Tak się naczytałam o tej diecie na Waszym forum, że dałam się skusić
prawie 40zł
No ale cóż - za książkę też pewnie bym tyle dała, a nie mam anni czasu, ani cierpliwości na zbieranie mądrości z internetu
Nie wiem dokładnie ile czasu upłynęło od przelewu do maila z pdf-ką od nich, bo nie spodziewałam się, że tak szybko to pójdzie, więc nie sprawdziłam od razu, ale na bank tego samego dnia, a może i od razu, bo to z automatu chyba teraz idzie. W każdym razie byłam w szoku, ze tak szybko, bo naczytałam się, że może być i kilka dni.
W każdym razie - na bank każdy dostaje tę samą dietę
Nie ma sie co łudzić, że jest indywidualnie dostosowana
Jedno muszę przyznać: ta dieta to super oszczędzacz czasu i nerwów dla mnie, bo nie muszę myśleć co zjem jutro, ani planować zakupów, bo mam dokładny jadłospis na 21 dni
Dieta jest na tyle zdrowa i uniwersalna, ze i mój mężuś na pewno będzie z niej korzystał (chociaż pewnie będzie jadał w nieprzepisowo dużych ilościach
), a i nasza 3-letnia córeczka chętnie zje ![]()
Właśnie zrobiłam sobie 3 listy zakupów według jadłospisu - każda lista na tydzień diety
Może nawet finansowo dobrze na tym wyjdę, bo nie będę głupot w marketach kupować, tylko jechać wg listy i już
Czy na tej diecie schudnę, to się okaże - nie mam za bardzo z czego, ale dla mnie najważniejsze, ze to wszystko zdrowe jest. Mogę sobie pozwolić na zgubienie z 5-6 kilo (nawet bym chciała
), więc jeśli ubytek wagi jakiś zaistnieje, nie będę protestować
Ale wydaje mi się, że spokojnie można na tej diecie schudnąć, bo dzienna porcja kalorii w niej to średnio 1250. Dla mnie dodatkowo 2 kawałki chleba na śniadanie to za dużo, więc ja jeszcze sobie zmniejszę. No i nie przewiduję trudności w wytrwaniu, bo żarełko fajne jest
Pierś z kurczaka, warzywka, owoce, ryba, czasem wołowinka, brązowy ryż, czasem makaron - czyli to wszystko co lubię
Jedno jest pewne - na pewno dobrze na tym wyjdę, niezależnie od tego czy schudnę czy nie
Zamierzam stosować tę dietę baaaaaaaaaaaaaardzo długofalowo ![]()
Podobne tematy
cześć ja też chciałabym schudnąć i czytam te wszystkie posty i sama nie wiem w co już mam uwierzyć Nie rozumie jednego czy regulamin tej diety zabrania opublikowania na forum składników(jadłospisu) przecież skoro już ktoś to zakupił to co za problem podzielić się to wiedzą ???
"UWAGA! Zakupione pliki PDF sa chronione prawami autorskimi i zabezpieczone cyfrową sygnaturą autoryzacyjną unikalną dla Twojego zamówienia. Rozpowszechnianie, kopiowanie i upublicznianie całości lub fragmentów plików w Internecie lub poza nim stanowi naruszenie ustawy o prawach autorskich." - taki dopisek widnieje na pierwszej stronie PDF-ki, więc niestety nie wolno ![]()
Czesc jestem tutaj nowa i mam pytanie odnosnie diety 36s. Za niecale trzy tygodnie zostane ponownie szczesliwa mama kolejnej coreczki i jak sie domyslacie troche mi sie przybralo. I tak jestem zadowolona bo przy pierwszej ciazy narzucilam 30 kilo a teraz 18 ale to i tak nie poprawia mojego samopoczucia gdy stoje przed lustrem. Po porodzie zamierzam karmic piersia i tak sie zastanawiam czy moge stosowac diete 36s w tym czasie. Jedyne co o niej wiem to tyle ze jest dobrze zbilansowana i w zasadzie taka powinnam stosowac karmiac piersia ale jednak wolalabym wiedziec cos wiecej od kogos kto ja juz stosowal i ma jakies pojecie o dobrze zbilansowanej diecie a takich forumowiczek tutaj pewnie wiele. Z gory dziekuje za odpowiedz.
Wydaje mi się (a nawet jestem pewna), że 1250kcal (bo takiej porcji kalorii średnio dostarcza jeden dzień tej diety) to za mało dla matki karmiącej. Zapotrzebowanie dla kobiety niekarmiącej przy lekkim trybie pracy to 2100-2300kcal, więc dla matki się nie nadaje. Dziecko tez musi jeść. Jednak wydaje mi się, ze jeżeli będziesz się opierać na tej diecie, ale jeść więcej niż tam sugerują, to będzie dla Was obojga bardzo korzystne, bo w tej diecie same zdrowe rzeczy są: pierś z kurczaka, ryba, czasem wołowinka, kasza gryczana, ryż brązowy, mnóstwo warzyw i owoców pod różna postacią, jogurt naturalny, płatki musli, kefir naturalny (którego ja osobiście nienawidzę - dziś po raz pierwszy powąchałam i oddałam kolezance), od czasu do czasu makaron, pieczywo chrupkie, pieczywo razowe (chleb, bułki), twarożki, jajka czasem - więc absolutnie wszystko, czego organizm potrzebuje
Tylko właśnie karmiąc maluszka, trzeba tu pomanewrować ilością, żeby starczyło tych kalorii dla dwojga. A matka karmiąca (sprawdziłam przed chwilą w necie;) ) potrzebuje ok. 3400kcal.
nie wiem, czy dobrze jest wychodzić od rozmiaru jeśli chodzi o dietę. są kobiety, które nigdy nie będą miały 36, bo są za duże, np. mają za duże kości... ![]()
nie wiem, czy dobrze jest wychodzić od rozmiaru jeśli chodzi o dietę. są kobiety, które nigdy nie będą miały 36, bo są za duże, np. mają za duże kości...
Myślę, że to "36" to tylko chwyt marketingowy. Ale dieta jest naprawdę fajna. Ja osobiście radzę podchodzić do niej nie z perspektywy odchudzania, ale zdrowia. Aczkolwiek nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek nie schudł na tej diecie (oczywiście stosując się do jej zaleceń), skoro dziennie wg niej spożywa się zaledwie 1250kcal. A poza tym kto powiedział, że 36 to jedyny słuszny rozmiar?? Nawet osoba grubokoścista może wyglądać świetnie. Takiej osobie ta dieta po prostu pozwoli pozbyć się tłuszczu, a chyba nie ma nic gorszego niż niechciane wałki ![]()
Poza tym skad gwarancja, ze akurat ta dieta jest dobra dla kazdego? Moim zdaniem najlepiej jest odchudzac sie pod okiem specjalisty.
Poza tym skad gwarancja, ze akurat ta dieta jest dobra dla kazdego? Moim zdaniem najlepiej jest odchudzac sie pod okiem specjalisty.
Myślę, ze nie dla każdego
Nawet w przesłanym PDF-ie piszą, że gdyby ktoś się źle po tym czuł, albo miał na coś alergię, nalezy skonsultować się ze specjalistą. To raczej dieta dla "przeciętnej" kobiety, która nie ma problemów zdrowotnych. A ja cały czas powtarzam: Ja wiem, ze sporo z Was chce desperacko schudnąć, ale nie patrzcie na tę dietę jako na coś odchudzającego! To dieta dla zdrowia! Dzięki niej zmieniasz nawyki zywieniowe, zaczynasz jeść zdrowe rzeczy. Dotychczas zdarzało mi się "zgrzeszyć" w KFC, często jadałam pikantne zupki Vifona. Nie jadałam jabłek, gruszek, bo jakoś nie miała ma nie ochoty. Wcinałam makaron w kosmicznych ilościach! Codziennie! A teraz trzymam się tego jadłospisu i nie boję się, że rozwalę sobie żołądek. Fakt, ze dawka kalorii w tej diecie jest bardzo mała, bo 1250lcal to prawie nic. Stąd efekt odchudzania
Ja sie cieszę, że te dietę odkryłam, bo mam przynajmniej jakiś dokłądny prikaz co kiedy jeść
Bo ja potrzebuję mieć marzucone z góry reguły
Na mnie nie działają ogólnikowe porady: jedz warzywa i owoce! Nie jedz fastfoodów! Dzięki tej diecie przestałam liczyć te cholerne kalorie jak opętana, bo wiem, ze nawet gdy zjem coś więcej niż w tych przepisach, to nic się nie stanie ![]()
O tej diecie nie słyszałam jeszcze ... może podrzucicie jakąś listę podstawowych założeń/zasad tej diety, trzeba coś wiedzieć aby podyskutować:)
O tej diecie nie słyszałam jeszcze ... może podrzucicie jakąś listę podstawowych założeń/zasad tej diety, trzeba coś wiedzieć aby podyskutować:)
Niestety, muszę Cię rozczarować i zasłonić się tarczą praw autorskich, jakie roszczą sobie autorzy tej diety
W sumie nie dziwię im się - to ich zarobek. Gdyby ktoś puścił parę, straciliby na tym kasę. Ale chyba nie złamię prawa, jeśli powiem, co znalazło się w moim "repertuarze" kulinarnym, a czego nigdy wcześniej nie jadałam
Dzienna dawka kalorii wg tej diety to średnio 1250 rozłożone na 5 posiłków (3 główne i 2 przekąski typu owoc, sok warzywny, a nawet wafelek). Do mojego jadłospisu na stałe dołączyły takie elementy jak jogurt naturalny (nie jadałam, bo myślałam, ze nie będzie mi smakował, a tu niespodzianka
), owoce takie jak jabłka czy gruszki (nie jadałam, bo nie czułam potrzeby
), warzywa na patelnię, ryby, chude wędliny (nigdy nie przepadałam i nadal nie przepadam, ale powoli się przełamuję
), pieczywo chrupkie, które wcześniej uznawałam za kawałek tektury
Jest tego trochę więcej, ale generalnie dieta opiera się na tym, żeby jeść chude mięso, ryby morskie, dużo warzyw, owoców i pić dużo wody, niesłodzoną kawę i herbatę (ja od lat piję czerwoną i bardzo mi służy). Założenie bardzo proste i dość oczywiste, ale dla mnie ta dieta jest numerem 1 z prostej przyczyny: autorzy "odwalili" za mnie kawał roboty prezentując gotowe przepisy na 3 tygodnie egzystencji
Mnie właśnie zawsze problem stwarzało wymyślanie, zastanawianie się. Kilka razy nawet próbowałam sama sobie jakiś jadłospis ułożyć, ale to zawsze spełzło na niczym. Na mnie najlepiej działa "prikaz"
Teraz mam 21 stron dziennych jadłospisów i nie muszę się nad niczym zastanawiać, tylko rzucę okiem jakie obiady mam do dyspozycji, który z nich najbardziej mi odpowiada (bo nie muszę się sztywno niczego trzymać, mogę sobie dowolnie miksować te zestawy) i gotuję. A najfajniejsze jest to, ze wszystkie te posiłki złożone są z rzeczy ogólnodostępnych, jak pierś z kurczaka, filet z ryby, warzywa na patelnię itp i są do przygotowania w ciągu 30 minut! Dla mnie bomba, gdy wracam z pracy zrypana jak borsuk (chociaż ie wiem czy borsuki bywają zrypane
). Dodam, ze mam 3-letnią córeczkę i męża, którzy bardzo chętnie jadają razem ze mną:) Dieta jest zbilansowana, zdrowa, wiec nie mam się czego obawiać!
Podsumowując: ja jestem zachwycona.
Pozdrawiam i zachęcam do zmiany nawyków żywieniowych, bo warto!
witam
jestem na forum od niedawna i chciałabym wiedzieć jak zakupić te diete