netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

1 117 odpowiedzi75 789 wyświetleńzałożony przez Kasia2305, 24.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 … 18 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 781 do 845 z 1 118 ]

781 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-02-02 16:31:24)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Iceni jak to się ukrywa?? Po prostu popełniają mniej zabójstw, więc rzadziej się o tym mówi. No to chyba proste. Przykładowo jeżeli na 100 zabójstw 10 popełniają kobiety a 8 z nich to mężobójstwo, to o kim będzie głośniej o kobietach czy o mężczyznach??

A ja Cię do niczego droga Iceni nie przekonuje. Ja tylko opowiadam co wiem, według swojej najlepszej wiedzy i woli. Co oczywiście nie oznacza, że mam pełnię wiedzy i że posiadane przeze mnie informacje są prawdziwe.

A kto mówi, że Ci panowie są mniej agresywni - ja mówię tylko o brutalności. Brutalność nie jest jednoznaczna z agresją.

782

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Abizer na tamet kobiet UPA trzeba by zapytać np. księdza Zalewskiego. Z opowieści sąsiadek wiem, że były ale UPA i mord Wołyński to generalnie biała plama.

783

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Adam12 napisał/a:

Iceni jak to się ukrywa?? Po prostu popełniają mniej zabójstw, więc rzadziej się o tym mówi. No to chyba proste. Przykładowo jeżeli na 100 zabójstw 10 popełniają kobiety a 8 z nich to mężobójstwo, to o kim będzie głośniej o kobietach czy o mężczyznach??

A ja Cię do niczego droga Iceni nie przekonuje. Ja tylko opowiadam co wiem, według swojej najlepszej wiedzy i woli. Co oczywiście nie oznacza, że mam pełnię wiedzy i że posiadane przeze mnie informacje są prawdziwe.

A kto mówi, że Ci panowie są mniej agresywni - ja mówię tylko o brutalności. Brutalność nie jest jednoznaczna z agresją.

Czyli rozumiem, ze masz podstawy twierdzic, ze na owe 100 zabojstw te przykladowe 8 bedzie się znajdowalo na szczycie skali brutalnosci. Masz jakies podstawy, żeby twierdzic, ze nie beda one rozlozone rownomiernie po calej skali, ale ze beda wszystkie w gornej skali?

A moze to wynika nie ze zwiekszonej brutalnosci, tylko z tego, ze kobietta dluzej potrafi się kontrolowac i "peka" kilkukrotnie rzadziej niż mezczyzni i w zwiazku z tym wyglada to tak, ze jak już zabija, to "z hukiem".

Inaczej - gdyby kobiety byly faktycznie BARDZIEJ brutalne to Kuba rozpruwacz mialby na imię Katarzyna. A tak się sklada, ze wiekszosc, znaczna wiekszosc - psychopatow to jednak mezczyzni.

784

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

MagdaK25 co do wypowiedzi: <<Abizer zakaz gwałtu to rzecz ogólnie przyjęta przez społeczność, ja wiem że demokracja się nie sprawdza, ale dopóki aborcja nie zostanie zrównana z pojęciem "morderstwa" tego typu argumenty nie będą zasadne dla mnie. Czy w innych krajach w których jest dozwolona, zwiększyła się liczba zabójstw? czy morderstw? >>

Zdaje się, że są kraje np. USA gdzie aborcja (poza wypadkami dopuszczonymi w ustawie) jest traktowana przez prawo jako morderstwo I stopnia i niedawno jeden lekarz - aborter dostał za to karę śmierci.

Nazywanie aborcji czymś innym niż zabójstwem w zasadzie okres od pokolenia 68, to wtedy do języka wprowadzono ducha rozłamu.

Ale skoro chcesz to proszę bardzo.

Przestępstwo zabójstwa definiuje przepis art. 148 k.k. Zgodnie z nim Kto zabija człowieka....

Czynnością sprawczą jest podjęcie wszelkiego działania lub zaniechania, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Przestępstwo to musi mieć charakter umyślny co oznacza, że sprawca:

- chciał i działał w celu zabicia człowieka (zamiar bezpośredni);

- przewidywał i co najmniej godził się z tym, że wskutek jego działania bądź zaniechania człowiek poniesie śmierć (zamiar ewentualny).

Morderstwo jest kwalifikowaną formą zabójstwa. W Polsce jest to wyrażenie języka prawniczego, które oznacza szczególny rodzaj zabójstwa, w którym występują np.:

- rażąca dysproporcja między napastnikiem a ofiarą,

- szczególnie okrutny sposób działania sprawcy,

- zabójstwo zostało popełnione ze względu na szczególnie niskie pobudki lub motywację zasługująca na szczególne potępienie.

Odnieśmy to do aborcji.

Sama się zgodziłaś, że z biologicznego punktu widzenia człowiek zaczyna się w chwili poczęcia. Wiec aborcja jest niewątpliwie czynem, którego skutkiem jest śmierć człowieka. Do tego czyn ten cechuje:

- rażąca dysproporcja sił między podżegaczem, pomocnikiem i sprawcą głównym, w dodatku masz co najmniej dwóch na jednego (tzw. banda łysego);

- nawet aborcja farmakologiczna sprowadza się do zastosowania okrutnego sposobu pozbawienia życia;

- i najciekawsze motywacja. Posłużę się zbiorową mądrością lemingów - Wikipedią (jak to nazywa Krzysztof Rybiński): <<zyny osobiste (52,35% w 2009) i te związane z problemami rodzinnymi i małżeńskimi (25,16% w 2009) należą do najczęstszych w Belgii[14]. Z powodów ekonomicznych wykonano w 2009 roku 15,05% aborcji[14]. Powody medyczne związane z zagrożeniem zdrowia matki lub wadami u dziecka stanowiły mniej niż 4%[15], zaś aborcji ze względu na poczęcie w wyniku gwałtu lub stosunku kazirodczego dokonano w 0,24% przypadków (dane z 2009 dla Belgii)[14].>>

Słowem zdecydowania większość wypadków to kwestia wygody kobiety oraz kwestie ekonomiczne. Czyli  motywacja zasługująca na szczególne potępienie.

Wiec można przyjąć, że w krajach o szerokiej dostępności aborcji czyn ten nosi cechy przypisywane morderstwu i tylko zabieg pod tytułem<<na potrzeby nie mniejszej ustawy rak jest rybą>> powoduje, że nie jest tak kwalifikowane.

Natomiast nie zapominaj, że lex iniustissima non est lex. A ustawa, która na czyn o cechach morderstwa nie traktuje jako morderstwa ze względu na jakąś cechę ofiary jest niewątpliwie lex iniistissima co potwierdzają tzw. Prawa Norymberskie (nie mylić z ustawami norymberskimi).
I jest to element międzynarodowego porządku prawnego, a z tej reguły wyprowadzonej z etyki chrześcijańskiej i prawa rzymskiego (G. Radbruch) opiera się całe międzynarodowe prawo karne.

785

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Iceni napisał/a:

No fakt, bywaja tezz brutalne kobiety. Cala masa, tak wielka, ze trzeba się cofac pamiecia kilkadziesiat lat wstecz, żeby znalezc przyklad. To rzeczywiscie zmienia postac rzeczy - przynajmniej kilkanascie wojen w ubieglym wieku i as z rekawa - w jednej wojnie uczestniczylu super-okrutne kobiety!

No bo Ci tłumaczyłem, że wcześniej normalni ludzie trzymali kobiety w domach. Z małymi, incydentalnymi przypadkami. Natomiast II wś. i okolice, to czas kiedy całkiem sporo kobiet weszło w skład różnych formacji policyjnych, o wojskowych jeszcze nie myślano. Z czasów dzisiejszych poczytaj o Abu Graib albo do jakich wniosków doszli np. w armii izraelskiej, gdzie kobiety służą na równi z mężczyznami. Nagle mit o kobiecej łagodności pękł jak bańka mydlana. Adam ma jednak rację z tą bójką i wódką, nawet uwzględniając Twoje bejsbole. Widzisz cały problem np. z kibolami polega na tym, że naprawdę większość z nich jest na co dzień spokojna. Po prostu na mecz czy ustawkę idzie się jak na wojnę, toczy ją, a po niej spokojnie wraca do domu. I na drugi dzień z gościem, któremu się przywaliło kijem po łbie można wypić piwo. Ba, sam tak miałem, że bójka jest bójką, a za chwilę się o niej nie pamięta. A kobiety może rzadziej się za czupryny biorą ale jak nienawidzą, to na całego, bez kompromisów big_smile

786

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Iceni polecam J. Gurgul, Śledztwa w sprawach zabójstw, tenże Wykrywalność zabójstw, B. Hołyst, Sprawcy zabójstw, J.K. Gierowski, Motywacja zabojców, J. Olbrycht Medycyna Sądowa, V.DiMaio, Medycyna sądowa. - Wystarczy.

787

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Iceni napisał/a:

Inaczej - gdyby kobiety byly faktycznie BARDZIEJ brutalne to Kuba rozpruwacz mialby na imię Katarzyna. A tak się sklada, ze wiekszosc, znaczna wiekszosc - psychopatow to jednak mezczyzni.

W tym wszystkim jest jeszcze kwestia archetypów itp. Agresja jest zwyczajowo przypisywana mężczyznom. Wyjątkowo zgadzam się z tym co napisał @Adam12.

788

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Ja nie jestem prawnikiem, prawo i jego terminy sa mało dla mnie zrozumiałe, dlatego nie rozumiem być może, ale przypadkiem właśnie trafiłam na takie zdanie którego pojąć nie mogę, moze mi wytłumaczycie

"Za zabójstwo nienarodzonego człowieka można w Minnesocie dostać dożywocie, a o karze za nielegalną aborcję decyduje sąd."

789

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

MagdaK25 bo tu mowa o zagrożeniu ustawowym i sądowym wymiarze kary. W USA wygląda to tak:

1. nielegalna aborcja - zagrożenie ustawowe - kara dożywotniego pozbawienia wolności;

2. o winie rozstrzyga ława przysięgłych (sędziowie przysięgli, niezawodowi);

3. kare wymierza sąd - czyli sędzia zawodowy i wymierza ją od minimalnego zagrożenia ustawowego np. 8 lat do maksymalnego - dożywocie.

790 Ostatnio edytowany przez MagdaK25 (2014-02-02 17:48:05)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

fakt już chyba dotarło do mnie ale przy okazji trafiłam na ciekawy wywód bartłomieja kozłowskiego, który wreszcie ładnie tłumaczy moje obawy w przypadku zaostrzania kar za aborcje

"aborcja: radykalna propozycja"


Czytając to zdanie miałam wrażenie że rozróżnia się zabicie nienarodzonego od nielegalnej aborcji a to tylko różne nazewnictwo tak?

791 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-02-02 18:08:38)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Tak to tylko kwestia słów. Albo inaczej świadome bądź powielana manipulacja semantyczna. Magda bardzo Ci się nudzi??

Co do wywodu jaki przytaczasz, tam są elementarne błędy. Potrzebuję tylko trochę czasu żeby ogarnąć jak to opisać, bo stosuje jakąś dziwną logikę.

792

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

prosze przeczytać do końca, ten człowiek ogólnie jest za zakazem aborcji, podważa jedynie fakt by uznawać człowieka za pełnoprawnego od chwili poczęcia, mówi, ze to zły argument i to co pisze wydaje się być bardzo logicznym, podaje inne rozwiązanie.  I dobrze dobrze, już kończę dyskusje w temacie;)

793

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Tak przeczytałem całość. I bynajmniej to co pisze wcale nie jest logiczne. W zasadzie jest alogiczne. Poza tym dokonuje błędnej wykładni prawa, wiec i proces hipotetycznego jego stosowania jest błędny. W zasadzie mamy dwie opcje - jedziemy z tym po kolei czy mam poświęcić dwa - trzy dni i rozbić całość. Z przyczyn oczywistych wolę po kolei.

794

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
marioosh666 napisał/a:
Iceni napisał/a:

Marioosh, gdyby tak było to nikt by nie pozbawial matek praw rodzicielskich, a jednak ak się robi.

Gdyby wszystko było w porządku to Wojciech Eichelberger nie zakładałby Fundacji Masculinum, która ma w planach uruchomienie Kongresu Mężczyzn. Znalazłem konkretne dane obrazujące formy zachowań przemocowych ze strony kobiet i ich popularność np.:
ograniczanie lub uniemożliwianie kontaktu z dziećmi - 31.9% Postaram się do wrzucić w oddzielnym temacie, żeby nie zbaczać z tematu.

Adam12 napisał/a:

marioosh666 zapomniałeś o jednym. Zanim ten facet da jej twarz to przeważnie ta kobieta chodzi i się nad nim psychicznie znęca, aż w facecie się nazbiera no i pęka. A jak raz przekroczy granicę.......

Nie tyle zapomniałem co nie zawsze to jest ze sobą połączone. Czasem się nazbierało i pękło, innym razem nie miało się co nazbierać - dostała bez powodu, a niektórzy mężczyźni znoszą to cierpliwie całymi latami. Nie bez powodu żyjemy krócej i tak często schodzimy z tego świata na zawał wink

Ewika99 napisał/a:

marioosh666- a od kiedy to ktos ponosi odpowiedzialnosc w przypadku samobojstwa? Jezeli ja sie powiesze, to do odpowiedzialnosci maja zostac pociagnieci moi rodzice (obecnie przebywajacy w UK), sasiad, a moze moje zwloki?

Odpowiedzialność moralna, a nie prawna - rodzice niepotrzebnie cierpieli...

Ewika99 napisał/a:

Wroce jeszcze do prawa wyboru plodu. Wedlug mnie nie ma takiego prawa, bo w momencie gdy powstaje zarodek, teoretycznie ma za zadanie dojrzec i sie urodzic. Tak powinno byc. Nie moze sobie po prostu zostac w macicy na wieki wiekow. Niestety, o tym czy sie urodzi (co jest naturalna koleja rzeczy) nie decyduje rowniez on tylko matka, ktora albo zgodzi sie na urodzenie albo abortuje...

Co w sytuacji, kiedy matka robiła wszystko co mogła, żeby dziecko urodziło się zdrowe, a ono samo się abortowało?

marioosh, dziecko nie moze abortowac sie samo, bo: "aborcja-zamierzone i przedwczesne zakończenie ciąży w wyniku interwencji zewnętrznej, np. działań lekarskich[2][3], w j. łacińskim abortus provocatus[4]. Przeważnie w efekcie dochodzi do śmierci[5] zarodka lub płodu...". Szczegolna uwage zwroc na slowa: "...w wyniku interwencji ZEWNETRZNEJ...". Poza tym, nie mozemy mowic o prawie wyboru, bo plod nie wie, co to pojecie znaczy, a co za tym idzie- jest nieswiadomy. Co nie oznacza, ze nie jest czlowiekiem, bo dajmy na to, czlowiekowi nieprzytomnemu, pomimo braku swiadomosci, nie odmowisz chyba czlowieczenstwa? Gdyby plod byl swiadomy swych decyzji, to zastanawiales sie dlaczego,np. 5-cioletnie dzieci nie maja prawa glosu w wyborach, tudziez innych waznych kwestiach?

795

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Adam12 napisał/a:

MagdaK25 a czy w takim razie sensowny jest przepis art. 148 k.k. skoro co roku znajdzie się 1000 takich co zabiją innego człowieka, często w bardzo okrutny sposób.
Co powiesz na 17 -latkę w 9 miesiącu ciąży, której ukochany zadał 40 uderzeń tępokrawędzistym narzędziem a następnie, mimo, że chociaż dziecko żyło i można je było odratować wrzucił ją do bagażnika. Wiesz co było ciekawego w obrazie sekcyjnym. Rany w okolicy brzucha były płytkie, poniżej 1 cm. Wszystkie inne po około 10 cm. Jesteś po naukach biologicznych, będziesz umiała to wyjaśnić.

Co do niepopętania kobiet, które poddają się aborcji. Wszystko zależy od okoliczności faktycznych. No wybacz jak powodem do skrobanki ma być obawa przed nietrzymaniem moczu czy kwestia finansowe to jest to motywacja zasługująca na szczególne potępienie. Co innego w sytuacji dramatycznej biedy, w sytuacji jak facet kopnie taką kobietę w tyłek a jeszcze da jej kasę (wtedy kobieta powinna zostać uwolniona od kary, za to takiemu amantowi 25 lat ciężkich robót i wypracowane pieniążki dla kobiety na zadośćuczynienie, a jeżeli kobieta zdecydowała się urodzić dziecko to na utrzymanie tego dziecka). Widzisz przyjecie bezwzględnego zakazu wykonywania aborcji i nazwanie rzeczy po imieniu (czyli kwalifikacja z przepisu art. 148 k.k.) bynajmniej nie pogarsza sytuacji kobiety, a jeżeli uwzględni się choćby to o czym pisałaś i odpowiednio ureguluje sytuacja kobiety ulegnie poprawie. Bo nie wiem który facet po tym jak sobie bzyknie i sprowadzi na świat dzidziusia mając w perspektywie minimum 8 lat odsiadki będzie wysyłał kobietę na aborcję.

Co do tego czy dopuszczenie aborcji będzie wiązało się z dopuszczalnością zabijania osób w okresie postnatalnym - już się to robi. Już wolno w Belgii i Holandii zabić "bezużyteczne dziecko", jak przeczytasz uzasadnienie dowiesz się jak to uzasadniono. A jak prymas Belgii próbował protestować to napadły go zwolenniczki tolerancji.

Natomiast z jednym się z Tobą zgadzam - prawo karne wchodzi tam gdzie wychowanie zawiodło. To taka ostatnia bariera. Oczywiście są osoby, które tę barierę przełamują. Ustanowienie zakazu prawnokarnego wiąże się z pewnymi obowiązkami nie tylko dla państwa ale i społeczeństwa. I w pełni się z Tobą zgadzam, należy zacząć uświadamiać ludziom pewne sprawy itd. Należy kobietom zapewnić właściwą opiekę itd. Tu jest pełna zgoda. Bo nie może być tak, że państwo na gwałciciela przeznacza więcej pieniędzy niż na kobietę w ciąży, a teraz tak jest. I to się bierze z zachwianego systemu wartości a kodeks karny to po prostu pozytywne minimum moralności.

W zasadzie to powinno się gwałciciela wsadzać na długą odsiadkę połączona z pracą, zaś połowa dochodu przez niego osiąganego powinna iść na zadośćuczynienie ofiarom, zapewnienie opieki medycznej kobietom, które na to nie stać itd. Niestety Unia Europejska narzuciła nam pewne standardy postępowania z więźniami, bo oni przecież niewinny jako te kaktusy.

Co do konstrukcji organizmu kobiety. Na biotechnologii nie uczyli, że całe funkcjonowanie organizmu kobiety, cała jej anatomia, fizjologia, psychika, endokrynologia podporządkowana jest jednemu??

Iceni - chcesz rozmawiać o brutalności kobiet. Proszę Cię bardzo w niemieckich obozach koncentracyjnych najbardziej okrutnymi osobami były kobiety. Masz kilka przykładów.

Johanna Bormann SS Aufseherin (ur.10.09.1893r. w Birkenfelde). Do służby w SS zgłosiła się w 1938 by, jak to później tłumaczyła podczas swojego procesu, zarobić więcej pieniędzy. Służbę w obozach koncentracyjnych rozpoczęła w Lichtenburgu. W 1939 Bormann przeniesiono do nowo powstałego obozu kobiecego w Ravensbrück, gdzie nadzorowała jedną z grup roboczych. W marcu 1942 desygnowano ją do Auschwitz-Birkenau. Szybko uzyskała sobie w Brzezince sławę jednej z najokrutniejszych strażniczek. Więźniarki nazywały ją "kobietą z psami", gdyż rzadko się rozstawała z ogromnymi wilczurami, szczując nimi bezbronne ofiary. Bormann na każdym kroku biła i znęcała się nad więźniarkami, czasem kończyło się to nawet śmiercią jej ofiar. W 1944 służyła w obozie Hindenburg (obecnie Zabrze), a w styczniu 1945 znalazła się ponownie w Ravensbrück. Wreszcie w marcu 1945 przeniesiono ją do Bergen-Belsen, gdzie również była prawdziwym postrachem więźniarek. Kara śmierci przez powieszenie 13.12.1945r. o godzinie 10:38. Wyrok wykonał brytyjski kat Alfred Pierrepoint w więzieniu w Hameln.

Elisabeth Volkenrath SS Oberaufseherin ur.05.09.1919r. w Świerzawie (niem.Schönau). Z zawodu fryzjerka.1 października 1942 roku wstąpiła do SS i została skierowana na przeszkolenie na dozorczynię do Ravensbrück. Od marca 1942 roku służyła w KL Auschwitz, a następnie od grudnia 1942 roku w KL Auschwitz-Birkenau. W związku z ewakuacją KL Auschwitz(opuścila go 18 stycznia 1945 roku) 5 lutego przybyła do Bergen-Belsen. Skazana przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu na karę śmierci przez powieszenie. Wyrok wykonał brytyjski kat Alfred Pierrepoint w więzieniu w Hameln 13.12.1945r. o godzinie 10:03

Ilse Koch  Urządzała krwawe orgie. Jak spodobała jej się skóra jakiejś dziewczyny kazała robić jej jakiś tatuaż, następnie mordowała i obdzierała ze skóry żeby sobie zrobić z niej np. rękawiczki. W dniu "dostawy? stawała przy bramie obnażona od pasa w górę i onanizując się obserwowała nowoprzybyłych skazańców. Za swoje ektremalne na tej płaszczyźnie upodobania została została zdyscyplinowana nawet przez samych nazistów. Kochowie, bezlitośni wobec więźniów, dużym sentymentem darzyli zwierzęta. Dbali o wybudowane na terenie obozu niewielkie zoo. Nie powstało ono jednak bynajmiej by zapewnić atrakcję więźniom, a jedynie zaspokoić sadystyczne popędy małżonków.Morris Hubert, ocalały więzień, zeznał, że sadystyczne  małżeństwo rozmieściło na terenie obozu klatki. W każdej z nich znajdował się niedźwiedź i orzeł. Wydali rozkaz, by codziennie wrzucać po jednym Żydzie do każdej klatki. Nieszczęśnik był rozszarpywany przez niedźwiedzia. Dzieło dokańczał orzeł.

Irma Grese - naprawdę piękna kobieta - Po nieudanej próbie zdobycia zawodu pielęgniarki, zgłosiła się jako ochotniczka do służby pomocniczej SS. Późnym latem 1942 została skierowana do obozu dla kobiet w Ravensbrück celem przeszkolenia na nadzorczynię SS (niem. SS-Aufseherin). Kształcenie zakończone egzaminem ukończyła w marcu 1943.Na własna prośbę została skierowana do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Grese uczestniczyła w selekcjach przeprowadzanych przez lekarza Josefa Mengele. Była biseksualistką, utrzymywała kontakty intymne między innymi z komendantem obozu w Brzezince Josefem Kramerem oraz Marią Mandl, a także z więźniarkami i więźniami. Z zeznań świadków:

<<Gröse Irma, lat około 22, wzrost około 163 cm. Zbudowana proporcjonalnie, ładnie. Jasna blondynka o dużej urodzie, oczy duże, niebieskie, brwi ciemne, ładnie zarysowane w łuk, rzęsy ciemne, długie, cera bardzo ładna, jasna o ładnym rumieńcu, nos proporcjonalny, usta proporcjonalne, pełne, czerwone, zęby śliczne, drobne, białe ; piękna ładnie osadzona szyja. Głos miała miły, niski, nogi śliczne, stopy drobne. Była lesbijką. Do mężczyzn SS-manów odnosiła się wprost wrogo, mówiąc, że zna dobrze ten element. Natomiast wśród więźniarek miała sympatię, gustowała w młodych, ładnych dziewczętach, specjalnie Polkach.>>

<<W sierpniu 1944 roku widziałam, jak Grese zastrzeliła w Oświęcimiu młodą, ok. 30-letnią Żydówkę z Węgier. Widziałam to z okna mojego baraku. Kobieta ta stała przed swoim blokiem i patrzyła na przybycie nowego transportu, kiedy Grese przejeżdżała obok niej na swoim rowerze. Grese zsiadła z roweru i zaczęła krzyczeć, po czym wyciągnęła broń, wycelowała i zastrzeliła tę kobietę.>>

<<?Pewnego dnia przyszła do szpitala. W tym czasie zajęta byłam przygotowaniem do operacji piersi młodej kobiety, które dostały zakażenia po uderzeniu pejczem powodującym powstanie otwartych ran.(?) Operacje piersi są z reguły bardzo bolesne a nie mogłam podać żadnego środka znieczulającego, bo ich po prostu nie było. (...) Co więcej Irma Grese była zafascynowana widokiem tej cierpiącej kobiety. Kołysała się na wszystkie strony i okazywała głębokie poruszenie całą sytuacją. Jej policzki zaczerwieniły się a oczy znieruchomiały i miały oznaki podniecenia seksualnego. Od tego dnia chodziła wokół obozu uzbrojona w pejcz udekorowany perłami i wybierała najpiękniejsze kobiety. Biła je po piersiach drucianym końcem pejcza powodując otwarte rany. Brud i wszy, które były dosłownie wszędzie doprowadzały do infekcji ran. Jedynym sposobem na to, by uratować kobietę, było operacyjne otwarcie tych ran. Irma Grese przychodziła przyglądać się tym operacjom i kopała krzyczące z bólu kobiety. Sprawiało jej to dosłownie rozkosz połączoną z dreszczami przeżywanego orgazmu, jakie przechodziły przez jej ciało aż spływała jej ślina z kącików ust.>>.

<<wymyślała nowe metody tortur. Jedna z nich polegała na tym, że czekała do momentu aż kobieta w ciąży była gotowa do porodu, wiązała jej nogi i oglądała jej agonię.?>>

Była niezwykle brutalna, brutalnie biła i kopała, nie rozstawała się ze specjalne dla niej wykonanym ze stali i splecionego celofanu, wyłożonym perłami pejczem, którym katowała uwięzione osoby. Często przechadzała się w towarzystwie psa, którego szczuła na więźniarki. Podczas apelu nakazywała, aby więźniarki godzinami trzymały nad głowami ciężkie kamienie. Jednym z elementów jej "kreacjonizmu" był oryginalny uniform, który swoim krojem przypominał oficjalny strój nadzorczyń.

Stenogram przesłuchania w charakterze oskarżonej:
- Co Pani robiła, kiedy miała 7 lat?
- Chodziłam do szkoły..
- Co Pani robiła w wieku lat 14?
- Pracowałam w Molkerei.
- Jak długo?
- Niedługo.
- A dlaczego?
Bo mi się nie podobało.
- A co było potem?
- Poszłam do szkoły SS w Ravensbrück. Kiedy skończyłam kurs przeniesiono mnie do
Auschwitz.
- Czy będąc w Auschwitz odwiedzała Pani dom rodzinny w czasie przepustki czy urlopu?
- A tak, od czasu do czasu.
- A co Pani miała na sobie, cywilne ubranie czy mundur?
- Początkowo przyjeżdżałam w mundurze, potem w cywilu.
- Dobrze, a dlaczego?
Oskarżona zaczęła drgać. Na jej twarzy widoczne były oznaki zdenerwowania, śmiech
zniknął.
- Czy w domu dochodziło do jakiś dyskusji z ojcem?
Zaczęła się trząść.
- Czy ojciec żyje?
Wpadła w szloch.

Prokurator oświadcza: Ojciec był przeciwny jej wstąpieniu do SS. Zabronił jej przyjeżdżać do domu w mundurze. Dlatego przyjeżdżała w cywilu. Stale dochodziło do awantur. W kocu poszła na gestapo i doniosła na ojca. Został zabity po licznych torturach.

W Auschwizt kilka razy zachodziła w ciążę z więźniami - wszystkie usunęła.

Mam wymieniać dalej. A może panie delikatne z Abu Graib. Tak się dziwnie składa, że kobiety charakteryzują się znacznie większym sadyzmem niż mężczyźni. Prof. Cyprian wspomniał, że analizując materiał wszyscy, którzy brali udział w rozliczeniu nazistowskich zbrodni mieli jedno przeświadczenie - NAJBARDZIEJ OKRUTNYMI OPRAWCAMI BYŁY WŁAŚNIE KOBIETY.

Inceni - a co Ci się nie podoba w Krzysztofie B. No to, że facet przebrał się za kobietę to jeszcze nie powód żeby temu podporządkowywać. Dopóki ten pan nie weźmie się do porządnej roboty będę się do niego odnosił tak jak obecnie. Jak zrobi coś pożytecznego składam publiczne przyrzeczenie, że wszystko co o nim napisałem odszczekam i jeszcze mu o tym doniosę w liście.

I jeszcze jedno - ja tylko stosuję pewną symetrię. Bo skoro osobniczki, które opisywałem pozwalają sobie na wycieczki pod moim kierunkiem, tym samym godzą się na to, że będę robił sobie wycieczki pod ich kierunkiem.

Wymień jeszcze historię SS-manki z obozu jak zaprotestowała przeciwko stosowanym metodą.
Dość krótka i smutną.
Wymiń jeszcze kto nagradzał i za co te kobiety. Na pewno nie kobiety nagradzały.
Przypomnę, że SS w całości (z jednym wyjątkiem) uznane zostało za organizację zbrodniczą.
A praktycznie i z założenia to była męską organizacja. 
Wymień głównych przywódców III Rzeszy i proszę o nazwiska kobiet.
Kuzyni Hitlera korzystali z powinowactwa.
A siostra Hitlera jest praktycznie nieznana medialnie.
Uczestnicy konferencji w Wannsee to też według ciebie kobiety? Czy może jednak sami mężczyźni?
Sekretne spotkanie przywódców faszystowskich Niemiec w 1942 roku w Wannsee, podczas którego ustalono oficjalny program rozwiązania "kwestii żydowskiej" - finalizowano plany totalnej eksterminacji Żydów.

Co Ty chcesz udowodnić, że kobieta to nie ideał praworządności i etyki.
A może udowodnisz zaraz, że Hitler był kobietą?

Pokazałem Ci, że nie umiesz stosować prawa i cisza z Twojej strony, argumentów brak.
Pokazałem Ci, że nie rozumiesz ekonomi i cisza z Twojej strony, argumentów brak.

Zauważ, że przepisy o ochronie czci, które przywołałeś niedawno, można zastosować co do twoich opinii wobec Grodzkiej. Jeśli masz interes prawny związku z jej zmianą nazwiska to złóż pozew do sądu. A tak swoimi tekstami godzisz w jej godność i obrażasz również wszystkich co na nią głosowali, bo jest posłem. Te przepisy chronią również przed takimi zachowaniami jak twoje.
A przeciwieństwie do twojej sprawy w przypadku godzenie w jej cześć przez ciebie to da się to udowodnić na postawie twoich wpisów. 

796

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Ewika99 napisał/a:

marioosh666- a od kiedy to ktos ponosi odpowiedzialnosc w przypadku samobojstwa? Jezeli ja sie powiesze, to do odpowiedzialnosci maja zostac pociagnieci moi rodzice (obecnie przebywajacy w UK), sasiad, a moze moje zwloki?

Odpowiedzialność moralna, a nie prawna - rodzice niepotrzebnie cierpieli...


Nie mozesz obarczac plodu odpowiedzialnoscia, chocby moralna, za to, ze kobieta poronila. Juz w momencie stosunku godzi sie na to, ze potencjalnie moze zajsc w ciaze. A co za tym idzie- musi liczyc sie takze z ryzykiem poronienia, bo jest ono wpisane w kazda ciaze. Gwarantuje Ci, ze kobieta ktora chce dziecka, ale poroni, nie obarcza zadna odpowiedzialnoscia swojego plodu. Nie rozpatruje tego w kategoriach: to wina plodu...

797

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Weźmy się za to:
<<Choć kara grożąca za nielegalną aborcję jest per se bezdyskusyjnie poważna, to nawet najwyższy możliwy wymiar tej kary jest znacznie niższy, niż najniższy możliwy wymiar kary za umyślne zabójstwo  - pomijając przypadek zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary w przypadku tego ostatniego (ponieważ nadzwyczajnie złagodzona kara pozbawienia wolności za zbrodnię to kara w wysokości co najmniej 1/3 dolnej granicy ustawowego zagrożenia, najniższa nadzwyczajnie złagodzona kara za umyślne zabójstwo ? zakwalifikowane przez sąd jako zbrodnia z art. 148 § 1 k.k. ? wynosi 2 lata i 8 miesięcy więzienia). >>

Po pierwsze nie istnieje pojęcie <<umyślnego zabójstwa>> zabójstwo w typie podstawowym jest zbrodnią, a zatem zgodnie z przepisem art. 9 par. 2 k.k. może ono być popełnione jedynie umyślnie. Nie ma umyślnego zabójstwa, tak jak nie ma nieumyślnego zabójstwa. To błąd zasadniczy.

Po drugie w swoich kalkulacjach autor uwzględnia jedynie typ podstawowy przestępstwa zabójstwa. Nie jest prawdą jak pisze, że najniższa możliwa kara za przestępstwo zabójstwa to 8 lat. Zgodnie bowiem z:

1. przepisem art. 148 par. 4 k.k. "Kto zabija człowieka pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami czyny podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10"

2. przepisem art. 149 k.k. "Matka, która zabija dziecko w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5."

3. przepisem art. 150 k.k. " Kto zabija człowieka na jego żądanie i pod wpływem współczucia dla niego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5." a zgodnie z przepisem art. 150 par. 2:<< W wyjątkowych wypadkach, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. >>

Tym samym przyjąć należy, że najniższa możliwa kara za przestępstwo zabójstwa o charakterze powszechnym (tj. którego sprawcą może być każdy człowiek) to kara 3 miesięcy pozbawienia wolności.

Matka jako podżegacz będzie odpowiadać zgodnie z przepisem art. 19 par. 1 w zw. z art. 20 i w zw. z przepisem art. 21 par 1 i 2 k.k. Sąd wymierza karę za podżeganie lub pomocnictwo w granicach zagrożenia przewidzianego za sprawstwo w granicach swojej umyślności lub nieumyślności niezależnie od odpowiedzialności pozostałych współdziałających. Przy czym:

- Okoliczności osobiste, wyłączające lub łagodzące albo zaostrzające odpowiedzialność karną, uwzględnia się tylko co do osoby, której dotyczą.

Tym samym sąd będzie oceniał całość procesu motywacyjnego kobiety. Rozważmy to na przykładzie.

Pani NN idzie do lekarza chce aborcji, bo jest panną, cieszyła się dobrą opinią, ojcem dziecka jest żonaty mężczyzna, który ją po tym odtrącił i zażądał wykonania zabiegu na który zapłacił, mimo, że Pani NN wahała się co do do jego przeprowadzenia. Taki czyn będzie kwalifikowany jako at. 140 par. 4 k.k. wiec Pani NN startuje od roku.

Ponieważ Pani NN znajduje się w trudnej sytuacji życiowej może błędnie aczkolwiek w sposób usprawiedliwiony przypuszczać, ze działa w stanie wyżej konieczności, wobec czego zastosowanie znajdzie przepis art. 29 kodeksu karnego. Zgodnie, z którym:  <<Nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu zabronionego w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że zachodzi okoliczność wyłączająca bezprawność albo winę; jeżeli błąd sprawcy jest nieusprawiedliwiony, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.>> Tym samym w takiej sytuacji Pani zostanie uniewinniona.

Poza tym ze względu na trudną sytuację będzie musiała być zbadana psychiatrycznie, na pewno będzie mowa o ograniczeniu zdolności rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Wiec w grę będzie wchodzić art. 32 par. 2 k.k., zgodnie, z którym:  Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

Wiec zobaczmy jak będzie się kształtowała odpowiedzialność Pani w warunkach nadzwyczajnego złagodzenia kary. Zgodnie z przepisem art. 60 par. 6 pkt. 3: << Jeżeli czyn stanowi występek, przy czym dolną granicą ustawowego zagrożenia jest kara pozbawienia wolności nie niższa od roku, sąd wymierza grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności>>. Wiec może się skończyć kara 1 miesiąca pozbawienia wolności, a ze względu na to, że taka Pani przeważnie jest niekarana, ma dobrą opinię i pozytywną prognozę kryminologiczną sąd warunkowo zawiesi jej wykonanie na okres lat 2. A zatem po upływie 2 lat i 6 miesięcy pani NN będzie miała czystą kartę.

Jak widać trochę to mniej niż proponowane przez autora 2 i 8 miesiące.

798

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

iryd masz problem pajacyku to do prokuratury.

799

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Panie Adamie prosze tego nie rozbijać, bo to i tak nic nie zmieni, będzie Pana opinia i Pana rozumienie i czyjeś inne bym sama mogła rozstrzygnać będę potrzebowała przynajmniej jeszcze kilku opini, a jeśli większość z nich bedzie podobna do pana Kozłowskiego? Jest Pan w 100% pewny, że znajdę jedynie takie jakie Pan opisze?

800

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Ewika99 napisał/a:

marioosh, dziecko nie moze abortowac sie samo, bo: "aborcja-zamierzone i przedwczesne zakończenie ciąży w wyniku interwencji zewnętrznej, np. działań lekarskich[2][3], w j. łacińskim abortus provocatus[4]. Przeważnie w efekcie dochodzi do śmierci[5] zarodka lub płodu...". Szczegolna uwage zwroc na slowa: "...w wyniku interwencji ZEWNETRZNEJ...". Poza tym, nie mozemy mowic o prawie wyboru, bo plod nie wie, co to pojecie znaczy, a co za tym idzie- jest nieswiadomy. Co nie oznacza, ze nie jest czlowiekiem, bo dajmy na to, czlowiekowi nieprzytomnemu, pomimo braku swiadomosci, nie odmowisz chyba czlowieczenstwa? Gdyby plod byl swiadomy swych decyzji, to zastanawiales sie dlaczego,np. 5-cioletnie dzieci nie maja prawa glosu w wyborach, tudziez innych waznych kwestiach?

Skoro płód nie ma wyboru, nie jest świadomy, a pomimo tego samoistne poronienia czasami się zdarzają to co jest niewłaściwego w sytuacji gdy matka we wczesnej fazie ciąży pomoże takie poronienie wywołać zażywając odpowiednią dawkę medykamentów?

Ewika99 napisał/a:

Nie mozesz obarczac plodu odpowiedzialnoscia, chocby moralna, za to, ze kobieta poronila. Juz w momencie stosunku godzi sie na to, ze potencjalnie moze zajsc w ciaze. A co za tym idzie- musi liczyc sie takze z ryzykiem poronienia, bo jest ono wpisane w kazda ciaze. Gwarantuje Ci, ze kobieta ktora chce dziecka, ale poroni, nie obarcza zadna odpowiedzialnoscia swojego plodu. Nie rozpatruje tego w kategoriach: to wina plodu...

Obarcza odpowiedzialnością Boga co ma sens, bo stamtąd przyszła dusza, która się ewakuowała...

801

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Abizer
gdzie napisalam, ze bez ludzkich genow mozna byc czlowiekiem? Masz trudnosci z czytaniem? O bliznietach sjamskich napisalam - nie, jezeli oba maja mozgi. Jezeli ktores jest bez mozgu - mozna usunac.Wlasnie dlatego dalam przyklad blizniat zeby pokazc ze w praktyce obecnosc mozgu swiadczy o czlowieczenstwie.
Zreszta jak pisalam czlowieczenstwo plodu nie ma tu nic do rzeczy.
Fahkir
To Ty ignorujesz fakty. zarzucasz innym nieznajomosc biologii (na jakiej podstawie?) a sam walisz nonsensy typu "genetyka mowi, ze zarodek to czlowiek"
Watroba sama moze regenerowac. Czlowiek raczej nie. Zreszta, jezeli o zclowieczenstwie ma swiadczyc zdolnosc do replikacji.. W ogole co rozumiesz przez "replikacje czlowieka"?
Plemnik jest co prawda haploidalny, ale ma (uwaga!) unikalny ludzki genom i jest zywy. To tak jak z przemiana pokolen, np, u stulbi - naprzemiennie pokolenie diplo- i haploidalne.Jakby plemniki mialy kilka cm i zyly w kaluzy, to moze do niektorych ludzi by to dotarlo.
Kobieta ma prawo do pozbycia sie niepozadanego towarzystwa. Ojciec moze je sobie zabrac, nawet wszczepic np, na otrzewna, jak chce.
Pisalam juz kilka razy, ze czlowieczenstwo plodu nie ma nic do rzeczy. Istotne jest, czy panstwo ma prawo wtracac sie do procedur medycznych. A przede wszystkim czy ma prawo zadac od oosobnika A by przymusowo udostepnil swoje narzady osobnikowi (a to, czy to osobnik jest mocno watpliwe) B. Czyli rodzaj niewolnictwa, gorszego niz w starozytnosci, bo wtedy wladza wlasciciela nad niewolnikiem nie wnikala w glab organizmu. Chyba, ze w postaci np, noza. Bezposrednio nie wykorzystywano ludzkich flakow.
Upanstwowienie macic nie jest dobrym pomyslem.

Jeszce dlaczego bylo tak malo podpisow pod petycja o liberalizacje ustawy antyaborcyjnej.
Pod petycja o "ochronie zycia" ludzie podpisywali sie przymusowo, np, w szkole mojej znajomej podpisu zadal ksiadz- katecheta. To tak jak kiedys oficer polityczny. Pracy jest malo, ludzie chca pracowac...
Zbieral podpisy Kosciol, nieraz wymuszal. Np, w malej miejscowosci posuwanno ludziom po wyjsciu z kosciola - wiekszosc sie bala odmowic.
Ja zbieralam podpisy w danii, wsrod rodaczek. Wyslalam znajomej, ktora sie tym zajmowala w Polsce. Ona sie musiala wycofac, listy zniszczyla. Pod grozba oskarzenia o naklanienie do aborcji.
Dostepnosc aborcji jjest dobrym wskaznikiem pozycji kobiet w danym spoleczenstwie. Niestety, jjaka moze byc pozycja w panstwie, gdzie Kosciol ma tyle do powiedzenia?

TELIMENO! TELIMENO! Halo! jak tam biurko?
Ja juz szykuje sobie telefony do sadow szwedzkich. Chociaz mysle, ze uznaja to za glupi zart. Tak jakby ktos zadzwonil do polskiego magistratu i pytal sie czy biale niedzwiedzie prowadzone na smyczy musza miec swiadectwo szczepienia.

802

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Adam12 napisał/a:

iryd masz problem pajacyku to do prokuratury.

Twój problem jest znany samotność i niedowartościowanie.

803

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

MagdaK25 ale znaleźć możesz różne opinie. Problem w tym, że nie wszystkie będą zgodne ze stanem prawnym. Generalnie ja Ci pokazałem na jednym małym przykładem błąd jaki pan Kozłowski zrobił, choć po przeczytaniu o umyślnym zabójstwie mogłem już sobie darować dalsze czytanie jego wywodu.

Jeżeli chodzi o szukanie opinii. Proszę bardzo, zacząłbym od poszukania opinii prof. Krystyny Daszkiewicz o ile ją pisemnie wyraziła.

804

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
iryd napisał/a:
Adam12 napisał/a:

iryd masz problem pajacyku to do prokuratury.

Twój problem jest znany samotność i niedowartościowanie.

Idę po popcorn.

805 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2014-02-02 21:28:47)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

iryd dzięki Ci mistrzu, nigdy bym nie zgadł.

Cynicznahipo a w jakim smaku?? Smacznego.

806

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
femte napisał/a:

Abizer-Masz trudnosci z czytaniem?

Raczej nie większe niż Ty z logicznie poprawnym myśleniem, jeżeli próbujesz wykazać, że dziecko jest częścią matki. To tak jakby powiedzieć, że kierowca przypięty pasami jest częścią samochodu.

Kryterium posiadania mózgu jest kulawe jak każde inne wytaczane przez "pro".

807

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Abizer, co do dowodów 'winy' to nie będę nic pokazywać czy udowadniać. Zapewne jesteś na tyle inteligentny i sam wiesz kiedy nieco przesadziłeś. smile

Samobójstwo płodu? Ludzie Wy w paranoje popadacie...Za dużo tv, za dużo!

808

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
marioosh666 napisał/a:
Ewika99 napisał/a:

marioosh, dziecko nie moze abortowac sie samo, bo: "aborcja-zamierzone i przedwczesne zakończenie ciąży w wyniku interwencji zewnętrznej, np. działań lekarskich[2][3], w j. łacińskim abortus provocatus[4]. Przeważnie w efekcie dochodzi do śmierci[5] zarodka lub płodu...". Szczegolna uwage zwroc na slowa: "...w wyniku interwencji ZEWNETRZNEJ...". Poza tym, nie mozemy mowic o prawie wyboru, bo plod nie wie, co to pojecie znaczy, a co za tym idzie- jest nieswiadomy. Co nie oznacza, ze nie jest czlowiekiem, bo dajmy na to, czlowiekowi nieprzytomnemu, pomimo braku swiadomosci, nie odmowisz chyba czlowieczenstwa? Gdyby plod byl swiadomy swych decyzji, to zastanawiales sie dlaczego,np. 5-cioletnie dzieci nie maja prawa glosu w wyborach, tudziez innych waznych kwestiach?

Skoro płód nie ma wyboru, nie jest świadomy, a pomimo tego samoistne poronienia czasami się zdarzają to co jest niewłaściwego w sytuacji gdy matka we wczesnej fazie ciąży pomoże takie poronienie wywołać zażywając odpowiednią dawkę medykamentów?

Ewika99 napisał/a:

Nie mozesz obarczac plodu odpowiedzialnoscia, chocby moralna, za to, ze kobieta poronila. Juz w momencie stosunku godzi sie na to, ze potencjalnie moze zajsc w ciaze. A co za tym idzie- musi liczyc sie takze z ryzykiem poronienia, bo jest ono wpisane w kazda ciaze. Gwarantuje Ci, ze kobieta ktora chce dziecka, ale poroni, nie obarcza zadna odpowiedzialnoscia swojego plodu. Nie rozpatruje tego w kategoriach: to wina plodu...

Obarcza odpowiedzialnością Boga co ma sens, bo stamtąd przyszła dusza, która się ewakuowała...

Ona nie pomaga wywolac poronienia- ona to poronienie wtedy powoduje. Pomagac by mogla w chwili, gdy mialaby calkowita pewnosc, ze do tego poronienia dojdzie. Niestety, tego zaden lekarz przewidziec nie jest w stanie.


Kogo matki obwinaja za swe poronienia? Nie wiem, nigdy w takiej sytuacji nie bylam. Moze to byc Bog, moze to byc lekarz, moze to byc ona sama. Wiem jedno- ze na pewno nie jest ta wina obarczany sam plod...

809

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Nataluszek napisał/a:

Abizer, co do dowodów 'winy' to nie będę nic pokazywać czy udowadniać. Zapewne jesteś na tyle inteligentny i sam wiesz kiedy nieco przesadziłeś. smile

Wiesz, gołosłowność nie jest zbyt roztropna, no ale jak uważasz.



Poronienie bez świadomej i zamierzonej ingerencji "osób trzecich" nie ma winowajcy. Fakt- do Boga pretensje można mieć.

810 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-02-02 22:49:00)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
femte napisał/a:

Fahkir
To Ty ignorujesz fakty. zarzucasz innym nieznajomosc biologii (na jakiej podstawie?) a sam walisz nonsensy typu "genetyka mowi, ze zarodek to czlowiek"

Och doprawdy? To bardzo ciekawe..Embriolodzy, i genetycy mówią jednoznacznie, ze początkiem życia czlowieka, jest moment zapłodnienia. Ale wiem, Ty wiesz lepiej.. Ty wiesz lepiej i nie dostrzegsz banalnej roznicy miedzy plemnikiem a plodem (sic!)

Prosze bardzo:
"Komórkę jajową od momentu zapłodnienia nazywamy zarodkiem, później, po ośmiu tygodniach płodem, ale nie ulega wątpliwości, że jest to człowiek, mający określony genom, czyli kompletny zestaw chromosomów i genów. [prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan, b. Konsultant krajowy w dziedzinie położnictwa i ginekologii, kierownik Kliniki Ginekologii i Położnictwa Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie]"

"Tak więc embrion, płód, noworodek, niemowlę, dziecko, dorosły, starzec to określenia poszczególnych biologicznych etapów rozwoju zawsze tego samego człowieka.[ dr n. med. Antoni Marcinek dyrektor Szpitala Położniczo-Ginekologicznego im. R. Czerwiakowskiego w Krakowie, specjalista regionalny do spraw położnictwa i ginekologii województwa małopolskiego]

"Moment poczęcia jest początkiem życia ludzkiego.[prof. zw. dr hab. n. med., dr h. c. Radzisław Sikorski kierownik Kliniki Ginekologii Akademii Medycznej w Lublinie]"

femte napisał/a:

Watroba sama moze regenerowac. Czlowiek raczej nie. Zreszta, jezeli o zclowieczenstwie ma swiadczyc zdolnosc do replikacji.. W ogole co rozumiesz przez "replikacje czlowieka"?

Nic mnie tak nie śmieszy jak osoba wypowiadający się z miną mędrca, do tego bez choćby śladowego przemyślenia o czym pisze. Czyzbys nie wiedziała ze DNA replikuje się przez całe życie człowieka? Replikacja DNA odbywa się po to, aby komórka mogła się podzielić. Bez replikacji podział komórki (zatem jej DNA) spowodowałby, że w dwóch komórkach potomnych byłoby polowa DNA.
I Zastanów się, gdyby w definicji chodziło o  replikację tu i teraz, to za nie-żywe należałoby uznać dzieci do ok. 12 roku życia oraz kobiety poza dniami płodnymi. Jesli nie wiesz natomiast w jaki sposob odbywa sie rozwoj zarodkowy i jakie ma znaczenie replikacja, to coz.. odsylam do ksiazki z biologi:)
I jeszcze jedno: waroba nie posiada DNA kodującego ten konkretny organ, tylko DNA kodujące człowieka. Zarodek, w przeciwieństwie do watroby, posiada DNA które nie wskazuje na pochodzenie od człowieka, tylko na bycie człowiekiem. Chwytasz subtelną różnicę?

femte napisał/a:

Plemnik jest co prawda haploidalny, ale ma (uwaga!) unikalny ludzki genom i jest zywy.

Plemnik jest komorka rozrodcza. Nie jest organizmem i sie nim nie stanie.Zarodek/Plod jest natomiast organizmem we wczesnym etapie rozwoju i nalezy do gatunku homo spaiens. Zarodek/Plod ponad wszelka watpliwosc jest zdolny do rozwoju. Plemnik sie nie rozwinie.

Plod/Zarodek:  jest zorganizowany funkcjonalnie, dokonuje przemian fiz i reakc chem zachodzących w wyodrębnionym z otoczenia układzie biolog., składa się z jednej lub wielu komórek, oparty jest na kwasach nukleinowych, zdolny jest do wzrostu, rozwoju, replikacji, utrzymywania homeostazy, reaguje na bodźce. Bez żadnych wątpliwości, płód jest żywy.
linki usunięte

811

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
femte napisał/a:

Pisalam juz kilka razy, ze czlowieczenstwo plodu nie ma nic do rzeczy. Istotne jest, czy panstwo ma prawo wtracac sie do procedur medycznych. A przede wszystkim czy ma prawo zadac od oosobnika A by przymusowo udostepnil swoje narzady osobnikowi (a to, czy to osobnik jest mocno watpliwe) B. Czyli rodzaj niewolnictwa, gorszego niz w starozytnosci, bo wtedy wladza wlasciciela nad niewolnikiem nie wnikala w glab organizmu. Chyba, ze w postaci np, noza. Bezposrednio nie wykorzystywano ludzkich flakow.
Upanstwowienie macic nie jest dobrym pomyslem.

Problem w tym, że prawo do zmiany zdania (czyli aborcji z powodu bo tak) naruszałoby prawo do życia bardzo porządnej jednostki. Nie mam pretensji do przypadków szczególnych - np bezpośredniego zagrożenia życia kobiety- gdzie przerwanie ciąży może być uzasadnione. Mam pretensję do odbierania życia tylko dlatego, że ktoś cierpi na niedowład zwieracza ud albo dysfunkcję rozporka.

812

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Fahkir, swietnie napisane. Sama lepiej bym tego nie ujela. Zgadzam sie w 100 %, jezeli nie w 200%:)

813

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Ewika99 napisał/a:

Fahkir, swietnie napisane. Sama lepiej bym tego nie ujela. Zgadzam sie w 100 %, jezeli nie w 200%:)

Hej! Dziekuje smile wink

814

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Ewika99 napisał/a:

Ona nie pomaga wywolac poronienia- ona to poronienie wtedy powoduje. Pomagac by mogla w chwili, gdy mialaby calkowita pewnosc, ze do tego poronienia dojdzie. Niestety, tego zaden lekarz przewidziec nie jest w stanie.

Czy w wywołaniu poronienia jest coś niewłaściwego? Czy można kogoś za to obwiniać? Dla nieświadomego i nie posiadającego wolnej woli płodu powinno być wszystko jedno...

Ewika99 napisał/a:

Kogo matki obwinaja za swe poronienia? Nie wiem, nigdy w takiej sytuacji nie bylam. Moze to byc Bog, moze to byc lekarz, moze to byc ona sama. Wiem jedno- ze na pewno nie jest ta wina obarczany sam plod...

Dziwny jest ten świat sad

815

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
femte napisał/a:

Kobieta ma prawo do pozbycia sie niepozadanego towarzystwa.

A mężczyzna decyduje kiedy jej na to pozwolić he, he się uśmiałem... choć to płakać trzeba rzewnymi łzami i rozpaczać jak nisko kobiety upadają.

816

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
marioosh666 napisał/a:

Dla nieświadomego i nie posiadającego wolnej woli płodu powinno być wszystko jedno...

Podobnie jak dla człowieka w głębokiej śpiączce.

817

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Snake napisał/a:
femte napisał/a:

Kobieta ma prawo do pozbycia sie niepozadanego towarzystwa.

A mężczyzna decyduje kiedy jej na to pozwolić he, he się uśmiałem... choć to płakać trzeba rzewnymi łzami i rozpaczać jak nisko kobiety upadają.

No... medycynę wykorzystywać do takiego procederu... Kiedyś to było proste, brało się niemowlę i wynosiło do lasu... A teraz upadek społeczny i zarodki się chce usuwać...

818

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
iryd napisał/a:
Adam12 napisał/a:

iryd masz problem pajacyku to do prokuratury.

Twój problem jest znany samotność i niedowartościowanie.

Uśmiałam się big_smile
Frustraci jak widać ciągle dobrze się mają. I nas męczą prywatnymi krucjatami.

819

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Fahkir napisał/a:
marioosh666 napisał/a:

Dla nieświadomego i nie posiadającego wolnej woli płodu powinno być wszystko jedno...

Podobnie jak dla człowieka w głębokiej śpiączce.

Ten stan nie jest w wystarczającym stopniu zbadany, a o płodach już wszystko wiadomo.

820

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
marioosh666 napisał/a:
Fahkir napisał/a:
marioosh666 napisał/a:

Dla nieświadomego i nie posiadającego wolnej woli płodu powinno być wszystko jedno...

Podobnie jak dla człowieka w głębokiej śpiączce.

Ten stan nie jest w wystarczającym stopniu zbadany, a o płodach już wszystko wiadomo.

No widocznie nie wiadomo, skoro niektorzy plodu od plemnika nie odrozniaja... A to, co juz o nich wiadomo, swiadczy przeciwko aborcji...

821 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2014-02-03 12:16:19)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
marioosh666 napisał/a:
Fahkir napisał/a:
marioosh666 napisał/a:

Dla nieświadomego i nie posiadającego wolnej woli płodu powinno być wszystko jedno...

Podobnie jak dla człowieka w głębokiej śpiączce.

Ten stan nie jest w wystarczającym stopniu zbadany, a o płodach już wszystko wiadomo.

Mariosh...

"śpiączka, med. stan głębokiej utraty świadomości oraz zaburzeń czynności układów nerwowego i oddechowego, a także krążenia, w następstwie powikłań w przebiegu niektórych chorób metabolicznych (cukrzyca, mocznica, cholemia), chorób wątroby, uszkodzeń lub zapalenia mózgu i opon mózgowych, zatruć (np. alkoholowych) oraz chorób pasożytniczych wywoływanych przez świdrowce (śpiączka afrykańska).
"
Zrodlo: Slownik terminow biologicznych, PWN

Jak widzisz: "dla nieswiadomego i nie posiadajacego wolnej woli czlowieka w glebokiej spiaczce powinno byc wszystko jedno "
czyz nie?

822

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Jeżeli ktoś jest sztucznie podtrzymywany przy życiu, a jego stopień świadomości jest bliski roślince to nie ma nic niewłaściwego w odłączeniu go od sprzętu i umożliwieniu spokojnej śmierci. Każdy powinien mieć prawo do złożenia testamentu życia i określenia, że niektórych praktyk ratowania życia sobie nie życzy. Farmakologiczne wywołanie poronienia powinno być możliwe.

823

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Abizer
gdzie ja napisalam, ze plod jest czescia kobiety? Chyba nie czytasz, albo nie mozesz zrozumiec.
Fakhir
napisales tak metnie o replikacji, ze nie wiedzialam, co masz na mysli. Tak to jest, jak sie laik wypowiada na tematy naukowe.
Napisze jeszcze raz, jak dla kilkuletniego dziecka - posiadanie ludzkiego genomu jest jednym z warunkow, ale nie jedynym zeby uznac cos za czlowieka. Wiec bezmyslne powtarzanie, ze zygota jest czlowiekiem nic tu nie zmieni. Ludzki genom ma hodowla tkankowa, zasniad groniasty, potworniak. Nie maja mozgu - wiec ludzmi nie sa.
W tej chwili wiadomo, ze prawie kazda komorka moze sie rozwinac w kompletny organizm. Potrzebuje tylko temperatury, pozywienia, tlenu itp. Oraz pewnego sterowania z zewnatrz. Dokladnie jak zygota. Wiec zygota nie jest niczym szczegolnym.
Co powiesz na pozostalosci po blizniaku, ktore duzo ludzi nosi w sobie, czesto niewykrywalne. Unikalny genom, powstaly w wyniku zaplodnienia, zywe jak najbardziej.  Bedziesz sie domagal prawa do zycia? Przeciez to taki sam plod, tylko wchloniety przez brata/siostre.
Dalej - napisalam, ze czlowieczenstwo plodu nie ma nic do rzeczy. Istotne jest, czy mozna dysponowac czyimis organami - dokladnie czy moze to robic panstwo. Poniewaz nie potrafisz czytac ze zrozumieniem - pod czyimis organami nie rozumiem plodu, tylko macice z systemem naczyniowym, pluca itp. ktore sa przez plod wykorzystywane.
Widze, ze cala "obrona zycia" opiera sie na kilku sloganach (typu zycie zaczyna sie od zaplodnienia) ktore nie maja nic wspolnego z prawda. I braku podstawowych wiadomosci z biologii.
Oraz prosze nie cytowac Chazana, bo temu juz ideologia mozg wyjadla (i skleroza chyba tez) Nikt w swiecie medycznym nie traktuje go powaznie - zaistnial w prokoscielnych  mediach.
Telimeno! Czekam, kiedy pojdziesz do biurka.

824

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
marioosh666 napisał/a:

Jeżeli ktoś jest sztucznie podtrzymywany przy życiu, a jego stopień świadomości jest bliski roślince to nie ma nic niewłaściwego w odłączeniu go od sprzętu i umożliwieniu spokojnej śmierci. Każdy powinien mieć prawo do złożenia testamentu życia i określenia, że niektórych praktyk ratowania życia sobie nie życzy. Farmakologiczne wywołanie poronienia powinno być możliwe.

Sprowadzanie istoty ludzkiej do rzędu środka, którego używa się do osiągnięcia jakiegoś ? celu (?), jest niepotrzebnym złem i odebraniem wolnej woli.
Czlowiek w śpiączce nie jest w stanie wyrazic swiadomej i samodzielnej zgody na usmiercenie go(abstrahujac juz od tego ze jest mnostwo przypadkow, wybudzania sie ze spiaczki - moja Mama jest chociazby takim przypadkiem), tak samo jak i zdrowe dziecko w łonie matki.
Poddawanie ludzi eugenicznej selkcji, wbrew ich woli - jest cywilizacyjnym krokiem wstecz.
Ponadto :
Aborcja nie moze miec rangi środka antykoncepcyjnego co jest wyrazem całkowicie uzasadnionej systemowej ochrony życia również tych, którzy nie są w stanie chronić go samodzielnie.

825

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Fahkir napisał/a:

Czlowiek w śpiączce nie jest w stanie wyrazic swiadomej i samodzielnej zgody na usmiercenie go(abstrahujac juz od tego ze jest mnostwo przypadkow, wybudzania sie ze spiaczki - moja Mama jest chociazby takim przypadkiem), tak samo jak i zdrowe dziecko w łonie matki.
Poddawanie ludzi eugenicznej selkcji, wbrew ich woli - jest cywilizacyjnym krokiem wstecz.

W przypadku ludzi w śpiączce nie dochodziłoby do uśmiercenia, ale zaprzestania sztucznego podtrzymywania przy życiu. Uważam, że takie kwestie powinny być regulowane testamentem życia składanym świadomie. Jeżeli ktoś go nie złoży to ratują go do skutku tak jak dzisiaj. Chciałbym mieć możliwość skorzystania z takiego rozwiązania. Nie wyobrażam sobie, że mając 80. lat, kruche kości i przewlekłe choroby ktoś będzie mi robił sztuczne oddychanie, które nic nie da, a połamie żebra i podziurawi płuca.

826 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2014-02-03 20:21:40)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
femte napisał/a:

napisales tak metnie o replikacji, ze nie wiedzialam, co masz na mysli. Tak to jest, jak sie laik wypowiada na tematy naukowe.

(i to pisze osoba, ktora jeszcze wczoraj zadawala pytanie: czy czlowiek i w jaki sposob "sie replikuje" smile
Dlatego laiku bedzie dobrze jesli nie bedziesz wypowiadala sie na tematy, o ktorych nie masz zielonego pojecia. Jezeli nie rozumiesz czym jest zywy organizm, i nie jestes w stanie odroznic plemnika od istoty plodu, czy tez nowotworu od czlowieka, to odsylam Cie do slownika terminów biologicznych

Ponadto podalem definicje plodu i dlaczego nalezy do gatunku homo sapiens. Powtorze:
Płód: jest zorganizowany funkcjonalnie, dokonuje przemian fizy i reakcji chem zachodzących w wyodrębnionym z otoczenia układzie biologicznym, składa się z jednej lub wielu komórek, oparty jest na kwasach nukleinowych, zdolny jest do wzrostu, rozwoju, replikacji, utrzymywania homeostazy, reaguje na bodźce. Bez cienia wątpliwości, płód jest czlowiekiem.

femte napisał/a:

Wiec bezmyslne powtarzanie, ze zygota jest czlowiekiem nic tu nie zmieni.

Człowiekiem jest każdy przedstawiciel homo sapiens, żywym człowiekiem jest każdy żywy przedstawiciel homo sapiens. Określaniem przynależności gatunkowej i badaniem życia zajmuje się biologia, którą z zasady uprawia się w oderwaniu od światopoglądu, jej kryteria.

"Zarodek jest to bardzo młody człowiek. Bo ten zarodek, nawet w postaci kilku komórek, to zarodek ludzki. "
[Andrzej Paszewski prof. dr hab., genetyk, fizjolog, były prezes i członek honorowy Polskiego Towarzystwa Genetycznego. Pracuje w Instytucie Biochemii i Biofizyki PAN w Warszawie.]

" Powinno być jasno określone, jaką ochronę ma zarodek, który jest istotą ludzką. Nie może być tak, że życie jednego człowieka niszczymy dla ratowania drugiego" [ prof. genetyk, Stanisław Cebrat, ]

".. po zapłodnieniu powstała nowa istota ludzka nie jest już sprawą upodobań czy opinii. Ludzka natura tej istoty od chwili poczęcia do starości nie jest metafizycznym twierdzeniem, z którym można się spierać, ale zwykłym faktem doświadczalnym". [prof. dr n. med. J. Lejeune kierownik Katedry Genetyki na Uniwersytecie im. R. Descartesa w Paryżu]

(tak, wiem wiem. Biolodzy i genetycy sa "niewiarygodni". Wiarygodne za to Twoje absurdalne swierdzenia, przedstawione jako pewniki)


femte napisał/a:

Ludzki genom ma hodowla tkankowa, zasniad groniasty, potworniak

Potworniak jak i zasniad groniasty to rak, nie posiada unikalnego ludzkiego DNA. Jest patologiczna zmiana ludzkich komorek, jak kazdy inny nowotwor.


femte napisał/a:

Nie maja mozgu - wiec ludzmi nie sa.

Dany organizm jest człowiekiem od momentu w którym dysponuje pełnym, ludzkim DNA, co do tego nie ma zadnych watpliwosci. "Zarodek" to tylko nazwa zwyczajowa etapów rozwoju, taka sama jak "mlodziecniec". Natomiast kryteria rozwiniecia mozgu są  arbitralne i  nie różnią się niczym od "OUN", "świadomość" albo "mowienie".

femte napisał/a:

W tej chwili wiadomo, ze prawie kazda komorka moze sie rozwinac w kompletny organizm.

Logiki, troche blagam. Klonowanie jest zjawiskiem sztucznym, czyli z komorki jajowej wyciaga sie jadro i na miejsce jadra komorki jajowej, wprowadza sie jadro komorki somatycznej. Komorka zaczyna sie dzielic wowczas jak zygota i jest wprowadzana do macicy matki. U ssakow bezpłciowe rozmnazanie jest obcym zjawiskiem i nie ma miejsca w naturze (natomiast mozna to zrobic sztucznie, tak jak skolonwano owieczke Dolly)
Nie ma mozliwosci, aby kazda komorka ssaka stala sie samoistnie organizmem (chyba ze sztucznie namnazanie w warunkach in vitro - komorek macierzystych ludzkich, co jest po prostu klonowaniem). Rozmnażanie bezpłciowe jak podział u jednokomórkowców, czy pączkowanie u wielokomórkowców, nie wystepuje u ludzi,ani u zadnych innych ssakow.


"Organism :An individual living thing that can react to stimuli, reproduce, grow, and maintain homeostasis. "

"Cell: 1. The structural, functional and biological unit of all organisms.
        2.2. An autonomous self-replicating unit that may exist as functional independent unit of life (as in the case of unicellular organism), or as sub-unit in a multicellular organism (such as in plants and animals) that is specialized into carrying out particular functions towards the cause of the organism as a whole."

zrodlo: Biology Online.
W skrocie:
Oragnizm:  istota żywa charakteryzująca się procesami życiowymi (przede wszystkim przemianą materii), dokonuje przemian fizycznych i reakcji chemicznych zachodzących w wyodrębnionym z otoczenia układzie biologicznym, składa się z jednej lub wielu komórek, oparty jest na kwasach nukleinowych, zdolny jest do wzrostu, rozwoju, replikacji, utrzymywania homeostazy, reaguje na bodźce.

Komórka: ? najmniejsza strukturalna i funkcjonalna jednostka organizmów żywych.

Płody jak najbardziej dokonują czynności fizjologicznych, np. utrzymują homeostazę. Dziecko jest nazwą zwyczajową fazy rozwoju człowieka, rozdzielanie "dziecka" od "człowieka" jest jakimś chorym absurdem. Wreszcie: "człowiek" to termin biologiczny oznaczający przedstawiciela gatunku homo sapiens, a przynależność gatunkową określamy na podstawie genetyki.

Ewentualnie podaj jakieś źródło z dziedziny genetyki według którego dziecko w lonie matki nie jest człowiekiem big_smile


I jesli chodzi o aborcje, to istnieja trzy znane przypadki, w których odebranie życia jest uzasadnione. Ogólna zasada jest taka, że umotywować należy odebranie życia, a nie jego nieodbieranie, zaś powód odebrania powinien mieć wagę co najmniej nieoczywiście niższą od wagi życia płodu. Dlatego aborcja "na życzenie" czyli motywowana chęcią zachowania figury, niechęcią do ponoszenia konsekwencji
własnych wyborów, zwyczajną głupotą itd. jest niedopuszczalna.

827

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Adam12 napisał/a:

MagdaK25 ale znaleźć możesz różne opinie. Problem w tym, że nie wszystkie będą zgodne ze stanem prawnym. Generalnie ja Ci pokazałem na jednym małym przykładem błąd jaki pan Kozłowski zrobił, choć po przeczytaniu o umyślnym zabójstwie mogłem już sobie darować dalsze czytanie jego wywodu.

Jeżeli chodzi o szukanie opinii. Proszę bardzo, zacząłbym od poszukania opinii prof. Krystyny Daszkiewicz o ile ją pisemnie wyraziła.

Wybaczy Pan, ale z formy wpisów uważam Pana za osobę nieobiektywną, w związku z czym i osoby przez Pana polecone również, znalazłam inną opinię, potwierdzającą pierwszą w dużym stopniu i też nie byle kogo.

828

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Abizer
moja siostra wlasnie uczy weterynaryjna szkolke, i ciagle mi przekazuje ich "madrosci" .
Ale Twoje przebijaja wszystko.
Przeczytaj sobie co to jest zasniad groniasty i jak powstaje.
definicja plodu, ktora podajesz prawie w calosci pasuje do plemnika czy zasniadu groniastego. Co rozumiesz przez mozliwosc replikacji plodu? Ze z jednego moga powstac dwa? Pewnie, na wczesnym etapie mozna je dzielic, mieszac, z pieciu zrobic cztery. O to chodzi? To ma byc wlasciwosc ludzka?
Co ma do rzeczy paczkowanie i podzial ? Prawie kazda komorka moze dac pelny organizm, jezeli jej zapewnimy odpowiednie warunki. To zygota sama sie rozwija bez pomocy z zewnatrz?
Pala z biologii.

829 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-02-04 01:41:59)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Femte- Coraz większe emocje, coraz większe pseudoargumenty żeby na siłę "moje było na wierzchu" nieważne że to co piszesz mija się z istotą o lata świetlne, byle tylko przegadać. (co z resztą przynosi skutek odwrotny). Gubisz się albo i grasz celowo.
Być może natłok tych farmazonów w głowie powoduje jakieś zaburzenia i trzeba uważać, żeby to się nie przerodziło w fobię. Abizero-fobię.
Mam nadzieję, że nie każdy z kim się kłócisz jest mną.("Po femtowemu")

Do stawiania ocen z biologii trzeba przyswoić wiedzę z zakresu biologii.

830

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Proszę o zaprzestanie wycieczek osobistych. Dyskusja może odbyć się przecież bez tego.

831

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Abizer
tylko jedna podpowiedz - zasniad groniasty nie jest nowotworem. Moze nowotworzyc. Powstaje w wyniku zaplodnienia. Wystarczy? Doucz sie czlowieku.

832

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

A ja mam wrazenie, ze odbieglismy nieco od tematu. Watek jest o aborcji i o tym, czy ktos jest "za" czy "przeciw". Nie trzeba zaraz omawiac calej ewolucji, kazdego organizmu z osobna...

833

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
Ewika99 napisał/a:

A ja mam wrazenie, ze odbieglismy nieco od tematu. Watek jest o aborcji i o tym, czy ktos jest "za" czy "przeciw". Nie trzeba zaraz omawiac calej ewolucji, kazdego organizmu z osobna...

Nawet nie to ewiko. Watek jest o tym co zrobisz gdy lekarz stwierdzi, ze plod jest uposledzony badz chory.

834 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-02-04 12:26:49)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

femte- ostatni raz Ci powtarzam, że swój jad kierujesz na niewłaściwą osobę. Więc zabierz swoje nowotwory i inne zaśniady groniaste od mojej osoby i idź dyskutować o nich z tą osobą, z którą tą dyskusję dotychczas prowadziłaś. Nie wiem, czy robisz to celowo czy nie, ale to naprawdę jest żałosne. Więc sobie daruj, bo znowu dostaniemy niebieską kredką po nosach przez Ciebie.





No co zrobić- postarać się zapewnić małemu życie godne człowieka. Ile tego życia by mu nie zostało.

835

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Dokładnie Józefino, tematem wątku nie jest aborcja.

Mimo, że aborcja to ostateczność to sięgnęłabym po to, jeśli lekarz stwierdziłby, że dziecko będzie 'żyło' dzięki aparaturze lub 'żyło' jak roślina, a co za tym idzie męczyło się i wegetowało.

836 Ostatnio edytowany przez femte (2014-02-04 13:37:22)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Abizer
w tym przypadku przepraszam, akurat ta bzdure o zasniadzie napisal Fakhir.
Do Fakhir
- zasniad groniasty powstaje w wyniku zaplodnienia.To nie jest nowotwor. Ma unikalny ludzki genom itp, co uwazasz za wystarczajace do uznania czlowiekiem.
Sama sie dziwie dlaczego dyskutuje z laikiem, jeszce takim, ktoremu ciezko jakas informacje sprawdzic.
Sprobuj poczytac cos o tych sprawach, nie ideologiczne agitki tylko opracowania naukowe.

837 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-02-04 23:04:26)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Femte- oczywiście znając biologię tak jak twierdzisz wiesz także o tym, że zaśniad jest tkanką pochodzenia trofoblastycznego?


Fakhir też to zapewne wie.

838 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2014-02-05 15:23:56)

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
femte napisał/a:

moja siostra wlasnie uczy weterynaryjna szkolke, i ciagle mi przekazuje ich "madrosci" .
Ale Twoje przebijaja wszystko.
Przeczytaj sobie co to jest zasniad groniasty i jak powstaje.

Prosze bardzo :
"zaśniad groniasty - nowotwór embrionalny; 2n pochodzi tylko od ojca, powstaje np. w wyniku polispermii, a materiał genetyczny od matki jest eliminowany;"
Slownik terminow biloogicznych
Zasniad groniasty bez watpienia jest nowotworem, ale zaraz ja wiem, ty wiesz lepiej niz biolodzy, lekarze i genetycy.

femte napisał/a:

definicja plodu, ktora podajesz prawie w calosci pasuje do plemnika czy zasniadu groniastego.

Plemnik zbudowany jest z komorek? a to ciekawe. Nadal nie odrozniasz organizmu od komorki, mizmo ze podalem ci definicje zarowno oraganizmu jak i komorki.
Różnica między organizmem a komórką polega chocizby na tym, że organizm przeżyje bez pojedynczej komórki, a komórka bez organizmu nie. Pojedynczy plemnik nie przezyje bez organizmu, a organizm bez plemnika tak

femte napisał/a:

. Co rozumiesz przez mozliwosc replikacji plodu? Ze z jednego moga powstac dwa? Pewnie, na wczesnym etapie mozna je dzielic, mieszac, z pieciu zrobic cztery. O to chodzi? To ma byc wlasciwosc ludzka? .

Jak to? Przeciez to bylo w podstawowce na biologii.
Rozwoj zarodkowy opiera się m .in na procesie replikacji, czyli podwojeniu materiału genetycznego ? jestto  kluczowy moment podziału komórek.


femte napisał/a:

Co ma do rzeczy paczkowanie i podzial ? Prawie kazda komorka moze dac pelny organizm, jezeli jej zapewnimy odpowiednie warunki. To zygota sama sie rozwija bez pomocy z zewnatrz?

Zdolnosc rozwiniecia sie w kompletny organizm moga komorki zachowujące cechę tak zwaną totipotencjalności. Ktorych uzywa sie m.in do klonowania


I rozumiem, że ciężko jest Ci odrzucić fałszywą ideologię, w którą wierzyłaś pewnie od wielu lat, bo to by oznaczało, że to wszystko co pisałaś i mówiłaś było bez sensu, ale o wiele lepiej jest przyznać się do błędu niż w nim trwać.
Jednak ostatecznie to twoja sprawa czy zwyczajnie odrzucasz naukę i chcesz wbrew dowodom wierzyć, że ziemia leży na żółwiu.

839

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Aha i jeszcze jedno: doczekam się jakiegoś uzasadnienia Twoich twierdzeń wyrażonych w formie pewników? Czy po prostu mam przyjąć, że skoro coś mówisz to tak na pewno jest?
Poprosze rowniez o informacje z dziedziny genetyki ( nie wypowiedz jakiegos filozofa, czy bioetyka tylko genetyka) ze "plod ludzki rzekomo nie jest czlowiekiem". Czekam

840

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
femte napisał/a:

moja siostra wlasnie uczy weterynaryjna szkolke, i ciagle mi przekazuje ich "madrosci" .
Ale Twoje przebijaja wszystko.
Przeczytaj sobie co to jest zasniad groniasty i jak powstaje.

Prosze bardzo :
"zaśniad groniasty - nowotwór embrionalny; 2n pochodzi tylko od ojca, powstaje np. w wyniku polispermii, a materiał genetyczny od matki jest eliminowany;"
Slownik terminow biloogicznych
Zasniad groniasty bez watpienia jest nowotworem, ale zaraz ja wiem, ty wiesz lepiej niz biolodzy, lekarze i genetycy.

femte napisał/a:

definicja plodu, ktora podajesz prawie w calosci pasuje do plemnika czy zasniadu groniastego.

Plemnik zbudowany jest z komorek? a to ciekawe. Nadal nie odrozniasz organizmu od komorki, mizmo ze podalem ci definicje zarowno oraganizmu jak i komorki.
Różnica między organizmem a komórką polega chocizby na tym, że organizm przeżyje bez pojedynczej komórki, a komórka bez organizmu nie. Pojedynczy plemnik nie przezyje bez organizmu, a organizm bez plemnika tak

femte napisał/a:

. Co rozumiesz przez mozliwosc replikacji plodu? Ze z jednego moga powstac dwa? Pewnie, na wczesnym etapie mozna je dzielic, mieszac, z pieciu zrobic cztery. O to chodzi? To ma byc wlasciwosc ludzka? .

Jak to? Przeciez to bylo w podstawowce na biologii.
Rozwoj zarodkowy opiera się m .in na procesie replikacji, czyli podwojeniu materiału genetycznego ? jestto  kluczowy moment podziału komórek.


femte napisał/a:

Co ma do rzeczy paczkowanie i podzial ? Prawie kazda komorka moze dac pelny organizm, jezeli jej zapewnimy odpowiednie warunki. To zygota sama sie rozwija bez pomocy z zewnatrz?

Zdolnosc rozwiniecia sie w kompletny organizm moga komorki zachowujące cechę tak zwaną totipotencjalności. Ktorych uzywa sie do klonowania,


I rozumiem, że ciężko jest Ci odrzucić fałszywą ideologię, w którą wierzyłaś pewnie od wielu lat, bo to by oznaczało, że to wszystko co pisałaś i mówiłaś było bez sensu, ale o wiele lepiej jest przyznać się do błędu niż w nim trwać.
Jednak ostatecznie to twoja sprawa czy zwyczajnie odrzucasz naukę i chcesz wbrew dowodom wierzyć, że ziemia leży na żółwiu.

841

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Fakhir- a czy nauka ma jakieś wytłumaczenie na oporność niektórych przedstawicieli Homo sapiens na obiektywne fakty;D? To jest chyba największa zagadka. Czyżby dysonans poznawczy był aż tak silny?

842

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Fahkir jestem zszokowana wytwałością w udawadnianiu, że człowiek jest człowiekiem - Brawo, dobra robota.
Nie dziw sie, że ci którzy nie szanują życia nienarodzonego i tak nie dadzą sie przekonać.
Za korki z biologii czy genetyki wielkie dzięki, chętnie pożyczę sobie tych przytoczonych cytatów od fachowców.
Co do aborcji ze względu na uszkodzenie płodu, jestem tak jak ty przeciw.

Abizer brawo - byłeś na miejscu wtedy, gdy byłeś tu potrzebny.

Fahkir i Abizer trochę żałuję, że mnie tu nie było, abyt was wzeprzeć.

843

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?
iajagoda napisał/a:

Fahkir jestem zszokowana wytwałością w udawadnianiu, że człowiek jest człowiekiem - Brawo, dobra robota.
Nie dziw sie, że ci którzy nie szanują życia nienarodzonego i tak nie dadzą sie przekonać.
Za korki z biologii czy genetyki wielkie dzięki, chętnie pożyczę sobie tych przytoczonych cytatów od fachowców.
Co do aborcji ze względu na uszkodzenie płodu, jestem tak jak ty przeciw.

Abizer brawo - byłeś na miejscu wtedy, gdy byłeś tu potrzebny.

Fahkir i Abizer trochę żałuję, że mnie tu nie było, abyt was wzeprzeć.

Dolaczam sie smile

844

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

845

Odp: Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Ha, świetne!

Posty [ 781 do 845 z 1 118 ]

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 … 18 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Lekarz stwierdza upośledzony płód lub wadę co robicie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026