zecior napisał/a:ZrezygnowanaSky napisał/a:A GDY OKAZUJE SIE ze ten niby meski,macho,po zdjeciu majtek ma malego, badz chudego,badz krzywego ,albo zapadnieta klate, chude krzywe nozki,nie potrafi on dobrze bzykc,zaspokoic kobiete, a gral pewniaka,macho...okazuje sie ze jest slabiutki ? takie przypdki tez mialam,pare lat temu..
W jaki sposób potraktowałaś tych facetów? Domyślam się, że kopnęłaś ich w dupę, ponieważ jesteś samicą i działasz zawsze zgodnie z zasadą doboru naturalnego Darwina, czyli eliminujesz ze swojego życia samców o słabych genach
Większość męskich wad, które podałaś można skorygować ciężką pracą na siłowni. Niestety nie można w znaczący sposób wydłużyć penisa, chociaż istnieją zabiegi chirurgiczne i tabletki.
ZrezygnowanaSky napisał/a:Ja nigdy nie krytykuje nie krytykowalam niesmalych,ale cwaniakow,manipulantow ,a na takich mam alergie,pare lat temu dane mi bylo takich poznac ,teraz to juz wiem jak z takimi postapowac..bez skrupolow..
INNE mam podejscie do skromnego faceta kulturalego-taki nawet z malym penisem czy niezbyt dobry w seksie duzo zyskuje-(nawet takiemu bym pomogla ,nigdy nie wysmiala),niz taki cwaniaczek, gracz pozer..
Pisząc, że nie krytykujesz nieśmiałych i że pomogłabyś takiemu skromnemu i kulturalnemu facetowi z małym penisem kłamiesz, bo tak jak już wcześniej wspominałem, jesteś wyrachowaną samicą i działasz zawsze zgodnie z zasadą doboru naturalnego Darwina. Natury nie da się oszukać
Odnoszę wrażenie że całe życie tej pani opiera się na penisach i ich rozmiarach. Bo cały czas nawiązuje do tego jak to jej byli mieli małe wacki. To jest trochę niepoważne oceniać faceta po jego przyrodzeniu. To tak jakby oceniać kobieta że ma rozklapioche i wydziela za dużo śluzu. Przecież w większości panów też woli ciasne szparki obojętnie czy mają mały czy duże pytongi.
Przepraszam,ale o tym pieknym stworzeniu jakim jest PENIS,wspomnialam
,moze 3raz zawsze na temat:P Odnosnie postu .Poza tym jak juz pisalam ..nigdy nie krytykowalam ,nie wytknelam facetowi "malego penisa" na zywo,a oni potrafili byc w stosunku do
mnie bez skrupulow.. I tak mna manipulowali,dopiero pozniej przerzalam na oczy ,ze tak sie dawalam.. A ja tak wierzylam w jego prawdziwosc..Wiec jak widze takie typy,to mna wrecz trzesie :mad
I prosze mi nie zarzucac..Bo akurat jak dla mnie wielkosc nie ma az takiego znaczenia,ale tak sie zdarzalo,ze to wlasnie ci z malymi ,probowali mnie wpedzic w kompleksy ,niezbyt idealni . Czyzby zbieg okolicznosci
Wiec o tym fakcie wspomnialam.