Nie....juz mnie tam nie ma.Może zle to napisałam.Chodzilo mi o to,że i tak od jakiegos czasu nie spalismy ze soba w jednym łóżku.;(
Podobne tematy
Bądź konsekwentna. Najlepiej wypisz sobie na kartce te wszystkie podłości jakie Ci zaserwował i w momencie gdy znowu zacznie swoje żałosne podchody koniecznie sobie przypomnij co robił i jednocześnie czego nie zrobił. Powinno pomóc o ile naprawdę chcesz się od niego uwolnić.