Zycie w Niemczech. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Zycie w Niemczech.

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 175 do 232 z 235 ]

175

Odp: Zycie w Niemczech.

Witam wink

Od kwietnia mieszkam w DE (jeszcze na utrzymaniu rodzicow ;p). Obecnie robie integracyjny kurs niemieckiego (jak pare osob wyzej), po nowym roku,jak dobrze pojdzie, bede miala certyfikat B1. Za rok mam isc gdzies do szkoly zrobic jakis zawod (mysle o Ausbildung). Tak jak wiekszosc, cierpie na samotnosc, pare osob z kursu znam ale mieszkam na malej wiosce i ciezko o dojazd. Szczescie, ze trafila sie inna Polka niedaleko mnie tylko ona juz pracuje a ja dalej kurs a po powrocie do domu nuda.. Licze na to, ze trafi sie ktos z kim mozna bedzie czasem pogadac, wiec smialo mozna do mnie pisac smile Do problemu ze szkola i jej wyborem dochodzi chlopak w Polsce (pisalam jakis czas temu na forum o tym), wiec i o sercowych tematach tez mozna ze mna smialo pisac. Mam 20 lat, moze bede tu najmlodsza, ale licze na wyrozumialosc.. smile Poszukuje tez pomocy w temacie wyboru Ausbildungsplatz i napisaniu Bewerbung oraz Lebenslauf, gdyby ktos chcial pomoc, z gory dziekuje i cieplo pozdrawiam z deszczowych okolic Heidenheimu an der Brenz.. smile

the less you give a damn the happier you will be.
Zobacz podobne tematy :

176

Odp: Zycie w Niemczech.

tecza to jeszcze duzo przed Toba
takimi certyfikatami to bedziesz mogla kibel tapetowac zanim dojdziesz do Ausbildung.
Jesli chodzi o pisanie Bewerbungow Lebenslauf itede idz do ARG tam maja kursy bodajze 2-3 tygodniowe przygotowujace,ucza o co kaman w tym wszystkim.
Mozna rowniez skorzytac ze stron w internecie ,pelno tam przykladow.
Co do wyboru kierunku w jakim chcesz sie ksztalcic najlepiej chyba gdy zapoznasz sie z potrzebami rynku w miejscu w ktorym mieszkasz.
Powodzenia zycze ...przyda sie smile

177

Odp: Zycie w Niemczech.

Wlasnie chyba nie daleka, skoro taki certyfikat jest warunkiem przyjecia.. smile

I nie dziekuje, bedzie co ma byc wink

the less you give a damn the happier you will be.

178

Odp: Zycie w Niemczech.

za miesiąc wyjeżdżam z narzeczonym do niemiec. on juz tam pracuje ja dojezdzam z corka. czy mozemy liczyc na jakas pomoc tego panstwa odnosnie czynszu itp. czy moge corke dac tam do zlobka? ma 18 miesiecy. i jak dostac sie na te kursy o ktorych wszyscy piszecie ( zanim prace rozpocznie sie) ? dzieki z gory za odpowiedzi

179

Odp: Zycie w Niemczech.

Witam wszystkich czytających moją wiadomość.
POMOCY !

Zdecydowałam się z chłopakiem zamieszkać i pracować w DE. Sami dobrze wiecie jakie w Polsce są warunki i pensje. Ja na rękę dostawałam 1200zł chłopak 2000zł. Wynajem kawalerki 1100zł, jedzenie życie ubrania... itp więc nie ma mowy zeby coś mogło sie odłożyć ;( Mamy po 21lat, nie chcemy mieć dzieci w tym wieku ponieważ nie stać nas, nie mamy mieszkania, a wszystko na utrzymaniu rodziców to nie interes. Chcemy sie dorobic !

Problem w tym, ze od września jesteśmy w DE, mieszkamy nie daleko Koln z meldunkiem, mój chłopak poszedł do pracy na budowę, dostał najniższa pensje bo nie zna się aż bardzo na tym fachu, nie prawował w Polsce w tym zawodzie, NAJWAŻNIEJSZE ZE MA PRACA !
U mnie niestety jest gorzej, nie znam języka, w jobcenter powiedzieli mi, że starać o kurs mogę się po 3miesiącach, ponieważ nie pracowałam nigdy w DE. 3miesiace to bardzo dużo. Do pracy nigdzie mnie nie wezmą bo nie znam B1. Jezdziłąm pytałam zostawiam cv w jezyku niemieckim bewerund i Lebenslauf mam wszytsko napisane w jezyku niemieckim. Mieszkamy niedaleko Koln (Kolonia).

BARDZO PROSZE NAPISAC CO BYSCIE ZROBILI W NASZEJ SYTUACJI !
CZEKAM NA INFORMACJE.

Odp: Zycie w Niemczech.

Hej dziewczyny,

Mam takie pytanie: Czy zaszicie ze nauka niemeickiego w Polsce ma sens??
Jestem specjalista, Pracowalam 1,5 roku w UK, jednak Anglia to nie jest to czego szukam, brrr..... Ogolnie okropne doswiadczenia mialam.

Niemieckiego uczylam sie od podstawowki do konca liceum, potem mialam przerwe na studiach. Aktualnie jestem w polsce, tutaj tez dostalam prace w swoim fachu. Aczkolwiek zarobki....do czego innego sie juz przyzwyczialm. Chialabym wyjechac do niemiec za jakis czas.

No wiec wlasnie...zapisalam sie na kurs niemieckiego. Okazalo sie ze ejstem pomiedzy A2 i B1 z ta moja wieloletnia przerwa. Nie wiem ale na tych kursach jest klepanie gramatyki nonstop. A jak to ma sie do zywego jezyka? Czy myslicie ze jest sens meczyc sie w polsce na kursach czy lepiej wyjechac do niemiec i brac jakaolwiek prace zeby nauczyc sie mowic. ?
Jako specjalista raczej nie bede miala szansy pracy w zawodzie rekrutera przy moim obecnym dukaniu a pracy opiekunki troche mi sie nie chce juz podejmowac.
Co byscie zrobily na moim miejscu? Prosilabym o porade, doswiadczone kolezanki z DE.
Dziekuje serdecznie, pozdrawiam gorąco!

181

Odp: Zycie w Niemczech.
anna.dominczak@gmail.com napisał/a:

Hej dziewczyny,

Mam takie pytanie: Czy zaszicie ze nauka niemeickiego w Polsce ma sens??
Jestem specjalista, Pracowalam 1,5 roku w UK, jednak Anglia to nie jest to czego szukam, brrr..... Ogolnie okropne doswiadczenia mialam.

Niemieckiego uczylam sie od podstawowki do konca liceum, potem mialam przerwe na studiach. Aktualnie jestem w polsce, tutaj tez dostalam prace w swoim fachu. Aczkolwiek zarobki....do czego innego sie juz przyzwyczialm. Chialabym wyjechac do niemiec za jakis czas.

No wiec wlasnie...zapisalam sie na kurs niemieckiego. Okazalo sie ze ejstem pomiedzy A2 i B1 z ta moja wieloletnia przerwa. Nie wiem ale na tych kursach jest klepanie gramatyki nonstop. A jak to ma sie do zywego jezyka? Czy myslicie ze jest sens meczyc sie w polsce na kursach czy lepiej wyjechac do niemiec i brac jakaolwiek prace zeby nauczyc sie mowic. ?
Jako specjalista raczej nie bede miala szansy pracy w zawodzie rekrutera przy moim obecnym dukaniu a pracy opiekunki troche mi sie nie chce juz podejmowac.
Co byscie zrobily na moim miejscu? Prosilabym o porade, doswiadczone kolezanki z DE.
Dziekuje serdecznie, pozdrawiam gorąco!

Ja obecnie chodze na integracyjny kurs niemieckiego w DE, wg mnie bardzo dobry z racji tego, ze wszystko jest po niemiecku.. smile to chyba najszybszy sposob nauki jezyka - przebywanie wsrod ludzi mowiacych po niemiecku. Napewno gdzies w Polsce sa jakies dobre szkoly jezykow, ktore skupiaja sie na konwersacji. Jesli masz mozliwosc doradzam wyjazd do Niemiec i nauke jezyka juz tu na miejscu. A2/B1 to taki sam poziom jaki ja mialam po liceum takze nie jest zle, jesli taki poziom wychodzi Ci z testow powinnas trafic na Stufe 4 smile

the less you give a damn the happier you will be.

182

Odp: Zycie w Niemczech.
HaniaFrania napisał/a:

Witam wszystkich czytających moją wiadomość.
POMOCY !

Zdecydowałam się z chłopakiem zamieszkać i pracować w DE. Sami dobrze wiecie jakie w Polsce są warunki i pensje. Ja na rękę dostawałam 1200zł chłopak 2000zł. Wynajem kawalerki 1100zł, jedzenie życie ubrania... itp więc nie ma mowy zeby coś mogło sie odłożyć ;( Mamy po 21lat, nie chcemy mieć dzieci w tym wieku ponieważ nie stać nas, nie mamy mieszkania, a wszystko na utrzymaniu rodziców to nie interes. Chcemy sie dorobic !

Problem w tym, ze od września jesteśmy w DE, mieszkamy nie daleko Koln z meldunkiem, mój chłopak poszedł do pracy na budowę, dostał najniższa pensje bo nie zna się aż bardzo na tym fachu, nie prawował w Polsce w tym zawodzie, NAJWAŻNIEJSZE ZE MA PRACA !
U mnie niestety jest gorzej, nie znam języka, w jobcenter powiedzieli mi, że starać o kurs mogę się po 3miesiącach, ponieważ nie pracowałam nigdy w DE. 3miesiace to bardzo dużo. Do pracy nigdzie mnie nie wezmą bo nie znam B1. Jezdziłąm pytałam zostawiam cv w jezyku niemieckim bewerund i Lebenslauf mam wszytsko napisane w jezyku niemieckim. Mieszkamy niedaleko Koln (Kolonia).

BARDZO PROSZE NAPISAC CO BYSCIE ZROBILI W NASZEJ SYTUACJI !
CZEKAM NA INFORMACJE.

Hej
Ja zaczynając w Niemczech miałam identyczna sytuacje jak ty.
Tez nie mogłam znaleźć pracy , na kursy na początku nie było mnie stać.
Wiec wynalazłam Caritas u mnie w miejscowości i napisałam do nich wiadomość oczywiście z pomocą słownika , Google tłumacza itp.
(W sumie nawet chyba gdzieś w tym temacie są moje posty , gdzie pisałam jak było nieciekawie) . Napisałam w tej wiadomości ze chciałabym pomagać za darmo . Po raz miałabym kontakt z Niemcami i zaczęła trochę język szkolić a po 2 pomagałabym ludziom , a po 3 nie siedziałabym w domu bezczynnie i się nudziła. No i mnie przyjęli , pobyłam tam kilka tygodni i później jedna Pani z tego Caritasu pomogła mi znaleźć prace... wink

183

Odp: Zycie w Niemczech.

Hej Dziewczyny!
Jest tu ktos z Hessen? Dokladniej Herborn/Dillenburg/Wetzlar, ew. Giessen?
Ja mieszkam tu od 2005 ,ale ze znajomymi kiepsko..
Co do zycia tu, to napewno lepiej ki sie zyje niz w Polsce.
Czuje sie tu "swojo" ,nogdy nie robiono mi jakichkolwiek problemow w urzedach, nie czuje sie dyskryminowana, czy gorsza.Mam fajna prace.

184

Odp: Zycie w Niemczech.
iwcia1111 napisał/a:

witam, wie może ktoś jak długo mogę mieszkać na terenie Austrii nie podejmując pracy? Jestem tu od stycznia bieżącego roku, mieszkam i jestem zameldowana u mojego chłopaka, który tu pracuje, ubezpieczył mnie u siebie w pracy i mnie utrzymuje. Mogę tu być?

Możesz mieszkać ile Ci się podoba.

185

Odp: Zycie w Niemczech.

Witam smile W marcu chciałabym na stałę wyjechać do DE dokładnie do Dortmundu, mam tam rodzinę i mogę u nich zamieszkać. Mam pytanie jak to jest z meldunkiem, mogę się zameldować u nich?? Chciałabym na miejscu odrazu zapisać się na kurs języka... Jak to jest z ubezpieczeniem jeśli odrazu nie znajdę pracy??

186

Odp: Zycie w Niemczech.

Zameldowanie to najmniejszy problem, jednak pamietaj, ze w De obowiazuje kazdego ubezpieczenie zdrowotne, ktore Tobie automatycznie nie przysluguje. Wiec jesli zameldujesz sie i powiedzmy po miesiacu od meldunku pojdziesz do pracy to ubezpieczyciel moze chciec zwrotu za tem miesiac, przez ktory ubezpieczona nie bylas.Za kurs bedziesz musiala raczej sama placic,koszt zdaje sie ok 600? ,ale dokladnie nie wiem, pewnie ktos odpisze zaraz wiecej.
Ja radzilabym najpierw poszukac pracy i zameldowac sie w dniu podpisania umowy o prace.
Bedziesz musiala tez wziasc swoj numer podatkowy z finansowki.

187

Odp: Zycie w Niemczech.

Dziękuję bardzo, więc lepiej pierw poszukać pracy, a później się zameldować smile

188

Odp: Zycie w Niemczech.
Shiva26 napisał/a:

Dziękuję bardzo, więc lepiej pierw poszukać pracy, a później się zameldować smile

Raczej tak, chybaze masz jakas mozliwosc normalnie sie ubezpieczyc, nie wiem czy rodzina moze placic Ci jakies ubezpieczenie? W tej kwesti moze wypowie sie ktos, kto sie na tym zna.
Natomiast sam meldunek to 10 minut,trzeba wypelnic jakas krotka ankiete i zalatwione.Nie wiem czy rodzina, u ktorej mialabys sie zameldowac wynajmuje czy posiada mieszkanie/dom na wlasnosc, jesli to pierwsze to zdaje sie, ze trzeba powiadomic wlasciciela o zameldowaniu nowej osoby.

189

Odp: Zycie w Niemczech.

Tak rodzina ma własne mieszkanie, po jakimś czasie będę chciała coś swojego wynająć. Dziewczyny ile czasu zajęło Wam zaaklimatyzowanie na miejscu?? W Polsce niestety jest coraz trudniej...

190

Odp: Zycie w Niemczech.

Witam,

     Mam na imię Ewelina mam 19 lat i szukam osoby, która podobnie jak ja, planuje wyjechać do pracy do Niemiec,a ja nie chce jechać sama, ponieważ razem to zawsze raźniej . Najlepiej by było jakby to była osoba z woj. Lubelskiego, ale to nie jest konieczne. Chcę wyjechać, ponieważ jakoś nie widzę dla mnie dalszej przyszłości tu w naszym kraju. Skończyłam Liceum. Jeśli jest jakaś osoba chętna to proszę napisać do mnie podaje mój numer GG 10060640  .  Pozdrawiam  smile

191

Odp: Zycie w Niemczech.
monika083 napisał/a:

Zameldowanie to najmniejszy problem, jednak pamietaj, ze w De obowiazuje kazdego ubezpieczenie zdrowotne, ktore Tobie automatycznie nie przysluguje. Wiec jesli zameldujesz sie i powiedzmy po miesiacu od meldunku pojdziesz do pracy to ubezpieczyciel moze chciec zwrotu za tem miesiac, przez ktory ubezpieczona nie bylas.Za kurs bedziesz musiala raczej sama placic,koszt zdaje sie ok 600? ,ale dokladnie nie wiem, pewnie ktos odpisze zaraz wiecej.
Ja radzilabym najpierw poszukac pracy i zameldowac sie w dniu podpisania umowy o prace.
Bedziesz musiala tez wziasc swoj numer podatkowy z finansowki.

Ja po zameldowaniu automatycznie dostałam numer podatkowy. Przysłali mi na adres zameldowania ok. 2 tygodnie po fakcie. Nawet nie musiałam prosić smile

192

Odp: Zycie w Niemczech.
Madziulinek napisał/a:
monika083 napisał/a:

Zameldowanie to najmniejszy problem, jednak pamietaj, ze w De obowiazuje kazdego ubezpieczenie zdrowotne, ktore Tobie automatycznie nie przysluguje. Wiec jesli zameldujesz sie i powiedzmy po miesiacu od meldunku pojdziesz do pracy to ubezpieczyciel moze chciec zwrotu za tem miesiac, przez ktory ubezpieczona nie bylas.Za kurs bedziesz musiala raczej sama placic,koszt zdaje sie ok 600? ,ale dokladnie nie wiem, pewnie ktos odpisze zaraz wiecej.
Ja radzilabym najpierw poszukac pracy i zameldowac sie w dniu podpisania umowy o prace.
Bedziesz musiala tez wziasc swoj numer podatkowy z finansowki.

Ja po zameldowaniu automatycznie dostałam numer podatkowy. Przysłali mi na adres zameldowania ok. 2 tygodnie po fakcie. Nawet nie musiałam prosić smile

Masz racje! Tez mi wyslali... to po Lohnsteuerkarte musialam jechac do urzedu, a teraz nawet chyba juz nie ma, tylko komputerowe.Pomieszalo mi sie.

193

Odp: Zycie w Niemczech.

Hej wiem ze post jest dosc wiekowy wink ale szulam odpowoedzi na pytanie.
Moj maz legalnie pracuje w niemczech ma prawo tam do opieki medycznej i ew L4. Ja jestem w Polsce obecnor w 32 tyg ciąży wykryto u mnie nadciśnienie ciążowe potrzebuję opieki i stad moje pytanor czy e niemczech moj maz mógłby dostać opieke na mnie? Na moje L4 z Polski?

194

Odp: Zycie w Niemczech.

Maz moglby dostac max. 10 dni (lub max. 6 miesiecy jesli jego pracodawca zatrudnia powyzej 15 osob) zwolnienia bezplatnego.
Bezplatnego, poniewaz za opieke nad potrzebujacym jej czlonkiem rodziny placi ubezpieczenie tej osoby (w tym przypadku Twoje), a takiego ubezpieczenia tu nie posiadasz.
A polska kasa chorych nic nie daje za opieke?

195

Odp: Zycie w Niemczech.

Jak macie pytania co do życia i przepisów prawnych w Niemczech proponuję zalogować sie na str Mypolacy.de.
Tam można pytać o wszystko ,są ludzie co odpowiedza na każde pytanie.Powodzenia

Nie dyskutuj z głupszym od siebie -najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu , a potem pokona doświadczeniem

196

Odp: Zycie w Niemczech.

Dzien dobry
przypadkiem znalazlam temat wink ja w de jestem juz 2lata prawie. Robie Ausbildung, takze fajnie sie wszystko ulozylo. Czasami teskni mi sie do domu, do przyjaciol, ale jednak nikt mi nie da tego co dostaje tutaj...
mieszkam w Koln, ale po skonczeniu szkoly chyba przeniose sie gdzie indziej

16.05.2016 2:12 Majeczka, nasz caly swiat <3<3<3

197

Odp: Zycie w Niemczech.

No to ja rowniez witam sie z Köln smile

Mery ja mieszkam 5 lat w De i tak jak mowisz, zyje sie tutaj dobrze. Ktos kto wie jak ciezko jest w Pl nie ma tutaj co nazekac. Ja znalazlam swoj raj na ziemi. Od dziecka chcialam tu mieszkac i marzenie sie spelnilo. Moze nie jest tak jak  byc powinno bo zycie mnie nie rozpieszcza, ale bedzie jeszcze dobrze.

Pozdrawiam

198

Odp: Zycie w Niemczech.
perek222 napisał/a:

Jak macie pytania co do życia i przepisów prawnych w Niemczech proponuję zalogować sie na str Mypolacy.de.
Tam można pytać o wszystko ,są ludzie co odpowiedza na każde pytanie.Powodzenia

Polowa ludzi na tym portalu jest tak wredna ze szkoda slow. Polak polakowi patrzy tylko jakby dokopac, zamiast naprawde w ciezkiej chwili wesprzec chociaz dobrym slowem.

199

Odp: Zycie w Niemczech.
Solevita napisał/a:

No to ja rowniez witam sie z Köln smile

Mery ja mieszkam 5 lat w De i tak jak mowisz, zyje sie tutaj dobrze. Ktos kto wie jak ciezko jest w Pl nie ma tutaj co nazekac. Ja znalazlam swoj raj na ziemi. Od dziecka chcialam tu mieszkac i marzenie sie spelnilo. Moze nie jest tak jak  byc powinno bo zycie mnie nie rozpieszcza, ale bedzie jeszcze dobrze.

Pozdrawiam

Bo jest wg mnie roznica po co tu ludzie przyjezdzaja. Mnie dziwi jak ktos chce tu przyjechac i starac sie o socialgeld itd, z jakiej racji tak naprawde... skoro nigdy tu nie byl...
ja tu przyjechalam chcac zyc normalnie, z zamiarem zostania tu na stale, i poki moge, staram sie trzymac z daleka od pomocy socjalnych, choc tez noe jwst latwo zyc za wyplate ze szloly, pracujac na caly etat wink

16.05.2016 2:12 Majeczka, nasz caly swiat <3<3<3

200

Odp: Zycie w Niemczech.

Ja również w styczniu teo roku dołączyłam do grona ludzi wyjeżdżających za granicę, do Niemiec. Porzuciłam pracę w Polsce, zabrałam swojego faceta i przyjechaliśmy w ciągu 3 dni do nowej pracy w Niemczech. Ani chwili się nie zastanawiałam czy jechać czy nie. Musiałam po prostu oderwać się od Polskich warunków pracy i warunków społecznych. Wiadomo, że na początku nie będzie kokosów ani życia jak księżniczka, ale nie po to tu przyjechałam. Po kilku tygodniach już widzieliśmy różnicę życia w Niemczech a w Polsce. Tylko jeszcze języka muszę się nauczyć wink Rheine wita smile

The Day I Realized You're Gone...

201

Odp: Zycie w Niemczech.

Witam. A moze ktos z okolic monchengladbach, heinsberg jest tutaj. Ja mieszkam w wegberg.

Oskar  22.04.2015 2660g 49cm smile

202

Odp: Zycie w Niemczech.

Ojj ja nie jestem z tych stron ja to bardziej mieszkam i pracuję w strone Munchen. Ktoś kojarzy może to miejsce i tutaj może też jakoś pracuję sobie? Nie zamierzam już wracać do Polski bo to w moim przypadku nie ma sensu..Wróciłabym i bym musiała cały czas szukać pracę za kwotę śmieszną bo około 1000zł i to jakby dobrze poszło.

203

Odp: Zycie w Niemczech.

Ja dwa razy w miesiącu bywam na dzień w Berlinie.         
Lubie to miasto smile
Pozdrawiam polskie mieszkanki DE

204

Odp: Zycie w Niemczech.

Witam ,jestem z okolic Ulm i stwierdzam że nie jest łatwo .Może dlatego ,że nie znam języka a jestem tu 1,5 roku. Choć jestem tu z partnerem to wszyscy bliscy są w Polsce.Pozdrawiam.

205

Odp: Zycie w Niemczech.
babcia41 napisał/a:

Witam ,jestem z okolic Ulm i stwierdzam że nie jest łatwo .Może dlatego ,że nie znam języka a jestem tu 1,5 roku. Choć jestem tu z partnerem to wszyscy bliscy są w Polsce.Pozdrawiam.

To dlaczego nie pojdziesz na jakis sprachkurs? Pracujesz? Staraj sie jakos nauczyc niemieckiego, wtedy wszystko bedzie latwiejsze

16.05.2016 2:12 Majeczka, nasz caly swiat <3<3<3

206

Odp: Zycie w Niemczech.

Dla mnie to właśnie dziwne, że będąc w obcym kraju nie chce się czlowiek nauczyć języka. Dzisiaj mija trzeci pełny miesiąc jak tu jestem. Mam pracę, w której język nie jest mi potrzebny, bo jest tu dużo polaków a praca nie wymaga znajomości języka. Ale mimo wszystko też spotykam tu osoby, które kilka miesięcy tu są i nie nauczyły się chociaż trochę języka. Ja przegapiłam zapisy na kurs językowy, bo nie miałam jak dojeżdżać, ale nie siedzę bezczynnie, bo mam ze sobą słowniki i ściągnięte aplikacje na telefon i komputer ze słówkami Niemieckimi, więc w wolnych chwilach powtarzam słówka. Może to nie idealne uczenie się w szkole, na kursie z książek, ale znajomość słówek to już coś.
babcia41, jeśli nie masz innych zajęć, to samdzielna nauka może wypełnić Twój czas. Może poznasz jakąś koleżankę w Niemczech, która pomoże Ci szybciej nauczyć się języka.

The Day I Realized You're Gone...

207

Odp: Zycie w Niemczech.

Hallo monika083
tez mieszkam w Hessen,w poblizu Darmstadt.
Przypadkowo trafilam na to forum,jeszcze musze sie nauczyc jego obslugi:-).Jestem od 15 lat tutaj,pozdrawiam

208

Odp: Zycie w Niemczech.

Jak wam się udało znaleźć pracę w Niemczech? Wyjechaliście w ciemno i szukaliście, przez znajomości, czy z ogłoszenia?

209

Odp: Zycie w Niemczech.

Ja z ogłoszenia w internecie. Spakowalismy sie w 3 dni z chłopakiem i bylismy na miejscu 4 dnia, nastepnego poszlismy do pracy na hali po załatwieniu meldunku. Przez posrednika pracy wszystko sie odbyło. Praca dla par bez znajomosci jezyka wink Niby bajka, a jednak troche prawda tongue

The Day I Realized You're Gone...

210

Odp: Zycie w Niemczech.

hej witam smile
potrzebuję pomocy ! zacznę od tego że mam 21 lat smile wraz z moim chłopakiem planujemy wyjechać do Niemiec do pracy , ja niestety dwa razy podchodziłam do studiów w Polsce i dwa razy okazały się totalną porażką .. Mój chłopak pracuję na 3 zmiany , więc też nie jest kolorowo, zaczeliśmy myśleć o wspólnej przyszłości, ślubie , rodzinie itd .. więc obydwoje stwierdziliśmy że tutaj w Polsce niestety nie mamy czego szukać ... i musimy wziąć życie w swoje ręce ..  i czytam wiele forum na temat pracy i życia w Niemczech i są one rozbieżne .. a chciałabym wszystko sobie zaplanować, żeby nie było rozczarowań ... najważniejsze to jest to OD CZEGO ZACZĄĆ ? jak szukać pracy ?  mój chłopak zna podstawowe zwroty niemieckie , w polsce skończył szkołę zawodową jako elektryk, ja natomiast z językiem myślę że dałabym sobie radę, zaczynam powtarzać sobie słówka , zwroty i gramatykę . pisałam maturę z tego języka i chodziłam do dodatkowej szkoły na lekcje niemieckiego  . Tylko potrzebuję rady od kogoś kto już to przeżył i mógłby mi doradzić ...
co musimy wiedzieć, co załatwić jak się przygotować finansowo na pierwszy miesiąc / dwa , jak szukać pracy ?
narazie szwagier mojego chłopaka pyta znajomych których ma w niemczech, ale to wiadomo że tak się nie doczekamy , a myślę za 3/4 miesiące wyjechać ... co z mieszkaniem, jak szukać narazie pracy ... POMOCY !! smile))

Odp: Zycie w Niemczech.

Hej dziewczyny! Ja mieszkam w Berlinie. Dobrze mi tu, ale też tęsknię bardzo za Polską. :-) Na początku było mi bardzo ciężko, bo agencja pracy mnie oszukała i rodzina, do której zostałam przez tę agencję przydzielona wywaliła mnie na bruk i musiałam w dwa tyg. szukać nowego mieszkania. Zawsze chciałam mieć dobrą pracę, gdzie ludzie się szanują i pracują na godnych warunkach i przechodząc przez różne etapy: kelnerowanie po 15 godz., dłużący się dojazd z przesiadkami, praca w hurtowni w nieludzkich warunkach (dosłownie zamarzaliśmy w trzech swetrach i puchowej kurtce, bo szef oszczędzał na ogrzewaniu). Miałam naprawdę złe dni, kiedy brakowało pieniędzy i musiałam liczyć każdy grosz, ale zaciskałam zęby, bo chciałam się nauczyć języka i znaleźć dobrą pracę, i wieść potem godne życie. I teraz (odpukać) po dwóch latach pobytu mam dobrą pracę & wspaniałego chłopaka- Polaka i mówię Wam. Opłaca się walczyć o swoje.

Tu taki zbiór różnych spostrzeżeń o życiu na emigracji. Zapraszam do poczytania. ;-)

http://berlinmonamour.crazylife.pl/2015/07/18/z-historia-na-bakier-czy-z-historia-na-barkach/?preview=true&preview_id=19&preview_nonce=e4ad93ca5e&hash=076a11bf03036db16a3e4a6144434a1d&t=55aa36095299857a362

Odp: Zycie w Niemczech.

aneczkaaneczka,

początki są trudne, ale na pewno sobie dacie radę. Nie liczyłabym jednak na załatwienie pracy przez znajomych. Mnie nic bardziej nie denerwuje niż ludzie, którzy mnie proszą o ,,wykorzystanie kontaktów"... Z pracą tu jest tak samo ciężko jak wszędzie i nie ma co liczyć na cud. Poza tym nikt nie chce potem wysłuchiwać jakichkolwiek pretensji (które mogą się pojawić z każdej strony). Może poczytaj sobie trochę te blogi: http://www.alessa.in/po-niemiecku/zycie-niemczech-latwiejsze-niz-zycie-polsce/
https://www.migreat.de/pl/polacy/berlin/praca

Jest tam dużo przydatnych informacji. Sama żałowałam, że nie trafiłam na nie wcześniej. tongue

Na Fb też jest mnóstwo grup. Popatrz też na ogłoszenia na stronach typu mypolacy.de. Berlin jest super, ale jeżeli chcecie tu przyjechać do pracy, to nie polecam.

Pozdrawiam Cię cieplutko i trzymam kciuki, żeby Wam się udało! ;-)

213

Odp: Zycie w Niemczech.

WITAM,


MAM PYTANIE STARAM SIE O ZAMELDOWANIE W DE. WYNAJMUJE MIESZKANIE WRAZ Z CHŁOPAKIEM. CZY MAM OBOWIĄZEK POJSCIA DO URZEDU PRACY W DE W CELU UZYSKANIA UBEZPIECZENIA GDZYŻ NIGDZIE NIE PRACUJE. SZUKAM PRACY W HOLANDII?

JAKIE SA KONSEKWENCJE ?

CO OFERUJE URZAD PRACY W DE?

POZDRAWIAM WIE KTOS COS NA TEN TEMAT CZEKAM NA ODP POMÓŻCIE.

214

Odp: Zycie w Niemczech.
maluda69 napisał/a:

WITAM,


MAM PYTANIE STARAM SIE O ZAMELDOWANIE W DE. WYNAJMUJE MIESZKANIE WRAZ Z CHŁOPAKIEM. CZY MAM OBOWIĄZEK POJSCIA DO URZEDU PRACY W DE W CELU UZYSKANIA UBEZPIECZENIA GDZYŻ NIGDZIE NIE PRACUJE. SZUKAM PRACY W HOLANDII?

JAKIE SA KONSEKWENCJE ?

CO OFERUJE URZAD PRACY W DE?

POZDRAWIAM WIE KTOS COS NA TEN TEMAT CZEKAM NA ODP POMÓŻCIE.

Jestem od 30 lat w NIemczech. Pracuje w Jobcenter. To tak w skrocie....Urzad pracy nie ma nic wspolnego z ubezpieczeniem! Musicie znalezc prace- bedziecie automatycznie ubezpieczeni. Ale nie "Basis-Job" na 450 Euro, tylko przynajmniej 20 godzin tygodniowo. Inaczej nie macie szans na ubezpieczenie. No i jezyk. Uczcie sie jezyka. Mnie przerazaja ludzie, ktorzy pisza, ze sa tu pare lat i nie znaja jezyka.

Zyj Tu i Teraz.

215

Odp: Zycie w Niemczech.
aneczkaaneczka napisał/a:

hej witam smile
potrzebuję pomocy ! zacznę od tego że mam 21 lat smile wraz z moim chłopakiem planujemy wyjechać do Niemiec do pracy , ja niestety dwa razy podchodziłam do studiów w Polsce i dwa razy okazały się totalną porażką .. Mój chłopak pracuję na 3 zmiany , więc też nie jest kolorowo, zaczeliśmy myśleć o wspólnej przyszłości, ślubie , rodzinie itd .. więc obydwoje stwierdziliśmy że tutaj w Polsce niestety nie mamy czego szukać ... i musimy wziąć życie w swoje ręce ..  i czytam wiele forum na temat pracy i życia w Niemczech i są one rozbieżne .. a chciałabym wszystko sobie zaplanować, żeby nie było rozczarowań ... najważniejsze to jest to OD CZEGO ZACZĄĆ ? jak szukać pracy ?  mój chłopak zna podstawowe zwroty niemieckie , w polsce skończył szkołę zawodową jako elektryk, ja natomiast z językiem myślę że dałabym sobie radę, zaczynam powtarzać sobie słówka , zwroty i gramatykę . pisałam maturę z tego języka i chodziłam do dodatkowej szkoły na lekcje niemieckiego  . Tylko potrzebuję rady od kogoś kto już to przeżył i mógłby mi doradzić ...
co musimy wiedzieć, co załatwić jak się przygotować finansowo na pierwszy miesiąc / dwa , jak szukać pracy ?
narazie szwagier mojego chłopaka pyta znajomych których ma w niemczech, ale to wiadomo że tak się nie doczekamy , a myślę za 3/4 miesiące wyjechać ... co z mieszkaniem, jak szukać narazie pracy ... POMOCY !! smile))

Hm...mysle, ze troche dzialasz naiwnie i na wariata. Masz mieszkanie? Jesli nie- to nawet jesli znajdziesz prace- gdzie bedziesz spac? i odwrotnie- jesli znajdziesz mieszkanie- to bez pracy, jak je oplacisz? wiesz, ile kosztuja mieszkania? masz troche gotowki? 2 pokojowe mieszkanie w Hamburgu/Monachium/ Berlinie potrafi kosztowac i 600 euro plus oplaty. Zeby takowe wynajac, musisz zaplacic kauce (przewaznie 2.5 czynszu). Masz auto, by dojechac do pracy? Za co chcesz na poczatku zyc? znasz ceny w Niemczech? i 1000 innych pytan.....Zeby iec prace, trzeba miec mieszkanie. Zeby utrzymac mieszkanie- trzeba miec prace....zaden zasilek ci sie bez pracy nie nalezy. NIe jestes ubezpieczony. Jak cie zlapie wyrostek- kto zaplaci za szpital? z motyka na slonce- ja tak uwazam. Zyje tu 30 lat. Przyjechalam ze znajomoscia jezyka. Mialam zalatwione mieszkanie. O prace wtedy bylo nietrudno. Inne czasy.

Zyj Tu i Teraz.

216

Odp: Zycie w Niemczech.
Sabina_Niedersachsen napisał/a:

Witajcie!

Znalazłam to forum szukając jakiegoś miejsca gdzie mogłabym podzielić się dolą/niedolą mieszkania na obczyźnie niemieckiej ;-)

Jestem tu 3 miesiące z planem zostania na długo, jeśli nie na stałę. Dwa lata temu byłam tu pół roku, ale nie dałam rady, za bardzo tęskniłam za domem i wróciłam. Tym razem mam nadzieje, że mi się uda pokonać tęsknotę i zadomowić się w Niemczech, bo możliwości realizacji zawodowej mam tu wspaniałe...

Problem tylko w tym, że jestem tu zupełnie sama, poza pracą jedynie tv i internet... mieszkam w małym miasteczku, a to sprawy nie ułatwia... Generalnie Niemcy jako kraj lubię, jednak uważam, że to zupełnie inna mentalność i bardzo ciężko o prawdziwą przyjaźń.

Jeśli, któraś z was mieszka w Niedersachsen to byłabym super szczęśliwa poznać jakąś dobrą, Polską duszę smile)

Pozdrawiam serdecznie!

Oj, widac, ze nie znasz zycia w Niemczech...ja mieszkam tu od 30 lat. I powiem ci cos: Niemcy sa jako przyjaciele bezcenni. Mialam (i mam nadal) przyjaciolki w Polsce, ale te przyjaznie mozna zapomniec. Masz racje- inna mentalnosc. Ale ja to mowie w pozytywnym sensie. Niemcy biora przyjazn na powaznie.Mozna na nich polegac- punktualni, slowni, oddani. Polska mentalnosc to: " nie przyjde dzisiaj, to przyjde jutro". Nie sa slowni- duzo gadaja, malo robia. Takie mam zdanie- i nic na to nie poradze!

Zyj Tu i Teraz.

217

Odp: Zycie w Niemczech.

Witam! Pracowałam w Niemczech do sierpnia, po powrocie do Polski zaszłam w ciążę. Od stycznia chciałabym jechać znów do lekkiej pracy w DE- czy muszę informować pracodawcę o ciąży? Czy trzeba przepracować określony czas na umowie, aby należał się macierzyński? proszę o pomoc

218

Odp: Zycie w Niemczech.

Uważaj tylko na Jugendamtów i wpadaj do Polski na strajki , moze cos sie zmieni.

219 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2015-11-17 10:11:38)

Odp: Zycie w Niemczech.

Ja mieszkam w Irrel. Jestem tu od niedawna, ale już nie wyobrażam sobie życia bez tego miejsca. Trochę mnie przeraża nowa rzeczywistość, bo wszystko nowe, obce. Ale Okazano mi tyle życzliwości, pomocy, że wszystko poszło jakoś lepiej. Ostatnio znalazłam fajnego bloga o życiu w niemczech. (spam)  Narazie niewiele postów, ale dobrze siię czyta. Widzę tam, że użytkowniczka jestes też młodą mamą jak ja i boryka się z podobnymi problemami. Idę dziś dowiedzieć się o przedszkole dla synka.

220

Odp: Zycie w Niemczech.

A jeszcze słyszałam będąc w Polsce, że w Niemczech każdy donosi i nienawidzi Polaków. Ciekawa jestem skąd ludzie biorą takie rzeczy. Tu człowiek obcy okazuje więcej życzliwości niż tak zwani przyjaciele z Polski.

221

Odp: Zycie w Niemczech.

Też jestem w Niemczech od niedawna ale nie jest tu tak jak sobie wyobrażalam... ;(

222

Odp: Zycie w Niemczech.
Aneta23 napisał/a:

Halllo sa tu dziewczyny z DE czy sama jestem ???????????????????


Jestem wink bardzo blisko ciebie wink

223

Odp: Zycie w Niemczech.

Dzień dobry ja siedze w szwajacrii pozdrawiam mam tu faceta w niemczech praca sie skończyła

224

Odp: Zycie w Niemczech.

,mam prace u szwajcarsko-polskiej rodziny w opiece .zaskoczona jestem ludzmi ..wszysczyscy są mili nie to co Polska ,,niech mniej płaca to anstepne młode pokolenie pójdzie w świat

225

Odp: Zycie w Niemczech.

Może któraś z Was mieszka w Hamburgu ? smile

/ Tu gdzie przeplata się uśmiech, smutek, wiara i łzy. / <3

226

Odp: Zycie w Niemczech.
LadyAnette napisał/a:

Może któraś z Was mieszka w Hamburgu ? smile


Witam  smile

Ja jestem niedaleko Hamburga wink
Pozdrawiam  smile

,,Nigdy nie  rezygnuj z celu tylko dlatego, że  osiągniecie go  wymaga czasu.Czas i tak upłynie".

227

Odp: Zycie w Niemczech.

jakies dziewczyny z kolonii?

228

Odp: Zycie w Niemczech.

A jak tam wasz niemiecki? Szprechacie cos? Ja mam 2 lata nauki za soba. Slownictwo znam juz na b2. Lecz gramatycznie jeszcze sobie nie radze. Fajnie slyszec ludzi i ich rozumiec. smile

Osoba, która wiecznie mówi tak, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Marshall B. Rosenberg

229

Odp: Zycie w Niemczech.
ola1923 napisał/a:

,mam prace u szwajcarsko-polskiej rodziny w opiece .zaskoczona jestem ludzmi ..wszysczyscy są mili nie to co Polska ,,niech mniej płaca to anstepne młode pokolenie pójdzie w świat

O tak Szwajcaria moje marzenie. A o mentalnosci polska vs. niemiecka (szwajcarska) szkoda gadac :\ Ludzie sami zagajaja na ulicy. A jak wspominasz o placy to sie jeszcze pytaja, czy nie malo.

Osoba, która wiecznie mówi tak, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Marshall B. Rosenberg

230

Odp: Zycie w Niemczech.

Czy jest tu ktoś z Berlina? Pozdrawiam

Odp: Zycie w Niemczech.

Ja jestem z poludnia Berlina

232

Odp: Zycie w Niemczech.

Hej, a może jest tutaj ktoś z okolic Frankfurtu? smile

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze (Happysad)

Posty [ 175 do 232 z 235 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Zycie w Niemczech.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018