netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

samoobrona

6 odpowiedzi3 340 wyświetleńzałożony przez martamala, 24.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: samoobrona

Witam mam na imię Marta. Chciałabym się was spytać jak reagujecie w podobnych sytuacjach jesli sie wam takie przydazaja..... Dzisiaj obraziła mnie pewna dziewczyna i nie wiedziałam jak powinnam się zachować.
Będąc na 2 roku administracji  studiów dziennych postanowiłam wziąć sobie 2 kierunek w trybie zaocznym. Poszłam na wydział maszynoznastwa i obecnie jestem na 3 roku zaocznych studiów a licencjat mam już za sobą. W gupie mam takie dwie kolezanki , caly czas się z nimi trzymam i jak one nie opowiadaly komus o moim drugim kierunku to nikomu nic na ten temat nie wspominalam. W sumie na wydziale jest wiekszosc facetów ale jest tez kilka dziewczyn z którymi w sumie zadko mam okazje rozmawiac. Nie ukrywam ze dosc ciezko jest mi się odnalezc w przedmiotach scislych i specjalnym orlem nie jestem ale się uparlam ze jak już zaczelam to musze dokonczyc te studia.
Pewna dziewczyna dzisiaj gdy pewien znajomy pytal się mnie czy się już obronilam , co teraz robie powiedziala doslownie cos takiego:

?Ona się bronila, ma licencjat, musiala chyba konczyc go 10 lat , widac co to za szkola ten pwsz?..?
Nie jestem prymusem na uczelni ale tez widocznie nie jestem jakas tepa skoro mam te wyzsze wyksztalcenie. Kompletnie mnie zatkalo i nie wiedzialam co mam odpowiedziec?
Najgorsze było w tym wszystkim to ze było przy tym kilka osób z grupy i można powiedziec  ze tak publicznie mnie upokorzyla. Zapytalam się jej ale po jakies chwili dopiero czy ona ma cos do mnie skoro w taki sposób się o mnie odnosi,,,odpowiedziala jedynie? oo obudzila się weź?
Nie wiem skad w niej tyle bezczelnosci i chamstwa bo z calym szacunkiem ale ja tez mialabym wiele rzeczy do powiedzenia ale z grzecznosci ugryze się w jezyk bo po prostu nie wypada.
Zaluje teraz ze nie umialam jej cos dogadac,,jakos się postawic,,obronic siebie,,tak jakbym nie znala swojej wartosci,,, i nie była dumna z tego co robie,,,,

2

Odp: samoobrona

jezu nie przejmuj sie nastepnym razem jak bedziesz miała okazje to sie odgryziesz;P plotki są okropne a te dziewczyny... ja bym im już nie ufała. I powodzenia z tą głupią krową bo to pewnie nie ostatni taki tekst z jej strony

3

Odp: samoobrona

obiecalam sobie ze jesli kiedykolwiek mnie obrazi to powiem jej ze jest babochlopem( bo tak wyglada) i to co do mnie mowi ukazuje tylko jej wychowanie i swiadczy tylko o niej ...

4

Odp: samoobrona

Niestety dziewczyny są często bardzo zawistne i wiedząc o swoich ograniczeniach zazdroszczą tym, którzy teoretycznie mają lepiej, a tak na prawdę dążą do swojego celu.
Miałam też sytuację w pracy, że chodziły o mnie plotki. I powodem było tylko to, że zmieniłam wydział  i zaczęłam być nagle zauważana, ponieważ z powodu moich obowiązków pracowych musiałam 'biegać', dowiadywać się, chodzić na spotkania, a przede wszystkim spędzać czas z facetami (pracuje jako informatyk). Oczywiście nie pasowało to dziewczynie, która dłużej pracowała w firmie i zajmowała się tylko "papierkami". Więc na swój temat też usłyszałam kilka niemiłych słów, mimo iż z tą dziewczyną nigdy nie rozmawiałam.
Czy samoobrona jest potrzebna w takich wypadkach? Wydaje mi się, że raczej nie. Jeżeli robimy swoje i się nie przejmujemy oraz nie zniżamy się do poziomu 'plotek' o osobach, których tak na prawdę nie znamy, to świadczy tylko i wyłącznie o naszej klasie.

5

Odp: samoobrona

Poprostu ludzka zawiść i zazdrosć-a kobiety niedojrzałe w ten o to sposub się potrafią zachować, co naprawde świadczy o ich inteligencji jaką  zdobyły przez te wszystkie lata życia. Jesteś inteligętną kobietką więc odpuść,niezniżaj sie do tych koleżanek poziomu.

6 Ostatnio edytowany przez kasia01 (2011-02-20 04:35:49)

Odp: samoobrona

Ja mialam dość inną  sprawę-mam córke która chodzi do 1 klasy w uk.Pewnych zimowych dni przyszła ze szkoły z karteczką od pani,że kolega ją popchną i upadła na beton, w tym czasie dziecko mnie uprzedzało i alarmowało,że kolega ciągle ją zaczepia w klasie i na przerwie, po paru dniach dostała znowu karteczke od pani, że chłopiec ją uderzył w brzuszek,i tak jak to w dzisiejszych czasach sie mówi << strzelił jej kokosa w czoło>> wiec DROGIE PANIE zgadnijcie co zrobiłam?? -zwracałam uwage rodzicom,aż im zbrzydnie,mówiłam,że jak oni niechcą z nim na ten temat porozmawiać  to ja to zrobie,jeżeli nieumieją do niego podejść z psychologią. Więc wiadomo,przy takiej sytuacji broniłam swojej pociechy.Rodzice tego oto chłopca mówili mi,że to normalne takie zachowanie,to są dzieci małe, przecież oni go dobrze wychowują!! Niestety znam tą pare-niepoświęcają dziecku zbyt wiele czasu-chłopiec siedzi przed komputerem grając w strzelanki i nie tylko.. obojga rodzice są pochłonięci pracą . Ja zwracałam nadal im uwagi, bo moje dziecko sie skarżyło,po nocach płakała,aby ją zostawił-do dziś dnia nierozmawiam z rodzicami to są polacy.Co było by najlepsze zwracałam uwage dosc delikatnie i profesjonalnie i łagodnie i co to pomogło NIC!! najgorsze,że to panią uwarzałam za b.dobrą znajomą wiecie co ta podła zrobiła,broniąc się???-- wygadywała mi i mojemu facetowi ze spraw których się jej powierzyłam.A pani nauczycielka tylko tyle powiedziała,że będą tą sytuacje mieli na oku:)))) niewiem co mam zrobić, bo uwagi moje nietrafiły ani do rodziców,ani do pani.NA dzień dzisiejszy moje dziecko ma zabronione jakiej kolwiek zabawy z tym chlopcem i wiem,,ze mnie slucha. A sutuacje nadal się powtarzają-typu popchnięcie,szarpnięcie,oplucie,stukniecie-ale tak dyskretne,że pani tego niewidzi,albo niechce widzieć. A to wiem od mojej córki.Poradzcie mi.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026