Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 111 do 144 z 144 ]

111

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

A ja ostanio po raz kolejny oglądalam NIGDY W ŻYCIU na podstawie ksiązki Katarzyny Grocholi.
  I tam własnie jest ona jako marzycielka
  Nie wiem po co ten sarkazm książe na białym koniu przeciez to przenosnia literacka.
  Kazda kobieta ma inna wizje swoje wymarzonego księcia jego cechy i wogóle wszystko.
  Dla jednej to jest wysoki brunet dla innej niski blondyn .Nasmiewanie sie to dopiero śmieszne
  nie sądzisz??

Zobacz podobne tematy :

112

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

A niech przyjedzie na białym rumaku. Znaczy że byłby odważny, indywidualista,  nie bojący się opinii innych, a nadto miał mocne uda i kochał zwierzęta. Jeśli taki którejś odpowiada.
Dlaczego pozbawiamy się marzeń. Każemy sobie myśleć niby realistycznie, skupiając i wyostrzając to, co złe, co niekoniecznie nam odpowiada, co męczy, a później właśnie to dostajemy lub tylko to widzimy. Czemu brać ochłapy?
Oczywiście, że nie ma ideałów, ale w tym tkwi piękno człowieka. Wszystkie tu jesteśmy dorosłe.

A na marginesie, ile jej problemów w tym filmie rodziło się w jej głowie i ze strachu, że nie chciała widzieć dobra. Może jednak to jest mądrzejszy film niż mi się wydawało.

Niektóre trudności się utrzymują,ponieważ ich rozwiązanie uzależniamy od zaistnienia określonych warunków. Lepiej   zaufać, że to,co istotne, się ułoży,gdy przyjdzie właściwy czas. Często jednak naszymi planami wchodzimy losowi w drogę.

113

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Włączylam dzis tv i prawie lecial wywiad z katarzyna Grocholą .Kapitalna osoba nie da sie jej nie lubieć.Dlatego przeczytalam wiekszośc jej ksiązek.
  I wyobraz sobie ten film oglądany po raz kolejny odkrywa nowe aspekty ktorych wczesniej sie nie dostrzegło.Dziś oglądalam Anie z zielonego wzgorza i bardzo sie wzruszyłam .
Jej determinacja jest powalająca dlatego kolejny raz oglądałam.

114

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Lubię czytać i wierzyć w PP. Kiedyś nawet stosowałam je w swoim życiu i żyło mi się naprawdę lepiej. Mogę nawet pokusić się o stwierdzenie, że PP działa smile Ale przy jakimś niepowodzeniu zaczęłam wątpić i pomimo wielu prób pozytywnego myślenia nie potrafię zastosować tego Prawa po raz kolejny w swoim życiu.
Może doradzicie, od czego zacząć na początek? smile

115

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Jeśli Ktoś szuka inspiracji to zapraszam na  http://www.abraham-bank.org/forum-pl/prawo-przyciagania-f3/

116 Ostatnio edytowany przez paulina20 (2013-04-18 04:31:05)

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?
Catwoman napisał/a:

Szczerze? Mój mąż został wymodlony, po czym dostałam egzemplarz niepowtarzalny i niemalże doskonały. No lepszego bym sama nie PRZYCIĄGNĘŁA  smile

Catwoman, czy  w którymś poście opisałaś to szczegółowo? Mogłabyś dać link? (I czy od razu poznałaś, że to TEN? tongue)

Ja kogoś przyciągnęłam i jestem tego pewna - nie da się tego inaczej wyjaśnić big_smile Za dużo byłoby przypadków. Chyba nigdy nie poznałam tak podobnej do mnie osoby. Plus to uczucie, jakbyśmy się znali od dawna.. No, naprawdę, jak się to wszystko podsumuje, to robi wrażenie.

W przyszłości opiszę wszystko ze szczegółami ''dla potomnych'' smile Jak tylko to będzie mniej świeże. Ale podsumowując, to prawo naprawdę działa, i to nie tylko jako ''motywacja'' czy ''polepszacz nastroju'', ale też naprawdę na planie metafizycznym. I inaczej się w sumie patrzy na cytaty z Biblii na temat wiary z tą wiedzą wink

Screw gravity.

117

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

paulina20 nigdzie tego nie opisałam, bo i nie ma co opisywać smile Ja tylko zwróciłam się do Boga z tą kwestią i zgodziłam od początku na wszystko, co On zaproponuje- byle tylko był to On smile No i..... voila big_smile

118

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Catwoman, a po jakim czasie od poznania jego wiedziałaś, że to ten ON? wink I czy od razu byłaś zachwycona, czy miałaś opory?

Screw gravity.

119

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Nie jestem w stanie odpowiedzieć Ci na to pytanie smile Jedynie na to, że na pewno gdy go poznałam, nie sądziłam, że zostanie moim mężem bo kompletnie nie zwrócił mojej uwagi. Po prostu całą historia sama zaczęła się układać smile

120

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Moje marzenia też się spełniły, choć nie wiedziałam, że to jest Prawo Przyciągania. Jak pisała Cat, ja też prosiłam o męża, ale nie wyobrażałam go sobie, bo nie zależało mi na tym, żeby był blondynem, brunetem, wysokim czy szczupłym. Trafił się za to bardzo dobry i śmieje się, że Bóg miał tu poczucie humoru, bo chciałam, żeby tylko nie miał na imię Józef (tak miał na imię mój wujek i nie cierpiałam tego imienia),a właśnie z tym imieniem mi się trafił. Poza tym, nie zamieniłabym go na innego człowieka.

121

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Taaa..ja to chyba stosuję prawo przyciągania samych destrukcyjnych myśli...najwidoczniej jestem niereformowalna w tym temacie i tu nie chodzi o to, że nie próbowałam, czy nie próbuję- bo próbowałam i próbuję smile..znam ,,sekret", ,,siedem życiowych praw sukcesu", ,,potęgę podświadomości " i wiele innych pozycji z tego zakresu i co ? - jestem niewyuczalna ? smile- no to mama pecha smile. pozdrawiam

Czekając na przyjaciół..

122

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Od dwóch lat siedzę nad tą tematyką. Przestudiowałam juz na poparcie tego psychologie, fizykę kwantową, religie, historię, biologię, genetykę i co mi wpadło w łapy. To fakt, działa To i można uzasadnic to nawet naukowo. Wielu rzeczy jednak w ,,The Secret" nie przekazano. Film mnie postawił na nogi po pewnym, cieżkim etapie w moim życiu i od niego kontynuowałam dalszą wedrówkę, którą rozpoczęłam wcześniej, po przeczytaniu książki ,,Potega Podświadomości" autorstwa Josepha Murphy.W Filmie wszystko wygląda na ,,Myslę - Mam". Niestety, myslenie moze byc trudniejsze, niż ..myślimy" a myślimy wiecej, niz wiemy. Polecam film ,,Siła spokoju". Moze być niezłym uzupełnieniem do nabytej wiedzy o Prawie Przyciągania. Nie ma co się zniechęcać brakiem efektów. One zawsze są, tylko wedle tego, jak myślimy a to wlaśnie Nasze myślenie jest przyczyną braku efektów:) Przykład? Na swoim życiu. Bardzo chciałam mieć spokój od rodziny, która była nadopiekuńcza po moim rozwodzie. Teściowa jak gdyby wzięła na siebie odpowiedzialność za syna, i starałą się ,,odpokutować" jego winy. Byłam jej wdzięczna bardzo, ale było to dla mnie meczace. Moja rodzina odsunęła się ode mnie, zostałam z córką sama i miałam tylko teści i rodzinę eks. Nie chciałam ich stracić ale potrzebowałam odrobiny łyku powietrza. Zamarzyłam o wolnośći, ze nikt sie w moje sprawy nie wtraca, ze jestem panią siebie, nikt nie zna moich kroków i...:) bum i straciłam całą rodzinę. Głupia plotka i zostałam sama, wolna, nikt się juz w moje sprawy nie wtracał:) Trzeba i precyzować myśli i wierzyć w spełnienie z ufnością dziecka i wykorzystywać każdą okazje, jaka nagle się pojawi, pracujac nad tym. Nie ma że ja pomyślę, powizualizuję i nagle zamiast deszczu leci kasa, dom się buduje sam a pod drzwiami sterczy ten jedyny/jedyna i żyli dlugo i szczęsliwie. Prawo Przyciagania tworzy często takie okazje, z których rezygnujemy, bo zagrazaja naszej wygodzie, poczuciu stabilności i przyzwyczajeniom. Czasem trzeba zaryzykować. Nie poznasz innego lądu, jak nie odbijesz od bezpiecznej przystani. Pozdrawiam

Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek.
Louis L'Amour

123

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Ja wierzę,że co dajesz to i odbierasz.
Jestem fanką Huny.
Mam super Anioła Stróża-"mówisz i masz"-no dobra-prawie!

...jutro będzie lepiej...

124

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?
yoghurt007 napisał/a:

A co to w ogóle jest?

To jest tzw. sekret, on opiera się na prawu przyciągania smile

125 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2013-06-25 09:07:04)

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Ja wierzę w jedną prostą zasadę:
- Ludzie sukcesu skupiają swoje myśli na rozwiązaniu problemów i na pozytywnej stronie rzeczywistości.
- Nieudacznicy skupiają się na samym problemie i robią z siebie ofiary losu, skupiają się na negatywnych aspektach sytuacji które ich spotykają.

Czyli np. przed spotkaniem z dziewczyną, wpada do głowy wątpliwość co do atrakcyjności fizycznej.
Źle: Spałem dzisiaj mało, jestem zmęczony, przygarbiony, jestem nieatrakcyjny, jak mi jest źle.
Dobrze: Co mogę zrobić, by wyglądać atrakcyjniej? Wyprostować się, uśmiechnąć się, poprawić włosy, poprawić ubranie, rozpiąć jeden guzik więcej w koszuli, przetrzeć buty chusteczką.
Takie odpowiedzi wynikają z tego co wiemy, tego co my sami uważamy za składniki atrakcyjności. Więc gdy faktycznie zrobimy te rzeczy, faktycznie poczujemy się atrakcyjniej, bo ta sugestia została zawarta w pytaniu.

Moim zdaniem bardzo dużo zależy od jakości naszego dialogu wewnętrznego.
Wszyscy wielokrotnie podczas dnia doświadczamy różnych impulsów, w reakcji na które, za pomocą dialogu wewnętrznego albo kierujemy myśli na sam problem i negatywną stronę rzeczywistości, albo na rozwiązanie problemów i pozytywne rzeczy.

Dialog wewnętrzny można ćwiczyć:
- Układając właśnie takie pytania do siebie, których zadaniem jest dostarczenie odpowiedniej sugestii oraz skierowanie naszej uwagi na rozwiązanie problemu.
- Tworząc wizualizacje rozwiązania problemu. Takie "filmy" z pierwszej perspektywy, w których rozwiązujemy dany problem krok po kroku.
- Wykonując afirmacje. Afirmacje są słabsze od pytań, ponieważ pytania dostarczają sugestię bez oporu podświadomości. Dobra afirmacja jest zgodna z tym jak się sami postrzegamy.

Obecnie masa młodych ludzi od początku do końca dnia, jest bombardowana informacjami. Ciągle coś odbierają. Muzyka, filmy, seriale, przeglądanie sieci, telewizja. Nawet idąc ulicą, nasze myśli są rozpraszane przez billboardy i reklamy.
Nie mamy czasu na wyciszenie się, na świadomy dialog wewnętrzny. Przez co później, w trudnych sytuacjach, nie mamy nad nim jakiejkolwiek kontroli, jest on wynikiem naszych negatywnych emocji i tylko nas pogrąża w poczuciu beznadziejności.

126

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Witajcie wink
Pytanie jak przestawić swoje myślenie, ja również czytałam książki etc, ale ciągle powracam do starych schematów (jestem z natury pesymistką).
Może ma ktoś jakąś idee?

127

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?
FloydPink napisał/a:

Witajcie wink
Pytanie jak przestawić swoje myślenie, ja również czytałam książki etc, ale ciągle powracam do starych schematów (jestem z natury pesymistką).
Może ma ktoś jakąś idee?

Przeczytaj post nad Twoim smile

A skoro twierdzisz, że czytasz książki to może teraz "Siła nawyku" Charles Duhigg ?

128

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Ktoś jakiś czas temu pod wstawką linku z filmem o tym tytule z youtube na FB napisał komentarz, że "to g*no prawda, bo codziennie myśli o wygranej w 6 w totka. I co?...". To mu dobrzy ludzie odpisali, że myśli o przeznaczeniu wygranej na "szczytny" cel a nie o rzekomej samej wygranej. Więc ma "to", o czym myśli big_smile

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

129

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

prawo prze i przy to moze dzialac calkiem dobrze na gumce w gaciach
realizm i kubel zimnej wody moje kochane to lepsze od naszej "wykochanej" przeciezwyobrazni
fakt ,czasem szwankuje no ale najsilniejszym sie zdarza big_smile

130

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

To prawo jest zaledwie zwykla, pozytywna motywacja, jedynie impulsem do dzialania:|
Nie jest magiczna sila ktora ustawia rozsypany 'domek zycia' z kart za nas, polecam bardzo zejsc na ziemie...

Każda epoka ma swoje wady, które sumują się z wadami epok wcześniejszych - i to właśnie nazywamy dziedzictwem ludzkości.
Człowiek, który zaczął dostrzegać swe wady, wie już, jaką ma wybrać drogę.

131

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?
Catwoman napisał/a:

Szkoda, że tak mało osób wyobraża sobie, że są MĄDRE smile

Dobreeee big_smile big_smile big_smile

132

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

To działa.

133

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?
Karolina Krupska napisał/a:

Bardzo się cieszę, że w Polsce zaczyna się o tym rozmawiać :-)

Prawo Przyciągania jest naprawdę bardzo nieskomplikowane w teorii, jednak w praktyce wygląda to nieco inaczej.
Chodzi przede wszystkim o energię. Energia ta jednak nie pochodzi z samej myśli. Gdyby tak było, to myśląc o różowym słoniu, natychmiast pojawiłby się w formie materialnej przed naszymi oczami. Energia ta pochodzi z wewnętrznych przekonań i emocji. Naprawdę garstka ludzi potrafi skutecznie wpływać na własne przekonania, emocje natychmiast. Wyobraźmy sobie sytuację, że przed wyjściem do pracy oblewamy się kawą, trzeba się przebrać, gdy okazuje się, że wszystkie nasze oficjalne stroje są aktualnie w praniu - kto z nas zareagowałby pozytywnie i był przekonany, że jest to jakiś 'cudowny' znak? Jak wielu z nas potraktowałoby jako możliwość rozwoju? Ilu z nas wściekłoby się niemiłosiernie i utwierdziłoby się w przekonaniu posiadania ewidentnego "pecha"? I nawet gdybyśmy ostro wkurzeni zaczęli stosować afirmacje, że 'wszystko będzie dobrze' - nasze emocje zwykle się nie zmienią. A to właśnie one decydują o tym, co aktualnie przyciągamy do naszego życia.
Codziennie nieświadomie otaczająca rzeczywistość kształtuje nasze przekonania, jeśli nie przejmiemy kontroli nad nimi świadomie.
Sama myśl i chęć "wypróbowania" Prawa Przyciągania zwykle kończy się rozczarowaniem. Prawa Przyciągania nie można "stosować". To tak jakby jednego dnia "stosować" prawo grawitacji, a innego nie. Prawo jest prawem, działa non stop, czy jesteśmy tego świadomi czy nie.
Oczywiście - szaleństwem byłoby być w euforii 24/24, 365 dni w roku, co również jest piękne, bo pozwala nam doświadczać kontrastów i świadomie wybierać to, czego w życiu chcemy więcej, a czego nie potrzebujemy.


Pozdrawiam,
Karolina Krupska


podpisuje sie po tym rekami i nogami :-)

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Przyznam, w moim wypadku się sprawdziło.

Zakochałam się kiedyś w pewnym samochodzie, przeglądałam oferty, komisy-bezskutecznie.
Zaczełam go sobie wizualizować,( jak go odpalam, parkuje, jak lekko się prowadzi,jak niesamowicie się ciesze że go mam. Pomyślałam o detalach, czarny matowy lakier, koło z tyłu.Słowem cud- miód smile). Minął jakiś miesiąc, poznałam miłą dziewczynę, której mąż prowadził komis. Od słowa do słowa, okazało się że sprowadzili niedawno mój wymarzony okaz. Dogadałam się z jej mężem, sprzedał mi auto, w cenie niższej niż proponowane na moto.

Moje szczęście się zwizualowało smile

135

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Czytaliście książkę Sekret, bo chyba ona tutaj może coś wnieść w tym temacie. Chociaż wiem, że wiele osób ją neguje - ja jednak z chęcią ją przeczytałam. W ogóle ostatnio o sile przyciągania i myśleniu pozytywnym myślę bardzo często, czytam wiele książek i artykułów. Rzeczywiście zaczynam w to wierzyć, bo odnowiły mi się stare kontakty i trochę więcej rzeczy idzie po mojej myśli, tak jak to właśnie sobie wizualizuję.

136

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Wierzę,że myśli i słowa kreują naszą rzeczywistość.
Jak postrzegamy siebie sami, tak nas widzą inni.

Zobaczymy co mi się uda "wyczarować".;)
Niektóre się spełniły...

137

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Stosuję od około 2 lat. Z początku z marnym skutkiem, bo nie umiałam się przełamać, nie potrafiłam się cieszyć z czegoś czego nie mam, nie wiedziałam jak emocjonować się zanim coś dostane, jak się za to zabrać w ogóle.
Teraz idzie mi znacznie lepiej. Potrafię się cieszyć z małych rzeczy i poczuć się dobrze nawet w zły dzień. Z różnym natężeniem oczywiście wink ... ale odrobinę lepiej mi się wiedzie. Coś się zaczyna klarować, chociaż nadal po-wo-li. Chyba wciąż za mało czuję swoje pragnienia. Nie poddaję się jednak, wiem co chcę osiągnąć, co chcę otrzymać. Nawet gdy chwilowo mam gorszy dzień, to wcale nie przekłada się na na tę wiarę... ja wierzę, że to się spełni... a ponoć wiara czyni cuda wink .

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

138

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Prawo przyciągania to fikcja - przyjemna fikcja. Jeśli "wizualizujemy"  pozytywne aspekty, które upiększą nasze życie, to w porządku, niech każdy robi jak chce, tylko, że wtedy nie należy nazywać tego "PRAWEM PRZYCIĄGANIA", a naukowym terminem samospełniającego się proroctwa. Natomiast jeśli natężenie "przyciągania" powoduje, że rzucamy pracę, bo przecież samym myśleniem "przeciągniemy" lepszą, to jest to głupota.

Sapere Aude

139

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

pozytywne lub negatywne nastawienie  wpływa na wydarzenia w naszym życiu i to tyle, a reszta to takie teorie, które dają nadzieję i dobrze się sprzedają.    Oczywiście wizualizacje przybliżają nas do celów, ale nie wierzę w to, że wszystko można sobie  wymarzyć...

140

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?
Alexia300 napisał/a:

  Oczywiście wizualizacje przybliżają nas do celów, ale nie wierzę w to, że wszystko można sobie  wymarzyć...

Fakt... królową Anglii nie zostanę wink . Jednak takie przyziemne pragnienia są do zrealizowania-naprawdę. Przekonałam się. 
Z tą różnicą, że nie o samą wizualizacje chodzi, ale o emocje jakie temu towarzyszą i silne pragnienie. Wielu sądzi, że tu chodzi o same myśli i pozytywne nastawienie... a to za mało niestety.

Rinho> dlatego prawo przyciągania, że przyciągamy to jak się czujemy, a nie to co sobie wyobrażamy. Sama wizualizacja nie ma związku z emocjami, to tylko wyobrażanie sobie czegoś.
Ja to przyciąganie nieustannie zauważam u mojej mamy pesymistki. Gdy ciągle powtarza, emocjonując się przy tym, że niedługo coś się stanie, ze pęknie jej rura bo to są stare rury.... to faktycznie wkrótce się tak dzieje. Mama na to "a nie mówiłam?". Szkoda, że tak samo nie powtarza z emocjami radosnymi, że wygra w totolotka wink . Przyciąga sobie sama te nieszczęścia, bo się ich panicznie boi, a w lęku są silne emocje, a emocje mają silną energię.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

141

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?
tajemnicza75 napisał/a:

Gdy ciągle powtarza, emocjonując się przy tym, że niedługo coś się stanie, ze pęknie jej rura bo to są stare rury.... to faktycznie wkrótce się tak dzieje. Mama na to "a nie mówiłam?".

Mój ulubiony błąd poznawczy big_smile  Efekt pewności wstecznej

Sapere Aude

142

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Witajcie
Wczoraj dostałam linka o prawie przyciągania od bratowej bo niedawno zostałam młoda wdową (42 Lata) pierwszy listopad straszny dzień wylam jak dziecko nie mogłam się opanować wszystko źle wszystko przeciwko mnie masakra. Po obejrzeniu filmu uspokoilam się zaczęłam to sobie układać analizować wyciągać wnioski. Postanowiłam zastosować w swoim życiu sekret dam znać jak mi idzie trzymajcie kciuki.

143

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

witam,


czy ktos z was slyszal o subliminal binaural beats?

warto zobaczyc.

pozdrawiam

144

Odp: Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

energiczna-wiecznosc.pl

Posty [ 111 do 144 z 144 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Czy Ktoś stosuje Prawo Przyciągania?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018