netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

225 odpowiedzi20 671 wyświetleńzałożony przez mieczyk, 06.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 226 ]

1

Temat: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Hej
Na wstepie pozdrawiam wszystkie kobity, jestem facet, wiec obalam mity big_smile Hehe
Dobra, wejscie juz mialem z przytupem, jakbym wital sie z trupem Hehe ale dobra tam jazda do sedna sprawy bo to nie dla zabawy heheh kurde drugi rym bedzie dym nie no dobra nie swiruje pytam was kobity, kobiety i kobietki, wszystkie moje poetki :DDDD Tak na wstepie chcialem wam pokazac jaki ze mnie pozytywny krejzacz ale ok koniec, teraz juz na powaznie... postaram sie :DDDD
No wiec 'samiec alfa' - pojecie tak czesto naduzywane przez kobiety, tylko kogo tak wlasciwie mozna nazwac? Czy jest to okreslenie pozytywne? Wedlug mnie to stronnicze okreslenie, takie na sile, najczesciej ocenia sie tak pseudomaczo, ktorzy lansuja sie na twardych, a w rzeczywistosci sa mieciutcy psychicznie i latwo wybuchaja agresja. Niektore z was tego nie czaja i maja takich za twardzieli. Zreszta to typowe - jak facet ladny, to dziewczyny gadaja, ze "jakiz on ma temperament", "temperamentny alvaro", "ma cos z poludniowca chlopak". A jak brzydki badz przecietny, to ze "ma slabe nerwy", "zachowuje sie jak dzieciak", "alez on infantylny" itede itepe jak kto woli do fasoli hehe. Humorek musi byc. Znam takiego typowego lamuska, Bartek sie zowie. Dorosly a zarostu nawet u niego nie widzialem nigdy. Straszny lizus w stosunku do kobiet, rzuca jakimis niesmiesznymi zartami (gorszymi od moich, wiem ze to niemozliwe a jednak ehehe) a one to lapia. Moze dlatego, ze ma urode gimnazjalisty a kobiety takich lubia. Tu sie nasuwa pytanie - co sadzicie o takich doroslych, ktorzy wygladaja jak gimby? No ale wracajac to ten lamusek zawsze taki lizus, dziecinny dosc, a wyrwal jakas panne, do ktorej podlizywal sie wczesniej nieslychanie, choc byla zajeta (czy to w porzadku zachowanie?) No ale dziany, ubrania markowe, generalnie ma dosc bogatych starych wiec wiecie. Ale dobra - smieszne dopiero przed wami, ten lamusek, ktory wczesniej mial fryzure na enerdowca czy czeskiego pilkarza czy jak to sie tam nazywa (ja tam okreslam taka fryzure na PAZIA, grzywka taka bieberowska, z tym ze niezadbana, nieuczesana), zaczal sie zelowac i zrobil sobie irokeza. Do tego troche przycwiczyl, chociaz koksem bym go nie nazwal, powiedzmy mojej postury, ja sam tez nie koksu. Kiedys spotkalem jego dziewczyne w towarzystwie, akurat gadala z jakimis kolezankami i powiedziala ze jej facet jest MACZO i SAMCEM ALFA :DDDDD No myslalem ze je.ne na ziemie, zrobie osiem przewrot, potem znow wstane i walne raz jeszcze, zeby poprawic podloge. Koles bez zarostu (a 20 pare lat), bez charakteru (typowy grzeczniutki chloptas nieumiejacy sie nikomu postawic), ktory musi sie podlizywac dziewczynie by ja zdobyc... i naprawde tutaj zel i podreperowanie bajcepsow zmienia postac rzeczy?
Czy ona ma slusznosc uwazajac takiego kolesia za maczo? Wedlug mie to wyswiechtana formulka zeby dziewczyny moglybyscie usprawiedliwic slabosci facetow i takie psychologiczne myslenie, ze jest samcem alfa, choc wiadomo ze nie jest. Jak to jest z tym byciem samcem alfa - co tu decyduje, wyglad, charakter, postepowanie? Bo smieszy mnie to, jak kobiety maja za samcow alfa facetow, ktorzy je leja i wybuchaja agresja :DDDD Przeciez to jest oznaka slabosci, czyz nie? Tak to reaguja gimby jak im nauczycielka pale postawi (bez skojarzen :DDDD hehe wulgarnych dowcipow ja nie rzucam xD) na fizyce czy innej gegrze. Smiesza mnie osobiscie takie typy-zarost, broda, tu tego, lansik na bad boya, a kurde jak cos nie idzie po jego mysli to wrzeszczy jak malolat :DDD No kabaret.
Prosze, zdefiniujcie jak to jest z tym maczo czy samcem alfa, bo jest to ciekawa sprawa naprawde.

2 Ostatnio edytowany przez Ropa (2014-09-06 19:47:58)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Mieczyk mogłeś zarymować na starcie,że miałeś jakieś plany w stosunku do tej dziewczyny albo nie potrafisz jakiejś fajnej wyrwać i teraz chcesz się na forumku dowartościować.

3 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-06 20:14:17)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Ale przeciez tu nie chodzi o te dziewczyne, ja podaje tylko prosty przyklad sytuacji. Nawet jej dobrze tak naprawde nie znalem. Chodzi o sytuacje. A tak w ogole to przepraszam mistrzu - ty na pewno jestes w stanie wyrwac fajna i dlatego tutaj siedzisz.

Tak samo moge sie zreszta wypowiedziec odnosnie twoich postow.

4

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
mieczyk napisał/a:

Ale przeciez tu nie chodzi o te dziewczyne, ja podaje tylko prosty przyklad sytuacji. Nawet jej dobrze tak naprawde nie znalem. Chodzi o sytuacje. A tak w ogole to przepraszam mistrzu - ty na pewno jestes w stanie wyrwac fajna i dlatego tutaj siedzisz.

Fajną to mało, fajną z Ukrainy wink

5

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

wiesz co, myślę, że samiec alfa to nie wygląd...
dla mnie samcem alfa jest facet, który ma swoje zdanie i jasno je wyraża, wie czego chce.

6

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
ona87 napisał/a:

wiesz co, myślę, że samiec alfa to nie wygląd...
dla mnie samcem alfa jest facet, który ma swoje zdanie i jasno je wyraża, wie czego chce.

Czym sie rozni taki ktoś od kobiety, która ma własne zdanie i wie czego chce? Samczyni alfa? To wszyscy byliby alfami.

7

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Matt87 - to faktycznie dobry koles, ma dziewczyne z Ukrainy (zalozmy) i wbija na forum kobiet zeby sie chwalic ze ma dziewczyne :DDDD Samiec alfa, nie ma co. Wlasnie o takich pseudosamcach mowie. Teraz rozumiem, czemu w ten sposob odpowiedzial.

Ona87 - czyli jak ktos wbija do klubu, przeklina na lewo i prawo, nazywa dziewczyny szmatami, robi z nimi szybki numerek w toalecie i wychodzi to jest samcem alfa? No ma swoje zdanie ktore jasno wyraza i wie, czego chce.

8

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Ja też do tej pory nie ustaliłem, co trzeba zrobić, by być odbieranym jak samiec alfa. Ale na pewno wiem, że nie zrobi się tego pisząc rymowanki na forum kobiecym.

9 Ostatnio edytowany przez ona87 (2014-09-06 20:39:17)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
thepass napisał/a:
ona87 napisał/a:

wiesz co, myślę, że samiec alfa to nie wygląd...
dla mnie samcem alfa jest facet, który ma swoje zdanie i jasno je wyraża, wie czego chce.

Czym sie rozni taki ktoś od kobiety, która ma własne zdanie i wie czego chce? Samczyni alfa? To wszyscy byliby alfami.

nie wszyscy, bo wiele osób kieruje się opinia innych.

znam faceta przed 3ostką i o nim kobieta mówią właśnie samiec alfa. a on właśnie robi co chce i nie patrzy co powiedzą inni, mówi co chce itp. do kobiet odnosi się z szacunkiem. potrafi rzucić ciętą ripostą, bronić swoich opinii i potrząsnąć tymi, którzy przesadzają z czymś. i ogólnie mówiąc jest pewny siebie.

mieczyk, jeśli tak się zachowuje to jest jego sprawa. ale jeśli te dziewczyny idą z nim do toalety to widocznie on je kręci, więć chyba cos w tym jest...

10 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-06 20:48:03)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
antykobieta napisał/a:

Ja też do tej pory nie ustaliłem, co trzeba zrobić, by być odbieranym jak samiec alfa. Ale na pewno wiem, że nie zrobi się tego pisząc rymowanki na forum kobiecym.

A właściwie dlaczego? tongue Że rymowanie jakieś niemęskie, czy co? tongue

11

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
mieczyk napisał/a:

Matt87 - to faktycznie dobry koles, ma dziewczyne z Ukrainy (zalozmy) i wbija na forum kobiet zeby sie chwalic ze ma dziewczyne :DDDD Samiec alfa, nie ma co. Wlasnie o takich pseudosamcach mowie. Teraz rozumiem, czemu w ten sposob odpowiedzial.

Ona87 - czyli jak ktos wbija do klubu, przeklina na lewo i prawo, nazywa dziewczyny szmatami, robi z nimi szybki numerek w toalecie i wychodzi to jest samcem alfa? No ma swoje zdanie ktore jasno wyraza i wie, czego chce.

Następny co ma kłopot ze zrozumieniem tekstu pisanego.Świetnie rymujesz,masz talent,nie marnuj czasu siedząc na netkobietach.

12

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
ona87 napisał/a:
thepass napisał/a:
ona87 napisał/a:

wiesz co, myślę, że samiec alfa to nie wygląd...
dla mnie samcem alfa jest facet, który ma swoje zdanie i jasno je wyraża, wie czego chce.

Czym sie rozni taki ktoś od kobiety, która ma własne zdanie i wie czego chce? Samczyni alfa? To wszyscy byliby alfami.

nie wszyscy, bo wiele osób kieruje się opinia innych.

A to ciekawe. Niedawno wszedł tu na forum facet i wstawił swoją fotkę, żeby mu kobiety doradziły, co zmienić w swoim wyglądzie. Posypały się porady i po jakimś czasie koleś wstawił nową fotkę. Wyglądała na prawdę nieźle po tej odmianie. Posypały się och-achy kobiet, jakie z niego ciacho i że same by się chętnie z nim umówiły. No więc pytam, o co kaman, przecież gość wszedł na kobiece forum i poprosił o porady, do których się ślepo i bezdyskusyjnie zastosował, więc to powinno być ciotowate. No ale nie, bo on miał konkretną sprawę i dążył do jej rozwiązania i w ten sposób to osiągnął.
smile
Tak więc srutututu smile
Tamten gość w 100% i bez cienia dyskusji, ślepo i służalczo zastosował się do porad kobiet w kwestii ubioru. Pokierował się opinią kobiet, nie kwestionując ich cieniem choćby własnego zdania. Osiągnął bardzo dobry efekt wizualny, uzależniając się całkowicie od opinii kobiet. A jednak osiągnął wygląd bardzo męski, który całkowicie przyćmił jego totalnie nie męskie zachowanie.

Czy jakieś dalsze pytania są w ogóle konieczne?
Tak, kobiety oceniają mężczyzn po charakterze. Tylko że ten charakter odczytują na podstawie cech wizualnych.
Z resztą identycznie postępują mężczyźni. Oceniają kobietę na podstawie wyglądu. I na podstawie tego wyglądu dopisują jej charakter.
Różnica jest tylko w nazwaniu rzeczy po imieniu, mechanizm dokładnie ten sam smile

13

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
mieczyk napisał/a:
antykobieta napisał/a:

Ja też do tej pory nie ustaliłem, co trzeba zrobić, by być odbieranym jak samiec alfa. Ale na pewno wiem, że nie zrobi się tego pisząc rymowanki na forum kobiecym.

A właściwie dlaczego? tongue Że rymowanie jakieś niemęskie, czy co? tongue

Akurat nie wiem, czy wiesz, ale są rymy męskie i żeńskie.

14

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Masz calkiem duzo racji, mowie to kupujac benzyne na stacji Hehe nie no koncze juz tymi rymami bo to nie gry KONAMI big_smile Swoja droga fajne gierki. Ale dobra my tu nie o Konami gadamy tylko o powazniejszych sprawach nie, hehe. Lubie takiego luziku wprowadzic troche bo spinka mala byla ale juz lajcik Ropa nie spinaj sie bo to Ty do mnie podskoczyles kasliwie jak kobra, do tego troche prowokacyjnie, ale dobra.
Antykobieta-to jest to wlasnie. I jak thepass napisal tez bardzo trafna uwage ze dziewczyny sie sugeruja OPINIA INNYCH. Dlatego tak mnie rozsmieszylo jak ta dziewczyna to mowila kolezankom i tutaj Ropa troche trafil normalnie bingo jak Kobe Bryant robiacy wsada na ringo - podobala mi sie owszem, ale kolezanka, ktorej to ta dziewczyna mowila. Wiidzisz bracie. Otarles sie o sedno problemu niczym ja o smierc 7 lat temu hehe (suszarka mi o malo pod prysznic nie wpadla bo sie spieszylem, na randke zreszta, wiec nie jestem jakis nieudacznik za ktorego mnie pewnie masz). No i nagada taka jedna drugiej bzdur a ta druga to potem lapie, bo kolezanka wielki autorytet. To mnie najbardziej zenuje. Nagada ze maczo bo przyzelowal innej i jeszcze ta inna bedzie tamtego bajerowac.
Podsumowujac - kazdy czy kazda ma swojego mniej wiecej w glowie wyimaginowanego ksiecia z bajki czy ksiezniczke, a jak znajda kogos takiego, to dopisuja sobie w glowie automatycznie niestworzone rzeczy.

15 Ostatnio edytowany przez Ropa (2014-09-06 21:25:56)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Mieczyk najlepsza recepta to być po prostu sobą,mieć własne zdanie i nie udawać kogoś innego dla poklasku czy po to by zdobyć kobietę.
Nie ma nic gorszego niż pozerstwo,a większość kobiet sobie ceni to o czym napisałem wyżej.Ja z reguły trafiałem na takie co swoje zdanie próbowały narzucać i ogólnie chciały bym chodził jak piesek i z góry się na wszystko zgadzał.Jak już słyszałem przykład,że jakiś Marek czy Stasiek od koleżanki jest taki fajny,bo robi po myśli swojej kobiety to ogarniał mnie śmiech.

16

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Ale to u mnie podobnie. Mialem taki zwiazek, gdzie bylem sam sobie winien w sumie, ale to mlody bylem, wiec dlatego. W kazdym razie dziewczyna chciala sie mna wyslugiwac (nie powinienem w ogole do tego doprowadzac), a ja sie przy tym czulem jak przydupas - natychmiast wzialem po rozum do glowy i postanowilem z tym skonczyc, bo byla po prostu niereformowalna, a faceci, ktorzy z takimi trwaja w zwiazku to w ogole daj spokoj. Zreszta potem widzialem ze u niej co zwiazek, to zaraz rozsypka. Typ despotki, z taka nie da rady wyrobic.

ANtykobieta - a w ten sposob, no moze rzeczywiscie hehe, bo moje takie troszke dluzsze a dluzsze to wbrew pozorom zenskie hehe.

17

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Mieczyk wpisz sobie w Google chaslo osobnik alfa pokaże Ci się Wikipedia tam to jest dość prosto wytłumaczone.
Co do rymowania to ani ono żeńskie ani męskie a raczej dość infantylne.

18

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

"Samiec alfa" to przywódca grupy. To ktoś, kogo reszta grupy słucha i traktuje z respektem.
W jednej grupie nie może być dwóch samców alfa. Jeżeli alfa traci prymat na rzecz innego faceta to staje się betą.

Innymi słowy: jesteś samcem alfa doputy, dopóki reszta grupy tak uważa.

Samica alfa to kobieta dominująca lub partnerka samca alfa.

19

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

W stadach Lwów to jest największy kozak z grzywą big_smile potrafi wpierd*** trzem innym samcom naraza i bzyka wszystkie lwice jego passa trwa tak długo jak jest siła i młodość potem go zmienia młodszy a u ludzie to u samca zamiast grzywy musi być gruby portfel i inne takie tam smile

Tutaj jest prawdziwy Alfa big_smile

https://www.google.pl/search?q=Alf&biw=1920&bih=920&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=D2YLVPWxCIPnygP274CICQ&ved=0CAYQ_AUoAQ#facrc=_&imgdii=_&imgrc=Z8loLt-08bwg7M%253A%3BcNks3QOXbNkySM%3Bhttp%253A%252F%252Fz1.demoty.pl%252F365059891bf6ad924f7d386fee9c92d4%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.demoty.pl%252Falf-8660%3B640%3B575

20

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Infantylne to jest walenie ort takich jak "chaslo". Ale co kto uważa.

"U zwierząt osobnik osiąga pozycję alfa na drodze walki, często krwawej. Wśród ludzi, w społecznościach kierujących się zasadami demokracji, pozycję alfa nadaje grupa wybranemu przez siebie osobnikowi." - w tym ostatnim zdaniue cos faktycznie jest. Tak wlasnie robia dziewczyny.

21 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-06 22:04:05)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Ale trochę to tak banalnie wytłumaczone. "To ktoś, kogo reszta grupy słucha" - czyli co, np. nauczyciel albo trener to z automatu samiec alfa?? Może być np. z charakteru lamusowaty a jego podopieczni się go słuchają, bo muszą. Np. u mnie w sportowej drużynie licealnej był taki typek, co był kapitanem i wszyscy się go słuchali na boisku, bo musieli bo on najbardziej ogarniał. A poza boiskiem zlewali na niego bo był obgadywaczem, kapusiem i nałogowcem. Do tego opisu pasują też manipulatorzy, którzy są cwaniakami i wiedzą co robić, żeby ich się słuchano i funkcjonują sprawnie jedynie w grupie, a indywidualnie są leszczami

Hans - z tym portfelem trafna uwaga

22

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Jak sie Ciebie boją i jednocześnie szanują to jesteś alfa alf. Klimacik grozy jest, emocje są, chce sie pieprzyć.

23

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Alfa, to ktos z kim inni sie licza, szanuja go, jego zdanie. Potrafi wyznaczac sobie cele i je osiagac, korzystajac z dostepnych zasobow.
Samiec alfa, to taki, ktoremu w jego srodowisku nikt mu nie " podskoczy"- to on narzuca innym swoja wole, a nie odwrotnie. To przeciwienstwo mameji, zaleknionego czlowieczka, wiecznie niepewnego siebie, marudzacego o swoich problemach, trudnosciach...

A jaka to forma dominacji, to juz zalezy od srodowiska.

24 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-06 23:20:36)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

A ja znam takiego typka ktory generalnie jest bardzo niesmialy (czyli co za tym idzie - niepewny siebie), ale jak juz sie odezwie to wszyscy siedza cicho i sie go sluchaja, zwlaszcza dziewczyny. I jak takiego nazwac? Jak on cos powie w grupie, to od razu jego sluchaja, w przeciwienstwie do tych otwartych, ktorzy w tym czasie cos mowia. Ma przebicie w grupie czy co? No ale malo mowi ogolnie. Dla mnie to fenomen troche. Jak sie odezwie, to czuc te powazanie u grupy, moze dlatego, ze mowi dosc stanowczo (choc wydaje mi sie ze tez nie jakims glosem podniecajacym dziewczyny czy co hehe). No i generalnie nie jest to jakis zarozumialy buc, indywidualista, zapatrzony w siebie olewajacy innych, choc na poczatku tak mi sie wydawalo. Jak sie go pozna to sympatyczny, a arogancja o ktora go podejrzewalem, to po prostu niesmialosc. Moze dziewczyny lubia takich z jednej strony niedostepnych a z drugiej sympatycznych?

25

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Moze jest w jakis sposob dominujący, moze nie pitoli głupot. Dlatego odzywa się tylko wtedy gdy coś tam wie. Rispekt.

26

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
mieczyk napisał/a:

A ja znam takiego typka ktory generalnie jest bardzo niesmialy (czyli co za tym idzie - niepewny siebie), ale jak juz sie odezwie to wszyscy siedza cicho i sie go sluchaja, zwlaszcza dziewczyny. I jak takiego nazwac? Jak on cos powie w grupie, to od razu jego sluchaja, w przeciwienstwie do tych otwartych, ktorzy w tym czasie cos mowia. Ma przebicie w grupie czy co? No ale malo mowi ogolnie. Dla mnie to fenomen troche. Jak sie odezwie, to czuc te powazanie u grupy, moze dlatego, ze mowi dosc stanowczo (choc wydaje mi sie ze tez nie jakims glosem podniecajacym dziewczyny czy co hehe).

No, i to jest samiec alfa. Pozostali sie lansuja, awanturuja, bryluja- on jest alfa...

27 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-07 00:13:39)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

No proszę ... Dla mnie koleś w ogóle jest zagadkowy, że mimo swojej nieśmiałości takie ma poważanie w swojej grupie - przykładów jeszcze sporo zaobserwowałem, np. sam byłem świadkiem jak moja jedna koleżanka coś tam gadała do niego (jeszcze dobrze go nie znały), że to arogancki typek, że chodzi swoimi ścieżkami, tak ogólnie dość mega chamsko, nie pamiętam już w kontekście jakiej sytuacji. Jakiś czas później widziałem jak on jest i ... sama do niego zagaduje, śmieją się, jak on coś do niej mówi to przerywa rozmowę z koleżanką itd. Z charakteru ta koleżanka raczej dwulicowa się nie wydaje, a nigdy później już nie usłyszałem, jak przy jego nieobecności go obadywała. Nawet coś tam mu pomagała. Druga ciekawa rzecz, co wiąże się właśnie z tą akcją, że nikt NIGDY (tzn odkąd się znamy i funkcjonujemy we wspólnej grupie społecznej) nie powiedział mu w twarz, że jest nieśmiały, czy coś takiego. Pewnie powiecie, że wiadomo, że mało kto prosto w twarz to komukolwiek powie, ale ... czy ja wiem? Nie raz były takie sytuacje gdzie pamiętam, zwłaszcza w gimnazjum, że kolega, czy koleżanka mówiła do jakiegoś mniej śmiałego kolegi (a ten typek którego znam jest jak dla mnie jeszcze mniej śmiały od niego), żeby się odzywał, że co on taki skryty itp. Do niego nie przypominam sobie, by ktoś tak powiedział.
Może bierzę się to z tego, że jak ktoś tu wspomniał - niektórzy gadają na prawo i lewo co im ślina na język przyniesie, a on mówi konkretnie i wtedy wszyscy słuchają, bo wiedzą że warto posłuchać.

28

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

No to albo wygląd, albo ma taką aure, że widać, by nie mozna było go "tykać". Raczej malo w nim emocji,dlatego robi co chce i sobie moze byc chamski, ale ten chłód i tajemnica przyciągają takie babeczki. W sumie one tez maja siano w glowie, jedynie kroczą pożądaniem które same sobie wykreują w głowie.

29

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Wygląd to nie wiem, modną fryzurę ma, tyle mogę powiedzieć jako facet choć obiektywnie jak dla mnie taki przeciętniak big_smile Może i naturalnie spoko ale ma trochę blizn na twarzy potrądzikowych, w sumie tym bardziej go doceniam za to, jak sobie radzi z płcią przeciwną. Najbardziej mnie zaskoczyła właśnie ta sytuacja z tą dziewczyną, bo ona najpierw mówiła o nim z taką wyraźną nienawiścią wręcz w głosie, a potem normalna, kulturalna rozmowa, uśmiechy, na luzie itd. rzadko zdarzają się takie sytuacje, że ktoś zmienia do drugiej osoby nastawienie tak diametralnie i to jeszcze z negatywnego na pozytywny. Nie wiem, może coś jej zrobił xD Nie pytałem hehe. No emocji w nim mało, to prawda, raczej posępny wyraz twarzy chociaż jak z nim się gada to dużo się uśmiecha, patrzy w oczy, nie ucieka wzrokiem jak niektórzy itd. i w ogóle idzie sympatycznie pogadać, nie kłóci się, w pierwszym wrażeniu jedynie wypaść może trochę niekorzystnie.

Kurde tak myślę to też mogłem być taki chłodny i tajemniczy jeśli bym wiedział że to może tak działać hehe big_smile Nie no ale jak tu ktoś napisał to by było pozerstwo a to jest dość słabe. Ale każdy żyje jak chce, nie każdy musi być samcem alfa czy być lepiej czy gorzej traktowany przez kobiety :DD

30

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

" moze jej cos zrobil, ze tak zareagowala"
Zaimponowal?? :-) :-)

31

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Jak dobrze aktorzysz to też takie siksy powyrywasz. Fakt, nie będzie to długa relacja bo odkryje kim jestes prędzej czy pozniej, no ale...
Mowia, ze jak kobieta ma negatywne emocje do kogoś to zawsze lepiej niz ich totalny brak;) A nienawisc czy zdenerwowanie potrafi wzmagać pożądanie. Ile to awantur jest psychopatów gdzie pozniej godzą się seksem, który rozwala pół osiedla.

32 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-07 00:53:07)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

ThePass - jeśli mówisz o tej sytuacji z tą koleżanką, to to nie jest właśnie jakaś siksa, czy pustaczka - otwarta, dość atrakcyjna, szanująca się osoba, która nie boi się mówić, tego co myśli. Tym bardziej szokuje ta sztama z tym ziomkiem. A w ogóle to już tak nie chwalcie go bo mu w szczękę ciosa sprzedam hehehe nie no żartuję xD Myślisz, że to manipulator, czy coś w tym stylu? Sztuka manipulacji w sumie cenna rzecz hehehe ale oczywiście do pozytywnego użytku xDD A z tymi emocjami to masz rację i chyba tu właśnie trafiasz w sedno. Z miłości blisko do nienawiści - mówią niektórzy. Ale na odwrót też?
Oldorando - mam nadzieję, że zaimponowała jej tylko jego osoba, a nie zaimponował jej czymś innym, bo bym z zazdrości nie wyrobił :DDDD Ale faktem jest, że ma z nią lepszy kontakt niż ja, co mnie trochę niepokoi :I

33 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-07 01:01:30)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Próbuje tylko rozpracować jego aure zajebistości. Dla Ciebie przeciętny, a moze to byc całkiem niezły alf(a)ons + chłód który mowi o pewnosci siebie, stabilnosci emocjonalnej, czy racjonalnym mysleniu, co jest zwykle przeciwstawne do kobiet. A jak wiemy przeciwienstwa...
Jak atrakcyjna to juz przypisales jej dobre cechy. Zła odpowiedź. Czy jest mądra i "pełna" to sie okazuje w zyciu i czy dobiera sobie chłopaczków dobrze, a nie czy mowi co mysli. Z reszta czym jest poszanowanie dzisiaj... ze nie da sobie w kasze dmuchać przy brzydalach? A jak przystojniak to sie ugnie? Jak nienawidzi go, a zaraz zmieni zdanie 'bez powodu'? To zaden szacunek do siebie.

34 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-07 01:21:16)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Hehe no ja właśnie cały czas próbuję rozpracowywać aurę zajebistości tego typu kolesiów - jego i tego milusia-lizusia z tematu przewodniego. Że jak to robią, że pozornie tacy ludzie wyrywają dziewczyny, a np. ja, otwarty i ułożony (nie będę chwalipiętą więc więcej nie piszę hehe xD) gość, który szanuje kobiety, pozostaje sam (choć też z własnej woli, po prostu celuję w porządne dziewczyny, łatwą myślę że mógłbym mieć bez problemów, ale nie o to chodzi). Może wyznawana jest tutaj zasada "cicha woda brzegi rwie"? Albo nie wiem, sam już nie wiem.
W sumie też zastanawiam się nad tą stabilnością emocjonalną i taką ogólną, kiedyś gadałem z jedną koleżanką i ona mówiła, że lubi, jak ktoś jest nie tyle inni niż wszyscy, co potrafi zaskakiwać. Po kimś stabilnym emocjonalnie w sumie wiadomo czego można się spodziewać, jest przewidywalny. A z takim typkiem to nie wiadomo, raz może być tak, innym razem czymś zaskoczy, może dziewczyny szukają ciekawych emocjonalnie ludzi, chociaż dla mnie to podjeżdża trochę pod schizofrenię tongue Chociaż... sam już nie wiem, dziwne to wszystko.
Alfons?? No też bym nie przesadzał hehe. To że jest chłodny nie znaczy też, że jest niekulturalnym chamem. Jak pisałem - jak z nim rozmawiasz to jest życzliwy, z respektem, a nie słyszałem by w rozmowach z dziewczynami gadał jakoś tak no, jak typowy "ruchacz" za przeproszeniem. Bardziej taki wyważony, z dużą kulturą, ale też nie rzucający komplementami na prawo i lewo. Taki bardziej romantyczny uwodziciel, czy coś ... chociaż jak tak myślę ... to czy daleko od romantycznego uwodziciela do alfonsa? Ale nie, to nie może być prawda xD
Nie o to chodzi, że atrakcyjna to dobre cechy. Ja nie jestem zaślepiony, oceniam pozytywnie. Żadne zauroczenia czy inne takie, ja nie gimb :DD Ładna dość, ale też nie taka, że za wszelką cenę bym ją rwał. Inteligentna - no tyle mogę wywnioskować po tym, jak ją trochę poznałem, sama zwraca uwagę na patologie w społeczeństwie itd xd No ale ten koleś to kurde no ... może mimo tych swoich problemów skórnych nie jest brzydki, ale obiektywnie mówię, że w naszym towarzystwie są przystojniejsi od niego, lepiej zbudowani itd. a jednak gdy on coś powie, to wszystkie kierują oczy na niego a tamci kozacy olewani. A dziewczyny czasem nawet same do niego zagadują albo oferują pomoc. Wtedy jak usłyszałem, jak ta dziewczyna go obgadywała to mi się go nawet żal zrobiło, że taki nieśmiały socjopata to ma przechlapane, a okazuje się, że koleś radzi sobie lepiej w życiu niż ja! Zbudował sobie szacunek, ma posłuch wśród ludzi, do tego udziela się gdzieś tam aktywnie sportowo podobno czy coś. No i najśmieszniejsze jest to, że najwięcej zadaje się z ... najbardziej otwartymi osobami w naszej grupie! No ja tego już nie kumam.
A co do pewności siebie jak pisałeś, to według mnie on nie jest pewny siebie mimo wszystko, bo osoby nieśmiałe takie nie są.

35 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-07 01:33:02)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

A ja to wszystko jednak odbieram inaczej. Dla mnie on nie jest nieśmiały. Jest pewny siebie, ale nie wylewny. Wie kiedy przywalic nozycami w stół i otworzyc nożem serca dam. Nie robi wyrywnie tego, wiec moze powodowac mysli, ze jest dojrzalszy. Z reszta cholera go wie, to operowanie na wyobrazni. Jesli chodzi o emocje to on nie jest przewidywalny, bo ciezko go rozpracowac dzieki tej swojej zamknietnosci.

36 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-07 01:44:29)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Nieśmiały na 100 procent jest, bo z reguły to bardzo rzadko się odzywa, często zamyślony, jak w grupie większość gada to siedzi cicho albo pełni rolę takiego "obserwatora". Odezwie się, jak mu się chce. I wtedy to już ciężko przerwać taką rozmowę, sam wiem coś o tym, bo jak się z nim człowiek rozgada, to końca nie ma tongue Tylko jakby z zagadywaniem kiepsko u niego. Ale tak jak mówiłem, jak jest o czymś gadka i on uważa, że warto się wypowiedzieć, to wyrywa się nawet, gdy jest gdzieś na uboczu całej dyskusji. I za moment już on jest w głównej roli. I nie ma wcale jakiegoś donośnego basu tongue

Nie wiem, jak będzie okazja to sam go zapytam wprost jak on to robi że ma posłuch w grupie mimo swojego charakteru i tyle Hahah

37

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Dla mnie tam sprawa jest jasna. Coraz bardziej to potwierdzasz. Nic nie mowi i jest ok, ale jak cos powie to mozna z nim drążyć, ma cos do powiedzenia i nie jest to głupie. Nie odkrywa się, nie wykłada na tacy, nie jest nachalny, nie "podrywa". Zamyslenie tez widzisz powoduje to, ze jest ciekawy. Dodatkowo tonuje wlasnie nastroj, tym swoim wycofaniem i zimnem.

38

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

mieczyk nie zapomnij odpisać bo znam kolesia co niemal 95% pasuje do tego co pisałeś big_smile
a np. to o tradziku jest wręcz niepokojącym podobieństwem wg mnie

39

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
mieczyk napisał/a:

Najbardziej mnie zaskoczyła właśnie ta sytuacja z tą dziewczyną, bo ona najpierw mówiła o nim z taką wyraźną nienawiścią wręcz w głosie, a potem normalna, kulturalna rozmowa, uśmiechy, na luzie itd. rzadko zdarzają się takie sytuacje, że ktoś zmienia do drugiej osoby nastawienie tak diametralnie i to jeszcze z negatywnego na pozytywny.

Ja miałem kiedyś taką sytuację. Grupa ok 10 facetów i jedna atrakcyjna dziewczyna. Wszyscy do niej startowali, a mnie to trochę irytowało, bo jej włazili z wazeliną w d... No jeszcze w dodatku ja byłem jednym, który w tej grupie był z inną dziewczyną. Nabijałem się więc z niej i z tych facetów, często nawet dosadnie. Nie cierpiała mnie za to. A potem rozstałem się z aktualną wówczas dziewczyną, zaprosiłem tamta ze 3 razy gdzieś i już była moja. Jeden gość nawet miał do niej jakieś pretensje - no jak to, to najpierw mówiłaś, że to największy dupek, a teraz się z nim całujesz?

Wtedy to ja w ogóle nie znałem żadnych teorii o bad boyach, po prostu samo wyszło.

40 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-07 13:53:37)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Dymitrop - mam jakiś problem z wysyłaniem maili i generalnie z odczytem, dopiero za którymś razem udało mi się odczytać ale jak odpisuję to jakiś błąd poczas wysyłania. Trochę lipka, że privów tu nie ma. Mam nadzieję, że się nie obrazisz, jak napiszę tutaj - powiem tylko, że to nie ta sama osoba, nie to miasto, niestety.... niestety, bo może pomógłbyś mi rozkminić jego fenomen haha. Ale ciekawie wiedzieć, że istnieją sobowtóry tak nietypowego charakteru.

ThePass - ale jakby tak to funkcjonowało, to wszyscy nieśmiali mieliby rwanie, a z tego co mi wiadomo, to mają trudniej... Chociaż to zależy może od dziewczyny.

Antykobieta - to w ogóle dziwne zjawisko, że kobiety tak szybko się "godzą" i przechodzą z relacji wrogich do przyjacielskich big_smile A mówią, że to baby są wredne, a przecież jak ja mam kosę z jakimś facetem albo irytuje mnie jakaś dziewczyna, to tak łatwo tego zmieniam.

41

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

To inaczej działa. Jeśli kobieta jest emocjonalna i w życiu kieruje sie uczuciami, to jej emocje są raz że wyznacznikiem wszystkiego, a dwa że są dynamiczne. Im bardziej impulsywna, rozhisteryzowana taka kobieta, w ogole nie panująca nad tym co czuje (i dlaczego) to będzie szybciej wpadała w wahania nastrojów - także w związku z innymi ludzmi. Czyli dzis kocha, jutro nienawidzi. I to wszystko da sie zmienić w moment, pewnym zdarzeniem jednym czy drugim. Dlatego tacy 'bad boye' manipulują, robią na złość, chłodzą i rozgrzewają, nigdy taka kobieta nie wie co on dokładnie ma na myśli itp zaczyna sie zastanawiac, myslec, przywiązywac i nagle sie 'zakochuje'. Dlatego kobiety które cierpią uznają, że to jest miłość. Bo coś czują. To co dobre racjonalizują sobie, że wyjątkowe, a to co złe - to się zmieni, gorszy czas, lub JEJ wina itp w innym przypadku, gdzie nie ma w ogole uczuć - tak samo dobre rzeczy nie byłyby uznane za wyjątkowe, bo one są ciągle. Emocje są na tym samym poziomie. Nie ma wahań. Jest nudno, wypala się. Dlatego tak bardzo kobiety np nie lubią mezczyzn bez własnego zdania i którzy nie umieją się postawić. Co do wybaczania to tak samo. Kobieta nie wybacza tylko jej emocje wybaczają. Dzis juz lepiej sie czuje, więc jest luz w teorii. Ale jest pamiętliwa. My zajmujemy sie tym co tu i teraz, co będzie, nie roztrząsamy. Dlatego powiedziane jest, ze faceci przyjaciele nawet dadzą sobie po mordzie, ale za chwile juz znowu są najlepszymi kumplami i idą dalej. Kobiety lubią tkwić w jednym stanie, które sobie same zaznaczyły. Jak tkwi w złym to będzie miała złe wybory, złe związki i to jej srodowisko naturalne. Odbiegłem od tematu jak zawsze, ale to nadal kwestia jest tylko i wyłącznie stanu uczuciowego. Nienawiść jest tak naprawde bardzo fajnym uczuciem, silnym. Mozna miec głęboki żal do kogoś i chcieć rekompensaty za to. Łatwo przejsc do 'błogiego wybaczenia'. Kobiety też draniom często wybaczają wierząc, że sie zmienią. Oni dla nich są słodcy, mają to coś itp a jakiemus brzydalowi to nie wybaczy, tylko bedzie kłody pod nogi stawiać bo nie ma w tym zadnego interesu. Wybaczy czy nie - i tak jest obojętny, odrzucający. Nadal coś nawijasz o niesmialosci, choc moze masz racje. Ja zawsze jednak niesmialosc wiąże z blokadami, z brakiem kontroli. Jak mezczyzna nie ma kontroli nad sobą, swoim zyciem, (pozniej nią...) to nie wzbudza dobrych uczuc. Niesmiale to mogą byc kobiety, bo np maja kompleksy, brakuje im pewnosci siebie, bo slaba psychika, bo wrażliwa itp itd wiec jest to akceptowalne, ale u faceta zazwyczaj nigdy. Dlatego to nie jest niesmialosc dla mnie. Z reszta czytajac rozne historie mozna dojsc do wniosku, ze wiekszosc mezczyzn pociągających jest introwertyczna, mało wylewna i w konsekwencji niedostępna, a to tez niekoniecznie niesmialosc.

42

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Masz dużo racji generalnie, tak czytając nawet zwróciłem uwagę na pewne sytuacje w swoim życiu. W moich związkach rzadko była taka "burza", przez co może dlatego właśnie one się rozsypywały - czasem i mnie samego po prostu nudziły, jak dobrze określiłeś - wszystko wypalało się.
Może on ma po prostu dobrze opanowaną sztukę manipulacji, ale manipulacja zazwyczaj kojarzy mi się z czymś negatywnym, a on mi na złego człowieka raczej nie wygląda. No ta dziewczyna akurat jest mocno impulsywna, to muszę przyznać. A introwertyzm wydaje mi się tożsamy z nieśmiałością, chociaż sam nie wiem jak to jest - koleś generalnie jest skryty i małomówny, to na pewno mogę powiedzieć.

A tak swoją drogą to ja tam nie szanuję takich kobiet, które dają się bić facetom, a potem strasznie do nich wracają - to jest brak respektu do samych siebie. Ale to jest chyba efekt właśnie tego, że większość jest niestabilna emocjonalnie i takich niestabilnych emocji poszukuje - raz burza, raz słońce, a nie wiecznie słonecznie czy wiecznie deszczowo.

43 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-07 15:18:27)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Jak masz burze to uzależniasz się i tracisz logiczne myślenie. Ciagle tylko emocje w głowie, ale to nigdy nie trwa wiecznie. Burza kłótni może sie przeistoczyc w duza niechec, a burza pozytywnych emocji się i tak znudzi, przyjdzie "normalność". To nie kwestia tego, a tej niedojrzałości, niestabilnosci i braku wiedzy o tym jak winna wyglądać miłość. Tak wygladaja duzo czesciej toksyczne związki, bo skad te negatywne rzeczy?
Raczej tez jego manipulantem bym nie nazwał. Wnikajac w kobiecy sposob myslenia wydaje sie gosciem atrakcyjnym. Jeszcze jakby duzo zarabiał i chciał rodzine zalozyc to ideał;p

44

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
thepass napisał/a:

Czym sie rozni taki ktoś od kobiety, która ma własne zdanie i wie czego chce? .

Znasz taką? To ja poproszę namiary na priv.

45

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Z takim połączeniem nie znam, choc z samym własnym zdaniem (nie wiem czy praktykowanym) takowa jest:
- mało urodziwa
- męska z charakteru, co przeklada sie na to że traktują ją jak kumpla lub ogólnie jest odpychająca na relacje polegającą na czyms wiecej niz bara bara

46

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
pitagoras napisał/a:
thepass napisał/a:

Czym sie rozni taki ktoś od kobiety, która ma własne zdanie i wie czego chce? .

Znasz taką? To ja poproszę namiary na priv.

pitagoras, a kto powiedział, że wszystkie kobiety to histeryczki, które nie wiedzą czego chcą? Mam nadzieję, że twój świat nie legnie w gruzach, jeśli napiszę, że znam niezdecydowanych, ciapowatych mężczyzn.

47

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
pitagoras napisał/a:
thepass napisał/a:

Czym sie rozni taki ktoś od kobiety, która ma własne zdanie i wie czego chce? .

Znasz taką? To ja poproszę namiary na priv.

Hej! ja spełniam pierwszy warunek... nad drugim pracuję big_smile

A tak w temacie który zdominowali mężczyźni, to myślę że autor ma dużo żalu i zazdrości w sobie odnośnie tego faceta więc i nie ocenia go (nawet w przybliżeniu) obiektywnie. Z podanych danych - poza złośliwymi epitetami wynika że facet wygląda nieźle, mówi niegłupio, nie jest desperatem i jest w nim coś co zdecydowanie pociąga kobiety. Zamiast go dyskredytować i wyśmiewać zastanów się czy mógłbyś znaleźć się na jego miejscu jeśli dokonałbyś jakiejś zmiany. Prawdopodobnie nie i stąd Twoja gorycz.

48 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-07 17:06:11)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Widzę, że przeczytałaś temat mocno wybiórczo. Czyżby dokładne czytanie bolało?
Żal i zazdrość heh.... mówisz o przypadku tego pierwszego czy drugiego chłopaka, bo gdybyś dokładniej czytała to byś zauważyła, że przywołuję dwa przykłady. W przypadku tego pierwszego jestem zaskoczony, że kobiety zakłamują prawdziwy obraz faceta nieprawdziwie go określając (w towarzystwie koleżanki która mi się podoba, więc jeśli to nazywasz zazdrością to ... no jak wolisz, nie będę ściemniać), a w przypadku drugiego zafascynowany, że mimo tego, że jest nieśmiały i zamknięty w sobie, potrafi zyskiwać sobie posłuch grupy i w jakiś tam sposób oczarowywać dziewczyny mimo swych niedoskonałości.
Co do wyglądu to sam nie jestem brzydki, jedyne o co mam żal do siebie, to o to że nie udają mi się związki i nie mogę znaleźć kobiety o odpowiednim charakterze, która ma klasę. A jak są jakieś klasowe dziewczyny w koło, to mnie olewają, mimo że jestem otwartym i dowcipnym gościem.

A podlizywanie się kobietom to jak już wspólnie ustaliliśmy w tym temacie, jest niczym podpisanie cyrografu z szatanem.

49

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

W przypadku twoich postów dokładne czytanie faktycznie boli i odrzuca. Po co te wszystkie dziwaczne określenia? Normalnie też tak rozmawiasz z kobietami? Pajacujesz i nie wiesz dlaczego te z klasą nie traktują cię poważnie?
Że niby dziewczyna zakłamywała obraz faceta? Dla niej pewnie ten obraz był prawdziwy - twoja opinia na jego temat nie jest prawda objawioną.

50

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Dalej mi nie odpowiedziałaś, ale wnioskuję że wypowiadasz się na temat tego gościa z tematu przewodniego (czyli tego pierwszego przypadku). Jakie dziwaczne określenia, nie wiem o czym mówisz, co jest nie tak? Pajacem nie jestem, to że zarymowałem na wejściu, to nie znaczy że tak się zachowuję na co dzień. Po prostu miałem dobry humor.
"Dla niej ten obraz pewnie był prawdziwy" - no właśnie, śmieszą mnie te subiektywne opinie wśród kobiet, jakieś wyidealizowane, sprzeczne z rzeczywistością. Tak jak pisałem - nagada taka jedna drugiej bzdur, nawciska kitów że jakiś leszcz to maczo, a potem one to biorą na serio i traktują takiego kolesia z respektem, podczas gdy jest mentalnym gimbusem. No proszę ja Cię.

51 Ostatnio edytowany przez maga164 (2014-09-07 17:54:45)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

A ja dalej próbuję ci uzmysłowić że twoja opinia jest równie nieobiektywna jak i tej dziewczyny. Człowiek z natury jest nieobiektywny, mnóstwo rzeczy wpływa na nasz osąd. W pierwszym poście twoim zarzutem było nawet to że mężczyzna nie ma zarostu - no proszę cię co to ma być za argument, niektórym po prostu długo broda nie rośnie. Kiedy ktoś się komuś podoba to go idealizuje, jak ktoś kogoś nie lubi to przypisuje mu przede wszystkim wady. Dziewczyna tak czuła i podzieliła się swoją opinią z koleżanką - nie widzę w tym nic złego.
Pytasz co mi nie pasuje w twoim stylu wypowiedzi? Takie rzeczy jak spinka, luzik, przyzelował, lamusowaty itd. Ja rozumiem większość ludzi od czasu do czasu używa takich sformułowań - ale nie w takim natężeniu, nie wszystko na raz i jeszcze z rymami. Jednak jesteś na forum kobiecym, choć po tym wątku tego nie widać.

52

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

W sumie że tak spytam Cie mieczu, na jakiej podstawie sądzisz, że to gimbus?

53

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Bo jest zazdrosny big_smile

54

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

mieczyk - jeszcze jedno. Jeśli cały czas kogoś deprecjonujesz w obecności kobiet, to choćby ten gość faktycznie był żałosny, a ty super boski, to w oczach kobiet staniesz się żałosnym małym człowieczkiem, próbującym się dowartościować czyimś kosztem. Tak to działa. I powiem ci coś jeszcze - jeśli w obecności swoich koleżanek powiesz, że ten twój znajomy to fajny gość, to od razu zyskasz ich szacunek, bo pokażesz, że znasz swoją wartość i nie podbudowujesz jej deprecjonowaniem innych.

55 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-07 18:32:41)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

ThePass - oczywiście podkreślam jeszcze raz, że mówię o tym pierwszym gościu, nie o tym drugim. Żeby nie było tongue Ten pierwszy jest mentalnym gimbusem bo tak się typowo zachowuje, chociaż może źle napisałem - bardziej jak typowy gimnazjalista, bo gimnazjalista a gimbus to w sumie nie do końca to samo. Rzuca jakimiś sucharami, zachowuje się tak jak jego dziewczyna chce albo jego jacys kolesie, pogrywa w jakieś gierki, bawi się w jakieś ice buckety a nawet nie wie po co to jest (przypomnę że wiek powyżej 20 lat). No i ogólnie taki lamuskowaty, lizusek, grzeczniutki, a teraz strasznie się lansuje choć widać ze wewnątrz jest tym samym kim był.

Maga164 - no wiadomo, każdy ma swoje zdanie i każdy ma prawo do oceny. Ale nie tylko ja tak uważam, gadałem z kumplami i są podobnego zdania. Więc moją opinię chyba można uznać za obiektywną? I nie mów, że my wszyscy to zazdroścnicy czy coś - ci kumple mają laski i mają wywalone w takie rzeczy, po prostu oceniają człowieka na podstawie tego co widzą albo bzdur, jakie wciska kobieta drugiej. Ja nie byłem jednym, który usłyszał te słowa koleżanki i to właśnie jeden kolega zaraz po tym zareagował "Bartek maczo, no spoko".
Z zarostem wiadomo, może argument przesadzony, ale trochę dziwne określać kogoś jako supermęskiego, a nie widać u niego choćby śladów zarostu. Chodzi o to że jemu chyba w ogóle nie rośnie. Idealizować - ok, ale czemu zaburzać rzeczywistość? Co innego mówić o kimś przeciętnym, że jest piękny, a co innego mówić o łysym, że ma bujne włosy. No kurde.
Z tym stylem wypowiedzi to trochę cios w moją stronę bo ja zachowuję raczej klasę przy dziewczynach ... Jeśli Cię to uraziło to przepraszam, ale widziałem że prym w tym temacie wiodą faceci, więc zmieniłem język na taki bardziej swojski. Zresztą co złego w "przyżelował" - no wziął, na żel, jak zwał, tak zwał.

Rockfor - przecież już pisałem. O co, niby, zazdrosny?

AntyKobieta - ja wiem, dlatego nie staram się go ani deprecjonować, ani wychwalać, po prostu zlewam na niego. A jak walnie jakiś swój kolejny suchar, to nawet się nie śmieję, żeby nie było, jaki to z niego "funny guy" bo dowcipy ma na poziomie gimbazy (na poziomie moich rymowanek, dlatego właśnie zarymowałem na początku czy sprawdzić czy to rzeczywiście takie fajne i wyszło na moje).

56

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

@mieczyk - no trudno ale typowo większość to jakbym czytał o tym kolesiu big_smile jest ze mną w klasie ja technikum lat 19; a coś okolice czy w ogóle druga strona polski?
tego kolesia co znam też bym właśnie nazwał takim zamkniętym ale raz była taka akcja, że podniósł rękę na lekcji i ktoś rzucił "ej cicho bo zaraz coś dowali" tylko, że właśnie on takie teksty mocne z humorem ale ogólnie też lubię go posłuchać, bo rzadko gada głupoty. Tzn. lubi pożartować ale jak już chce poważnie mówić, to warto słuchać

57 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-07 18:43:03)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Generalnie trochę inny region, nie tak odległy co prawda, ale jednak tongue On starszy, powyżej 20-tki. I w grupie raczej rzadko żartuje, bardziej taki "cichy dowcipniś" tongue

A tak w ogóle Maga - to teksty "spinka", "luzik" to były specjalnie do rymu. I ten lamusek też używa takich słów jak "spinka" i co, co to za argument? tongue W ogóle to lamuskiem bym go nie nazwał, to taki nerdzik bardziej, typowy nerd, tylko bez okularów i z irokezem no i z drogimi ciuchami kupionymi za hajs starych

58

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Masz coś do irokeza? big_smile

59 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-09-07 18:48:42)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Absolutnie nie! Tym bardziej, że sam mam :DD Tylko u niego to śmiesznie wygląda, irokez musi też pasować do wyglądu a nie, że koleś fryz na pazia przez lata a tu nagle irokez i myśli że będzie jakimś Apollo. Walnie taki nerdzik irokeza i myśli że jest albatrosem.

60

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Ale widzisz, on przynajmniej coś ze sobą zrobił. Czy zeby być fajniejszym w Twych oczach miałby być nadal tym samym co zawsze? Widocznie mu to pomogło i zaczał mieć branie.

61

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Musisz sam odpowiedzieć sobie. Czy to nie jest przypadkiem przez to, że nim interesują się, ani Tobą? Dziwne prawda? Bardzo dobrą radę udzielił Ci Antykobieta i ma rację, że używaniem takich słó jak gimbus itp, nie robi wrażenia ... . No ale co tam, przecież wiesz lepiej i sam potrafisz ustalić z góry, kto jaką ma wartość.

Nie przypadkiem wziąłeś akurat ten przykład z życia?

62

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

No ale właśnie to jest przykre, że wystarczy udawać kogoś, kim się nie jest i już panny zmieniają swoje nastawienie. Czy on ma branie? W sumie to ciężko powiedzieć (ja mówię o tym pierwszym kolesiu, jeszcze raz podkreślam), po prostu zdobył jakąś tam dziewczynę, która teraz gloryfikuje go w oczach innych kobiet niezgodnie z prawdą. Zaczął się lansować odkąd jest z tą swoją. Widocznie koleś potrzebował zdobyć dziewczynę, by poczuć sie pewny siebie, nerdzik jeden.

63

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Ale Ci gul skacze big_smile No coz, jedni sie podbudowują duzym samochodem, drudzy dużą kartą graficzną, trzeci dużą ilością zdobyczy płci przeciwnej smile
I czy udaje czy nie. To jest zmiana. Jak uzaleznia pewnosc siebie tylko od posiadania tej jednej dziewczyny to krucho z nim i tak będzie, ale czy to Twoj problem?

64

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Rockflor - tak, potrafię ocenić, bo znam kolesia i widzę, że teraz zaczyna się lansować na kogoś, kim nie jest. Przecież to jest właśnie tak bardzo tępione przez społeczeństwo pozerstwo.
Jak nim się interesują, większość ma w niego wywalone. Tylko ta jego dziewczyna go ciągle lansuje i ściemnia w towarzystwie jaki to on nie jest. Tu nie chodzi o żadną zazdrość, po prostu drażni mnie brak obiektywizmu kobiet. Ale tak, najłatwiej powiedzieć, że to ja jestem zazdrosny nieudacznik i tyle. A to bzdura. Do tego sugerujecie, że mam działać jak on. Czyli co, najpierw mam się podlizywać jakiejś dziewczynie, a potem udawać kogoś kim się nie jest i stylizować się, jak ona zapragnie, a ona w zamian będzie mnie dowartościowywała wśród koleżanek? No ludzie, nie żartujmy sobie.
Już bardziej opłacalne byłoby naśladować tego drugiego gościa, jednak niestety nie jestem nieśmiały jak on no i generalnie naśladowanie kogoś jest żałosne.

65

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
thepass napisał/a:

Ale Ci gul skacze big_smile No coz, jedni sie podbudowują duzym samochodem, drudzy dużą kartą graficzną, trzeci dużą ilością zdobyczy płci przeciwnej smile
I czy udaje czy nie. To jest zmiana. Jak uzaleznia pewnosc siebie tylko od posiadania tej jednej dziewczyny to krucho z nim i tak będzie, ale czy to Twoj problem?

A inni lepsiejszym irokezem tongue:D

Posty [ 1 do 65 z 226 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026