodować, że dotychczasowe krążenie wokół tematu było zbędne,
mozna gadać do okoła ale pamiętaj że i tak zadasz istotne pytania i tak bęziesz oczekiwał odpowiedzi
jeśli ich nie zadasz to cała otoczka, choć będzie pięknie wyglądała nie sprawi, że wewnątrz w całości
poczujesz się komfortowo, a zostanie coś co CIę będzie gryzło, a jeśli Cię będzie gryzło .... to będziesz się miotał
wyciągać wnioski powinno się kiedy wie się wszystko, a nie tylko część. wnioski bywają błędne
wiesz to tak jak w firmie - na pewnym poziomie, pewne rzeczy widzi się zupełni inaczej - ale to jaki poziom reprezentujesz
decyduje to jaki zasób wiedzy posiadasz
fakty kolego, fakty - a potem rozmowa o nich, a nie na odwrót

161

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Dzisiaj mogę powiedzieć że wszystko się wyjaśniło:-), porozmawiałem zapytałem dostałem wiarygodną odpowiedź na moje pytania.
Z pewnych względów nie napiszę szczegółów, ale jestem pewien że do niczego nie doszło.
Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za pomoc i wsparcie.
p.s.
Należy rozmawiać - to podstawa.

162

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

tak tez mówiłam od początku...;)
że rozmowa to podstawa

163

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Dzisiaj mogę powiedzieć że wszystko się wyjaśniło:-), porozmawiałem zapytałem dostałem wiarygodną odpowiedź na moje pytania.
Z pewnych względów nie napiszę szczegółów, ale jestem pewien że do niczego nie doszło.
Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za pomoc i wsparcie.
p.s.
Należy rozmawiać - to podstawa.

A może jednak zdradzisz Nam tę odpowiedź?.
Nie żebym był ciekawski ale...może to pomoże komuś innemu w wątpliwościach?.
Zakładając ten wątęk powiedziałeś A więc jak to jest w alfabecie powiedz też Z.

164

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
rogacz76 napisał/a:
tomeknet napisał/a:

Dzisiaj mogę powiedzieć że wszystko się wyjaśniło:-), porozmawiałem zapytałem dostałem wiarygodną odpowiedź na moje pytania.
Z pewnych względów nie napiszę szczegółów, ale jestem pewien że do niczego nie doszło.
Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za pomoc i wsparcie.
p.s.
Należy rozmawiać - to podstawa.

A może jednak zdradzisz Nam tę odpowiedź?.
Nie żebym był ciekawski ale...może to pomoże komuś innemu w wątpliwościach?.
Zakładając ten wątęk powiedziałeś A więc jak to jest w alfabecie powiedz też Z.

pewnie odpowiedź była taka jakiej oczekiwał autor i wiedząc że ludzi z forum ta odpowiedź nie przekona, więc autor woli zachować ja dla siebie i nie mącić w głowie bo jeszcze by wyszło że żona dalej ściemnia, ale skoro żona go przekonała, niech wierzy w jej opowieści.
założę się że za jakiś czas znowu się tu pojawi i znowu będzie miał wątpliwości.

165

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Nie usłyszałem tego co chciałem usłyszeć, bo tak poprowadziłem rozmowę, aby się dowiedzieć tego jak było rzeczywiście.
Proszę więc bez spekulacji, zakończenie napisałem tak jak obiecałem, ale proszę nie namawiajcie mnie do tego żeby podać wszystkie szczegóły z mojego życia prywatnego.

166 Ostatnio edytowany przez rogacz76 (2013-02-14 17:40:11)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Nie usłyszałem tego co chciałem usłyszeć, bo tak poprowadziłem rozmowę, aby się dowiedzieć tego jak było rzeczywiście.
Proszę więc bez spekulacji, zakończenie napisałem tak jak obiecałem, ale proszę nie namawiajcie mnie do tego żeby podać wszystkie szczegóły z mojego życia prywatnego.

Taaa.Jasne.Ślepyś czy ...dopowiedz sobie sam dokończenie.

167

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Catwoman napisał/a:

Jaka to guma? big_smile

To jest guma o smaku banana Obrazek dodany przez użytkowniczkę

168

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

napiszę jak wrócę być może w poniedziałek

Tomeknet Ty sobie poszerz drzwi wejściowe aby rogi Ci się zmieściły

169

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Lexpar napisał/a:
tomeknet napisał/a:

napiszę jak wrócę być może w poniedziałek

Tomeknet Ty sobie poszerz drzwi wejściowe aby rogi Ci się zmieściły

Po co?.
Może jak walnie w futrynę to się obudzi z letargu.

170

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Panowie czy wy mnie macie za idiotę, myślę że umiem myśleć logicznie, odpowiedź jaką uzyskałem od żony była na tyle zaskakująca że nie mogła być wymyślona.

171

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

osobiście również uważam, że to sprawa autora wątku.
Tomknet - poproś moderatorki, żeby zamkneły wątek, i już

172

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Teraz to dopiero jestem ciekawa co to bylo.
Alez ciekawska ze mnie baba tongue

Szkoda, ze nie mozesz napisac sad

173

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Panowie czy wy mnie macie za idiotę, myślę że umiem myśleć logicznie, odpowiedź jaką uzyskałem od żony była na tyle zaskakująca że nie mogła być wymyślona.

No to podziel się tym z innymi.Dlaczego?.Bo może jest inny facet który ma podobny problem i w ten sposób pomożesz Jemu rozwiać wątpliwości.
PS.Chyba że,stworzyłeś tą bajeczkę bo nudziło Ci się w domu.

174 Ostatnio edytowany przez rogacz76 (2013-02-15 14:01:11)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
End_aluzja napisał/a:

osobiście również uważam, że to sprawa autora wątku.
Tomknet - poproś moderatorki, żeby zamkneły wątek, i już

Wiesz.Dobry obyczaj mówi by kończyć to co Samemu się zaczeło.
Ale co Ja tam wiem.Zarobiony Jestem i nawet nie Mam czasu taczki załadować.

175

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
rogacz76 napisał/a:

PS.Chyba że,stworzyłeś tą bajeczkę bo nudziło Ci się w domu.

chyba ferie się kończą i autor korzysta z ostatnich dni wolności przed szkołą, więc nie ma czasu na wymyślanie dalszego ciągu tej historii.
bo dziwne jest to że tak kryje zakończenie tej historii, bo chyba nikogo nie zabiła ani nie ukradła że tak ukrywa zakończenie.

176

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Prosiłem bez nagabywania, powtarzam więc po raz kolejny na pytanie co to i skąd się to wzięło9duet play) otrzymałem taką odpowiedź która jest wiarygodna i potwierdzona!

Szczegóły tej rozmowy zostawiam dla siebie, ale uwierzcie nie jest to nic szczególnego.

Morał z tego jest taki, że podejrzenia można rozwiać przy pomocy rozmowy.

177

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Jaaasne.Brak Mi słów.Aż dech Mi zaparło z wrażenia.
Życzę Ci twórczej weny przy następnym razie.
the end.

Posty [ 131 do 178 z 178 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy moja żona miała/ma romans?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026