netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

101 odpowiedzi16 673 wyświetleniazałożony przez piotrczerwinski, 09.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 102 z 102 ]

66

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

No właśnie wysyłaliśmy sobie zdjęcia. Mam jej NK i FB też . Ostatnio mieliśmy dość poważną rozmowę sms. Wszystko mi wytłumaczyła ( albo i nie) .. Wieczorem napiszę bo muszę isć do pracy teraz. Wieczorem wrzucę. i sam nie wiem co myśleć o tej rozmowie ..

67

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Łaaa ja tez poznałam ukochanego przez internet. Skończyłam toksyczny związek i planuje ślub. Bosko ;-)

68

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

sluu to życzę dużo szczęścia w miłości:) na pewno jesteś teraz szczęśliwa i odetchnęłaś z ulgą po toksycznym związku, ja też do niedawna w takim trwałam, ale jak na razie nie mam odwagi się z nikim wiązać:/ bardzo jestem ciekawa Piotrze , co Ci napisała...

69

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Więc jak jest ? Już piszę. Ogólnie mam taki mętlik w głowie.. Kilka razy szczerze pisaliśmy i za każdym razem Ona pisze co innego.. Nie wiem już co mam robić. Nawet nie wiem już jak mam się zachowywać..

Tydzień temu zapytałem się jej jak w końcu z nami jest. Że brakuje mi zwykłego kontaktu, że brakuje mi tej znajomości.. Poprosiłem ją aby w końcu mi napisała o co chodzi o co czuje.

Napisała mi potężnego smsa : ( Cytuję dokładnie co przeczytałem )

"Cześć. Nie wiem sama czemu nasz kontakt tak się sypie. Czasem niektóre rzeczy nastepują samoistnie i nie da się tego cofnąć .. coś się skonczyło i już sad Jestem ci bardzo wdzięczna za to wszystko, wiem że zawsze byłeś. Chcesz bym była szczera więc będę za co z góry cie przepraszam. Nie chcę Cie urazić ale muszę to jakoś wytłumaczyć choć nie wiem jak. W pewnym momencie przestało mi sie z tobą dobrze rozmawiac.. piszac smsy bylo jakos inaczej ale podczas rozmowy cos sie popsuło. Cały czas powtarzanie , że "ty to wiesz". Nie mozesz wszystkiego wiedzieć. A ty mi pleciesz ze wróce do byłego bo Ty to wiesz..Skoro ci zalezy na mnie to powinieneś walczyc o mnie a nie tak mówić !
Poza tym kiedyś zaczęłam cie uwielbiać za to jaki jestes romantyczny i za sposób w jaki piszesz. Nigdy w zyciu nie przypuszczałam ze moge miec tego troche dosc. Ale u ciebie wedlug mnie jest tego troche za duzo. Super jesli facet jest romantyczny ale nie az tak. Przepraszam ze to tak brzmi ale ja to tak odbieram. Poza tym ja nie umiem tak jak ty udawac ze nic sie nie dzieje. Jesli Po rozstaniu z facetem jest mi zle to nie pisz co chwile "Uśmiechnij sie" jesli nie mam ochoty. Nie umiem udawac. Ty za to piszesz ze jestes przygnebiony i smutny ze brakuje ci mnie a na facebooku opis ze "Fajny wieczorek" .Inaczej wygląda twoja osoba w moich oczach, przykro mi "

Napisałem że wiem , że popelnilem wiele błedów , gdyż byłem bez pracy i ogolnie miałem w domu troche problemów wiec moglem byc inny niz kiedys. Ale poprosilem czy możemy zaczac kontakt jeszcze raz ?

Odpisała:

"Ja nie jestem w stanie powiedzieć ci co bedzie bo nie wiem. Nie wiem czy bedzie tak jak kiedys sad "

Nastepne pare dni starałem się o kontakt taki normalny, zwyczajny.. Kiedy pisałem sms ona odpisywała, fajnie nam się gadało. Coraz lepiej.. Ale ciagle to była moja inicjatywa, ciagle ja byłem pierwszy. Ona nigdy pierwsza nie napisała. Ciagle ja musialem zaczac by ona odpisała ...Potem już z jej strony było tylko "OK" " dziekuje" " rozumiem" "Aha" itp.

I wiecie co ? Przyszła sobota i stwierdziłem że nie bede sie odzywać. Poczekam aż ona napisze. Zrobiłem parapetówke w nowym mieszkaniu, było sporo ludzi, fajnie się wszyscy bawili..Stwierdziłem ze odpuszcze temat na jakis czas. Odpoczne od tego tematu na troche. Poczekam az ona napisze

Dziś po 4 dniach milczenia napisałem do niej czy chciała by sie spotkac

ona opisała :

"Na razie nie chce sie z nikim spotykac.Poza tym teraz ci sie o mnie przypomnialo?jak w sobote miales impreze o ktorej przeczytałam na fb to nawet jednego smsa wieczorem nie napisałes. A teraz nie moge rozmawiac. Pa "

I WIECIE CO ? Ja się zastanawiam o CO TU CHODZI? Ze  skrajnosci w skrajność ! Ona się w cos bawi czy jak ?? Mnie do cholery naprawde na niej zalezy sad A jak pisze do niej to ucieka..A jak sie nie odzywam to ma pretensje ze nie pisze

70

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Ja bym jednak odebrala to tak jak ona, ale tylko wtedy.. kiedy by mi zalezalo i chcialabym zeby chlopak bardzo o mnie zabiegal:) moze cos w tym jest.

71

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Mi się zdaje ,że ona jest o Ciebie zazdrosna:) Może coś do Ciebie czuje, ale jak na razie nie jest pewna tych uczuć. Napisz jej wprost ,że nie wiesz jak masz się zachować, bo jak piszesz miłe smsy to źle, a jak się w ogóle nie odzywasz to jeszcze gorzej . Powiem jeszcze jedno, jeżeli z kimś piszemy i dostajemy w odpowiedzi smsy typu: ok, aha , dobrze  to oznacza ,że ta osoba nie ma ochoty na konwersacje z nami, wiec w takich sytuacjach radze nic nie pisać, bądź zakończyć rozmowę (udać ,że jest się w tej chwili zajętym itd) bo może ją to nieźle wkurzać. Napisz jej ,żeby nie miała pretensji o to ,że czasami nie piszesz, bo ona też może zainicjować rozmowę i nie chcesz wychodzić na nachalnego chłopaka . Ale na moje kobiece przeczucie to widzę ,że jednak coś w jej serduszku zaiskrzyło:)

72

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Hej.Powiem Ci, że naleganie i nadrędztwo często prowadzi to tego, że osoby nabierają do nas dystans, męczymy ich.Jeśli chcesz ją odzyskać, bądz dla niej wsparciem, pocieszeniem.W każdej chwili.Wykaż się nie tylko parnetem ale także aby ujrzała w Tobie przyjaciela na którego może liczyć.Nie nalegaj, daj jej tylko znać, że w każdej chwili o każdej porze będziesz u niej! będziesz o nią walczył.Jednak daj jej czas do namysłu.Niech i ona za tobą zatęskni.

73

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

No ok ale jeśli powiedzmy napiszę do niej teraz " Miłego wieczorku:* " to dostanę co najwyżej "dzięki:) " . Ciągle ja wychodze z inicjatywą, wciąż. Ja wciąż mam wrażenie że to JA walczę o to wszystko. Że to ja się staram. Tylko to co dziś dostałem od niej mnie rozbiło całkowicie z tym, że byłem na imprezie i nawet nie napisałem wieczorem do niej.. O co tu chodzi ?? Ja naprawdę coraz bardziej mam wrażenie że ona się tym bawi, nie wiem trzyma mnie jako koło ratunkowe?  Nie wiem. czasem mam wrażenie że rozmawiam z dwiema różnymi osobami..

Jeśli mam pisać to jak pisać?? "Cześć jaka pogoda? U mnie pada".

Nie umiem jej rozgryźć. Nie potrafię. Raz jest miła i odwzajemnia wiele a raz piszę to nawet nie odpisze albo zdawkowo..
Jeśli napisałem że chcę walczyć o kontakt to odpowiedziała że nie wie czy nam się uda to wrócic.A kiedy jestem na imprezie i się dobrze bawię ona ma mi za złe że nie pisałem

Co mam robić? Prosze podpowiedzcie mi. Nie narzucam się przecież juz z wyznaniami, smutami itp.
Jak to widzicie? O co chodzi?

Proszę podpowiedzcie mi sad

74

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

To może na razie nie pisz do niej, poczekaj aż się pierwsza odezwie. Jak to zrobi to jej odpisz np " o jak miło ,że napisałaś, czekałem niecierpliwie na SMSa od Ciebie" potem wytłumacz jej ,że nie wiesz jak masz się zachowywać z tym pisaniem itd . Powiem Ci szczerze, że ciężko jest określić jakie zamiary ma ta dziewczyna. Może ona chce dominować, a czuje się zdominowana przez Ciebie , co widać w jej słowach "Cały czas powtarzanie , że "ty to wiesz". Nie możesz wszystkiego wiedzieć.'' ''Jesli Po rozstaniu z facetem jest mi zle to nie pisz co chwile "Uśmiechnij sie" jesli nie mam ochoty.''

75

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

No chyba tak zrobie. Ale ciągle mi nie daje spokoju to co mi pisała wtedy.. Coraz bardziej upewniam się w przekonaniu że po prostu trzyma mnie jako koło ratunkowe chyba ...

76

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Jeden zasadniczy błąd: dlaczego kwestie dotyczące kontaktów (tym bardziej że utrzymujesz jak ważna ona jest dla ciebie) załatwiacie za pośrednictwem sms?
W moim przekonaniu nie jest to poważne potraktowanie sprawy. Nie masz 13 lat i chyba takie kwestie powinny być jasne. Co za pomysły z ustalaniem czegokolwiek przez sms?
I dziwi cie to bardzo, że nie umiecie się zrozumiec?
bo mnie to wcale nie dziwi. Jeśli chcesz mieć kontakt z tą dziewczyną  to umów się na spokojną ROZMOWĘ przez tel ( oczywiście jeśli ona nadal nie ma ochoty się spotkać) - niemniej jednak uważam, że jeśli dziewczyna robi tego typu uniki to zwyczajnie powinieneś "wyluzować". Po twoich wypowiedziach i opisie sytuacji ja czułabym się osaczona, znudzona. Ona też się tak czuje.

Kwestia sms jak miałeś imprezę - wiesz kobiety ( nie wszystkie) bywają próżne, fajnie jest być adorowaną ale pod warunkiem że to "ja kobieta" będę sobie dozować kiedy masz mnie adorowac  akiedy nie mam na to najmniejszej ochoty. Może to taki typ? jest po rozstaniu z facetem i może mieć różne dziwne "etapy żałoby".

Podejdź do sprawy po męsku: albo rozmowa konkretna albo uświadom sobie, że tracisz czas.
daj znać

77

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Dobra odpuszczam temat. Dodzwoniłem się do niej raz i było "OK" , "dziękuję" , "w porządku" itp. Napisałem czy możemy wieczorkiem pogadac bo i ona i ja byliśmy w pracy , powiedziała ok. Teraz napisałem czy mogę zadzwonić i cisza..

Wiecie co ? Odpuszczam temat. Gdy zapytam ją wprost że chcę odzyskać kontakt to "ona nie wie czy to się uda aby było tak jak kiedyś" , nie wie co będzie itp. itd. Olewka. Gdy ja ide na imprezę to ma pretensje że nie piszę.

Nie wiem już jak mam pisać, co mam pisać. Nic nie wiem

WRZUCAM NA LUZ. Odpuszczam kontakt. Co ma być to będzie. Staram się jak głupi. Wspieram, piszę tak jak kiedyś lubiła a jest LIPA..

NIC WIĘCEJ NIE PISZĘ. Zobaczymy jak będzie.

78 Ostatnio edytowany przez Madziulek22 (2013-01-30 22:13:41)

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

To będzie najlepsze rozwiązanie w tej chwili, lecz na pewno nie łatwe dla Ciebie. Lepiej pocierpieć troszkę i się nie odzywać, niż to robić i w odpowiedzi słuchać takie olewackie teksty. Na prawdę musisz ją dażyć sporym uczuciem ,że tyle w tym wytrzymujesz... dziewczyny nie oceniam , bo każdy ma inny charakter i inne podejście do życia ,które pod wpływem sytuacji życiowych może  zmienić się o 180 stopni. Mimo wszystko życzę powodzenia



a może ona kogoś ma? i nie umie Ci tego powiedzieć bo nie chce Cię stracić?

79

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Nie wiem już nic wiesz sad czasem tak jakbym rozmawiał z dwiema różnymi osobami .. To jest cholernie ciężkie ale innego wyjścia nie widze.. Nie mogę się w kólko pytać o co chodzi, pytać czzemu tak jest a nie inaczej..Ona i tak w odpowiedzi powie tylko "nie wiem" ...

Jest mi cholernie trudno..cholernie.. naprawdę wiązałem z nią spore nadzieje.. Ale muszę odejść ..

80

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

na razie sobie odpuść , bo szkoda Twoich nerw .... wiem co czujesz, bo ostatnio też musiałam się z kimś rozstać, tylko u mnie była inna sytuacja... ale serce zawsze tak samo boli:/

81 Ostatnio edytowany przez paulina20 (2013-01-30 23:51:18)

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

No, widzisz, ładnie ci, szczerze wszystko wypisała. Rzeczywiście, bardzo romantyczny jestes, i albo musisz znaleźć taką, która lubi takie słodzenie non stop, albo troche 'stwardnieć'.

Co bym odpisała na pretensje co do imprezy? Odpowiedziała na to żartobliwie (np. ''wiesz jak to jest na imprezach, ktoś mi wyrzucił komórkę przez okno.. a poza tym to dopiero dzisiaj się obudziłem tongue'') i zmieniła temat. Nie tłumaczyła się,bo z czego? Ona cię trochę testuje chyba, może podświadomie.
Gdybyś nie trkatował jej i wszystkich jej tekstów tak śmiertelnie poważnie, to pewnie lepiej by się wam rozmawiało. Ja rozumiem, wspieranie, miłe rozmowy, komplementy, ale bez żartów, takiego 'pazura' to jest po prostu nudne. Takie czyste słodzenie (bo tak wygladają wasze rozmowy, z tego co na razie widzę?) - a nawet kota mozna zagłaskac na smierć. Ja akurat nie zobaczyłabym w takim stuprocentowym romantyku faceta. Jestes bardziej uczuciowy ode mnie, ja facetów wrażliwych lubię, jednak musi to być wrażliwośc MNIEJSZA niż moja. Ktoś tu w końcu nosi te spodnie.

piotrczerwinski napisał/a:

Nie umiem jej rozgryźć. Nie potrafię. Raz jest miła i odwzajemnia wiele a raz piszę to nawet nie odpisze albo zdawkowo..
Jeśli napisałem że chcę walczyć o kontakt to odpowiedziała że nie wie czy nam się uda to wrócic.A kiedy jestem na imprezie i się dobrze bawię ona ma mi za złe że nie pisałem

Co mam robić? Prosze podpowiedzcie mi. Nie narzucam się przecież juz z wyznaniami, smutami itp.
Jak to widzicie? O co chodzi?

Proszę podpowiedzcie mi sad

Nudzisz ją. jesteś przewidywalny do bólu. Nie ma w tej relacji iskry, nie ma elementu nieprzewidywalności. Tak mi się to widzi.

I błagam, nie ''walcz'' o nic. Kontakt to kontakt, o to się nie walczy. Chcesz bardziej konkretnych instrukcji - zainteresuj się PUA. wink

Wiesz, mam takiego znajomego, co tez był zawsze romantyczny, sam się nazywał rycerzem w zbroi, no i jeszcze o swoich cierpieniach Wertera opowiadał.. Jak zaczął mieć więcej dystansu do siebie i do dziewczyn (nie stawiał na piedestale), luzu, to szybko jakąs w końcu zainteresował.

Ok, jeszcze jedną rzecz dopiszę tongue
Zakochanie = fascynacja. Fascynujemy się kims, kto jest dla nas intrygujący. Czy ty jesteś dla niej intrygujący? Odpowiedz sobie.

Jaga Baba07 napisał/a:

Z Twoich słów wynika, że jesteś romantyczny, no i cóż...napiszę szczerze- trochę za bardzo jesteś "słodki", a to jest mdłe i nudne...

Jak widac, nie tylko ja mam takie zdanie, jeszcze trzecia dziewczyna chyba tez to pisała.
Masz dwa wyjścia: a) szukac takiej, której to pasuje, b) zmienić się (być lepsza wersją siebie, o wink)
Pytanie, czemu jesteś az tak romantyczny, tak ''potrzebujący'' i - najwazniejsze - czy jest ci z tym dobrze.

82

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

OK drogie dziewczyny mam pytanie. Jest jak jest. Jest mały kontakt, który jest już mocno wypalony..
Napiszcie mi co mam robić..

Czy mam zadzwonić do niej i po prostu zapytać się wprost : " Słuchaj powiedz mi czy są jakieś szanse na uratowanie tego wszystkiego, bo nie chcę tracić czasu na coś co może nawet nie ma sensu, starać się i zabiegać. Czy mam odpuścić raz na zawsze? " Chcę by mi powiedziała wszystko co czuje, co o tym myśli itp.

Czy po prostu z dnia na dzień urwać kontakt ?

jak będzie lepiej ?

83

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Urwać kontakt. Jeśli się tym nie zainteresuje, to masz ewidentny dowód, że potrzebny jej jesteś tyle, co zapchlony koc. A jeśli się odezwie, strzeli focha, to nie pędź na złamanie karku z tłumaczeniem się, jak wtedy, gdy sobie zabalowałeś. Trzeba trochę wziąć na wstrzymanie. Weź też troszkę zepnij pośladki i rozejrzyj się dookoła za jakąś interesującą dziewczyną. Nie musisz zakochiwać się od pierwszego wejrzenia, lecz zwyczajnie nawiązać rozmowę, poflirtować, złapać jakieś porównanie, doświadczenie. Też jestem romantykiem, ale nie jestem taki rozmemłany. Jak któraś z dziewczyn wyżej napisała, mam pazur i umiem go pokazać tongue To działa zdecydowanie bardziej na kobiety niż serce i przyległości podane na tacy z butelką dobrego wina tongue

84

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Tak zrobię wiecie? Po prostu od jutra przestanę się odzywać. Próbowałem na wszystkie sposoby, pisać czule jak kiedyś, pisać z jajem, opowiadać co u mnie, pytać co u niej..Proponowałem spotkanie ale tak w przyszłości to odpowiadała bardzo szczegółowo "Dobrze. "

Próbowałem wszystkiego na każdy sposób wiecie.. I dlatego postanowiłem że NIC więcej nie napiszę. Co ja mogę smsami..telefonami..Co?
Nic. tym bardziej że tak jak pomogliście wszyscy mi to zauważyć Ona jest już tym znudzona...

Nie odzywam się od jutra.. Czy walentynki czy cokolwiek..nie odezwe się. Miałem jej postawić jeszcze na koniec pytanie konkretne czy mam odejsć i przestać walczyć , czy to definitywany koniec czy nie..Ale po co? Aby napisała mi "Nie wiem" albo " Sama nie wiem co będzie dalej" ?

NIe..Od jutra się nie odzywam.. Chyba że ktoś może ma pomysł co jeszcze mogę napisać ..

Od jutra pasuje..Proszę trzymajcie kciuki bym wytrzymał i nie złamał swojego postanowienia.Będzie cholernie trudno... Ale muszę poczekać aż ona zacznie.. Jeśli tak sie wogóle stanie ...

85

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Złamiesz się, przegrasz. Pokaż, że jesteś facetem, jesteś nieugięty, masz zasady. Jak Cię zbyła, to się sama będzie musiała postarać, by odzyskać kontakt, a nie pierdnie fochem i przybiegniesz z wytłumaczeniami. Ja rozumiem, wspaniała kobieta, bla, bla, bla, ale kurczę Ty masz spodnie nosić. Ta jest wspaniała, inne też potrafią być kochane a i docenić pewnie też docenią.

86

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(
piotrczerwinski napisał/a:

Tak zrobię wiecie? Po prostu od jutra przestanę się odzywać. Próbowałem na wszystkie sposoby, pisać czule jak kiedyś, pisać z jajem, opowiadać co u mnie, pytać co u niej..Proponowałem spotkanie ale tak w przyszłości to odpowiadała bardzo szczegółowo "Dobrze. "

Próbowałem wszystkiego na każdy sposób wiecie.. I dlatego postanowiłem że NIC więcej nie napiszę. Co ja mogę smsami..telefonami..Co?
Nic. tym bardziej że tak jak pomogliście wszyscy mi to zauważyć Ona jest już tym znudzona...

Nie odzywam się od jutra.. Czy walentynki czy cokolwiek..nie odezwe się. Miałem jej postawić jeszcze na koniec pytanie konkretne czy mam odejsć i przestać walczyć , czy to definitywany koniec czy nie..Ale po co? Aby napisała mi "Nie wiem" albo " Sama nie wiem co będzie dalej" ?

NIe..Od jutra się nie odzywam.. Chyba że ktoś może ma pomysł co jeszcze mogę napisać ..

Od jutra pasuje..Proszę trzymajcie kciuki bym wytrzymał i nie złamał swojego postanowienia.Będzie cholernie trudno... Ale muszę poczekać aż ona zacznie.. Jeśli tak sie wogóle stanie ...

Dobrze zrobisz. I nie pisz juz nic, definitywne pytanie? Ja je zadalam i uslyszalam 'nie wiem' co jednoznaczne jest z slowami "nie, ale jestem tchorzem i Ci tego w oczy nie powiem" bo prosciej przeciez jest nie odbierac telefonow i nie odpisywac na smsy..

87

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Z tego co czytam dziewczyna nie jest zainteresowana znajomością,daj już sobie z nią spokój.

88

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Ja to się dziwię, że Ty wtedy jej jakoś inaczej nie odpowiedziałeś jak miała pretensję, że nie napisałeś do niej jak byłeś na imprezie. Bo ja bym wtedy odpisała coś w stylu: "a Ty napisać pierwsza nie mogłaś? Tak ciężko?"
Napisz jej, że Ty na takie traktowanie nie zasługujesz, że odpuszczasz i że życzysz jej powodzenia. I tyle...

89

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Witaj Piotr.Zagladam na ten watek,czytam na biezaco.Nie mnie oceniac Ciebie ale jedynie sytuacje pelna dziecinady po dwoch stronach,telefoniada sms-sowa,ludzie rozmawiaja w realu siedzac na przeciwko siebie,patrzac na siebie,obserwujac reakcje po swoich wypowiedziach,sluchajac uwaznie drugiej strony,byla chora nie doszlo do spotkania,ja bym powiedzial ze zaraz ide z mysla o Jej zdrowiu do apteki po najlepszy syrop z reklamy i bede za niedlugo u niej,posluchales autorytetu tego forum CIA czy tym podobna nazwa,gdzie grabie sobie po raz kolejny,czyli nie naciskaj bo po poprzednim zwiazku etc.etc.etc.Niestety kobiety uwielbiaja mezczyzn przebojowych a nie flaki z olejem i mialczenie w Twoim stylu,kompromitujacym bledem bylo zacytowanie publiczne na forum Jej wypowiedzi w sms-ach-to zdrada niestety,nie miales prawa do tego.Podam Ci przyklad ja swoja dzisiejsza dziewczyne ktora ze mna dzis mieszka i jest wyjatkowo ok poznalem na Sympatia pl.Pisanie bylo bardzo krotkieJa"masz ladne ale bardzo smutne oczy"Ja'pracuje zajmuje sie wiecznie glodnym mlodym wilkiem"Ja"zdjecia Ci nie wysle bo czekam w upiornych kolejkach na kilka skomplikowanych operacji plastycznych,wiesz odstajace uszy.nos krzywy,brak jedynek ale proponuje spotkajmy sie,zamykam konto na Sympatia pl,podaje Ci swoja poczte,bedziesz zainteresowana.napisz prosze"Zlikwidowalem konto na portalu,otworzylem poczte po 3 dniach,napisala spotkalismy i tak sobie teraz zyjemy razem.Klepania w klawiature tel czy kompa nie bylo bo to bez sensu i do niczego konstruktywnego nie prowadzi.Masz dwa wyjscia postawic na spotkanie i rozmowe stawiajac na szali ta znajomosc,albo gdy do niego nie dojdzie z winy drugiej strony to uswiadomic sobie ze jestes zabawka,marionetka w rekach dziewczyny ktora bawiac sie telefonem zabawia sie Toba.Moja wypowiedz mozesz odebrac jako bardzo ostra ale z perspektywy wieku i doswiadczenia tak postrzegam obiektywnie sytuacje.Pozdrawiam Cie.

90

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

No dobrze rozumiem ale JAK mam do tego dążyć ?? Kiedy proponuję spotkanie to "nie chce się na razie z nikim spotykać". Na razie jest milczenie..mam w kółko się narzucać? proponując spotkanie? Pisać o pierdolach? jak nie przynosi to większego sensu ? najgorsze jest to, że nie wiem ani co ona czuje, czy nadal cierpi po tamtym gościu, czy po prostu ma mnie w nosie, czy nie ma czasu. Nic nie wiem.. Czasem myślę że jakbym się dowiedział czystej prawdy to wiedziałbym na czym stoję i chyba łatwiej byłoby mi się oswoić z całą sytuacją. A tak ja nie wiem czy mam czekać , czy nie.. Ja nic nie wiem. Jest to dla mnie wszystko wielką zagadką. Chciałbym wiedzieć ale nie mam pomysłu jak ją zapytać więc milczę..

91

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Czy TY nie umiesz czytac,spotkanie albo nie,w lewo albo w prawo.Chcesz wyladowac przed gabinetem po psychotropy,droga naprawde krotka tam jest zadreczajac sie samemu i byc moze bez sensu.

92

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Mayk222 to Ty chyba nie rozumiesz. Czy uważasz, że Piotr na siłę ma się z nią spotkać? Wiele razy proponował spotkania. Jeśli ona tego unika to znaczy, że woli sobie marzyć o tamtym a Piotra ma w nosie! Taka prawda. Szukała od kilku dni tylko pretekstu aby kontakt urwać, więc nie wiem co mają dać Piotrowi posty, że ma się z nią spotkać. Po co? Ma się nadal przed nią płaszczyć? A co on jej takiego zrobił że nawet na szacunek nie zasłużył tylko jest o wszystko obwiniany?! Księżniczka ma pretensję że Piotr pisze za dużo i jest zbyt romantyczny, a jak nie pisze nic to księżniczka ma pretensję, że ją olał. No ręce opadają.
Piotrze kopnij ją w tyłek. Nie chce się z Tobą spotkać to trudno. Kiedyś pewnie będzie żałowała, że Cię nie chciała poznać osobiście.

93

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

tak nie ma sensu bym cokolwiek zrobił. Napisałem jej na fb wiadomość aby się zdecydowała czy kończymy tę znajomość czy dajemy sobie szansę na wyjście na piwko na godzinę, dwie i poznanie się w realu. nawet nie odpisała... Nic. Zero. Zapytałem czy dostała wiadomość i odpowiedziała mi na to pytanie bo nie chcę czekać bez sensu na jakiś znak. I cisza. Zero.

94

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(
piotrczerwinski napisał/a:

tak nie ma sensu bym cokolwiek zrobił. Napisałem jej na fb wiadomość aby się zdecydowała czy kończymy tę znajomość czy dajemy sobie szansę na wyjście na piwko na godzinę, dwie i poznanie się w realu. nawet nie odpisała... Nic. Zero. Zapytałem czy dostała wiadomość i odpowiedziała mi na to pytanie bo nie chcę czekać bez sensu na jakiś znak. I cisza. Zero.

Daj sobie z nią spokój, bo ona chyba po prostu się Tobą bawi..

95

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Polecam Ci dokument amerykański pt. "Catfish". Opowiada historię faceta, który poznał dziewczynę przez Internet. Obejrzyj i sam sobie odpowiedz na pytanie czym spowodowana może być jej niechęć do spotkania.

96

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Witam bardzo wszystkich!

Wracam po miesięcznej przerwie. Byłem za granicą i przyznam szczerze nie miałem kontaktu z nią. Miałem inny numer. Nie było żadnego kontaktu. Nic. Czy myślicie że odezwanie się do niej po takiej przerwie coś by dało ?

Może to wyda się niemożliwe ale tuż przed wyjazdem z Polski w kontakcie z nią przegiąłem już chyba na maxa .. Bardzo nalegałem.. Bardzo.. Sama mi powiedziała że ją tym odpycham...Dałem ciała na maxa..

Powiem wam że będąc za granicą sporo myślałem nad moim zachowaniem..Zachowywałem się jak frajer.. Ale mimo wszystko po takim czasie chciałbym naprawić to wszystko jakoś.. Jest sens spróbować? Chociaż ją przeprosić za to że tak się zachowywałem ??

97

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Czy jest sens chociaż spróbować nawiązać kontakt i przynajmniej ją przeprosić za to że byłem takim burakiem ?

98

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Powiedz jak poznać normalnego faceta przez inernet Zakochać się i planować ślub To chyba dla wybranych Ja nie moge ,,normalną drogą,,chociaż nie jestem taka ostatnia

99

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Piotrze NIE!
Ona Cię traktowała jak śmiecia a Ty chcesz coś naprawiać?!
Ogarnij się błagam Cię! Jeśli nic nie pisała tzn, że kompletnie nie chce Cię znać. Daj sobie siana. Zasługujesz na coś więcej naprawdę. wink

100

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Myszeczka23 traktowala mnie jak smiecia bo nalegalem, blagalem, pisalem. Ona mnie prosila bym dal jej chwile czasu a ja narzucalem sie. Z czym potraktowala mnie jak smiecia? Ja zachowaywalem sie jak debil

101

Odp: Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

No później tak, ale już nie pamiętasz sytuacji w których miała o wszystko do Ciebie pretensję? Nie piszesz: źle. Piszesz to też źle.
To nie jest traktowanie jak śmiecia? I za co Cię tak traktowała? Bo Ci zależało na spotkaniu? Czy coś w tym złego? Czy nie miałeś prawa oczekiwać od niej tego spotkania w 4 oczy?

Posty [ 66 do 102 z 102 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet bardzo prosi o pomoc :( Proszę pomóźcie. CO mam robić ? :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026