netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

162 odpowiedzi32 444 wyświetleniazałożony przez beataczarna20, 25.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 163 z 163 ]

131

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
beataczarna20 napisał/a:

...
Znajac zycie nie tylko ja jedna spotykam sie wiecej niz z jednym mezczyzna.

Znając życie to sporo osób popełniło w życiu różne przestępstwa (dlatego są sądy i z-dy penitencjarne) - czy to znaczy, że należy TAKIE postawy akceptować? Może wręcz chwalić?
Wiesz, że NIE jest dobre to jak się potoczyło (to twoje życie) - TO ZMIEŃ JE. Nikt za ciebie twojego życia nie zmieni...
Słyszałaś takie określenie" "poziom drobiu i dojrzałość rozwielitki"... jakoś mi pasuje do durnego tłumaczenia: "nie ja jedna dopuszczam się...
TYLKO odwróć role - abyś TO TY była OFIARĄ (wpisz coś co ciebie by dotknęło do żywego... sprawiło cierpienie)

132

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
beataczarna20 napisał/a:

Tak sie zycie potoczylo i nie mowie ze to dobre , bo tak nie jest.
Wy nie mialyscie romansow ? Jakichs skokow ?

Znajac zycie nie tylko ja jedna spotykam sie wiecej niz z jednym mezczyzna.
Takze nie mowcie , ze moje zachowanie jest rowne "brudnej szmacie" jak tu kto okreslil...

Beata, tu nie chodzi o to, że spotykasz się z więcej niż jednym facetem, możesz szukać tego odpowiedniego, ale miej jakies zasady, których nie przekroczysz. Tu chodzi o to z kim i jak się spotykasz. Znajdź sobie kogoś, kto jest wolny, kto zakocha się w Tobie, a nie będzie jedynie chciał od Ciebie seksu i tylko do tego Cię wykorzystywał. Ja nie miałam żadnych romansów, bo dobrze wiem że ktoś, kto oszukuje własną żonę, ma gdzieś dobro swojej rodziny i wykorzystuje naiwne dziewczyny, nie jest nic wart. Takiej osobie nie warto ufać, bo niby dlaczego miałby akurat Tobie mówić prawdę, skoro żonie...osobie z która przeżył często wiele lat, z która ma dzieci, którą kiedyś ponoć kochał, kłami w żywe oczy... Ty sama napisałaś, że jak sobie kogoś upatrzysz, to nie odpuszczasz. Takie zachowanie + żonaci faceci jako cel (szef, kolega z pracy) to jest dziewczyno pogrążanie się na własne życzenie. Przestań zanim osiągniesz dno, a ktoś faktycznie uzna Cię za "szmatę", którą każdy może mieć, bo nabiera się na każdą gadkę i lecisz na każdego, bez różnicy czy wolny czy zajęty.  Wystarczy jej nawciskać kitów...i od razu idzie do łóżka. Przestań ... zanim będzie za późno. Masz 20 lat, jeśli teraz tak się zachowujesz, to pomyśl co będzie za 10, czy 15 lat...gdy zrozumiesz, że to było beznadziejnie głupie, będziesz chciała aby ludzie Ciebie szanowali, a tymczasem przez te lata opowieści o Twoich przygodach (bo nie wierze, że ci faceci, którzy przewiną się przez Twoje życie będą siedzieli cicho i nie opowiedzą tego choćby kumplom przy piwie) rozejdą się...zawsze się rozchodzą... Wtedy już o szacunek będzie trudno, bo na szacunek ludzi pracuje się swoim zachowaniem przez całe życie.

133

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
beataczarna20 napisał/a:

Tak sie zycie potoczylo

A cóż to za wykręt? Tak się życie potoczyło?
Tak, życie się toczy, ale to MY dokonujemy wyborów. Nie zawsze mamy na wszystko wpływ, ale w sytuacji takiej jak Twoja - wybór miałaś.

Nie usprawiedliwiaj też swoich WYBORÓW tym, że inni też tak żyją. Piszesz o swoim życiu, a nie o innych.

134

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
beataczarna20 napisał/a:

Tak sie zycie potoczylo i nie mowie ze to dobre , bo tak nie jest.
Wy nie mialyscie romansow ? Jakichs skokow ?

Znajac zycie nie tylko ja jedna spotykam sie wiecej niz z jednym mezczyzna.
Takze nie mowcie , ze moje zachowanie jest rowne "brudnej szmacie" jak tu kto okreslil...

dla mnie to bez różnicy jak Cię nazywają, ale dla facetów którzy Cię znają z pewnością jesteś tą jak tam sama napisałaś wyżej,
pomyśl czy warto robić sobie taka opinię,przyklejać sobie taka etykietkę która za toba będzie sie ciągnęła  oj długo,długo...

135

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Ale to moje zycie nawiazuje tez do innych zycia...
Nikt swiety nie jest

136 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-11-21 13:30:30)

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
beataczarna20 napisał/a:

Ale to moje zycie nawiazuje tez do innych zycia...
Nikt swiety nie jest

Beata, wiec po co założyłaś ten watek? Twierdzisz, ze to Twoje życie i nikt nie jest święty, a Ty nic złego nie robisz...po co wiec ciągniesz ten temat? Dalej romansuj z każdym napotkanym w pracy facetem, nie zważając na to czy jest żonaty czy nie. Dalej nie szanuj swojego życia, ani swojego ciała... przygotuj się tylko do sytuacji, kiedy ktoś nazwie Cię "firmową panienką na telefon"(o ile już nie masz przypiętej takiej "łatki")... Jeśli ci to nie przeszkadza, że będziesz miała opinie dziewczyny, która od samego początku próbuje robić karierę poprzez łóżko...to życzę powodzenia... Masz rację...to Twoje życie i jeśli sama się nie szanujesz, to nie ma powodu aby ktokolwiek Cię szanował...Twój wybór... Tylko za kilkanaście może być już za późno na zmiany, bo raz przypięta "łatka" często zostaje do końca życia...

p.s.
Nie porównuj swojego życia z innymi... my sami jesteśmy odpowiedzialni za własne czyny, nikt inny za nas nie może przejąć tej odpowiedzialności. A usprawiedliwianie swojego zachowania "głupotą" innych, jest żenujące i szczeniackie...

137 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-11-21 12:51:56)

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Przeczytałam cały wątek.
Usunięte przez moderatora ze wzgledu na naruszenie regulaminu.

Żal mi Cię. Nie wiesz, czym jest prawdziwa miłość, czym są dobre uczucia troski o kogoś, przyjaźni, nie wiesz, czym jest normalny zwiazek. Jak to jest budzić się obok ukochanej osoby codziennie, razem się śmiać i płakać. Ludzie się zdradzają, owszem. Ale nikt mi nie powie, że zdrowe związki nie istnieją. Istnieją. Usunięte przez moderatora ze wzgledu na naruszenie regulaminu.

138

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Margolinka skad wzielas to, ze probuje robic kariere poprzez luzko... bo tego to ja nie rozumiem...

139 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-11-21 18:07:21)

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
beataczarna20 napisał/a:

Margolinka skad wzielas to, ze probuje robic kariere poprzez luzko... bo tego to ja nie rozumiem...

Beata czytaj ze zrozumieniem posty...
Ja nie mówię, że tak jest(że robisz karierę przez łóżko)...ale że taką opinię możesz sobie wyrobić nie zmieniając swojego zachowania. Masz dopiero 20 lat, a romansujesz już z dwoma facetami poznanymi w pracy... Jak myślisz, co ludzie o tym sobie pomyślą...gdy to się wyda...? A możesz mi wierzyć, że prędzej czy później się wyda... jeszcze paru facetów... A raz zdobytą złą opinie, ciężko zmienić...
Właśnie dlatego pisze, że jeśli pasuje Tobie taka opinia w przyszłości, że chcesz mieć przypięta "łatkę" puszczalskiej, to rób tak dalej... każdy lubi co innego. Ty jak widać lubisz się bzykać z każdym kto wpadnie ci w oko... proszę bardzo... Twój wybór. Tylko żebyś za parę lat nie płakała i nie pisała na forum tematów typu "mam dziecko, straciłam prace, jest mi ciężko, zostałam oszukana...a on nadal nie chce się rozwieść...co mam robić...?"

140

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
beataczarna20 napisał/a:

Ale to moje zycie nawiazuje tez do innych zycia...
Nikt swiety nie jest

Nie trzeba byc swietym zeby sie nie puszczac z kim popadnie, wystarczy byc normalna, szanujaca sie kobieta.
Podoba ci sie takie zycie to baw sie dalej, ale nie oczekuj ze porzadne kobiety ci przyklasna i pochwala jaka to ty obrotna.
Czytam wszystkie wpisy i widze ze jestes beznadziejny przypadek...zrozumiesz moze kiedys.

141

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

beataczarna za kilka lat jeśli zmądrzejesz będziesz sobie w brodę pluła,z tego powodu jak dzisiaj postępujesz

142

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

jesteś młoda - nie niszcz sobie życia na starcie...
Szanse, że rzuci żonę są nikłe...

143

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

mezczyzna ktory ma zone jest nietykalny!

144

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
_Nina_ napisał/a:
beataczarna20 napisał/a:

wiedzialam,ze ma zone,dwojke dzieci... ale to nie powstrzymalo mnie do dalszego flirtowania. Wiele osob twierdzi,ze jestem kokieciara...ale czy na pewno? Nie wiem...ja lubie facetow , jak ktos na prawde wpadnie mi w oko to daze do tego by go "miec".

Kiedyś to się  nazywało "puszczaniem".
Nie jest kokieciarą, tylko puszczalska jesteś.
Zasady? Jakie zasady? Najważniejsze mieć, mieć i mieć...
Sama siebie nie szanujesz... i Ciebie też nie będą szanować!

zgadzam się w 100%

to nadal jest puszczalstwo nic sie w tej kwestii nie zmieniło
autorka... TRAGEDIA !!! dla takich ludzi nie ma wytłumaczenia. Nawet żałować jej głupoty nie warto.

145

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Moze kiedys zrozumiem... ale nie.podoba mi sie to jak mnie nazywacie " puszczalska"... No bez przesady !!!

146

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
beataczarna20 napisał/a:

Moze kiedys zrozumiem... ale nie.podoba mi sie to jak mnie nazywacie " puszczalska"... No bez przesady !!!

big_smile zdefiniuj "puszczalska" big_smile
Wolisz "lekka, ŁATWA i przyjemna" - jak muzyka? proszę cię bardzo...

147

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
beataczarna20 napisał/a:

Moze kiedys zrozumiem... ale nie.podoba mi sie to jak mnie nazywacie " puszczalska"... No bez przesady !!!

kiedyś może zrozumiesz? no ja rozumiem że nadal masz zamiar wikłać się w romanse z żonatymi,jakimiś kolegami z pracy itp.Twoje życie ,Twoja sprawa-bez obrazy ale kogoś takiego nazywa sie jak to wyżej napisałaś

148 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-11-30 18:21:54)

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Usunięte przez moderatora ze względu na naruszenie regulaminu.Trzymam kciuki że wszystko się ułoży i ta sytuacja będzie nauczką dla Ciebie. Nauczką dotyczącą kontrolowania podczas stosunku stanu prezetwatywy smile

149 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-11-30 18:22:16)

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
nika85 napisał/a:

Usunięte przez moderatora ze względu na naruszenie regulaminu. Trzymam kciuki że wszystko się ułoży i ta sytuacja będzie nauczką dla Ciebie. Nauczką dotyczącą kontrolowania podczas stosunku stanu prezetwatywy smile

przeczytaj co napisałaś smile
jeśli uważasz ze postępowanie Beaty jest w porządku,to życzę Ci aby Ciebie mąż z taka zdradzał tongue
ps,poniekąd napisałaś o sobie,w innym wątku napisałaś że mąż z toba kochać się nie chce,czyż byś wyglądała tak jak to sama wyżej napisałaś? tongue

150

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
nika85 napisał/a:

Beatko nie przejmuj się tymi pierdołami które piszą Ci te baby. Mają po 40 lat wielkie brzuchy a mąż nie dotykał ich przez ostatnie 10 lat. Nie zrobiłaś nic złego. To mąż powinien umieć się zachować on składał przysięgę przed bogiem nie Ty. Te osoby które tak o tobie piszą same w Twoim wieku zachowywały się o wiele gorzej. Są zawistne i zazdrosne. Czuję bijącą nienawiść od nich. Atakują w najczulsze punkty co jest bardzo przykre. Nie przejmuj się tym w ogóle. Porozmawiaj lepiej z koleżankami a nie tu na takim forum smile Trzymam kciuki że wszystko się ułoży i ta sytuacja będzie nauczką dla Ciebie. Nauczką dotyczącą kontrolowania podczas stosunku stanu prezetwatywy smile

Widze ze masz takie braki ze wlazla bys na kazdego... ale obciach sobie zrobilas dziewczyno.
Do tego kontrolujesz podczas stosunku stan prezerwatywy, a jak to robisz jesli mozna wiedziec?
Wyciagasz co chwile, czy jedziesz wzdluz palca? ha ha...ale mnie rozbawilas.

Co do 40 i brzuchow to bys sie zdziwila... i kto tu jest zawistny?
Bys widziala mojego meza to by ci pocieklo, a odeszlam od niego bo nigdy nie mial dosc i by mogl ze mna dzien i noc.
Widzisz, jestes obciachowa, wstyd ci juz czy pozniej przemyslisz?

151 Ostatnio edytowany przez 7andzia5 (2013-01-03 14:48:16)

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Jestem mężatką mam córkę no i oczywiście męża przy którym czułam się nieszczęśliwa.Poznałam faceta oczywiście żonatego.Zaczeło się od sms-ów miłych słówek.On opowiadał mi o swiom życiu jak to bardzo jest nieszczęśliwy jaka ma podla zone ja też mu o swoim zyciu opowiadalam i tak to się zaczeło.
Niestety jego żona przejrzała mu telefon i wydało się.Przeszłam w domu piekło bo mój mąż jest bardzo zazdrosny.Daliśmy sobie na jakiś czas spokój.Ale on nadal się do mnie odzywał pisał,dzwonił twierdził ,że jestem miłością jego życia ,że przy nikim tak się nie czuł jak przy mnie no i niestety się zakochałam.Broniłam się przed tym uczuciem rękami i nogami.Za jakiś czas mój mąż przeczytał moje sms-y do niego i kolejne piekło.Wtedy wyprowadziłam się z domu.Romans nadal kwitł.Mimo utrudnień ze strony jego żony i mojego męża.Przechodziliśmy straszny koszmar ,ale on twierdził ,że przetrwfamy wszystko bo się kochamy.Pokochałam go z całego serca.On twierdził,że chce spędzić resztę swojego życia ze mną a ja we wszystko wierzyłam.Trwało to miesiąc.Nagle poprostu przestał się ze mną kontaktować.Zostałam sama w wynajym mieszkaniu bez sowa wyjasnienia.Po prostu wrocil do zony.Boze co ja wtedy czulam.Takie rzeczy na nia wygadywal ze jest wredna i podla ze nie moze z nia wytrzymac .Myslalam ze umre z zalu.Ja tez wrocilam do meza.Za miesiac odezwal sie do mnie ze nadal mnie kocha ze nie moze beze mnie zyc ze wrocil ale jest nieszczesliwy i chce sie ze mna spotkac a ja glupia w to uwierzylam.Moj maz domyslil sie ze to on zadzwonil do jego zony i kolejne pieklo.A on oczywiscie chcial sie przed zona wybielic i zlozyl wszystko na mnie ze to ja caly czas chce sie z nim skontaktowac i wiele innych rzeczy aby wszystko wyszlo ze on jest czysty a ja go nekam.Dostawalam obrazliwe sms-y.Ja chcialam dla niego poswiecic swoje zycie swoje malzenstwo rozwalic a on mnie tak potraktowal.Uwierzcie kobiety wszyscy faceci to swinie sa mili i wspaniali jak maja co chca i nie umieja docenic nic.Przestrzegam wszystkie kobiety przed romansem bo ja prawie stracilam rodzine,zdrowie wszystko dla tego dupka bo bylam tak zaslepiona i robilam wszystko dla niego.Bardzo cierpie bo tak bardzo mnie skrzywdzil.Chcialam sie na nim zemsic ale nie warto bo taki czlowiek nawet na zemste nie zasluguje.

152

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Faceci to kto ? Bo nie dokończyłaś. A  kim są w takim razie kobiety , które chcą układać sobie życie z żonatymi facetami ? Nie masz wrażenia , że otrzymałaś to na co sobie zasłużyłaś ?

153 Ostatnio edytowany przez 7andzia5 (2013-01-03 14:55:34)

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Tak sadzisz?Ja go nie czepialm to on zaczal on zawrocil mi w glowie robil wszystko zeby mnie zdobyc.Nigdy nikt do mnie tak nie mowil jak on wszystko po to zeby osiagnac swoj cel.A kiedy zdobyl potraktowal mnie jak smiecia.Tak postepuje czlowiek ktory kocha ?

154

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Z pewnością tak nie zachowuje się człowiek który kocha. A on nie zrobił nic takiego , na co TY sama mu nie pozwoliłaś. Dałaś uwieść się żonatemu facetowi. Przecież nie zakochałaś się w nim w pierwszej chwili. Był czas żeby to uciąć. Jego żona zawalczyła o ich związek i wygrała , przynajmniej na razie. Ja osobiście życzę jej powodzenia , zresztą Tobie też , ale pamiętaj wchodzenie w bliższe relacje z żonatymi facetami nie zawsze kończy się happy endem.

155

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
beataczarna20 napisał/a:

Moze kiedys zrozumiem... ale nie.podoba mi sie to jak mnie nazywacie " puszczalska"... No bez przesady !!!

Oczywiście, że nie jesteś puszczalską. Jesteś po prostu zabawową kobietą. Lubisz się bzykać i tyle. Masz swoje potrzeby. Rozumiem takie podejście. Ale bądź łaskawa wziąć pod uwagę, że w miarę normalny facet raczej nie zechce za stałą partnerką mieć kogoś takiego pokroju. Stąd opinie takie a nie inne. Panie nie lubią takiego podejścia, ponieważ...........cóż............chyba to komentarza nie wymaga.
Lubisz to się baw. Ale z głową dziewczyno, z głową smile.

Jak zaciążysz to zaciążysz. W końcu wacka ktoś Ci wsadził, nieprawdaż? Alimenty zapłaci i tyle. Jak leziesz z kimś do łóżka musisz się liczyć z czymś takim. Jak masz takie parcie na jazdy seksualne to może jakieś tabletki antykoncepcyjne dodatkowo, spirala.................dżizys przecież nie warto marnować sobie życia za parę nawet najbardziej odjazdowych jęków smile.

Na potrzebę Twojego problemu zacytuję klasyka:
"Lubię kiedy nazywa się rzeczy po imieniu. Określanie kurwy relaksacyjną terapeutką to gruba przesada..."

Pozdrawiam

156 Ostatnio edytowany przez 7andzia5 (2013-01-04 14:13:54)

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Nawet nie wiecie co ja przez tego człowieka przeszłam.Chciałam zrezygnować i tłumaczyłam mu że ma żonę,dzieci ale on nie chciał tego słuchać bo twierdził,że nie kocha żony ,że ona jest wredna .Zostałam dwa razy pobita przez męża, z dnia na dzień straciłam dom.Mieszkałam z córką u znajomych aż w końcu wynajęłam mieszkanie.Wszystko dla tego dupka bo cały czas mi mówił,że kocha mnie ponad życie,że zrobi dla mnie wszystko,że jestem jego miłością życia,że jestem jego przeznaczeniem.Nawet mieszał w to moich znajomych,rodzinę mówiąc,że to nie jest zwykły romans tylko chce spędzić ze mną resztę życia.Twierdziła,że jeśli zrezygnujemy to udowodnimy wszystkim ,że to była bez znaczenia przygoda,że on umrze beze mnie.Dziś juz wiem,że straciłam przez niego bardzo wiele swoją godność,zdrowie i prawie swoją rodzinę.Nie umię się po tym wszystkim pozbierać .Nie jem , nie śpię .A najgorsze jest to ,że mimo żalu,bólu i goryczy ja nadal kocham tego dupka choc wiem ,że nie zasługiwał na nic.Bał się żony jak ognia sam wiele razy mi o tym opowiadał.Jest zwykłym tchórzem i podłym egoistą.No i może żyć.Teraz jestem dla niego tylko za przeproszeniem wrzodem na d.....e.a co ja mu takiego zrobiłam,że pokochałam z całego serca.

157

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
Margolinka napisał/a:

Czego nie można brać do jednego wora? Tego że bzykasz się z żonatymi i jesteś nieodpowiedzialna? Czy tego że za swoja nieodpowiedzialność i chamstwo powinnaś kiedyś ponieść karę?

rozumiem że karą ma być ciąża ..... żenada

na tym wszystkim i tak by cierpiało dziecko najbardziej a nie matka ...

158 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-01-09 11:28:25)

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
ALex1976 napisał/a:
Margolinka napisał/a:

Czego nie można brać do jednego wora? Tego że bzykasz się z żonatymi i jesteś nieodpowiedzialna? Czy tego że za swoja nieodpowiedzialność i chamstwo powinnaś kiedyś ponieść karę?

rozumiem że karą ma być ciąża ..... żenada

na tym wszystkim i tak by cierpiało dziecko najbardziej a nie matka ...

Zenada jest, ze ktos pomyslal iz ciaze uznaje za kare. Ale co sie dziwic...skoro ktos czyta jedynie pierwsze posty w watku.
Kara dla niej powinno byc to, zeby ktos w przyszlozci zrobil jej to samo, co ona robi w tej chwili.
Bezmyslnie wskakujac zonatym facetom do lozka. Zeby kiedys zakochala sie, a ten ktos okazal sie takim samym egoista jak ona.

159

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Bedzie dobrze!!!!!!!!!!!!!!

160

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Nie rozumiem, po co ta dyskusja.
Autorka lubi się puszczać, to się puszcza.
Nie dociera do niej kompletnie nic, uważa, że nic takiego się nie dzieje, ważne, żeby dziura była zapchana, co z tego, że dzieci tracą ojca, a żona męża...

Nie warto się przez takich ''ludzi'' denerwować.

161

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Ale kto tu się denerwuje??
Sama przyjemność określić status tego czegoś.

162

Odp: romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic
Cynicznahipo napisał/a:

Nie rozumiem, po co ta dyskusja.
Autorka lubi się puszczać, to się puszcza.
Nie dociera do niej kompletnie nic, uważa, że nic takiego się nie dzieje, ważne, żeby dziura była zapchana, co z tego, że dzieci tracą ojca, a żona męża...

Nie warto się przez takich ''ludzi'' denerwować.

Zgadzam się.  Nazwanie rzeczy po imieniu:)

Posty [ 131 do 163 z 163 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » romans z mezatym i zonatym moze zakonczyl sie wpadka ... co zrobic

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026