Dzwonił, czuły, miły.. troskliwy.. wiem,że to coś jest skończone.. tak samo odczuwam to jak wtedy gdy coś kręcił, zmiana którą kobieta wyczuwa... tylko co z tego?
A co zrobię jak On będzie na siłę utrzymywał swoją wersję,że nic się nie stało.. ?? że nie zdradził, że był uczciwy tylko nie mówił mi wszystkiego..????? co zrobię.? przecież go nie zmuszę..
Nie zmusisz ,jesli nadal nie będzie potrafił powiedzieć wprost co tak naprawdę zaszło...to wybacz Malwinko ale na Twoim miejscu wskazałabym mu drzwi.Może to by go trochę ocuciło ,czasami trzeba mocniejszych argumentów.
Masz prawo wiedzieć kto to był, ta pani X i co tak naprawdę się wydarzyło a z tą panią bym sobie też porozmawiała a co mi tam... zawsze to lepiej posłuchać tej drugiej strony i porównać dwie wersje Miśka i pani X w temacie ich wzajemnych relacji.
Jeśli nawet się pogubił a zależy mu na Tobie to powie prawdę jak będzie krętaczył to...sama wiesz co....
Między nami wegetacja. Co to oznacza? Brak czułości, zapewnień, ostatnio seksu też...
Słyszę tylko, że ma depresję, pustkę w głowie.
Gófffno nie depresję!! Pustkę to miał wtedy gdy mu się amorów zachciało!!
Gdy pytam- to jak to z Tobą jest, kochasz mnie czy nie? Milczy. Gdy pytam dlaczego ze mną jesteś -milczy. Jeśli coś mówi to tylko to, że jest nic nie wartym sukinsynem.
Moniu ... on zwyczajnie boi się przyznać ,że przez jego własną głupotę stracił uczucie jakim darzył Ciebie kiedyś!
Siedzi w potrzasku taki nie zdecydowany ,miota się bo...choć to przykre co napiszę ale mam nadzieję ,że się nie pogniewasz...zakochał się w tamtej i teraz nie potrafi odnaleźć się obok Ciebie ,zmuszą się na siłę do uczucia którego brak na obecną chwilę ![]()
Powiem ci że jego zachowanie jest odpychające... trzyma się Ciebie w głowie ma tamtą.
Co za tchórz z niego!! Nie wiem czy bym potrafiła na to patrzeć spokojnie,nie wiem czy zniosłabym takie zachowanie na co dzień...nie miałabym sił na to.
Moniu ,czy Ty na pewno chcesz tak żyć?? Chcesz czekać aż go olśni i doceni Wasz związek i to ,że ma wspaniałą kobietę !