Dlatego sie tak "piekle" bo jest naprawdę wspaniałą dziewczyną i kiedys wszystko było dobrze dopoki tego nie zepsułem.
Ona sie zadaje z takim debilem i po prostu jest mi jej zal i dlatego teraz nie chce mnie znac bo mówi ze nie mam prawa wulgaryzm sie w jej zycie.
;(
66 2012-02-08 13:15:21 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-02-09 00:26:12)
Podobne tematy
Dlatego sie tak "piekle" bo jest naprawdę wspaniałą dziewczyną i kiedys wszystko było dobrze dopoki tego nie zepsułem.
Ona sie zadaje z takim debilem i po prostu jest mi jej zal i dlatego teraz nie chce mnie znac bo mówi ze nie mam prawa wpieprzac sie w jej zycie.;(
MImo tego, ze bardzo chcesz jej pomoc, chcesz jej dobra, to jestes ostatnia osoba, ktorej Ona poslucha...
Niestety wiem eh
:(
odpuść sobie jej biust ;D znajdź inny obiekt pożądania. Kobieta to nie przedmiot.
Po pierwsze Marcinie, nie wierze że masz 21 lat.... Twoje wypowiedzi i to jak piszesz o swoim "problemie" pachnie mi zwykłą prowokacja... aaaale jeśli to prawda, to po prostu daj sobie spokój, a zwłaszcza jej daj spokój. To młoda dziewczyna, na dodatek Twoja kuzynka. Nie pomyślałeś po prostu, że ona najzwyczajniej w świecie nie ma zamiaru "być" z kuzynem? Może to dla niej paranoja tak jak i dla mnie. Większość ludzi wie, że związki kazirodcze są zakazane przez prawo i tego się trzyma. Taki jest ich punkt widzenia i tego nie zmienisz, nawet wtedy gdy spodobają ci się "cycki kuzynki". Dorośnij chłopaku, zajmij się czymś, idź z kolegami na piwo, poznaj jakaś miła dziewczynę (nie ze swojej rodziny
) i zacznij się zachowywać jak normalny chłopak w twoim wieku.
Myślę, że unikanie jej niewiele pomoże, szybciej natomiast możesz to naprawić swoim zachowaniem. Nie rezygnuj zatem z wizyt u jej rodziców, ale postępuj delikatnie i taktownie, możesz nawet z nią nie rozmawiać, za to zachowywać się po prostu nienagannie, a już w żadnym wypadku nie jak zraniony książę, jednym słowem tak, żeby jej pokazać, że Twój stosunek do niej uległ radykalnej zmianie. Ona na pewno będzie Cię obserwować i kiedy poczuje się bezpiecznie, być może zacznie przełamywać lody i tę barierę, która się wytworzyła.
Za kilka dni są Walentynki - możesz do niej napisać list, a w nim wyjaśnić to wszystko co chciałbyś zrobić w szczerej rozmowie. Ten list musi być jednak dobrze przemyślany, żadnych wyznań, które mogłyby ją jeszcze bardziej przestraszyć.
Być może dziewczyna nie ma jeszcze doświadczenia w kontaktach z chłopakami (jest w tym wieku, że celowo użyłam tu słowa chłopak), być może Twoje zainteresowanie jej osobą ją onieśmieliło, dlatego teraz Cię unika, a atak uznała za najlepszą obronę. Ja tego oczywiście nie wiem, bo nie znam przecież dokładnie całej sytuacji, nie wiem też jak daleko posunąłeś się w swoim nachalnym zachowaniu, mogę tylko przypuszczać.
Myślę ze pisanie listu nic nie pomoze. Ja sie naprodukuje a ona i tak mnie oleje i nawet go nie przeczyta:( sorki ale tak czuje
Napisałem do niej czy sie zgodzi na szczera rozmowe i odpisała ze nie ma zamiaru sie ze mna godzic nigdy i ze nie chce mnie znac eh
Jednakze uwazam ze jak bede jej unikal przez pewien czas bynajmniej to cos sie polepszy.
A jezeli ona naprawde nie chce juz mnie znac ?
To co mamy udawać ze sie nie znamy jak jestesmy rodzina przeciez eh
przeciez to chore
A zreszta jak chce ja nie bede sie jej juz prosił
Dziekuje za szybkie odpowiedzi
Eh nie odzywalem sie do niej 2 tygodnie az w koncu nie wytrzymalem i napisalem czy pogada szczerze a ona ze nie ma ochoty ze mna pisać i ze nie chce mnie znać
:( Tak mocno sobie przejebalem ze nie chce mnie znać i co ja mam teraz zrobić ??
Czy myslicie ze tak mysli jak pisze ? ? nie zmieni zdania juz nigdy ? ? Bo z tego co wywnioskowalem to nie przyznaje sie do rodziny eh
:(
POMOCY!!!:(
Blagam, powiedz, ze jestes trolem!
Wiesz co Marcinie...? Jeśli to co piszesz jest prawda i na prawdę tak się zachowujesz mając 21 lat, to ja też bym Cię nie chciała znać... Nie odezwała bym się do Ciebie już do końca życia, ponieważ stwierdziła bym, że nie jesteś stabilny emocjonalnie i masz wam ze sobą problem. A ja w takie bagno nie chciałabym się pakować. Tyle na ten temat... Musze przyznać że z Twojej kuzynki jest mądra dziewczyna! A Ty jak najszybciej udaj się po pomoc do psychologa, dobrze ci radze.
Ale czemu mnie tak oceniasz od razu ?
Ja nie mysle juz nawet o tym aby z nia byc tylko po prostu chce normalnych relacji rodzinnych a ona sie nie przyznaje do mnie i nie chce mnie znac to co ja moge zrobić ? ? rodziny sie wypiera
eh
Nie będziesz miał nigdy normalnych relacji z nią po tym jak się zachowujesz teraz. Daj jej spokój! Może kieeeedyś ci wybaczy. Ale Twoje zachowanie i to jak o tym piszesz nie jest dobre i na pewno nie należy do "prawidłowych relacji w rodzinie". Dobrze radze Ci, idź do psychologa, to żaden wstyd a może ci pomoc.
Ale czemu mnie tak oceniasz od razu ?
Ja nie mysle juz nawet o tym aby z nia byc tylko po prostu chce normalnych relacji rodzinnych a ona sie nie przyznaje do mnie i nie chce mnie znac to co ja moge zrobić ? ? rodziny sie wypieraeh
A mi się wydaje, ze coś ukrywasz... Od tak sobie po Twoich słowach, ze jej facet to dupek nie strzeliła by focha na tak długo... Coś się za tym kryje... Może powiedziałeś jej, ze chce z Tobą być, może powiedziałeś, ze ma super biust itp.?? No, jak to jest, co?? Nie wydaje mi się, by od tak nagle z kilku uwag nie chciała Cię znać... Coś bardziej pokręciłeś kolego...
Słuchaj jak chce to może wyprzeć się rodziny, a raczej jej częsci... Kto powiedział, że od razu musi się przyznawać do wszystkich i ze wszystkimi być w mega super zajebi** relacjach??!! To, ze Ty sobie tak życzysz, nie znaczy że tak musi być. Nie chce to nie, nie masz prawa jej naciskać
może Twoim zdaniem źle ona postępuje, więc powiem tak - spokojnie z czasem wydorośleje i może za jakiś czas (czytaj kilka tygodni/miesięcy/lat) się odezwie ![]()
Ale czemu mnie tak oceniasz od razu ?
Ja nie mysle juz nawet o tym aby z nia byc tylko po prostu chce normalnych relacji rodzinnych a ona sie nie przyznaje do mnie i nie chce mnie znac to co ja moge zrobić ? ? rodziny sie wypieraeh
Jaka rodzina?
Czy Ty patrzyles na nia przez pryzmat rodziny?
Nie. Patrzyles na nia jak na Kobiete, ktora pozadasz. A nie wskazane jest aby adorowac, palac seksualnym pozadaniem do kuzynki, kogos z rodziny.
Ciagle jeczysz co masz zrobic, bo nie chce Cie znac.
Upierasz sie, ze TERAZ ma z Toba rozmawiac (i wcale nie chce mi sie wierzyc, ze chodzi Ci tylko o rozmowy rodzinne).
Ty jestes po prostu zazdrosny o tego jej chlopaka.
Zachowujesz sie jak rozkapryszone dziecko.
Wpierw nabroiles a teraz chcesz sie lasic. Tyle, ze Ona nie chce. Daj jej spokoj.
Przyczep sie do innej kuzynki.
Szczerze? Nie mialabym ochoty przebywac w towarzystwie z KUZYNEM, ktory napala sie na moje piersi.
MOze i kiedys by mi przeszlo, ale NIE TERAZ!!!!
Zajmij sie soba.
Przestan o niej myslc bo Ona nie jest dla Ciebie.
A psycholog nie jest glupia mysla, skoro tak bardzo zalezy Ci na RELACJACH RODZINNYCH.
80 2012-02-12 10:32:50 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-02-13 01:02:56)
Masz racje jestem zazdrosny o tego niby jej chłopaka, bo to jest wulgaryzm wg mnie i nie zasluguje na niego eh a ona podnieca sie kazdym jego esem, wierszykami sztucznymi i jest napalona a on pisze tak do kazdej i jest w moim wieku czyli o 5 lat starszy od niej!!!
To zwykły pedofil !!!!!
Bardzo mi sie podoba ale ja juz nie mysle o niej w ten sposób bo ona mnie nawet nie chce widziec ![]()
Dzieki za rady nie bede sie do niej odzywał nawet jezdził, jak tak uwaza to juz trudno moze z czasem zmadrzeje.
Musze sam sobie z tym jakos poradzic ![]()
Temat uwazam za zamkniety:(
Używanie wulgaryzmów narusza zasady forum, proszę o zapoznanie się z naszym regulaminem.
Moderatorka Olinka
Masz racje jestem zazdrosny o tego niby jej chłopaka, bo to jest wulgaryzm wg mnie i nie zasluguje na niego eh a ona podnieca sie kazdym jego esem, wierszykami sztucznymi i jest napalona a on pisze tak do kazdej i jest w moim wieku czyli o 5 lat starszy od niej!!!
![]()
To zwykły pedofil !!!!!
Bardzo mi sie podoba ale ja juz nie mysle o niej w ten sposób bo ona mnie nawet nie chce widziec
Dzieki za rady nie bede sie do niej odzywał nawet jezdził, jak tak uwaza to juz trudno moze z czasem zmadrzeje.
Musze sam sobie z tym jakos poradzic
Temat uwazam za zamkniety:(
No nie mogę normalnie... Jeśli on jest pedofilem, to czym Ty różnisz się od niego? Przepraszam bardzo, ale nie widzę żadnej różnicy...noooo przepraszam, jedna różnica jest...ta że Ty jesteś z nią spokrewniony i nie powinieneś o niej nawet tak myśleć. Chłopczyku ile ty masz lat, że takie pierdoły piszesz...? Przestań już się kompromitować i weź się za siebie. Zajmij się czymś, jak nie masz czym to idz na piwo... albo najlepiej do wspomnianego już parę razy psychologa...to jedyne wyjście z sytuacji...
Pomijając ten "duży biust" to nie widzę nic przeciwko. Kuzynki są najpiękniejszymi istotami w rodzinie. Gdybyś chciał mieć z Nią potomstwo to istnieje od kilku do kilkunastu procent prawdopodobieństwo wad genetycznych. Ale zdaje się chodzi o zwykłe w pewnym wieku chwilowe "zaczadzenie". Minie Ci a jak nie to nie przejmuj się.
Nie nazywajmy pociągu seksualnego i buzujących hormonów nad którymi nie umiesz zapanować "zakochaniem".