Wiekszosc bajek, ktore ogladalysmy w dziecinstwie konczy sie w podobny sposob: 'i zyli dlugo i szczesliwie' i potem nam sie wydaje, ze jak spotkamy kogos kogo pokochamy to bedzie idealnie, a tak naprawde to zycie razem zaczyna sie pozniej, bo pojawiaja sie duzo powazniejsze problemy, z ktorymi trzeba sie zmierzyc i dlatego uwazam, ze przed slubem nie moga miec miejsca watpliwosci, bo trzeba duzo milosci, duzo zaparcia i checi, zeby dbac o zwiazek. Naprawde warto bardzo dobrze przemyslec sprawe. Co do przeprowadzki - ja bym powiedziala chlopakowi, zeby sie wyprowadzil. Ale kazdy z nas jest inny, kazdy inaczej moglby sie zachowac, ale na pewno nie pozwalaj na sytuacje, zebys czekala az facet laskawie zdecyduje czy to na pewno 'TO'.
Podobne tematy
potem nam sie wydaje, ze jak spotkamy kogos kogo pokochamy to bedzie idealnie
fajnie by tak było;/
wyjechałam dzisiaj.
A jeśli chodzi o przeprowadzkę to on pytał czy na pewno to ja chcę się wyprowadzić, ale mamy dziwnych lokatorów w pokoju obok. A może trafię na kogoś sympatycznego, będzie mi raźniej ![]()
Od początku śledze Twoje posty i dla mnie jesteś silną osobą, dla każdej kobiety takie słowa od ukochanej osoby byłyby ciosem. Najważniejsze że podjełaś decyzje dla siebie najlepszą i potrzeba czasu żeby sie to wszystko ułożyło. Mnie też kiedyś facet zostawił i myślałam ze to koniec świata ale teraz żyje i znalazłam miłość więc Tobie też sie ułoży..
...ale teraz żyje i znalazłam miłość więc Tobie też sie ułoży..
Miło się czyta takie rzeczy, człowiek łudzi się, że kiedyś będzie dobrze...
Przedwczoraj obudziłam się silniejsza. Stwierdziłam, że też muszę sobie przemyśleć dużo rzeczy, że sama już nie mam pewności, że on i tak mnie nie doceniał, zawsze coś było nie tak. Wczoraj ten stan trwał. Śmiałam się, byłam szczęśliwa. A dzisiaj nie wiem, czy coś mi się śniło czy co, ale obudziłam się z okropnym bólem w klatce piersiowej, wszystko z nerwów. Chciałabym zasnąć i obudzić się za pół roku...
Musz sobie dać więcej czasu.. żeby odreagować stres możesz iść na basen, siłownie a nawet na impreze. Spotykaj sie ze znajomymi, jeszcze pare miesięcy i będzie wiosna więc będziesz miła nowe siły
Czytam twój watek od samego początku i muszę powiedzieć, ze bardzo mi przykro w związku z zaistniała sytuacją u Ciebie. Z niecierpliwością czekam na to, aż napiszesz co teraz u Ciebie, zmieniło się coś?
ściskam Cię mocno ![]()