netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

czy moja żona miała/ma romans?

177 odpowiedzi23 148 wyświetleńzałożony przez tomeknet, 01.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy moja żona miała/ma romans?

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 178 ]

66

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Nie jestem Ola - tylko Catwoman tudzież Cat big_smile

Tomek, ważne jest to, co napisałeś; że kochasz żonę i zależy Ci na tym, by Wasze małżeństwo trwało nadal. Zatem dla mnie to też oznacza, że zależy Ci na tym, byście oboje czuli się w związku szczęśliwi. To najważniejsze.

Nie wiem, jaki macie sposób rozmawiania ze sobą, o czym rozmawiacie, czy o wszystkim? W jakich okolicznościach rozmawiacie; w pośpiechu między jednym daniem a drugim, czy może rezerwujecie czas tylko dla siebie?

Wybierz opcję taką jaka do Was pasuje, ale ważne, byście mieli czas na to.
I po prostu.,... Zacznij rozmawiać z nią jak zmieniło się Wasze małżeństwo przez ten szereg lat (dobrze by było, gdyby ona wyrażała swoją opinię) - być może macie niebawem jakąś rocznicę? Ślubu? Zaręczyn? A może urodziny dziecka? Jeśli to ostatnie, warto powrócić wspomnieniami i zapytać: "A pamiętasz, gdy mi powiedziałaś, że jesteś w ciąży? ".... potem można zacząć dowolnie wspominać smile Myślę, że już na tym etapie Twoja żona się otworzy, z gestów pozawerbalnych zobaczysz, co to wszystko dla niej znaczy.

Gdy rozmowa będzie się toczyła, w pewnym momencie po prostu zapytaj czy jest w tym małżeństwie szczęśliwa, co chciałaby zmienić itd.

67

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
słaba kobietka napisał/a:

Zapytaj żonę,czy Cię kocha?Po prostu.

O i to jest piękne pytanie.

Mnie za to żona przed chwilą zapytała co robię - bo namierzyła mnie, że pisze na netkobietach i zaraz byl telefon smile

68

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

pomarańczowa
Jeżeli ktoś miał romans to będzie miało to zawsze jakieś skutki, nawet jeżeli się skończy i nadal będziemy razem to zostana podejrzenia i obawy itd.... Zadanie takiego pytania czy kogoś ma miała też nie pozostanie bez echa dojdą do tego emocje i z drugiej strony...
Myślę że nie jest to jednak rozwiązanie kalkulując na zimno więcej można stracić niż zyskać.

69

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Dunkins - taka czujna???

70

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

pomarańczowa
Jeżeli ktoś miał romans to będzie miało to zawsze jakieś skutki, nawet jeżeli się skończy i nadal będziemy razem to zostana podejrzenia i obawy itd.... Zadanie takiego pytania czy kogoś ma miała też nie pozostanie bez echa dojdą do tego emocje i z drugiej strony...
.

no , ale chcesz sie dowiedziec...

a ze skutki beda, to musisz juz wziac w pakiecie :-)

71

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Dunkins - taka czujna???

na to wwygląda, w zasadzie to wystarczyłoby zmienić nick i stałbym się niewidzialny - ale mnie chodzi o zachowanie transparnetności, może to zostanie kiedyś docenione, że nie ukrywam się z tym, że zajrzeałem tu i napisałem pare postów.

72

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
pomaranczowa 1 napisał/a:
tomeknet napisał/a:

pomarańczowa
Jeżeli ktoś miał romans to będzie miało to zawsze jakieś skutki, nawet jeżeli się skończy i nadal będziemy razem to zostana podejrzenia i obawy itd.... Zadanie takiego pytania czy kogoś ma miała też nie pozostanie bez echa dojdą do tego emocje i z drugiej strony...
.

no , ale chcesz sie dowiedziec...

a ze skutki beda, to musisz juz wziac w pakiecie :-)

tak nie ma wiedzy bez kolców smile

znaczy konsekwencji, bądź dobrej myśli - to wcią nie musi być tym co podejrzewasz

73

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Dunkis napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:
tomeknet napisał/a:

pomarańczowa
Jeżeli ktoś miał romans to będzie miało to zawsze jakieś skutki, nawet jeżeli się skończy i nadal będziemy razem to zostana podejrzenia i obawy itd.... Zadanie takiego pytania czy kogoś ma miała też nie pozostanie bez echa dojdą do tego emocje i z drugiej strony...
.

no , ale chcesz sie dowiedziec...

a ze skutki beda, to musisz juz wziac w pakiecie :-)

tak nie ma wiedzy bez kolców smile

znaczy konsekwencji, bądź dobrej myśli - to wcią nie musi być tym co podejrzewasz

moze sie na przyklad okazac, ze sie jej ten facet tylko podoba...zauroczyla sie.
to sie zdarza

74

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Ja jestem facetem, żona jest kobietą (to nie jest związek partnerski :-0) na tym polega problem że jako facet nie potrafię tego co potrafią kobiety, nie umiem ocenić i wyciągnąć właściwych wniosków na podstawie wyrazu twarzy - zresztą zawsze było to moją słabą stroną. Dlatego nie zadam takiego pytania, nie zadam go również z innych powodów o jakich już pisałem

75

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
pomaranczowa 1 napisał/a:
Dunkis napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:

no , ale chcesz sie dowiedziec...

a ze skutki beda, to musisz juz wziac w pakiecie :-)

tak nie ma wiedzy bez kolców smile

znaczy konsekwencji, bądź dobrej myśli - to wcią nie musi być tym co podejrzewasz

moze sie na przyklad okazac, ze sie jej ten facet tylko podoba...zauroczyla sie.
to sie zdarza

w każdym razie nie ma co tego zostaiwać, bo Cię zeżrą podejrzenia

76

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Bez pytań, bez rozmowy nie ma porozumienia.

77

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Ja jestem facetem, żona jest kobietą (to nie jest związek partnerski :-0) na tym polega problem że jako facet nie potrafię tego co potrafią kobiety, nie umiem ocenić i wyciągnąć właściwych wniosków na podstawie wyrazu twarzy - zresztą zawsze było to moją słabą stroną. Dlatego nie zadam takiego pytania, nie zadam go również z innych powodów o jakich już pisałem

rozumiem.

ja tak mam , ze zawsze stawiam na komunikacje. bez tego nie widze zadnej relacji miedzyludzkiej.

78

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Ola Cat Woman jak sugerowałabyś rozpocząć taką rozmowę, żeby jak najwięcej się dowiedzieć a jednocześnie nie urazić?
Myślę że jest dobry moment, gdyż jutro będę się widział z żoną po tygodniowej rozłące (bez podtekstów wiem gdzie była i co robiła ten wyjazd akurat nie ma nic wspólnego z opisana sytuacją)?

79 Ostatnio edytowany przez Vuk (2013-02-01 13:46:03)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

tomeknet
Wysłałem Ci coś na maila - link do portalu, na którym znajdziesz ludzi w takiej samej sytuacji jak Ty. Naprawdę tam Ci doradzą lepiej, niż tutaj osoby, które czegoś takiego nie przeżyły.

I zdecydowanie odradzam Ci rozmowę z żoną. Zakładając zdradę: Możesz mieć tylko taki efekt, że się wyprze, a potem będzie lepiej kamuflować. Nawet jeśli się przyzna, to będziesz miał tylko jej słowa, bez dowodów.

80

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Vuk napisał/a:

tomeknet
Wysłałem Ci coś na maila - link do portalu, na którym znajdziesz ludzi w takiej samej sytuacji jak Ty. Naprawdę tam Ci doradzą lepiej, niż tutaj osoby, które czegoś takiego nie przeżyły.

I zdecydowanie odradzam Ci rozmowę z żoną. Zakładając zdradę: Możesz mieć tylko taki efekt, że się wyprze, a potem będzie lepiej kamuflować. Nawet jeśli się przyzna, to będziesz miał tylko jej słowa, bez dowodów.

Oj przeżyły, przeżyły.....

81

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Vuk napisał/a:

I zdecydowanie odradzam Ci rozmowę z żoną. Zakładając zdradę: Możesz mieć tylko taki efekt, że się wyprze, a potem będzie lepiej kamuflować. Nawet jeśli się przyzna, to będziesz miał tylko jej słowa, bez dowodów.

Podpisuję się pod tym zdaniem.

82

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Dunkins - dzięki - rozumiem
Vuk - już tam byłem ale są tam dużo poważniejsze problemy rozważane

83 Ostatnio edytowany przez Dunkis (2013-02-01 14:21:54)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
moniaCo napisał/a:
Vuk napisał/a:

tomeknet
Wysłałem Ci coś na maila - link do portalu, na którym znajdziesz ludzi w takiej samej sytuacji jak Ty. Naprawdę tam Ci doradzą lepiej, niż tutaj osoby, które czegoś takiego nie przeżyły.

I zdecydowanie odradzam Ci rozmowę z żoną. Zakładając zdradę: Możesz mieć tylko taki efekt, że się wyprze, a potem będzie lepiej kamuflować. Nawet jeśli się przyzna, to będziesz miał tylko jej słowa, bez dowodów.

Oj przeżyły, przeżyły.....

cicho, kolega Vuk, wie więcej o Tobie niż Ty sama
Vuk nie bądź taki podeślij i mnie tego linka proszę.

84

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
Przyszedł mi do głowy zupełnie inny pomysł, skoro nie zdecydowałem się zapytać to może w jakiś sposób sprowokować drugą stronę do wejścia w temat, tylko jak to zrobić, może jakieś propozycje?

85 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2013-02-01 14:17:24)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

tomek,
Ty sie w siebie wsluchaj, a nie w innych.

chcesz z nia byc ?
to rob ! mow do niej, otwieraj ja !

czy moge zadac Tobie bardzo bezposrednie pytanie:
czego sie boisz
a ) tego , ze odejdzie?
czy
b) tego ze Cie zdradza?

bo to dwie rozne roznosci sa

86

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Pomarańczowa
chyba nie boję się niczego (ani -a ani -b) ja ją po prostu KOCHAM, co najwyżej gdyby tak było mógłbym mieć wyrzuty do siebie że zrobiłem coś źle że poszła szukać czegoś czego nie znalazła ze mną.

Jeżeli chodzi o rozmowę to widzę w niej jedynie rozwiązanie tylko liczę na jakieś kobiece podpowiedzi jak taką rozmowę zacząć by zaskoczyć rozmówczynię

87

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

tomek,
napisałam Ci cały wywód powyżej.

88

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
Przyszedł mi do głowy zupełnie inny pomysł, skoro nie zdecydowałem się zapytać to może w jakiś sposób sprowokować drugą stronę do wejścia w temat, tylko jak to zrobić, może jakieś propozycje?

Tomek, ideę masz dobrą. Tyle, że nie zabardzo wiem co masz na myśli. byle by nie skomplikować. i weź pod uwagę to, że jeżeli jest coś złego - a ona się zorientuje - a na pewno jest na to wyczulona i pokojarzy - to sie zamknie i tak jak ktoś powiedział - i wzmoży czujność. To już lepiej zostać przy obserwacji - mniesze prawdopodobieństwo że się zorientuje.
Tomek zastanów się- bo to szansa i ryzyko - sznas - że jeżeli tamto to był zbieg okolicznośći itd = to masz szanse , że żona wejdzie w temat i sytuacja się rozładuje, ale jeśli bęzie miala zły humor - a TY jej brak chęci do wdziągniecia w temat odczytasz jako kolejną poszlakę, to skomplikujesz sobie sytuację i głowa Ci pęknie

89

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Pomarańczowa
chyba nie boję się niczego (ani -a ani -b) ja ją po prostu KOCHAM, co najwyżej gdyby tak było mógłbym mieć wyrzuty do siebie że zrobiłem coś źle że poszła szukać czegoś czego nie znalazła ze mną.

Jeżeli chodzi o rozmowę to widzę w niej jedynie rozwiązanie tylko liczę na jakieś kobiece podpowiedzi jak taką rozmowę zacząć by zaskoczyć rozmówczynię

mozesz zaczac tak:
"wiesz, kochana, ja tak jakos czuje, ze niedobrze sie dzieje miedzy nami...
oddalamy sie troche...
nie chce tego
kocham Cie
jestes dla mnie wazna..
powiedz...czujesz podobnie?"

nie zarzucaj jej niczego.
Mow co czujesz

90

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
pomaranczowa 1 napisał/a:
tomeknet napisał/a:

Pomarańczowa
chyba nie boję się niczego (ani -a ani -b) ja ją po prostu KOCHAM, co najwyżej gdyby tak było mógłbym mieć wyrzuty do siebie że zrobiłem coś źle że poszła szukać czegoś czego nie znalazła ze mną.

Jeżeli chodzi o rozmowę to widzę w niej jedynie rozwiązanie tylko liczę na jakieś kobiece podpowiedzi jak taką rozmowę zacząć by zaskoczyć rozmówczynię

mozesz zaczac tak:
"wiesz, kochana, ja tak jakos czuje, ze niedobrze sie dzieje miedzy nami...
oddalamy sie troche...
nie chce tego
kocham Cie
jestes dla mnie wazna..
powiedz...czujesz podobnie?"

nie zarzucaj jej niczego.
Mow co czujesz

kobiety takimi gierkami słownymi nie przyprze się do muru - pomorańczowa1 - wymiękłabyś po takim tekście jak napisałaś? - ale szczerze

91

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Dunkis napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:
tomeknet napisał/a:

Pomarańczowa
chyba nie boję się niczego (ani -a ani -b) ja ją po prostu KOCHAM, co najwyżej gdyby tak było mógłbym mieć wyrzuty do siebie że zrobiłem coś źle że poszła szukać czegoś czego nie znalazła ze mną.

Jeżeli chodzi o rozmowę to widzę w niej jedynie rozwiązanie tylko liczę na jakieś kobiece podpowiedzi jak taką rozmowę zacząć by zaskoczyć rozmówczynię

mozesz zaczac tak:
"wiesz, kochana, ja tak jakos czuje, ze niedobrze sie dzieje miedzy nami...
oddalamy sie troche...
nie chce tego
kocham Cie
jestes dla mnie wazna..
powiedz...czujesz podobnie?"

nie zarzucaj jej niczego.
Mow co czujesz

kobiety takimi gierkami słownymi nie przyprze się do muru - pomorańczowa1 - wymiękłabyś po takim tekście jak napisałaś? - ale szczerze

ale Dunkis, dla mnie powiedziec komus co czuje, to nie sa GIERKI.

I nie o wymiekanie chyba tomkowi chodzi. On chce sie dowiedziec na czym stoi.

92

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Pomarańczowa nie mam zamiaru Cie przekonywac, może masz rację, ale dla mnie to zbyt delikatne, zobaczymy co powie Tomek.

93

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Dzięki Cat - przeoczyłem posta - jestem zaskoczony ilością i szybkością odpowiedzi na forum:-) ale twoje uwagi bardzo cenne

Sposobność do rozmów myślę, że będzie zapowiada się że sobotnia noc będzie w hotelu bez dzieci na głowie:-), a później jeszcze kawał drogi w samochodzie tylko we dwoje.
Wiem że nie mogę zadawać bezpośrednich pytań, muszę tak pokierować rozmową ,y to druga strona mówiła...

94

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Dunkis napisał/a:

Pomarańczowa nie mam zamiaru Cie przekonywac, może masz rację, ale dla mnie to zbyt delikatne, zobaczymy co powie Tomek.

ja Ciebie tez nie, Dunkisie.:-))

Tomek chyba ja kocha i nie chce stracic. I JEST delikatny .

95

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Dzięki Cat - przeoczyłem posta - jestem zaskoczony ilością i szybkością odpowiedzi na forum:-) ale twoje uwagi bardzo cenne

Sposobność do rozmów myślę, że będzie zapowiada się że sobotnia noc będzie w hotelu bez dzieci na głowie:-), a później jeszcze kawał drogi w samochodzie tylko we dwoje.
Wiem że nie mogę zadawać bezpośrednich pytań, muszę tak pokierować rozmową ,y to druga strona mówiła...

wlasnie , zeby MOWILA.
Zeby sie otworzyla. A Ty sluchaj.

Moze naprawde ten facet jej sie tylko podoba , zauroczyla sie "nowoscia"...

Pomysl sobie takie cos : "nie zostawiaj tego, ktorego kochasz dla tego, ktory Ci sie podoba.
bo ten, ktory Ci sie podoba odejdzie do tej, ktora kocha.

96

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Może ja dziś kupię DuoPlay i ją poczęstuję tak z całkowitego zaskoczenia (ona nie wie o tym co znalazłem w schowku), później wylądujemy w łóżku i będzie można rozwikłać zagadkę która miała największe wzięcie w tym poście.
Co Wy na to?

97

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Noooo całkiem niezły pomysł smile

98 Ostatnio edytowany przez Dunkis (2013-02-01 14:41:57)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
pomaranczowa 1 napisał/a:
tomeknet napisał/a:

Dzięki Cat - przeoczyłem posta - jestem zaskoczony ilością i szybkością odpowiedzi na forum:-) ale twoje uwagi bardzo cenne

Sposobność do rozmów myślę, że będzie zapowiada się że sobotnia noc będzie w hotelu bez dzieci na głowie:-), a później jeszcze kawał drogi w samochodzie tylko we dwoje.
Wiem że nie mogę zadawać bezpośrednich pytań, muszę tak pokierować rozmową ,y to druga strona mówiła...

wlasnie , zeby MOWILA.
Zeby sie otworzyla. A Ty sluchaj.

Moze naprawde ten facet jej sie tylko podoba , zauroczyla sie "nowoscia"...

Pomysl sobie takie cos : "nie zostawiaj tego, ktorego kochasz dla tego, ktory Ci sie podoba.
bo ten, ktory Ci sie podoba odejdzie do tej, ktora kocha.

ale to hasło raczej powinno się zadedykować potencjalnej onej, a nie Tomkowi, jemu nie trzeba takich rzeczy tłumaczyć

99

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Może ja dziś kupię DuoPlay i ją poczęstuję tak z całkowitego zaskoczenia (ona nie wie o tym co znalazłem w schowku), później wylądujemy w łóżku i będzie można rozwikłać zagadkę która miała największe wzięcie w tym poście.
Co Wy na to?

a Ty też weźmiesz sobie jedną? pamiętaj nikt Cię do tego nie namówie, ale ...

100

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Dunkis napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:
tomeknet napisał/a:

Dzięki Cat - przeoczyłem posta - jestem zaskoczony ilością i szybkością odpowiedzi na forum:-) ale twoje uwagi bardzo cenne

Sposobność do rozmów myślę, że będzie zapowiada się że sobotnia noc będzie w hotelu bez dzieci na głowie:-), a później jeszcze kawał drogi w samochodzie tylko we dwoje.
Wiem że nie mogę zadawać bezpośrednich pytań, muszę tak pokierować rozmową ,y to druga strona mówiła...

wlasnie , zeby MOWILA.
Zeby sie otworzyla. A Ty sluchaj.

Moze naprawde ten facet jej sie tylko podoba , zauroczyla sie "nowoscia"...

Pomysl sobie takie cos : "nie zostawiaj tego, ktorego kochasz dla tego, ktory Ci sie podoba.
bo ten, ktory Ci sie podoba odejdzie do tej, ktora kocha.

ale to hasło raczej powinno się zadedykować potencjalnej onej, a nie Tomkowi, jemu nie trzeba takich rzeczy tłumaczyć

no przeca mowie, zeby sobie pomyslal, ze ONA tak pomysli
:-)))

101

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Cat jeżeli ty to mówisz to lecę do apteki:-) Jak myślisz jakie zrobi to na niej wrażenie czego się spodziewać?

102

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
pomaranczowa 1 napisał/a:
Dunkis napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:

wlasnie , zeby MOWILA.
Zeby sie otworzyla. A Ty sluchaj.

Moze naprawde ten facet jej sie tylko podoba , zauroczyla sie "nowoscia"...

Pomysl sobie takie cos : "nie zostawiaj tego, ktorego kochasz dla tego, ktory Ci sie podoba.
bo ten, ktory Ci sie podoba odejdzie do tej, ktora kocha.

ale to hasło raczej powinno się zadedykować potencjalnej onej, a nie Tomkowi, jemu nie trzeba takich rzeczy tłumaczyć

no przeca mowie, zeby sobie pomyslal, ze ONA tak pomysli
:-)))

on myśląc co ona sobie pomyśli - zacznie fantazjować smile

pytanie na czym polega zauroczenie nowością - i na ile to mogło zostać skonsumowane i na ile może przeszkodzić Tomkowi w normalnym funkcjonowaniu

weź pigułkę, weź pigułkę smile

103 Ostatnio edytowany przez Dunkis (2013-02-01 14:50:32)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Cat jeżeli ty to mówisz to lecę do apteki:-) Jak myślisz jakie zrobi to na niej wrażenie czego się spodziewać?

Tomek nie snuj takich domysłów - nastawisz się na coś, stanie sie co innego - i stracisz prowadzenie.

zaczynam się bać o Ciebie

104

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Dunkis napisał/a:

zaczynam się bać o Ciebie

Szczerze.... ja też big_smile

105

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Dunkis napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:
Dunkis napisał/a:

ale to hasło raczej powinno się zadedykować potencjalnej onej, a nie Tomkowi, jemu nie trzeba takich rzeczy tłumaczyć

no przeca mowie, zeby sobie pomyslal, ze ONA tak pomysli
:-)))

pytanie na czym polega zauroczenie nowością - i na ile to mogło zostać skonsumowane i na ile może przeszkodzić Tomkowi w normalnym funkcjonowaniu

no
do tego tu nie dojdziemy...
to juz tomek sam musi sie wywiedziec

Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wygladaja.

106

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
pomaranczowa 1 napisał/a:
Dunkis napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:

no przeca mowie, zeby sobie pomyslal, ze ONA tak pomysli
:-)))

pytanie na czym polega zauroczenie nowością - i na ile to mogło zostać skonsumowane i na ile może przeszkodzić Tomkowi w normalnym funkcjonowaniu

no
do tego tu nie dojdziemy...
to juz tomek sam musi sie wywiedziec

Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wygladaja.

zazwyczaj rzeczywistość jest do .... jak papier

107

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Ola - żeby się  nie rozpisywać przez 20lat było rożnie raz lepiej raz gorzej, ale ze sobą: rozmawiamy, jemy, sypiamy, kłócimy się, mamy dzieci, pomagamy sobie na wzajem - ogólnie rzecz ujmując przynajmniej z mojej strony jest mi dobrze

Dunkins gdybym był tego pewien że to właśnie ten facet lub którykolwiek inny to....nie chciałbym być w jego skórze, ale na pewno nie użyłbym do tego pięści bo za to można pójść np. siedzieć, ale rozumu...

Tomku nie bardzo rozumiem dlaczego chcesz bić ewentualnego kochanka Twojej żony. Z tego co piszesz wynika, że jej nikt nie krępował, nie więził, więc poszła "na bok" dobrowolnie. Jest więc nieprzymuszaną do niczego, dorosłą a więc i odpowiedzialną kobietą. Jeśli doszło do zdrady to zdradza Cię ONA a nie jej ewentualny kochaś. Kochaś może być( i najprawdopodobniej jest) oszukiwany przez Twoją żonę. Zapewne mówi, że w małżeństwie jest nieszczęśliwa (a może i jest), że już od dawna męża nie kocha i NIC od dawna z mężem ją nie łączy.
Twoja intuicja mówi, że żona Cię zdradza. Intuicja rzadko się myli .....
Rozmowa ze zdradzającym ? Wszystkie przebiegają tak samo! Oni nic złego nie robią, oni są wierni, należy im się wolność(małżeństwo to nie więzienie), czepiamy się.
Zapytać wprost ? znana jest odpowiedź : jesteś chorobliwie zazdrosna/ny, chory/a, masz urojenia, nic złego się nie dzieje. Zdradzeni właśnie takie odpowiedzi słyszą. Jeśli Twoja małżonka ma już plany, w których Ciebie nie ma, to też nie przyzna się, by ewentualny rozwód nie był z jej winy.
Jakie jest wyjście z sytuacji ? Przecież znasz odpowiedź na to pytanie.

Wiem, że chciałbyś usłyszeć: nie! żona jest Ci wierna więc spać możesz spokojnie.
Ty jednak przestajesz spać spokojnie.
Proponuję Ci przeczytanie wątku na tym Forum "dlaczego zdradzani są głupi".
Gorąco polecam i pozdrawiam :)

108

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Bez obaw:-)
Byłem w aptece - nie mają
Nie jestem aż tak nierozgarnięty jak może się wydawać
pojadę do innej apteki:-)
Po tylu latach razem niektóre rzeczy można już przewidzieć:-) przynajmniej z dużą dozą prawdopodobieństwa
Tak naprawdę zastanawia mnie fakt jak żona zareaguje na niespodziankę

109

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Dunkis napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:
Dunkis napisał/a:

pytanie na czym polega zauroczenie nowością - i na ile to mogło zostać skonsumowane i na ile może przeszkodzić Tomkowi w normalnym funkcjonowaniu

no
do tego tu nie dojdziemy...
to juz tomek sam musi sie wywiedziec

Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wygladaja.

zazwyczaj rzeczywistość jest do .... jak papier

moze i tak...
ale dobrze ja poznac.I uznac.Bo lepsza pustka, od uludy

110

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
zofia282 napisał/a:

Kochaś może być( i najprawdopodobniej jest) oszukiwany przez Twoją żonę. Zapewne mówi, że w małżeństwie jest nieszczęśliwa (a może i jest), że już od dawna męża nie kocha i NIC od dawna z mężem ją nie łączy.
Twoja intuicja mówi, że żona Cię zdradza. Intuicja rzadko się myli .....

zparzeczasz sama sobie - piszesz, że on jest oszukiwany, bo słyszy że ona jest nieszczęśliwa, nie kocha nic ja nie łączy - i dodajesz - a może i jest.
zatem jesli jest, to nie okłamuje. Nastepnym razem weź pod uwagę że znasz sprawę tylko z jednej strony, a Tomek napisał, że jemu jest dobrze w związku - nic nie pisał o tym jak wg niego jego żona to ocenia... to tak na marginesie.

111

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

zofia282 - nie jest to takie proste jak przedstawiłaś, "podejrzany" jest osobą z pewnym stanowiskiem ( nie chcę na ten temat pisać na forum bo mogę powiedzieć zbyt dużo), czy to romans nie jestem pewien, jeżeli podejrzenia miały by się sprawdzić to dla drugiej 'podejrzanej" strony moja żona raczej może być naiwną zabawką dlatego gdyby się tak było należy mu się "nagroda" choćby za to że wykorzystując swoją pozycję dla zabawy zniszczył komuś życie (nie tylko mnie są również dzieci), nie napisałem że dostał by pięścią a wręcz przeciwnie.
Jeżeli chodzi o moją żonę to w takiej sytuacji należałoby jej jedynie współczuć

112

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

zofia282 - nie jest to takie proste jak przedstawiłaś, "podejrzany" jest osobą z pewnym stanowiskiem ( nie chcę na ten temat pisać na forum bo mogę powiedzieć zbyt dużo), czy to romans nie jestem pewien, jeżeli podejrzenia miały by się sprawdzić to dla drugiej 'podejrzanej" strony moja żona raczej może być naiwną zabawką dlatego gdyby się tak było należy mu się "nagroda" choćby za to że wykorzystując swoją pozycję dla zabawy zniszczył komuś życie (nie tylko mnie są również dzieci), nie napisałem że dostał by pięścią a wręcz przeciwnie.
Jeżeli chodzi o moją żonę to w takiej sytuacji należałoby jej jedynie współczuć

jeśli nawet byłby premierem - to nie ma znaczena - same stanowiska nie czynią nas lepszymi lub gorszymi, pozycja to nie wszystko

znam profesorów, którzy są chamami i trudno jak się zachowają za chwilę, ale znam ludzi z warsztatów samochodowych, którym w ciemno powierzyłby swoje dzieci

współczuć? a może warto, by było tak popatrzeć na siebie w tym momencie? Ciągle piszesz o niej - w pryzmacie siebie. A gdzie Ty jesteś w tym wszystkim? To Tobie należą się wyjaśnienia - niepokojących CIę sytuacji, wyjazdów i innych rzczy które Ci przychodza na myśl.

113

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Dunkis napisał/a:

cicho, kolega Vuk, wie więcej o Tobie niż Ty sama
Vuk nie bądź taki podeślij i mnie tego linka proszę.

Dunkis to zdradź mi tajemnicę jak on to zrobił, to może ja o sobie dowiem się więcej hmm

114

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Lexpar napisał/a:
Dunkis napisał/a:

cicho, kolega Vuk, wie więcej o Tobie niż Ty sama
Vuk nie bądź taki podeślij i mnie tego linka proszę.

Dunkis to zdradź mi tajemnicę jak on to zrobił, to może ja o sobie dowiem się więcej hmm

sam bym chciał wiedzieć, jak on to zrobił smile

115

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Nie jestem aż tak nierozgarnięty jak może się wydawać
pojadę do innej apteki:-)

Jesteś pewien ? Jeżeli jest rozgarnięta choć na tyle co Ty, to raczej na pewno nabierze podejrzeń tak jak i Ty ich nabrałeś smile

In vino veritas - nie myślałeś o tym ? smile

116

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Dunkins - reprezentujesz bardzo podobny sposób rozumowania co ja, ponadto mamy podobne spostrzeżenia co do ludzi, myślę że jednak trochę źle mnie zrozumiałeś co do tego "potencjalnego osobnika" zajmowanie jakiegoś stanowiska=władza, władza to jak wiem najmocniejszy afrodyzjak, biorąc pod uwagę że moja żona jest osobą w jakimś stopniu zależną od niego to może to prowadzić do ...:-(

117

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Tak czytam wszystkie posty w tym wątku i niestety czarno to widzę (obym się mylił).
1-chłodny sex;
2-spotkania o różnej porze i wyjazd integracyjny (z kim ona się integrowała ?)
   Z tego co wiem to wyjazdy integracyjne organizuje firma dla swoich pracowników.
3-znalezione gumy w samochodzie sad
Mnie to ewidentnie śmierdzi zdradą. Czy tylko dla zauroczenia żuje się takie gumki hmm.
Życzę Ci Tomku abym się mylił, aby gumy żuła dla Ciebie a nie dla kochanka.
Trzymam za Ciebie qciuki.
Powodzenia

118

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Dunkis napisał/a:
Lexpar napisał/a:
Dunkis napisał/a:

cicho, kolega Vuk, wie więcej o Tobie niż Ty sama
Vuk nie bądź taki podeślij i mnie tego linka proszę.

Dunkis to zdradź mi tajemnicę jak on to zrobił, to może ja o sobie dowiem się więcej hmm

sam bym chciał wiedzieć, jak on to zrobił smile

Ups.... a ja myślałem, że wiesz sad

119

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Co do wyjazdów integracyjnych:
To jest najlepsza okazja do zdrady partnera. Oczywiście, nie mówię, by nie jeździć na wyjazdy integracyjne!! Ale Autor w pierwszym wątku napisał, że JEJ firma nie organizuje wyjazdów.... a nawet jeśli jeździłaby ze swojej firmy- to jeszcze "gorzej" smile

120

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Załóż program keylogger na jej komputerze.

121

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Wyjazdy integracyjne są po to, aby pochlać, pojeść i zapoznać się dogłębnie z płcią przeciwną.
Zresztą każdy pretekst jest dobry aby wyrwać się z domu i mieć alibi przed partnerem/ką.
Wiele osób określa wyjazdy integracyjne k******em.
Nie będę wspominał ile przez to małżeństw się rozpadło i ilu facetów wychowuje nie swoje dzieci, a ile dzieci wychowuje się bez ojców sad

122 Ostatnio edytowany przez Vuk (2013-02-01 16:02:46)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Vuk - już tam byłem ale są tam dużo poważniejsze problemy rozważane

Nawet nie wiesz jak poważny jest Twój problem. W każdym razie jeśli żona zdradza, a Ciebie odstawia od łoża, to może mieć miejsce zaangażowanie uczuciowe.
Tam doradzą Ci jak zachować się w takiej sytuacji: masz przeczucie + przesłanki, nie masz dowodów.


moniaCo
Nie pisałem o wszystkich. Niektórzy mają takie przejścia za sobą, ale wielu nie.


Dunkins, Lexpar
Nie reaguję na szczeniackie zaczepki. Dunkins, nie, nie dostaniesz linka. Tam są ludzie z problemami, trolli tam nie trzeba.

123

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Vuk napisał/a:
tomeknet napisał/a:

Vuk - już tam byłem ale są tam dużo poważniejsze problemy rozważane

Nawet nie wiesz jak poważny jest Twój problem. W każdym razie jeśli żona zdradza, a Ciebie odstawia od łoża, to może mieć miejsce zaangażowanie uczuciowe.
Tam doradzą Ci jak zachować się w takiej sytuacji: masz przeczucie + przesłanki, nie masz dowodów.


moniaCo
Nie pisałem o wszystkich. Niektórzy mają takie przejścia za sobą, ale wielu nie.


Dunkins, Lexpar
Nie reaguję na szczeniackie zaczepki. Dunkins, nie, nie dostaniesz linka. Tam są ludzie z problemami, trolli tam nie trzeba.

Vuk chyba Ci się coś pomyliło. Czy Ty mnie uważasz za trolla?
O jakich Ty szczeniackich zaczepkach mówisz?
Nie bardzo rozumiem.

124

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Tomek, Cat dala Ci swietny pomysl jak rozsadnie i madrze rozwiazac Twoj problem.
Rozmowa w przyjemnej atmosferze o waszym zyciu mogla by wszystko wyjasnic, ale napewno Twoja zona nie potraktuje Cie powaznie jak wyskoczysz z gumami do zucia.
Byc moze dowiedzial bys sie, ze poprostu jej czegos brak w waszym zwiazku, moze cos chciala by zmienic????
Wszystko moze byc, jak jej nie wysluchasz, to nigdy sie nie dowiesz.

A te gumki to zostaw na pozniej, najlepiej duzo pozniej, jak juz sie dogadacie:D

125

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

jezeli jestes w stanie wprowadzic zone w zaklopotanie to zapytaj jej czy gumy cos daly, lub nastepnym razem uprzyj sie ze chcesz isc z nia na takie spotkanie

126

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Gum do żucia nie kupiłem choć chciałem - może to i dobrze.
Nadal jednak mam mętlik w głowie,ale już mniejszy - naprawdę dziękuję za pomoc wszystkim
To pierwsze forum na którym spotkałem się z taką uwagą i brakiem chamskich docinek i głupich wypowiedzi
NAPRAWDĘ WSZYSTKIM BARDZO DZIĘKUJĘ
Niedługo zobaczę się z żoną (po tygodniowej rozłące) ciekawe jak będzie i czy uda się cokolwiek ustalić.
Powiedzcie jeszcze czy zdać relację po - wprawdzie jeżeli tak to trzeba będzie na to poczekać w najbliższym czasie brak dostępu do neta
tomeknet

127

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
Lexpar napisał/a:
Vuk napisał/a:
tomeknet napisał/a:

Vuk - już tam byłem ale są tam dużo poważniejsze problemy rozważane

Nawet nie wiesz jak poważny jest Twój problem. W każdym razie jeśli żona zdradza, a Ciebie odstawia od łoża, to może mieć miejsce zaangażowanie uczuciowe.
Tam doradzą Ci jak zachować się w takiej sytuacji: masz przeczucie + przesłanki, nie masz dowodów.


moniaCo
Nie pisałem o wszystkich. Niektórzy mają takie przejścia za sobą, ale wielu nie.


Dunkins, Lexpar
Nie reaguję na szczeniackie zaczepki. Dunkins, nie, nie dostaniesz linka. Tam są ludzie z problemami, trolli tam nie trzeba.

Vuk chyba Ci się coś pomyliło. Czy Ty mnie uważasz za trolla?
O jakich Ty szczeniackich zaczepkach mówisz?
Nie bardzo rozumiem.

Lexpar nie wiem czy zauważyłeś, Vuk napisała, że nie reaguje na szczeniackie zaczepki, a jednak zareagował. Nie wiem co w takiej sytuacji o nim myśleć, kiedy sam sobie zaprzecza.
Z Vukiem się nie dyskutuje on wie wszystko najlepiej:

Cyt ?Naprawdę tam Ci doradzą lepiej, niż tutaj osoby, które czegoś takiego nie przeżyły.?
Potem znów zmienia zdanie pisząc, że nie pisał o wszystkich.

Oj ciężko się rozmawia z kimś, kto myśli że ma swoje zdanie, a jednak go nie ma.

A widziałeś ten tekst. Napisał Tomkowi, że Tomek nie zdaje sobie sprawy jak poważny jest jego problem. To ciekawe, nie? Może Tomek powinien zaprosić najwyraźnie VUK`a do siebie, żeby ten mu to wytłumaczył. Tomek zapewne sięgnął do tego forum i odważył się poprosić o pomoc, ot tak - bo miał przeczucie, ale żadnego problemu nie widział i nie widzi nie mówiąc o powadze sytuacji.

Lexpar - dowiedziałeś się, że jesteś trolem hahaha ? dobrze Ci tak. Będziesz drugim trolem obok mnie na forum ? Ja w każdym razie idę na wszelki wypadek przejrzeć się do lustra, bo skoro VUK tak pisze to pewnie ma rację, no chyba że znów się pomylił i miał co innego na myśli smile

128 Ostatnio edytowany przez Dunkis (2013-02-01 17:16:43)

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Gum do żucia nie kupiłem choć chciałem - może to i dobrze.
Nadal jednak mam mętlik w głowie,ale już mniejszy - naprawdę dziękuję za pomoc wszystkim
To pierwsze forum na którym spotkałem się z taką uwagą i brakiem chamskich docinek i głupich wypowiedzi
NAPRAWDĘ WSZYSTKIM BARDZO DZIĘKUJĘ
Niedługo zobaczę się z żoną (po tygodniowej rozłące) ciekawe jak będzie i czy uda się cokolwiek ustalić.
Powiedzcie jeszcze czy zdać relację po - wprawdzie jeżeli tak to trzeba będzie na to poczekać w najbliższym czasie brak dostępu do neta
tomeknet

trzymasz się zakupu tej gumy jak deski ratunku - bo daje Ci złapać oddech i pozwala się skoncentrować na czymś konkretnym. Przygotuj się jednak na wieczór gdy przeyjdzie CI o tym myśleć. Nie łap się przez przypadek za żadne uzywki.
Relacje? Chłopie, to nie Ty dla nas tu jesteś, a my dla Ciebie. To nie widowisko, a życie. Tu są ludzie ktorzy chęteni sobie pomagają - jak zechcesz to zdasz, jak nie, nikt nie będzie Ci tego wyrzucał.
I 3maj się.

129

Odp: czy moja żona miała/ma romans?
tomeknet napisał/a:

Gum do żucia nie kupiłem choć chciałem - może to i dobrze.
Nadal jednak mam mętlik w głowie,ale już mniejszy - naprawdę dziękuję za pomoc wszystkim
To pierwsze forum na którym spotkałem się z taką uwagą i brakiem chamskich docinek i głupich wypowiedzi
NAPRAWDĘ WSZYSTKIM BARDZO DZIĘKUJĘ
Niedługo zobaczę się z żoną (po tygodniowej rozłące) ciekawe jak będzie i czy uda się cokolwiek ustalić.
Powiedzcie jeszcze czy zdać relację po - wprawdzie jeżeli tak to trzeba będzie na to poczekać w najbliższym czasie brak dostępu do neta
tomeknet

co Ty masz z tymi gumkami ??
daj juz temu spokoj.
daj znac jak Ci poszlo, a wlasciwie Wam...
Ja ciagle obstaje przy szczerosci i wyrazaniu swoich uczuc.
Zrobisz , co zechcesz.
Trzymaj sie

130

Odp: czy moja żona miała/ma romans?

Dunkis - faktycznie umiesz dołożyć do pieca w sposób logiczny
Co do mojego problemu gdybym nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji to bym nie zawracał sobie nim głowy tylko myślał o czymś zupełnie innym.
Nie trzymam się zakupu gum do żucia - nie znalazłem nie kupiłem choć nadal uważam że nie jest to zły pomysł i dość bezpieczny.

Posty [ 66 do 130 z 178 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy moja żona miała/ma romans?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026