Zycie w Niemczech. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Zycie w Niemczech.

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 59 do 116 z 235 ]

59

Odp: Zycie w Niemczech.

No ja tez mieszkam na Bawarii , faktycznie pieknie tu jest tylko jakos tak malo tu rodakow , ja jestem z Donauworth wink takze niestety daleko od Ciebie sad . Moze jest ktos z Don lub okolic? wink

Zobacz podobne tematy :

60

Odp: Zycie w Niemczech.
paulincia1600 napisał/a:

No ja tez mieszkam na Bawarii , faktycznie pieknie tu jest tylko jakos tak malo tu rodakow , ja jestem z Donauworth wink takze niestety daleko od Ciebie sad . Moze jest ktos z Don lub okolic? wink

To ile masz do Monachium tongue?

Life is hard. After all it kills you.

61

Odp: Zycie w Niemczech.

A witam, ja mieszkam w DE od 2008 roku....Na razie mieszkam w Iserlohnie,mam się przeprowadzić do Essen ale to czas okaże...Ale w DE życie jest o wiele łatwiejsze niz w Polsce i nie zamierzam wrócić,choćby sie paliło

"Życie składa się z krótkich momentów, cudownych chwil i przykrych incydentów"

62

Odp: Zycie w Niemczech.

Wszyscy jak widać gnieżdżą się w okolicach zagłębia Ruhry wink

63

Odp: Zycie w Niemczech.

paulincia1600-szkoda,ze daleko mieszkasz;-( a pracujesz gdzies? Bo ja nie moge sie doczekac kiedy moje dziecie skonczy roczek i pojdzie do zlobka!
Ja pojde dalej na kurs integracyjny (3 semestry ukonczylam ale ze wzgledu na zagrozona ciaze musialam przerwac) i juz cos wiecej bede kummmac.Jak najszybciej chcem pracowac i isc do ludzi bo na glowe idzie dostac tak siedziec.Przy dzidzi jest co robic ale slownictwo moje jest na etapie noworodka czyli agugugu:-)

loveaelie czemu pytasz jak daleko ma paulincia do Monachium? Ja mam ok 60 km a Ty skad jestes?

64

Odp: Zycie w Niemczech.
smutnyaniolek napisał/a:

paulincia1600-szkoda,ze daleko mieszkasz;-( a pracujesz gdzies? Bo ja nie moge sie doczekac kiedy moje dziecie skonczy roczek i pojdzie do zlobka!
Ja pojde dalej na kurs integracyjny (3 semestry ukonczylam ale ze wzgledu na zagrozona ciaze musialam przerwac) i juz cos wiecej bede kummmac.Jak najszybciej chcem pracowac i isc do ludzi bo na glowe idzie dostac tak siedziec.Przy dzidzi jest co robic ale slownictwo moje jest na etapie noworodka czyli agugugu:-)

loveaelie czemu pytasz jak daleko ma paulincia do Monachium? Ja mam ok 60 km a Ty skad jestes?

Bo ja jestem z monachium big_smile

Life is hard. After all it kills you.

65

Odp: Zycie w Niemczech.

Do Monachium mam 100 km ;/ Nie pracuje siedzę w domu , no ja tam umiem jakieś podstawy , coś tam skleję ale szalu nie robię a o wymowie nie wspomnę , chce iść na jakiś kurs tez miedzy ludzi , bo jakaś taka dzika się zrobiłam odkąd siedzę cale dnie sama. Teraz moim jedynym zajęciem jest mój pies wink A jak poprawi się mój niemiecki tez chce iść do pracy bo naprawdę tragedia tak siedzieć w domu caly czas.Tylko waga idzie w górę... ;/ smile

66

Odp: Zycie w Niemczech.

Takze jestem w Niemczech.  Jestem tu juz 10 lat. Mam meza Niemca i coreczke, ktora mowi i po polsku i po niemiecku. Mieszkam kolo Düsseldorfu.  W tym roku skoncze czterdzieche.  Moim zdaniem to jest kraj, w ktorym dobrze sie zyje pod wzgledem materialnym ale mi brakuje troche naszej polskiej swojskosci.  Czuje sie tu obco mimo, ze juz tak dlugo tu zyje.  Mam troche znajomych wrod obcokrajowcow i tylko paru Niemcow bardziej poznalam.  Moim zdaniem jakos tak trudno tutaj o szczere przyjaznie...chociaz sie zdarzaja ..nie chce narzekac...ale nie jest z tym latwo. Dlatego chetnie nawiaze znajomosci wsrod rodaczek.

67

Odp: Zycie w Niemczech.

ja tez siedze w domu z synkiem, jak tylko pojdzie do przedszkola i wszystko uda sie zgrac mam zamiar pojsc na kurs jezykowy. Moze i noga z niemieckiego ze mnie nie jest ale jednak trzeba sie troche podszkolic. Moze pomysle tez o jakiejs pracy jesli czas pozwoli. Poki co narzeczony pracuje, ma wlasna firme, mieszkamy poki co z tesciami, budujemy dom w PL. Jak tylko go skonczymy tescie wroca do Polski a my zostaniemy. Nie mamy zamiaru wracac do kracu. Moze to malo patriotyczne ale ja zawsze wychodzilam z zalozenia ze trzeba szukac i byc w miejcu gdzie bedzie nam lepiej a my takie miejsce znalezlismy tutaj, w DE. Znajomych mamy raptem kilkoro i to takich w sumie na czesc. Jedyni z ktorymi mozna bylo sie spotkac wrocili do Polski takze jestesmy sami. Ja wlasnie glownie z tego wzgledu znalazlam sie tu, na forum. Kolezanki z Pl nie maja czasu na pogaduchy, wiadomo, kazdy goni za swoimi sprawami, a tu zawsze mozna z kims pogadac smile Pozdrawiam was serdecznie smile

Logika serca jest niedorzeczna.

68

Odp: Zycie w Niemczech.

Witam serdecznie:)
Ja za trzy tygodnie jadę do Niemiec i na samą myśl się stresuje gdyż byłam pól roku temu na 2 miesiące u narzeczonego szukałam wtedy pracy ale było bardzo ciężko gdyż jest to bardzo małe miasteczko no i do tego nie znam języka..
Przeraża mnie fakt że teraz może nie być lepiej...ehh..
Gdyby był ktoś z okolic Norymbergi to z chęcią się poznam:)

69

Odp: Zycie w Niemczech.

Wiesz co, prawda jest taka ze zawsze da sie znalezc prace, ale nie zawsze taka, jakiej by sie szukalo. Tzn na zmywaku zawsze kogos potrebuja. Albo przy sprzataniu. Konczy sie sezon letni, ale moze jeszcze na miesiac+ uda Ci sie znalezc cos w jakims Biergartenie..
powodzenia!

Life is hard. After all it kills you.

70

Odp: Zycie w Niemczech.

Nie dziękuje żeby nie zapeszyć:)
Stres jest zawsze ale generalnie jestem optymistycznie nastawiona także wierze że będzie dobrze:)

Myślę że nie będzie tak źle ale wydaje mi się że najlepiej można rozładować napięcie rozmową a jeśli można ją poprowadzić w ojczystym języku to już w ogóle super:)dlatego jeszcze raz powtórzę że jeśli ktoś mieszka w okolicach norymbergii to z chęcią się zapoznam:)

Pozdrawiam wszystkich w ten słoneczny dzionek:)

71

Odp: Zycie w Niemczech.

Kurcze Stanka ja mam ponad 200 km do Ciebie hmm Troszke daleko... a szkoda.
W kazdym razie badz dobrej mysli smile Pozytywne nastawienie to dobra sprawa.

Logika serca jest niedorzeczna.

72

Odp: Zycie w Niemczech.

Ja właśnie jak tu wyjeżdżałam to tez byłam taka nastawiona pozytywie , na początku mieliśmy tylko łózko w naszym domu , nawet nie miałam internetu  Tv i jakoś cały czas mówiłam sobie ze będzie super będę zadowolona cale dnie siedziałam i patrzyłam w okno uczylam sie słowek  ,a  teraz juz minelo kilka miesięcy w domu mam juz wszystko gdzieś tam pomiędzy była szansa na prace ale nie wyszło i jakiś czas temu juz wątpiłam czy chce tutaj byc  nawet pisałam o tym na tym forum gdzieś wcześniej , teraz  byłam w Pl na "wakacjach" i znowu jestem z takim pozytywnym nastawieniem tylko najgorsze jest to ze mam tyyyyyle wolnego czasu a za nic nie chce mi sie uczyc tego jezyka:[[[[[ ja wiem ze to zle i bez tego ani rusz ale no nie mogę sie zabrac za to;/

73

Odp: Zycie w Niemczech.
paulincia1600 napisał/a:

Ja właśnie jak tu wyjeżdżałam to tez byłam taka nastawiona pozytywie , na początku mieliśmy tylko łózko w naszym domu , nawet nie miałam internetu  Tv i jakoś cały czas mówiłam sobie ze będzie super będę zadowolona cale dnie siedziałam i patrzyłam w okno uczylam sie słowek  ,a  teraz juz minelo kilka miesięcy w domu mam juz wszystko gdzieś tam pomiędzy była szansa na prace ale nie wyszło i jakiś czas temu juz wątpiłam czy chce tutaj byc  nawet pisałam o tym na tym forum gdzieś wcześniej , teraz  byłam w Pl na "wakacjach" i znowu jestem z takim pozytywnym nastawieniem tylko najgorsze jest to ze mam tyyyyyle wolnego czasu a za nic nie chce mi sie uczyc tego jezyka:[[[[[ ja wiem ze to zle i bez tego ani rusz ale no nie mogę sie zabrac za to;/

Ojj z tym językiem to faktycznie koniec świata, najlepiej wyjść do ludzi albo chociaż na jakiś kurs się udać, ale to też kosztuje...ehhh..
Dobrze że chociaż tutaj można popisać o tych gorszych stronach wyjazdu za granice..;)

74 Ostatnio edytowany przez simpleKarolina (2012-08-29 19:40:04)

Odp: Zycie w Niemczech.

U mnie w miescie co jakis czas organizowane sa kursy dla obcokrajowcow, czesciowo finansowane z UE. Godzina kursu to koszt dokladnie 1 euro. Caly kurs ma 600h. Kurs konczy sie egzaminem a w przypadku zdania go pozytywnie, zwracaja polowe smile Moje tesciowa na taki kurs chodzila i byla naprawde zadowolona. Jesli wszystko sie uda i ja wybiore sie na taki kurs.

Logika serca jest niedorzeczna.

75

Odp: Zycie w Niemczech.
simpleKarolina napisał/a:

U mnie w miescie co jakis czas organizowane sa kursy dla obcokrajowcow, czesciowo finansowane z UE. Godzina kursu to koszt dokladnie 1 euro. Caly kurs ma 600h. Kurs konczy sie egzaminem a w przypadku zdania go pozytywnie, zwracaja polowe smile Moje tesciowa na taki kurs chodzila i byla naprawde zadowolona. Jesli wszystko sie uda i ja wybiore sie na taki kurs.

Świetna rzecz!!!My też szukaliśmy czegoś takiego ale jakoś nic nie było:/
A możesz simpleKarolina powiedzieć coś więcej na ten temat, na przykład gdzie można się na coś takiego zapisać albo chociaż dowiedzieć czy coś takiego jest w ogóle organizowane? W jakimś urzędzie, w pośrednictwie pracy???

76

Odp: Zycie w Niemczech.

U nas kursy organizowane sa w Kreisverwaltung. Poszukaj tego urzedu u siebie w miescie. Kurs prowadzony jest calkowicie w jezyku niemieckim. Organizowany jest jesli jest wieksza ilosc chetnych. Od poczatku potrzebne sa odpowiednie ksiazki do ktorych dolaczane sa plyty CD. Bardzo fajny sposob na nauke jezyka. Moje tesciowa jest przed 50tka a potrafila sie nauczyc jezyka pomimo ze nigdy nie miala do jezykow glowy. No i co najwazniejsze jest to nauka od podstaw takze jesli nikt nie mial stycznosci z jezykiem z zalapaniem nie bedzie mial problemow smile

Logika serca jest niedorzeczna.

77

Odp: Zycie w Niemczech.

Tak sobie was czytam tylko....mieszkam w PL ale nie wykluczam, że kiedyś mogę wylądować w Niemczech:) Najchętniej na jakiejś malowniczej wiosce smile

Co możecie powiedzieć o mentalności Niemców?

78

Odp: Zycie w Niemczech.
Catwoman napisał/a:

Tak sobie was czytam tylko....mieszkam w PL ale nie wykluczam, że kiedyś mogę wylądować w Niemczech:) Najchętniej na jakiejś malowniczej wiosce smile

Co możecie powiedzieć o mentalności Niemców?

Ja Ci moge powiedziec o Bawarczykach. Sa bardzo mili i ciepli, ale jednoczesnie zdystansowani i rzeczowi. Zawsze sie usmiechna, nawiaza jakis small-talk, ale pewnych granic nie przekrocza. No i do tego ta organizacja .. i planowanie nawet rodzinnego obiadu z miesiecznym wyprzedzeniem i notowaniem tego w kalendarzu big_smile Zero spontanicznosci big_smile Ale ja ogolnie bardzo lubie Niemcow. Moge o nich pisac same dobre rzeczy i naprawde da sie ich lubic. O wiele bardziej niz Polakow.

Life is hard. After all it kills you.

79

Odp: Zycie w Niemczech.

Ja też generalnie lubię wszystkich Niemców, których zdarzyło mi się poznać smile Wiem, że 0 spontanu.... ale da się przeżyć:) A do Bawarii właśnie chciałam kiedyś wybyć...swego czasu:)

80

Odp: Zycie w Niemczech.

Bawaria jest przepiekna. Tylko niestety strasznie droga. No i jest Oktoberfest big_smile

Life is hard. After all it kills you.

81

Odp: Zycie w Niemczech.

a jakie zawody mają tam największe branie?
W Polsce oczywiście budowniczy wszystkiego.... a ja jestem humanistką .

82

Odp: Zycie w Niemczech.

loveaellie zgadzam sie, ze Niemcy sa mili. Sa tez pomocni. Z tym spontanem to tez po czesci prawda. Choc u nas w regionie Rheinland Pfalz podczas prob wina organizowanych jest mnostwo imprez na ktorych az roi sie od smakoszy nie tylko winka ale i tez dobrej zabawy:) Ludzie tutaj sa tez bardzo aktywni. W weekend sciezki rowerowe czy baseny sa przepelnione! W ogole ja nie wiem dlaczego my, Polacy tak ich nie lubimy. W duzej mierze zapewne przez historie ale to bylo daaawno temu. W urzedach tez nie traktuja nas jakos z gory. Nigdy nie mielismy tutaj zadnych problemow a w Polsce... Oj szkoda gadac.

Logika serca jest niedorzeczna.

83

Odp: Zycie w Niemczech.

A czym się tam zawodowo zajmujecie?

84

Odp: Zycie w Niemczech.

no trochę sie na szukałam  tego kursu co wyżej pisałyście i wszystko jest napisane, nawet trochę  po polsku na stronie www bamf de  oczywiście Google chrom mi tutaj pomógł, i teraz zastanawiam sie tylko nad jednym mając obywatelstwo niemieckie muszę wysłać formularz jako obywatel niemieć nie cudzoziemiec nie? bo mi tam coś wytłumaczyło ze obywatele Niemiec nie mogą korzystać z tego chyba ze nie umieją języka no i koszt 1 lekcji to 1,20 e. Jakbyście dziewczyny znające język mogły tam zajrzeć ja będę bardzo wdzięczna  bo wiadomo jak te tłumacze:)to jest kurs integracyjny , tam jest po polsku opisane ale nie wiem czy tutaj można linki wstawiać nie czytałam regulaminu ;/

85

Odp: Zycie w Niemczech.
paulincia1600 napisał/a:

no trochę sie na szukałam  tego kursu co wyżej pisałyście i wszystko jest napisane, nawet trochę  po polsku na stronie www bamf de  oczywiście Google chrom mi tutaj pomógł, i teraz zastanawiam sie tylko nad jednym mając obywatelstwo niemieckie muszę wysłać formularz jako obywatel niemieć nie cudzoziemiec nie? bo mi tam coś wytłumaczyło ze obywatele Niemiec nie mogą korzystać z tego chyba ze nie umieją języka no i koszt 1 lekcji to 1,20 e. Jakbyście dziewczyny znające język mogły tam zajrzeć ja będę bardzo wdzięczna  bo wiadomo jak te tłumacze:)to jest kurs integracyjny , tam jest po polsku opisane ale nie wiem czy tutaj można linki wstawiać nie czytałam regulaminu ;/

Ja też trochę poszukałam na temat tego kursu ale niestety w moim mieście tego raczej nie ma bo nic mi nie wyskakuje...
Widocznie za mała mieścina..a szkoda bo z pewnością bym się wybrała:(

86

Odp: Zycie w Niemczech.
stańka napisał/a:
paulincia1600 napisał/a:

no trochę sie na szukałam  tego kursu co wyżej pisałyście i wszystko jest napisane, nawet trochę  po polsku na stronie www bamf de  oczywiście Google chrom mi tutaj pomógł, i teraz zastanawiam sie tylko nad jednym mając obywatelstwo niemieckie muszę wysłać formularz jako obywatel niemieć nie cudzoziemiec nie? bo mi tam coś wytłumaczyło ze obywatele Niemiec nie mogą korzystać z tego chyba ze nie umieją języka no i koszt 1 lekcji to 1,20 e. Jakbyście dziewczyny znające język mogły tam zajrzeć ja będę bardzo wdzięczna  bo wiadomo jak te tłumacze:)to jest kurs integracyjny , tam jest po polsku opisane ale nie wiem czy tutaj można linki wstawiać nie czytałam regulaminu ;/

Ja też trochę poszukałam na temat tego kursu ale niestety w moim mieście tego raczej nie ma bo nic mi nie wyskakuje...
Widocznie za mała mieścina..a szkoda bo z pewnością bym się wybrała:(

A trochę dalej od Ciebie tam nie ma? A na tej stronie wpisałaś swój adres i nic Ci nie wyskoczyło , mi wyskoczyły 3 adresy , ale wiesz co ja nie jestem pewna na 100 bo mi to wszystko tłumaczył Google także nie wiem czy to na pewno o to chodzi , wpadną tu dziewczyny z dobra znajomością  niemieckiego  to nam pomogą  i  wszystko wytłumaczą (mam taka cicha nadzieje ) smile

87

Odp: Zycie w Niemczech.
paulincia1600 napisał/a:
stańka napisał/a:
paulincia1600 napisał/a:

no trochę sie na szukałam  tego kursu co wyżej pisałyście i wszystko jest napisane, nawet trochę  po polsku na stronie www bamf de  oczywiście Google chrom mi tutaj pomógł, i teraz zastanawiam sie tylko nad jednym mając obywatelstwo niemieckie muszę wysłać formularz jako obywatel niemieć nie cudzoziemiec nie? bo mi tam coś wytłumaczyło ze obywatele Niemiec nie mogą korzystać z tego chyba ze nie umieją języka no i koszt 1 lekcji to 1,20 e. Jakbyście dziewczyny znające język mogły tam zajrzeć ja będę bardzo wdzięczna  bo wiadomo jak te tłumacze:)to jest kurs integracyjny , tam jest po polsku opisane ale nie wiem czy tutaj można linki wstawiać nie czytałam regulaminu ;/

Ja też trochę poszukałam na temat tego kursu ale niestety w moim mieście tego raczej nie ma bo nic mi nie wyskakuje...
Widocznie za mała mieścina..a szkoda bo z pewnością bym się wybrała:(

A trochę dalej od Ciebie tam nie ma? A na tej stronie wpisałaś swój adres i nic Ci nie wyskoczyło , mi wyskoczyły 3 adresy , ale wiesz co ja nie jestem pewna na 100 bo mi to wszystko tłumaczył Google także nie wiem czy to na pewno o to chodzi , wpadną tu dziewczyny z dobra znajomością  niemieckiego  to nam pomogą  i  wszystko wytłumaczą (mam taka cicha nadzieje ) smile

No właśnie troszkę dalej, w większym mieście tez mi wyskoczyło kilka adresów ale w moim konkretnie niestety ani jeden:(
Ale tez mam nadzieje że może nas ktoś poratuje kto jest w temacie nieco bardziej obeznany;)

88

Odp: Zycie w Niemczech.

Ja nie pracuje. Poki co siedze z synkiem w domu. Skonczyl niedawno dwa latka. Mam nadzieje ze jak tylko pojdzie do przedszkola uda mi sie znalezc jakas prace.
A reszta kobietek co robi?

Logika serca jest niedorzeczna.

89

Odp: Zycie w Niemczech.
Catwoman napisał/a:

A czym się tam zawodowo zajmujecie?

Ja od 2 miesiecy jestem trenerem fitness. Wczesniej tylko dzieci (odebrac z przedszkola/szkoly, zabrac do domu, dac jesc, bawic sie dopoki rodzice nie wroca) + kursy niemieckiego. Od listopada bede robic chyba kurs trenera fitness, bo przydaloby sie do pracy (nie mam zadnego doswiadczenia tongue). A od zimy / ew. pazdziernik za rok - studia smile

Life is hard. After all it kills you.

90

Odp: Zycie w Niemczech.
loveaellie napisał/a:
Catwoman napisał/a:

A czym się tam zawodowo zajmujecie?

Ja od 2 miesiecy jestem trenerem fitness. Wczesniej tylko dzieci (odebrac z przedszkola/szkoly, zabrac do domu, dac jesc, bawic sie dopoki rodzice nie wroca) + kursy niemieckiego. Od listopada bede robic chyba kurs trenera fitness, bo przydaloby sie do pracy (nie mam zadnego doswiadczenia tongue). A od zimy / ew. pazdziernik za rok - studia smile

Też kiedyś o tym myślałam będąc w Polsce ale jakoś na myśleniu się skończyło:/
A można wiedzieć gdzie robisz ten kurs?

91

Odp: Zycie w Niemczech.

Znalazlam to przez google, szkola sie nazywa IST. Kurs trwa 6 miesiecy i wiekszosc materialu trzeba przerobic samemu w domu. Nazywa sie to Fitnesstraining B-lizenz. Jeszcze sie nie zapisalam wink tylko mysle o tym, bo ze studiami nie wyszlo, a cos robic trzeba. smile

Life is hard. After all it kills you.

92

Odp: Zycie w Niemczech.

No jasne że tak:)
Ale pewnie jest tu potrzebny perfekcyjny niemiecki bo materiały jak się domyślam w języku niemieckim i egzamin też tak??

93

Odp: Zycie w Niemczech.

Tak, ale jest tez podobno duzo laciny big_smile tzn anatomia. Troche mnie to odstrasza tongue

Life is hard. After all it kills you.

94

Odp: Zycie w Niemczech.

Los mi tak poprzewracał plany na przyszłość, że za 2 tygodnie będę w Niemczech a dokładniej niedersachsen Schuttorf (Munster, Rheine) smile miałam być w UK i to dopiero za rok...a tu nie dość, że Niemcy to jeszcze za 2 tygodnie wylatuje tongue hehe co prawda mam tram rodzinę i to całkiem sporą tongue także nie mam się o co tak naprawdę bać (to ich pomysł jak się dowiedzieli, że chcę wyemigrować). Wiem, że będzie super i nie mogę się doczekać i trochę mi smutno, ale moja mama i tak ma zamiar także się wyprowadzić tylko muszę pozałatwiać do końca sprawy a prospos naszego pochodzenia smile

Spokojnie mozna sie ze mna kontaktowac mailowo smile

95

Odp: Zycie w Niemczech.

Cześć dziewczyny.
Postanowiłam dołączyć do forum bo jak większości z Was doskwiera mi samotność. Jestem w Niemczech od miesiąca. Przyjechałam tu do męża. Ogólnie mi się podoba, tylko odczuwam brak znajomych. Będąc w Polsce studiowałam, pracowałam ciągle żyłam w biegu tutaj jest o wiele spokojniej. Pracy jeszcze nie znalazłam ( tak naprawdę jeszcze jej nie szukałam) z powodu kiepskiej znajomości języka, który ciągle szlifuję wink
Od tygodnia postanowiłam uprawiać codziennie godzinę sportu na świeżym powietrzu smile także biegam jak narazie regularnie i gimnastykuję się również. Fajnie by było poznać jakąś bratnią duszę i od czasu do czasu spotkać się na kawie i pogaduchach.

Pozdrawiam smile

Staraj się by każda chwila w Twoim życiu była wartościowa!

96

Odp: Zycie w Niemczech.

Witaj Ann smile
Gdzie dokladnie w Niemczech mieszkasz?

Logika serca jest niedorzeczna.

97

Odp: Zycie w Niemczech.

Ooo widze ze temat sie troche ruszyl... fajnie smile

Pozdrawiam z Brühl... smile

98

Odp: Zycie w Niemczech.

Mieszkam w Rodgau.
Wczoraj miałam kryzys ale dziś znów jestem pełna energii i nawet zamierzam upiec ciasto (szarlotkę z Polskich jabłek)
Może któraś z Was mieszka gdzieś niedaleko?
Pozdrawiam

Staraj się by każda chwila w Twoim życiu była wartościowa!

99

Odp: Zycie w Niemczech.

Ann ja mieszkam w Ingelheim am Rhein , wlasnie sprawdzilam i dzieli nas raptem 80km:)
Powiedz, co robisz na co dzień?  Masz dzieci?

Logika serca jest niedorzeczna.

100 Ostatnio edytowany przez snoopy (2012-10-13 18:16:57)

Odp: Zycie w Niemczech.

To i ja sie dolacze :-) Stazem chyba jestem tutaj najdluzej, bo juz 10 lat (kolo Kolonii). Zyje mi sie tutaj bardzo dobrze, chociaz teskno mi czasami za rodzina, Polska. Skonczylam tutaj studia i teraz szukam pracy. Ale ciezko jest wlasnie z ta praca. Nie spodziewalam sie, ze bede tak dlugo szukac. W Niemczech tez najwazniejsze sa znajomosci, tzw. Vitamin B. No i mezczyzni sa tutaj zupelnie inni ;-)
Pozdrawiam

101

Odp: Zycie w Niemczech.

dołączam się i ja:-) W grudniu minie mi 2 lata jak tu jestem. Zdecydowanie podoba mi się życie tutaj. Obecnie jestem na Elternzeit, ale wcześniej pracowałam i w sumie po przyjeździe szybkko znalazłam pracę, ale miałam dosyć dobrą znajomość języka. A co mnie zaskoczyło tutaj to wspomniane już small-talks, w życiu bym nie pomyślała, że obcy ludzie mogą tak po prostu na ulicy mówić dzień dobry i nawiązywać rozmowę. No i jakoś nie mam nic przeciwko niemieckiej organizacji i niezbyt wielkiej spontaniczności, można z tym żyć ;-)

102

Odp: Zycie w Niemczech.

Mi akurat w marcu mina dwa lata odkad w DE mieszkam. Tez mam malucha z ktorym siedze w domu ale od listopada idzie do przedszkola wiec moze i ja zrobie cos ze soba smile
Viper, gdzie mieszkasz dokladnie? W jakim wieku jest Twoje dziecko?
Snoopy, a Ty w jakim charakterze szukasz pracy?

Logika serca jest niedorzeczna.

103

Odp: Zycie w Niemczech.

Mieszkam we Frankfurcie, a moja corka ma pol roku.

104

Odp: Zycie w Niemczech.

Bliziutko mamy smile
Co robilas zanim poszlas na Elternzeit?

Logika serca jest niedorzeczna.

105

Odp: Zycie w Niemczech.

simpleKarolina pracowałam w dziale finansowym. A Ty gdzie mieszkasz? Pracowałaś tutaj wczesniej?

106

Odp: Zycie w Niemczech.

Ja mieszkam w Ingelheim am Rhein. Do tej pory nie pracowalam z racji na to, ze mam malego syka( w sierpniu skonczyl dwa latka). Teraz chcialabym zrobic  kurs niemieckiego i poszukac pracy. Niby nie mam problemu z porozumieniem sie ale tak naprawde nie mam gdzie tego jezyka uzywac.

Logika serca jest niedorzeczna.

107

Odp: Zycie w Niemczech.

Odnosnie pracy, to powiem szczerze, ze wzielabym terach chyba wszystko. ;-) A na serio to: marketing, eventmanagement, HR, PR, komunikacja itd. Chyba mi narazie praca w gwiazdach nie jest pisana, bo ciagle dostaje odmowy, na miejsca, na ktore pasuje idealnie. Juz sie nawet zastanawiam, czy nie zglosic sie arbeitslos ;-(

108

Odp: Zycie w Niemczech.

snoopy a szukasz też pracy przez agencje pośrednictwa? Ja znalazłam tak obywie prace, które do tej pory miałam i teraz zdarza mi się, że jeszcze pod dwóch latach do mnie dzwonią, bo mają mnie w bazie i mają jakieś oferty( Hays, Eurolondon, Michale Page, itp.) Nie wiem, czy znasz taką stronę jak jobsrapido.de, jest na niej dużo ofert, czasami z różnych portali, jak np. monster.de. Są też takie ogłoszenia, które przekierowują do jakiś ściemnianych baz ofert, ale tak to jest naprawdę dużo ofert. Ja robiłam tak, że jedynym kryterium jakim się kierowałam była lokalizacjia, bo czasami nazwy stanowiska są mylące. Z tego co wiem, to chyba nie jest to źle postrzegane tutaj przez pracodawców, jeżeli jest się zarejestrowanym jako bezrobotny, a Arbeitagentur dostają czasami oferty z niezłych firm. Trzymam kciuki żeby Ci się udało, znam z autopsji jeden przypadek, kilka miesięcy poszukiwań pracy, aż tu nagle bach praca marzeń, więc nie trać nadzieji smile

109

Odp: Zycie w Niemczech.

Hej.
Nie mam dzieci choć  nie ukrywam że bardzo je lubię. smile
Co robię na co dzień? Obecnie nic hmm Mąż pracuje cały dzień a ja staram się uczyć języka i zajmuje się domem itp. Od pewnego czasu postanowiłam uprawiać codziennie sport, nawet systematycznie biegałam smile ale niestety  złapało mnie przeziębienie. Tak naprawdę nie mam żadnego konkretnego zajęcia:)
A Ty czym się zajmujesz? Pracujesz, masz dzieci?
Pozdrawiam

Staraj się by każda chwila w Twoim życiu była wartościowa!

110

Odp: Zycie w Niemczech.

@viper: juz jestem w dwoch Zeitarbeitsfirmen, ale nic na razie sie nie pojawia. jobsrapido.de zaraz sobie przejrze. Ogolnie to sa ciekawe oferty pracy i w kazdej siebie widze. Ja mam dewize: dla chcacego nic trudnego, no ale czasami zycie pisze wlasne scenariusze i niektore rzeczy po prostu za nic nie wychodza. W przyszlym tygodniu mam rozmowe o staz. W koncu udalo mi sie chociaz na rozmowe dostac. Trzymajcie kciuki! ;-)
@ann23: sport jest na wszystko dobry. Ja chce sie zapisac do Fitness Studio, bo bieganie dla mnie odpada. Szkoda, ze lato i czas na rolki juz sie skonczyl.

111

Odp: Zycie w Niemczech.

Ann, ja mam synka, w sierpniu skonczyl 2 lata. Od listopada bedzie chodzil do przedszkola. Mam nadzieje w tym czasie zrobic kurs i poszukac jakiegos zajecia. Poki co tez prowadze dom. W miedzy czasie ucze sie jezyka.
Moj przyszly maz tez cale dnie spedza w pracy...

Logika serca jest niedorzeczna.

112

Odp: Zycie w Niemczech.

ann znam to uczucie. Kiedyś tak startowałam bez męża. Szukanie pracy + mocne postanowienie samodoskonalenia (w tym przez sport). Pozdrawiam!

113

Odp: Zycie w Niemczech.

Witam was serdecznie smile
Razem z meżem zastanawiamy się czy wyjechać do Niemiec na stałe czy pozostać w Polsce.Może zacznę od poczatku mamy 7 letnią córeczkę, która właśnie zaczęła naukę w klasie pierwszej ja niedawno dostałam papiery potwierdzające pochodzenie Niemieckie. Proszę mi powiedzieć, jak wygląda sytuacja na miejscu,jeżeli zjawię się w Niemczech, jak długo muszę czekać na mieszkanie socjalne?Czy muszę je sama znaleźć?Czy podstawą dostania mieszkania socjalnego jest wcześniejszy meldunek? Jak wygląda sprawa z pracą w Niemczech dla Polaka?Nie znamy języka niemieckiego, . Na początku wiem, że nie będzie łatwo, będziemy musieli skorzystać z pomocy państwa. Proszę o odpowiedź.Sama już sie w tym wszystkim gubie nie wiem od czego zacząć i czy w ogóle wszystko zaczynać? Proszę o jakiekolwiek rady z góry dziękuję i pozdrawiam.

114

Odp: Zycie w Niemczech.

Oj, z Socjalamtem to zawsze wszystko dlugo trwa. Najpierw meldunek. Na mieszkanie pewnie tez troche poczekacie. No i praca bez jezyka troche slabo, najpewniej jakas budowa/ zmywak/ sprzatanie.. Ale na pewno na poczatek bedziecie musieli wydac troche kasy. Kiedy zamierzacie sie sprowadzic? No i najwazniejsze,w ktora czesc Niemiec? Bo moze na polnocy jest jakos inaczej/latwiej niz u mnie w Bayernie wink

Life is hard. After all it kills you.

115

Odp: Zycie w Niemczech.

Witam smile
Dzisiaj odebrałam papiery potwierdzające pochodzenie smile Wiem że długa jeszcze droga przed nami jeszcze nie wiemy dokładnie wyjedziemy ale musimy wszystkiego się dowiedzieć co na początek możemy liczyć żeby się w tym wszystkim nie pogubić i logiczne jest że nie chcemy być cały czas na socjalu oj juz sama nie wiem czy życie w niemczech będzie nam się opłacało różne mysli mam hmm Pozdrawiam

116

Odp: Zycie w Niemczech.

Socjal to jest dobre rozwiązanie na początek , tylko najlepiej mieć kogoś kto wam w tym wszystkim pomoże, z tego co sie orientuje to jest potrzebny ten meldunek bez tego ani rusz , na portalu mypolacy.de jest dużo informacji o tym ale nie wszystkie niestety mile , jak sie zaaklimatyzujecie to na pewno znajdziecie prace , dziecko pojdzie do szkoly zalapie jezyk raz dwa i zacznie pomału sie układać , tylko ten początek będzie na pewno ciężki , bez znajomi języka ciężko wam będzie bo jak pozałatwiacie to wszystko w urzędach:(aa nie myśleliście o tym żeby np mąż na początku wyjechał przez jakies biuro pracy , moj chlopak tak wyjechał  miał załatwiony pokój  i meldunek i moze tak pomalu byście mogli ruszyć. Wiem ,ze przez pośrednictwa pracy nie jest zawsze kolorowo ale przynajmniej by zobaczył jak tutaj jest , jak sprawy wyglądają, po dowiadywał sie itp pozdrawiam i głowa do góry:)

Posty [ 59 do 116 z 235 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Zycie w Niemczech.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018