ślad_po_bliźnie napisał/a:
To wasza koleżanka, mnie już do siebie tak zraziła, że mam je po dziurki w nosie.
Ja jej dałem bana po tym, jak zaczęła mi robić sceny na whatsapie, ale jak może zauważyłaś to ona pierwsza wjechała na forum i zaczęła mnie oskarżać o jakieś spiski i wmawiać, że jestem tu od dawna. Więc odparłem na zarzuty. Zresztą na początku robiłem to delikatniej.
W momencie, kiedy napisałem do Ciebie o pomoc, byłem jeszcze w lekkim szoku i nie wiedziałem, jak się zachować ani jak ona się zachowa. Teraz miejsce współczucia i sympatii do niej mimo wszystko zaczyna zastępować lekki niesmak.
Ja tu nie mam koleżanek i jestem krócej od Ciebie. Będąc w sieci zaplątałam tu się jakoś tak i pod wpływem wina
Widziałam, jak za sobą tu lataliście, ale sądziłam, że to takie forumowe wygłupy jak wszędzie. Nie wiem, jaka jest prawda, kto ściemnia i na ile, ale jak wspomnialam wyżej, Julka dziwnie reaguje jak na troling. Milion postów zaprzeczających, że nie waży 90 kg, nie ma 45 lat ani choroby psychicznej. I na koniec wątek, że opuszcza forum. Az tak się poczuła dotknięta, że jakiś randomowy adorator napisał nieprawdę? Czy ściema aż tak boli? Jak ktoś napisze że Cie widział i jesteś gruby a nie jesteś albo, że nie masz nogi a masz to chodzisz potem i na każdym kroku dementujesz te bzdury? Po co? Ludzi chyba nie obchodzi ile waży Julka i co jej się kłębi pod czaszką?
Ją może obchodzić, jeśli wczesniej stworzyła tu jakiś odmienny swój wizerunek, nie wiem, nie czytalam jej wszystkich postów. A, że umowila się z Toba na video czat nie bojąc się, że zobaczysz różnicę?
W jakims wątku ktoś, chyba Kaszpir pisał o swoich przygodach z tinderem, że zdjecia jakie kobiety miały na profilu czasem drastycznie odbiegały od rzeczywistosci a mimo to przychodzilły na spotkania, jak gdyby nic
Także glowy za Julke obciąć bym sobie nie dała 
Za Ciebie w sumie też choć, jeśli nie jesteś trolem, to, co piszesz brzmi logicznie. Spodobała Ci się wirtualnie dziewczyna i chcialeś zobaczyc jak wygląda. Staż na forum nie jest chyba tak istotny. Niektorzy pisali, że zanim się zarejestrowali często czytali forum, więc mogleś już wcześniej ja troche poznać i chcieć więcej.
Jak naprawdę jest, wiecie tylko wy. Mnie naprawdę nie obchodzi jak wygląda Julka. Czuję do niej sympatię, bo zgrywuska jest i wprowadza jakiś folklor na forum, gdzie życia za dużo nie ma
Także Julka ma prawo ważyć ile waży i w ogole wyglądac jak wygląda i jeśli to prawda, co napisałeś to zachowaleś się brzydko bardzo upubliczniając to na forum.
Rozumiem, że mogleś poczuć się rozczarowany, ale to nie jest usprawiedliwienie.
Trzeba było normalnie się wycofać i zaprzestać ćwierkania na forum.
Jest jeszcze opcja, że to spisek przeciwko Julce. Sama tak twierdzi. Hmm, nie wiem czy ona jest tu aż tak dokuczliwą personą, że inni mieliby jakieś spiski zawiązywać przeciwko niej, żeby pozbyć się z forum nie mając wcale pewności czy się pozbędą. Jak widać to mission impossible
A, jest jeszcze inna opcja, że – jak ktoś napisał – Julka sama ze sobą tworzy tu dramy, bo to jej do życia potrzebne jak tlen, to ja już nie mam więcej pytań i dziękuję za uwagę 