Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 781 do 845 z 912 ]

781

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

nowy12345 nie znasz się, zaraz przyjdzie zecior i Cię uświadomi, że on 1-2 wyuczonymi tekstami swoich guru potrafi sprawić, że kobieta będzie miała mokro (chyba na twarzy od łez ze śmiechu) i pójdą razem do łóżka. Następnego dnia kolejna i tak w kółko aż nie znajdzie sobie tej jednej jedynej.

Zobacz podobne tematy :

782

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Zecior już nie wróci. A ja z ciekawości pooglądałem sobie trochę tych filmków. Jedne były dość śmieszne, inne znowu całkiem niezłe. Tylko, że ja nic nowego się z nich nie dowiedziałem. Nic, a nic. Najlepszy był jeden gość, którzy sam przedstawiał się jako "znany trener uwodzenia". Nie ma co. Nazywam się Henio, znany trener uwodzenia. Nie ma co. Super;) Samemu się tak przedstawiać. Generalnie to większość musi coś tam w sobie mieć, bo prezencja raczej niezbyt dobra, umiejętność emisji głosu zerowa, zacinki, co chwię aaaa, eee, yyyyy. No ale cóż. Skoro ktoś za to płaci, to czemu mają tego nie robić i nie zarabiać? Jeden ma nawet filmiki z dziewczynami. Ale cóż. Totalnie nie mój gust;)

783 Ostatnio edytowany przez ZrezygnowanaSky (2015-06-05 22:35:34)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
Czarna Kotka napisał/a:

Manipulacja nie sprowadza się do zmiany rysów twarzy.
Zresztą kiedy widzisz kobietę ze sztucznymi rzęsami albo ostrą czerwoną szminką na ustach, to chyba naprawdę nie wierzysz że to jej rzęsy i jej naturalny kolor ust?

"Mycie ciala jest tak samo naturalne jak jedzenie czy spanie"
To spróbuj nie jeść przez miesiąc, albo nie spać przez miesiąc albo nie myć się przez miesiąc - w którym przypadku przeżyjesz?

"Najważniejsza jest miłość". To sie zakochaj w kaszalocie. Mahne szansE, jak mawiają Francuzi, prawda? Rozmawiamy w tej chwili jakie kobiety byłbyś skłonny obdarzyć uczuciem (pierwszy etap selekcji - ładne), a nie czy wolisz być w związku bez miłości czy sam.

Tuszuja te braki nie sztucznymi banknotami, tylko opowieściami o swojej zaradności, pomysłowości, sprycie i sile. Często podkoloryzowanymi. (Swoją drogą, Picasso zachwyciłby się Twoimi emotikonami).
To nie jest istotne dlaczego faceci ściemniają na te tematy. Istotne jest, że jak przychodzi co do czego, to się okazuje, że nie studia, tylko technikum, nie menadżerskie, tylko hotelarskie i nie w Warszawie, tylko we Wróblewie Ćwirkowskim.

W ogole to  jak mozna  porownywac STYL  Kobiety,do bajery  facetow-klamstw... 

Ale  faceci to   w ogole" dziwne fantazje maja",kiedys kolega opowiadal ze na balu slwestrowym spotkal cudna  kobiete,a pozniej   jak juz byla  normalnie ubrana,uczesana,to juz mu sie   tak bardzo  nie  podobala...jasne najlepiej jakby caly czas miala idealna fryzure wglad..
A  ON... jak wglada,chyba  siebie  w lustrze  nie widzial.. lol  mad Zabawny wrecz

784 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-06-06 08:36:50)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Nie zauważyłaś, że to z reguły "brzydale" chcą mieć Miss Polonia?:) Chociażby po tym forum?
Zresztą co kto lubi. Ja siebie nie uważam za urodziwego, a np. moja żona i jej koleżanki twierdzą co innego:P Często jestem stawiany za wzór męża, co mi akurat mocno łechta moje ego:D Heheh;) A po zmianie wizerunku na bardziej elegancki to już w ogóle. Pełno komplementów, propozycji spotkań itd. A wystarczyło zmienić stary wytarty t-shirt na marynarkę i koszulę. No i zacząć się częściej golić. Ale ja niestety golić się muszę często bo szybko zarastam. A tego nie lubię:) Zresztą totalnie nie czaję mody na drwala Janusza. A takich pełno teraz.

785 Ostatnio edytowany przez theonlyone (2015-06-06 13:40:33)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
M?rtainn napisał/a:

Nie zauważyłaś, że to z reguły "brzydale" chcą mieć Miss Polonia?:) Chociażby po tym forum?

Przecież często widuje się ładne kobiety z brzydalami,więc w czym problem,nie rozumiem zarzutu ?
Wg Ciebie jeśli będę chciał mieć kobiete z wielkim nosem,to sam musze mieć wielki nos ? big_smile

M?rtainn napisał/a:

A wystarczyło zmienić stary wytarty t-shirt na marynarkę i koszulę.

Ktoś powiedział,założenie krawatu nie zrobi z ciebie faceta z klasą...Musi być spójność z osobowością i charakterem.
To wszystko są elementy układanki,wiadomo,że kobiety zwracają uwagę na wygląd i to może wywołać zainteresowanie,ale musi być coś więcej,
najlepiej wszystko,bo kobiety szukają ideału big_smile

M?rtainn napisał/a:

nie czaję mody na drwala Janusza

Moda jak to moda,raz na to,raz na tamto.

Aha,co sądzisz o tym gościu :

https://www.youtube.com/watch?v=Wj0IWfKjPZk

786

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
Dred napisał/a:

Zresztą wyobraź sobie takie sytuacje. Umawiasz się  z dwoma facetami
Facet A jest jak najbardziej wyluzowany pewny siebie szarmancki i rozmawia o nietypowych tematach w nietypowych miejsach jak na randki (np jasno oświetlone jeziorko w godzinach wieczornych co daje ciekawy kontrast). Facet nie dowala się do Ciebie (...) wszedł na jakąś stronkę i przeczytał książkę i kilka postów o tym jak uwieść kobietę.

Facet B jest niesamowicie przystojny, ale podczas pierwszego spotkania gada z Tobą o czymś na czym słabo się znasz . Dowiadujesz się dużo. TYLKO szkoda, że niczego co by Cię ciekawiło. Na randce z nim spotykasz się w pierwszej lepszej kawiarni, gdy koleś nie potrafi zrobić nastroju i już od pierwszego spotkania zaczyna się do Ciebie dowalać.

A ja sobie wolę wyobrazić, że spotykam się z facetem, który żadnych dziwnych książek nie czytał, ani nie odbywał dziwnych kursów uwodzenia. Ten facet zaprasza mnie nad jeziorko albo do kawiarni i fajnie nam sie rozmawia, bo to fajny i interesujący facet jest. Jest fajny bo urodził się fajny, wie o tym, nie musi niczego udawać ani dowartościowywać się uczęszczając na kursy uwodzenia.

Z dwóch typów, które Ty opisujesz nie wybrałabym żadnego - zakładając, że wiedziałabym o kursach itd. Wolę po prostu kogoś, kto będzie naturalny. Jak mnie nawet zanudzi, to trudno, nie spotkamy się więcej, tragedii nie ma. Lepsze to niż spotkać kogoś, kto działa w sposób wyrachowany. Albo kogoś kto tak bardzo boi się kobiet, jest tak zakompleksiony, kto nie wierzy w siebie do tego stopnia, że potrzebuje kursów "jak rozmawiać z kobietami".

787

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
CatLady napisał/a:

Jest fajny bo urodził się fajny

Interesujące,a jak ktoś się nie urodził fajny ?

788

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
theonlyone napisał/a:
CatLady napisał/a:

Jest fajny bo urodził się fajny

Interesujące,a jak ktoś się nie urodził fajny ?

To do piachu hehe smile

789

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
theonlyone napisał/a:
CatLady napisał/a:

Jest fajny bo urodził się fajny

Interesujące,a jak ktoś się nie urodził fajny ?

Każdy jest w jakiś sposób fajny. Co jednym odpowiada, innym nie musi.
Może niech celuje w te mniej fajne dziewczyny.

Jak to mówią, każda potwora znajdzie swego amatora. Na kłamstwie nie da się nic zbudować, ani na odgrywaniu wyuczonych scenek.

Czy wy, faceci, naprawdę myślicie, że to jest fajne, takie pozerstwo, że kobiety na to "lecą", że nie wyczuwają udawania, odgrywania, fałszu?

790

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
CatLady napisał/a:

Może niech celuje w te mniej fajne dziewczyny.

Cenna rada,niema co tongue

791 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-06-06 17:11:52)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
theonlyone napisał/a:

Aha,co sądzisz o tym gościu :

https://www.youtube.com/watch?v=Wj0IWfKjPZk

Przeciez te szkoly uwodzenia, poradniki podrywu i inne gowna sa dla jakis zbuntowanych nastolatkow, ktorym ledwo co wlosy na jajkach wyrosly.(? ?? ?? ??)

792

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
theonlyone napisał/a:
CatLady napisał/a:

Może niech celuje w te mniej fajne dziewczyny.

Cenna rada,niema co tongue

CatLady ma racje. Problem w tym ze niektorzy mezczyzni chca kobiety pieknej i z wzdiekiem,  ale niewiele od siebie wymagaja i nic soba nie reprezentuja.

793

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
theonlyone napisał/a:

Aha,co sądzisz o tym gościu :
https://www.youtube.com/watch?v=Wj0IWfKjPZk

Dobry jest. Dobra emisja głosu, dobra gra ciałem, nie zacina się, nie jęczy, nie wydaje eee yyy. Dobrze prowadzi rozmowę. Nadaje się na "trenera";) W odróżnieniu od kilku wcześniej pokazywanych:)

794

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Logika kobiet. Chce kogoś kto urodził sie fajny od urodzenia, ale zaraz dopisuje że każdy jest fajny od urodzenia. Czyli i tak wszyscy by pasowali.

Niestety nie każdy jest fajny od urodzenia i nie ma cech które mogłyby być atrakcyjne. Wielu trzeba sie nauczyć, inne wyrobić, albo usiąść nic nie robić i czekać na mniej fajną dziewczyne która weźmie byle co, bo przecież chodzi o to jacy sie urodziliśmy, a nie to jacy chcemy być.

795 Ostatnio edytowany przez CatLady (2015-06-06 19:59:25)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
Fahkir napisał/a:
theonlyone napisał/a:
CatLady napisał/a:

Może niech celuje w te mniej fajne dziewczyny.

Cenna rada,niema co tongue

CatLady ma racje. Problem w tym ze niektorzy mezczyzni chca kobiety pieknej i z wzdiekiem,  ale niewiele od siebie wymagaja i nic soba nie reprezentuja.

Otóż to. Widział całe stado pasztetów, nieciekawych, nudnych gości, bez klasy, czy chociaż kasy, którzy mówili, że lubią blondynki/brunetki, wysokie, szczupłe i ładne, najlepiej nie głupie, a jakby do tego jeszcze miały fajny biust... Tylko żaden się nie zastanowił, czemu taka kobieta miałaby wiązać się z takimi jak oni.

Trzeba szukać na swojej półce.

Wyspianski Nie logika kobiet, tylko nieumiejętność czytania u mężczyzn. Wyjaśniłam, o co mi chodzi. To co dla jednej kobiety jest fajne, dla innej będzie beznadziejne. Trzeba tylko szukać tam, gdzie ma się jakieś szanse - jak napisałam wyżej na swojej półce. Nie ma takiego faceta, który wszystkim kobietom by się nie podobał. Nie da się sprawić sobie powodzenia zapisując się na jakieś dziwne kursy.

796

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Nie da się sprawić sobie powodzenia zapisując się na jakieś dziwne kursy.

Skąd pewność?

To tak jak z treningiem na siłowni. Kiedyś było się chudym, to się nie miało powodzenia wcale. Później sie poćwiczyło i nagle pasowało się powiedzmy 3 na 10 kobietom. Trening psychiki czy zapotrzebowań kobiet to też trening i myśle, że jeśli to na stałe wejdzie w charakter, czyli kobieta nie uzna że to fałsz, to znajdzie swoje wielbicielki. Na pewno więcej niż jakby nie robił nic.

797 Ostatnio edytowany przez CatLady (2015-06-06 20:22:23)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Czy ja wiem... To, czego oni tam uczą, to w większości tanie chwyty, kiepska manipulacja, wszystko oparte na rozumowaniu "kobiety lubią to czy tamto" - w sensie wszystkie kobiety lubią to samo. Wypnij klatę i udawaj, że jesteś kimś. Tak jakby nieśmiały facet nie mógł się podobać.

Dodam, że pokolenie naszych dziadków, czy ojców nie potrzebowało takich treningów i jakoś umieli sobie oni znaleźć kobiety. Nie wiem, co się porobiło dzisiaj z facetami, że jak im się tego nie narysuje kredkami, to nie wiedzą jak się do tego zabrać, jak zagadać do dziewczyny.

798 Ostatnio edytowany przez Wyspianski (2015-06-06 20:37:20)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Pokolenia dziadków w to bym nie mieszał, bo kiedyś małżenstwa były aranżowane w zdecydowanej większości. Mało kto miał wybór. Teraz jest inaczej, inne są kobiety, inni mężczyźni, inne prawo, inne cele, więcej możliwości, a zarazem więcej wybredności.

Nieśmiałość jest męcząca. Co innego gdy nadrabia sie wyglądem będąc nieśmiałym, ale jeśli brak atrakcji fizycznej, a do tego nieśmiałość? Szanse są znikome. Jeśli ci nie wychodzi np na polu damsko męskim to chcesz coś zmienić.

799 Ostatnio edytowany przez ZrezygnowanaSky (2015-06-06 20:50:18)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Moja znajoma spotyka  sie facetem o ktorym  mowi,ze brzydki jest,nic szczegolnego,ale nadrabia  kasa,dobrym autem big_smile

Czesto wlasnie tacy  niezbyt ladni  faceci nadrabiaja kasa,autem itp
Tacy faceci szczegolnie bardzo pragna fajna kobiete,wiele zrobia,by taka go chciala.

800

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
CatLady napisał/a:
Fahkir napisał/a:
theonlyone napisał/a:

Cenna rada,niema co tongue

CatLady ma racje. Problem w tym ze niektorzy mezczyzni chca kobiety pieknej i z wzdiekiem,  ale niewiele od siebie wymagaja i nic soba nie reprezentuja.

Otóż to. Widział całe stado pasztetów, nieciekawych, nudnych gości, bez klasy, czy chociaż kasy, którzy mówili, że lubią blondynki/brunetki, wysokie, szczupłe i ładne, najlepiej nie głupie, a jakby do tego jeszcze miały fajny biust... Tylko żaden się nie zastanowił, czemu taka kobieta miałaby wiązać się z takimi jak oni.

Tak, to prawda. Niektorzy ludzie sa bolesnie nieswiadomi tego jak gownianie malo soba reprezentuja, a jak duzo wymagaja od innych.

801

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
CatLady napisał/a:

Czy ja wiem... To, czego oni tam uczą, to w większości tanie chwyty, kiepska manipulacja, wszystko oparte na rozumowaniu "kobiety lubią to czy tamto" - w sensie wszystkie kobiety lubią to samo. Wypnij klatę i udawaj, że jesteś kimś. Tak jakby nieśmiały facet nie mógł się podobać.

A skąd wiesz,czego tam uczą ?
Ja nie wiem,co się tak kobiety uczepiły tej manipulacji i udawania,czy ktoś może mi to wytłumaczyć ?
Tak,wszystkie kobiety lubią to samo,kwiaty,komplementy,adorację,wymieniać dalej ?

CatLady napisał/a:

jak im się tego nie narysuje kredkami, to nie wiedzą jak się do tego zabrać, jak zagadać do dziewczyny.

Tak ciężko zrozumieć,że można czegoś nie umieć ?
Ja potrafię robić rzeczy których nikt mnie nie uczył i też mógłbym powiedzieć,dziwne,że Ty tego nie potrafisz,przecież to takie proste....

802

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
nowy12345 napisał/a:

Przeczytalem caly topic i przyznam, ze naprawde mozna sie posmiac, nonstop rozwazania zamkniete w psychologicznych aspektach, grach, udawania a nikt nie wspomina, ze w milosci, w zyciu, w zwiazku trzeba sie po prostu dobrac. Jezeli facet jest ciapowaty, niesmialy to moze popracowac nad pewnoscia siebie, otwartoscia, jednak w dluzszej perspektywie czasu ta jego ciapowatosc, uleglosc, bycie mily, dobrym spokojnym i tak bedzie przewazac i musi trafic na kobiete, ktorej wlasnie taki sie bedzie podobal, dla ktorej wlasnie te cechy beda odpowiednie i wlasnie w tym sie zakocha, w takim czlowieku. I tak samo w druga strone, mozna sie opierac na psychologii i nawet miejscami trzeba, ale psychologia nie tlumaczy dlaczego CZUJEMY to cos do tej konkretnej do osoby, nie tlumaczy dlaczego akurat o nia sie martwimy, z nia chcemy byc, na niej nam zalezy, dlaczego to wlasnie ona sie sni, dlaczego nawet jak logika mowi co innego to wierzymy, staramy sie i nie odpuszczamy. To jest cos wiecej i wykracza poza ramy mechanicznych, prostych zachowan i chlodnych, racjonalnych kalkulacji.

Nie ma się z czego śmiać, powtórzę się po raz setny, bez gierek facet jeżeli nie jest przystojny ani majętny, a jeszcze do tego o zgrozo wrażliwy to nieuchronnie zostanie odrzucony. I to i tak jeśli miał szczęście i trafił na dziewczynę, która jego zaangażowania nie zechce wykorzystać(wtedy jest mowa o słynnym friendzone). A skoro już przy zaangażowaniu jesteśmy to czy jak napiszę dla dziewczyny wiersz to jestem jeszcze wrażliwy czy już ciapowaty? A może to po prostu zależy od wyglądu - jeśli robi to przystojniak to jest słodki, a jak brzydal to żałosny? A co do psychologii miłości to o naiwności - niedawno nawet naukowcy ustalili 25 pytań po zadaniu których para się w sobie zakocha. Nie istnieje coś takiego jak miłość, to tylko relacja dwóch osób będących pod wpływem określonych reakcji chemicznych. A wywoływanie tych reakcji to coś jak gra na fortepianie. Niektórzy są wirtuozami, a innym...przez całe życie klapa spada na palce. Myślę, że za jakieś set lat ludzie to całkowicie opiszą i nawet nieudacznikom będzie dane się zakochać w zaprogramowanym do ich potrzeb robocie(ostatnio był głośny film na ten temat)

nowy12345 napisał/a:

I szukaj milosci posrod osob ktore znasz, widujesz, nie na ulicy. Jezeli w sklepie z bulkami do ktorego chodzisz sprzedaje urocza blondynka, zapytaj za ktoryms razem, wrecz niesmialo nawet, czy moze mialaby ochote ktoregos dnia po pracy napic sie dobrej kawy. Jezeli na weslu u kumpla siedzi piekna szatynka, zapros ja do tanca. Jezeli na stacji benzynowej gdzie zawsze tankujesz pracuje fantastyczna ruda i proponuje Ci hotdoga/kawe, usmiechnij sie do Niej i powiedz "Jesli tez sie napijesz to czemu nie:)" I to jest bycie otwartym, bycie naturalnym i jesli cos bedzie miala z tego wyjsc to wyjdzie, tak to widze. A jak sie nie uda to idziesz dalej, nie robisz nic na sile ale pozostajesz otwarty i ozytywnie nastawiony.

Zaczepianie na ulicy będące stałym elementem tego typu kursów przyznaję jest nienaturalne i powoduje reakcję podobną jak do roznosiciela ulotek. A co do tych sytuacji - marzenie samotnego faceta, tworzenie scenariuszy rozmowy w głowie. I kubeł zimnej wody - chyba za dużo filmów romantycznych tam takie rzeczy się udają. A w realu - 9/10 odrzucenie, zależnie od humoru i charakteru dziewczyny subtelne lub nie. Zrozum w sytuacji gdzie spotykasz jakąś dziewczynę cały czas to ONA dawałaby sygnały zainteresowania. Normalny facet(nie taki przesadnie nieśmiały, ale takich wielu nie znam, zresztą taka nieśmiałość bierze się po prostu z tego, że facet nie ma czym zainteresować drugiej osoby czyli faktycznie jest nudny, gdyby było inaczej wyrobiłby się w kontaktach z kolegami) nie jest ślepy, nie trzeba mu rysować strzałek, zauważy to i zagada. Ale jeśli nie jesteś przystojny to będziesz zwykłym klientem i co najwyżej wyjdziesz na głupka.

CatLady napisał/a:

A ja sobie wolę wyobrazić, że spotykam się z facetem, który żadnych dziwnych książek nie czytał, ani nie odbywał dziwnych kursów uwodzenia. Ten facet zaprasza mnie nad jeziorko albo do kawiarni i fajnie nam sie rozmawia, bo to fajny i interesujący facet jest. Jest fajny bo urodził się fajny, wie o tym, nie musi niczego udawać ani dowartościowywać się uczęszczając na kursy uwodzenia.

Z dwóch typów, które Ty opisujesz nie wybrałabym żadnego - zakładając, że wiedziałabym o kursach itd. Wolę po prostu kogoś, kto będzie naturalny. Jak mnie nawet zanudzi, to trudno, nie spotkamy się więcej, tragedii nie ma. Lepsze to niż spotkać kogoś, kto działa w sposób wyrachowany. Albo kogoś kto tak bardzo boi się kobiet, jest tak zakompleksiony, kto nie wierzy w siebie do tego stopnia, że potrzebuje kursów "jak rozmawiać z kobietami".

Po pierwsze - już widzę jak marzysz o byciu nad jeziorkiem z brzydkim kolesiem. Taki to na pewno zdoła cb w ogóle zachęcić do poznania swojej osobowości. To tylko w romansidłach facet dostaje nagrodę za odwagę, w rzeczywistości wygląda to tak - facet się stresuje, dziewczyna nie pomaga, facet czuje że wyszedł na głupka, dziewczyna uznaje go za głupka. Zdradzę tajemnicę - faceci marzą o tym samym. Chcą być ważni dla tej jednej dziewczyny, by ją interesowało co ma do powiedzenia itd... Ale z czasem dostrzegają, że nic z tego, bez wyglądu tego nie osiągną, bo jak już wielokrotnie pisałem u kobiet wygląd determinuje podejście, a nawet pozwala utworzyć związek brzydki = zły. Stąd te stereotypy o wygórowanych wymaganiach brzydali(a wątpię aby istniał jakiś związek między wyglądem a gustem, prędzej u tych najbardziej rozchwytywanych jest ta wybredność, ale ona już tak nie bulwersuje). Taki facet dostrzega jednocześnie, że największe powodzenie mają ci którzy traktują kobiety przedmiotowo i te kursy w dużej mierze uczą właśnie tego. I na pewien target to działa, więc choć facetowi na pewno nie o to chodziło i nie jest szczęśliwy, to przynajmniej ma szanse na seks.

ZrezygnowanaSky napisał/a:

Moja znajoma spotyka  sie facetem o ktorym  mowi,ze brzydki jest,nic szczegolnego,ale nadrabia  kasa,dobrym autem big_smile

Czesto wlasnie tacy  niezbyt ladni  faceci nadrabiaja kasa,autem itp
Tacy faceci szczegolnie bardzo pragna fajna kobiete,wiele zrobia,by taka go chciala.

Bardzo fajnie byłoby gdyby ten facet usłyszał prawdę o sobie z ust tej kobiety. Tak sobie myślę, może to też cel tych kursów, nauka wyrachowania. Bo kobiety są tego uczone od dziecka i jest to w społeczeństwie przyjęte, że mają prawo wyjść za mąż tylko dla pieniędzy(tak jakby istniała zasadnicza różnica między prostytucją z jednym czy z wieloma panami, zresztą z czasem jeden zmienia się na wielu tylko żaden z nich o sobie nie wie ;d).

803

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
theonlyone napisał/a:
CatLady napisał/a:

jak im się tego nie narysuje kredkami, to nie wiedzą jak się do tego zabrać, jak zagadać do dziewczyny.

Tak ciężko zrozumieć,że można czegoś nie umieć ?
Ja potrafię robić rzeczy których nikt mnie nie uczył i też mógłbym powiedzieć,dziwne,że Ty tego nie potrafisz,przecież to takie proste....

Tego wanie nie rozumiem - jak napisałam w poprzednim poście - kiedyś nie było takich zajęć i faceci sobie dawali radę, a teraz trzeba im wyjaśniać, jak podejść do kobiety i o czym z nią rozmawiać. Uważam też, że jeśli ktoś tego nie umie, to ten kurs go nie nauczy, bo jak się jest nudziarzem i wystraszonym pieseczkiem to się nim zostanie. Jak facet jest pewny siebie i ma coś do powiedzenia, to kursu nie potrzebuje.

804

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Bo kiedyś nie było komputerów, internetu i świata wirtualnego i bądź co bądź ludzie spędzali dużo więcej czasu z innymi ludźmi. A tylko przebywając z ludźmi można się tego nauczyć.

805

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
CatLady napisał/a:

Jak facet jest pewny siebie i ma coś do powiedzenia, to kursu nie potrzebuje.

A jak się nie urodził z takimi cechami,to wg Ciebie ma być skazany na samotność ?

806

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
theonlyone napisał/a:
CatLady napisał/a:

Jak facet jest pewny siebie i ma coś do powiedzenia, to kursu nie potrzebuje.

A jak się nie urodził z takimi cechami,to wg Ciebie ma być skazany na samotność ?

Na to wychodzi. Od urodzenia coś z tobą nie tak, czyli jak to zwierzęta, eliminujemy najsłabsze jednostki.

807

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Nikt nie powiedział, że ludzie są równi. Niektórzy by chcieli żeby tak było, ale nie jest i nigdy nie będzie.

808

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

fajnie, ze ludzie sa rozni...
gdyby po swiecie chodzili wylacznie samce jednego rodzaju(chocby nie wiem, jak wyszkoleni) to byloby okropne...

i co znaczy, ze ktos rodzi sie nudny i byle jaki?
nudny i nieciekawy staje sie zyjac juz iles lat na tym swiecie.

a i tak uwazam, ze kazdy moze znalezc dla siebie amatora, a jesli ktos nie gustuje w amatorkach takich facetow jak on- to trzeba popracowac nad soba- a nie udawac, ze sie jest atrakcyjnym dla kobiety szukajacej kogos innego...

troche metnie mi wyszlo...
chodzi o to, ze jak facet jest chamem, a szuka kobiety lubiacej kulturalnych, to kilka tekstow (zachowan) pokazujacych kulture niczego nie zmieni...
moze i dowartosciuje- ale na baaardzo krotko- cudow nie ma.

jesli ktos jest niesmialy, wycofany, a szuka amatorki przebojowych- podobnie...


no, chyba, ze tak jak zecior szuka takiej, ktora na kilka tekstow reaguje zacieszem i rozkladaniem nog...
moze i takie znajdzie- podupczy sobie chlopak jakas idiotke---pogratulowac!

809

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
oldorando napisał/a:

popracowac nad soba- a nie udawac, ze sie jest atrakcyjnym dla kobiety szukajacej kogos innego...

chodzi o to, ze jak facet jest chamem, a szuka kobiety lubiacej kulturalnych, to kilka tekstow (zachowan) pokazujacych kulture niczego nie zmieni...

Zastąpmy więc naszego nieśmiałego podrywacza, manipulatora na chama.

Ten cham jest chamem, ale nie umie się tego chamstwa pozbyć. Nawet nie jest świadomy tego jak źle to działa i jaki ma być, by inni go lubili. Idzie na kurs pozbycia chamstwa.

Uczy sie, doświadcza, zmienia.

Powiecie, że teraz udaje, manipuluje by inni go lubili (kobiety), bo urodził się chamem.

Taka jest wasz tok rozumowania kursów uwodzenia.

810 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-06-08 19:51:24)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Nie nie jest taki.
Dlaczego wy tak kobiet nie lubicie?

811 Ostatnio edytowany przez daenerys (2015-06-08 21:13:55)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Zakładając, że kursy te opierają się na samorozwoju, budowaniu pewności siebie, to nie mam nic przeciwko. Przeglądnęłam z ciekawości takie forum, wrażenie niezbyt pozytywne. Pomijając wszystkie zawarte tam mądrości to poziom wypowiedzi i samych wypowiadających się woła czasem o pomstę do nieba.
Kiedyś ktoś mnie próbował poderwać w taki sposób. Zastanawiałam się co jest z gościem nie tak. Teraz już wiem.

oldorando napisał/a:

a i tak uwazam, ze kazdy moze znalezc dla siebie amatora, a jesli ktos nie gustuje w amatorkach takich facetow jak on- to trzeba popracowac nad soba- a nie udawac, ze sie jest atrakcyjnym dla kobiety szukajacej kogos innego...

Podpisuję się pod tym. Całe życie nie da się udawać kogoś innego.

pan_areo napisał/a:

bez wyglądu tego nie osiągną, bo jak już wielokrotnie pisałem u kobiet wygląd determinuje podejście, a nawet pozwala utworzyć związek

No tak, mężczyźni mają w tej kwestii strasznie pod górkę. Jak dobrze, że jestem kobietą i nie muszę się obawiać tego, że ktoś będzie mnie oceniał przez pryzmat wyglądu. Na moje ( i innych kobiet ) szczęście, mężczyźni od razu zaglądają do wnętrza duszy i to właśnie z tego powodu do dobrych, miłych ale brzydkich kobiet ustawiają się kilometrowe kolejki.



pan_areo napisał/a:

w rzeczywistości wygląda to tak - facet się stresuje, dziewczyna nie pomaga.

Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy - chciałoby się zaśpiewać.

Colt47 - jeśli się zmieni, to ok. Gorzej jeśli próbuje to ukryć. Nauczenie się gotowych tekstów nie zrobi z Ciebie pewnego siebie człowieka, najwyżej chwilowo ukryje twoją nieśmiałość.

812 Ostatnio edytowany przez Colt47 (2015-06-08 21:15:19)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
daenerys napisał/a:

Przeglądnęłam z ciekawości takie forum, wrażenie niezbyt pozytywne. Pomijając wszystkie zawarte tam mądrości to poziom wypowiedzi i samych wypowiadających się woła czasem o pomstę do nieba.

Nie mozna ocenic czy było to forum o takiej tematyce o jakiej tu mowa. Jesli było otwarte dla kobiet to zapewne gimnazjalistów, którzy mało co pojmują. Odroznijmy te pseudo nauki. Nikt tez nie pisał tutaj o wyuczonych tekstach. To jest podstawowy błąd w uwazaniu czym są te kursy. Teksty na pamięć to ta forma gimnazjalistów i półmózgów. Zero profesjonalnego podejscia.

daenerys napisał/a:
pan_areo napisał/a:

w rzeczywistości wygląda to tak - facet się stresuje, dziewczyna nie pomaga.

Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy - chciałoby się zaśpiewać.

O tym Zecior pisał. Jesli mezczyzna jest wrazliwy to zostaje oceniony jako nieprawdziwy, czyli zostaje przyjacielem lub nikim. Gorzej jest traktowany niż żebrak, menel czy akwizytor.

813 Ostatnio edytowany przez daenerys (2015-06-08 21:36:46)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
Colt47 napisał/a:
daenerys napisał/a:

Przeglądnęłam z ciekawości takie forum, wrażenie niezbyt pozytywne. Pomijając wszystkie zawarte tam mądrości to poziom wypowiedzi i samych wypowiadających się woła czasem o pomstę do nieba.

Nie mozna ocenic czy było to forum o takiej tematyce o jakiej tu mowa. Jesli było otwarte dla kobiet to zapewne gimnazjalistów, którzy mało co pojmują. Odroznijmy te pseudo nauki. Nikt tez nie pisał tutaj o wyuczonych tekstach. To jest podstawowy błąd w uwazaniu czym są te kursy. Teksty na pamięć to ta forma gimnazjalistów i półmózgów. Zero profesjonalnego podejscia.

daenerys napisał/a:
pan_areo napisał/a:

w rzeczywistości wygląda to tak - facet się stresuje, dziewczyna nie pomaga.

Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy - chciałoby się zaśpiewać.

O tym Zecior pisał. Jesli mezczyzna jest wrazliwy to zostaje oceniony jako nieprawdziwy, czyli zostaje przyjacielem lub nikim. Gorzej jest traktowany niż żebrak, menel czy akwizytor.

Człowiek wrażliwy to nie taki, który oczekuje od każdej napotkanej osoby, że przeprowadzi go przez życie za rękę.


Nie wiem jakie to było forum, ale do tej pory nikt nie podał żadnego dobrego przykładu. Tak z ciekawości, jak wygląda weryfikacja na takim forum ? Skąd wiadomo czy jestem kobietą czy mężczyzną ?

Jeszcze tak odnośnie tego akwizytora - wy sami, na własne życzenie robicie z siebie takich właśnie akwizytorów. Upatrujecie cel, a potem idziecie i próbujecie się dobrze "sprzedać".

814 Ostatnio edytowany przez Colt47 (2015-06-08 21:39:08)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Takie fora są rzadko reklamowane, by nie przyciągać prostych ludzi, a tych którzy naprawde chcą sie wgłębić w temat. Podawać przykładów tu nie można, ponieważ moderacja usuwa linki.
Najbardziej ogólnodostępnymi są te dość archaiczne ze słowem podryw w nagłówku. Dużo darmowych i banalnych tekstów, z najprostszymi technikami, a traktowane jest to jako wyznacznik kursów uwodzenia.

daenerys napisał/a:

Jeszcze tak odnośnie tego akwizytora - wy sami, na własne życzenie robicie z siebie takich właśnie akwizytorów. Upatrujecie cel, a potem idziecie i próbujecie się dobrze "sprzedać".

Chcecie być zdobywane czy nie? Chcecie by prezentować wam swoją wartość, czy brak wartości?

815 Ostatnio edytowany przez daenerys (2015-06-08 22:45:35)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
Colt47 napisał/a:

Takie fora są rzadko reklamowane, by nie przyciągać prostych ludzi, a tych którzy naprawde chcą sie wgłębić w temat. Podawać przykładów tu nie można, ponieważ moderacja usuwa linki.
Najbardziej ogólnodostępnymi są te dość archaiczne ze słowem podryw w nagłówku. Dużo darmowych i banalnych tekstów, z najprostszymi technikami, a traktowane jest to jako wyznacznik kursów uwodzenia.

daenerys napisał/a:

Jeszcze tak odnośnie tego akwizytora - wy sami, na własne życzenie robicie z siebie takich właśnie akwizytorów. Upatrujecie cel, a potem idziecie i próbujecie się dobrze "sprzedać".

Chcecie być zdobywane czy nie? Chcecie by prezentować wam swoją wartość, czy brak wartości?

Być może są wartościowe fora, skoro nie da się ich zobaczyć to i ciężko coś na ten temat napisać. Ja się tutaj odnoszę do tych dostępnych dla ogółu. Moje wnioski są jakie są. Kobieta to wróg, któremu za wszelką cenę trzeba zrobić wodę z mózgu i wtedy można mówić o triumfie. Śmieszne to trochę i przykre. Do tego, mam wątpliwości czy którejkolwiek ze stron przynoszą jakieś korzyści.  Druga kwestia, że dla mnie to jest trochę pójście na łatwiznę. Facet siada i szuka magicznych wskazówek jak w prosty sposób zbałamucić każdą kobietę - to ma być męskość?

Zdobywane lubimy być, chociaż ja osobiście wolę poznawanie niż zabawę w zdobywanie. Prezentowanie wartości - jak najbardziej, ale tych wartości które się faktycznie ma, a nie tych które ja bym chciała zobaczyć.

Generalnie jest to kolejny wątek, w którym to faceci są pokrzywdzeni. Tak jakby problem ze znalezieniem fajnego partnera dotyczył tylko mężczyzn. A to nie jest prawda. Kobiety mają taki sam problem. Jeśli któraś dostała od natury pełen pakiet cech pożądanych - znajdzie się dużo chętnych, jeśli nie - chętnych będzie mało, albo nie będzie żadnych. Cały myk polega na tym, że faceci widzą tylko te pierwsze, bo tylko za nimi się uganiają, reszta nie istnieje lub jest traktowana jak koleżanki, ew. koleżanki na jedną noc.
Jeszcze ten zarzut patrzenia na wygląd. Przecież to mężczyźni zwracają zdecydowanie większą uwagę na fizyczność i nie ma co odwracać kota ogonem, że niby tak nie jest. Tutaj akurat macie łatwiej. Szczególnie, że przeciętny facet, ale zadbany - to już jest coś. Przeciętna i zadbana kobieta...jest po prostu przeciętna.

816

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Wyuczyć kogo być "SAMCEM ALFA" moim zdaniem się nie da.To cechy charakteru i osobowości o tym stanowią... Osobiście znam jednego mężczyzne, którego nazwala bym Samcem Alfa- podziwiam go za bystrość umyslu, męskość i poczucie humoru. Zaradny na każdym "polu dzialania"... pewny siebie i nad wyraz inteligentny.

817

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
Renata2014 napisał/a:

Wyuczyć kogo być "SAMCEM ALFA" moim zdaniem się nie da.To cechy charakteru i osobowości o tym stanowią... Osobiście znam jednego mężczyzne, którego nazwala bym Samcem Alfa- podziwiam go za bystrość umyslu, męskość i poczucie humoru. Zaradny na każdym "polu dzialania"... pewny siebie i nad wyraz inteligentny.

no, wlasnie...
czy takich cech mozna sie nauczyc na kursie?
czy mozna tak ocenic faceta po pierwszym wrazeniu?

818

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
oldorando napisał/a:
Renata2014 napisał/a:

Wyuczyć kogo być "SAMCEM ALFA" moim zdaniem się nie da.To cechy charakteru i osobowości o tym stanowią... Osobiście znam jednego mężczyzne, którego nazwala bym Samcem Alfa- podziwiam go za bystrość umyslu, męskość i poczucie humoru. Zaradny na każdym "polu dzialania"... pewny siebie i nad wyraz inteligentny.

no, wlasnie...
czy takich cech mozna sie nauczyc na kursie?
czy mozna tak ocenic faceta po pierwszym wrazeniu?

Pewnie,że trzeba się takim urodzić,można co najwyżej popracować nad pewnymi cechami charakteru,aby stać się atrakcyjniejszym w oczach płci przeciwnej,to nie jest coś co można się nauczyć na 1 kursie,to proces trwający latami...

819

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

a ja mysle, ze trzeba okreslic najpierw- jaka kobieta mnie interesuje? jaka jest dla mnie atrakcyjna?

jesli atrakcyjna jest milosniczka miesniakow- to trzeba na jakas silownie...
jesli atrakcyjna jest milosniczka romantykow- to trzeba podciagnac sie z poezji, poznac ten romantyzm w sobie...
jesli atrakcyjna jest lecaca na kase(szpan)- to na dres sie jej nie wyrwie...
jesli atrakcyjna jest taka, ktorej imponuja mozgowcy- to trzeba podciagnac sie w jakiejs ciekawej dziedzinie wiedzy(miec o czym pogadac)


a wy tu generalizujecie, ze "wszystkie kobiety leca na..."


ja mam pare kolezanek, jestesmy wszystkie na jednym portalu- i kazda z nas wybiera/ rozmawia z innymi panami.
ani raz sie nie pokryly nasze upodobania.- nawet jesli pan atrakcyjny dla jednej zaczepial inna, to byl odrzucony.


wiec da sie nauczyc, da sie podszkolic- tylko pytanie w czym?
piszac, ze "wszystkie kobiety..."okreslasz swoj target- robisz eliminacje.
sam tworzysz selekcje.

np. pan pisze mi wierszyki, wysyla kwiatuszki, caluski- bo mniema, ze "wszystkie kobiety to lubia"
ja urywam taki kontakt(rzygam tecza, zanim go poznam)
on pisze to samo do mnostwa kobiet- w koncu trafi na taka, ktora to ujmie.
on selekcjonuje- szukam milosniczki romantycznych gestow.- eliminujac wszystkie inne....

podobnie jest z takimi, co podrywaja na kase- znajduja lecaca na kase..
albo ci podrywajacy na chama- znajduja milosniczke chamow.

to chyba logiczne jest......

820

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
Colt47 napisał/a:

Ten cham jest chamem, ale nie umie się tego chamstwa pozbyć.

Wiesz, on nie przestanie być chamem jeśli nauczy się, że dłubać w nosie przy stole jest nieładnie.
Przestanie być chamem jeśli nauczy się, że dłubać w nosie w ogóle jest nieładnie i nie będzie tego robił nawet wtedy, kiedy będzie sam.
Kursy potrafią taką sztukę?

821

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

"o co chodzi kobietom i to co robi jest nieskuteczne"

1 - co to znaczy"skuteczne?"
2 - nie znam 2 kobiet, ktorym chodzi o to samo....

wiec- jak mozna sie tego nauczyc?
kobieta to nie maszynka z dolaczona instrukcja obslugi- rozmaicie reaguja, maja rozmaite oczekiwania

jest teoria. ze kobiety lubia chamow...znam(nie liczac sie ) cala mase kobiet, ktore nigdy by sie na chama nie zgodzily- za zadne skarby swiata.
a sa takie masochistki, ktore lubia byc zle traktowane...

pozostaje pytanie:
ta gotowa instrukcja obslugi , to do jakiego modelu kobiety jest?
bo wg. relacji zeciora- to casting na kretynke.
jak ktos takie lubi- niech szuka-w koncu znajdzie.

822 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-06-11 14:42:29)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Zastanawiam nad genezą takich szkoleń.

Mamy delikwenta ? Zbycha, który z babami ma problem. Coś u zarania poszło nie tak; uroda, pewność siebie, jakieś kompleksy. Nie ważne. Zbych po kilku dramatycznie nieudanych (w jego mniemaniu) próbach podrywu dochodzi do wniosku, że jest niegodny, że w oczach ?lasek? jest zerem. Ale natura nie pozwala mu przejść nad tym do porządku dziennego. Ma przecież jaja, ma testosteron, który zmusza go do działania. Mało powiedziane. Zbych albo coś przeleci, albo? No właśnie, albo co?

Zbych żyje w świecie cywilizowanym, w którym precyzyjny kodeks społecznego współżycia mówi co wolno, a czego już nie. Zbych musi, używając dostępnych mu narzędzi, doprowadzić do sytuacji, w której seksualne napięcie znajdzie ujście. Łatwo nie jest, bo cywilizowany świat z jednej strony pozwala na daleko idącą frywolność (ubiór, zachowanie, łatwość kontaktów) a z drugiej wymaga etykiety i ceni wartość. Z racji ww. deficytów (urody, pewności siebie, jakichś kompleksów) Zbych nie potrafi spełnić części dot. etykiety i wartości, mając jednocześnie w zasięgu ręki całą tę przystępną frywolność. Zbych kombinuje, a napięcie (już nie tylko seksualne, ale także wynikające z braku właściwego miejsca w tym atrakcyjnym społeczeństwie) zmusza do szukania skutecznych rozwiązań. Jakie są opcje? Nauczyć się, wziąć siłą, walnąć sobie w łeb.
Zbych idzie na kurs. Uczy się, jak poderwać skutecznie (zaciągnąć do łóżka). ?Musisz próbować, próbować, próbować. Nie odpuszczaj żadnej. Spróbuj poderwać każdą napotkaną, tu masz zestaw tekstów, tu masz zestaw zachowań. To statystyka?. Zbych działa. Chce być skuteczny, będzie udawał cokolwiek i kogokolwiek, byle się udało. Będzie udawał, bo na związku mu na razie nie zależy. Najpierw głód.

Ale co będzie, jeśli ten cywilizowany świat, ze spokojem odrzuci nieudolne próby Zbycha. Świat wie, świat rozumie, bo jest bystry i cywilizowany. Dla świata to jest żenujące, o czym Zbych niedługo sam się przekona. Co wtedy Zbych uczyni. Miał trzy drogi do wyboru - nauczyć się, wziąć siłą, walnąć sobie w łeb. Nauka nie zadziałała. Nie mogła. Gdyby Zbych był odpowiednio pojętny, to zrozumiałby u zarania, że nie tędy droga. Zostaje: wziąć siłą, walnąć sobie w łeb.

Zachęcam do dyskusji smile

823 Ostatnio edytowany przez srebrny (2015-06-11 14:17:18)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Ciężko jest zaczynać od zera, to może zirytować nawet najlepszych. Mam tak samo z szukaniem pracy teraz, wyszło mi dwa lata choroby i brak znajomości.W takich chwilach człowiek łapie się wszystkiego co daje mu jakąś iluzję. Nawet będzie bronił swojego stanowiska i nie da sobie przetłumaczyć, że może być całkiem inaczej. Jest na tym forum pełno takich wątków...

Jest różnica między popisywaniem się, a imponowaniem. Nie ważne czy to Zbycho, czy Rycho, czy Krzycho. Kto jest w stanie rozbawić kobietę jest też w stanie zaciągnąć ją do łóżka, ale nic trwałego z tego nie zbuduje. Kobietom też bardziej zależy więc czasami trafiają na cwaniaka, który potrafi, to wykorzystać, ale to nie znaczy, że wszystkie takie są, to niedorzeczne. Większość związków nie ma toksycznego podłoża jednak jeśli dany delikwent wychowywał się w rozbitej rodzinie, co dzieje się coraz częściej ma poczucie, że tak jest w istocie. Ludzie są coraz bardziej zagubieni, a to dobrze nie wróży. Zdrady były zawsze, małżeństwa z rozsądku, problemy, kryzysy, ale nigdy nie było takiej alienacji jak teraz. Obawiam się, że nowe pokolenia będą coraz bardziej zagubione we wszechświecie...

Cała masa reklam dotycząca szybkich, skutecznych sposobów jest tylko tanim marketingiem. Tak naprawdę na wszystko trzeba sobie ciężko zapracować, a często nie raz nie dwa ponieść porażkę.
Nasza cywilizacja rodziła się w bólach i powstała na błędach, to specjalnie dla tych, którzy szukają szybkiego "tu i teraz".

824

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

otis- ja podejme dyskusje o zbychu...

zbych dorasta w domu- ma internet i tv.
oglada super laski, ktore na widok faceta dostaja kurwikow w oczach- zakochuja sie od pietwszego wejrzenia i rozkladaja nogi.
zbych utozsamia sie z superbochaterem z tv, czy neta...

i tez tak chce- zeby na sam jego widok panny omdlewaly z chcicy.

(odwrotna sytuacja panny siedzacej przed tv i ogladajacej romansidla)

zwroc uwage- ile razy nasz zbych wspomnial tu o rozmaitych aktorach, na widok ktorych KAZDA laska moczy majtki...
nie kobiety pisaly o tym, (jako o modelu) tylko nasz zbych...
wiele "lasek" nie ma tv, i nie rozpoznaloby tego jego przykladowego aktora.

zbych kombinuje- co tam, kryska z sasiedniej kamienicy- ona kazdemu daje(mnie nie), co tam maryska ze spozywczaka, co tam zoska, co sie z kumplem rozstala...
ja znajde patent na taka laske, ze kumplom szczeki odpadna.
ja takie laski widzialem, w tv, w necie i nawet kilka w galerii handlowej.

kupie patent, kupie laske, bede mial wybor i szacun na dzielni.



PS pomysl, co zrobic, zeby tej lasce imponowac, zeby odbic od "kolesi", ktorzy nic nie znacza, zeby cos soba reprezentowac, zeby wymagac od siebie...
to jest zanegowane w zarodku- nie tedy droga- bo adept powiedzial, ze kazdy facet poukladany zyciowo, ma problemy z kobietami.
bo WSZYSTKIE kobiety leca na bad boyow, bo wszystkie szukaja chucka norrisa, czy tam mac gyvera.....


co bedzie dalej?

frustracja, jakas panna , ktora w koncu da sie wziac na litosc, ale to zawsze nie bedzie TO
dzieci, slub, permanentna frustracja, rozwod, i trwale przesiadywanie  na badoo.
tam pelno zeciorow, czy tez zbychow "20 lat pozniej"
i wciaz te same nieskuteczne komunaly ktore czytamy tutaj.....

825

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

oldorando lubię twoje poczucie humoru smile

826 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-06-12 11:33:52)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
oldorando napisał/a:

otis- ja podejme dyskusje o zbychu...

zbych dorasta w domu- ma internet i tv.
oglada super laski, ktore na widok faceta dostaja kurwikow w oczach- zakochuja sie od pietwszego wejrzenia i rozkladaja nogi.
zbych utozsamia sie z superbochaterem z tv, czy neta...

Zbych, jako dojrzewający chłopiec zauważył, że niektórzy przez otoczenie są traktowani, jakby byli ósmym cudem świata. Ale nie Zbych. A Zbych tego okropnie potrzebuje. Ten deficyt rodzi w nim zawiść i agresję. Zbych ucieka w fantazje o uwielbieniu i sukcesie. Pojawia się ambiwalentny schemat Zbych-Wszechmocny kontra Zbych-Bezwartościowy. Zbych-Wszechmocny to Zbych-Aktor-Superman, ma cały świat w garści: i świat realny bo aktor, kobiety i faceci będą go wielbili. I jednocześnie Superman ? cały fikcyjny świat u stóp. Zbych-Bezwartościowy to jego rzeczywistość.

Zbych jest narcyzem. Jego delikatna samoocena nie wytrzymuje konfrontacji ze światem rzeczywistym. W związku z tym Zbych wypracował sobie zestaw różnych mniej i bardziej prymitywnych mechanizmów obronnych, które pozwalają mu zetrzeć się ze światem na jego własnych, pokręconych warunkach.

Zbychowie tego świata udają wszystko ? wrażliwość, mądrość, wiedzę, przekonania. Tworzą własne legendy i przeinaczają wysyłane do nich komunikaty. Cechą charakterystyczną jest ciągła manipulacja. Dlatego Zbych poszukuje nowych sposobów, żeby zdobyć nad innymi przewagę; NLP, kursy uwodzenia, powierzchowne studiowanie rożnych tematów, zmanipulować i zadziwić, pokazać się w blasku. A zgodnie z powiedzeniem ? na złodzieju czapka gore ? Zbych sam wszędzie dostrzega manipulacje. Wszyscy manipulują wszystkimi.

PS. Istnieją inne wersje tej historii. Ktoś się identyfikuje z dr House?m. Także w swojej bajce wszechmocny, nikt z jego inteligencją nie może się mierzyć. Kobiety go kochają. Ale jest niedostępny. Niedostępność w tym wypadku chroni to co najdelikatniejsze ? nie, nie wrażliwość. Niedostępność chroni pustkę, bo House to tylko fikcyjna postać, a w środku takiej postaci niczego nie ma. I tylko narcyz może uznać, że w środku tej postaci jest coś wielkiego. Uzna, bo fantazjuje nt własnej wielkości, którą częściowo z serialowym bohaterem identyfikuje.

827 Ostatnio edytowany przez Elya (2015-06-12 13:41:08)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
Otis napisał/a:

Zbych, jako dojrzewający chłopiec zauważył, że niektórzy przez otoczenie są traktowani, jakby byli ósmym cudem świata. Ale nie Zbych. A Zbych tego okropnie potrzebuje. Ten deficyt rodzi w nim zawiść i agresję. Zbych ucieka w fantazje o uwielbieniu i sukcesie.

Otis, jestes świetnym obserwatorem. Ja takie przypadki znałam w zyciu, obłakane potwory.
Są też żeńskie wersje Zbycha. Czesto chcą przykleić się do atrakcyjnych osób, żeby sie dowartościować, zyc ich zyciem bo sami sa puści albo ich zniszczyć, z czego będą mieli satysfakcję.

828

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
elya napisał/a:
Otis napisał/a:

Zbych, jako dojrzewający chłopiec zauważył, że niektórzy przez otoczenie są traktowani, jakby byli ósmym cudem świata. Ale nie Zbych. A Zbych tego okropnie potrzebuje. Ten deficyt rodzi w nim zawiść i agresję. Zbych ucieka w fantazje o uwielbieniu i sukcesie.

Otis, jestes świetnym obserwatorem. Ja takie przypadki znałam w zyciu, obłakane potwory.
Są też żeńskie wersje Zbycha. Czesto chcą przykleić się do atrakcyjnych osób, żeby sie dowartościować, zyc ich zyciem bo sami sa puści albo ich zniszczyć, z czego będą mieli satysfakcję.

Nie wiem czy wszystkie osoby można w ten sposób tłumaczyć?

Z moich obserwacji często popełniamy grzech "bardziej chcenia" niż, to wypada. Zresztą sam tak miałem raz, czy dwa.
Teraz doskonale wiem, że to do niczego nie prowadzi i z niczym nie należy się spieszyć.

829

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
srebrny napisał/a:
elya napisał/a:
Otis napisał/a:

Zbych, jako dojrzewający chłopiec zauważył, że niektórzy przez otoczenie są traktowani, jakby byli ósmym cudem świata. Ale nie Zbych. A Zbych tego okropnie potrzebuje. Ten deficyt rodzi w nim zawiść i agresję. Zbych ucieka w fantazje o uwielbieniu i sukcesie.

Otis, jestes świetnym obserwatorem. Ja takie przypadki znałam w zyciu, obłakane potwory.
Są też żeńskie wersje Zbycha. Czesto chcą przykleić się do atrakcyjnych osób, żeby sie dowartościować, zyc ich zyciem bo sami sa puści albo ich zniszczyć, z czego będą mieli satysfakcję.

Nie wiem czy wszystkie osoby można w ten sposób tłumaczyć?

Z moich obserwacji często popełniamy grzech "bardziej chcenia" niż, to wypada. Zresztą sam tak miałem raz, czy dwa.
Teraz doskonale wiem, że to do niczego nie prowadzi i z niczym nie należy się spieszyć.

srebrny, co masz na mysli? tzn. "bardziej chcenia" czego?

830

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
elya napisał/a:
srebrny napisał/a:
elya napisał/a:

Otis, jestes świetnym obserwatorem. Ja takie przypadki znałam w zyciu, obłakane potwory.
Są też żeńskie wersje Zbycha. Czesto chcą przykleić się do atrakcyjnych osób, żeby sie dowartościować, zyc ich zyciem bo sami sa puści albo ich zniszczyć, z czego będą mieli satysfakcję.

Nie wiem czy wszystkie osoby można w ten sposób tłumaczyć?

Z moich obserwacji często popełniamy grzech "bardziej chcenia" niż, to wypada. Zresztą sam tak miałem raz, czy dwa.
Teraz doskonale wiem, że to do niczego nie prowadzi i z niczym nie należy się spieszyć.

srebrny, co masz na mysli? tzn. "bardziej chcenia" czego?

O czym jest ten temat, właśnie tego. Jeśli jednej stronie bardziej zależy niż drugiej, to w przypadku kobiet będą, to spotkania na godziny, aa w przypadku mężczyzn bywa różnie.

Szkoda czasu i energii lepiej zająć się czymś pożytecznym.

831

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
Otis napisał/a:
oldorando napisał/a:

otis- ja podejme dyskusje o zbychu...

zbych dorasta w domu- ma internet i tv.
oglada super laski, ktore na widok faceta dostaja kurwikow w oczach- zakochuja sie od pietwszego wejrzenia i rozkladaja nogi.
zbych utozsamia sie z superbochaterem z tv, czy neta...

Zbych, jako dojrzewający chłopiec zauważył, że niektórzy przez otoczenie są traktowani, jakby byli ósmym cudem świata. Ale nie Zbych. A Zbych tego okropnie potrzebuje. Ten deficyt rodzi w nim zawiść i agresję. Zbych ucieka w fantazje o uwielbieniu i sukcesie. Pojawia się ambiwalentny schemat Zbych-Wszechmocny kontra Zbych-Bezwartościowy. Zbych-Wszechmocny to Zbych-Aktor-Superman, ma cały świat w garści: i świat realny bo aktor, kobiety i faceci będą go wielbili. I jednocześnie Superman ? cały fikcyjny świat u stóp. Zbych-Bezwartościowy to jego rzeczywistość.

Zbych jest narcyzem. Jego delikatna samoocena nie wytrzymuje konfrontacji ze światem rzeczywistym. W związku z tym Zbych wypracował sobie zestaw różnych mniej i bardziej prymitywnych mechanizmów obronnych, które pozwalają mu zetrzeć się ze światem na jego własnych, pokręconych warunkach.

Zbychowie tego świata udają wszystko ? wrażliwość, mądrość, wiedzę, przekonania. Tworzą własne legendy i przeinaczają wysyłane do nich komunikaty. Cechą charakterystyczną jest ciągła manipulacja. Dlatego Zbych poszukuje nowych sposobów, żeby zdobyć nad innymi przewagę; NLP, kursy uwodzenia, powierzchowne studiowanie rożnych tematów, zmanipulować i zadziwić, pokazać się w blasku. A zgodnie z powiedzeniem ? na złodzieju czapka gore ? Zbych sam wszędzie dostrzega manipulacje. Wszyscy manipulują wszystkimi.

PS. Istnieją inne wersje tej historii. Ktoś się identyfikuje z dr House?m. Także w swojej bajce wszechmocny, nikt z jego inteligencją nie może się mierzyć. Kobiety go kochają. Ale jest niedostępny. Niedostępność w tym wypadku chroni to co najdelikatniejsze ? nie, nie wrażliwość. Niedostępność chroni pustkę, bo House to tylko fikcyjna postać, a w środku takiej postaci niczego nie ma. I tylko narcyz może uznać, że w środku tej postaci jest coś wielkiego. Uzna, bo fantazjuje nt własnej wielkości, którą częściowo z serialowym bohaterem identyfikuje.

otis- ale to dotyczy tez kobiet.
(i wiekszosci zwierzat stadnych)
najpierw jestes dzieckiem, a potem szukasz swojego miejsca w grupie.
sprawdzasz- na ile jestem zajebisty/zajebista- na co mnie stac..(na jakiego partnera, na jakie studia, na jaka pozycje spoleczna)
pytanie tylko- co z tym robisz?

przyklajanie sie do kogos zajebistego, zeby sobie podniesc PR slabo wychodzi...
ja mawiam na to "jestem kijem podpierajacym wieze eiffla"

832 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-06-12 17:08:01)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
elya napisał/a:

Ja takie przypadki znałam w zyciu, obłakane potwory.
Są też żeńskie wersje Zbycha. Czesto chcą przykleić się do atrakcyjnych osób, żeby sie dowartościować, zyc ich zyciem bo sami sa puści albo ich zniszczyć, z czego będą mieli satysfakcję.

Nie jestem pewien, czy takie przyklejanie się do atrakcyjnych osób tu podpada. Jeszcze o tym nie myślałem. Ani o kobietach w roli narcyzów. Coś mi świta i mam nadzieję, że do tego dojdziemy smile

oldorando napisał/a:

otis- ale to dotyczy tez kobiet.
(i wiekszosci zwierzat stadnych)
najpierw jestes dzieckiem, a potem szukasz swojego miejsca w grupie.
sprawdzasz- na ile jestem zajebisty/zajebista- na co mnie stac...

Nie Oldorando, to są dwie antagonizujące postawy. Szukanie miejsca w grupie koliduje z przekonaniem, że grupa jest ?głupia?, jeśli najlepszego miejsca nie przyznaje ci a priori. To prowadzi do zawiści. Zamiast adaptacji mamy manipulację i narastające przekonanie o własnym geniuszu w miejsce zdrowej rezerwy do siebie i swoich możliwości. Dowodzenie swojej zajebistości nie następuje w formie konfrontacji ze ?światem za oknem? (kobietami, karierą, rzeczywistą wiedzą) tylko pomiędzy urojoną reprezentacją siebie i urojoną reprezentacją tych rzeczy (kobiet, kariery i wiedzy).

Co szczególne - Zbych nie potrafi unieść rzeczywistej, bezpośredniej krytyki. Przyznanie się do błędu będzie dla niego zgonem. Stwierdzenie ?mylisz się co do kobiet? lub ogólniej: ?nie wiesz wszystkiego i się mylisz? jest jak amarantowy dla daltonisty ? narcyz takiego komunikatu nie pojmie. A narcyz na obce dźwięki i nieznane cienie reaguje agresją, nie ciekawością. A to nie jest postawa człowieka na konfrontację otwartego.

833

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

noo, dobra- skupmy sie na zbychu, zeby nie robic balaganu w temacie:

zbych dorasta w swojej reczywistosci, babcia mu mowi, ze jest 8 cudem swiata, mamusia go uwielbia bezkrytycznie, tatus "gdzies tam jest", ale tez jest z niego dumny..
wychodzi z domu i jest zonk- nikt go nie docenia...

co moze zrobic zbych, zeby nie czuc dyskomfortu:

-pogodzic sie z tym, kim jest
-udawac, ze jest kims lepszym,
- pracowac nad byciem lepszym

zbych(zalozmy) chce sie zmienic, chce sie nauczyc- ale nie wie jak...(brak wzorcow?)
znajduje adepta, ktory daje mu zajebistosc w pigulce- bedzie za jednym zamachem, jak dr qeen, chuck norris...i kto tam jeszcze(nie znam sie)
wiec bedzie go podziwiac KAZDY z otoczenia,
i kobiety, i kumple, i wszyscy- posrednio lub bezposrednio...


co doradzisz zbychowi???

834 Ostatnio edytowany przez Colt47 (2015-06-12 22:25:09)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Tylko sie odstrzelić, bo z tego wynika że w zyciu nie mozna niczego zmienić choć wszyscy radzą żeby zacząć od siebie.
To tak jak z pierwszym milionem ktory trzeba ukraść.

835

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Przeczytałem tą stronkę oraz kilka postów z pierwszej i na początek co mnie odrzuciło -> reakcja kobiet na te "szkolenia" (pozwolę sobie na chwilkę o samej istocie szkoleń PUA nie mówić)

I naturalnie wypowiedź jest wysoce subiektywna
Tak więc:
Używanie sformułowań (aż nazbyt często) jak "prawdziwy facet", "zakompleksieni","nudni"

Zacznę od ostatniego: nudny. Co to właściwie znaczy, że ktoś jest "nudny"? Że nie ma z nim o czym gadać? Że nie jest interesujący? Może z tym się wiąże fakt, że nie ma jakieś ciekawego hobby, pasji o której jest w stanie nawijać jak potłuczony bo to go naprawdę ciągnie? Bo popatrzmy prawdzie w oczy -> ilu ludzi ma takiego naprawdę "konika" któremu poświęca codziennie czas? O którym myśli w wolnych chwilach, przed snem, w pracy, nawet kiedy siedzi na kiblu? Bo ja wiem, że takich osób jest niewiele. Wy też o tym wiecie. Sami macie coś takiego? Czyli jak nie to jesteście nudni? No nie Do końca.

Więc teraz interesujący. Moim zdaniem to się mocno wiąże z powyższym. Ale przecież jak pozwoliłem sobie zauważyć i przyjmijmy to za taki maciupeńki "pewnik" -> nie trzeba mieć wielkiej pasji, żeby być interesującym. Tak więc co czyni człowieka interesującym? Przypomnijcie sobie o czym są rozmowy z waszymi znajomymi. Bo z mojego punktu widzenia 90% rozmów ze znajomymi... toczy się o innych znajomych. I nie chodzi o zjazdy za plecami, tylko zwykłe "to u tego, to u tamtego". Czyli życie towarzyskie. Proste jak drut, ludzie którzy mają życie towarzyskie potrafią nim zainteresować.

Chodzi mi o zwykłe podsumowanie tego co to znaczy być dla kobiety interesującym. I teraz zacznę od opisu siebie. Bo mam pasję, są nią książki, filmy czy jakakolwiek styczność z kulturą. Lubię też pograć w kosza, chodziłem trochę na basen. Sport znam jednak bardziej z praktyki (gra) a nie teoria (oglądanie meczyków i kto jest kim). A czy potrafię tym zainteresować? Mógłbym nawijać godzinami o różnorakich zakamarkach medium filmowego czy książeczek ale jeśli pasją drugiej strony też to nie jest to co? JAJCO
PROSTE -> jeśli druga osoba nie interesuje się tym co mówisz to chociażby mogła to być teoretycznie najciekawsze rzecz na świecie to nic z tego nie będzie.

Ale farmazony farmazonami i do czego zmierzam? Będzie sto razy krótsze niż opis (nie zamierzałem dać pola do jakiś niedomówień). Facet nie zainteresuje kobiety na początku = nie zainteresuje potem.
Brzydki czy nie tam niepociągający = nudziarz, bez osobowości, w ogóle mnie nie interesuje
a co potem jak jest "nieinteresujący"? -> zakompleksiony, niedowartościowany itd. itp.

Dlatego zwyczajnie zirytowała mnie taka klasyfikacja. I proszę mi nie mówić, że jest inaczej bo przecież nikt nie jest ślepy prawda? A ile do zaoferowania mają kobiety oprócz wyglądu? No proszę. Bo naprawdę chciałbym wiedzieć jak zarówno kobiety jak i faceci definiują to, że ktoś jest "nudny" czy "nieinteresujący" bo WYGLĄDA (nieprzypadkowo, przypadkiem użyte słowo) że sprowadza się do jednego. I dlatego Ci faceci z kursów CHODZĄ NA TE KURSY, żeby potrafić przyciągnąć kobietę, bo chociażby mieli CH wie jaką pasję (nie piszę tu o swojej, bo rozumiem, że nie wiele osób ma takie zainteresowania jak ja) czy cokolwiek do powiedzenia, jeśli zostaną wpisani o klatki "nudny" to i tak gówno z tego wyniknie. Bo jak kobieta nie chce gadać to i tak się nie odezwie. A facet może mówić non stop, wynajdować setkę tematów, rzucać żarty jak z rękawa ale jak kobieta powie, że jest nudziarzem to tak dla niej jest i kropka. 

DLATEGO małą prośba dla wszystkich kobiet nie rzucać takimi epitetami na lewo i prawo bo jest to zwyczajnie krzywdzące i lepiej pokażcie jakie same jesteście "interesujące" ( KONIECZNIE POZA WYGLĄDEM) a potem same określcie innych jako nudziarzy.

836

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
dymitrop napisał/a:

Facet nie zainteresuje kobiety na początku = nie zainteresuje potem.

Jeśli kogoś znasz powierzchownie i w ogóle nie wydaje się interesujący, a on potem pokaże się od jakiejś strony, która ci się spodoba, może zacząć być interesujący. I nie mówię teoretycznie.

dymitrop napisał/a:

nie piszę tu o swojej, bo rozumiem, że nie wiele osób ma takie zainteresowania jak ja

Książki i filmy, naprawdę unikalne hobby. Przy okazji: "niewiele".


dymitrop napisał/a:

A ile do zaoferowania mają kobiety oprócz wyglądu?

Zacznij patrzeć nie tylko na wygląd, to zobaczysz. Niektóre mają do zaoferowania wiele, inne mało. Podobnie jak z facetami.
Zacznij patrzeć na LUDZI, po prostu.
To jest lekcja, do odrobienia. Ktoś, kto słabo widzi i słabo rozumie ludzi, nie będzie miał wśród nich "powodzenia" (nie piszę tylko o kontekście romantycznym, ale ogólnie).

837

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
oldorando napisał/a:

zbych dorasta w swojej reczywistosci, babcia mu mowi, ze jest 8 cudem swiata, mamusia go uwielbia bezkrytycznie, tatus "gdzies tam jest", ale tez jest z niego dumny..
wychodzi z domu i jest zonk- nikt go nie docenia...

Moim zdaniem Twoje rozumowanie jest błędne....
Jeśli facet jest wychowywany w przekonaniu o tym, jaki to on jest zajebisty,to wtedy ma ogromną pewność siebie,raczej nie jest to typ szukający
dowartościowania,czy uznania wśród innych,nie sądzę też aby był to ktoś kto ma problem z kobietami,wszak pewność siebie,to chyba najważniejsza cecha w kontaktach z nimi ...
Problem mają faceci z niskim poczuciem własnej wartości,nie mają odpowiedniego podejścia do kobiet,nie znają nieoficjalnych zasad,marzą o kobiecie z górnej półki,a nie potrafią zdobyć nawet przeciętnej...

dymitrop napisał/a:

PROSTE -> jeśli druga osoba nie interesuje się tym co mówisz to chociażby mogła to być teoretycznie najciekawsze rzecz na świecie to nic z tego nie będzie.

Tu się mylisz,niektórzy potrafią ciekawie opowiadać nawet,nawet na banalny temat,można interesująco opowiadać nawet o fizyce kwantowej,mimo iż sama dziedzina raczej żadnej kobiety nie interesuje.
Nie liczy się co mówisz,tylko jak mówisz.....

838

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Znałam co najmniej trzy babki, które były w kwantówce bardzo dobrze obeznane.
A nie miałam bardzo dużo znajomych z polibudy wink

O obróbce skrawaniem, o liczbie pręcików kwiatu, nawet o ekonomii (chociaż tu mam wątpliwości wink) można ciekawie jeśli się umie.
A "umienie" polega na tym, że opowiadający nie skupia się na sobie i na przyjemności, którą mu dostarcza mówienie na ulubiony temat (podczas gdy odbiorca jest tylko tłem-widownią) tylko skupia się na odbiorcy.

839 Ostatnio edytowany przez srebrny (2015-06-13 11:25:05)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
theonlyone napisał/a:
oldorando napisał/a:

zbych dorasta w swojej reczywistosci, babcia mu mowi, ze jest 8 cudem swiata, mamusia go uwielbia bezkrytycznie, tatus "gdzies tam jest", ale tez jest z niego dumny..
wychodzi z domu i jest zonk- nikt go nie docenia...

Moim zdaniem Twoje rozumowanie jest błędne....
Jeśli facet jest wychowywany w przekonaniu o tym, jaki to on jest zajebisty,to wtedy ma ogromną pewność siebie,raczej nie jest to typ szukający
dowartościowania,czy uznania wśród innych,nie sądzę też aby był to ktoś kto ma problem z kobietami,wszak pewność siebie,to chyba najważniejsza cecha w kontaktach z nimi ...
Problem mają faceci z niskim poczuciem własnej wartości,nie mają odpowiedniego podejścia do kobiet,nie znają nieoficjalnych zasad,marzą o kobiecie z górnej półki,a nie potrafią zdobyć nawet przeciętnej...

Za bardzo wyróżniasz kobiety. One mają podobne problemy co mężczyźni, a czasami nawet gorsze, też zdarzają się głupie, naiwne, dziecinne i rozkapryszone. Jeśli się nie zmienią będą mieć nieciekawe życie ładna buzia i miseczka B nie zmieni tego.
Oldo dobrze napisała wprawdzie życie z narcyzem może być interesujące, ale też do czasu.

theonlyone napisał/a:
dymitrop napisał/a:

PROSTE -> jeśli druga osoba nie interesuje się tym co mówisz to chociażby mogła to być teoretycznie najciekawsze rzecz na świecie to nic z tego nie będzie.

Tu się mylisz,niektórzy potrafią ciekawie opowiadać nawet,nawet na banalny temat,można interesująco opowiadać nawet o fizyce kwantowej,mimo iż sama dziedzina raczej żadnej kobiety nie interesuje.
Nie liczy się co mówisz,tylko jak mówisz.....

Ale mówić też można się nauczyć logopeda + systematyczne ćwiczenia powinny załatwić sprawę.

840 Ostatnio edytowany przez Elya (2015-06-13 11:33:29)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
srebrny napisał/a:

Za bardzo wyróżniasz kobiety. One mają podobne problemy co mężczyźni, a czasami nawet gorsze, też zdarzają się głupie, naiwne, dziecinne i rozkapryszone. Jeśli się nie zmienią będą mieć nieciekawe życie ładna buzia i miseczka B nie zmieni tego.
Oldo dobrze napisała wprawdzie życie z narcyzem może być interesujące, ale też do czasu.

Kim według Ciebie jest narcyzm? Tzn. na czym Twoim zdaniem polega narcyzm? Pytam, bo widzę, że niewłaściwie postrzegasz to pojęcie.

841

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Taka elya jest narcyzem i czeka byleby kogoś poprawić smile

842

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
srebrny napisał/a:

Za bardzo wyróżniasz kobiety. One mają podobne problemy co mężczyźni, a czasami nawet gorsze, też zdarzają się głupie, naiwne, dziecinne i rozkapryszone. Jeśli się nie zmienią będą mieć nieciekawe życie ładna buzia i miseczka B nie zmieni tego.

Gdzie wyróżniam ?Chodziło mi o to,że kobiety mają łatwiej,bo to facet musi umieć ją zainteresować sobą,zdobyć itd musi umieć się zachować w różnych sytuacjach.

srebrny napisał/a:

Ale mówić też można się nauczyć logopeda + systematyczne ćwiczenia powinny załatwić sprawę.

Teoretycznie tak,praktycznie,nie wiem,czy ktoś w tym kierunku próbował się uczyć.

843 Ostatnio edytowany przez srebrny (2015-06-13 12:45:25)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
Colt47 napisał/a:

Taka elya jest narcyzem i czeka byleby kogoś poprawić smile

Dzięki poprawiłeś mi dzisiaj humor big_smile

theonlyone napisał/a:
srebrny napisał/a:

Za bardzo wyróżniasz kobiety. One mają podobne problemy co mężczyźni, a czasami nawet gorsze, też zdarzają się głupie, naiwne, dziecinne i rozkapryszone. Jeśli się nie zmienią będą mieć nieciekawe życie ładna buzia i miseczka B nie zmieni tego.

Gdzie wyróżniam ?Chodziło mi o to,że kobiety mają łatwiej,bo to facet musi umieć ją zainteresować sobą,zdobyć itd musi umieć się zachować w różnych sytuacjach.

Nie wiem czy kobiety mają łatwiej, nie jestem kobietą żeby, to osądzać. Żyjemy w takim kraju, a nie w innym i takie są tutaj normy kulturowe, to mężczyzna podchodzi do kobiety. Do mnie kiedyś kobiety podchodziły i zaczepiały za każdym razem wychodziło z tego wielki nic albo nie byłem na tym etapie albo sam wolę działać. Wątpię jednak żeby kobieta nie musiała nic robić, też ma swoje role do spełnienia zależy w jaki target celuje.

theonlyone napisał/a:
srebrny napisał/a:

Ale mówić też można się nauczyć logopeda + systematyczne ćwiczenia powinny załatwić sprawę.

Teoretycznie tak,praktycznie,nie wiem,czy ktoś w tym kierunku próbował się uczyć.

Miło, że o to zapytałeś, bo jestem właśnie takim przypadkiem. Mam od dzieciństwa problemy z mówienie, wyśmiewanie w szkole itp. Przez lata nic z tym nie robiłem, bo nie mogłem, ale teraz mam okazję i ćwiczę. Półgodzinne spotkania z logopedą nie są dla mnie wystarczające dlatego szukam ćwiczeń w necie nawet dla małych dzieci i ćwiczę w wolnej chwili. Jest ciężko, bo nie umiem dobrze wymawiać r; sz; cz. ale co mi tam próbuje nic nie tracę, a mogę tylko zyskać.

Najgorzej jest się załamać i nic nie robić, to już deprecha gwarantowana.

844 Ostatnio edytowany przez Elya (2015-06-13 14:39:09)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
elya napisał/a:
srebrny napisał/a:

Za bardzo wyróżniasz kobiety. One mają podobne problemy co mężczyźni, a czasami nawet gorsze, też zdarzają się głupie, naiwne, dziecinne i rozkapryszone. Jeśli się nie zmienią będą mieć nieciekawe życie ładna buzia i miseczka B nie zmieni tego.
Oldo dobrze napisała wprawdzie życie z narcyzem może być interesujące, ale też do czasu.

Kim według Ciebie jest narcyzm? Tzn. na czym Twoim zdaniem polega narcyzm? Pytam, bo widzę, że niewłaściwie postrzegasz to pojęcie.

srebrny napisał/a:
Colt47 napisał/a:

Taka elya jest narcyzem i czeka byleby kogoś poprawić smile

Dzięki poprawiłeś mi dzisiaj humor big_smile.

Argumentum ad personam ? pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika. W ten sposób unika stwierdzenia, że jego racjonalne argumenty zostały wyczerpane, a jednocześnie sugeruje audytorium, że poglądy oponenta są fałszywe. Dodatkowo obrażanie oponenta ma na celu wyprowadzenie go z równowagi, tak by utrudnić mu adekwatne reagowanie na przedstawiane argumenty.
Jestes w stanie uzasadnić swoją teorię czy jesteś na tym forum aby tylko pisać bez sensu?
Ciemnogród, żeby narcyzm utożsamiac z atrakcyjnym wygladem. To nie o wyglad chodzi. Ale nie dasz sobie niczego powiedziec.

845 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-06-13 13:49:56)

Odp: Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?
oldorando napisał/a:

zbych dorasta w swojej reczywistosci, babcia mu mowi, ze jest 8 cudem swiata, mamusia go uwielbia bezkrytycznie, tatus "gdzies tam jest", ale tez jest z niego dumny..
wychodzi z domu i jest zonk- nikt go nie docenia...

theonlyone napisał/a:

Jeśli facet jest wychowywany w przekonaniu o tym, jaki to on jest zajebisty,to wtedy ma ogromną pewność siebie,raczej nie jest to typ szukający dowartościowania,czy uznania wśród innych,nie sądzę też aby był to ktoś kto ma problem z kobietami,wszak (?)Problem mają faceci z niskim poczuciem własnej wartości(...)

Stawiam na theonlyone: dziecko emocjonalnie porzucone przez nieobecnego ojca-narcyza, który się sporadycznie objawia, żeby pokazać, jaki to jest zajebisty, opowiadając bajki o sobie i świecie, oraz o tym, jaki syn będzie zajebisty, gdy sam już dorośnie. Alternatywnie DDA i ucieczka od rzeczywistości i dramatycznej złej samooceny. Lub kombinacja obu tych rzeczy.

oldorando napisał/a:

zbych(zalozmy) chce sie zmienic, chce sie nauczyc- ale nie wie jak...(brak wzorcow?) znajduje adepta, ktory daje mu zajebistosc w pigulce- bedzie za jednym zamachem, jak dr qeen, chuck norris...i kto tam jeszcze(nie znam sie) wiec bedzie go podziwiac KAZDY z otoczenia, i kobiety, i kumple, i wszyscy- posrednio lub bezposrednio..

Nie tyle chce się zmienić, co chce być jeszcze bardziej zajebisty.

oldorando napisał/a:

co doradzisz zbychowi???

Nic. Zbych nie jest specjalnie interesujący. Całkowicie skoncentrowany na sobie, jest przez to płytki i rozkojarzony. I ciągle podminowany, łatwo go sprowokować. Zbychowi należy dać to czego potrzebuje ? uwagi i podziwu. Trzeba go łagodnie przekonać do wynikających z dobrego współżycia z innymi benefitów.  Łagodnie i z empatią, jak z dzieckiem.

Załóżmy, że Zbych ? w jakiś szczególnych okolicznościach ? spotyka kobietę, która się na urok Zbycha łapie. Podziwia Zbycha, kocha go i chce z nim być. Tu warto zauważyć ? Zbych nie musi być brzydki. Przeciwnie ? kobiety zwykle umykają, bo widzą w nim lekkiego oszołoma - bajeranta, lekkoducha i nadwrażliwca, i zwyczajnie się go boją. Ale Zbych może być fizycznie całkiem, całkiem. I Zbych ma pewien sposób ? on się ZAKOCHUJE. Mówi kocham po tygodniu. Po miesiącu przynosi pierścionek. Nikt tak nie robi, bo ludzie są głupi. A Zbych jest zajebisty i tak robi. Jego fantazja nie zna granic. Co więcej sam w to wierzy. Więc owszem, w końcu jakaś da się nabrać. Jest ślub, jest małżeństwo.
Jak wygląda życie z narcyzem?

Posty [ 781 do 845 z 912 ]

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Samiec alfa - szkolenia uwodzenia dla nieśmiałych facetów ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024