netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Mam 25 lat i jestem dziewicą...

71 odpowiedzi33 160 wyświetleńzałożony przez tangerine87, 17.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mam 25 lat i jestem dziewicą...

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 72 z 72 ]

66

Odp: Mam 25 lat i jestem dziewicą...

No cóż, potrzeba sexu jest czymś naturalnym. Przecież każdy potrzebuje bliskości i czułości drugiej osoby, także pod tym względem. Doskonale was rozumiem dziewczyny :-)
    Sam mam czasami wielką ochotę, mam 19 lat i pewnie wiele z was uważa że już dawno powinienem to zrobić, sam też tak uważam po prawdzie ale...   może czasami lepiej  po prostu poczekać na "tą jedyną" dla której będę wyjątkowy a ona dla mnie ?
Oczywiście można bzykać się z pierwszą lepszą która mi się podoba a ja jej, ale nie uważam żeby sex tylko i wyłącznie z pożądania był czymś dobrym, zwłaszcza pierwszy raz.
Pewnie każdy z nas miał nie raz okazję, tyle jest ładnych dziewczyn, sam też wyglądem nie straszę ;-)  ale przecież nie tylko o wyglad chodzi.
Trzeba mieć kręgosłup moralny!
Dla mnie dziewictwo to największy dowód na to, ze dziewczyna jest wartościowa, uczciwa, szanuje się i szanuje tego, na którego czeka !!!
Nie dajcie sobie wmówić że dziewictwo to obciach i nie postępujcie pochopnie pod wpływem emocji  ;-)

67

Odp: Mam 25 lat i jestem dziewicą...

Ciekawie jest poczytać jak niektóre panie i panowie zresztą tez chca upupić osoby, które zdecydowały się z własnych przekonań zachować dziewictwo na dłużej.

Wiadomo o co chodzi: kobieta, która może dać mężczyźnie pierwszeństwo jest traktowana przez niego wyjątkowo, w przeciwieństwie do kobiet, które nie mogą tego dać.

A to, że mężczyzna pragnie być pierwszy jest stare jak świat.

Tak po prostu mamy i koniec kropka. smile

68

Odp: Mam 25 lat i jestem dziewicą...

Waldek009, wiesz mam wielu kolegów. I żaden z nich nie powiedział, ze ceni dziewice bardziej od dziewczyn ktore juz z kimś współżyły. Moi koledzy mówią, ze ich to nie interesuje, to nie ich sprawa. Jeden z kolegów powiedział nawet, ze bałby sie dziewczyny dziewicy w wieku 25 +, bo to moze oznaczać ze ma jakieś zahamowania w tej dziedzinie czy tez nie potrafiła z żadnym mężczyzna nawiązać bliskiej relacji, a to wg niego złe rokuje na przyszlosc. To co jedynie interesuje moich kolegów to to, jakie dana dziewczyna ma podejście do seksu. I o ile otwarcie powiedzieli mi ze nie chcieliby byc z partnerką ktora uprawia przygodny seks, bo sami tego nie akceptują, to dziewczyna ktora kochala sie z poprzednim partnerem będąc z nim związana i w zwiazku, to osoba jak najbardziej wartościowa i nie maja z tym problemu. I wcale nie uważają, ze jest gorsza niż dziewica. Ktoś kiedys powiedział, ze na partnerkę życiowa szuka kobiety dojrzałej w każdej sferze zycia, a seks tez sie do tego zalicza. smile

69

Odp: Mam 25 lat i jestem dziewicą...

Mam dwie koleżanki. Jedna 29 lat, druga 36 lat. Obie dziewice i obie neurotyczki. Prawdopodobnie to jest przyczyną.

70

Odp: Mam 25 lat i jestem dziewicą...
Animus napisał/a:
yoghurt007 napisał/a:

jakąż to wartością jest kawałek błony między nogami?

Jakąż to wartością jest nieumiejętność nawiązania głębszej relacji?

Jakąż to wartością jest nieumiejętność zaspokojenia własnych potrzeb?

Niestety, w przypadku "późnodziewictwa" scenariusz prawie zawsze jest ten sam.

Odpowiedź na pytanie pierwsze: Symboliczną. Symbole nie przez wszystkich ludzi są doceniane. Niektórzy nie widzą różnicy, pomiędzy myśleniem głową, a myśleniem "główką".

Odpowiedź na pytanie drugie: Głębokość relacji nie zależy od głębokości penetracji i w wielu wypadkach jest odwrotnie proporcjonalne na głębokości penetracji.

Odpowiedź na pytanie trzecie: Nieumiejętność zaspokajania własnych potrzeb jest często mylona z zaspokajaniem potrzeby wolności. Człowiek wolny nie wydaje siebie na pastwę instynktów, ale świadomie decyduje o swoich czynach i dysponuje swoim ciałem według własnego uznania, wiedząc, że nie wszystko co słodkie zaspokaja wymagania dietetyki.

"Późnodziewictwo" daje "prawie zawsze" lepsze wyniki od "PÓŹNOMYŚLENIA". Polak i Polka lubią być mądrzy po szkodzie i - jak widać - ta tradycja jest kultywowana z dużym przekonaniem w środowiskach opanowanych przez szlachetne szczepy bakterii.

madrze napisane

71 Ostatnio edytowany przez adiafora (2015-11-16 16:02:44)

Odp: Mam 25 lat i jestem dziewicą...

a za co maja Cie krytykowac? Ze jestes dziewica, A co to powod do wstydu? Niektore pewnie Ci zazdroszcza, bo u nich  bylo byle jak i z byle kim. A Ty masz szanse na to, aby ten pierwszy raz wspominac jak najlepiej. Ja tam Ci zazdroszcze. Stracilam dziewictwo w wieku 17 lat i z perspektywy czasu uwazam, ze to bylo glupie i zaluje tego. Wcale nie bylam dojrzala i wcale mi ten seks nie byl do szczescia potrzebny.

Oczywiscie nie chodzi mi o to, aby traktowac blone dziewicza jako wartosc sama w sobie i bronic jej jak niepodleglosci,  lub przeciwnie - uwazac ja jako jakis balast, ktory za wszelka cene trzeba zrzucic.
Chodzi o to, aby szanowac siebie i nic nie robic wbrew sobie. Jesli nie czujesz, ze cos jest w tej chwili dobre dla Ciebie - nie rob tego.
Nie idz do lozka z byle kim. Zaslugujesz na wiecej.
Pisze tak na wszelki wypadek, bo niewykluczone, ze jacys oswieceni napisza Ci cos w stylu, ze  cos z Toba nie tak i jestes jakas nienormalna, ,skoro jestes jeszcze dziewica. Dla nich byloby bardziej oczywiste i normalne, jakbys miala trzy nogi wink
Problem lezy w Twojej psychice i uwazam, ze zbyt szybko zrezygnowalas z psychoterapii. To pomogloby Ci sie uporac z taka niska samoocena. 5 wizyt to jest nic. Jak masz byc swobodna i pewna siebie w kontaktach z mezczyznami, jak masz flirtowac, jesli w swoich oczach czujesz sie nietrakcyjna, zakompleksiona szara myszka? W takiej sytuacji czlowiek ma sie ochote zaszyc w kacie a nie chodzic na randki.

72

Odp: Mam 25 lat i jestem dziewicą...

Swoją drogą kobiety za bardzo przywiązują wagę do błony dziewiczej. Kobieta nie musi jej posiadać by czuć się "czystą i nietkniętą" jak i jej posiadanie nie przekreśla faktu, że kobieta może być "zbiornikiem spermy".

Posty [ 66 do 72 z 72 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mam 25 lat i jestem dziewicą...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026