No zobacz, Danusia. Jesli facet jest oryginalny, to ma z tym o tyle latwiej, ze jest szybko zauwazalny. Grzej, jesli zyje w spoleczenstwie czy otoczeniu, ktore nie akceptuje jego oryginalnosci, wtedy juz gorzej bo nie wiem jakby sie staral, bedzie odrzucany przez wiekszosc ze wgledu na inne poglady moralne, etyczne czy spoleczne. Bo tak naprawde wyglad to pierwsze wrazenie, potem przychodzi czas na wejscie glebiej w relacje.
Podobne tematy
zed........ powiem więcej- nie to złoto co się świeci.A te relacje ,o których wspomniałeś- to nie tylko gadka -szmatka- ale umiejętność znalezienia się w każdej -nawet trudnej sytuacji swojej partnerki.Pewność,że jest się osobą ,na którą zawsze można liczyć. Znów pozwolę sobie na osobistą refleksję.Gdy byłyśmy z córką w smutnym dla nas okresie- Ona miała chłopaka. Ja określam Jego zachowanie tak...... był zawsze trzy kroki za nami- ale gdyby któraś z nas-odwróciła się -lekko nawet- już by był przy nas.To się nazywa właściwy człowiek na właściwym miejscu.
Danusiu na właściwym czyli z tyłu
ale wiadomo o co chodzi, bo faceci o tym zapominają, i często jest odwrotnie. A my kobiety po prostu lubimy czuć się kochane, wyjątkowe, niepowtarzalne, a przede wszystkim JEDYNE !! ![]()
Tak Samanto- ten chłopak zawsze miał wiele taktu ,ktorego niestety często brak.Teraz jest moim zięciem- i dumna jestem,że koło mojej córki jest tak cudowny człowiek.
Widzisz Zed...... mnie się podobają chłopaki z długimi włosami i kolczykiem.Tak bardzo prosiłam córkę - by przyprowadzila takiego do domu.Niestety...... zięć pracuje na OiOM-ie....... i zawsze miał i ma krótką fryzurę.Czy to nie pech????????
Danusia jesteś super ![]()
Hmm .. Ja nosze dlugie wlosy, gesty zarost (czytaj: zadbany!), no ale kolczyka niestety nie mam...
zed za późno....Danusia już posiada zięcia...:-)
74 2008-10-24 21:48:48 Ostatnio edytowany przez Samanta (2008-10-24 21:49:12)
Widzisz Zed...... mnie się podobają chłopaki z długimi włosami i kolczykiem.
Hmm .. Ja nosze dlugie wlosy, gesty zarost (czytaj: zadbany!), no ale kolczyka niestety nie mam...
ATKA 333, Zed wcale nie chce być zięciem tylko smali cholewy do Danusi
![]()
75 2008-10-25 14:04:21 Ostatnio edytowany przez zed (2008-10-25 14:21:56)
no bez przesady dziewczyny...probowac zawsze trzeba, hehe! A noz ktos sie znajdzie...
Zed......... haaaaaa rzeczywiście- zięcia już mam- a dla mnie- to Ty pewnie za młody a mamusi z pewnością nie szukasz - bo i po co - masz własną- a własna to zawsze lepsza niż ta.......poszukana.
Wypatrzyłam sobie faceta z długimi włosami- ale coś oporny jest .Co ja się nie namizdrzę....... tylko ciągle traktuje mnie jako kumpelę,która ma Mu doradzić jak ma problemy z dzieciakami- a ma Ich czworo.Ło matko........ jak trudne jest życie uwodzicielki.Uprzedzam pytanie.......... nie widziałam Go na oczy- tylko na zdjęciach.Sprawdzałam u źródła- zdjęcie aktualne- to znaczy długie włosy są - i nie ma zamiaru ich obciąć.Kolczyka niet........ ale przecież nie można mieć ...... wszystkiego.
No to zycze powodzenia...w koncu musi sie udac.
No...... to ja dziękuję- nie ustając w poszukiwaniach.
No to zycze powodzenia...w koncu musi sie udac.
No...... to ja dziękuję- nie ustając w poszukiwaniach.
echhh a mogło być tak pięknie....:)
![]()
Samanta.......... Zed jako mój zięć????????? coś Ty....... swatane,,,,,,,, nie kochane. Chociaż........ jednemu podoba się córka...... innemu matka- to oczywiście żart.
Przeczytałam co Tu pisałeś zed dużo wcześniej i tak myślę, ze nie ma co ukrywać, że ciężko będzie Ci znaleźć kobietę. Ty chcesz zacząć poznawanie i tworzenie związku trochę od końca. Najpierw miłość fizyczna, potem duchowa. Chyba wychodzisz z założenie,że skoro będzie dobrze w łóżku to dalsze relacje też będą się super układać. Chyba jest mało kobiet, które chcą tak od końca zacząć znajomość...
Danusia Ty jeszcze córce faceta byś odbiła ... -żart
ligia6........ pozostając w tym żartobliwym tonie- powiem,ze nie jest to możliwe- bo córunia jest "wyszczekana" za mamusią........ i nie pozwoliła by na to.
Witaj ZED
po przeczytaniu Twoich postów zgadzam sie z Tobą że trzeba próbować (również w seksie) zanim trafi sie na odpowiedna osobę. Tylko musisz pamietac aby nie było to z kilkoma w tym samym czasie;( i przy popznaniu bliżej jakieś dziewczyny musisz zakładać,że cos z tego bedzie (bo inaczej nic z tego nie wyjdzie).
Moim zdaniem Twój problem polega na tym, że Ty jesteś bardzo zapatrzony w siebie i masz o sobie zbyt wysokie mniemanie a dziewczyny tego nie lubią. Owszem facet musi być pewny siebie ale nie do przesady. Lubimy jak poswieca sie nam duzo uwagi, oczywiście nie całą, bo facet jest dla nas także interesujacy kiedy ma swoje pasje i swoje sprawy, ale umie tak zorganizować czas, żeby dziewczyna nie czuła sie zaniedbywana. Musisz trafić na taka kobiete, która równiez bedzie miała ciekawe zycie i własne pasje, wtedy nie bedzie żądała abyś poświęcał jej całą swoja uwagę, a Ty nie nie będziesz czuł sie osaczony przy takiej kobiecie.
Np. ja ze swoim chłopakiem doskonale się dobraliśmy, on jest fotografikiem i sporo czasu spedza poza domem( również częste wyjazdy) a ja prowadze własna małą firme kateringową i tez zajmuje mi to duzo czasu. Ale zawsze kiedy już sie spotkamy to nie możemy sie sobą nacieszyć i jest nam ze sobą cudownie. Owszem chciałabym z nim spedzac wiecej czasu, ale wiem jak wazna jest dla niego jego praca i nie czuje sie przez to zaniedbywana. wrecz przeciwnie kiedy wyjezdża ja mam czas na sowoje sprawy np. długie leniuchowanie w wannie, zakupy, spotkania z kolezankami,kurs, spa czy po prostu usiaść i poczytac jakąś książkę. I tak juz od 5 lat jestesmy razem szczesliwi nie rezygnując z rzeczy które robiliśmy jak bylismu singlami. potrafimy sie razem doskonale zgrać. A jaki przyjemny jest seks kiedy nie widzimy sie np. tydzień:D.
Pozdrawiam i życze abyś trafił naodpowiednią partnerke
Co rozumiesz przez zapatrzenie sie w siebie? Czy uwazasz, ze jesli do tej pory zadna kobieta mnie na tyle nie zainspirowala, abym z nia byl, to jest to problem nadmiernego wysokiego mniemania o sobie? Ja po prostu nie lubie szarosci i zwyklosci a pociaga nie wszystko to, co kojarzy mi sie z nonkonformizmem i ogolnie z przeciwienstwem tego, co powszechne. I lubie zwariowane dziewczyny.