netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

1 117 odpowiedzi75 787 wyświetleńzałożony przez Kasia2305, 24.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 18 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 1 118 ]

456

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
marioosh666 napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Marioosh, różnimy się pod tym względem. Niewiele, ale jednak. smile

Nie wiem w którym momencie...

Nataluszek napisał/a:

Aha Marioosh. Jest sobie rodzinka z np. czwórką dzieci. Nie chcą mieć więcej. Utrzymują się za dwie najniższe krajowe. Skąd wezmą 2 tys. złotych na zabieg?

Będą odkładać powoli lub zrobią zabieg na raty, bo to jest kwestia komfortu i zdrowia kobiety. Przy czwórce dzieci wazektomia to najlepsze rozwiązanie. Spokój raz na zawsze smile

P. S. A skąd wezmą podobną kwotę na aborcję w przypadku wpadki? Nie będzie opcji odkładania czy zabiegu na raty, bo dziecko w końcu się urodzi, a wcześniej brzuch będzie widoczny. Szukanie rzeźnika, byle tanie, nie ma sensu, bo w przypadku komplikacji rodzina będzie na prawdę w nieciekawej sytuacji - facet z czwórką dzieci i chora żona sad

Iceni napisał/a:

A co do porownania ceny aborcji i wazektomii - no jednak najtansza aborcja to wydatek rzedu 300-600 Zl, a wazektomia to minimum 2000. No to jakby nie patrzec wychodzi kilka razy taniej.

Nie wiem gdzie są takie ceny za aborcję. Kiedyś szukałem i okazało się, że u kogoś sprawdzonego cena była zbliżona do wazektomii. W Niemczech aborcja do 12 tygodnia kosztowała 400 euro, a wazektomia 600 euro (w tej samej klinice). Późniejsza aborcja była droższa. Zresztą nie można tego tak liczyć, bo po wazektomii już nie będzie żadnej aborcji, a po pierwszej aborcji mogą być kolejne... Już nie mówiąc o komforcie i zdrowiu. Mając przynajmniej trójkę dzieci i pewną kobietę na pewno zdecydowałbym się na coś takiego.

Mariooosh - to sa ceny srodkow wczesnoporonnych. W klinike oczywiscie zaplacisz wiecej, bo do tego doliczona jest opieka. Zdobywajac srodek "kanalami" zmniejszasz koszty maksymalnie.

457

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Snake napisał/a:

No i ta biedna, zahukana kobitka na wsi, ogarnia czeredę dzieci, wyciąga laptop i szuka tabletek wczesnoporonnych w internecie? Daj spokój, ona pójdzie popyta po kumach o namiary na jakiegoś rzeźnika z pobliskiego miasteczka, który pewnie ze dwa koła weźmie. W końcu gdyby nie był rzeźnikiem i nie wyceniał odpowiednio swoich ryzyka, to Polki nie jeździłyby za bliską granicę. Ja nie mam doświadczeń w tej kwestii ale internet mówi, że to między 300-400 euro kosztuje.

A sadzisz, ze maz tej biednej zahukanej kobieciny ze wsi zgodzi się na dobrowolna wazektomie?

458

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Iceni napisał/a:

Tyle tylko, ze w naszym zacofanym kraju na wazektomie zgodzi się jeden facet na ilu?... 10? 20? A reszta to uzna za uszczerbek na swej "meskosci".

Można by to sparafrazować, męskość zamienić na niezależność (lub coś w ten deseń), wazektomię na odpowiednik.

Poza tym nie czarujmy się, gro aborcji to final tzw sytuacji patologicznych. Jeżeli kobieta ma w perspektywie albo bez szemrania spelniac swe "powinnosci malzenskie" albo beda one egzekwowane piescia to wybor ma niewielki.
[...]

Patologia to patologia

459

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Przepraszam bardzo ale poziom owych patologii jest w zasadzie pomijalny.

460

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Iceni napisał/a:

A sadzisz, ze maz tej biednej zahukanej kobieciny ze wsi zgodzi się na dobrowolna wazektomie?

No przecież napisałem, że dozwolone powinno być ubezpłodnienie obu płci. Jak on nie będzie chciał, to niech ona się ubezpłodni. W końcu to, że ona nie chce już rodzić dzieci nie znaczy, że on ma nie chcieć zapładniać tu i tam... big_smile

461

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Iceni napisał/a:
marioosh666 napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Marioosh, różnimy się pod tym względem. Niewiele, ale jednak. smile

Nie wiem w którym momencie...

Nataluszek napisał/a:

Aha Marioosh. Jest sobie rodzinka z np. czwórką dzieci. Nie chcą mieć więcej. Utrzymują się za dwie najniższe krajowe. Skąd wezmą 2 tys. złotych na zabieg?

Będą odkładać powoli lub zrobią zabieg na raty, bo to jest kwestia komfortu i zdrowia kobiety. Przy czwórce dzieci wazektomia to najlepsze rozwiązanie. Spokój raz na zawsze smile

P. S. A skąd wezmą podobną kwotę na aborcję w przypadku wpadki? Nie będzie opcji odkładania czy zabiegu na raty, bo dziecko w końcu się urodzi, a wcześniej brzuch będzie widoczny. Szukanie rzeźnika, byle tanie, nie ma sensu, bo w przypadku komplikacji rodzina będzie na prawdę w nieciekawej sytuacji - facet z czwórką dzieci i chora żona sad

Iceni napisał/a:

A co do porownania ceny aborcji i wazektomii - no jednak najtansza aborcja to wydatek rzedu 300-600 Zl, a wazektomia to minimum 2000. No to jakby nie patrzec wychodzi kilka razy taniej.

Nie wiem gdzie są takie ceny za aborcję. Kiedyś szukałem i okazało się, że u kogoś sprawdzonego cena była zbliżona do wazektomii. W Niemczech aborcja do 12 tygodnia kosztowała 400 euro, a wazektomia 600 euro (w tej samej klinice). Późniejsza aborcja była droższa. Zresztą nie można tego tak liczyć, bo po wazektomii już nie będzie żadnej aborcji, a po pierwszej aborcji mogą być kolejne... Już nie mówiąc o komforcie i zdrowiu. Mając przynajmniej trójkę dzieci i pewną kobietę na pewno zdecydowałbym się na coś takiego.

Mariooosh - to sa ceny srodkow wczesnoporonnych. W klinike oczywiscie zaplacisz wiecej, bo do tego doliczona jest opieka. Zdobywajac srodek "kanalami" zmniejszasz koszty maksymalnie.

No i wlasnie niedawno w telewizji byl przypadek dziewczyny, ktora zdobyla srodki wczesnoporonne takimi "kanalami" wlasnie. Teraz wacha kwiatki od spodu...

462

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Ewika99 napisał/a:

No i wlasnie niedawno w telewizji byl przypadek dziewczyny, ktora zdobyla srodki wczesnoporonne takimi "kanalami" wlasnie. Teraz wacha kwiatki od spodu...

A to już na pewno nie jest wina zwolennikow aborcji...

463

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Iceni a czyja?? Co Ty wyroków niezawisłych Sądów nie czytujesz.

464

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Snake napisał/a:
Iceni napisał/a:

A sadzisz, ze maz tej biednej zahukanej kobieciny ze wsi zgodzi się na dobrowolna wazektomie?

No przecież napisałem, że dozwolone powinno być ubezpłodnienie obu płci. Jak on nie będzie chciał, to niech ona się ubezpłodni. W końcu to, że ona nie chce już rodzić dzieci nie znaczy, że on ma nie chcieć zapładniać tu i tam... big_smile

A, jeżeli sterylizacja bedzie ogolnie dostepna bez ograniczen, to mi wystarczy mozliwosc aborcji przy ciazy w wyniku gwaltu, duzego uszkodzenia plodu i jeżeli zycie matki bedzie zagrozone.
Na zyczenie już być nie musi.

465

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Adam12 napisał/a:

Iceni a czyja?? Co Ty wyroków niezawisłych Sądów nie czytujesz.

"Wina" jest tu tylko wynikiem takiego a nie innego prawa. Gdyby aborcja byla mozliwa to nie trzeba by było szukac srodkow wczesnoporonnych kanalami, a stosowalo by się te sprawdzone, przepisane przez lekarza.

Wiec z mojej perspektywy smierci takiej osoby winne jest prawo.

466 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-01-30 15:57:18)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Iceni a może to problem ze świadomym kreowaniem aborcji jako metody na rozwiązanie problemów??

A swoją drogą kto dziewczynie kazał iść do łóżka?? Nie chciała dziecka, trzeba było nie iść.

467

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

A dlaczego mialaby rezygnowac z seksu?
Dlaczego jeżeli sam jestes gotow, to chcesz, żeby i inni rezygnowali, byleby tylko aborcji nie było?

Poza tym coz - ja uwazam, ze niektorym wprost powinno się placic za to, żeby dzieci nie mieli.

468

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Iceni a człowiek to bydełko czy istotka rozumna??

469

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Aa co ma jedno do drugiego?
Tzn mozna kogos zabic w zamian za dostep do ropy, mozna kogos zabic w imię obrony swoich przekonan religijnych, mozna kogos zabic bo nas o to poprosili nasi kumple, ale jak zabijamy plod we wlasnej macicy to się z bydlem zrownujemy?

470

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Iceni a to ma do tego, że jak jest bydełko to wymaganie by ponosiło się konsekwencje swoich decyzji jest małpim okrucieństwem, ale jeżeli jest istotka rozumną i podejmuje określone decyzje to:

- idąc z facetem do łóżka przewiduje i co najmniej godzi się na zajście w ciążę;

- kupując "lewe" środki przewiduje i co najmniej godzi się na ponoszenie konsekwencji z śmiercią włącznie.

471

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Iceni napisał/a:

Tyle tylko, ze w naszym zacofanym kraju na wazektomie zgodzi się jeden facet na ilu?... 10? 20? A reszta to uzna za uszczerbek na swej "meskosci".

Nie jest aż tak źle. Dwóch lekarzy w Polsce robi te zabiegi, nie kryje się z tym i mają ruch w interesie. Dla faceta to też są korzyści, bo nie musi pamiętać o gumkach, a kobieta częściej ma chęć i jest więcej luzu smile

Iceni napisał/a:

Mariooosh - to sa ceny srodkow wczesnoporonnych. W klinike oczywiscie zaplacisz wiecej, bo do tego doliczona jest opieka. Zdobywajac srodek "kanalami" zmniejszasz koszty maksymalnie.

Zmniejszam nie tylko koszty, ale też bezpieczeństwo. Co kto lubi. Miałem na myśli aborcję przeprowadzaną przez kogoś sprawdzonego albo za granicą - w obu przypadkach koszt jest niewiele niższy od wazektomii.

Adam12 napisał/a:

Iceni a człowiek to bydełko czy istotka rozumna??

Każdy człowiek ma bydełko w sobie wink

472

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Iceni, potrafisz zaskoczyć, nigdy bym się tego nie spodziewała usłyszeć od zwolennika aborcji "ale jak zabijamy plod we wlasnej macicy"

473

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

marioosh666, ależ oczywiście. Niedługo wyskoczy nawet taki jeden co to ma "trochę bydełka w sobie" a do tego to bydełko niezbyt dało się kontrolować rozumkiem.

474

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

A dlaczego ma ponosic skutki, skoro moze te skutki niwelowac?

Skoro jestesmy tak bardzo rozumni i powinnismy szanowac KAZDE zycie to również powinnismy rozbroic wszelkie armie.

Powinny zostac zniesione wszelkie kary smierci
Itd. Itp.  Jeżeli JA nie mam prawa dddecydowac o zyciu wlasnego plodu, to dlaczego ktos inny ma prawo decydowac o zyciu innej osoby?

Ktore zycie jest bardziej cenne i kto komu daje prawo by to oceniac?

475 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-01-30 16:39:23)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Iceni dlatego, że jest istotą rozumną. Wybacz nie wmówisz mi, że normalny, przeciętny człowiek nie wiem, że kupowanie środków medycznych byle gdzie i z niepewnego źródła nie jest niebezpieczne.

No właśnie dlatego, że jesteśmy rozumni mamy karę śmierci.

476

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Iceni napisał/a:

A dlaczego ma ponosic skutki, skoro moze te skutki niwelowac?

Skoro jestesmy tak bardzo rozumni i powinnismy szanowac KAZDE zycie to również powinnismy rozbroic wszelkie armie.

Powinny zostac zniesione wszelkie kary smierci
Itd. Itp.  Jeżeli JA nie mam prawa dddecydowac o zyciu wlasnego plodu, to dlaczego ktos inny ma prawo decydowac o zyciu innej osoby?

Ktore zycie jest bardziej cenne i kto komu daje prawo by to oceniac?

Iceni, ale czy ten plod jest TYLKO i WYLACZNIE Twoj?  A ojciec? Jezeli chce tego dziecka? Nie ma nic do powiedzenia???

477

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Ewika oczywiście, że ojciec dziecka ma coś do powiedzenia. Z tym , że gdy dziewczyna decyduje się na aborcję to przeważnie jest to spowodowane brakiem wsparcia ze strony ojca.

478

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Ewika99 napisał/a:

Iceni, ale czy ten plod jest TYLKO i WYLACZNIE Twoj?  A ojciec? Jezeli chce tego dziecka? Nie ma nic do powiedzenia???

A fotka z USG mu nie wystarczy?
Na pewno nie ma nic do powiedzenia, w końcu jest tylko samcem i już pokazał do czego jest tylko zdolny. Pytałem się w drugim wątku co jeśli kobieta chce urodzić, a facet nie chce i doprowadzi ją do aborcji. Zgodnie z zasadą równouprawnienia i wolności w aborcji powinien być uwolniony od odpowiedzialności, chyba?

479

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Marioosh, i niestety, ale się nie dowiesz. wink Nie miejsce, nie czas. smile

Adam, nie możesz twierdzić, że coś nie jest w stanie mi przyjść do głowy. Zdaję sobie sprawę, że jesteś alfą i omegą, ale bez przesady. smile
Jaka może być konsekwencja poglądu? Wyśmiejecie mnie, albo zbesztacie, a może dacie mi klapsa? Rozbawiacie mnie Panowie, bo gdy coś jest nie po Waszej myśli zaczynacie okropnie się ciskać. Kilka postów temu (tu albo w wątku o aborcji) pisałam, że jedyne co możecie zrobić to sobie popsioczyć.
Bo czy Wam się to podoba czy nie, aborcja była, jest i będzie. smile

Facet, chcę napisać, że czasami mimo chęci nie wszystko idzie po naszej myśli.
Używam powszechnej antykoncepcji, zdaje sobie sprawę czym grozi seks. To nie jest tak, że 'jak wpadnę to zrobię sobie skrobankę, a co tam!'.
Idzie za tym szereg aspektów psychicznych, fizycznych, finansowych itp., itd. Myślisz, że gdybym była w stanie to nie urodziłabym? Jasne, że bym urodziła.
Niestety, nie jestem w stanie i staram się robić wszystko, aby jednak w tę ciążę nie zajść.

Ale wyrocznia wyrok już wydała. Myślcie co chcecie, tego Wam nikt zabronić nie może. smile

480

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Nataluszek wiesz mimo pewnych różnic uważam Cię za osobę o dobrym sercu - stąd pisanie o niemożności. Ale oczywiście, że jest była i będzie, tak samo jak typki pokroju Trynkiewicza - pytanie czy ktoś na tym wygrywa.

481

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Iceni napisał/a:

A dlaczego ma ponosic skutki, skoro moze te skutki niwelowac?

Skoro jestesmy tak bardzo rozumni i powinnismy szanowac KAZDE zycie to również powinnismy rozbroic wszelkie armie.

Powinny zostac zniesione wszelkie kary smierci
Itd. Itp.  Jeżeli JA nie mam prawa dddecydowac o zyciu wlasnego plodu, to dlaczego ktos inny ma prawo decydowac o zyciu innej osoby?

Ktore zycie jest bardziej cenne i kto komu daje prawo by to oceniac?

No właśnie, dlaczego życie płodu ma większą wartość niż życie kobiety? Niech mi tu ktoś wytłumaczy, bo ja nie rozumiem. Trochę to tak jakby mówić, że Kowalski ma absolutne prawo do życia, a co się stanie z Umińskim, nawet jeżeli miałby w efekcie działań Kowalskiego spartolone życie, to nas już zupełnie nie obchodzi.

Logika Kalego?

482

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Jest równorzędna.

483

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Tyle, że to wcale tak nie wychodzi z ust przeciwników aborcji. Zawsze dostajemy tę samą argumentację: zła kobieta morderczyni, bo nie chce urodzić upośledzonego dziecka, i to bidne dziecię, z nóżkami i rączkami, bijącym serduszkiem, które niczemu nie jest winne jest nadrzędną wartością, i jak ona może być taką lafiryndą, co się poświęcić nie chce, bo taka z niej egoistka.

O losie kobiety, wpływie takiej ciąży na jej życie to już się jakoś nie mówi.

484

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Beyondblackie napisał/a:

O losie kobiety, wpływie takiej ciąży na jej życie to już się jakoś nie mówi.

My Ci piszemy: życie dziecka = życie matki.
Ty piszesz: życie dziecka < komfort życia matki.
Drobna różnica w rachunkach...

485

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

No to w ramach przerwy ja idę poczytać o dyskomforcie samotnych ojców, bo w PL mają podobno przerąbane.

486

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

iajagoda no mają przerąbane. Nawet Ci, którzy są szczęśliwymi posiadaczami żon. Wystarczy, że podpadną feministkom zaraz mają nasyłane opieki społeczne, które nie respektują nawet tego, że Ci ojcowie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego (Wiesław Jochan) czy Trybunału Stanu (Stanisław Michalkiewicz) i przysługuje im immunitet. Ale starczy, że publicznie powiedzieli coś o aborcji i już nie kończąca się pielgrzymka.

487

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Beyondblackie napisał/a:

Tyle, że to wcale tak nie wychodzi z ust przeciwników aborcji. Zawsze dostajemy tę samą argumentację: zła kobieta morderczyni, bo nie chce urodzić upośledzonego dziecka, i to bidne dziecię, z nóżkami i rączkami, bijącym serduszkiem, które niczemu nie jest winne jest nadrzędną wartością, i jak ona może być taką lafiryndą, co się poświęcić nie chce, bo taka z niej egoistka.

O losie kobiety, wpływie takiej ciąży na jej życie to już się jakoś nie mówi.

Hmm, i dlatego pisalam, ze nie wiem co w TAKIEJ sytuacji bym zrobila, ale nie spieszno mi sie dowiedziec. Co innego, jezeli chodzi o kobiety (zalozmy, ze plod jest zdrowy), ktore chca usunac ciaze, bo zniszcza sobie kariere, figure, albo w ogole mysla o sobie, ze sa za mlode na zmiane pieluch i musza sie w zyciu najpierw wyszalec. Wtedy jest to EGOZIM. I tu nie ma nawet o czym dyskutowac. Jezeli aborcja na zyczenie bedzie legalna to takie usuniete ciaze, pod wplywem impulsu (bo jestem mloda i zmarnuje sobie zycie) beda na porzadku dziennym. I tu jest ta roznica: dziecko moze i bedzie mialo wplyw na zycie kobiety, byc moze nawet negatywny, ale jednak to zycie bedzie kobieta miec. A takiemu dziecku, ktore nie potrafi krzyczec, jest bezbronne, to zycie sie zabiera. To jest OGROMNA roznica. I o ile kobiety, ktora zdecydowala sie na aborcje, bo plod byl uszkodzony lub ciaza zgrazala zyciu matki, nie chce osadzac o tyle matki, ktore zabijaja dla wlasnej wygody sa dla mnie MORDERCZYNIAMI.

488

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Ewika99 - ja bym tak grubo nie pojechał. Jednak morderstwo to level wyżej niż zabójstwo.

489

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Adam12 napisał/a:

Ewika99 - ja bym tak grubo nie pojechał. Jednak morderstwo to level wyżej niż zabójstwo.

Level wyzej czy nizej... Skutek ten sam...

490 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-01-30 22:09:07)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Ale sankcja inna. Motywacja sprawcy też.

491

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Adam12 napisał/a:

Ale sankcja inna. Motywacja sprawcy też.

Echh... Motywacja? No wiec dla mnie dokonanie takiej aborcji jest wlasnie takim morderstwem z najwyzszej polki. I to morderstwem z premedytacja. Dlaczego mam tak nie sadzic? Chca kobiety zabijac wlasne dzieci w swych lonach? Prosze bardzo, ja im tego nie zabronie ani nie odpokutuje za nich. Ich sumienie, ale chyba mam prawo myslec o kwestii aborcji wlasnym kategoriami? Ma prawo mi sie to nie podobac, mam prawo, by potepiac takie zachowania? W koncu jak wolnosc i tolerancja to wolnosc i tolerancja... A czy zabojstwo czy morderstwo- jedno i drugie ma na celu zabicie czlowieka. To tak jakbysmy wybielali NKWD, bo "tylko" "zabijali" Polakow (mozna powiedziec, ze w sposob humanitarny, bo strzalem w tyl glowy-szybko i pewnie nawet nie zdazyli poczuc), a potepiali nazistow, bo oni juz "mordowali" w sposob okrutny. Jedni i drudzy motywacje mieli taka sama- po prostu zabic.

492 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-01-31 00:09:32)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

No raczej średnio.
Przykładowo zabójstwo to jest jak taki Rusek z NKWD idzie sobie leśną drogą, nagle zza krzaczka wyskakuje Polak, wali go w łeb, a że rusek akuratnie twardogłowy to nie pada tylko mu oddaje tak, że Polak już nie wstaje.
Morderstwo to jakby Rusek z dala widział Polaka za krzakiem (który może sobie np. grzyby zbierać) i Rusek sobie pomyślał, że jak nie ma nic lepszego  do roboty to sobie Polaka zaciuka. No i zaciukał.

No i z aborcją to jest znowu tak, że mało kiedy dziecko biegnie z piąchami żeby matkę po głowie zdzielić, w takim wypadku mamy do czynienia z co najmniej zabójstwem. Ale afekty są jednak różne i to jest determinant.

493 Ostatnio edytowany przez MagdaK25 (2014-01-31 00:31:52)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Snake
"Masz całkowicie błędne wyobrażenie co się by z takimi ludźmi robiło i co się robi. Czy śmierć Osamy Bin Ladena wynikła z źle przeprowadzonej terapii czy ostrego zatrucia ołowiem? Ci panowie co do niego polecieli byłi terapeutami czy wyszkolonymi zabójcami? Jaką terapię stosowano wobec Slobodana Miloševicia? A może jednak wytoczono mu normalny proces? Jaką terapię prowadzi się wobec Radovana Karadžicia notabene psychiatry? Czy aby zamiast terapii nie toczy się proces sądowy? A Saddama Hussajna to przez pomyłkę poddano terapii przy pomocy konopnego sznura?"

oczywiście mówiłam, że skala okrucieństwa ma znaczenie, jednakże czym jest resocjalizacja jeśli nie naprawianiem człowieka i jego jakichś tam pobódek?  Większość przestępców jednak dostanie kare więzienia, tudzież więzienie dziś... to żadna kara.


"Oczywiście, że Ty możesz poddawać w wątpliwość człowieczeństwo według kryteriów przed porodem/po porodzie albo 5 komórek albo 5 milionów komórek. Skoro jednak można w ogóle ustalać kryteria człowieczeństwa, to czemu nie wg kryteriów:
- w pełni ukształtowany organizm ludzki - komuś nie wykształciły się nogi albo oczy= nie człowiek,
- funkcjonujący organizm ludzki - komuś szwankuje nerka, serce, przysadka = nie człowiek.
Byłabyś bardzo nieuczciwa, gdybyś uważała za nieetyczne ustalenie człowieczeństwa wg takich kryteriów. Skoro zaś można by prawnie usankcjonować takie kryteria, to można by usuwać ze społeczeństwa każdego odbiegającego od tych kryteriów. Fizycznie albo prawnie np. pozbawiając go praw przynależnych człowiekowi."

tu chyba nie ma sensu dyskutować, nie chcesz nawet się nad tym zastanowić, uważasz że jakieś tam komórki to człowiek ok jak dla mnie pod warunkiem, ze przyjmiesz przy okazji że i plemniki i komórka jajowa są już częścią tego człowieka, nie wolno więc stosować antykoncepcji, nie wolno in vitro, wtedy to dla mnie jest spójne jako całość, nawet zrozumiałe, taka wyższość po prostu człowieka nad reszta natury, zapewne wynikająca z wiary. Pod względem biologicznym jest to dla mnie nadal niezrozumiałe. I choćbyś nie wiem jak drastyczne porównania wymyślał to one do mnie nie trafią. Podajesz przykłady dla mnie nie mające nic ze sobą wspólnego.
Brak jednej nogi nie oznacza braku wszystkich kończyn, w tym i głowy, brak nerki nie oznacza braku wszystkich narządów.

"Stąd powszechne kampanie informacyjne na ten temat jak też powszechne zgorszenie na widok kobiety w widocznej ciąży palącej papierosy czy popijającej alkohol. Nie mówiąc już o tym, że z tego co pamiętam z upublicznionych przypadków kiedy do szpitala trafiała pijana kobieta w ciąży, to była mowa o grożącej jej odpowiedzialności za sprowadzenie groźby utraty zdrowia lub śmierci na dziecko"

Skoro tak, i skoro ten człowiek od początku i ma być równy względem prawa choćby tej kobiecie, to pójdźmy w drugą stronę, dajmy kobietom prawo do oskarżenia dziecka o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu w wyniku przebiegu ciaży, w skrajnych przypadkach oskarżmy dziecko o morderstwo matki. I nie nie chodzi o to by kobieta mogła pić alkohol jak chce. ten fragment odnosze również do wypowiedzi Iceni z przykładami o co jeszcze oskarżyć matke smile Ja proponuje oskarżać też tego człowieka co powoduje również często nie małe szkody. Dla mnie to dyskusja na temat takich własnie paranoi.
I nie ma wcale powszechnego zgorszenia, barmani bez wyrzutów sumienia sprzedaja alkohol kobietom w zaawansowanej ciąży bo to "jej sprawa" najczęściej ludzie do tego tak podchodzą. Apropo palenia, to lekarze już nawet nie pozwalają gwałtownie rzucać kobietom ciężarnym. ale ponieważ palenie i przed ciążą ma wpływ na późniejszy płód oskarżmy już teraz wszystkie przyszłe matki o celowe działanie na szkode ich przyszłych dzieci.

Nataluszek napisał/a:

A pytanie. Czy ktoś w końcu spojrzy na matkę jako na człowieka? A nie nosiciela 'człowieka'?
Bo jak czytam te wypowiedzi tych syczących Pań i Panów mam wrażenie, jakoby kobieta w tym sporze była mechanizmem mającym na celu być tylko i wyłącznie pozbawionym uczuć schroniskiem dla zarodka. Niczym więcej.

obawiam sie, że do tego już raczej nie dojdzie:)
Swoją drogą serio ciekawa jestem co by mówili Panowie gdyby to oni nosili dziecko we własnym ciele, i gdyby np ciąża z dużym prawdopodobieństwem wywoływała impotencje... hehe

Snake napisał/a:

Coś mi tu inputujesz. Gdzie ja napisałem o samodzielności płodu? To Ty napisałaś, że nie jest samodzielny. No to Ci napisałem, że roczne dziecko też nie jest samodzelne. A może jest? Jak zdobywa pożywienie? Jak radzi sobie samo z warunkami klimatycznymi? Czyli nie spełnia kryteriów samodzielności = można zabić.

Ale potrafi samodzielnie oddychać, istnieje jak dla mnie, znacząca różnica w kwestii samodzielności funkcjonowania i przebiegu procesów życiowych, a samodzielności fizycznej.

494

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Życie stawiać na równi z seksem to chyba tylko jakiś gnom może.

495

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Adam12 napisał/a:

Pojęcie duszy jest pojęciem religijnym. Dusza = tchnienie Boga. Wiec w tej kwestii niech się wypowiada Pan Bóg, a nie człowiek. Pan Bóg się wypowiedział. Jak ktoś w Pana Boga nie wierzy to niech przynajmniej autorom Biblii i innych wierzeń i Świętych Ksiąg podprowadza mu terminologii. Ciekawe komu trzeba by zapłacić prawa autorskie.

na temat wiary nie będę się wypowiadać bo moje spojrzenie i podejscie do niej nie zostałoby zrozumiane, używam pojęcia dusza idąc na skróty, określając coś czego naukowo nie jestem w stanie wytłumaczyć bo mało wiem.

Adam12 napisał/a:

Co do tekstu: <<no ja zdaje sobie sprawe że pewne okrucieństwa przyczyniły się do rozwoju, tak było, jest i będzie kwestia wagi okrucieństw to tez inna rzecz. Ale każdy dowódca powie, że czasem trzeba poświęcić jednostke dla dobra ogółu, tak to już jest i choćbyśmy chcieli nie zmienimy tego. Bez okrucieństw pewnie nie byłoby tak wielu odkryć. >> W większości wypadków okrucieństwo jest drogą na skróty. Ale jak już koniecznie chcesz kogoś poświęcać - POŚWIĘĆ SIEBIE, TAK JAK ROBILI TO UCZENI DO CZASÓW AUSCHWITZ.

Nie mam problemu z poświęcaniem siebie dla innych, ale sama muszę uznać że warto. Pewnie definicja okrucieństwa też ma tu znaczenie.

Co do stwierdzenia: <<Co do Boga i jego twierdzenia że Bóg jest w nas od początku, owszem tak jest, ale twierdzi też że jest w każdym żywym stworzeniu, ścinając drzewo więc też zabijamy Jego cząstke, zabijając zwierzę również, różnica to chyba pobódki jakimi się kierujemy w tym działaniu i tu zataczamy jak dla mnie koło, mogę więc zabijać by żyć (by jeść) mogę zabijać by ulżyć cierpieniom, ale nie mogę by im zapobiegać?>> Czy rozumiesz co napisałaś (to zwykłe pytanie - bez podtekstów) ?? Panteizm to raczej obszar kultury Indii.  Co do zapobiegania cierpieniom - możesz rozwinąć?

Tu jest znów kwestia wiary, ale chyba dobrze napisałam, Bóg jest wszędzie, w każdym żywym stworzeniu. Rozumiem chyba co napisałam, moze mi wskarzesz jakąś niejasność, moze coś mi umknęło. Co do reszty Bóg pozwala mi więc zabijać bym nie chodziła głodna i sama mogła żyć, dalej czy ulżyć to te nieszczęsne zwierzątka, które jak mają cierpieć to lepiej je dobić, na to chyba też mi pozwala? ale nie w przypadku człowieka, dlaczego? Ostatnie gdy wiem, ze ktoś będzie cierpiał całe życie nie wolno mi mu pomóc, nie wolno im zapobiec. Na to stwierdzenie nie musicie mi podawać zadnych argumentów znam je na pamięć od dawien dawna wink

Adam12 napisał/a:

Co do wypowiedzi: <<Co do drugiej części wypowiedzi, to jest to dla mnie ogromna różnica, ponieważ ja poddaje w wątpliwość jedynie to by początkowa faza rozwoju człowieka nadawała mu już miano człowieka, a nie to czy istniejący w pełni ukształtowany i funkcjonujący organizm ludzki z jakiś względów jest nim czy nim nie jest.>> Przepraszam bardzo, ale co to jest w pełni ukształtowany i funkcjonujący organizm - u kobiet - ten po pierwszej menstruacji, ten z regularną menstruacją czy też ten po pierwszej donoszonej ciąży, a może wchodzący menopauzę, a może w pełni wykształcony i funkcjonujący organizm u kobiet kończy się wraz z zakończeniem okresu menopauzy a potem pach na śmietnik??

to już wytłumaczyłam - dalsze procesy jakie przebiegaja nie mają znaczenia kwestia czy organizm sam utrzymuje te procesy czy z czyjąś pomocą , jeśli sam bez cudzego organizmu bez aparatury to jest tym w pełni ukształtowanym i funkcjonujacym.

To by było na tyle, zaczynam się powtarzać, więc dalsza dyskusja jest bez sensu. Więcej nie będę już w tym temacie dodawać moich naiwnych osądów zmanipulowanych zapewne przez złych ludzi;) Całe szczęscie to nie ja podejmuje takie decyzje, mam nadzieje, ze nigdy nie będę musiała.

496

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Abizer napisał/a:

No raczej średnio.
Przykładowo zabójstwo to jest jak taki Rusek z NKWD idzie sobie leśną drogą, nagle zza krzaczka wyskakuje Polak, wali go w łeb, a że rusek akuratnie twardogłowy to nie pada tylko mu oddaje tak, że Polak już nie wstaje.
Morderstwo to jakby Rusek z dala widział Polaka za krzakiem (który może sobie np. grzyby zbierać) i Rusek sobie pomyślał, że jak nie ma nic lepszego  do roboty to sobie Polaka zaciuka. No i zaciukał.

No i z aborcją to jest znowu tak, że mało kiedy dziecko biegnie z piąchami żeby matkę po głowie zdzielić, w takim wypadku mamy do czynienia z co najmniej zabójstwem. Ale afekty są jednak różne i to jest determinant.

No i wlasnie taka aborcja jest w tym wypadku morderstwem. Zalozmy, ze matka to ten Rusek z NKWD, a dziecko Polak zbierajacy grzyby... Bo chyba nie chcesz powiedziec, ze matka to Rusek z NKWD, a dziecko Polak, ktory wyskakuje zza krzaczka i wali go w leb...

497 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-01-31 10:37:56)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

MagdaK25

1. Co do resocjalizacji - NIE ISTNIEJE (J. Makarewicz, Kodeks karny. Komentarz). Są przestępcy tzw. z przypadku i z wyboru. Tych z przypadku należy chronić przed deprawacją a tych z wyboru już nie zresocjalizujesz.

Z tym, że więzienie dziś to żadna kara się zgadzam.

2. co do oskarżania dziecka o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu lub zabicia matki - a dajmy kobietom takie prawo. Gwarantuję Ci, że żadne dziecko nie przegra sprawy. A kobieta dostanie wyrok za zawiadomienie o przestępstwie, którego nie popełniono.

3. Co do Boga, który jest we wszystkim - dalej chciałbym Cię prosić żebyś to rozwinęła. Skąd źródło takiego przeświadczenia itd.

4. Co do samodzielności organizmu - czego was na tej biotechnologii uczą. Żaden organizm nie jest nigdy samodzielny i może funkcjonować tylko w połączeniu ze środowiskiem. Przyjmując to co co napisałaś trzebaby stwierdzić, ze nikt nie jest człowiekiem - wszystkich można wyabortować.

Czy ktoś Ci zarzuca, że masz złe osądy zmanipulowane przez innych ludzi?? Myślałem, że po to jest rozmowa, żeby sobie pozadawać pytania, powyjaśniać pewne kwestie. Jak trzeba coś powtórzyć to widocznie dlatego, że ktoś czegoś nie zrozumiał.

A co do poświęcania się, nie obraź się ale zauważyłem, że zwolennicy prawa do wyboru mają paskudną cechę - nie potrafią rozwiązań, które proponują innym zastosować sami do siebie. I dlatego moim zdaniem są mało wiarygodni.

498

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Adam12 napisał/a:

MagdaK25

1. Co do resocjalizacji - NIE ISTNIEJE (J. Makarewicz, Kodeks karny. Komentarz). Są przestępcy tzw. z przypadku i z wyboru. Tych z przypadku należy chronić przed deprawacją a tych z wyboru już nie zresocjalizujesz.

Z tym, że więzienie dziś to żadna kara się zgadzam.

2. co do oskarżania dziecka o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu lub zabicia matki - a dajmy kobietom takie prawo. Gwarantuję Ci, że żadne dziecko nie przegra sprawy. A kobieta dostanie wyrok za zawiadomienie o przestępstwie, którego nie popełniono.

3. Co do Boga, który jest we wszystkim - dalej chciałbym Cię prosić żebyś to rozwinęła. Skąd źródło takiego przeświadczenia itd.

4. Co do samodzielności organizmu - czego was na tej biotechnologii uczą. Żaden organizm nie jest nigdy samodzielny i może funkcjonować tylko w połączeniu ze środowiskiem. Przyjmując to co co napisałaś trzebaby stwierdzić, ze nikt nie jest człowiekiem - wszystkich można wyabortować.

Czy ktoś Ci zarzuca, że masz złe osądy zmanipulowane przez innych ludzi?? Myślałem, że po to jest rozmowa, żeby sobie pozadawać pytania, powyjaśniać pewne kwestie. Jak trzeba coś powtórzyć to widocznie dlatego, że ktoś czegoś nie zrozumiał.

A co do poświęcania się, nie obraź się ale zauważyłem, że zwolennicy prawa do wyboru mają paskudną cechę - nie potrafią rozwiązań, które proponują innym zastosować sami do siebie. I dlatego moim zdaniem są mało wiarygodni.

Zgadzam sie smile

499 Ostatnio edytowany przez MagdaK25 (2014-01-31 12:21:05)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Adam12 napisał/a:

2. co do oskarżania dziecka o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu lub zabicia matki - a dajmy kobietom takie prawo. Gwarantuję Ci, że żadne dziecko nie przegra sprawy. A kobieta dostanie wyrok za zawiadomienie o przestępstwie, którego nie popełniono.

to był tylko przykład, jak dla mnie sprawiedliwy, jeśli chcemy oskarżać matkę za to że czasem nie wiedząc jeszcze o ciąży działa na jego szkode, uznajmy, że i dziecko działa świadomie na matkę.

Co do Boga, który jest we wszystkim - dalej chciałbym Cię prosić żebyś to rozwinęła. Skąd źródło takiego przeświadczenia itd.
Kwestia jak pojmuje wiarę, już mówiłam, nigdzie nie napisałam, ze wyznaję wiarę taką jaką podaje mi kościół, dla mnie Bóg jest wszędzie, on tchnał życie tak? nie uważam, żeby tchnął je tylko w człowieka, to pewna część której nie da się pojąć jeśli nie wierzy się w to samo.

Tłumaczono mi między innymi tak:
Objawienie poucza, że Bóg, nasz Ojciec, jest w niebie (Mt 5,16) i tam ma dążyć człowiek pragnący na wieki spotkać się ze swoim Stwórcą. Mieszkanie Boga w niebie nie oznacza, że jest On daleko od nas. Św. Paweł poucza: ?Bo w rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas. Bo w nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy? (Dz 17,27n). Bóg jest wszędzie przez swoją wszechobecność. Znaczy to że przez swoją wszechmoc stwarzającą jest obecny w każdym swoim stworzeniu. Bóg widzi również nas i wszystkie stworzenia. Inaczej mówiąc jest wszędzie obecny przez swoje nieskończenie doskonałe poznanie.

"4. Co do samodzielności organizmu - czego was na tej biotechnologii uczą. Żaden organizm nie jest nigdy samodzielny i może funkcjonować tylko w połączeniu ze środowiskiem. Przyjmując to co co napisałaś trzebaby stwierdzić, ze nikt nie jest człowiekiem - wszystkich można wyabortować. "

owszem, w zależności od rodzaju współżycia z innymi organizmami (nie czynnikami srodowiska) wyróżniamy różne współzależności, możemy to rozpatrywać jako całe ekosystemy, ale wtedy to to życie człowieka traci na wartości, i nie jest niczym szczególnym. jeden osobnik usunięty z ekosystemu nic nie zmienia, a nawet najczęściej słaby osobnik jest z niego usuwany, bądź sam nie daje rady przeżyć. populacje same się kontrolują, by zachować w ekosystemie równowage, nie jest to więc naszym celem by uznawać człowieka jako jego cząstke chyba nie? Bo życie jego traci na wartości. Jednakże w przypadku oddychania to jest istotna różnica jak dla mnie czy oddycha samodzielnie czy za pośrednictwem innego organizmu czy aparatury. w tym żaden inny organizm w dorosłym stadium mu nie pomaga i nie pomoże, jest więc samodzielny i jego podstawowa funkcja życiowa jaką jest oddychanie zachodzi w sposób samodzielny.

Adam12 napisał/a:

Czy ktoś Ci zarzuca, że masz złe osądy zmanipulowane przez innych ludzi?? Myślałem, że po to jest rozmowa, żeby sobie pozadawać pytania, powyjaśniać pewne kwestie. Jak trzeba coś powtórzyć to widocznie dlatego, że ktoś czegoś nie zrozumiał.

A co do poświęcania się, nie obraź się ale zauważyłem, że zwolennicy prawa do wyboru mają paskudną cechę - nie potrafią rozwiązań, które proponują innym zastosować sami do siebie. I dlatego moim zdaniem są mało wiarygodni.

Panie Adamie 2 razy napisałam, ze wyrażam zgodę by mnie usunięto 2 razy że podczas ciąży, i raz że nawet teraz jak Pan bardzo sobie tego życzy. Więc gdzie teza że nie zastosuje tego sama do siebie? Tylko ja wnioskuję  o to by to matka miała prawo decydować, a nie ktoś zupełnie obcy. Przy okazji przypomnę, że ja nigdzie nie twierdziłam że chcę by kobiety mogły usuwać na życzenie, tego nie wiem to zbyt skomplikowana sprawa, pisałam, że powinno dać się kobiecie wybór w chcwili gdy płód jest uszkodzony i nie powinno iść się dalej z wprowadzaniem kar za poronienia, bo to już jak dla mnie za bardzo ogranicza prawa matki.
Być może już się wczoraj zdenerwowałam, bo nie mam czasu codziennie pisać wypracowań w tym temacie, a jeśli ktoś nie rozumie moich poglądów, to bez względu na ilość pytań pomocniczych nie zrozumie, bo po prostu nie chce smile A zebym w pełni opisała jak ja to wszystko rozumiem to musiałabym napisać całą książkę, nie jestem naukowcem, wiele rzeczy przyjmuje intuicyjnie, większość osądzam w zgodzie z własnym sumieniem i własną wiarą, nie przytocze więc terminologi lekarskiej, bo jej nie znam, nikt nie jest wszechwiedzący ze wszystkich dziedzin nauki.

500

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

MagdaK25 odpowiedzialności karnej podlega ten tylko kto dopuszcza się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.

To pokaż mi proszę czyn dziecka - zdaje się, że dziecko nie decyduje ani o tym, że zostanie poczęte, ani nawet nie decyduje o tym że powstaną warunki do poczęcia - tzn. zaplemnienie. Nie masz zatem podstawowej przesłanki do pociągania kogokolwiek do odpowiedzialności karnej.

Swoją drogą nie można oskarżyć matki nie wiedzącej, ze jest w ciąży o działania na szkodę dziecka - brak umyślności.

Skoro Bóg powiedział coś to Kościół może być jedyne depozytariuszem a nie twórcą. Wiec z czego wywodzisz takie przekonanie. Bo o to mi chodzi - pewnie źle się wyraziłem.

Co do samodzielności - proponuję człowieka umieścić w całkowicie izolowanym środowisku - próżni - ciekawe czy czy przeżyje.


Co do uchylenia karalności w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia kobiety lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz letalnej (nie ciężkiej) wady płodu myślę, że się zgadzamy, wiec nie rozumiem w jakim celu weszłaś w polemikę. No chyba, że wymiana argumentacji sprawia Ci przyjemność. Ewentualnie chodzi o to, że różnica polega na tym, że:

1. nie przyjmujesz do wiadomości faktu, że masz do czynienia z organizmem ludzkim;

2. ze względu na szczególne okoliczności nie przypisujemy podżegaczowi i sprawcy winy w konsekwencji nie popełnia ona przestępstwa;

3. nie rozumiem co ma z tym wspólnego doprowadzenie do poronienia?? Możesz pogłębić temat??

Co do złożoności problemu - zgadzam się w pełni. Ale dlatego warto rozmawiać. Inna sprawa, że fakty należy oddzielać od przekonań.

501

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

polemika się zaczęła od chwili, kiedy chyba ja napisałam, że nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji, ale że niepokoją mnie głosy jakie się pojawiają, ze włąsnie rodzić każdy płód i dodatkowo wprowadzać kary za poronienia, była ostatnio taka propozycja polityków, czemu wyszło tak dalej nie wiem? Ktoś zaczął negować mój sposób myślenia zapewne.

Przykłady z odpowiedzialności karnej, zmieńmy odpowiedzialność, nie moze być tak, ze jakaś istota ma jedynie prawa, a nie podlega żadnej odpowiedzialności. A ponieważ fakty są takie a nie inne, to trzeba przyjać złożoność współżycia dwóch organizmów, zaufać matkom, mięć więcej wiary w ludzi, i dać jej wybór, przy czym nie zajmować się objawami choroby, a leczyć i zapobiegać przyczynom.

A jeśli matka stwierdzi, ze nie wiedziała, ze szkodzi pijąc alkohol? Też nie uznamy pewnie bo to już powinna wiedzieć

Napisałam "nie czynników środowiskowych" a innych organizmów, tak jak mówię uznajmy go więc za jeden z elementów wielkiej machiny procesów życiowych planety a jego życie przestanie cokolwiek znaczyć, czy to dorosłego czy płodu.

w kwestii wiary dopisałam wytłumaczenie, wiara dla mnie nie wiąrze sie jednoznacznie z konkretną religią.

502

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

MagdaK25 prawo karne nie jest od dawania wyboru, tylko od wyciągania konsekwencji po tym jak ktoś dokona takiego, a nie innego wyboru.

Co do mojego stanowiska ja jedynie nie mogę się zgodzić z odróżnianiem pojęcia płodu od pojęcia człowieka, bo nie jest to zgodne z faktami. Faktem jest, że człowiek przechodzi w ciągu życia różne fazy rozwoju a 9 miesięcy jego życia przebiega w uchyłku świata zewnętrznego otoczonego ścianami ciała kobiety, tj. w macicy. Tym samym mowa o środowisku a nie o organizmach żywych. Ale weźmy organizmy życie - słyszałaś o deprawacji sensorycznej?? Swoją drogą Pani biotechnolog nie wie, że jedyną formą odizolowania człowieka od organizmów żywych jest umieszczenie go w próżni??


Co do odpowiedzialności karnej, nie bardzo sobie wyobrażam jak ma to wyglądać. Odpowiedzialności karnej podlega się za CZYN. Jaki czyn popełnia dziecko w okresie życia płodowego??

Co do karalności spowodowania poronienia - dalej nie wiem o co Ci chodzi. Czy chodzi Ci o samą zasadę, czy chodzi o jakiś konkretny projekt. Jeżeli chodzi o samą zasadę - wprowadzenie karalności jest oczywiście uzasadnione. I teraz tak karalność spowodowania poronienia miała zawsze charakter przestępstwa powszechnego, a więc jego sprawcą mógł być każdy, a NIE TYLKO KOBIETA. Np. mężczyzna, który kopie kobietę w ciąży w brzuch oczywiście podlega takiej odpowiedzialności i to nawet przy założeniu, że bezpośrednio nie chciał spowodować poronienia, gdyż zadając taki a nie inny rodzaj uderzenia przewidywał i co najmniej godził się z tym, że poronienie takie spowoduje. Ale warunkiem odpowiedzialności za spowodowanie poronienia czy to kobiety czy mężczyzny jest ŚWIADOMOŚĆ ISTNIENIA CIĄŻY. Nie mogłaby zatem odpowiadać za to kobieta, która nie wiedząc, że jest w ciąży podejmuje działania szkodliwe dla dziecka.

503

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Adam12 napisał/a:

MagdaK25 prawo karne nie jest od dawania wyboru, tylko od wyciągania konsekwencji po tym jak ktoś dokona takiego, a nie innego wyboru.




Co do odpowiedzialności karnej, nie bardzo sobie wyobrażam jak ma to wyglądać. Odpowiedzialności karnej podlega się za CZYN. Jaki czyn popełnia dziecko w okresie życia płodowego??
.

Zapewne taki, jaki popelniali Zydzi wedlug Hitlera i nazistow- ich jedynym i najwiekszym czynem przestepczym bylo samo to, ze istnieli... hmm

504

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

"Jaki czyn popełnia dziecko w okresie życia płodowego?"

no właśnie , tak jak Ewika sugerowała  - istnieje

Adam dobra robota, popieram.

505

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
MagdaK25 napisał/a:

To by było na tyle, zaczynam się powtarzać, więc dalsza dyskusja jest bez sensu. Więcej nie będę już w tym temacie dodawać moich naiwnych osądów zmanipulowanych zapewne przez złych ludzi;) Całe szczęscie to nie ja podejmuje takie decyzje, mam nadzieje, ze nigdy nie będę musiała.

Magda, słowa mi z klawiatury wyjęłaś. Nie ma się co wykłócać z osobami, które sądzą, że posiadły prawdę objawioną, bo do nich żadne argumenty nie trafiają.

Co mnie niesamowicie zawsze zastanawia w takowych debatach, to to, że oni jakby zupełnie nie zauważają, że prawo do wyboru oznacza ICH PRAWO DO WYBORU NIEUSUWANIA CIAZY. Jeszcze się nie spotkałam z liberalną osobą, która chciałaby kobiety zmuszać do terminacji albo prawić im kazania na temat głupoty rodzenia dzieci w młodym wieku, albo mienia "co rok prorok".

506 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-01-31 15:04:07)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Ja się zastanawiam nad inna kwestia... Skoro narazenie zycia i zdrowia plodu moze być karalne to w jaki sposob powinnismy karac rodzicow, ktorzy swiadomie decyduja się miec niepelnosprawne dziecko? Zwlaszcza, jeżeli jest to dziecko kolejne?

Owszem, sa wady i choroby, ktorych się przewidziec nie da, ale sa takie, ktore się da. Jeżeli oboje rodzice sa nosicielami jakiejs wady gen., wiedza o tym, a mimo to decyduja się miec dziecko, to jest to przejaw poszanowania zycia?
Czy egoistyczna chec posiadania potomstwa, bo do tego popycha instynkt rozrodczy, usprawiedliwia przekazywanie wad potomstwu?

Rozumiem, kiedy ktos ryzykuje wade serca, cukrzyyce czy brak jakiejs konczyny, ale przeciez sa wady naprawdę ciezkie, ograniczajace sprawnosc i mozliwosc samodzielnego zycia.

Dlaczego dla wlasnego kaprysu wolno mi splodzic kaleke, a nie moge zdecydowac, ze taka osoba się nie urodzi?

____

Druga sprawa - w zasadzie eksperymenty na ludziach sa zakazane - a jednak przy ratowaniu wczesniakow w bardzo wczesnym stadium stosuje się metody niemal eksperymentalne. Czy aby na pewno ratowanie wczesniaka w 25 czy 23 tc ma sens? Czy jeżeli takie dziecko przezyje, ale bedzie obarczone wieloma wadami to to jest sukces medycyny, czy porazka? Czy rodzice decydujac się na ratowanie takiego wczesniaka robia to w imię poszanowania zycia, czy by zaspokoic swoje egoistyczne potrzeby rodzicielstwa? A moze to po to, by jakis lekarz mogl się poszczycic kolejnym "sukcesem"?

507 Ostatnio edytowany przez iajagoda (2014-01-31 16:15:00)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Moj komentarz

Jak na razie argumenty faktycznie nie trafiły do mnie.

Są kraje gdzie przymusowa aborcja jest, może tego niekt nie zauważył.

Eksperymenty na ludziach w sumie nie są zakazane, tylko o nich mało wiemy, bo oficjalnie są rzadkie więc zgadzam się z "w zasadzie eksperymenty na ludziach sa zakazane "

508 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-01-31 16:26:09)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Iceni a na takiej zasadzie, że życie jest dobrem wyżej wartości, niż zdrowie.

A uchylenie karalności takiej aborcji przy ciężkiej wadzie letalnej ma uzasadnienie ze względu na anormalną sytuację motywacyjną a nie ze względu na dysproporcję dóbr.

Inceni a rodzice walczą o dziecko bo je kochają. A obiekt miłości jest jeden i tylko jeden, a kochać znaczy powiedzieć komuś TY NIE UMRZESZ.

Więcej nie powiem, bo nie chcę stosować ciosów poniżej pasa.

509

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Iajagoda, to proszę mi powiedz, w jakim demokratycznym kraju jest przymusowy nakaz aborcji????

510

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Beyondblackie ładna manipulacja. Kraj to kraj kto powiedział, że musi być demokratyczny??

A po drugie jaki kraj jest demokratyczny, a co to w ogóle za ustrój, skoro są dwa monarchia i republika, chodzi Ci o technikę wyłaniania władzy. No wybory też są w Chinach (ale pośrednie, tak jak w USA), wiec o co chodzi??

A w UE myślisz, że ktoś wybiera prezydenta UE?

511

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Czegoś takiego jak "rządy ludu" nie ma.

Ewika- no wtedy gdy istnienie małego człowieczka w brzuchu mamy nie stwarza niebezpieczeństwa dla tej mamy a mama postanawia sobie wyskrobać- no to morduje zwyczajnie. Co tu dużo gadać.

512

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Beyondblackie napisał/a:

Iajagoda, to proszę mi powiedz, w jakim demokratycznym kraju jest przymusowy nakaz aborcji????

Nie demokratycznych, chyba że nie chcesz danych oficjalnych tylko mogą być z organizacji praw człowieka to demokratyczne też się znajdą

513

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Ne odwracaj kota ogonem Adam.

My tu nie rozmawiamy o Chinach ale o normalnych krajach, które nie żyją pod jakimś zamordyzmem. Jak ostatnio sprawdzałam, Niemcy, Anglia, Francja, Belgia, Holandia, Szwecja...itp, no i Polska mają demokratyczne konstytucje, zakładające, że przedstawiciele obywateli na sejm czy radę miasta są wybierani w wolnych wyborach. Tak właśnie demokrację rozumiem. Jakoś nawet na tym "zgniłym" zachodzie, nikt kobietom nie karze usuwać nawet bardzo genetycznie uszkodzonych płodów, nawet jeżeli rodzice takiego przyszłego dziecka, egoistycznie zdecydowali się na poczęcie w pełni wiedząc, że przekażą swój wadliwy gen ślepoty czy głuchoty (czy czego tam innego).

514

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Adam12 pomóż mi proszę znaleźć co się stało w Nevadzie, bo uciszyli sprawę, podali że 32 kobieta będzie zmuszona do aborcji i przymusowej sterylki 4 listopada 2012 w gazetach w UK i USA pisali "Nevada judge considers forced abortion, sterilization"

515

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Iceni napisał/a:

Ja się zastanawiam nad inna kwestia... Skoro narazenie zycia i zdrowia plodu moze być karalne to w jaki sposob powinnismy karac rodzicow, ktorzy swiadomie decyduja się miec niepelnosprawne dziecko? Zwlaszcza, jeżeli jest to dziecko kolejne?"

Mój kolega jest niesłyszący od urodzenia, ma niesłyszącą żonę. Ze względu na przyczyny jego głuchoty wiedzieli, że prawie na pewno ich dzieci też będą głuche. Spłodzili ich troje, wszystkie głuche. Straszne? Dla kogoś być może, dla nich nie. To, że nie słyszą nie wpływa jakoś na sposób w jaki radzą sobie w życiu, rzekłbym nawet, że radzą sobie ponad przeciętnie. Ich dzieci w szkołach też radzą sobie celująco. Oni znali z autopsji to kalectwo i uznali, że nie jest to jakiś problem. Znam jednak ze słyszenia przypadki ludzi z innego rodzaju kalectwem dziedzicznym i z tego co wiem nie chcą mieć dzieci.

Iceni napisał/a:

Czy rodzice decydujac się na ratowanie takiego wczesniaka robia to w imię poszanowania zycia, czy by zaspokoic swoje egoistyczne potrzeby rodzicielstwa? A moze to po to, by jakis lekarz mogl się poszczycic kolejnym "sukcesem"?

A gdybyś miała śmiertelną i nieuleczalną chorobę (czego rzecz jasna Ci nie życzę) i lekarz zaproponował eksperymentalną metodę leczenia, która być może przyniesie skutek, to odmówiłabyś, bo a nuż robi to dla kariery naukowej?

516 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-01-31 16:57:07)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Beyondblackie a kto powiedział, że Chiny nie są normalnym państwem??

A co to jest normalne państwo??

A Unia Europejska jest normalnym państwem?? Tylko dlaczego władze UE nie są demokratycznie wybierane??

517 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-01-31 17:00:04)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Co to za ustrój, w którym dwóch meneli ma więcej głosu niż profesor uniwersytetu. Co to za ustrój, w którym zgraja chłopów myślących od bruzdy do bruzdy decyduje o podatkach. Co to za ustrój, w którym dwie hard-feministki mogą zdecydować, że kobieta musi w określonych warunkach wyskrobać; a mając większość 2/3 mogą to wpisać do konstytucji?
-"Dupokracja".

518

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Abizer napisał/a:

Czegoś takiego jak "rządy ludu" nie ma.

Ewika- no wtedy gdy istnienie małego człowieczka w brzuchu mamy nie stwarza niebezpieczeństwa dla tej mamy a mama postanawia sobie wyskrobać- no to morduje zwyczajnie. Co tu dużo gadać.

Abizer, no to znalezlismy porozumienie, bo ja wlasnie caly czas o tym pisze:). Aborcja na zyczenie, bo dziecko mi zniszczy kariere, itd. uwazam za egoizm i morderstwo. Jezeli chodzi o ciaze, gdzie plod jest uszkodzony to nie mam zdania. Nie wiem, co bym zrobila w takiej sytuacji. Ale i nie potepiam takich kobiet. W tej kwestii czuje sie "zbyt glupia", by wyrazac swoje zdanie, ale to juz napisalam w swoim pierwszym poscie.

519 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-01-31 22:40:42)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

iajagoda póki co o USA znalazłem tylko to: link usunięty


I myślę, że wykonają na nim aborcję pourodzeniową. W USA dużo się zmienia a sędziowie Sądu Najwyższego otwarcie mówią, że wyrok Roe v. Wade został wydany na podstawie FAŁSZYWEGO MATERIAŁU DOWODOWEGO.

Wiec niedługo USA też przestanie być normalne.

520 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-01-31 17:16:11)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

A co do państw wymienionych przez Beyondblackie:

- Niemcy - Urząd Ochrony Konstytucji w ramach działań operacyjnych organizuje i finansuje działalność partii Neonazistoswskiej;

- Wielka Brytania - udziela schronienia zbrodniarce stalinowskiej Helenie Wolińskiej;

- Holandia - jak chcesz się napić piwa musisz je postawić na szyjce, bo tam wszystko robią odwrotnie, no i abortują dzieci do 6 m-cy po urodzeniu;

- Szwecja - udziela schronienia zbrodniarzowi stalinowskiemu Stefanowi Michnikowi;

kryteria normalności mogą być różne.

Posty [ 456 do 520 z 1 118 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 18 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026