netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

stara, głupia "miłość"

6 odpowiedzi3 036 wyświetleńzałożony przez kropkiipaski, 08.12.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » stara, głupia "miłość"

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: stara, głupia "miłość"

Już nie mogę się doczekać kiedy ten cały koszmar minie i kiedy będę mogła być normalna.
Wariuję już i rozchrzaniam sobie całe życie.

Był sobie kiedyś 1. Wcale ni jakiś ohc i ach. Było fajnie, aczkolwiek nie górnolotnie. I tak pół roku.
Po pół roku z dnia na dzień powiedział "bye bye". Świat mi runął na łeb. Nawet nie znałam powodu. Jak głupia łudziłam się, że wróci, że będzie lepiej. Kontakt wkońcu się urwał.

Po pół roku pojawił się 2. Początkowo miód malina, motylki w brzuszku. Potem razem zamieszkaliśmy i magiczność uleciała. Zaczęłam kłamać co do wielu spraw bo bałam się że on nie zaakceptuje i go stracę. No i wpadłam w błędne koło. W międzyczasie przyszła masa problemów i kłopotów. Straciłam jego zaufanie i miłość. Za trudne było dla mnie przede wszystkim mówienie całej prawdy.

Teraz...Hmm... jesteśmy po wielu próbach i szansach.
Najgorsze, że ja cały czas mam w głowie 1. Czasem ni stąd, ni z owąd przyjdzie na myśl, skojarzy się coś z nim. I cały czas na nowo coś zyje. Nie wiem czy to niemożność pogodzenia się z tym, że ktoś odrzucił?

Przez to chyba mój związek to ruina.
2 uważa, ze 1 to była moja prawdziwa miłość, że jego kocham bardziej, a z nim jestem z rozsądku.

Kocham 2... Tylko czasem nie umiem dać z siebie tak wiele ile by chciał. Czasem przez problemy - nie mam siły...

Do 1 bym nie wróciła...

I koło się zamyka i nie wiem co robić....

2

Odp: stara, głupia "miłość"

Witaj!
Nie powinnas zaprzątać sobie glowy pierwszą milością. Ta miłość się nie zdążyła wypalić- z twojej strony, bo on o tobie juz zapomniał, na pewno kocha teraz inną, i nawet przez chwilę o Tobie nie pomyslal. Kazdy związek na początku to tak jak piszesz cud malina. Później zaczynają się schody i sztuką jest odnaleść szczęście gdziesz między tymi schodami. Myślę że większość kobiet ma gdzies skrywaną nie spełnioną miłość, o której czasem pomyśli i pomazy. To jest tęsknota za czyms nowym, za dreszczykiem emocji, którego ci teraz brakuje. Spójrz na swój związek z innej perspektywy. Nie chodzi o to by bylo zawsze cud malina. Platoniczne miłośći odłuż na bok.
A jeśli nie daje ci spokoju, spróbuj sie skontaktować z 1. Kiedy zobazysz ze nie mozesz, ze nie jest toba zainteresowany, ze nie mysli o tobie tak jak ty o nim, szybko przestaniesz o nim myslec. Może kiedys gdy w twój związek znów wplecie sie nuda, pomyslisz o nim, ale o "nim takim wyidealizowanym". Wydaje mi sie ze to tylko zludzenie...

3

Odp: stara, głupia "miłość"

Witajcie!!!
Pierwsza miłość!!! Cud przeżyć...szalone postępy, bezwględne uczucia.
Moja pierwsza miłość zdarzyła się 8 lat byliśmy ze sobą 3 lata, jak wspominam jest miło na duszy,chocz był kretynem zrdaradzał, okłamywał, opowiadał nieprawdziwe historii swoim kolegom jaka ja jestem "nie grzeczna",ale przypominają się piękne beztroskie życie. Ale wsztstko się zmieniło. Nie chce się wybrać na partnera życia jakiegoś łobuza. A wtedy było wszysko inne.
I teraz, chyba od pół roku wspominam tego chłopaka. Chciałabym go zobaczyć, jak się zmienił czy zmądrzał, ale nigdy by do niego nie wróciłam.

Pierwsza miłość nie przemija....
Pozdrawiam

4

Odp: stara, głupia "miłość"

Ja z pierwsza miłością mam trochę inaczej. Mieliśmy po 15 lat, byliśmy zakochani, wszystko super po roku się rozstaliśmy. Teraz minęło już 8 lat od tego czasu i ani przez minutę nie pomyślałam, że chciałabym do niego wrócić. Było owszem miło, ale czuję jakieś takie negatywne uczucie do tego chłopaka. nawet trudno mi określić co to dokładnie jest... Nie jesteśmy pokłóceni, nastawienie do siebie mamy neutralne...Nie chciałabym do tego wracać...
Ale mam jedną taką osobę, która działa na mnie strasznie. Byliśmy razem krótko jak miałam 19 lat, po 4 latach spotkaliśmy się znowu i postanowiliśmy być razem. Byłam strasznie zakochana, mimo tego, że nie miał dla mnie czasu, po paru miesiącach bycia potrafił się do mnie nie odzywać po parę dni. Skończyło się tak, że po prostu urwał kontakt i mimo moich płaczów, telefonów, smsów nie odezwał się już więcej. Wyjechał krótko potem do Irlandii...Bardzo mnie zranił, ale czasem rozmyślam co by było gdyby...ech:(

5

Odp: stara, głupia "miłość"

kropkiipaski tez mialam cos takiego jak TY myslalam codziennie chodz strasznie mnie skrzywdzil ciagle go kochalam , ale przy kolejnym zwiazku balam sie ze zrobi mi to samo i moze nadal sie boje . wiec nie doradze CI abys zapomniala bo pierwsza jest najcudowniejsza taka wyczekana najblizsza sercu do te pory kiedy nie znajdziesz kogos na swojej drodze kogo naprawde z calego serca pokochasz a 1 stanie sie tylko kims kto tylko zaczarowal twoj swiat i wprowadzil w magiczne zycie milosci czlowiekiem z przeszlosci...

6

Odp: stara, głupia "miłość"

z miloscia sie nie wygra niestety
moze pomogłby ktos 3 ?
najlatwiej tak powiedziec wiem o tym z wlasnego doswiadczenia ale tak chyba byloby najrozsadniej. Zaczac zycie od nowa... a jak po latach milosc do 1 lub 2 powroci to bedzie oznaczalo ze to prawdziwa milosc i byla na nia warto czekac

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » stara, głupia "miłość"

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026