Nie jestem Ola - tylko Catwoman tudzież Cat ![]()
Tomek, ważne jest to, co napisałeś; że kochasz żonę i zależy Ci na tym, by Wasze małżeństwo trwało nadal. Zatem dla mnie to też oznacza, że zależy Ci na tym, byście oboje czuli się w związku szczęśliwi. To najważniejsze.
Nie wiem, jaki macie sposób rozmawiania ze sobą, o czym rozmawiacie, czy o wszystkim? W jakich okolicznościach rozmawiacie; w pośpiechu między jednym daniem a drugim, czy może rezerwujecie czas tylko dla siebie?
Wybierz opcję taką jaka do Was pasuje, ale ważne, byście mieli czas na to.
I po prostu.,... Zacznij rozmawiać z nią jak zmieniło się Wasze małżeństwo przez ten szereg lat (dobrze by było, gdyby ona wyrażała swoją opinię) - być może macie niebawem jakąś rocznicę? Ślubu? Zaręczyn? A może urodziny dziecka? Jeśli to ostatnie, warto powrócić wspomnieniami i zapytać: "A pamiętasz, gdy mi powiedziałaś, że jesteś w ciąży? ".... potem można zacząć dowolnie wspominać
Myślę, że już na tym etapie Twoja żona się otworzy, z gestów pozawerbalnych zobaczysz, co to wszystko dla niej znaczy.
Gdy rozmowa będzie się toczyła, w pewnym momencie po prostu zapytaj czy jest w tym małżeństwie szczęśliwa, co chciałaby zmienić itd.