witajcie
moja córka pracowała w Niemczech będąc w 5 miesiącu ciąży ,obecnie leży w Niemczech w szpitalu grozi jej przedwczesny poród to 27 tydz ,a ma leżeć do końca ciąży,nie ma tam nikogo kto by jej prawnie pomógł, nie ma mieszkania ,nie wie czy jakieś pieniądze dostanie jak szczęśliwie urodzi i czy będzie mogła z dzieckiem wrócić do Polski .Jestem jej mama i nijak nie mogę jej pomoc jestem bezradna ,może ktoś udzieli mi porady ,lub poleci kogoś nawet odpłatnie kto by mógł jej tam pomoc.
Podobne tematy
witam do ktorego tyg ciązy powinnam wstawić sie u ginekologa niemieckiego zeby dostac te wszytskie zaświadczenia
bardzo prosze o szybka odpowiedz
Witajcie,
tez mam pytanie odnosnie rodzenia w Niemczech.Jestem w 4 miesiacu ciazy, nie pracowalam w Niemczech.Moj maz pracuje tu legalnie poprzez polska firme. Obydwoje posiadamy zameldowanie i ubezpieczenie w AOK. Chcialabym sie dowiedziec jakie przysluguja mi swiadczenia (czy to ze moj maz pracuje poprzez polska firme ma jakies znaczenie). Z gory dziekuje za odpowiedz
Witam,
Mam dość ciezkie i ogromnie ważne dla mnie pytanie jeśli dziecko ma obywatelstwo niemieckie nazwisko polskie po mmie mieszka z matka w Polsce ojciec dziecka Niemiec nie jesteśmy małżeństwem sprawa o alimenty moze byc poprowadzona w Polsce czy musi w Niemczech???
mam pytanie do pomaranczowa 1 lub moze ktos inny bedzie rowniez zorientowany na tyle, by odpowiedziec w mojej sprawie ![]()
troche to skomplikowane, ale w skrocie napisze o co chodzi...
umowe mam od czerwca zeszlego roku ale jestem na zwolnieniu lekarskim od listopada. w najblizszym czasie wracam do pracy, i w zwiazku z tym kilka pytan: czy czas na chorobowym liczy sie do jako "przepracowany" w razie utraty pracy - i czy wtedy przysluguje mi arbeitslossgeld??
a nawet jesli nie przysluguje ten zasilek - to czy po zarejestrowaniu sie w arbeitsamt (lub tam gdzie powinnam po utracie pracy) panstwo bedzie oplacalo moje ubezpieczenie? jest to dla mnie wazne bo planujemy z mezem dziecko, i nie chcialabym zostac bez ubezpieczenia (dodam ze nie moge podlegac pod ubezpiecz. meza, bo on pracuje w polskiej firmie i nie jest w niemczech w zadnej kasie chorych). byc moze juz jestem w ciazy - i co w takiej sytuacji powinnam zrobic jesli po powrocie z chorobowego strace prace, a co za tym idzie ubezpieczenie?
i jeszcze jedno:
Shiseido dziękuję baaardzo za informacje. Cieszę się że są jeszcze życzliwe osoby na tym świecie bo tutaj gdzie mieszkam NIedersachsen --> Papenburg no najlepiej nie jest. A wy dziewczyny skąd jesteście? Teraz w piątek jedziemy do polski w sumie na 2tyg i tak myslałam że tam pójde do lekarza na początek noi może tam zrobie te podstawowe badania. Ehhh naprawde jestem straszną panikarą i boję się wszystiego co nowe....
aga-baby, wiem ze minelo duzo czasu od czasu kiedy pisalas tu posty, ale moze to przeczytasz, ja tez mieszkam w Papenburgu, mialabym pare pytan do ciebie, wlasnie w sprawie ciazy itp., daj znac jesli to odczytasz ![]()
Witajcie, ja mam trochę inna sytuację i nie znalazłam nic podobnego...POMOCY!!!
Mieszkam i pracuje w Polsce, a mój mąż legalnie od 2 lat w Niemczech. Jesteśmy obydwoje ubezpieczeni, każdy tam gdzie pracuje. Jestem w ciąży. Charakter mojej pracy zmusza mnie do przejścia na L4 i chciałam pojechać do męża. Tylko co wtedy? Czy mogę tam chodzić do lekarza na Polskim ubezpieczeniu? Czy mąż może mnie wciągnąć na swoje jeśli jestem ubezpieczona w Polsce? Czy mogę rodzić tam czy muszę wrócić na poród do Polski? Zameldować mnie może tylko jak z Lekarzami. Proszę podpowiedzcie
Witam, ja natomiast chciałam się zapytać jak to jest z porodem w Niemczech bez znajomości języka ? czy któraś z Was rodziła i dała radę? Jestem w Niemczech od niedawna, uczę się języka i coś tam rozummiem, do lekarza chodzę Polskiego, a rodze niebawem i strasznie się boję porodu i to nie ze względu na ból tylko właśnie na ten cholerny brak języka ... pozdrawiam
dodam jeszcze, że planuje poród z mężem, chociaż mąż z językiem też jest na bakier, a nie mam naprawdę nikogo takiego kto język niemiecki dobrze zna i mogłby uczestniczyć ze mna przy porodzie ![]()
Witajcie, ja mam trochę inna sytuację i nie znalazłam nic podobnego...POMOCY!!!
Mieszkam i pracuje w Polsce, a mój mąż legalnie od 2 lat w Niemczech. Jesteśmy obydwoje ubezpieczeni, każdy tam gdzie pracuje. Jestem w ciąży. Charakter mojej pracy zmusza mnie do przejścia na L4 i chciałam pojechać do męża. Tylko co wtedy? Czy mogę tam chodzić do lekarza na Polskim ubezpieczeniu? Czy mąż może mnie wciągnąć na swoje jeśli jestem ubezpieczona w Polsce? Czy mogę rodzić tam czy muszę wrócić na poród do Polski? Zameldować mnie może tylko jak z Lekarzami. Proszę podpowiedzcie
y tego co ja sie orientuje to jezeli mąż wciągnie Cie na swoje ubezpieczenie w Niemczech pod warunkiem, że jest państwowe ,bo na prywatne sie nie da, to automatycznie stracisz ubezpieczenie Polskie, nie możesz być ubezpieczona w dwóch krajach. I wtedy możesz rodzić w Niemczech, ale tutaj pojawia się problem, że jak już jesteś w ciąży to nie bardzo chcą, dawać państwowe ubezpieczenie, moja znajoma tak miała i jej odmówili w 8 miesiącu i musiała wracać rodzić do Polski i tam znowu załatwiać ubezpieczenie! Wszystko na warjackich papierach! Inna sytuacja jak mąż Cię wciągnie w ubezpieczenie przed zajściem w ciąże , ja tak właśnie miałam , to wszystko jest ok, chodzę do Polskiego lekarza za darmo i poród też będzie za darmo. Oczywiście mogę sie mylić, tak jak mówię jestem w Niemczech od niedawna i tylko napisałam to co ja wiem z doświadczenia, pozdrawiam
141 2013-09-23 13:42:49 Ostatnio edytowany przez lusi1991 (2013-09-23 13:49:29)
Witam, ja natomiast chciałam się zapytać jak to jest z porodem w Niemczech bez znajomości języka ? czy któraś z Was rodziła i dała radę? Jestem w Niemczech od niedawna, uczę się języka i coś tam rozummiem, do lekarza chodzę Polskiego, a rodze niebawem i strasznie się boję porodu i to nie ze względu na ból tylko właśnie na ten cholerny brak języka ... pozdrawiam
Ja rodzilam w de na poczatku tego roku w domu porodowym ale porod przyjmowala polka oraz jedna niemka no i oczywiscie moj maz z czego jestem niezmiernie dumna:) ja rowniez nie potrafie jakos dobrze mowic po niemiecku zwlaszcza jesli cnodzi o tematy medyczne ale po pierwsze: podczas porodu w takich na prawde bolesnych chwilach nie myslisz nawet o tym w jakim jezyku mowisz/krzyczysz, po drugie najlepiej rodzic z kimsbliskim kto ewentualnie ci pomoze chociaz w poczatkowej fazie porodu cos przetlumaczyc najlepiej zeby byl to twoj facet jesli nie boi sie porodu i umie niemiecki lepiej od ciebie'. A po trzecie sama mozesz wybrac miejsce w ktorym chcesz rodzic i dowiedziec sie czy ktos z personelu mowi po polsku'. Wspomne jeszcze ze kolezanka ktora tez rodzila w niemczech ale w szpitalu slabo mowila po niemiecku ale urodzila sama bo maz nie zdazyl dojechac. Jak widzisz dala rade i powiedziala (co ja tez moge potwierdzic) ze obsluga medyczna jest tutaj bardzo ale to bardzo mila. A co do jezyka to postaraj sie nauczyc jakis slow kluczy zeby chociaz skojarzyc o czym mowa typu bol znieczulenie proszcze odpoczywac/oddychac skorcz no i oczywiscie przyj. Mam nadzieje rozumiesz o co mi chodzi.
glowa do gory:)
dziękuję bardzo za odpowiedź, Twoje słowa dodały mi otuchy i mam nadzieję, że dam jakoś radę i wszystko będzie ok,zrobię tak jak mówisz z tymi słowkami
pozdrawiam !
anhela napisał/a:Witam, ja natomiast chciałam się zapytać jak to jest z porodem w Niemczech bez znajomości języka ? czy któraś z Was rodziła i dała radę? Jestem w Niemczech od niedawna, uczę się języka i coś tam rozummiem, do lekarza chodzę Polskiego, a rodze niebawem i strasznie się boję porodu i to nie ze względu na ból tylko właśnie na ten cholerny brak języka ... pozdrawiam
Ja rodzilam w de na poczatku tego roku w domu porodowym ale porod przyjmowala polka oraz jedna niemka no i oczywiscie moj maz z czego jestem niezmiernie dumna:) ja rowniez nie potrafie jakos dobrze mowic po niemiecku zwlaszcza jesli cnodzi o tematy medyczne ale po pierwsze: podczas porodu w takich na prawde bolesnych chwilach nie myslisz nawet o tym w jakim jezyku mowisz/krzyczysz, po drugie najlepiej rodzic z kimsbliskim kto ewentualnie ci pomoze chociaz w poczatkowej fazie porodu cos przetlumaczyc najlepiej zeby byl to twoj facet jesli nie boi sie porodu i umie niemiecki lepiej od ciebie'. A po trzecie sama mozesz wybrac miejsce w ktorym chcesz rodzic i dowiedziec sie czy ktos z personelu mowi po polsku'. Wspomne jeszcze ze kolezanka ktora tez rodzila w niemczech ale w szpitalu slabo mowila po niemiecku ale urodzila sama bo maz nie zdazyl dojechac. Jak widzisz dala rade i powiedziala (co ja tez moge potwierdzic) ze obsluga medyczna jest tutaj bardzo ale to bardzo mila. A co do jezyka to postaraj sie nauczyc jakis slow kluczy zeby chociaz skojarzyc o czym mowa typu bol znieczulenie proszcze odpoczywac/oddychac skorcz no i oczywiscie przyj. Mam nadzieje rozumiesz o co mi chodzi.
glowa do gory:)
a jeszcze chciałam się dowiedziec jak jest z zapleczem higienicznym tutaj w Niemczech, bo jak wiadomo w Polsce to trzeba mieć wszystko bo nic nie dają, natomiast w Hiszpanii moja siostra niepotrzebowała nic, y wyjatkiem ciuszków na wyjacie dla siebie i dla dziecka, a tutaj ?? trzeba brac te wszystkie pampersy, podkłady poporodwoe itd czy maja ?? i jakie majtki preferuja? mozna miec swoje zwykle bawelniane czy trzeba miec te jednorazowe ktore podobno są beznadziejne ... ???
Witajcie!
Może i ja uzyskam tu jakąś pomoc...
Otóż moja sprawa wygląda tak:
Mój chłopak pracuje w Niemczech. Jest tam zameldowany, ma ubezpieczenie. Ja natomiast jestem w Polsce... Jestem w ciąży i termin porodu mam na styczeń 2014. Nie mamy ślubu z chłopakiem. Jestem zatrudniona na umowę o pracę ale tylko do marca 2014 roku. No i aktualnie jestem na L4... Mój partner chciałby żebym dojechała do niego do Niemiec, tam urodziła i żebyśmy tam wychowywali nasze dziecko. W Polsce niestety długo nie mógł znaleźć pracy i dlatego wyjechał do Niemiec. Ja niestety niezbyt umiem niemiecki. No ale mogłabym się nauczyć... Chodzi mi o to co mnie czeka jeśli postanowię wyjechać do Niemiec będąc na L4 w Polsce i mając tu umowę o pracę do marca 2014? Czy tam muszę się sama ubezpieczyć, meldunek z tego co czytałam muszę miec. Ale czy przysługują mi tam potem jakieś pieniądze? Czy mogę w ogóle wyjechać mając tu umowę aczkolwiek nie pracując? Czy będzie mi przysługiwał dalej zasiłek chorobowy z Polski? Czy lepiej żebym została w Polsce? Nawet nie wiem o co jeszcze pytać. Chciałabym poprostu wiedzieć dosłownie wszystko ponieważ kompletnie się w niczym nie orientuję
Proszę o pomoc ![]()
mieszkam w Niemczech od dwudziestu lat.
Powiedz o co chodzi konkretnie. Chetnie pomoge
Witaj!
Może i ja uzyskam tu jakąś pomoc...
Otóż moja sprawa wygląda tak:
Mój chłopak pracuje w Niemczech. Jest tam zameldowany, ma ubezpieczenie. Ja natomiast jestem w Polsce... Jestem w ciąży i termin porodu mam na styczeń 2014. Nie mamy ślubu z chłopakiem. Jestem zatrudniona na umowę o pracę ale tylko do marca 2014 roku. No i aktualnie jestem na L4... Mój partner chciałby żebym dojechała do niego do Niemiec, tam urodziła i żebyśmy tam wychowywali nasze dziecko. W Polsce niestety długo nie mógł znaleźć pracy i dlatego wyjechał do Niemiec. Ja niestety niezbyt umiem niemiecki. No ale mogłabym się nauczyć... Chodzi mi o to co mnie czeka jeśli postanowię wyjechać do Niemiec będąc na L4 w Polsce i mając tu umowę o pracę do marca 2014? Czy tam muszę się sama ubezpieczyć, meldunek z tego co czytałam muszę miec. Ale czy przysługują mi tam potem jakieś pieniądze? Czy mogę w ogóle wyjechać mając tu umowę aczkolwiek nie pracując? Czy będzie mi przysługiwał dalej zasiłek chorobowy z Polski? Czy lepiej żebym została w Polsce? Nawet nie wiem o co jeszcze pytać. Chciałabym poprostu wiedzieć dosłownie wszystko ponieważ kompletnie się w niczym nie orientuję
proszę o pomoc
pomaranczowa 1 napisał/a:mieszkam w Niemczech od dwudziestu lat.
Powiedz o co chodzi konkretnie. Chetnie pomogeWitaj!
Może i ja uzyskam tu jakąś pomoc...
Otóż moja sprawa wygląda tak:
Mój chłopak pracuje w Niemczech. Jest tam zameldowany, ma ubezpieczenie. Ja natomiast jestem w Polsce... Jestem w ciąży i termin porodu mam na styczeń 2014. Nie mamy ślubu z chłopakiem. Jestem zatrudniona na umowę o pracę ale tylko do marca 2014 roku. No i aktualnie jestem na L4... Mój partner chciałby żebym dojechała do niego do Niemiec, tam urodziła i żebyśmy tam wychowywali nasze dziecko. W Polsce niestety długo nie mógł znaleźć pracy i dlatego wyjechał do Niemiec. Ja niestety niezbyt umiem niemiecki. No ale mogłabym się nauczyć... Chodzi mi o to co mnie czeka jeśli postanowię wyjechać do Niemiec będąc na L4 w Polsce i mając tu umowę o pracę do marca 2014? Czy tam muszę się sama ubezpieczyć, meldunek z tego co czytałam muszę miec. Ale czy przysługują mi tam potem jakieś pieniądze? Czy mogę w ogóle wyjechać mając tu umowę aczkolwiek nie pracując? Czy będzie mi przysługiwał dalej zasiłek chorobowy z Polski? Czy lepiej żebym została w Polsce? Nawet nie wiem o co jeszcze pytać. Chciałabym poprostu wiedzieć dosłownie wszystko ponieważ kompletnie się w niczym nie orientujęproszę o pomoc
no cóż ze mna było podobnie dojechałam do męża i w de zaszłam w ciąze
wszystko pomału sie prostuje bedąc tu na miejscu. co prawda z ubezpieczeniem iałam automatycznie z toba nie wiem jak to by było mjusisz sie kogos dopytac. szukałam polskich lekarzy zeby jakos było łatwiej sa stony polscy lekarze w de itp. z meldunkiem tez automatycznie sie zameldowalam u meza. znalazłam lekarza nawet polskiego pediatre do ktorego teraz chodzimy
i urodziłam dałam rade nie znajac dobrze jezyka. jesli chodzi o zasiłki nie pracowałam nigdy w de wiec dostałam mimum elterngeld 300 euro co miesiac na rok
noi kindergeld 184 miesiecznie wiec dacie rade nie martw sie jak cos to pisz do mnie pomoge znaleźc ci lekarza itp
Dziękuję
Ale żeby tam pojechać musiałabym tu się zwolnić z pracy czy jak? No bo jestem jeszcze na umowie o prace... Mogę być ubezpieczona i tu i w Niemczech? Jak bym miała rozwiązać ten problem?
Witaj, chciałam się zapytać o pewien druk, mianowicie ostatnio jak byłam u lekarza to wspomniał , że przy najstępnej wizycie wypisze mi jakiś druk żółty ,żebym po urodzeniu dostała pieniążki i tutaj moje pytanie czy to będzie ten eltergeld czy o czyms innym mowa ?? ja rowniez nigdzie nie pracowalam przed zajsciem w ciąze ...
Amelie23 napisał/a:pomaranczowa 1 napisał/a:mieszkam w Niemczech od dwudziestu lat.
Powiedz o co chodzi konkretnie. Chetnie pomogeWitaj!
Może i ja uzyskam tu jakąś pomoc...
Otóż moja sprawa wygląda tak:
Mój chłopak pracuje w Niemczech. Jest tam zameldowany, ma ubezpieczenie. Ja natomiast jestem w Polsce... Jestem w ciąży i termin porodu mam na styczeń 2014. Nie mamy ślubu z chłopakiem. Jestem zatrudniona na umowę o pracę ale tylko do marca 2014 roku. No i aktualnie jestem na L4... Mój partner chciałby żebym dojechała do niego do Niemiec, tam urodziła i żebyśmy tam wychowywali nasze dziecko. W Polsce niestety długo nie mógł znaleźć pracy i dlatego wyjechał do Niemiec. Ja niestety niezbyt umiem niemiecki. No ale mogłabym się nauczyć... Chodzi mi o to co mnie czeka jeśli postanowię wyjechać do Niemiec będąc na L4 w Polsce i mając tu umowę o pracę do marca 2014? Czy tam muszę się sama ubezpieczyć, meldunek z tego co czytałam muszę miec. Ale czy przysługują mi tam potem jakieś pieniądze? Czy mogę w ogóle wyjechać mając tu umowę aczkolwiek nie pracując? Czy będzie mi przysługiwał dalej zasiłek chorobowy z Polski? Czy lepiej żebym została w Polsce? Nawet nie wiem o co jeszcze pytać. Chciałabym poprostu wiedzieć dosłownie wszystko ponieważ kompletnie się w niczym nie orientujęproszę o pomoc
no cóż ze mna było podobnie dojechałam do męża i w de zaszłam w ciąze
wszystko pomału sie prostuje bedąc tu na miejscu. co prawda z ubezpieczeniem iałam automatycznie z toba nie wiem jak to by było mjusisz sie kogos dopytac. szukałam polskich lekarzy zeby jakos było łatwiej sa stony polscy lekarze w de itp. z meldunkiem tez automatycznie sie zameldowalam u meza. znalazłam lekarza nawet polskiego pediatre do ktorego teraz chodzimy
i urodziłam dałam rade nie znajac dobrze jezyka. jesli chodzi o zasiłki nie pracowałam nigdy w de wiec dostałam mimum elterngeld 300 euro co miesiac na rok
noi kindergeld 184 miesiecznie wiec dacie rade nie martw sie jak cos to pisz do mnie pomoge znaleźc ci lekarza itp
wogóle jakbys się mogła odezwać, bo mam parę pytań i nie mam od kogo zasięgnąć informacji, chociaz probowalam ... za miesiąc rodzę i dalej nie wiem na czym stoje! pozdrawiam
Witaj, chciałam się zapytać o pewien druk, mianowicie ostatnio jak byłam u lekarza to wspomniał , że przy najstępnej wizycie wypisze mi jakiś druk żółty ,żebym po urodzeniu dostała pieniążki i tutaj moje pytanie czy to będzie ten eltergeld czy o czyms innym mowa ?? ja rowniez nigdzie nie pracowalam przed zajsciem w ciąze ...
Amelie23 napisał/a:pomaranczowa 1 napisał/a:mieszkam w Niemczech od dwudziestu lat.
Powiedz o co chodzi konkretnie. Chetnie pomogeWitaj!
Może i ja uzyskam tu jakąś pomoc...
Otóż moja sprawa wygląda tak:
Mój chłopak pracuje w Niemczech. Jest tam zameldowany, ma ubezpieczenie. Ja natomiast jestem w Polsce... Jestem w ciąży i termin porodu mam na styczeń 2014. Nie mamy ślubu z chłopakiem. Jestem zatrudniona na umowę o pracę ale tylko do marca 2014 roku. No i aktualnie jestem na L4... Mój partner chciałby żebym dojechała do niego do Niemiec, tam urodziła i żebyśmy tam wychowywali nasze dziecko. W Polsce niestety długo nie mógł znaleźć pracy i dlatego wyjechał do Niemiec. Ja niestety niezbyt umiem niemiecki. No ale mogłabym się nauczyć... Chodzi mi o to co mnie czeka jeśli postanowię wyjechać do Niemiec będąc na L4 w Polsce i mając tu umowę o pracę do marca 2014? Czy tam muszę się sama ubezpieczyć, meldunek z tego co czytałam muszę miec. Ale czy przysługują mi tam potem jakieś pieniądze? Czy mogę w ogóle wyjechać mając tu umowę aczkolwiek nie pracując? Czy będzie mi przysługiwał dalej zasiłek chorobowy z Polski? Czy lepiej żebym została w Polsce? Nawet nie wiem o co jeszcze pytać. Chciałabym poprostu wiedzieć dosłownie wszystko ponieważ kompletnie się w niczym nie orientujęproszę o pomoc
no cóż ze mna było podobnie dojechałam do męża i w de zaszłam w ciąze
wszystko pomału sie prostuje bedąc tu na miejscu. co prawda z ubezpieczeniem iałam automatycznie z toba nie wiem jak to by było mjusisz sie kogos dopytac. szukałam polskich lekarzy zeby jakos było łatwiej sa stony polscy lekarze w de itp. z meldunkiem tez automatycznie sie zameldowalam u meza. znalazłam lekarza nawet polskiego pediatre do ktorego teraz chodzimy
i urodziłam dałam rade nie znajac dobrze jezyka. jesli chodzi o zasiłki nie pracowałam nigdy w de wiec dostałam mimum elterngeld 300 euro co miesiac na rok
noi kindergeld 184 miesiecznie wiec dacie rade nie martw sie jak cos to pisz do mnie pomoge znaleźc ci lekarza itp
Witam, czy mogłabym porozmawiać z jakąś dziewczyną, która rodziła w Niemczech, żeby wyjaśnić parę spraw ?? Proszę o kontakt na priv agnieswk@o2.pl ...rodzę za miesiąć i wciąż mam sporo wątpliwości
151 2013-10-11 16:10:41 Ostatnio edytowany przez lucylu91 (2013-10-11 16:13:19)
witam wszystkie przyszle mamy;
po przejrzeniu tego formu stwierdzam fakt ze wiekszosc tylko pisze co sie nalezy jakie pieniadze co i gdzie.. jesli kogos nie stac na dziecko to sie go nie planuje . Rodzic ma utrzymac dziecko a nie panstwo. A najlepiej dostawac sobie tu pieniazki a w PL sobie mieszkac to jest totalna bezczelnosc.
sa wyjatki jesli mamy przed zajsciem w ciaze pracowaly, do nich nic nie mam lub posiadaja mezow ktorzy pracuja..
Alg 1 badz 2 mozna dostac
Elterngeld na 12 badz 14 miesicy od 65% zarobku badz Minimum 300? dla nie pracujacych sa te pieniadze odciagane z ALG1/Hartz 4
Kindergeld 184 na kazde dziecko od 4 stawka idzie w gore, przy pobieraniu Alg1 /Hartz 4 ta kwota jest odciagana;
Hartz4/
osoba dorosla lub matka wychowujaca sama dziecko 382?
pary na osoby 345?
dziecko do 5 lat 224 i tu jest odciagny Kindegeld wiec z Jobcenter dostaje sie tylko na dziecko okolo (40?)
od 13tyg ciazy dostaje sie Mehrbedarf 17% kwoty doroslej osoby na extra wydatki dla przyszlej mamy.
Kinderzuschlag i Wohngeld mozna dostac jesli nie pobiera sie innych socjalnych pieniedzy czyli Hartz4.
Betreuungsgeld dla dzieci od 18miesiecy ktore nie zostana poslani do Kita/ przedszkole/zlobek jest to 100?
tak wiec drogie panie, kazda ma swoja sytuacje jesli nie ma innej mozliwosci to trudno musicie korzystac z tej pomocy ale wiem ze sa takie ktore specjalnie tylko dziecko planuja by pieniadze zgarnac z panstwa...
Jesli chodzi o mnie jestem mezatka od prawie 4 lat mam 23 lata , z mezem ogolem jestesmy 7lat ze soba (maz lat 30)
dzieciatka jeszcze nie mamy niestety mamy trudnosci i musimy sie leczyc w klinice na nieplodnosc Problem po stronie meza.
I tez jestem w sytuacji patrzac bez wyjscia leczenie in vitro do 5.000? euro , jesli spelnia sie warunki ubezpieczenie AOK pokrywa polowe kosztow do 3 prob. Nam niestety nic nie pokryja poniewaz nie mam jeszcze 25lat..
i tez musze patrzec jako by uzbierac pieniadze samemu a pracujemy z mezem na to bardzo ciezko i nie licze na panstwo az zmienia ustawe dlaczego innym sie pach tyle pieniedzy a ludzia ktorzy nie moga zajsc w ciaze stawiaja poprzeczki jest to sprawiedliwe?? moim zdaniem nie.
pozdrawiam
Witam, moje pytanie brzmi, czy do zwiedzania szpitala, porodówki, potrzebne jest skierowanie od lekarza ??? jestem miesiac przed terminem i do tej pory nie dostalam skierowania, co jezeli poród się zacznie za tydzien czy dwa a ja nie mam skierowania ??
A ja teraz wyskocze z czyms innym bo jestem w ciazy blizniaczej
i jak tutaj wygladaja formalnosci?? ile nam sie nalezy dodatwko i jakich i ile urlopu ma ojciec dzieci?? jestem teraz w 28 tc i to juz chyba czas zeby zajac sie zalatwianiem formalnosci??
Witam, czy któraś z dziewczym mogłaby mi napisać co spakować do szpitala ?? Interesuje mnie co zapewnia szpital, a co nie ?? Bo w Polsce to trzeba mieć ze soba wszystko ...
tez bym chciała to wiedziec bo jak bylam w polsce to nawet glukoze musialam sobie sama kupic do badania krzywej cukrowej to jakis obled.....
Anhela praktycznie nie musisz miec ze sobą nic...pampersy chusteczki podpaski poporodowe reczniki przescieradla jednorazowe majtki poporodowe tego jest do woli....ja miałam swoje to położne zwróciły mi uwage zebym swoich nie używała bo szkoda.Ubranla dla dzieci takie szpitalne tez sa ja miałam swoje ale duzo pan używałi tylko szpitalnych. Musisz miec ciuszki na wyjscie dla dziecka kosmetyki dla siebie i ewentualnie dres na pobyt w szpitalu.
Martha ja dostalam wszystkie papiery w szpitalu dlatego ze do większości papierów potrzebujesz odpis aktu urodzenia dzieci
Sandra dzieki za podpowiedzi ![]()
Witam! Mam problem i mam nadzieje ze ktos mi na tym forum cos doradzi... Wiec tak jestem w ciazy (7 tydz) meldunek w niemczech mam od 2 lat i od roku bylam selbständig na dzien dzisiejszy tej pracy nie moge dalej wykonywac. ubezpieczenie mialam i mam wykupione w polsce na cala EU. chcialam sie teraz dobiedziec czy mi sie teraz cos nalezyczy moge starac sie o jakas pomoc ? dziekuje i pozdrawiam.
Dostaniesz kindergeld eltergeld no i cos z ubezpieczalni ale to tam musisz sie dowiedziec bo dokldnie nie pamiętam ile
Anhela praktycznie nie musisz miec ze sobą nic...pampersy chusteczki podpaski poporodowe reczniki przescieradla jednorazowe majtki poporodowe tego jest do woli....ja miałam swoje to położne zwróciły mi uwage zebym swoich nie używała bo szkoda.Ubranla dla dzieci takie szpitalne tez sa ja miałam swoje ale duzo pan używałi tylko szpitalnych. Musisz miec ciuszki na wyjscie dla dziecka kosmetyki dla siebie i ewentualnie dres na pobyt w szpitalu.
dziękuję bardzo za odpowiedź, wreszcie jakaś życzliwa dusza i konkretna odpowiedz !! pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję ...
O posiłki wodę też sie nie martw Bo jest tego wystarczająco pisze o tym dlatego że jak lezalam u nas w Polsce to właśnie najbardziej brakowało mi jedzenia i picia ; ) tu wręcz przeciwnie
O posiłki wodę też sie nie martw Bo jest tego wystarczająco pisze o tym dlatego że jak lezalam u nas w Polsce to właśnie najbardziej brakowało mi jedzenia i picia ; ) tu wręcz przeciwnie
super, to juz jestem spokojna
a ile trzymaja po urodzeniu, bo slyszalam, ze jeden dzien i do domu mozna isc ...
Dostaniesz kindergeld eltergeld no i cos z ubezpieczalni ale to tam musisz sie dowiedziec bo dokldnie nie pamiętam ile
z ubezpieczalni nie z kazdej! moja np. nic nie placi ...
Mozesz isc po jednym dniu ale lepiej zostawić 74h to zrobia dzidziusiowi wszystkie badania
Mozesz isc po jednym dniu ale lepiej zostawić 74h to zrobia dzidziusiowi wszystkie badania
aha, to w sumie lepiej zostać ... dziekuje
witam, .że piszecie na tematy które obecnie mnie również dotyczą i pozwolę sobie opisać swoją sytuację z nadzieją że coś poradzicie. Otoż jestem w 4 miesiącu ciąży ,jestem na zwolnieniu z powodu zagrożonej ciąży,pracuje w polsce,mój mąż natomiast pracuje i jest zameldowany w Niemczech. Chciałabym wyjechać do niego i urodzić tam dziecko. W zwiazku z tym mam pytanie czy jeśli mąż zamelduje i ubezpieczy mnie przy sobie będę mogła korzystać z zasiłku macierzyńskiego w Polsce i czy mogę być ubezpieczona w pl i w niemczech. Rozważam zwolnienie się z pracy w Polsce i zamieszkanie z męzęm tylko mam obawy czy poradzimy sobie więc chciała bym wiedzieć tez jakie świadczenia i zasiłki za urodzenie dziecka będą mi się należały jako kobiecie która nigdy nie pracowała w DE. PROSZĘ ODPOWIEDZCIE:)
witam, .że piszecie na tematy które obecnie mnie również dotyczą i pozwolę sobie opisać swoją sytuację z nadzieją że coś poradzicie. Otoż jestem w 4 miesiącu ciąży ,jestem na zwolnieniu z powodu zagrożonej ciąży,pracuje w polsce,mój mąż natomiast pracuje i jest zameldowany w Niemczech. Chciałabym wyjechać do niego i urodzić tam dziecko. W zwiazku z tym mam pytanie czy jeśli mąż zamelduje i ubezpieczy mnie przy sobie będę mogła korzystać z zasiłku macierzyńskiego w Polsce i czy mogę być ubezpieczona w pl i w niemczech. Rozważam zwolnienie się z pracy w Polsce i zamieszkanie z męzęm tylko mam obawy czy poradzimy sobie więc chciała bym wiedzieć tez jakie świadczenia i zasiłki za urodzenie dziecka będą mi się należały jako kobiecie która nigdy nie pracowała w DE. PROSZĘ ODPOWIEDZCIE:)
Hej:)
Oczywiście jeśli mąż cię ubezpieczy będziesz mogła leczyć sie na terenie Niemiec i rodzic również tam. Zasiłek macierzyński możesz pobierać równocześnie z Polski jeśli twoje dochody nie przekraczaja razem z mężem kwot wymaganych przez urząd.
Dobrym rozwiązaniem jest wyjazd do męża raz na lepsza opiekę medyczną a jeśli chodzi o pieniążki jakie należą Ci się będąc w Niemczech to Eltergeld w wysokości 300e dla bezrobotnych miesięcznie i Kindergeld na męża pracę 184e.Pomoc socjalna i tak dalej tego ci nie powiem bo nie wiem ale pewnie jakieś szanse są.
169 2013-11-08 11:14:07 Ostatnio edytowany przez Xennaja (2013-11-08 12:49:02)
Witam dziewczyny,
ja następna z nurtującymi mnie pytaniami. Moja sytuacja wygląda tak, że zdecydowałam się z narzeczonym wyjechać żyć do Niemiec. Zaczęliśmy tą przeprawę od znalezienia pracy przez niego. I tak jest tam od miesiąca. Mamy wspólnie 15tomiesięcznego syna, oraz moją dwunastoletnią już córkę. Slub zaplanowany w święta BN. Najważniejsze żeby on zaklimatyzował się w pracy, pierwszą umowę ma na pół roku z możliwością pracy stałej - zobaczymy. Niech zbiera pieniądze na wynajem, mam nadzieję że w końcu i to nastąpi. Ale co najważniejsze to w związku ze zmianą planów na życie stwierdziliśmy , że będziemy mogli jeszcze jedno dziecko mieć. I co wyszło? Tak żegnalismy się, gdy narzeczony wyjeżdżał, że zaszłam w ciążę. I mam dylemat. Tu pracuję od 8lat. Lada dzień przejde na chorobowe. I tak musze tu iedzieć i czekać aż "mąż" uzbiera kasę i wynajmie mieszkanie. Tylko, co mnie nurtuje to to, ze chyba już skazana będę na pobyt w Polsce aż do urodzin? wiadomo, żeby mieć macierzyńskie, czyli jakiś pieniądz na dziecko. Bo rozumiem, żeby w Niemczech uzyskać po urodzeniu te 300euro jako ta niepracująca tam przed zajściem w ciążę to muszę mieć ciążę w Niemczech stwierdzoną i to do pewnego jej momentu rozwoju? Chciałabym chociaż urodzić tam, pojechać do Niemiec "na ostatnich nogach", tu rozwiązać umowę o pracę czy jakoś tak.... nie wiem już jak się za to zabrać. Mam sporo czasu , ale jeśli chodzi o nabycie prawa do rodzenia tam to nie wiem czy czasem czas mnie nie goni... Od stycznia będę małżonką i myslę, że ubezpieczenie będzie przy mężu możliwe, w ciąży będę w połowie stycznia ok w 14 tyg. Nie wiem, czy nie ma jakiś restrykcji zeby nabyć prawo do elterngeld, że muszę być koniecznie pod opieką gina w Niemczech , powiedzmy, od 14tyg ciąży..? Czy ktoś zna się na tych szczegółowych tematach? Nie chciałabym pojechać tam w ósmym miesiącu z myślą, że zamienię macierzyński z polski na niemiecki, a żeby okazało się, że nie mam nic po porodzie w Niemczech. Po drugie pół roku rozłąki z "mężem" miało być dla nas katorgą, a teraz wychodzi na to , że muszę zostać jeszcze dłuzej w Polsce :)Proszę o wyjasnienie, poradę, co możnaby najlepiej zrobić.
p.s. No bo jeśli rodze w Polsce to mam polskie macierzyńskie, a jesli w Niemczech to niemieckie profity. Nie można urodzić tu i tu na raz żeby mieć polskie i niemieckie rodzicielskie
Moja droga nic bardziej mylnego. Mozesz dojechać do męża kiedy chcesz i znajdziesz ginekologa któremu przedstawisz badania z Polski nie ważne na jakim etapie.Maz ubezpieczy Ciebie i dzieci jesli juz będziecie po ślubie musi on tam.miec meldunek .Najlepiej jak zdecydujecie się zamieszkać w Niemczech urodzisz tam otrzymasz 300e miesięcznie eltergeld i maz powinien na swój zaklad wziasc kindergeld 184e miesięcznie na kazde dziecko na starsza córkę też. Tam jest dobra opieka medyczna dla dzieci .Becikowe mozecie pobrać w Polsce jeski załapiesz siw na macierzyński to pobierzesz w Polsce tez.Ale opłaca wam sie bardzo mieszkac w Niemczech
Witam, mam pytanie-czy powinnam odwiedzic szpital przed porodem? Tzn.chodzi mi o to czy powinnam wypelnic jakies dokumenty? Żeby się nie okazało, że zacznę rodzić i trzeba będzie papiery wypełniać .. jak tow Niemczech wygląda ?? Z gory dziekuje za odpowiedz.
Witam,
jestem z okolic Frankfurtu am Main. Mam problem z moim lekarzem prowadzacym, moja ciaze.Kto wydaje tzw. Bescheinigung Verboten badz Arbeit Verboten?Lekarz czy moze pracodawca?(moj lekarz twierdzi ze pracodawca aczkolwiek ja tego nie rozumiem..)Na jakiej podstawie wydawany jest taki zakaz wykonywania obecnej pracy? Pozdrawiam!
Dokumenty wypełnisz po urodzeniu dziecka przed porodem malo zalatwisz jedynie yo to tak jak Ci radzilam wybierz sie do AOka
Tez mi się wydaje ze większość pracowca reszte lekarz
Do szpitala możesz sie tylko wybrać po te ze wytłumacza Ci jak to bedzie wyglądać ewentualne dokumenty przed porodem w szpitalu to czy wyrazasz zgodę na obecnośc meza przy porodzie itp
Witam serdecznie wszystkie Forumowiczki,
potrzebuje Waszej podpowiedzi, a moja historia jest troszkę zakręcona:
jestem w Niemczech od ponad roku, i jestem w piątym miesiącu ciąży
. Mieszkam razem z partnerem, który pracuje cały czas od ponad dwoch lat w Niemczech, ale niestety jest formalnie w związku małżeńskim (tylko na papierze). Mieszkamy wspólnie i posiadamy zameldowanie stałe w Niemczech. Ja jestem juz po rozwodzie i przyjechałam do niego ponad rok temu i tutaj pracowałam 2 miesiące. obecnie jestem na zasiłku Arbeitlosengeld II, który kończy mi się pod koniec grudnia br. (otrzymałam go na podstawie zaświadczenia U1, opisującego moje zatrudnienie w Polsce i wzięto do tego te moje 2 miesiące przepracowane tutaj). Od 24 października pracownik Arbeitsamtu kazał mi zarejstrowac się w Job Center i tak zrobiłam. Otrzymałam dokumenty, że Arbeitsamt z dniem 31.10.2013 kończy mi wypłate zasiłku, gdyż przeszłam juz pod Job Center. Mam ciążę zagrożoną, przedstawiłam już zaświadczenie od lekarza prowadzącego o tym, że nie mogę podjąć żadnej pracy. Dodatkowo wystawił mi L4 dla JobCenter.
Moje pytanie brzmi:
- na jakie świadczenie moge tutaj liczyć: przed porodem i po porodzie?
- czy będę brana pod uwagę, jako samotna matka (jestem po rozwodzie), a mój partner jest oficjalnie żonaty?
- czy mogę liczyć na jakąś jednorazową pomoc przed porodem ?
pozdrawiam serdecznie
i z góry dziękuję za pomoc
Do szpitala możesz sie tylko wybrać po te ze wytłumacza Ci jak to bedzie wyglądać ewentualne dokumenty przed porodem w szpitalu to czy wyrazasz zgodę na obecnośc meza przy porodzie itp
Byłam w szpitalu, podpisałam wszystkie dokumenty, wszystko załatwione i dogadane
Teraz tzlko cyekam, termin mam na dzsiaj i dalej nic ... jutro jade do lekarza, zobaczymz co tam slychac ![]()
Hej. Ja też mam pytanie.
Jeśli pracowałam rok w Niemczech i obecnie jestem bezrobotna- na utrzymaniu męża, który ma stała umowę o pracę, oboje mamy Tu meldunek i ubezpieczenie- mogę liczyć na jakieś pieniązki podczas ciąży? Gdzie się udac żeby wszystko załatwić, Czytałam wcześniejsze posty ale troszkę mi się miesza już. Będę wdzięczna za krótką odpowiedź.
Wszystko masz we wcześniejszych postach nalezy ci się wszystkie świadczenia te same ci dziewczyna wyzej
czy ktoras z was orientuje sie moze jak te wszystkie dodatki urlopy itp wygladaja przy blizniakach??dzis mi moj facet powiedzial ze ze wzgledow finansowych lepiej jak on pojdzie na tacierzynski urlop czego ja sobie nie wyobrazam zeby te maluchy byly beze mnie ...
Witajcie dziewczyny, czy Wasi lekarze rowniez wystawiaja Wam skierowanie do lekarza, czy raczej nie?I jakie papiery daje lekarz, ktore pozniej wysylam do ubezpieczalni?Czy termin to 6 tyg przed porodem czy nie?Bo moj lekarz twierdzi ze nie mozna wczesniej niz 6 tyg ale pozniej, a i owszem ...pozdrawiam Was, zyczę Wesołych Świąt w oczekiwaniu na maleństwa !!!!
Tak ma racje Niemcy trzymają się szczelnie wszelkich terminów mi tez lekarz wystawil 6tyg przed i specjalnie jechalam tylko po papier chodzi tam tylko o podpis lekarza z tym idziesz odrazu do ubezpieczalni
dzięki bardzo to szybka odpowiedz !no to mam problem, bo moj lekarz twerdzi ze moze wystawic to nawet pozniej niz 6 tyg przed...... ech, zawsze cos.Pozdrawiam!
Witam,
Mam na imię Ewelina mam 19 lat i szukam koleżanki, która podobnie jak ja, planuje wyjechać do pracy do Niemiec,a ja nie chce jechać sama, ponieważ razem to zawsze raźniej . Znam język. Chcę wyjechać, ponieważ jakoś nie widzę dla mnie dalszej przyszłości tu w naszym kraju. Skończyłam Liceum. Jeśli jest jakaś osoba chętna to proszę pisać do mnie na moje GG podaje mój numer 10060640 . Pozdrawiam ![]()
Pomocy!; ( od 6 miesiecy mieszamy wraz z chlopakiem w niemczech, on pracuje i jest zarejestrowany legalnie, ja niestety nie i nie mam zadnego ubezpieczenia, a od 5 tygodni jest w ciazy.. prosze mi poradzic cos, czy moge starax sie o jakies ubezpieczenie? Socjal czy wogole mi sie cos nalezy? Proszę o usqiadomienie mnie poniewaz nie mam tu nikogo;( pozdrawiam
Pomocy!; ( od 6 miesiecy mieszamy wraz z chlopakiem w niemczech, on pracuje i jest zarejestrowany legalnie, ja niestety nie i nie mam zadnego ubezpieczenia, a od 5 tygodni jest w ciazy.. prosze mi poradzic cos, czy moge starax sie o jakies ubezpieczenie? Socjal czy wogole mi sie cos nalezy? Proszę o usqiadomienie mnie poniewaz nie mam tu nikogo;( pozdrawiam
Nie wiem co mam robic;(
Mysle ze partner moze cie ubezpieczyc na siebie musicie popytac jak nie jesteście małżeństwem
Rędziny napisał/a:Witajcie, ja mam trochę inna sytuację i nie znalazłam nic podobnego...POMOCY!!!
Mieszkam i pracuje w Polsce, a mój mąż legalnie od 2 lat w Niemczech. Jesteśmy obydwoje ubezpieczeni, każdy tam gdzie pracuje. Jestem w ciąży. Charakter mojej pracy zmusza mnie do przejścia na L4 i chciałam pojechać do męża. Tylko co wtedy? Czy mogę tam chodzić do lekarza na Polskim ubezpieczeniu? Czy mąż może mnie wciągnąć na swoje jeśli jestem ubezpieczona w Polsce? Czy mogę rodzić tam czy muszę wrócić na poród do Polski? Zameldować mnie może tylko jak z Lekarzami. Proszę podpowiedzciey tego co ja sie orientuje to jezeli mąż wciągnie Cie na swoje ubezpieczenie w Niemczech pod warunkiem, że jest państwowe ,bo na prywatne sie nie da, to automatycznie stracisz ubezpieczenie Polskie, nie możesz być ubezpieczona w dwóch krajach. I wtedy możesz rodzić w Niemczech, ale tutaj pojawia się problem, że jak już jesteś w ciąży to nie bardzo chcą, dawać państwowe ubezpieczenie, moja znajoma tak miała i jej odmówili w 8 miesiącu i musiała wracać rodzić do Polski i tam znowu załatwiać ubezpieczenie! Wszystko na warjackich papierach! Inna sytuacja jak mąż Cię wciągnie w ubezpieczenie przed zajściem w ciąże , ja tak właśnie miałam , to wszystko jest ok, chodzę do Polskiego lekarza za darmo i poród też będzie za darmo. Oczywiście mogę sie mylić, tak jak mówię jestem w Niemczech od niedawna i tylko napisałam to co ja wiem z doświadczenia, pozdrawiam
Mnie maz wciagnal na swoje ubezpieczenie gdy bylam w 7 miesiącu ciąży i nie było zadnych problemów! oczywiście porod miałam za darmo i wszystkie rzeczy z tym związane. zanim zalatwilismy wszystkie sprawy dotyczące ubezp niemieckiego bylam w 8 miesiącu i dopiero wtedy poszlam do niemieckiego lekarza. niemiecki znam slabo ale nie miałam zadnych problemów żeby się dogadać bo jeśli czegos nie wiedziałam lekarka starala się pokazac a swoja droga wszyscy sa bardzo mili. porod tez przyjmowala niemka.
kajka92 napisał/a:Pomocy!; ( od 6 miesiecy mieszamy wraz z chlopakiem w niemczech, on pracuje i jest zarejestrowany legalnie, ja niestety nie i nie mam zadnego ubezpieczenia, a od 5 tygodni jest w ciazy.. prosze mi poradzic cos, czy moge starax sie o jakies ubezpieczenie? Socjal czy wogole mi sie cos nalezy? Proszę o usqiadomienie mnie poniewaz nie mam tu nikogo;( pozdrawiam
Nie wiem co mam robic;(
Jeśli byscie mieli slub bez problemu zostaniesz podpieta pod ubezpieczenie meza jeśli zlozysz dokumenty. w twoim przypadku gdy nie macie slubu nie wiem czy cos takiego da rade zrobić ale bardzo watpie;(
anhela napisał/a:Rędziny napisał/a:Witajcie, ja mam trochę inna sytuację i nie znalazłam nic podobnego...POMOCY!!!
Mieszkam i pracuje w Polsce, a mój mąż legalnie od 2 lat w Niemczech. Jesteśmy obydwoje ubezpieczeni, każdy tam gdzie pracuje. Jestem w ciąży. Charakter mojej pracy zmusza mnie do przejścia na L4 i chciałam pojechać do męża. Tylko co wtedy? Czy mogę tam chodzić do lekarza na Polskim ubezpieczeniu? Czy mąż może mnie wciągnąć na swoje jeśli jestem ubezpieczona w Polsce? Czy mogę rodzić tam czy muszę wrócić na poród do Polski? Zameldować mnie może tylko jak z Lekarzami. Proszę podpowiedzciey tego co ja sie orientuje to jezeli mąż wciągnie Cie na swoje ubezpieczenie w Niemczech pod warunkiem, że jest państwowe ,bo na prywatne sie nie da, to automatycznie stracisz ubezpieczenie Polskie, nie możesz być ubezpieczona w dwóch krajach. I wtedy możesz rodzić w Niemczech, ale tutaj pojawia się problem, że jak już jesteś w ciąży to nie bardzo chcą, dawać państwowe ubezpieczenie, moja znajoma tak miała i jej odmówili w 8 miesiącu i musiała wracać rodzić do Polski i tam znowu załatwiać ubezpieczenie! Wszystko na warjackich papierach! Inna sytuacja jak mąż Cię wciągnie w ubezpieczenie przed zajściem w ciąże , ja tak właśnie miałam , to wszystko jest ok, chodzę do Polskiego lekarza za darmo i poród też będzie za darmo. Oczywiście mogę sie mylić, tak jak mówię jestem w Niemczech od niedawna i tylko napisałam to co ja wiem z doświadczenia, pozdrawiam
Mnie maz wciagnal na swoje ubezpieczenie gdy bylam w 7 miesiącu ciąży i nie było zadnych problemów! oczywiście porod miałam za darmo i wszystkie rzeczy z tym związane. zanim zalatwilismy wszystkie sprawy dotyczące ubezp niemieckiego bylam w 8 miesiącu i dopiero wtedy poszlam do niemieckiego lekarza. niemiecki znam slabo ale nie miałam zadnych problemów żeby się dogadać bo jeśli czegos nie wiedziałam lekarka starala się pokazac a swoja droga wszyscy sa bardzo mili. porod tez przyjmowala niemka.
Justyśkaa, Twój post mnie troszkę podniósł na duchu
Ja mam polskiego lekarza i to jest ok ale nie wiem czy to nie był błąd, bo teraz pięknie sobie gadamy po polsku a ja się martwię co będzie w szpitalu. Nie wiem czy nie zwiewać do Polski bo z tą moją znajomością języka to czuję się mocno niepewnie...Tylko po co ja płacę te składki na niemieckie ubezpieczenia jak chcę zwiewać...ehh.
Pozdrawiam. ![]()
hej dziewczyny:)
poszukuje położnej polki ktora zarówno mówi dobrze po niemiecku
PILNE
Hej moja sytuacja wygląda tak :
Od 2012r. z narzeczonym jesteśmy w De,ja pracowałam tyko pół roku ze względów zdrowotnych,
(+praca w PL-druk U1)dostałam na 6 miesięcy zasiłek dla bezrobotnych.
Narzeczony pracuje do dzisiaj,ale aktualnie jesteśmy na socjalu,ponieważ ma za małe zarobki 1200-1300e,no i kindergeld na 1dziecko-5lat.
(socjal jest na naszą trójkę ale wnioskodawcą jest on,bo pracuje)
Jestem w 19 tygodniu ciąży mam dodatek na ciąże z socjalu 60e. Socjal również opłaca mi ubezpieczenie BIG direkt-
tam jestem ubezpieczona od początku pobytu w De.
Moje pytania:
-Kto z nas powinien się starać o: Mutterschaftsgeld i Elterngeld, czy w ogóle się należy i w jakim urzędzie ?
-Czy jest jeszcze jakaś/jakiś pomoc/zasiłek dla ciężarnej lub po porodzie?
-I może któraś z was wie jak to jest jak dziecko chodzi do przedszkola to czy socjal dopłaca do niego
(nie dołączyłam decyzji odnośnie przedszkola do wniosku o socjal).
Z góry wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi
Pozdrawiam
Hej, jezeli macie ciezka sytulacje finansowa to mozesz pojsc do Caritasu albo Diakonu i poprosic o pomoc, ja tak zrobilam i otrzymalam pieniazki na ubranie dla siebie, na wyprawke dla dziecka tzn. na wozek, ubranka, lozeczko, mebelki, fotelik samochodowy a wprowadzajac sie do nowego mieszkania otrzymalam rowniez pieniazki na kuchnie. Jezeli zglosisz sie o taka pomoc musisz wiedziec ze pieniadze te sa wyplacane na dwa razy tzn. jakas czesc przed porodem a reszta pieniedzy po porodzie ale musisz ponownie zglosic sie z aktem urodzenia dziecka do fundacji z ktorej uzyskasz pomoc finansowa. No i oczywiscie jezeli pomoc finansowa przekroczy kwote 1400 ? z tej fundacji to musisz okazac rachunki.
No i oczywiscie zostana ci udzielone wszystkie informacje na temat Mutterschaftsgeld i Elterngeld (Elterngeld sie tobie nalezy i mozliwe ze bedzie to 300 ? plus 75 na pierwsze dziecko jako Bonus), jezeli chodzi o przedszkole to wniosek o dofinansowanie otrzymasz albo w przedszkolu lub w urzedzie miasta.
zycze powodzenia ![]()
Hej moja sytuacja wygląda tak :
Od 2012r. z narzeczonym jesteśmy w De,ja pracowałam tyko pół roku ze względów zdrowotnych,
(+praca w PL-druk U1)dostałam na 6 miesięcy zasiłek dla bezrobotnych.
Narzeczony pracuje do dzisiaj,ale aktualnie jesteśmy na socjalu,ponieważ ma za małe zarobki 1200-1300e,no i kindergeld na 1dziecko-5lat.
(socjal jest na naszą trójkę ale wnioskodawcą jest on,bo pracuje)
Jestem w 19 tygodniu ciąży mam dodatek na ciąże z socjalu 60e. Socjal również opłaca mi ubezpieczenie BIG direkt-
tam jestem ubezpieczona od początku pobytu w De.
Moje pytania:
-Kto z nas powinien się starać o: Mutterschaftsgeld i Elterngeld, czy w ogóle się należy i w jakim urzędzie ?
-Czy jest jeszcze jakaś/jakiś pomoc/zasiłek dla ciężarnej lub po porodzie?
-I może któraś z was wie jak to jest jak dziecko chodzi do przedszkola to czy socjal dopłaca do niego
(nie dołączyłam decyzji odnośnie przedszkola do wniosku o socjal).
Z góry wielkie dzięki za wszystkie odpowiedziPozdrawiam
Hej, jezeli macie ciezka sytulacje finansowa to mozesz pojsc do Caritasu albo Diakonu i poprosic o pomoc, ja tak zrobilam i otrzymalam pieniazki na ubranie dla siebie, na wyprawke dla dziecka tzn. na wozek, ubranka, lozeczko, mebelki, fotelik samochodowy a wprowadzajac sie do nowego mieszkania otrzymalam rowniez pieniazki na kuchnie. Jezeli zglosisz sie o taka pomoc musisz wiedziec ze pieniadze te sa wyplacane na dwa razy tzn. jakas czesc przed porodem a reszta pieniedzy po porodzie ale musisz ponownie zglosic sie z aktem urodzenia dziecka do fundacji z ktorej uzyskasz pomoc finansowa. No i oczywiscie jezeli pomoc finansowa przekroczy kwote 1400 ? z tej fundacji to musisz okazac rachunki.
No i oczywiscie zostana ci udzielone wszystkie informacje na temat Mutterschaftsgeld i Elterngeld (Elterngeld sie tobie nalezy i mozliwe ze bedzie to 300 ? plus 75 na pierwsze dziecko jako Bonus), jezeli chodzi o przedszkole to wniosek o dofinansowanie otrzymasz albo w przedszkolu lub w urzedzie miasta.
zycze powodzenia ![]()
Hej kklaudia dzięki wielkie za odpowiedź byłam dzisiaj w Diakonie ale że tak powiem olali mnie tam...
A żeby mnie spławić podali mi jakiś numer z innego miasta który w ogule nie odpowiada...
Także jestem w kropce,i dalej nie wiem gdzie i po co konkretnie się udać.
Nieznajomość języka mnie dobija!!!!!