Witam,
Jak czytam niektore wypowiedzi to az sie lapie za glowe co niektore osoby tutaj wypisuja...
Jestem Kuba i mam 30 lat. Przezylem swoje w zyciu i moge wypowiedziec sie na kazdy tego typu temat ze swojego meskiego punktu widzenia. Tzn. jak ja bym cos interpretowal jako facet i jak bym sie zachowal na Twoim miejscu by go zainteresowac. Chcesz Klaudia to pytaj - odpowiem. Kiedys tez mialem 21 lat i wiem o czym wtedy panowie mysla
Pisz smialo na forum chyba ze sie wstydzisz to priv. Ja nie mam nic do ukrycia. Napisze wszystko co moze sobie pomyslec facet i co by mnie moglo zainteresowac.
Poki co czytajac cala konwersacje nakresle w paru zdaniach najwazniejsze rzeczy:
1 - Wyglad
Najwazniejsza rzecz dla nas, takze dla kobiet, tylko ze Wy zwracacie w wygladzie na co innego, my na co innego [zgadzamy sie jedynie w posladkach
] . Nie wiem jak wygladasz ale gdybym zobaczyl zdjecie moglbym cos pewnie powiedziec. Niemniej jednak sa pewne rzeczy ktore sa uniwersalne bez wzgledu na wage [oczywiscie w ramach rozsadku, jak ktos wazy 120, niech nie liczy ze zainteresuje sie nia jakis Enrique
], kolor wlosow, czy rysy twarzy. To: prezencja, dbanie o siebie i higiena osobista. Badz elegancka, kobieca, eksponuj kobiece atrybuty (i nie mam tu tylko na mysli tego co wiekszosc kobiet teraz
)
2 - Usposobienie
Badz pozytywna, usmiechnietaa i optymistyczna. Ludzie pozytywni zawsze zapadaja w pamiec, a my czasami nie potrafimy zobaczyc kogos wyjatkowego blisko nas i dochodzimy do pewnych wnioskow po fakcie, ale czasami nie jest za pozno 
3 - Nastawienie do poznawania facetow
Nie czekaj na cud, czy tez na ksiecia z bajki, badz na jakies niesamowite zdarzenie. Jezeli nigdzie nie wyjdziesz, nie pobawisz sie w klubie, nie pojedziesz na wycieczke, nie wyjedziesz na wakacje ( i jeszcze milion innych rzeczy poza domem) to bedziesz oddawala tak wazna sprawe jak milosc w zyciu w rece losu. A co jezeli los przyniesie kogos za pozno? albo przyniesie kogos kto jednak bedzie gorszy od tego kogo moglabys miec sama dzialajac? Mozemy gdybac,ale wazne jest to by szukac, probowac, pytac, poznawac, popelniac bledy, naprawiac je. Probuj, badz odwazna i okazuj zainteresowanie. My tez czasami jestesmy niesmiali i boimy sie odrzucenia i odwazna dziewczyna czesto robi cos za nas, bo niektorzy z nas by chcieli ale sa sierotami badz boja sie kolejnego odrzucenia.
Moja rada odnosnie facetow. Mam 30 lat i dopiero od 28 roku zycia zaczalem powaznie myslec o zwiazkach. Nie ma sie co oszukiwac ze facet w wieku 20-24 lata nie mysli powaznie, chyba ze ma dobra prace, jest na swoim i prowadzi dorosle zycie (tacy sie zdarzaja,ale to wyjatki). Sprobuj poznac kogos starszego,ale oczywiscie bez przesady
24-27 . Czesto tacy faceci ogladaja sie za mlodszymi dziewczynami w twoim wieku i po przezyciu paru rzeczy z innymi doceniaja to co Ty np masz, prezentujesz ze soba.
Temat rzeka, moglbym pisac w nieskonczonosc, ale tu chodzi o Ciebie Klaudia. Chcesz wiedziec co faceci mysla, jak Cie oceniaja i co ich kreci? Pytaj facetow a nie kobiety !!! 
W kazdym razie... uszy do gory, wazne zeby myslec pozytywnie. Napewno kogos znajdziesz. Niektorzy szukaja cale zycie i nie moga znalezc, a niektorzy spotkaja kogos, tworza zwiazek i to jest to 
pzdr
Kuba