netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Ile w kłamstwie jest prawdy? Czyli rozstanie jak z telenoweli.

67 odpowiedzi6 149 wyświetleńzałożony przez czarnamadzia, 25.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Ile w kłamstwie jest prawdy? Czyli rozstanie jak z telenoweli.

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 68 z 68 ]

66

Odp: Ile w kłamstwie jest prawdy? Czyli rozstanie jak z telenoweli.

MADZIU droga klamstwo w związku zawsze rodzi przykre konsekwencje i po jakims czasie wychodzi na jaw.Nawet jesli zataimy prawdziwy stan rzeczy,to mszczą sie na nas wyrzuty sumienia.Tylko Prawda nas wyzwoli!Nic odkrywczego a jakże mądrego.
Moim zdaniem powinnas poukladac swoje sprawy po kolei przyznając sie do klamstw.Zacznij od napisania prawdy tamtej dziwczynie.Przynaj sie że poniosla cie wyobraźnia.Nastepnie rozwiąz zagadke z tamtym chlopakiem .odnośnie tego gwaltu-niegwałtu.Przeanalizuj po kolei cale spotkanie,krok po kroku.Przypomnij sobie co sie wtedy wydarzylo.On powinien ponieśc kare jeśli na prawde cie wykorzystał!Nie mam zamiaru cie umoralniac,bo dobrze wiesz gdzie popelnilas błąd i cięzko ci teraz zyć z tego konsekwencjami.to jest wystarczająca kara....Jednak nie eksploatuj się tak tą sytuacją.Dzialaj rozwaznie i logicznie,jesli ci zależy na tej miłości.
co do chlopaka to uwazam że on powinien poznac cała prawde.Trudno jest się przyznac do błędu ale tylko takie zachowanie może wiele wyjaśnić.Daj mu czas tyle ile będzie trzeba.Niech sam zdecyduje czy chce z tobą być.Ty jednak się usuń i nie draznij go swoja obecnoscią.Jesli po tym zawodzie znajdzie w sobie sile i taka potrzebe to sam się odezwie.Pamiętaj że prawdziwa milośc zwycięża ale tylko ta budowana na prawdzie...

masz u mnie fory bo jestes mlodziutka jak moja corcia smile

Pozdrawiam

67

Odp: Ile w kłamstwie jest prawdy? Czyli rozstanie jak z telenoweli.
czarnamadzia napisał/a:

Wiem, że potrzebuję pomocy, ale jej tutaj nie znajdę.

Jak myślisz, po co tyle osób napisało do Ciebie w tym wątku?
Ale pomoc to nie zawsze głaskanie po głowie. Czasem, a nawet bardzo często, pomocnym jest zdrowe potrząśnięcie i kopniak w odwłok. Mimo, że boli i jest nieprzyjemnym.

czarnamadzia napisał/a:

ja chcę ZAPOMNIEĆ. Nie chcę o tym myśleć, choć jest bardzo ciężko, ale im mniej o tym myślę, tym łatwiej

Szansą dla Ciebie (i dla innych również) jest właśnie pamięć. Nie po to, by wciąż rozpamiętywać sytuację, ale po to, by wyciągnąć wnioski na przyszłość, by nigdy takich samych błędów nie popełnić.


czarnamadzia napisał/a:

Pewnie teraz i tak będzie na mnie masa ataków, więc zastanawiam się, czy jest sens w ogóle odpisywać?

Nie obrażaj się na świat i na ludzi. To nie ma sensu.

Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje rozumne decyzje. smile

Posty [ 66 do 68 z 68 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Ile w kłamstwie jest prawdy? Czyli rozstanie jak z telenoweli.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026