Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Strony Poprzednia 1 2 3 4 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 110 z 350 ]

56

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Kiedy mnie już nie będzie
Agnieszka Osiecka

Siądź z tamtym mężczyzną

twarzą w twarz,

kiedy mnie już nie będzie.

Spalcie w kominie

moje buty i płaszcz,

zróbcie sobie miejsce ...



A mnie oszukuj mile

uśmiechem, słowem, gestem,

dopóki jestem, dopóki jestem.



Płyń z tamtym mężczyzną

w górę rzek,

kiedy mnie już nie będzie,

znajdźcie polanę, smukłą sosnę i brzeg,

zróbcie sobie miejsce ...



A mnie wspominaj czule,

że mało tak się śniłem,

a przecież byłem, no przecież byłem.



Dziel z tamtym mężczyzną

chleb na pół,

kiedy mnie już nie będzie,

kupcie firanki, jakąś lampę i stół,

zróbcie sobie miejsce ...



A mnie bezczelnie kochaj,

choć smutne śpiewki przędę,

bo przecież będę, no przecież będę.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.
Zobacz podobne tematy :

57

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Babciu, dziękuję za Osiecką smile

Andrzej Sikorowski

Gdy mnie kochać przestaniesz

Gdy mnie kochać przestaniesz, to powiedz
Powiedz o tym od razu, kochanie
To się człowiek wypłacze jak człowiek
W białym łóżku nad ranem

Nie przysyłaj mi listów ostatnich
Nie owijaj w bawełnę słów paru
Lepiej siądźmy do ciepłej kolacji
Pod okapem wieczoru

Na talerzu świecy blask
Dymi waza pełna gwiazd
A pod stołem kot się łasi
Coś stuknęło na tarasie
Może wiatr

Piętro wyżej ćwiczą Lista
A zawiane towarzystwo
Coś pod bramą wykrzykuje
Stróż im tego nie daruje
Stróż artysta

Posiedzimy tak sobie we dwoje
Pośród spraw, których nigdy nie było
Potem w starym zacisznym pokoju
Znowu wyznasz mi miłość

Gdy mnie kochać przestaniesz bez racji
Powiedz o tym od razu, kochanie
Wtedy zjemy kolejną kolację
Na wieczoru dywanie

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

58

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

JEDZIE ZIMA

Cz. Janczarski

Przypłynęła chmura sina.
Od północy wiatr zacina.
Kot wyjść z domu nie ma chęci.
Coś się tam na dworze święci!

Kraczą wrony na parkanie:
- Jedzie zima, groźna pani!

I już lecą z nieba śnieżki,
zasypują drogi, ścieżki,
pola, miedzę i podwórka,
dach, stodoły, budę Burka.

Kraczą wrony na jabłoni:
- Jedzie zima parą koni!

Mróz ściął lodem brzeg strumyka.
Zając z pola w las pomyka.
Krasnalowi zmarzły uszy,
już spod pieca się nie ruszy!
                                            http://wgrywacz.pl/images/56285638_zima_snieg_dom.jpg

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

59

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Niu7nia, niestety, ale u mnie zimy brak w tym roku smile

Mędrcy radzą

Mędrcy radzą nam mówić                                                       
dopiero wtedy, gdy nasze słowa przejdą przez
trzy bramy. 
                           
W pierwszej bramie pytamy:                 
"Czy te słowa są prawdziwe ?"
Jeśli tak, pozwalamy im iść dalej;
Jeśli nie, wracają z powrotem.

W drugiej bramie pytamy:
"Czy są konieczne?"

A w ostatniej bramie się pytamy:
"Czy są życzliwe?"


Eknath Easwaran

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

60

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Nie warto?

Nie warto ukrywać w sercu żalu
do ludzi którzy Cię skrzywdzili
to oni z sumieniem żyją w realu
pozwól by sami się z tym męczyli

Nie warto nosić w duszy ciężaru
gdyż obciąża zmysły jak kamień
lepiej doszukać się w sobie czaru
co ma radości i szczęścia znamię

Nie warto też życzyć nikomu źle
a wręcz wszystkiego najlepszego
wtedy niebo pełnię łask Ci ześle
i spotka Cię coś nieoczekiwanego

Nie warto wracać do tego co było
przecież to tylko rani Twoje serce
wszak to już wczoraj się zdarzyło
i nie wróci do Ciebie nigdy więcej

Nie warto zamartwiać się na zapas
gdyż nigdy nie wiesz co Cię czeka
a co ma być-zdecyduje Bóg i czas
taki oto jest los każdego człowieka

Nie warto też nigdy się poddawać
trzeba walczyć do samego końca
wtedy moc z nieba będzie łaskawa
i Twa radość z sukcesu nieustająca

Nie warto się do niczego zmuszać
to zawsze niesmakiem się kończy
to Twe wnętrze musi się wzruszać
wtedy Twe łzy z radością połączy

Warto natomiast być szczęśliwym
i cokolwiek to dla Ciebie oznacza
a zatem przestań być pamiętliwym
ciesz się życiem, kochaj i wybaczaj..
.

--------------------------------------------------------------------------------
z netu

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

61

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Pragnienia
Krzysztof Kamil Baczyński

Co dzień kochając cię płaczę,

tęsknię za tobą ? patrząc,

oczy mi popieleją,

wiedzą, że nie zobaczą.



A z ciebie gorycz płynie

jak w niebo dym spokojny,

dzień jak liść kruchy się zwinie

i ptak, co w śpiew niezbrojny.



Przysiadają na mnie modlitwy

przelotne, ach, przelotne.

Elementarne bitwy,

trwożne, samotne.



Uczę się ciała na pamięć

i umiem. Widać dusza

jest jeszcze, która kłamie,

a we mnie śmierć porusza.



Po snów kipieli ciemne)

szukam cię, tak się spalam,

ręce mi nadaremne

jak ptak, co gniazdo kala.



I może by w milczeniu

i w cierpieniu by może,

cóż, kiedy nocy grożę,

niedowidzeniu.



I takim ci ja hardy

jak ręce, co rycerzom

przypinają kokardy,

w których siłę nie wierzą.



I takim ci ja mocarz,

że kiedy słów nie trzeba,

nie umiem stworzyć nieba

miłością w oczach.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

62

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

PRZYJACIEL

Nie ten ci przyjacielem,
kto dom twój każdego dnia nawiedza,
a mówiąc przy kawie wiele,
błyszczy głównie plotkarską wiedzą.
I nie jest przyjacielem,
kto dla twego domu dobra
z buciorami i błotem
nauk swych wykłada źródło.
Lecz przyjaźń ceń każdego,
kto cicho, skromnie z taktem
wspiera cię niewidzialny,
gdy nieszczęście jest faktem.
I nie pomyśli nawet,
by mogło być inaczej,
i czekać będzie cicho,
póki się nie wypłaczesz.

CELCIA0203

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

63

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dzień dobry Stokrotki smile

Modlitwa o śmiech


Śmiechu mi trzeba
na te dziwne czasy
śmiechu zdrowego
jak źródlana woda

niech mnie kołysze
w tej wielkiej podróży
i niech prowadzi
gdzie śmieszna gospoda

niech dźwięczy męczy
aż do zadyszki
śmiechu mi trzeba
przede wszystkim

niech się zatrzęsą
od śmiechu ściany
niechaj na zawsze
będę nim pijany

nie okrutnego
nie cynicznego
śmiechu mi trzeba
bardzo ludzkiego


Adam Ziemianin

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

64

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Nadzieja

Zapragnąłem wyczytać w zodiaku
Swoje losy i dolę żywota,
Alem nigdy nie otzymał znaku,
Czy się spełni dni moich tęsknota.

Po minionych złych deszczach i burzy
Powracają burze i złe deszcze,
Ale ciągle nadzieja mi wróży,
Że to, czego czekam, przyjdzie jeszcze.

Zostawiłem drzwi moje otworem,
Bo mam w duszy pewność tajemniczą:
Radość przyjdzie z winogron słodyczą,
Przyjdzie późną jesienią, wieczorem.

                                                Leopold Staff

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

65

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Bliscy i oddaleni

Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają
i muszą się spotkać aby się ominąć
bliscy i oddaleni jakby stali w lustrze
piszą do siebie listy gorące i zimne
rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty
by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało

są inni co się nawet po ciemku odnajdą
lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać
tak czyści i spokojni jakby śnieg się zaczął
byliby doskonali lecz wad im zabrakło

bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej
niektórzy umierają-to znaczy już wiedzą
miłości się nie szuka jest albo jej nie ma
nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek
są i tacy co się na zawsze kochają
i dopiero dlatego nie mogą być razem
jak bażanty co nigdy nie chodzą parami

można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie
nasze drogi pocięte schodzą się z powrotem.

                                               ks, J.Twardowski

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

66

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Ukochane strofy pisane  mądrością przez ks. J.Twardowskiego ,- wielkie dzięki Babciu

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

67

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Kazimierz Przerwa Tetmajer

Szukałem Ciebie pośród kobiet roju,
czekałem Ciebie o każdej godzinie
i pełen byłem trwóg i niepokoju,
że zanim przyjdziesz, życie moje minie.
Bo nie wątpiłem, że jesteś, że moje
oczekiwanie nie jest czczym złudzeniem,
że niedaleko gdzieś od ciebie stoję
z moją tęsknotą, nadzieją, pragnieniem.
Od lat już całych niewidzialnym cieniem
byłem przy Tobie, szukając daremnie
w kobietach Ciebie, coś istniała we mnie.
Ciebie poczułem przed dawnymi laty,
gdy głos w noc cichą zabrzmiał mi nad głową,
a mnie się zdało, że się sypią kwiaty,
że kwiatem pada na mnie każde słowo...
Lata tęskniłem za taką rozmową
i latam czekał, aż się znów powtórzy...
Przyszła - przebrzmiała, jak więdnie liść róży
z kochanej ręki, który barwą bladą
długo swój dawny szkarłat przypomina,
z którym się kończy dzień i dzień zaczyna,
i z którym wreszcie na sercu w grób kładą

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

68

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Niu7nia - ładny wiersz smile

Miłego dnia dla wszystkich, którzy czytają,
wynajdują i się wzruszają smile

KAŻDA MIŁOŚĆ JEST PIERWSZA
Pytasz, czy kogoś kochałam przed tobą?
Nie wiem - być może, że tak.
Czy to jest ważne? Pójdź, usiądź tu, obok,
wczuj się w tę chwilę, w jej smak.
Niepowtarzalna jest każda minuta,
każdy skurcz serca i oddech, i gest.
Przeszłość odeszła i nie ma jej tutaj,
jest tylko to, co jest.

Każda miłość jest pierwsza,
najgorętsza, najszczersza,
wszystkie dawne usuwa w cień.
Każda miłość jest siłą,
która burzy, co było,
zanim nastał dzisiejszy dzień.
Zostaje jeden cel, zostaje jeden sens
i ta myśl, jedna myśl, że się życie zaczyna od dziś.

Każda miłość jest pierwsza,
najgorętsza, najszczersza,
wszystko w nowy przystraja blask.
I już serce odkrywa,
że to ta jest prawdziwa,
że przeżywa ją pierwszy raz.
O nic nie pytaj więc
i ciesz się tym, jak ja,
że dla ciebie jest pierwsza,
najgorętsza, najszczersza miłość ma.

Pytasz, czy będę kochała cię długo?
Nie wiem - być może, że nie.
Może się zdarzy, że ty znajdziesz drugą,
może urzeknie ktoś mnie.
Pytasz, czy wtedy opowiem mu nas?
Miły mój - wtedy nie będzie już nas.
Powiem mu prawdę, pieszczotą przekonam,
że kocham pierwszy raz, bo

każda miłość jest pierwsza,
najgorętsza, najszczersza,
wszystko w nowy przystraja blask.
I już serce odkrywa,
że to ta jest prawdziwa,
że przeżywa ją pierwszy raz.
O nic nie pytaj więc
i ciesz się tym, jak ja,
że dla ciebie jest pierwsza,
najgorętsza, najszczersza miłość ma.

Jerzy Jurandot

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

69

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Co znaczy kochać
Jalu Kurek

Jeśliś nie oszalał,
jeśliś nie bluźnił,
jeśli cię nie raniono ciężko,
nie znasz różnicy między dniem a nocą.

Komu ciemność pisana, Hanno?
Nie ufam słowu, które kłamie.
Twarzy brzoskwiniowa,
co gęsty warkocz nocy upinasz gwiazdami,
otwórz mi drzwi do światła

Ciężko jest zdobyć miłość.
Zachować ją ? jeszcze trudniej.
Traci się przy niej rozum, odwagę i miarę,
ślepnie się przy niej i chudnie.

Postaw przede mną pyszną, nieulękłą górę,
rzuć mi pod nogi gniewną, zbuntowaną rzekę
i patrz, jak iskrą wbijam się w chmurę,
jak niosą mnie skrzydła dalekie

Do dna otchłani nie sięgnie oko,
myśl nie ogarnie ciemnego zamętu,
lecz ostro drąży przepaść głęboką
spokojna gwiazda firmament

Kim żeś jest bez miłości?
Trzciną. Cieniem trzciny. Niczym.
Szukałeś tego wszędzie,
w księgach, w ołtarzach, w jelitach ziemi,
a było to w twojej piersi:

mały, trzepotliwy gołąbek.
Znalazłeś klucz od przepaści

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

70

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dzień dobry - miłego dnia

Czego mi się chce


Od samego dzisiaj rana
czegoś mi się chce...
Nie cukierka, nie banana -
może piasku, może siana
albo nawet - nie wiem sama
muchy tse-tse-tse?
Może zgadnie ktoś przypadkiem,
na co ja mam chęć?
Uszyć krowie suknię w kwiatki?
Wsypać pieprzu do herbatki?
Albo złapać - ciach! - do klatki
krokodyli pięć?
Co w kłopocie mi pomoże?
Jeśli ktoś to wie,
niech mi zaraz liścik kropnie,
bo nie mogę - tak okropnie,
tak okropnie, tak okropnie
czegoś mi się chce!

Danuta Wawiłow

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

71

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dziękuję, że jesteś

Ślę Ci dziś podziękowanie,
za wczorajszy piękny wieczór,
w nie najlepszym byłem stanie,
pełen dramatycznych przeczuć.

Przyjaźń to wspaniała sprawa,
kiedy grunt pod sobą tracę,
Ty się, Przyjaciółko, zjawiasz
i wyrywasz mnie na spacer.

Chociaż zimno i śnieg prószy,
pot mi spłynął spod koszuli,
umiesz serce me poruszyć,
pocałować i przytulić.

I znów wiem, że sam nie jestem,
zawsze czujna, tylko czekasz,
by się zjawić z czułym gestem,
gdy mi cały świat ucieka.

Kiedy już do życia zbudzisz,
wiary w siebie się dogrzebię,
cicho znikasz w tłumie ludzi,
jestem wdzięczny, że mam Ciebie.
[

Autor: karat

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

72

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

niu7nia witaj smile

A JEŻELI JA CIEBIE...
A jeżeli ja ciebie, jedyny,
Pokocham, pokocham na nowo,
U stóp się twoich położę
Tą jesienią gobelinową.

Roześmieję się w orzechach łuskanych,
Zacałuję w miodowych plastrach,
Zapłaczę w jaśminowych perłach
I w białych astrach.

I rozważę w ciężkich słonecznikach,
I zakrwawię w jarzębinach na strzesze,
I ziarnem z cienistych spichlerzy
Odchodzącego ? rozgrzeszę?

Bronisława Ostrowska

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

73

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Bezgrzeszne lata

Rozmowa z zegarem
o bezgrzesznych latach

Czy też pamiętasz, stary mój zegarze,
Jak w słońce twojej tarczy patrzył żak
I marzył o tym, o czym ja dziś marzę?
Pamiętasz jeszcze?
O, tak, o tak, o tak!

Ode dnia do dnia, od chwili do chwili
Żyliśmy życiu mądremu na wspak,
Godziny marły, a myśmy liczyli
Szczęścia na wieczność...
O, tak, o tak, o tak!

A czy pamiętasz, filozofie stary,
Jakeś fałszywy mi wybijał znak
I wszystkie wokół budziłeś zegara
Gdym pisał wiersze?
O, tak, o tak, o tak!

A czy pamiętasz, jak mnie rozpacz dzika
Zdjęła, gdy stary wziął cię Izaak,
Gdyś hebrajskiego uczył się języka.
By mnie nakarmić?
O, tak, o tak, o tak!

Lub ową chwilę gdzieś na czwartym piętrze,
Gdym gorejący, jak ognisty krzak,
Przysięgał z mocą uczucia najświętsze,
Klnąc się na księżyc?
O, tak, o tak, o tak!

Lub tę, gdyś starym swym zgrzytnął żelazem,
Słusznego swego gniewu dając znak?
O, jakże smutno płakaliśmy razem,
Gdy nas zdradziła!...
O, tak, o tak, o tak!

O, jak to dawno, Sokratesie stary!
Złamanym skrzydłem tłucze ślepy ptak...
Serca się psują, psują się zegary,
Wszystko umiera.!...
O, tak, o tak, o tak!

Ale raz jeszcze przypomnijmy wzloty,
Wracajmy myślą na gwiaździsty szlak!
Cofnij wskazówki i lećmy w wiek złoty.
Niech żyje młodość!
O, tak, o tak, o tak! 
                         
                          /  Kornel Makuszyński/

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

74

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

"Cofnij wskazówki i lećmy w wiek złoty.
Niech żyje młodość!
O, tak, o tak, o tak!'
                     buuuuuuuuuuuuuuuuu 
  Babciu  dzięki ,  wspomnienia , mlodość , beztroskie lata ...........

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

75

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Przyjdę do Ciebie ranną rosą
Przyjdę do Ciebie nago i boso
Przyjdę do Ciebie i wcale mi nie będzie wstyd.


Przyjdę do Ciebie bo Cię pragnę
Przyjdę do Ciebie rankiem nagle
Przyjdę do Ciebie gdyż Ty tego pragniesz.

                                                             http://wgrywacz.pl/images/4623a.jpg
Przyjdę do Ciebie Ty o tym wiesz
Przyjdę do Ciebie w Twoim śnie
i mocno przytulę Cię.

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

76

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Niu7nia:)
Jak już wracamy do lat młodości, to zapytam, czy pamiętasz jakieś wierszyki z pierwszych lat szkolnych?
A może jakąś piosenkę?

Ja pamiętam wierszyk, który recytowałam w drugiej klasie na Dzień Nauczyciela.
To był rok 1960, a wierszyk pamiętam do dzisiaj....
                ***
Ty się Pani dla nas trudzisz,
nie wiem za co, nie wiem czemu,
lecz ze wszystkich obcych ludzi,
Tyś najbliższa sercu memu.

Ty mi wiedzę swą oddajesz,
kształcisz umysł, radą wspierasz,
I tak mi się nieraz zdaje,
że przede mną świat otwierasz.

Ty wskazujesz mi dalekie,
piękne i szlachetne cele.
Chcesz bym wzorem był człowieka,
uczysz być Obywatelem.


To były czasy PRL-u, wtedy byłam Obywatelką, a teraz kim?
Panią nie jestem, damą nie jestem.
A Dzień Kobiet też zlikwidowano.
Jestem Matką i Babcią, chociaż takie tytuły mi zostały.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

77

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Ernest Bryll
Styczeń...


Marzą się jeszcze nam chałupy w śniegu
Takie przeczyste, takie z kalendarza
Kurdesz z zadymką i sanie w szeregu...
Poeta słowa na słowa przetwarza
Buduje polską zimę... A tu siąpią deszcze
Gołoledź, chłopi na rowerach jadą
Potem runą w autobus aż blacha zatrzeszczy
I tak ściśnięci, spoconą gromadą
Dobiją do miasteczka.
Tam z jaką godzinkę
Poczekają na ciuchcię prosto do Warszawy
W karty zagrają albo usną krzynkę
Łapiąc przez nos powietrze. Takie oto sprawy
Mamy na styczeń. Zaduch okowity
Kraj za oknem wagonu szary, spopielały
Pięć gawronów na śniegu ? ot, krajobraz cały
I pociąg dynamitem zmęczenia nabity...

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

78

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Babciu, ależ masz pamięć.
Zapamiętać wiersz z 1960 r. toż to geniuszem jesteś - gratuluję smile

Chwilko - Motylko


Pij z kielicha chwilko,
kolorowy pył plemników kwiecich przyklej do nóg,
sobą żyj, dzień chwytaj,
zapylaj każdy nadchodzący świt.

Zacznij od snów,
później nad uchem pieśni miłe snuj.
A kiedy poznam co dorosłość
smak dzieciństwa zwróć na wolność
chwilko...

I znów Motylko chwytaj dzień,
graweruj na skrzydłach obrazy pamięci
jakie każdy człowiek chciałby w sobie mieć.

Zbigniew Matyjaszczyk

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

79

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

A to moja ulubiona piosenka, którą śpiewaliśmy, idąc na spacer nad morze, z naszą ukochaną wychowawczynią w drugiej klasie, bo w trzeciej już był repertuar harcerski.
Szkoda, że nie mogę Wam zaśpiewać, muszą wystarczyć słowa.
Może któraś z Was zna tę piosenkę?

Pójdziemy w pole w ranny czas
Młode traweczki witam was
Młode traweczki zielone
Poranną rosą zroszone.

Długoście  spały twardym snem
Pod białym śnieżkiem w polu tym
Teraz główeczki wznosicie
Bo przyszło słońce i życie


Widzisz Elu, już dawno dzieci wiedziały, że Słońce, to życie dla roślin, zwierząt i ludzi.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

80

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Babciu - stokrotne dzięki dla  Ciebie  stokrotko
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
tez to spiewałam , w momencie samo przypomnialo mi się .Malo tego zatel. do mojej 86 letniej Mamuni i zapytałam czy pamięta ???
dokończyła strofy i to na taką melodię którą sie  wyśpiewywało .
Ha  to jest pokolenie co ??????

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

81

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Kiedyś byłam szczęśliwa...a teraz pozostały mi tylko wspomnienia! ...

Dużo wspomnień,o których nie potrafię zapomnieć..

Nagle zawiodła pamięć, zgubiłem gdzieś wspomnienia ~

Tamte wspomnienia nadal w mojej głowie goszczą......,

wspomnieniami-serca-nie-oszuka sz-'

Wspomnienia to do siebie mają czy chcesz czy nie chcesz wracają.

Wszystko się zmienia, pozostają tylko wspomnienia

... wspomnienia są piękne ale czasem bardzo bolesne ...

Na czyj koszt żyją ludzie w cudzych wspomnieniach? ...

bez wspomnień czasem łatwiej zyć, bo nie wraca nic.

`Zapomnij, że mnie znałeś kiedykolwiek,Jesteś tylko resztką wspomnień`

Wyrzucił wspomnienia, zdeptał marzenia.

oślepłam od wspomnień...

Z wiatrem odchodzą złe wspomnienia...


Bez wspomnień czasem łatwiej żyć... nie wraca nic...

Można oczy zamknąć na rzeczywistość... ale nie na wspomnienia...

Gdy Cię widzę wracają wspomnienia i rana w sercu się otwiera a nowo;(

wSpOmnienia...te złe i dObre-tO naSz dOkument na tO że żyliŚmy...)

A dziś Juz Tylko Wspomnienia Łączą Nas

buntowniczk?
  z netu 

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

82

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Wszelki wypadek

Zdarzyć się mogło.
Zdarzyć się musiało.
Zdarzyło się wcześniej. Później. Bliżej. Dalej.
Zdarzyło się nie tobie.

Ocalałeś, bo byłeś pierwszy.
Ocalałeś, bo byłeś ostatni.
Bo sam. Bo ludzie. Bo w lewo. Bo w prawo.
Bo padał deszcz. Bo padał cień.
Bo panowała słoneczna pogoda.

Na szczęście był tam las.
Na szczęście nie było drzew.
Na szczęście szyna, hak, belka, hamulec,
Framuga, zakręt, milimetr, sekunda.
Na szczęście brzytw pływała po wodzie.

Wskutek, ponieważ, a jednak, pomimo.
Co było to było gdyby ręka, noga,
O krok, o włos
Od zbiegu okoliczności.
Więc jesteś?
Prosto z uchylonej jeszcze chwili?
Sieć jednooka, a ty przez to oko?
Nie umiem się nadziwić, namilczeć się temu.
Posłuchaj
Jak mi prędko bije twoje serce.

                                                    Wisława Szymborska

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

83

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Babciu recytowałam wiersz kogo ??  nie pamiętam  ,Bylo to w III klasie szkoły podstawowej  przed paniami wizytatorkami z kuratorium .,
Utkwil mi fragment  "lecą lecą odlatują , żęgnac ich  żałosnie
                            nie smuć że się  puste pole
                            wrócą , wróca wiosną "
tak wczułam sie w smutny ton   odlatujących żurawi ze rozplakałam się  .
Nie wiem  nawet jaki tytuł .

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

84

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Tristemente

Za szybą deszczu ulatnia się kraina ponurej historii,
Gdzie bezgłowe manekiny pomieszkują w melancholii.
Gdzie słowa gnają jak wiatr w przestrzeń niczyją...
A Ty stoisz głucho milcząc.

W zimnym deszczu - dusze pełne wiary już schowane,
Słowa milczą krzykiem żalu, jakiego nie znają.

Na ulicach gaśnie światło...
Chyba nikt nie czeka.
I gdzie znaleźć można szczęście...
Chyba go już nie ma.

W pustym świecie, pustych myśli zamknąłeś się.
Tu nikt światła już nie znajdzie... Tylko palący gniew.
Znów bezgłowe manekiny otaczają Cię....
Gdzie to życie? Gdzie ta wiara? Gdzie ten dawny, szczery śmiech?

GDZIE??!
Nie ma Cię,
Nie ma Cię,
Nie ma Cię.
Nigdy Cię nie było.

To był sen?
Cichy żart?
Może rzeczywistość

  z netu

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

85

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Niu7nia ciekawy wiersz.
Taki pełen ekspresji.

Jacek Kaczmarski

Nasza klasa

Co się stało z naszą klasą
Pyta Adam w Tel-Avivie,
Ciężko sprostać takim czasom,
Ciężko w ogóle żyć uczciwie -
Co się stało z naszą klasą?
Wojtek w Szwecji, w porno klubie
Pisze - dobrze mi tu płacą
Za to, co i tak wszak lubię.

Kaśka z Piotrkiem są w Kanadzie,
Bo tam mają perspektywy,
Staszek w Stanach sobie radzi,
Paweł do Paryża przywykł,
Gośka z Przemkiem ledwie przędą,
W maju będzie trzeci bachor,
Próżno skarżą się urzędom,
Że też chcieli by na zachód,

Za to Magda jest w Madrycie
I wychodzi za Hiszpana,
Maciek w grudniu stracił życie,
Gdy chodzili po mieszkaniach,
Janusz, ten, co zawiść budził,
Że go każda fala niesie,
Jest chirurgiem, leczy ludzi,
Ale brat mu się powiesił,

Marek siedzi za odmowę,
Bo nie strzelał do Michała,
A ja piszę ich historię
I to już jest klasa cała.
Jeszcze Filip, fizyk w Moskwie -
Dziś nagrody różne zbiera,
Jeździ, kiedy chce do Polski,
Był przyjęty przez premiera.

Odnalazłem klasę całą -
Na wygnaniu, w kraju, w grobie,
Ale coś się pozmieniało,
Każdy sobie żywot skrobie -
Odnalazłem całą klasę
Wyrośniętą i dojrzałą,
Rozdrapałem młodość naszą,
Lecz za bardzo nie bolało...

Już nie chłopcy, lecz mężczyźni,
Już kobiety - nie dziewczyny.
Młodość szybko się zabliźni,
Nie ma w tym niczyjej winy;
Wszyscy są odpowiedzialni,
Wszyscy mają w życiu cele,
Wszyscy w miarę są - normalni,
Ale przecież - to niewiele...

Nie wiem sam, co mi się marzy,
Jaka z gwiazd nade mną świeci,
Gdy wśród tych - nieobcych - twarzy
Szukam ciągle twarzy - dzieci,
Czemu wciąż przez ramię zerkam,
Choć nie woła nikt - kolego!
Że ktoś ze mną zagra w berka,
Lub przynajmniej w chowanego...

Własne pędy, własne liście,
Zapuszczamy - każdy sobie
I korzenie oczywiście
Na wygnaniu, w kraju, w grobie,
W dół, na boki, wzwyż ku słońcu,
Na stracenie, w prawo - w lewo...
Kto pamięta, że to w końcu
Jedno i - to samo drzewo...

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

86

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Elu bardzo bardzo dziękuję - na  nanjbliższym spotkaniu klasowym w maju przeczytam to moim rozsianym po świecie  pobratymcom klasowym .
    W sumie smutny wiersz .Ale kończy sie optymistycznie .

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

87

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Skoro na tapecie mlodość    to może taki wiersz Tadeusza Kubiaka  ??

Tadeusz Śliwiak

Ta nasza młodość

Ta nasza młodość z kości i krwi
Ta nasza młodość co z czasu kpi
Co nie ustoi w miejscu zbyt długo
Ona co pierwszą jest potem drugą
Ta nasza młodość ten szczęsny czas
Ta para skrzydeł zwiniętych w nas

Ona jest wśród kamieni
Rwącym światłem strumyka
Wiewiórkami po drzewach
Po gałęziach pomyka

Ona iskrą w kamieniu
Ona mlekiem w orzeszku
Ona świata ciekawa
Jak miedziany grosik w mieszku

Ona kwiatem we włosach
Octem w jabłkach jest pierwszych
Gorzką pianą na piwie
W świata gwarnej oberży

Buntem jest niespełnionym
Co na serce umiera
Ona tylko to daje
Co innemu zabiera

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

88

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Oj, ta młodość to sobie faktycznie z czasu zakpiła
i położyła już szron na skroniach ... ech..


TO NIEPRAWDA, ŻE SZCZĘŚCIE
Ile buków opadło
ile szpaków się zbiegło
zimą łączył nas śnieg

potem wrzos optymista
bo zakwita ostatni
gotów by dać nam ślub

to nieprawda że szczęście
najmocniejsze i pierwsze
jak król

Niewidzialny się zjawił
krzyż ogromny ustawił
między tobą a mną

Jan Twardowski

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

89

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

O przyjażni

Nie szafuj słowem - przyjaźń
bo ono znaczy wiele,
znajomych pełno dokoła,
nieliczni to przyjaciele.

Życie razów nie szczędzi,
kark pochylają cierpienia,
ten co pomoże powstać,
wart miana przyjaciela.

Toczysz swój głaz pod górę,
on spada prawie na szczycie,
trzeba zaczynać od nowa
to syzyfowe życie.

Człowiek naprawdę życzliwy
- nie w chwale i brzęku mamony -
poda swą rękę pomocną
z kawałkiem chleba na dłoni.

Poda swe mocne ramię
i plecy prostować pomoże,
wesprze cię słowem i czynem,
na nim polegać możesz.

Kto szczęście z tobą podzieli
i losu zawiłe koleje,
tak w dobrej jak i złej dobie
na pewno jest przyjacielem.

Nie szafuj więc słowem - przyjaźń,
bo ono znaczy zbyt wiele,
znajomych pełno dokoła,
- nieliczni to przyjaciele

z netu

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

90 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-01-29 17:07:12)

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Błękitna chwila
Kazimiera Iłłakowiczówna

Zniknie nad brzegiem, ujdzie za skały
Żagiel, w błękicie jak skrzydło ? biały
na rozpalonym zboczu rozścielę
wiatr przedwieczorny pachnące ziele,
niską buczyną, ostrym jałowcem
wstrząśnie nad dzikim, górskim manowcem

Dom jest daleko, świat jest daleko,
Za zapomnienia górą i rzeką:
nic nam nie grozi, nikt o nas nie wie:
ptak w migdałowym ukryty drzewie
potrząsa skrzydłem i gwiżdże z cicha ,
Zdeptany piołun wonią oddycha

Połóż mi rękę pod senną głowę.
Wczoraj ? zginęło, dzisiaj ? jest nowe,
jutro ? pod żaglem białym na głębi.
Jesteśmy wolni, jesteśmy sami
śród ziół pachnących, pod błękitami.

Koniki polne w kamieniach dzwonią,
Serce zamiera, jak ptak pod dłonią,
Czas coraz pustą napełnia czaszę...
Wczoraj ? zginęło, dzisiaj jest nasze,
a jutra nie chcę widzieć za mgłami
oczy, zamknięte pocałunkami.


                                   Znalazłam taki tekst, niestety, nie znam autora.

Myślom może czasem
zabraknąć słów,
ale uczuciom nigdy....
One zawsze są wymowne,
nawet wtedy, kiedy milczą...
Świat jest pełen piękna,
kiedy w Twoim sercu
jest mnóstwo miłości...
Zatem rozpoczynaj i kończ
dzień z uśmiechem
i miłością w sercu ..

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

91

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dzień dobry.
każda prezentuje wiersze, takie, które w danym dniu
sprowadzają do refleksji,  a więc ja dzisiaj:


Jan Brzechwa

W prowincjonalnym małym mieście

W prowincjonalnym małym mieście
Tak niepozornie mija życie,
I wszystkie dni są takie proste,
Jak prosta bywa pieśń lub miłość.

A czy ty wiesz, co znaczy miłość?
To znaczy: słowa twoje proste
Rozpamiętywać w małym mieście
I w nich zamykać własne życie.

Moje pozorne małe życie
Tli się bezsilnie w małym mieście,
Jeszcze pulsuje tylko miłość,
Choć już umiera proste serce.

Widzisz, to nie jest takie proste,
I ja, i dziwna moja miłość,
Choć coraz prościej gaśnie życie
W prowincjonalnym małym mieście.

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

92

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

** JESTEM WIERSZEM ... **

Trzysetny wiersz smile

Skąd w mojej głowie wciąż tyle myśli,
które gdzieś same składają się w wiersze?
Jeszcze niedawno i nieudolnie
kreśliłam piórem trzy wersy pierwsze ...

One się rodzą z wielkiej miłości -
do ciebie, poezji, życia i świata.
To los łaskawy lub nieprzychylny
moje przeżycia w rymy posplatał.

To cud największy zatrzymać myśli,
chwilę przelotną malować słowem.
Gdy kocham, marzę, gdy nie rozumiem -
w rymach znajduję duszy odnowę.

Wiersze się stały moją modlitwą,
którą odmawiam w skupieniu, ciszy.
Z najskrytszych uczuć w nich się obnażam.
Śmieję się, krzyczę, gdy nikt nie słyszy.

Wiersze są moim duchowym azylem,
a w każdym z nich tkwi wspomnień okruszek.
Więc tańczę słowem, bawię się rymem.
W nich ujście natchnieniu dać muszę.

pachnącą kawą siadam wygodnie,
by zebrać myśli - te czyste, pierwsze ?
Słowami pieszcząc ? ciebie dotykam,
bo przecież cała?też jestem wierszem


autor  nureczka

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

93

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Niu7nia, to prawda, że w głowie
klepią się rymy, a czasami tak trudno
je zebrać w dobry wiersz smile

Dziś ja o zimie smile

Królowa mrozu

Oto Królowa Mrozu idzie przez ulicę,
otoczona przez dziką śnieżycę.
Usta ma blade, zaciśnięte twardo
i kapelusz z zaśnieżoną kokardą -

w ręku list. Czarne słowa na białym papierze,
z których mróz swój początek bierze.
Idzie prędko ku rzece. Zamarzłe ma oczy.
Rzeka stanie, gdy Królowa w nią skoczy.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

94

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Nasza rapsodia

Taką miłość mi dałeś Kochany
taką która wciąż jeszcze trwa we mnie
jak muzyka pięknymi dźwiękami
zachwyciła niezwykle przyjemnie

I choć los porozrzucał bezładnie
nuty skrzętnie składane latami
ja układam je znowu tak ładnie
bezsennymi długimi nocami

Zasłuchana w dzielącą nas ciszę
delikatne wyławiam z niej brzmienia
Twej miłości melodię w nich słyszę
jak dowodzi swojego istnienia

Los nie skradnie cudownej melodii
w głębi serca ukryte nagranie
zawsze będzie dźwiękami rapsodii
odpowiadać na wspomnień wezwanie

Autor: zofia

Nie znam autorki wiersza, ale bardzo mi się podoba jego treść.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

95

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Staruszkowie

Patrzymy sobie na ulice
Przez wpółrozwarte okiennice
W czółka całujem cudze dziatki
I podlewamy w oknach kwiatki
Żyjemy sobie jak Bóg zdarzy
Zrywamy kartki z kalendarzy

                              Julian Tuwim

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

96

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Świat pędzi do przodu, a tak by się chciało
zobaczyć to wszystko, co jest tam gdzieś we wspomnieniach smile

Aleksander Siergiejewicz Puszkin

Co było - nie wróci, i szaty rozdzierać by próżno
Cóż, każda epoka ma własny  porządek i ład...
A przecie mi żal, że tu w drzwiach nie pojawi się  Puszkin -
tak chętnie bym dziś choć na kwadrans na koniach z nim wpadł.

Dziś już nie musimy piechotą się wlec na spotkanie
i tyle jest  aut, i rakiety unoszą nas w dal...
A przecie mi żal, że po Moskwie nie  suną już sanie,
i nie ma już sań, i nie będzie już nigdy, a żal!

Pozdrawiam i wielbię mój wiek, mego stwórcę i mistrza
pojętny  mój wiek, zdolny wiek mój chcę cenić i czcić...
A przecie mi żal, że jak  dawniej nam śnią się bożyszcza
i jakoś tak jest, że gotowiśmy czołem im  bić.

No cóż, nie na darmo zwycięstwem nasz szlak się uświetnił
i  wszystko już jest - cicha przystań, non-iron i wikt...
A przecie mi  żal, że nad naszym zwycięstwem niejednym
górują sokoły na których nie stoi  już nikt.

Co było - nie wróci... Wychodzę wieczorem na spacer
i nagle  spojrzałem na Arbat - i ach, co za gość! -
rżą konie u sań, Aleksander  Siergiejewicz, przechadza się,
ach, głowę bym dał, że już jutro wydarzy się coś!


Bułat Okudżawa
(tłumaczenie: Witold Dąbrowski)

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

97

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Oj prawda, prawda smile

CZAS ZROBIŁ SWOJE


Dziewczynka, którą kiedyś byłam,
Odwiedza mnie czasami w snach.
Częstuje dropsem lub agrestem
I patrzy na mnie, jakoś tak....
Z niedowierzaniem w piwnych oczach,
W zdumieniu tak dziecinnym trwa,
Jakby nie mogła w to uwierzyć,
Że ... ja - to ja,
Że ja - to ja.

To czas, kochanie,
Zrobił swoje,
Dokładnie i solidnie.
Każda dziewczynka to przechodzi,
A potem... trochę brzydnie.
To czas, kochanie,
Zrobił swoje
I cofnąć go nie można.
Pamiętaj o tym,
Wróć do mamy.
Na przyszłość bądź ostrożna.

Z pożółkłej starej fotografii
Uśmiecha się znajoma twarz;
Zabawne jasne warkoczyki,
A w oczach ten bezczelny blask.
Pamiętasz? - pyta - tamte wiosny,
Wagary, flirty, pierwsze bzy,
I tego, który kochać nie chciał,
Więc dotąd się, za karę śni.

To czas, kochanie,
Zrobił swoje,
I depcze nam po piętach.
On jakoś nie zna się na żartach,
Na żadnych sentymentach.
To czas, kochanie,
Zrobił swoje
Najlepiej jak potrafił.
A ty - ty wiecznie uśmiechnięta
Na starej fotografii.

W codziennym życia kołowrotku,
Wciąż zrywa mi się jakaś nić,
Więc trzeba wiązać koniec z końcem
I mimo wszystko jakoś żyć.
W pośpiechu, podle, podle, bez nadziei...
Z dnia na dzień przeżyć byle jak,
A nocą pytać aż do świtu
I po co tak? I na co tak?

To czas, kochanie,
Robi swoje,
Traktuje nas jak gości,
On nie ma złudzeń, ani pytań
I żadnych wątpliwości.
Bo czas nie pyta
Tylko płynie
I twarze wokół zmienia,
Aż nagle widzisz
Jak go mało
Zostało do stracenia.

Magda Czapińska

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

98

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Odeszła Wisława Szymborska.
"Nagrobek"

Tu leży staroświecka jak przecinek
autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek
raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup
nie należał do żadnej z literackich grup.
Ale też nic lepszego nie ma na mogile
oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy.
Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy
i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.


Woody Allen w poświęconym noblistce filmie "Czasami życie bywa znośne" Katarzyny Kolendy-Zaleskiej mówił o Szymborskiej: "Ona pasuje dokładnie do mojej definicji artysty głębokiego i przenikliwego, ale pamiętającego równocześnie o tym, że jego zadaniem jest zabawianie czytelnika. Ona właśnie to robi. Czuję się zaszczycony, że wie o moim istnieniu".

W wierszu "Nazajutrz bez nas" Wisława Szymborska napisała:

Poranek spodziewany jest chłodny i mglisty. Od zachodu
zaczną przemieszczać się deszczowe chmury.
Widoczność będzie słaba.
Szosy śliskie.
(...)

Kolejny dzień
zapowiada się słonecznie,
chociaż tym, co żyją,
przyda się parasol.


NIKT NIE ŻYJE WIECZNIE I TO JEST PRAWDA OCZYWISTA [*][*][*]

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

99

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Babciu, a pisała tak:

Wisława Szymborska

Kot w pustym mieszkaniu

Umrzeć - tego nie robi się kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.
Słychać kroki na schodach,
ale to nie te.
Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
także nie ta, co kładła.

Coś się tu nie zaczyna
w swojej zwykłej porze.
Coś się tu nie odbywa
jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.

Do wszystkich szaf się zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz
i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.

Niech no on tylko wróci,
niech no się pokaże.
Już on się dowie,
że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę
jakby się wcale nie chciało,
pomalutku,
na bardzo obrażonych łapach.

I żadnych skoków pisków na początek.

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

100

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

O smierci bez przesady
                             Wisława Szymborska

Nie zna się na żartach,

na gwiazdach, na mostach,

na tkactwie, na górnictwie, na uprawie roli,

na budowie okrętów i pieczeniu ciasta.



W nasze rozmowy o planach na jutro
                                                                     http://wgrywacz.pl/images/7611zxw2dz.gif
wtrąca swoje ostatnie słowo

nie na temat.



Nie umie nawet tego,

co bezpośrednio łączy się z jej fachem:

ani grobu wykopać,

ani trumny sklecić,

ani sprzątnąć po sobie.



Zajęta zabijaniem,

robi to niezdarnie,

bez systemu i wprawy.

Jakby na każdym z nas uczyła się dopiero.



Tryumfy tryumfami,

ale ileż klęsk,

ciosów chybionych

i prób podejmowanych od nowa!



Czasami brak jej siły,

żeby strącić muchę z powietrza.

Z niejedną gąsienicą

przegrywa wyścig w pełzaniu.



Te wszystkie bulwy, strąki,

czułki, płetwy, tchawki,

pióra godowe i zimowa sierść

świadczą o zaległościach

w jej marudnej pracy.



Zła wola nie wystarcza

i nawet nasza pomoc w wojnach i przewrotach,

to, jak dotąd, za mało.



Serca stukają w jajkach.

Rosną szkielety niemowląt.

Nasiona dorabiają się dwóch pierwszych listków,

a często i wysokich drzew na horyzoncie.



Kto twierdzi, że jest wszechmocna,

sam jest żywym dowodem,

że wszechmocna nie jest.



Nie ma takiego życia,

które by choć przez chwilę

nie było nieśmiertelne.



Śmierć

zawsze o tę chwilę przybywa spóźniona.



Na próżno szarpie klamką

niewidzialnych drzwi.

Kto ile zdążył,

tego mu cofnąć nie może.




   
 

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

101

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Napisała też, co mi się bardzo spodobało smile

Wisława Szymborska

Ella w niebie

http://wgrywacz.pl/images/752200px_ellafitzgerald.jpg
Modliła się do Boga,
modliła gorąco,
żeby z niej zrobił
białą szczęśliwą dziewczynę.

A jeśli już za późno na takie przemiany,
to chociaż, Panie Boże, spójrz ile ja ważę
i odejmij mi z tego przynajmniej połowę.

Ale łaskawy Bóg powiedział Nie.
Położył tylko rękę na jej sercu,
zajrzał do gardła, pogłaskał po głowie.

A kiedy będzie już po wszystkim - dodał -
sprawisz mi radość przybywając do mnie,

pociecho moja czarna, rozśpiewana kłodo.

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

102

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

I ja dopiszę wiersz noblistki (zapobiegliwie napisała dla siebie, ciekawe kiedy )


Nagrobek

Tu leży staroświecka jak przecinek
autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek
raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup
nie należał do żadnej z literackich grup.
Ale też nic lepszego nie ma na mogile
oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy.
Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy
i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.

Wisława Szymborska

http://wgrywacz.pl/images/672znicze.gif

Dobroć jest ważniejsza niż mądrość, a uznanie tej prawdy to pierwszy krok do mądrości.

Theodore Isaac Rubin

103

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

"Nie mówmy więcej o tym.
Nie wierzę już w powroty
Że słowa, uśmiech, dotyk
Odzyskają smak
To już zagrany dramat
Ja jestem nie ta sama
Nie mogę dłużej kłamać
Na nic to się zda

Zbyt wiele dotąd nas łączyło
By został tylko popiół, sól
Ale to dawno nie jest miłość
Wyzwólmy się z fałszywych ról
Wyzwólmy się z fałszywych ról

Nie mówmy więcej o tym
Nie wierzę już w powroty
Że słowa, uśmiech, dotyk
Odzyskają smak
To tylko słowa, słowa
Że można znów od nowa,
Że można znów próbować
Z sobą razem być

Jak ty beze mnie, ja bez ciebie
Dziś o tym nie wie żadne z nas
Dziś najważniejsze znaleźć siebie
Każde do swoich pójdzie gwiazd,
Każde do swoich pójdzie gwiazd."

(Jonasz Kofta "Nie wierzę w powroty")

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

104 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2012-02-03 08:40:47)

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

[Tuwim Julian

Mróz


W ostry mróz chłopek wiózł
Z lasu chrust na wozie,
Skrzypi coś, oś nie oś,
Trzaska chrust na mrozie.

Tężał mróz, wicher rósł,
Pędząc jak w sto koni,
Trzeszczy wóz, trzeszczy mróz,
Chłop zębami dzwoni.

Szkapa: brr! chłop jej: prr! -
A podwozie zgrzyta,
Gwiżdże wiatr, śwista bat,
Stukają kopyta.

Chrzęst i brzęk, zgrzyt i stek,
Hałas jak w fabryce!
Mniejszy mróz, lżejszy wóz
Przy takiej muzyce.



http://wgrywacz.pl/images/35840010qlx04_netka.gif

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

105

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dzień dobry.
Przychodzę z modlitwą.


Modlitwa

Gdy wieczorne zgasną zorze.
Zanim głowę do snu złożę.
Modlitwę moją zanoszę.
Bogu ojcu i synowi,
dopierdolcie sąsiadowi.
Dla siebie o nic nie proszę,
tylko mu dosrajcie proszę.
Kto ja jestem? Polak mały.
Mały zawistny i podły.
Jaki znak mój - krwawe gały.
Oto wznoszę moje modły,
do Boga, Marii i Syna,
zniszczcie tego skurwysyna.
Mego brata sąsiada,
tego wroga, tego gada.
Żeby mu okradli garaż,
żeby go zdradzała stara,
żeby mu spalili sklep,
żeby dostał cegłą w łeb,
żeby mu się córka z czarnym,
i w ogóle żeby miał marnie.
Żeby miał AIDS i raka, 
oto modlitwa Polaka.


( z filmu "Dzień Świra")

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

106

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Każdy nowy dzień jest kwiatem
Który zakwita w naszych rękach

Tam gdzie się kocha, nigdy nie zapada noc.

Serce to cząstka człowieka,
Które tęskni, kocha i czeka.

? Adam Mickiewicz

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

107

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dzień dobry wierszolubki smile

Zachęta

Czegóż pragnąć w ziemskim życiu?
Czy jest lepiej cicho siedzieć
I zostawać wciąż w ukryciu,
Czy też się po świecie biedzić?

Czy zbudować chatkę małą
Albo żyć pod namiotami,
Czy też mocnym ufać skałom?
Lecz i skały drżą czasami.

Jedno wszystkim nie przystoi,
Każdy inne ma zadanie.
Niech nie pada ten, kto stoi,
A kto upadł niech powstanie!


Johann Wolfgang Goethe
(przekład: Hugo Zathey)

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

108

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Ale miłe okresleniewierszolubki

Kiedy odchodzimy
pozostaje po nas anioł życia

Nic nie przeminęło
mimo że było
to co jest i będzie
tylko
nicią co przędzie
przyszłość z przeszłości

  z netu

http://wgrywacz.pl/images/87316615.jpg

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

109

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Dzień dobry.
Coś na wesoło przy niedzieli

Strasna zaba - wiersz dla sepleniących

Pewna pani na Marsałkowskiej
kupowała synkę z groskiem
w towazystwie swego męza, ponurego draba;

wychodzą ze sklepu,
pani w sloch, w ksyk i w lament:
- Męzu, och, och! popats, popats, jaka strasna zaba!

Mąz był wyzsy uzędnik, psetarł mgłę w okulaze
i mówi: - Zecywiście coś skace po trotuaze!

cy to zaba, cy tez nie,
w kazdym razie ja tym zainteresuję się;

zaraz zadzwonię do Cesława,
a Cesław niech zadzwoni do Symona -
nie wypada, zeby Warsawa
była na "takie coś" narazona.

Dzwonili, dzwonili i po tsech latach
wrescie schwytano zabę koło Nowego Swiata;
a zeby sprawa zaby nie odesła w mglistość,
uządzono historycną urocystość;

ustawiono trybuny,
spędzono tłumy,
"Stselców" i "Federastów" -
słowem, całe miasto.

Potem na trybunę wesła Wysoka Figura
i kiedy odgzmiały wsystkie "hurra",
Wysoka Figura zece tak:

- Wspólnym wysiłkiem ządu i społeceństwa
pozbyliśmy się zabiego bezeceństwa -
panowie, do góry głowy i syje!

A społeceństwo: - Zecywiście,
dobze, ze tę zabe złapaliście,
wsyscy pseto zawołajmy: "Niech zyje!"

Konstanty Ildefons Gałczyński
1936r.

Zestarzeć się - muszę.
Zestarzeć się z gracją - spróbuję.
Stanę się starą babą - PO MOIM TRUPIE!

110

Odp: Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Fioleto       
                    rozbawiłaś   mnie  tym wierszem .Chyba do końca dnia  będe sepleniić    hihihihi


Dodaj uśmiech do uśmiechu,
a do tego garść czułości.
Dzień przywitaj promieniście,
wtedy radość w nim zagości.
I zmienność słoneczna,
niech i Tobie sprzyja
a zły nastrój niech Cię,
...z daleka omija. ....
   z netu
ta rymowanka nie  jnest wysokich lotów  ale bardzo optymistyczna prawda  ????

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

Posty [ 56 do 110 z 350 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kafejka, w której ludzie wiersze piszą i czytają

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018