Tisha, nie zgadzam się tylko z Twoją wypowiedzą, że z rozwodnikiem należy sobie dać od razu spokój, ja wychodzę z założenia, że każdemu należy dać szansę, nie wszyscy są tacy jak opisałaś. każdy jest wart poznania, czy okaże się osobą wartą jakiegokolwiek angażowania się z naszej strony w znajomość z nim, to już każda z nas powinna ocenić sama. Są różni mężczyźni, niezależnie od tego czy jest kawalerem, czy rozwodnikiem, czy wdowcem, według takich kategorii ich absolutnie nie oceniam.
Ale tak ja wspomniałaś każda z nas ma swoje zdanie i nie musimy się z nim zgadzać wzajemnie
Jednakże sugerując się Twoją wypowiedzią. to przytoczę kilka pytań, które padały w moją stronę, właśnie dotyczące kwestii dzieci....
"czy ojciec twojego dziecka często cie odwiedza? " (nie syna odwiedza* pytanie dotyczyło mojej osoby)
"a płaci ci chociaż alimenty?"
"a odwiedza dziecko kiedy chce i o której godzinie chce?"
" a zabiera dziecko na weekendy, jesteś czasami sama?"
"a święta spędzacie razem?"
"a wtrąca się w jego wychowanie?"
I najważniejsze chyba.... "a jak to sobie wyobrażasz jakbyśmy byli razem, chyba nie tak jak jest teraz??? "
I jeszcze wiele ciekawych pytań mogłabym tu przytoczyć, ale te powtarzają się najczęściej, wspomnę tylko, że są to pytania od kawalerów, (bezdzietnych), a mężczyźni po przejściach, takich pytań nie zadają, bo jest to dla nich kwestia jak najbardziej znana i naturalna, że jakiś tatuś tam gdzieś sobie jest i będzie, bo oni też są ojcami i to rozumieją.
Każdy też ma swoje oczekiwania względem partnera.
W moim wieku i w mojej sytuacji odpowiednią selekcję poznanych na portalu mężczyzn robię jednak po dłuższej znajomości z nimi, czyli po kilku tygodniach pisania, czasami już nawet po dwóch, trzech ... tyle wystarczy by zdobyć o człowieku jakąś ogólną wiedzę i wystawić mu pierwszą ocenę, więc nie przeciągam takich wirtualnych znajomości zbyt długo... i do tego jestem bardzo niecierpliwa, więc jak jest okazja to jak najbardziej spotkanie, choć do tej pory to coś z tym kiepsko, bo i okazji brakuje i kandydatów, którzy by mi odpowiadali, bo propozycje to są
....
Kiedyś usłyszałam opinię na temat portali randkowych, że tam są sami nieudacznicy, ludzie którzy mają problemy ze sobą i kontaktem z innymi w realu... ale nie uważam się za taką osobę i jestem tam, to być może jest tam tam ktoś taki jak ja tylko w męskim wydaniu ????
oj chyba mam dziś gorszy dzień, bo znowu zaczynam wątpić w to co robię ....