netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

216 odpowiedzi48 150 wyświetleńzałożony przez szirina, 03.12.2008

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 217 ]

66

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!
blondi napisał/a:

no mowią tak prosto w twarz ze jestem ogromnym pasztetam nawet mam do tego przezwisko ;( brzydka świnia
;( ;( , mowia ze nawet zadna operacja mi nie pomoże ;( ;(
mam tego serdecznie dosyc
rodzina mi mowi zebym nie zwracala uwagi
ale ja nie moge tak udawac ze nic sie nie stalo ;;(
bo mam tego serdecznie dosyc ;(
co mam zrobic??? pomozcie ;( ;(  bo az mi sie plakac chce ;( pomocy!!!!!!!!!!;(

Kochana! Jak możesz tak nisko siebie oceniać??? I naprawdę trudno mi uwierzyć, ze tak mówią ...po ile macie  lat?? bo takie przezwiska to pasują do przedszkola. A jeżeli się mylę to czym prędzej zmień towarzystwo. wink
pozdrawiam i trzymaj się ...

67

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

znów to do mnie wróciło. Jakiś czas byłam wolna od poczucia że jestem brzydka, byle jaka, przeciętna.  A to znów jest. Boże ja chyba muszę iść do specjalisty bo tak nie może poprostu być !!
mam dość specysiczny styl bo lubię ostre dodatki, paski w cekiny torebka z cekinami rękawiczki a la całuski czarne białe wszystkie kolory. Mam styl ostrej kobiety, lubię kozaki za kolano na obcasie, nie jestem słodką niewinną dziunią lubiącą róż hmm kiedyś mnie to bawiło ale już dawno przestało. A mój facet mimo że akceptuje mnie i sam mi kupił nawet raz taki dodatek do ubioru to mam wrażenie że on lubi właśnie słodkie dziunie jak jego ex. Boże mam coś z garem !! sama sobie wmawiam fazy i zwalam winę na niego sad( wiem że on lubi dziewczyny w różu lubi delikatność a ja nie jestem taka z zewnątrz z wyglądu. Mam problem sama ze sobą i to poważny nie wiem co już mam zrobić męczy to i mnie a jeszcze bardziej jego ehh sad(

68

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Mnie także nachodzą takie czarne myśli, ale znalazłam już na to sposób. Może jest to dość błahy sposób, ale mnie pomaga, dodaje mi optymizmu i wiary w siebie. Otóż w ostatnie wakacje byłam z kilkoma przyjaciółmi na obozie. Kiedy rano byłam w polowej łazience stanął przy stanowisku obok mój kolega. Nieogolony, śpiący, pogryziony przez komary wyglądał jak siedem nieszczęść. Wziął małe lusterko do ręki przeglądną się w nim i mówi. "Z każdym dniem jestem przystojniejszy, ale dzisiaj to już naprawdę przesadziłem"
Więcej wiary w siebie smile

69

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Wygląd zewnętrzny nie ma nic wspólnego z dobrem,charakterem człowieka.Nieważne,co jest na zewnątrz,ale to co jest w środku:sercu,duszy,umyśle.Zatem piękno- jest w każdym z nas.

70

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Szirina!
Trzeba być przede wszystkim sobą! Trzeba siebie zaakceptować! Pokochać taką jaką się jest!
Nie rozumiem, po co się zamartwiasz jakimiś swoimi domysłami....
Bez sensu jest się upodabniać do kogoś, bo akurat nasz facet lubi takie dziewczyny....
To chore!!!
To Ciebie kocha, a nie tamte...
Ciebie kocha za całokształt !
Ale jeśli Ty nie zaakceptujesz w końcu siebie - nigdy tego nie zrozumiesz...
bo wydaje Ci się, że skoro nie jesteś atrakcyjna dla siebie samej to jak możesz być dla niego?
Musisz coś w sobie zmienić, w środku...
Nikt nie jest doskonały, każdy ma wady i zalety....
Zawsze będzie kobieta od nas ładniejsza, zgrabniejsza...i co z tego, skoro nasz facet kocha właśnie nas - za to "coś" i nie może oderwać wzroku od nas, nie od nich smile

71

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

no dobrze dziewczyny tylko jak mam pozbyć się tego czegoś co dręczy mnie od dzieciństwa ??? jak mam pozbyć się tego poczucia beznadziejności ??od dziecka zmagam się z tym ehh ......
wyobrażam sobie rzeczy nie z tej ziemi które miejsca nie mają i wykańczam tym mojego faceta hmm/

72

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!
szirina napisał/a:

no dobrze dziewczyny tylko jak mam pozbyć się tego czegoś co dręczy mnie od dzieciństwa ??? jak mam pozbyć się tego poczucia beznadziejności ??od dziecka zmagam się z tym ehh ......
wyobrażam sobie rzeczy nie z tej ziemi które miejsca nie mają i wykańczam tym mojego faceta hmm/

Jestem w tym podobna do Ciebie.

73

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Jak dla mnie to sukces już odniosłaś bo zdałaś sobie sprawę z tego ze wymyślasz te rzeczy:)

74

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Kochana tez mogłabym  krzyczec pomoy!!!!!i czesto krzycze.
nie wazne czy jestesmy rude ,czarne czy blad, i tak naprawde czy jestesmy ładne czy brzydkie kobieta jest wtedy piekna kiedy jest kochana,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

75

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Ja to dopiero jestem brzydka i w dodatku zaniedbana. Wyglądam okropnie. Nie chce mi się żyć. nie mam na nic szans.

76

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

molka! Głowa do góry. Na pewno nie jest tak, jak piszesz. Z regóły jesteśmy dla siebie bardziej krytyczni, niz otaczający nas ludzie. Piszesz, że jesteś zaniedbana, może po prostu zmień to i postaraj o siebie zadbac. Pozdrawiam serdecznie smile

77

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!
Ansja napisał/a:

.. bo piegi to oznaka mądrości smile ja mam je na ramionach, rękach, policzkach, nawet na uszach smile Ale i tak jest ich o wiele mniej niż jeszcze 5 lat temu .. Są też mało widoczne w zimę hmm

kobieta bez piegów to jak noc bez gwiazd!!!! big_smile

78 Ostatnio edytowany przez Bliźniaczka22 (2009-04-14 16:26:13)

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

A CO GORSZE? PIEGI CZY PIEPRZYKI? smile JA MAM PIEPRZYKI WSZĘDZIE A NAJWIĘCEJ NA TWARZY HE HE smile I śmieję się, że mogę sobie kredką je łaczyć i znaki zodiaku mi wyjdą itp smile a tak poważnie to każda z nas ma pewnie takie dni, że raz się czuję pięknie itp, a raz jak ta ropucha smile brzydka i samotna choć ma do kogo się przytulić smile taka już nasza natura smile więcej narzekania niż radości smile

79

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

pieprzyki uwielbiam, sama mam sporo,ale moj misiek ma cale mnostwo,ale sa piekne!
uwielbiam je.
dodaja uroku.

i tak na prawde pieprzyki piegi- to nic!
najwazniejsze co mamy w glowie.
a nie "na głowie".

ludzie wiary w siebie! zycie jest piekne i uśmiecha sie do nas, ale tylko wtedy kiedy my go traktujemy z usmiechem.
jasne,zaraz uslysze-jestem brzydka jak sie smiac?
norlmalnie.
po ludzku.


odsyłam... http://www.netkobiety.pl/t2339.html  moze cos pomoze.

powodzenia.

80

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Podobno nie ma brzydkich kobiet... Zgadzam się z tą tezą smile Wszystkie jesteśmy piękne, dobre, wartościowe, tylko czasami o tym zapominamy. Dajemy sobą manipulować; społeczeństwo wmawia nam, że jeżeli nie spełniamy pewnych standardów (czytaj: 90-60-90), to nie mamy większych szans, aby znaleźć faceta... W moim mniemaniu, liczy się charakter człowieka i piękno bijące z wnętrza. Uroda jest ulotna; przeminie za kilkanaście lat; dusza pozostanie smile Oczywiście, nie chcę powiedzieć, iż dbałość o swój wizerunek jest zbyteczna, wręcz przeciwnie. Dążenie do ideału jest więcej warte, niźli sam ideał.

81

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Lala! to ja tu co drugi dzień farbuje włosy żeby mieć intensywnie rude, a Ty narzekasz??!!
piegi dodają uroku, a kolor włosów masz prześliczny!!

No, z tym co drugi dzień to przesadziłam troszkę...

wink
Jesteś prześliczna z piegami i rudymi włoskami!!!
Z czarnymi pewnie też przesliczna:)

82

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Przede wszystkim musisz uwieżyć w siebie!!! big_smile
Każda z nas ma TO COS, jest wyjątkowa i niepowtarzalna! Nawet takie marchewkowe dziewczyny jak Ty!!! big_smile a piegi? każdy z nas ma!!! tylko jedni więcej drudzy mniej big_smile PIEGI DODAJĄ UROKU!!! Pamętaj smile
a jeśli bardzo Ci przeszkadzają to po prostu użyj kryjącego podkładu smile

A facet,jeśli Cie szczerze kocha, akceptuje Cie taka jaka jestes:)

Znam dziewczyny które specjlnie farbują się na Rudy kolor big_smile także coś w tym musi być MAGICZNEGO big_smile

Głowa do góry! Pierś do przodu !!

83

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Mam identyczny problem jak "szirina" sad nie radze sobie juz z tym:( gdy moj chlopak mowi jestes sliczna:( ja wciaz mowie ze sa ladniejsze i seksowniejsze itd:( nie potrafie juz z tym zyc:( chlopak ma powoli dosc jak sie klucimy a ja wciaz ze zemna jest cos nie tak, kiedy ide ulica i chce sie poczuc sexy to zawsze przygaszaja mnie te sex bomby, jestem czarno włosą bo wlasnie takie moj chlopak lubi, dodam ze jestem opalona i mam piwne oczy jestem sczupla waze 45kg a mam 155m wzrostu, wciaz chce chudnac bo chce byc jak modeli mama boi sie ze wpadne w anoreksje:( chlopakowi teraz bardzo sie podobam jak schudlam... ale ja i tak chce byc chuda jak inne:( mam dosc male piersi miseczka A lub B sad koniecznie chce zrobic sobie operacje plastyczna powiekszenie piersi chlopak mowi ze nie musze bo podobam mu sie jaka jestem a ja wciaz powtarzam ze chce byc jak inne te piekne dziewczyny ktore maja duzy biust sa szczuple i wogule np dziewczyny z teledyskow sad powiedzialam chlopakowi ze moge nawet przejsc duzo operacji tak aby poczuc sie piekna i podobac mu sie tak bardzo bardzo tak jak on powie na dziewczyne ze jest ladna nawet jak jest robiona(biust,twarz,brzuch itd) operacje czynia cuda ale moj chlopak mowi ze nie pozwoli na wiecej operacji niz na powiekszenie piersi:(( ja chce byc piekna;( mam 18lat, kazdy mowi jestes sliczna ale laska jak lalka itd;( nawet rodzina mi to powtarza, brat cioteczny mowi "jejku jaka ona sliczna jak lalka malowna" ale co z tego jak ja wiem ze jestem brzydka;( nienawidze siebie chce byc sliczna;(

84

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

dodam ze chlopak raz mnie zdradzil od tego momentu moja ocena jest jak mniej niz 0 ;(;(

85

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Ulka, jak zdradził, to nie zasługuje na ciebie! Poza tym co to znaczy, że on się 'zgadza' 'tylko' na piersi? eee? primo, jesteś jednostką autonomiczną i sama decydujesz o tym czy zrobisz operację czy nie, segundo, facet który kocha i pragnie swojej kobiety, będzie kręcił nosem na każdą operację, a nie, ze jak masz małe cycki to sobie powiekszaj.
I uwierz mi wiem co mówię jeśli chodzi o cycki bo sama prawie ich nie mam, a do tego mam sflaczały i gruby brzuch i 'oponke' poniżej talii, która też nie jest zarysowana. Mam figurę 11latki z lekką nadwagą, niewesoło, serio. Ale choćbym była jeszcze brzydsza niż jestem to należy mi się nie tylko szacunek i tolerancja ale pożądanie ze strony faceta, a nie taka postawa, jaką ty opisałaś. Głównym organem seksualnym jest mózg, a nie poszczególne części ciała.

Szirina, wiem, że ciężko się pozbyć uczucia takiej beznadziejności, bo sama z nim walczę od najmłodszych lat. To ja zawsze byłam grubą i brzydką dziewczynką do bicia. Ale stwierdziłam, że jak nie mogę być piękna to będę wyglądać tak jak chcę, a nie jak każą kanony. Szare, ciężkie włosy zamieniłam na płomiennorude dredy, nijakie ciuchy na jaskrawe długie suknie i tony korali, przycięte paznokcie na długie szpony, jak zbiorę pieniądze to tatuuję sobie całe plecy. I gówno mnie obchodzi, że nie jestem piękna i kobieca.
Kochana z ciesz się, że masz z kim dzielić życie i jeśli mówi ci że jesteś piękna to mu uwierz, bo tak jest. A że ktoś ci powie, że mu się nie podobasz? Coż o gustach się nie dyskutuje, ten ktoś dla wszystkich na pewno też nie jest idealny. Cycki do przodu, na nogi szpile włóż, wiatr we włosach i śmiało do przodu, przecież jesteś jedyna w swoim rodzaju!

86

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Ale ja go bardzo kocham wybaczylam mu zdrade, sama obwiniam siebie ze na to zasluzylam bo jestem nie ladna:( operacji chcialabym nie tylko na piersi sad chce byc piekna, ciagle placze zasnawiam sie czy nie isc do specjalisty bo ja nie wytrzymuje i mam naprawde dosc sad chcialabym pomocy bo nie radze sobie juz z moja psychika;( nie wiem co robic;(

87

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!
ulka napisał/a:

Ale ja go bardzo kocham wybaczylam mu zdrade, sama obwiniam siebie ze na to zasluzylam bo jestem nie ladna:( operacji chcialabym nie tylko na piersi sad chce byc piekna, ciagle placze zasnawiam sie czy nie isc do specjalisty bo ja nie wytrzymuje i mam naprawde dosc sad chcialabym pomocy bo nie radze sobie juz z moja psychika;( nie wiem co robic;(

Ulka, Tobie nie jest potrzebna wizyta u chirurga plastyka, ale u dobrego psychologa!
Jak można myśleć o sobie tylko w kategoriach wyglądu zewnętrznego i jeszcze tylko w kategoriach podobania się swojemu chłopakowi pod tym względem!
I te dziewczyny z teledysków...masakra jak można myśleć o nich jako o lepszych tylko dlatego, że są ładniejsze, zgrabniejsze?
To strasznie niedojrzałe podejście....
Według mnie kobieta pewna siebie, pewna swojej wartości zawsze będzie odbierana jako atrakcyjna.
Wszystko siedzi w głowie...
powiększenie piersi, pomniejszenie czegoś innego, to nic nie zmieni...zawsze znajdziesz "coś" co będzie gorsze od innych kobiet, które widzisz na ulicy!

88

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

sad to takie straszne ze chce byc piekna:( chlopak nie wytrzymuje mowi ze jestem sliczna, piekna itd i ile razy ma mi to powtarzac zebym zrozumiala:( a ja od dziecinstwa do teraz wiem ze jestem brzydka;( bo widze inne ladne dziewczyny, moze i nie dojrzale mam dopiero 18lat i potrzebuje pomocy, codziennie placze przez to i to co siedzi w mojej glowie...

89 Ostatnio edytowany przez Szczurunia (2009-05-06 19:23:47)

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

'sama obwiniam siebie ze na to zasluzylam bo jestem nie ladna:( '

Czy ty siebie słyszysz dziewczyno? Weź się ogarnij, choćbyś przeszła ciężki wypadek i straciła pół twarzy to on nie miałby prawa. A on co taki ósmy cud świata? Zostaw go, bo on wykorzysta twoją niską samoocenę, poza tym co to za facet przy którym się tak czujesz?!  Ty powinnaś kwitnąć przy fajnym facecie, a nie gnić przy buraku!

90

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

ale ku*** ja go kocham i sama sie ogranij;/ ciagle wiem ze tego bardzo zaluje on, i mowi ciagle jaka jestem sliczna i jak bardzo go podniecam i wogule... ale ja mam problemy ze soba i chce byc piekniejsza itd... jak bys stracila pol twarzy to nikt by z toba nie byl i nie pier...... glupot bo denerwyja mnie twoje odp.... szczurunia ;/

91

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

rozumiem że zdrada boli bo też byłam zdradzona ale nie jestem już z tym chłopakiem Ula.
słuchaj jeśli mu wybaczyłaś tylko dlatego że "ok ma prawo bo przecież ja jestem mało atrakcyjna" to przepraszam cię ale masz gorszy problem odemnie z samooceną. chcę dla ciebie dobrze niunia.
ok wybaczyłaś mu ok kochasz go rozumiem. ale podstawowa sprawa jeśli facet czuje że jest od ciebie silniejszy psychicznie to wypadasz z gry. sama mam nauczkę że nie można pokazywać słabości psychicznej przy mężczyźnie wtedy on wie że może wszystko , może cie ranić a ty i tak wrócisz bo życia bez niego sobie nie poukładasz. wiem że ciężko się ogarnąć jeśli chodzi o samoocenę ale ty to już definitywnie musisz to zrobić kochanie.
mi psycholog dal terapie "kartki" każdego dnia mam zapełnić kartkę A4 zdaniem "jestem piękną pewną siebie i swojej wartości kobietą" i wiesz co ?? po drugim dniu zaczynam w to wierzyć że tak właśnie jest smile kiedy to pisałam na początku łzy mi leciały na kartę ale powtarzałam głośno to co piszę i naprawdę już po drugim dniu pisałam to z mega uśmiechem na buzi i jest lepiej big_smile jesteśmy tacy jak sami o sobie myślimy smile czasem mam dni załamania ale biorę szybko kartkę lub idę do lustra i sobie to piszę lub mówię do odbicia smile

92

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Brawo Szirina wink !!!
Tak trzymaj wink Strasznie się cieszę, że jest coraz lepiej z Twoją samooceną...będzie już tylko lepiej!
Pozdrawiam!

93

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

szirina z tym powrotem do naturalnego koloru może być trudno (sama odbarwiałam czarne włosy do jasnych)potrzebujesz naprwde dobrego fryzjera i czasu bo to robi się stopniowo. Jeśli masz krótkie włosy to lepszym sposobem jest poczekać aż trochę odrosna i ściąć poprostu do odrostów.

Jak tak czytam te twoje posty to myśłę że jestś śliczna dziewczyna tylko postaw troszkę na naturalność bo to jest teraz trendy:) Twoje rude włoski to jedynie atut rude sa sexi, pociągając, nie przejda nie zauważone noi zawsze będą modne. Pewnie masz jasną karnację więc może nie ładuj sobie tak dużo solarium bo to nie jest dobre ani dla zdrowia ani dla urody:)
e
Oczywiście w tym wszytkim nie chodzi tylko o wygląd poważniejszy problem leży w głębi ciebie. POLUB SIEBIE taka jaka jesteś naprawdę a nie kryj się pod ta wyrobiona maską i wszytko bedzie dobrze. Napewno jesteś śliczna musisz tylko w to uwierzyć.

P.S. biorąc pod uwage ta blizne jak tak bardzo ci przeszkadza zainwestuj w jaiś dobry podkład podobno potrafią czynić cuda i juz będziesz mogła zakładać dekoldy:) otoczenie nie zauważy a twój ukochany kocha cię taka jaką jesteś i za to jaka jesteś więc nie kryj się przed nim bo jemu pewnie też przykro że się wstydzisz. Dla niego naprawde jestes śliczna i to sie liczy.

Koniecznie musisz zniemić swoj stosunek do samej siebie

94

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

moze i ja zrobie sobie taka terapie pisania "jestem piękną pewną siebie i swojej wartości kobietą" chociaz wiesz ze ja w swoja pieknosc nie wierze:( naprawde kochana tak ciezko mi jest sie pozbierac dzis znow plakalam kiedy prosze go zeby tak nie patrzyl na inne kobiety:( czesto lapie histerie bo strasznie sie boje ze go strace:( tak bardzo go kocham i wierze mu ze on mnie kochana i uwaza ze jestem sliczna lecz caly czas uwazam ze zaluguje na ladniejsza i normlana dziewczyne... moge przyznac ze jestem nienormalna nie potrawie panowac nad lzami i myslami jakie mnie ograniaja ;( najgorsze jest ze wiem jesli sie nie ograne to on pewnie mnie zostawi chociaz mowi ze nigdy mnie nie zostawi. Postanowilam ze od dzis nie bede plakac moje cale zycie placze wiec jest smutne a tak nie chce, strasznie ciezko jest powstrzymac lzy ale ja sie postaram zobaczymy ile dni wytrzymam:(

95

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!
ulka napisał/a:

ale ku*** ja go kocham i sama sie ogranij;/ ciagle wiem ze tego bardzo zaluje on, i mowi ciagle jaka jestem sliczna i jak bardzo go podniecam i wogule... ale ja mam problemy ze soba i chce byc piekniejsza itd... jak bys stracila pol twarzy to nikt by z toba nie byl i nie pier..... glupot bo denerwyja mnie twoje odp.... szczurunia ;/

to życzę szczęścia, cokolwiek to dla Ciebie oznacza, pa:)

96

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

i niestety musze liczyc sama na siebie bo ja nie chce zeby on ciagle widzial ze ja placze i musze kryc to wszytsko w sobie:(

ciekawe co dla ciebie to oznacza;/ stracila bys pol twarzy to bys byla sama bez mezczyzny uwierz albo zdradzalby cie na prawo i lewo tak tlumaczysz mi ?? zastanow sie co piszesz a nie glupoty opowiadasz... to oznacza ze sama nie ograniasz pewnych spraw, chyba nie wiesz co to znaczy kochac.... narazie:/

97

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Ulka spokojnie...myślę, że nie zrozumiałaś słów Szczuruni, która według mnie naprawdę chce dla Ciebie jak najlepiej! Tylko w to uwierz...
Moja droga, wydaje mi się, że bez dobrego psychologa się nie obędzie...
Chyba tylko on pomoże Ci uwierzyć w siebie...sama widziałaś, że Szirinie taka terapia pomaga...
może też spróbujesz? Myślę, że naprawdę to może wyjaśnić wiele spraw i sprawić, że poczujesz się o wiele lepiej...

98

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Ulka z ciebie to chyba beznadziejny przypadek jest.. najpierw piszesz na forum bo masz problem, chcesz aby Ci ktoś pomógł, a jak już ktoś chce ci pomóc to go wyzywasz. Zastanwó się nad tym bo nikt tutaj na pewno nie będzie chciał Ci zrobić krzywdy.

99

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

nie wyzywam tylko ona pisze glupoty i tym mi nie pomoze;/ tak zemnie ogolnie jest beznadziejna osoba wiec sie nie przejmuj:(

100

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Dziewczyny uwierzcie w siebie.pozdrawiam

101

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Ulka, to jest takie gadanie, że jesteś beznadziejna, ale powiedz czy naprawdę w to wierzysz, czy to  krzyk rozpaczy?  Skąd te kompleksy na punkcie wyglądu? Czy ktoś Ci powiedział, że jesteś brzydka? Myślę, że sama sobie to wmawiasz, bo nie wierzysz w siebie. Masz bardzo niski poziom samooceny.
Mam koleżankę, która często mówi, że jest beznadziejna i nie nadaje się do niczego. Tu akurat nie chodzi o wygląd, ale problem jest ten sam: Ona nie wierzy w siebie. Zastanawiam się jak z nią rozmawiać, żeby kiedyś powiedziała, że cieszy się z czegoś co jej się udało. Ulka, a jak z Tobą rozmawiać? Co chciałabyś usłyszeć od chłopaka, żebyś poczuła się atrakcyjna i pewna swojej wartości?

102

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

ula ja wiem że zdrada ukochanego obniża samoocenę do -50 stopni no ale czas otrząsnąć się i show must go one !!! czy jakoś tak big_smile

103

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

nie chodzi o to co uslysze od niego bo slysze mile zeczy na swoj temat a czasem gorsze ale to przy klutni to sie nie liczy... chodzi o to ze zdrada popsula mi samoocene i jestem strasznie po**je**bana i wogule ch***ujo**wa bo to przezemnie mnie zdradzil to moja wina bo wciaz cos robilam zle wiec nie mow mi inaczej ze czy ja uslyszalam ze jestem brzydka;/ ja to wiem bo zostalam zdradzona wiesz o co chodzi??

uwierz ze jesli nie bylas zdradzona to nie wiesz jak to jest "Bożena" nie zycze ci tego bo to straszne...

104

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Wiem o co chodzi..... ale mam wrażenie, że cokolwiek się Tobie nie powie to odbierasz to jak atak, a nikt nie ma takiego zamiaru.

105

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

to źle myślisz że facet zdradził ciebie bo jesteś brzydka, weź to na logikę. gdyby chodziło mu tylko o wygląd i dlatego by poszedł z inną to dlaczego dalej z tobą jest skoro myślisz że jesteś dla niego taka beznadziejna ???

106

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

ula a nie pomyslalas ze niektorzy faceci zdradzaja ,bo tacy sa?lubia zdradzac.kobiety tez sa rozne,same wiecie jak to jest w zyciu.ja to sie zastanawiam nad jednym dlaczego kobiety zdradzone prawie zawsze obwiniaja za zdrade siebie?tak to chwilami wyglada bylam zla no to biedny facet mnie zdradzil.

107

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

nie odbieram tego jako atak... poprostu mowie co sadze i mysle, ale wiem ze on tego zaluje bo powiedzial ze brakowalo mu mnie dlatego wrocil bo zobaczyl jak bardzo mnie skrzywdzil i obiecal ze juz tego wiecej nie zrobi bo mnie bardzo kocha i widzial jak mnie zranil mocno...

108 Ostatnio edytowany przez Bianca (2009-11-16 11:57:57)

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

ulka czytając Twoje posty nasuwa mi się tylko jedna myśl- DOBRY PSYCHOLOG, sama sobie nie pomożesz, a  nas nie chcesz słuchać. Sądzę, że oczekujesz abyśmy Tobie przytaknęły, że wszystkie nieszczęścia jakie Ciebie dotykają są tylko i wyłącznie z Twojej winy. ALE TAK NIE JEST!
Rozumiem Twoją sytuację , i podejrzewam, że nie jesteś jedyną, która ma problemy w związku, ale Ty nie słuchasz co mówią do Ciebie inni:( zamknęłaś się w twierdzeniu, że jesteś brzydka i już- współczujcie mi:(

109

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

JA WIEK 28LAT NIE GLUPIA KOBIETA - Z PROBLEMEM NASTOLATKI
MOJ CHLOPAK = ZRESZTA , MOJ PIERWSZY W ZYCIU CHLOPAK MOWI MI ZE JESTEM BRZYDKA - MOZE NIE TAK BRZYDKA JAK NIELADNA

JAK GDZIES WYCHODZIMY RAZEM TO OGLADA SIE ZA CO DRUGA KOBIETA KOMETUJAC JAKIE BYLY LADNE LUB CO MIALY LADNEGO
A MI STAREJ RAZSADNEJ BABIE ROBI SIE ZWYCZAJNIE PRZYKRO
NO BO PRZECIEZ MOZE SIE MYLE ALE KAZDA KOBIETA LUBI SIE PODOBAC - A JUZ PRZYNAJMNIEJ LUBI SIE PODOBAC SWOJEMU FACETWO
TROCHE SIE MARTIE BO ZACZELAM ZWRAC UWAGE NAWET NA BARDZO DROBNE UWAGI Z JEGO STRONY A POTEM CALY DZIEN CHODZE ZASEMPIONA I JEST  MI PRZYKRO

NAWET JAKON  JUZ SIE  ZDOBEDZIE NA 'WSPANIOLAMYSLNY GEST I POWIE TO SWOJE JESTES PIEKNA ,
TO NAWET WTEDY ROBI MI SIE PRZYKRO
PO TYL RAZACH AK USLYSZAM O WSZYSTKICH SWOICH BRAKACH I PO KILKUNASTU POROWNIACH Z JEGO MATKA I BYLYMI DZIEWCZYNAMI WLACZNIE - JAKOS NIE MOGE SOBIE WYMAZAC Z GLOWY JESTEM OD NICH WSZYSTKICH BRZYDSZA - A RACZEJ ZE ONE SA LUB BYLY DUZO LADNIEJSZE
NAWET JAKOS OSTNIO W PRZYPLYWIE ROZZALENIA POPROSILAM GO ZEBY JUZ WIECEJ MI TAK NIGDY NIE POWTARZAL - TO ZNACZY ZE JUZ NIGDY MI NIE MOWIL ZE JESTEM PIEKNA - TO SIE ODWROCIL I OBRAZIL A JA ZNOW POCZULAM SIE WINN

A W TAKICH ZYLYCH ROZMOWACH WYCHODZI CO NAPRAWDE MYSLI WCZORAJ WSPOLNI OGLADALISMY RYSOWANE AKTY KOBIECE
PYTALAM CO MU SIE PODIBA A CO NIE - W PEWNYM MOMECIE ON POWIEDZIAL ZE TAKE RYSUNKI TO ON TEZ POTRAWI NAKTERSLIC
A JA ZAZRTOWALAM ZE MOGE MU POZOWAC - A POTEM DODAALM ZE LEPIJ NIE BO TO BEDA BRZYDKIE RYSUNKI - NA CO MOJ WSPONIALOMYSLI MEZCZYZNA ODPOWIEDZIAL - NIC SIE NIE MART NA RYSUNKU CIE POPRAWIMY I NAMALUJEMY LADNIE

ALBO JESZCZE KIEDYS ROZMAWIALISMY O WSZYSTKIM I O NICZYM NIE WIEM JAK WESZLISMY NA TEMAT DZIECI. W KAZDYM RAZIE POWIEDZIALAM ZE ICH NIE CHCEMIEC OCZYWIESCIE ZAPYTAL DLACZEGO - ROZSADNIE WYJASNILAM TO DUZA ODPOWIEDZIALNOSCIA - CO JEST PRAWDZILYM POWODEM A POTEM DODALAM ZE JA BYM MIALA BRZYDKIE DZIECI I CIEZKO BY IM SIE ZYLO W DZISIEJSZYM NASTAWONYMN A DOSKONALY WYGLAD SWIE CIE - NA CO MOJ WSPANIALOMYSLNY MEZCZYZNA POCIESZYL MNIE NIE MART SIE KOCHANIE TO( wyglad dzieci) nie bedzie zalezec tylko od ciebie

ALA1981, nie pisz post pod postem i nie używaj wielkich liter.  Dokleiłam Twój post z tematu "Pierwszy kontakt-na co zwracamy uwagę-pyt. do pań i panów"
Bożena

110

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

dzieki
a czy mozesz mnie przekierowac gdzies - gdzie znajde kogos on line i temat dyskusyjny bedzie odpowiedni

111

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Każdy kto wejdzie na forum widzi jakie napisano nowe posty i na jaki temat. Musisz po prostu poczekać trochę, ale na pewno ktoś Ci odpisze.

112

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Eh..tez często prześladuje mnie myśl "jestem brzydka, sama...nikt mnie nie chcę" sad cokolwiek bym nie zrobiła wyglądam źle ;( znajomi mówią, że wyglądam ślicznie....dziwią mi się, że tak mówie.. no ale jak mam myśleć inaczej skoro w lustrze widzę brzydala?! Jak pozbyć się tej myśli? sad

113

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

tez tak mam,a to wszystko dzieki mojej wadze ktora baaardzo wzrosla...  z 54 na 73..... i czuje sie mega nieatrakcyjna, musze sie zabrac za siebie  ;((

114 Ostatnio edytowany przez Bożena (2009-05-12 19:02:50)

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

hej sad but true wiesz moze zacznij sluchac tych znajomych
- bede wredna okropna i samolubna
i napisze ze ja mam gorzej
no bo patrze w lustro i ok moze pieknoscia nie jestem ale jak sie bardzo bardzo upre i akurat nie ma nikogo z kim moglabym sie porównać to sie nawet sobie podobam - tylko mi nikt nie powiedzial ze jestem ladna - nawet moj chlopak tak nie mysli
zato dokladnie wiem co ze mna jest nie tak co jest nieladne - i co musze poprawic

ALA1981 napisał/a:

do 100% netkob
iety no widze ze nie jestem sama
a juz myslalam ze co takiego to sie zdarza wyjatkowo rzadko
to znaczy ze twoj facet mowi Ci takie przykre rzeczy
alez ja sie zla robie na tego twojego meza no przeciez takiego to tylko kapnac w zadek poslac do 100 diablow
dobrze ze chociaz  nie wierzysz w te dyrdymaly ktore ci opowiada
wiem wiem zloszcze sie na jej meza a powinnam na swojego chlopaka - na niego jeste m zla tez - bo ja po prostu mysle
ze poczucie taktu i wrażliwości nie powinno pozwolic dobrze wychowane facetowi powiedziec czegos takiego
i to ze pieknoscia nie jestem nie ma tu zadnego znaczenia
a tak miedzy bogiem a prawda to sobie mysle ze atrakcyjnosc jest w nas tylko trzeba w to troche uwierzyc
wiec jak slyszysz ze dobrze wygladasz od kogokolwiek to juz cos - masz na czym budowac to wewnetrzne przekonanie
a ja znow zaczne sie uzalac nad soba
bo ja sama o sobie mie mysle ze jestem brzydka
problem w tym ze mysla tak inni - i jak tu isc przecil calemu toczeniu

tak sobie to wszystko czytam i zastanawiam sie czy to ma jakis sens bo co ktos mi napisze ze przesadzam i ze na pewno tak zle nie jest
a tu chodzi nie o to jak jest albo nie jest a jak ja sie czuje - to kreuje moja rzeczywistaoc
a jak poczuc sie dob rze kiedy twoj pierwszy chlopak mowi ci twarzy to ty nie masz ladnej = to przeciez to od razu mozna sie rozplakac
najgorsze jest to ze jak go tak wprost zapytac to ci nie powie ze mu sie nie podob\aam to wychodzi w drobnych rzeczach - jak np z tym malowaniem mnie nic sie nie martw namalujemy cie lpoprawiona -jak to poprawiona - czy z tym moim stwierdzeniem e bede mila brzydkie dzieci - ze to niezalezy tylko odemnie .c\y jeszcze kiedys bylismy w skilepe z ladna bielizna - zaciagnelam go sila - glupia wariatka - czulam sie zaklopotana ale chcialam wiedziec co mu sie podioba i tak z glupia frant zapytalam o bielizne na manekinie czy mu sie podoba no odpowiedzial ale czy ty bedziesz tak w tym wygladac myslalam ze sie rozplacze przy wszystkich
no jak tak mozna - no perzeciez dla mnie to trzeba miec albo polowe mozgu zeby tak kobiecie powiedziec - nawet jezl wygloda bardzo zle albo trze ba miec to kobiete w d no wlasnie

115

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

dla mnie facet który mówi do swojej kobiety że jest brzydka albo garbata albo ma coś nie tak albo robi głupie przytyczki co do figury albo wyglądu na buzi to jest zerem. i to z nim jest coś nie tak a nie z tą kobietą !!!!! nawet jeśli jest naprawwdę nie doskonała to i tak inne rzeczy są w niej tak piękne tak ujmujące że to nadrabia tym !!! i tego się zwyczajnie nie widzi !!!!

116

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Ala1981, Boże, strasznie Ci współczuje;( usłyszeć coś takiego od ukochanej osoby to tragedia sad <przytul>:***
Jesteś pewna, że warto z nim być? bo jeśli jesteś z nim tylko dlatego żeby z kimś być to chyba nie ma sensu..przepraszam, że tak piszę ale chcę dla Ciebie jak najlepiej smile skopałabym tych wszystkich facetów którzy nie dowartościowują swoich kobiet!

I wierz mi, staram się słuchać znajomych, ale to nic nie daje, chwilę jest fajnie a potem znowu widze w lustrze to co widze... nie mam faceta...moze to tez poteguje moja niska samoocene sad

117

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

alu ten twoj facet to lepiej niech zacznie swoje mankamenty spostrzegac,bo zapewno nie jest bez mankamentow.

118

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

dzieki dziewczyny
serdecznie sie usmialam - usmiechnelam - naprawde serdecznie
no to prawda greckim bogiem to nie jest -i ma mankamenty  tylko jak sie kogos kocha to jak pisala szirina sie tego nie dostrzega ja niedostrzegam -no i nie jestem z nim zeby z kim poprostu byc - to  bybylo tego nie warte
ale jak tak sobie mysle o byciu w zwiazku to zwiazek jest od tego zeby w nim wzajajemnie wzrastac - zeby czyc sie dobrze a ja tymczasem tak  czesto placze - no bo ile mozna slyszec przykrych informacji na swoj temat

Sadbut true
chcialabym cie jakos podniesc na duchu ale to tylko ty mozesz zrobic
ja sie zastanawiam skad C i sie wzial ten szalony pomysl ze jestes brzydka
no bo chyba sama sobie tego nie wymyslilas ? tego jestem no moze nie pewna ale prawie pewna
moze rob sobie male prezenty i od czasu do czasu na spotkanie z przyjaciolmi zaloz cos fajnego zmien uczesanie i takie tam na pewno to zauwaza i powiedza jak fajnie wygladasz a jak czesciej to bedziesz slyszec to moze to tez zauwazysz
wiem wiem to trudne ale atrakcyjnosc jest w nas
ja to widze codziennie na przykladzie kolezanek z pracy
te ktore wierza ze sa atrakcyjne - sa tak posrzegane i podobaja sie nawet bardzo - przynajmniej temu mojemu facetowi
a to nie boginie tylko dziewczyny o zwyczajnej urodzie i swoich wlasnych atutach

a co do posiadania faceta to ten o ktorym pisze jest moim pierwszym i trzecia miloscia a mam 28 lat
i jakos je przezylam - mysle ze to czy kogos masz czy nie niewiele ma wspolnego z tym jak wygladasz
ja osobiscie znam naprawde bardzo0 bardzo ladne dziewczyny ktore podobaja sie faceta ale nikogo nie maja

tak uczciwie mowiac a wlasciwie piszac to mysle ze te kobiety ktore dobrze oceniaja wlasna urode mialy wystarczajaco duza szczecia wyrastac w otoczeniu ktore dostzzegalo ich zalety mowilo o nich i nagradzalo za nie
nie szukalo wad i je podkrfeslo kazdy ma wady
nawet konkretna piekna modelka nie wszystkim sie bedzie podo bac
a tak na marginesie
to bardzo mnie wkurza ze my kobietyh tak bardzo jestesmy oceniane po wygladzie - faceci nie maja takich problem

119

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

no co zdziwie jak juz napisalam ja potrzac w lustro nie uwazam ze jestem brzydka nawet moze przecilnie
a moze tak sobie wmawiam problem w tym ze to otoczenie postrzega mnie inaczej - im sie niepodobam - nawet moje kochanie mi pare razy namknelo - twarzy to ty nie masz ladnej - pelny makijaz musisz nosic tylko ty sie nie umiesz malowac
albo jak sobie zazartolalam ze przypominam mu matke - to ze zloscia odpowiedzial sorry kochanie ale moja matka jest duzo duzo ladniejsza od ciebie - no i co ja mam zrobic - nawet jeesli za kazdym razem atrzac w lustro  powiem  sobie samej ok jestem calkiem ladna to i tak wiem ze oprocz mnie i mojej mamy  nikt  tak nie mysli
wiesz gdyby wszystko bylo takie proste i spodobabac sie sobie bylo tak prosto nie siedzialybysmy przed komputerami w zaciszu pokoju piszac te wszystkie posty wiem wiem ja sama daje do bre rady - taki wyraz osobistej bezsilnosci

120

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Może po prostu mężczyzn ten 'problem' czucia się brzydkim dotyczy w mniejszym stopniu, bo jakby nie patrzeć żyjemy w kulturze, która nachalnie przedstawia przede wszystkim kobiecy wzorzec piękna. Owszem, nie mówię, że nie ma męskiego wzorca, jest, ale w moim odczuciu mniej rzuca się w oczy.
Poza tym, może to stereotyp, ale kobiety, kiedy są w związku mniej oglądają się za innymi mężczyznami, niż mężczyźni za obcymi kobietami. Nie znam wielu kobiet, które oglądałyby filmy erotyczne czy ściągały sobie 'przyjemne' zdjęcia facetów z internetu, a chyba u mężczyzn pornografia to już chyba standard. No i teraz nasuwa się prosty wniosek, wielu facetów naogląda się tych 'idealnych' kobiet i wymaga cudów od swoich partnerek zapominając, że powinny być one przede wszystkim ludźmi a nie chodzącymi ideałami. I z drugiej strony kobiety porównują się do komputerowych piękności i widzą, że wypadają blado na ich tle. I jedna i druga płeć zapomina, że liczy się człowiek, a nie wymiary.
Ech poza tym, już tak od siebie piszę.. Mężczyzno, ile razy powiedział ci ktoś za plecami w autobusie, w twarz, jakkolwiek, że jesteś wstrętnym pasztetem, że nie brzydziłby się ciebie dotknąć itp? Widzisz ciężko myśleć o sobie inaczej, kiedy co jakis czas regularnie słyszy się przykre komentarze od zupełnie obcych ludzi....
Ale broń boże nie potępiam twojego nastawienia do siebie! Jest dobre i nie zmieniaj go za nic na świecie!

121

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

meski_punkt_widzenia, facetów z takim podejściem jak TY jest niewiele....i to jest ten ból! Bo większość to tacy, którzy się nie hamują i mówią otwarcie...co im się "nie podoba". Wiele kobiet jest wrażliwa na punkcie swojego wyglądu, a jeszcze jak jakiś taki typek powie jej bez zastanowienia "jestes brzydka" to już w ogóle tragedia... sad

122 Ostatnio edytowany przez Bianca (2009-11-16 11:56:51)

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Dlaczego facetów, którzy mają dla nas szacunek i wiedzą czego nie mówić kobietom jest tak mało:( My kobietki jesteśmy wrażliwe na to co mówią o nas inni, a jeśli my same jesteśmy zakompleksione to nie chcemy słyszeć o naszych wadach, tylko właśnie chcemy aby inni ukazali nam nasze atuty. Nikt nie jest idealny, zawsze znajdzie się ktoś komu nie będziemy się podobały, ale są też ludzie którym się podobamy. Problem pojawia się wtedy gdy nasi najbliżsi zamiast nas podbudowywać niestety burzą wszystko.

123

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

jejku sad aż się przykro robi jak to czytam. Powiedz mi jesteś z nim szczęśliwa? no nie wiem, ale ja chyba nie wytrzymałabym długo gdyby tak facet do mnie mówił sad Musisz być mega twarda, że to znosisz smile i tu z góry gratuluję smile

124

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

ja sie poddaje i juz nie pisze tu nie przeszkadzam wam bo jestem ostro chora macie racje nic nie da mi sie przetlumaczyc;( zycze wam wiary w siebie....

125

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

To, że ktoś wspomniał o psychologu to nie dlatego, że myśli że jesteś chora, tylko myśli, że może Ci to pomóc. Pomyśl o tym z takiego punktu widzenia, a nie odbieraj tego jako zarzut albo krytykę. 
Mówisz nic nie da się przetłumaczyć? Da się, tylko wystarczy chcieć.

I wcale nie przeszkadzasz. Forum jest dla wszystkich smile

126

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

ula nie poddawaj sie..

127 Ostatnio edytowany przez Bianca (2009-11-16 12:06:53)

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Ula nikt nie powiedział, że jesteś "ostro chora"- po prostu potrzebny jest Tobie ktoś kto pomoże Ci myśleć lepiej o sobie- wydaje mi się, że my nie jesteśmy w stanie Ci pomóc. Ale Ty nie możesz się poddawać. Przeczytaj posty, każda z nas walczy, aby myśleć o sobie pozytywnie- nie twierdzę, że to się zawsze udaje:(, nie twierdzę,że wszystkim jest łatwo:(

128

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Mężczyzno (kurcze napisz swoje imię czy pseudo bo głupio jakoś tak nieosobowo Cię nazywać:), usłyszałam nieraz 'miłe' komentarze. I nie żebym ja prowokowała takie sytuacje, bo ja na ludzi np w komunikacji miejskiej nie patrze, bo mam inne sprawy na głowie:)
Hmm ani nie jestem kochająca ani kochana ani w związku nie jestem, więc czasem zapamiętuję takie złośliwości, ale staram się nie zwracać na to uwagi. Owszem, jest to przykre, ale dla mnie tacy ludzie to tchórze, bo czemu mi tego w twarz nie powiedzą? Albo boją się mojej oceny albo że w ryj dostaną.

Ale również Cię pochwalę za twoją postawę, oby takich więcej:P

129

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Meski punkt widzenia
no tak ten moj facet mowi mi ze  mu sie podobaja moje piersi i tyleczek nawet nie ze mu sie podobaja ale ze sa po prostu bardzo ladne
no i jednej rozmowie w ktorej napierw marudzilam ze jestem nieladna on wyhmosil to swoje dla mnei jestes piekna -
i wtedy poprosilam zeby mi tego niegdy niepowtarzal - no bo jak chile wczesniej czlowiek uslyszal ze wyglad moich evewntualnych dzieci ( o ktorych powiedzialam ze na pewno beda brzydkie ) nie zalezy tylko ode mnie to jakos trudno uwierzyc ze mu sie n aprawde podobam.
wiec mu powiedzialam ze by mi wiecej nie mowil ze dla niego jestem piekna - to sie odwrocil i ciezko obrazil
a ja glupia krowa zaczelam go dobruchac - mowiac kochanie przeciez oboje wiemy ze nie jestes ze mna z powodu wygladu a tego jaka jestem i to dla nie najwazniejsze.
teraz mamy takie niepisane tabu oboje wiemy ze mu sie nie podobam - moze nawet nie to ze on uwaza mnie za generalnie nieladna kb iete
ale za kazdym razem kiedy wyraze negatywna opinie na swoj temat on mi mowi ze dla niego  jestem piekna - a mi sie poprostu chce plakac bo wiem jak nieszczere to jest .
No i swoja droga to paradoks bo facet uwaza o sobie ze jakby chcail to moze nawett przekonujaco sklamac samego diabla -
moze masz racje moze to frustracja bycia w zwiazku z brzydka kobieta - tylko u licha widzialy galy co braly -
czy jestem brzydula betty - uczciwie mowiac nie czuje sie tak - oczywiescie w moim otoczeniu zawsze byla znacznie wiecej kobiet ladniejszych ode mnie - juz sie do tego przyzwyczailam nauczylam sie zajamowac swoje miejsce w koncu szeregu i zrozumialam ze jak juz ktos mnie dostrzeze i sklasyfikuje jako kobiete to bedzie to mocno starszy ode mnie pan majacy ochote na seks - albo jesze cze bardziej zakompleksiony niz ja face

130

Odp: Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Po pierwsze: ALU 1981, naucz się pisać poprawnie po polsku, bo Twoje błędy językowe są wręcz karykaturalne.
Po drugie: Jeżeli macie takie straszne kompleksy, które nie zrodziły się bynajmniej, w sposób samoistny, tylko poprzez głupawe docinki waszych facetów, nie ma się nad czym zastanawiać. Pół światu, tego kwiatu, nie ten to będzie inny- znajdźcie kogoś, kto zaakceptuje wasze ułomności i nie będzie analizował każdego defektu związanego z waszym wyglądem.

Posty [ 66 do 130 z 217 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Kompleksy na punkcie wyglądu. Jestem BRZYDKA !!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026