netkobietyWszystkie działy
Samotność

Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

184 odpowiedzi20 633 wyświetleniazałożony przez zagubionaa, 18.04.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 185 z 185 ]

131 Ostatnio edytowany przez Liwia (2010-02-05 23:54:17)

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Chciałabym, aby marzenia się spełniały Grażyno....oj i to jak.......


Dziś mam okropnego doła, przez ostatnie miesiące raz mam wzloty raz upadki...dziś jest upadek i straszna samotność. Samotność przez człowieka dla którego gotowa byłam zrobić wszystko, a on zrujnował mi życie.......

132

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

od kilku dni leże w łożku i nie mam siły wstac!! bo i o co??
nic dobrego mnie w życiu nie spotkało, jestem sama, cholernie źle mi z tym,...
tak bym  chciała żeby któś był, przytulił, pwiedział kocham!!!
tak  bym chciała kogoś miec... dlaczego akurat ja jestem sama??
mam już dośc życia, czekania na lepsze jutro, które i tak jest codziennie gorsze...
nie potrafie tak życ,.. w milosc nie wierze , wiele razy sie sparzyłam, wylałam hektolitry łez po rozstaniu, każdy facet jest taki sam rozkocha i rzuci...
musze sie przyzwyczaic do samotnosci, tylko ona mi została...
tylko dlaczego ona tak boli???

133

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

na to pytanie nie da się odpowiedzieć........ teraz masz doła i nic nie będzie mieć sensu jeszcze jakiś czas, ale na szczęście jest coś niezależnego od nas..... ta rzecz to iskra nadziei, bo zawsze wszystko może się odwrócić o 180 stopni puki wstaje nowy dzień. Tylko nie można zapomnieć, że leżąc w łóżku nie za dużo zdziałamy.

134

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

i znowu napisałem coś i nikt więcej nic nie pisze ;p no jak na złość

135

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

a co tu pisać?

136

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Ja też czuję się samotna, zraniona i po prostu jak śmieć... za co? Za to, że chciałam kochać... mimo wszystko. Nie warto sad

137

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

jesteśmy młodzi, więc wszystko przed nami

138

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Niezależnie od wieku- to boli.

139

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

boli, ale przynajmniej wiemy, że żyjemy wink

140

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

smutno mi i źle...
i jeszcze te walentynki, święto amerykańskie.
jestem sama, byłam sama i nie zapowiada sie żeby to sie zmieniło...
samotnosc boli, ciężko sie do niej przyzwyczaic...

141

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

U mnie gorzej bo dziś i Walentynki i urodziny... Istne Show must go on!

142

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
samotnyadam napisał/a:

U mnie gorzej bo dziś i Walentynki i urodziny... Istne Show must go on!

hehe. Show must go on.

143

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Moge tylko jedno... Głośno powzdychać...

144

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Samotnyadamie,Nikt nie wie,co bedzie jutro....Zycze Szczescia...

145

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Smutno sad
Dziś Walentynki,a ja siedzę w domu - sama.

146

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

smutno:( podwójnie samotnie:(
popatrzcie ile nas jest, mamy siebie na forum...

kolejne walentynki w samotnosci, nic tylko przespac ten dzień...

myslę o tym wszystkim co mnie spotkało ze strony facetów: utracona nadzieja, utracone zaufanie, łzy i pytanie dlaczego?? bez odpowiedzi...

nadal Go KOCHAM...

Dlaczego nie mogę usłyszeć KOCHAM z jego strony??

KOCHAM CIE T....:*TYLKO TAK MOGĘ CI TO POWIEDZIEC... sad sad

147

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

sylwusia:)....... też tak mam, identycznie, tez bym chciał to komus powiedzieć ale nie odpowie tym samym.

148

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
coco59 napisał/a:

Samotnyadamie,Nikt nie wie,co bedzie jutro....Zycze Szczescia...

w moim przypadku - chyba to samo

149

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
samotnyadam napisał/a:
coco59 napisał/a:

Samotnyadamie,Nikt nie wie,co bedzie jutro....Zycze Szczescia...

w moim przypadku - chyba to samo

Znam duzo kawalow o pesymistach ,zadnego nie pamietam,wiec nici.Ale napewno jutro bedzie lepiej.....Milego dnia.....

150

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
coco59 napisał/a:
samotnyadam napisał/a:
coco59 napisał/a:

Samotnyadamie,Nikt nie wie,co bedzie jutro....Zycze Szczescia...

w moim przypadku - chyba to samo

Znam duzo kawalow o pesymistach ,zadnego nie pamietam,wiec nici.Ale napewno jutro bedzie lepiej.....Milego dnia.....

przestałem się tym już nawet przejmować

151

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
samotnyadam napisał/a:
coco59 napisał/a:
samotnyadam napisał/a:

w moim przypadku - chyba to samo

Znam duzo kawalow o pesymistach ,zadnego nie pamietam,wiec nici.Ale napewno jutro bedzie lepiej.....Milego dnia.....

przestałem się tym już nawet przejmować

Oj , to chyba masz powazny problem,albo juz po,nie mozesz sie odnalezc...Moze sie doczekam jak zmienisz nick na wesolyadam****

152

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Pewna Mama miała dwóch synów: optymistę i pesymistę. Chciała im wyrównać trochę szans w życiu i postanowiła, że na gwiazdkę da im nieco odmienne prezenty - optymiście coś dołującego, a pesymiście coś wystrzałowego. Jak pomyślała, tak zrobiła.
Pesymiście kupiła kolejkę elektryczną z rozjazdami, tunelami, semaforami... słowem odlot. Dla optymisty miała coś gorszego; zapakowała do pudełka końską kupę. Przyszła gwiazdka, chłopcy dostali prezenty, obejrzeli je, i mama pyta pesymisty: co też mu Mikołaj przyniósł. A ten jak nie zacznie narzekać: że kolejkę elektryczną, ale na pewno nie działa, pewnie się szybko zepsuje, ma zepsute tory itd. itp. No więc mama podeszła do optymisty;
- A ty, co tam synku dostałeś od Mikołaja?
- Konika, ale chyba gdzieś uciekł?!

Jak to na zycie mozna miec odmienne spojrzenie  smile. To tak na male pocieszenie moi drodzy.

153

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Super!!!!!!!!!!!!Musze przyznac ze to male pocieszenie mnie pocieszylo,,,

154

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

A ja tęsknie za moim byłym pomimo tego, że mnie cholernie zranił sad

155

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Hej wszystki!
  mam naście lat.Poszłam do nowej szkoły, napisał do mnie taki chłopak. Świetnie mi sie znim gadało, niekiedy się spotykaliśmy.Przez kilka dni nie mogłam do niego napisać(popsuł mi się komputer). w tedy zauważyłam, że znalazł sobie dziewczyne. Było to dla mnie nie do wytrzymania. Ale jakoś to zniosłam.Pisaliślmy nadal tyle,że tylko po przyjacielsku.Zwierzał mi się że dziewczyna go olewa itp. On jest zbyt głupi by z nią zerwać. Pewnego dnia napisał  mi: "myślę, że moje kłopoty z dziewczyną biorą się z tego powodu, żę się w Tobie zakochałem". Ja równiez powiedziałam mu, że go kocham. Myślałam w tedy, że jesli mnie kocha to zostawi tamtą dla mnie i będziemy już razem tym bardziej, że jego dziewczyna ostatnio go olewała. Ale on jednak chciał chodzić ze mną po kryjomu. Nie wiem czemu ale się zgodziłam, choć wiedziałam, że nie powinnam ale tak go kochałam i nadal kocham, było to silniejsze odemnie. Po dwuch tygodniach naszego niby chodzenia zerwał. Powiedział, że nie możemy być już razem. Jedank po tygodniu chciał zacząć znów od nowa. W tedy ja powiedziałam nie!. Nie chciała by mnie znów zranił i potraktował jak zabawke którą można się bawić. Od tego momentu nie mogę znaleść nikogo. Z nim jestem nadal w kontakcie, a on nadak chodzi z  nią.Często żali mi się że ona woli innych od niego ale to nie jest moja sprawa wiec niech robi z nią co chce. Ja nie moge o nim zapomnieć i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Wstaję rano i pierwsze myśli są zawsze o nim. Boję się że już nigdy nikogo tam nie pokocham...;(
   tęsknie za nim i nadal go kocham;( to prawda, że nieodwzajemniana miłość jest najmocniejsza!;( Boję się go zapytać czy nadal coś do mnie czuje;( i boję się powiedzieć mu, że ja nadal go kocham;(
   jeśli to przypadkiem czytasz to: KOCHAM CIĘ ADI;( :**

156

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Mnie też jest źle samej ,i tęsknie za moim Panem B sad

157 Ostatnio edytowany przez Nożownik (2010-02-19 00:26:01)

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

"nieodwzajemniona miłość jest najmocniejsza"....... zgodzę się z tym

158

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Ja sie roztalam nie dawno ze swoim facetam jest mi cholernie przykro z tego powodu bo on jeszcze tydzien temu mówił jak bardzo mnie kocha  a teraz  podrywa juz inna ...faceci ja ich nigdy nie zrozumiem i mój swiat który sobie tak budowałam sie zawalił najgorsze jest to ze boje sie ze juz nigdy nie poznam nikogo bo niby gdzie miałbym to zrobic jak nigdzie nie wychodze na zadne imprezy h:(:( tylko dom praca dom praca...ah

159

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
elzunia_877 napisał/a:

Ja sie roztalam nie dawno ze swoim facetam jest mi cholernie przykro z tego powodu bo on jeszcze tydzien temu mówił jak bardzo mnie kocha  a teraz  podrywa juz inna ...faceci ja ich nigdy nie zrozumiem i mój swiat który sobie tak budowałam sie zawalił najgorsze jest to ze boje sie ze juz nigdy nie poznam nikogo bo niby gdzie miałbym to zrobic jak nigdzie nie wychodze na zadne imprezy h:(:( tylko dom praca dom praca...ah

najlepiej jest obwiniać wszystkich facetów, ale taka jest prawda, że same sobie wybieracie takich facetów nie patrząc na szereg czynników...

160

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Elzunia ,kto ci karze siedziec w domu,idz baw sie,zyj...do czorta z takim facetem ,tylko idiota tak sie zachowuje,szkoda czasu marnowac sam fakt mowi za siebie.Pozdrawiam

161

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
samotnyadam napisał/a:

najlepiej jest obwiniać wszystkich facetów, ale taka jest prawda, że same sobie wybieracie takich facetów nie patrząc na szereg czynników...

Pewnie, zawsze lepiej brzmi "Sama tego chciałaś, sama tego chciałaś, przecież wiedziałaś co brałaś.." niż : to facet wybrał Ciebie i okazał się chamem.

162

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
Ansja napisał/a:
samotnyadam napisał/a:

najlepiej jest obwiniać wszystkich facetów, ale taka jest prawda, że same sobie wybieracie takich facetów nie patrząc na szereg czynników...

Pewnie, zawsze lepiej brzmi "Sama tego chciałaś, sama tego chciałaś, przecież wiedziałaś co brałaś.." niż : to facet wybrał Ciebie i okazał się chamem.

A tak nie jest? Ja teoretycznie mogę sobie wybrać ukochaną, adorować ją, ale co tam - wybiera sobie łajdaka, który po jakimś czasie krzywdzi dziewczynę, a potem płacz, że wszyscy są tacy sami. Ja na to nie mam wpływu, a jeszcze inni obrywają.

163

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

jak mi smutno dzisaj ze masakra

164

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

samotnyadam- no ale dlaczego tak to do siebie bierzesz, skoro uważasz się za innego typa niż wyżej przywołani? smile Skoro adorujesz kobiety, to chyba postawa chama i prostaka jest Ci obca?
No i wiesz, tylko Ci, którzy chcą, dadzą się zaszufladkować smile Reszta patrzy na to co się dzieje z ironicznym uśmiechem smile

165

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
Ansja napisał/a:

samotnyadam- no ale dlaczego tak to do siebie bierzesz, skoro uważasz się za innego typa niż wyżej przywołani? smile Skoro adorujesz kobiety, to chyba postawa chama i prostaka jest Ci obca?
No i wiesz, tylko Ci, którzy chcą, dadzą się zaszufladkować smile Reszta patrzy na to co się dzieje z ironicznym uśmiechem smile

Wykazuję tylko, że cham zawsze ma lepiej oraz to, że kobiety płaczą, że mają chama, mimo tego, że mogły mieć kogo innego - ale pogodziłem się z tym, że zawsze będę gorszy w sprawach uczuciowych

166

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
samotnyadam napisał/a:

Wykazuję tylko, że cham zawsze ma lepiej oraz to, że kobiety płaczą, że mają chama, mimo tego, że mogły mieć kogo innego - ale pogodziłem się z tym, że zawsze będę gorszy w sprawach uczuciowych

Heh, to oznaka słabości? Chyba nie o to chodzi w ukazywaniu pełni dojrzałości faceta, który wie jak traktować kobietę by była szczęśliwa.

167

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Kazdy jest kowalem swego szczescia...jak rozumiecie to powiedzenie,bo ja tak rozumiem>>Kuc nie bede bo mlot za ciezki>>>>

168

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
Ansja napisał/a:
samotnyadam napisał/a:

Wykazuję tylko, że cham zawsze ma lepiej oraz to, że kobiety płaczą, że mają chama, mimo tego, że mogły mieć kogo innego - ale pogodziłem się z tym, że zawsze będę gorszy w sprawach uczuciowych

Heh, to oznaka słabości? Chyba nie o to chodzi w ukazywaniu pełni dojrzałości faceta, który wie jak traktować kobietę by była szczęśliwa.

Ja zrobiłbym wszystko, aby dziewczyna, którą pokochałbym - by była szczęśliwa ze mną, ale nie jest mi to dane

169 Ostatnio edytowany przez Nożownik (2010-02-20 22:48:56)

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

rzecz w tym, że to szczęście to taki "mirage", wg mnie najlepsze pary to te, które potrafią się skłócić, a nie tylko sobie osładzać to życie. Dlaczego? bo jeżeli potrafią się skłócić to potrafią też pogodzić i to dość szybko, to oznaka, że w gruncie rzeczy długo bez siebie nie wytrzymają.

Więc czy naprawdę trzeba sobie flaki wyprówać, żeby dać kobiecie czy mężczyźnie szczęście? ja jakbym mógł wybierać to chciałbym spędzić życie z kobietą, która tak po prostu, bez powodu, bez przymusu chce być ze mną i sama nie wie czemu ale chce bym był pierwszą osobą, którą zobaczy po przebudzeniu rano no i rzecz jasna vice versa......... taka mała dygresja wink

170

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Kłótnie są nieodłącznym elementem związku - są czasem większe i mniejsze kłótnie.
Najważniejsze jest to, by się dogadać, osiągać kompromis, szanować się, być za sobą na dobre i na złe, być przyjaciółmi, darzyć się uczuciem...

...

171

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

nie zgodzę się z tym........ kiedyś tak, zgodziłbym się, ale poznałem takie pary, które wywróciły mój światopogląd do góry nogami. W ich związkach nie ma ani ładu ani składu, czasem to ludzie z całkiem innych światów, ale jednak są razem i sami nie wiedzą dlaczego. Tu przytoczę powiedzenie "musi trafić swój na swojego", nie ma w tym żadnej logiki, czasem dwoje ludzi się spotka i już pozostają razem.

172

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Kurka ale mi się dzisiaj nastrój załączył...
Samotność do kwadratu...
Więc temat chyba w sam raz dla mnie;)

173

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(
Emka napisał/a:

Kurka ale mi się dzisiaj nastrój załączył...
Samotność do kwadratu...
Więc temat chyba w sam raz dla mnie;)

to może razem się pocieszymy? wink

174

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Ehh ;/ czuje sie porpostu okropnie. Czuje sie bardzo samotna, praktycznie nie mam już znajomych, prócz rodziców nikomu na mnie nie zależy...do tego bardzo chciałabym sie zakochać,mieć kogoś ale nigdy nie miałam takiej szansy i już nie moge znieść tego. Do tego pokłóciłam sie niedanwo z jedyna bliższą koleżanką na studiach i nie rozmawiamy ze sobą. Zmieniła grupkę i nawet na mnie nie patrzy. Tak wiec- siedząc w domu czuje sie samotna, przychodząc na uczelnię też. Od zawsze samotność mi towarzyszyła i naprawd emyślałam że to co złe już za mną, ale znowu sie zaczyna.. życie mi sie teraz takie szare wydaje:( nie mam na nic ochoty,nic mnie nie cieszy, mam pełno kompleksów na tle charakteru, mam wrażenie że ejstem beznadziejna,skoro znajomi sie odemnie odwracają a żaden fajny chłopak nie chce mnie pokochać..
tak,użałam sie wiem, ale mam tak podły nastrój że chciałam to z siebie tu wyrzucić.

175

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Ja zawsze podchodze do wszystkiego...z jakas nadzieja, i przewaznie jak czegos bardzo pragne, to tak sie stanie,wiele razy sie dolowalam i wmawialam tak samo,jak ty,daj sobie szanse tak zwyczajnie od siebie,pomysl jak by moglo byc wspaniale,poznac kogos fajnego,umowic sie na romantyczna randke ,faktycznie uzalasz sie nad soba,odrzuc te kompleksy...napewno jest w tobie cos fajnego,  a jak bedziesz siedziec w kacie to kto cie zauwazy i inni to widza,dlatego sie odsuwaja,wyjdz na swiatlo dzienne ,uwierz w siebie a wszystko sie odmieni zycze szczescia**

176

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

co warte jest życie bez miłości??
musze sie troche poużalac nad sobą, więc dlatego tu jestem:(
straciłam przyjaciółke której ufałam, straciłam miłosc która kochałam,
i co mi pozostało??

nic tylko płakać...
chciałabym zmienic swoje zycie, ale kompletnie nie wiem jak:(
bez Miłości u boku, nie jestem nic warta...

wogóle to czuje sie jakaś bezwartościowa, nic mi sie w życiu nie udało...
zawsze musze wszystko zepsuc, a moja największa wadą jest to ,że kocham( a nie powinnam);;;

sory, musiałam sie "wygadac":(

177

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Sylwusia-wszyscy tu jesteśmy , żeby "wysłuchać", doradzić.....
Ale głowa do góry, młoda babka jesteś, życie przed Tobą........

178

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Ja czuje się tak codziennie przez ostatnie kilka dni..!! Ale nie warto się załamywać. Jutro nadejdzie prędzej niż myślisz:)

179

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Ja tez straciłam kogos na kim mi bardzo zależało. Kilka dni temu zmarł...Nie umiem sobie z tym poradzić...

180

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

"Spojrzeć na trudność jaka przychodzi, na śmierć, jak na bramę, przez którą mamy przejść z Panem Jezusem - to nasze powołanie."
? Jan Twardowski
Współczuje EMKA ............... (.)

Sylwia chyba każdy przechodził kiedyś taki moment w życiu..Nieszczęścia chodzą parami niestety..Ważne żeby się nie zadręczać w nieskończoność i stanąć na nogi,bo czy warto się wyniszczać przez innych??
Wiosna za pasem wink życzę ci dożo słońca  smile

181

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Ja tez obecnie jestem 'sama' - nie mam żadnego partnera , ale wiecie co ? Nie przejmuję się tym , nie myślę o tym też za wiele , bo wiem , że gdzieś na świecie jest 'ten' ktoś , kto także tak samo jak ja cierpliwie czeka na ten moment aż się wkońcu spotkamu.
Co prawda wiem , że chwilami jest ciężko , momentami chciałoby się do kogoś przytulić , ale cieprliowści moi mili.
Nie warto się tym aż tak zadręczać , każdy z nas spotka wkońcu swoją 2 połówkę.
Cierpliwości powtarzam smile
Zdaję sobie sprawę , że niektórzy samotność przeżywają w sposób naprawdę ciężki , depresje , przygnębienia , smutki i żal , wkońcu przezrzucają się na siebie , a tu nie o to chodzi.
W brew pozorom nawet 'ta straszna , nsza; samotność ma nas czegoś nauczyć.
Pamietam takie jedno pewne ,piekne zdanko :Samotność sprawia, że stajemy się bardziej surowi dla siebie samych a łagodniejsi dla innych , i jedno, i drugie czyni nasz charakter lepszym.
Glowa do gory moi mili.
O i jeszcze jedno smile Czujesz się osamotniony? Postaraj się odwiedzić kogoś, kto jest jeszcze bardziej samotny.  Wiele daje do myslenia , prawda?

182

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Nie martwcie się, nie można się poddawać. Mi od wielu lat nie wychodzi ale liczę, że znajdzie się dziewczyna, która mnie pokocha i nie oszuka. Trzeba wierzyć i wszystko się z czasem poukłada, będzie dobrze. smile

183

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

wiem że może to nie odpowiedni temat na mój "problem" , ale wiem że tu jest wiele takich osób jak ja , a mianowicie samotnych...
może wiele z was pomyśli że robie sobie nadzieje z niczego, że to nie ma sensu i przyszłości...

jesteśmy "przyjaciólmi" od pół roku.... po dwóch miesiącach znajomości on wyjechał, przez co mieliśmy trzy miesieczna przerwe, wiadomo że pisal wtedi i dzwonił... nie prosił żebym czekała, ale jednak czekałam... choc wiele razy zastanawiałam sie na co wogóle czekam... a kiedy wrócił... dużo jeszcze czasu mieneło zanim sie spotkaliśmy, poznawaliśmy sie hmm dziwnie zabrzmi ale przez sms...
tylko, no właśnie to tylko... coś jednak jest nie tak:( bywaja dni kiedy wogóle sie nie odzywa, a trwa to czasem tydzień, ja zastanawiam sie czy coś nie powiedziałam, nie zrobiłam...
ostatnio to trwa coraz cześciej, ten brak kontaktu jest okropny... czuje że sie od siebie oddalamy, że coś sie psuje... z jego strony to tylko przyjaźń, bo podobnie jak ja wiele razy został oszukany... natomaist z mojej strony to jest coś wiecej, dużo wiecej... czuje że jemu przestaje zależec, powoli odchodzi... a ja?? znów oszukana, samotna i z utracona nadzieją, która boli najbardziej...:(

nie rozumiem miłosći...

184 Ostatnio edytowany przez Mychaa (2010-03-06 23:00:53)

Odp: Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Tak sobie czytam wasze wszystkie wypowiedzi i we mnie samotność jest po trochu z was wszystkich. Mam mężczyznę dla którego nieba bym uchyliła, mam psiaka który daje mi wiele radości, mam mamę i brata. Brakuje mi w tym wszystkim jednak przyjaciół, z którymi mogłabym spędzać czas, rozmawiać, a czasami wypłakać się w rękaw. Wiem, że to moja wina... Odkąd pamiętam moimi przyjaciółmi byli chłopcy z podwórka, nigdy dziewczyny. Zawsze wiedziałam, że mogę na nich liczyć i nigdy mnie nie zawiedli. Z kobietami miałam mały kontakt i tak jest do tej pory. Nie umiem rozmawiać o kosmetykach, ciuchach itp. rzeczach. Nie umiem zaufać drugiej kobiecie na tyle by była moją przyjaciółką. Jestem dziwna i ciężko mi z tym, ale nie wiem jak się zmienić... Czuje się taka samotna w tej swojej samotności... ;(

Posty [ 131 do 185 z 185 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Dla ludzi, którzy w danej chwili są samotni... :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026