netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Kłamstwa naszych ex!!!!

77 odpowiedzi13 687 wyświetleńzałożony przez julka4, 10.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kłamstwa naszych ex!!!!

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 78 z 78 ]

66 Ostatnio edytowany przez grzechotka (2011-12-22 15:29:55)

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!
klopsik napisał/a:

Ja byłam tak głupia, że zgodziłam się na urlop męża mając dziesięciodniowego noworodka w domu. Jedź - skoro musisz coś przemyśleć, skoro nie wyjechaliśmy nigdzie...A on - doceniam to.
Tak mnie docenił, Ze okazało się, że "sam" oznacza wyjazd z panną z biustem po liftingu... Jak pisałam smsa -  że proszę go o szczerą odpowiedź kim jest kobieta z nr... To mi odpisał: pani niestety została w(...) i jest kierowniczką z butiku - po śniadania czasem dzwoni mój ty mały szpiegu. Na stwierdzenie: że dziwnie późnym wieczorem, żeby miała na rano świeże odpisał - ty to ni nie dasz odpocząć.
A potem się okazało, że "odpoczywał" w jej ramionach. Do dziś jak sobie to przypomnę to....
Swoją drogą to nieźle się krył..
Rodził ze mną dziecko, przecinał pępowinę, a w nocy siup - do łóżka innej. To nawet zwierzę tak by nie postąpiło.

w głowie mi się nie mieści to co napisałaś. Jestem wstrząśnięta. Co za zwierz:/ Ja pierrr....myślałam, że jak juz facet widzi swoje dziecko, to że ma w związku z tym jakieś emocje, jakąś więź i szacunek do swojej kobiety - matki swojego dziecka. Trzeba byc naprawdę jakimś nieludzkim zupełnie żeby cos takiego zrobić! nie pojmuje tego. Niestety Twój facet to zwykły frajer i Twoje dziecko będzie o nim myślało tak samo. Tego nawet nie można nazwać facetem-bo nie mam jaj. Nawet zwierzęta odczuwają jakies przywiązanie czy coś, zeby chronic mlode itd itd. Nie no jestem na maksa wstrząsnięta i współczuję strasznie:/
a swoją drogą...zastanawiam się czasem jakby bylo z moim gdybym ja byla w ciąży. Myślę że tak samo:/ tzn nie odszedłby raczej, ale na boku by mnie robił na bank! wiadomo ze z ciężarną nie poszarzuje tak jakby chcial zapewne. Poza tym skoro robil to jak bylismy razem i mimo tego ze mielismy pierwszoligowy seks(to sie czuje), to jest to logiczne ze robilby to tym bardziej gdybym byla w ciazy i stala sie dla niego bardziej obiektem typu 'to matka mojego dziecka', niz 'to moja sexowna laska':/ a on musi miec w kazdym momencie swojego zycia jakas 'sexowna laske' ktora samym widokiem swojego ciala dorpowadzi go do wzwodu. taki typ. blehhhhh. rzygac mi sie chce:|ciekawa jestem ile zaliczył odkąd nie jesteśmy razem...i ile pieniędzy na to wydał:] hahahaa. palant

67

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!

ten palant też postanowił teraz zaliczać wszystko co się rusza bo wszystkie mu się podobają.
brak słów. kolejne kłamstwo - "kupiłem ubranka". Nie powiem czyimi rękami są te prezenciki kupowane. przynajmniej będę miała szmaty do podłogi:)

68

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!

heh, mój eks odstawial tez niezle numery;-) to bylo daaawno, bo jakies 6 lat temu, mieszkalismy razem, za 5 miesiecy mial być slub, bylo cacy, ja rano jak zwykle wyszłam do pracy, wiedząc ze on nastepnego dnia wyjezdza na 3 miesiace do Chin (taka praca), milam fajny plan na super pozegnanie... Ale kur... takiego sie nie spodziewalam! Siedząc zadowolona  w pracy, snując plany na wieczór odbieram telefon od mojego pieknego, gadamy normalnie  a on za chwile do mnie: no, musimy sie pożegnać, odpowiadam, wiem, przeciez wyjezdzasz na tak dlugo, a on do mnie: tak, wyjezdzam, ale juz nie wracam... Przywioze Ci do pracy twoje rzeczy. I sie rozłączyl.
Przywiozl, nic nie tlumaczył (nawet zawiozl mnie do rodzicow) ja bylam w takim szoku ze nie bylam w stanie slowa wypowiedziec.
A gdzie klamstwo? Wtedy nie wiedzialam... Kilka tyg po tym spotkalam jego wspolnika, zagaiłam rozmowe czy wspolnik pilnuje mu mieszkania, a wspolnik na mnie oczy i mowi: to on Ci nie powiedzial ze ma kogoś i ona tam mieszka? dwa klamstwa w jednym... a mój świat legl w gruzach;-( wtedy... a teraz, smieje sie z tego;) nie miał odwagi zeby powiedziec mi prosto w oczy...

69

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!

Pomarańczka, chyba zabiłabym takiego typa...:/ W ogóle dawno doszłam do wniosku, że coś takiego powinno być traktowane jak świadome znęcanie się psychiczne nad kimś i karane. Może wtedy każdy taki palant by pomyślał, zanim by się zabawił czyimiś uczuciami. Czasem taka krzywda na psychice jest nieporównywalnie gorsza i bardziej bolesna niż przemoc fizyczna. Grrr

70

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!

powiedzcie jak mozna nazwac swoją kochanke wypozyczalnia???:/

Z moim bylym mezem sie spotykamy sie dosc czesto...  na wzgląd na dzieci przyjezdza co drugi 3 dzien..   Dzwoni telefon... i widze pisze wypozyczalnia... a On do mnie  mowi a to co  odnich wypozyczalem  lawete...   za jakis czas  widze to samo   dzwoni wypozyczalnia ale numer 2
wiec odbieram.. i  zdebialam  jakas laska..
On przyszedl a ja doniego  jakas laska z wypozyczalni do Ciebie mowi koteczku przyjedz..
O matko chlop sie nie zmieni.

71

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!

Hehe....wypożyczalnia?????
Mój ex w święta Wielkiej Nocy był ponad sześć godzin u wulkanizatora.......Cudowne prawda?????

72

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!

O matko....wypożyczalnia! Jak faceci mogą tak przedmiotowo traktować kobiety? Część sama się daje tak traktować,a część niestety jest ślepo zakochana.
Kiedyś i on będzie taką wypożyczalnią i będzie płakać albo skończy jako samotny zgryźliwy dziadek, który chciał poużywać a teraz nie ma kto mu szklanki wody podać...
nikomu czegoś takiego nie życzę,ale faceci sami się o to proszą.

Kiedyś mój ex...(kiedy mnie zdradził, ja go próbowałam odzyskać, więc się spotykaliśmy, ale generalnie patrząc z perspektywy czasu było t dla mnie poniżające)...miał mnie odprowadzić do domu o 23. Wychodzimy od niego ,a on,ze ta jego dzowniła i ma problemy z koleżanką bo tamta się napiła, płacze za jakimś facetem i on musi jej pomóc. Przeprosił i zamiast mnie odprowadzić poszedł do niej. Hmm...

73

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!

Mój mąż niedlugo ex mąż po tym jak miedzy naszymi zdjeciami (ktore nosil w portfelu) znalazlam zdjecie kochanki odpowiedzial ze zdjecie znalazl heheeheh i nie ma pojecia kto to jest,gdy w samochodzie znajdowalam opakowania po prezerwatywach odpowiadal ze klient zostawil (rozpustni klienci jezdza samochodami wypozyczonymi z salonu smile))),gdy dostawal smsy pozno w nocy zawsze to byly smsy z sieci.Mnostwo ,mnostwo takich sytuacji mialam.Absurdalne ale prawdziwe.Chociaz troche wyobrazni panowie.

74

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!

ile to trzeba sie nameczyc  by  zona sie nie dowiedziala o kochance...

75

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!

Wszystko można....wszystko....zaczynając od przypadków(a w jego przypadku było ich bardzo dużo)..kończąc na takich właśnie głupkowatych tłumaczeniach.... bo inaczej ich nazwać nie można.....niskie,puste tak jak cały On.....

76

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!

Wiecie co...w glowie sie to nie mieści.. Nie wiem czy smiac sie czy plakac. "Wypozyczalnia", "Wulkanizator" - ręce opadają.

Jestescie dzielne, że potraficie to obracac w lekki żart, że potraficie zlapac dystans choc wiem z jakim bolem musialyscie sie zmierzyc aby sie przelamac i mimo wszystko otrzepac sie i isc dalej.

77

Odp: Kłamstwa naszych ex!!!!

życie uczy by przejsc obok niego obojetnie .. a nawet  sie smiac  ale to jest po jakims czasie

Posty [ 66 do 78 z 78 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kłamstwa naszych ex!!!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026