netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

16 196 odpowiedzi279 472 wyświetleniazałożony przez Miklosza, 28.02.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 250 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 16 197 ]

196

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Samba napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Żyć się odechciewa  życie dla niektórych jest okropnie samotnosc jest straszna i tak do usranej smierci  sad

Mowi się, ze jeśli żyć się odechciewa to trzeba ruszyć tyłek i coś porobić.
Właśnie, jak wygląda twój przeciętny dzień, ty coś w ogóle robisz?

Czasami wyjdę do rodziny a na co dzień to wyjdę do sklepu potem w domu net i TV to wszystko

Miklosza smile to marno. Coś pozytywnego byś porobił. Może, nie wiem - masz ogródek? Może nauczysz się gotować, o ile oczywiście byś nie umiał. Może poczytałbyś coś, albo pouczył się czegoś - jest mnóstwo opcji. O może gra na gitarze, dużo chodzi tutoriali po sieci, tak myślę. Byle nie siedzieć i się nie dołować. Poza tym masz tutaj ludzi na tym forum, więc taki skończony też nie jesteś wcale a wcale. smile

197

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Samba napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Samba napisał/a:

Mowi się, ze jeśli żyć się odechciewa to trzeba ruszyć tyłek i coś porobić.
Właśnie, jak wygląda twój przeciętny dzień, ty coś w ogóle robisz?

Czasami wyjdę do rodziny a na co dzień to wyjdę do sklepu potem w domu net i TV to wszystko

Miklosza smile to marno. Coś pozytywnego byś porobił. Może, nie wiem - masz ogródek? Może nauczysz się gotować, o ile oczywiście byś nie umiał. Może poczytałbyś coś, albo pouczył się czegoś - jest mnóstwo opcji. O może gra na gitarze, dużo chodzi tutoriali po sieci, tak myślę. Byle nie siedzieć i się nie dołować. Poza tym masz tutaj ludzi na tym forum, więc taki skończony też nie jesteś wcale a wcale. smile

Ja właśnie też jestem w takiej beznadziei życiowej jak zresztą dużo osób może to jakaś epidemia braku energii

198

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Samba napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Samba napisał/a:

Mowi się, ze jeśli żyć się odechciewa to trzeba ruszyć tyłek i coś porobić.
Właśnie, jak wygląda twój przeciętny dzień, ty coś w ogóle robisz?

Czasami wyjdę do rodziny a na co dzień to wyjdę do sklepu potem w domu net i TV to wszystko

Miklosza smile to marno. Coś pozytywnego byś porobił. Może, nie wiem - masz ogródek? Może nauczysz się gotować, o ile oczywiście byś nie umiał. Może poczytałbyś coś, albo pouczył się czegoś - jest mnóstwo opcji. O może gra na gitarze, dużo chodzi tutoriali po sieci, tak myślę. Byle nie siedzieć i się nie dołować. Poza tym masz tutaj ludzi na tym forum, więc taki skończony też nie jesteś wcale a wcale. smile

Trochę mnie podbudowalas  smile

199

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ja nie żyje Ja wegetuje powinienem skończyć to życie

200

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ne wierzę że ktoś mógłby mnę pokochać

201

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Również uważam, że powinieneś znaleźć sobie jakieś zajęcie. Masz jakieś hobby, zainteresowania? Możesz także poszukać w sieci jakiś grup, które interesują się tym samym co Ty. Dzięki temu będziesz mieć okazję poznania nowych ludzi, zdobycia nowej i ciekawej wiedzy i doświadczenia. Pomyśl o tym.
To pozwoli Tobie przy okazji pozbyć się tych wszystkich negatywnych myśli.

202

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Mikolosza nawet tak nie wypisuj każdy człowiek jest wart miłości tylko nie każdy  to ogarnia,bo ma np jakieś ukryte leki obawy albo urazy

Dawno bo dawno ale kiedyś wyprowadzalam psy potem już za mała dopłatą, z tymże takie mniejsze ; ))nie było aż tak źle,wolontariaty podobno są spoko tylko nie pamiętam dokładnie warunków do spelniania

203

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Jak chcesz to możesz powysylac prywatne info tu do użytkowników z forum,nie trzeba znać maila odbiorcy ,trochę chłopaków też tu jest

204

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Od tego siedzenia w domu, od tej całej bezczynności i beznadziei można dostać nie powiem czego.
Dlatego Miklosza zacznij wychodzić z domu, coś robić.
Wolontariat to też ciekawe rozwiązanie. Spróbuj, przekonaj się. Może Ci się spodoba. Poza tym nie grozi to utratą renty.

205

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Narazie muszę wyleczyć ból byłem w przychodni ale nie ma Narazie zapisów  mam dzwonić do nich

A możliwe że to nie kręgosłup a nerki od dziś biorę fitolizyne
Mam ciemny mocz może to krew w moczu

206

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Narazie muszę wyleczyć ból byłem w przychodni ale nie ma Narazie zapisów  mam dzwonić do nich

A możliwe że to nie kręgosłup a nerki od dziś biorę fitolizyne
Mam ciemny mocz może to krew w moczu

Możliwe. Idz zrob badania

207

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Narazie muszę wyleczyć ból byłem w przychodni ale nie ma Narazie zapisów  mam dzwonić do nich

A możliwe że to nie kręgosłup a nerki od dziś biorę fitolizyne
Mam ciemny mocz może to krew w moczu

Możliwe. Idz zrob badania

Julcia że by zrobić badania trzeba mieć skierowanie prywatnie mnie nie stać

208

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Ne wierzę że ktoś mógłby mnę pokochać

A gdyby ktoś Cię pokochał to co by się stało? Jakby wyglądało Twoje życie?

209

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Miklosza, zasuwaj do lekarza rodzinnego po skierowanie i tyle. Jako rencista jesteś ubezpieczony i możesz robić badania, korzystać ze służby zdrowia w ramach NFZ. Nic nie musisz robić prywatnie, chyba że chcesz i stać Cię.

210

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Miklosza, zasuwaj do lekarza rodzinnego po skierowanie i tyle. Jako rencista jesteś ubezpieczony i możesz robić badania, korzystać ze służby zdrowia w ramach NFZ. Nic nie musisz robić prywatnie, chyba że chcesz i stać Cię.

Przecież byłem u rodzinnego i napisałem że jest za dużo pacjentów zapisanych

211

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
nikitaa napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Ne wierzę że ktoś mógłby mnę pokochać

A gdyby ktoś Cię pokochał to co by się stało? Jakby wyglądało Twoje życie?

Nie mam pojęcia nigdy nie byłem w takiej sytuacji

212

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Zbyli Cię i tyle w tej Twojej przychodni. Powinni zapisać Ciebie na najbliższy możliwy termin, ale to Twoja sprawa.
Co do pytania nikity to nigdy nie myślałeś co byłoby, gdyby...? A może ktoś z Twojej rodziny pomógłby Ci w poznaniu kogoś? Myślałeś o tym?

213

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
nikitaa napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Ne wierzę że ktoś mógłby mnę pokochać

A gdyby ktoś Cię pokochał to co by się stało? Jakby wyglądało Twoje życie?

Nie mam pojęcia nigdy nie byłem w takiej sytuacji

Niemniej masz jakieś skojarzenia i oczekiwania, takie odnoszę wrażenie.

Wyobraź sobie, że wróżka spełnia Twoje życzenie - spotykasz dziewczynę, która zakochała się w Tobie.
I co wtedy dzieje się w Twoim życiu?

214

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Zbyli Cię i tyle w tej Twojej przychodni. Powinni zapisać Ciebie na najbliższy możliwy termin, ale to Twoja sprawa.
Co do pytania nikity to nigdy nie myślałeś co byłoby, gdyby...? A może ktoś z Twojej rodziny pomógłby Ci w poznaniu kogoś? Myślałeś o tym?

O tym nie ma mowy nie chcę pomocy

215

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

jeśli. Mogłabym w ogóle.   polecic to fajne są odpłatne ankiety z tajemniczego klienta

z praca.pl było jeszcze. Ok ..wypłacają za nie wynagrodzenie,

216 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2025-03-20 20:06:11)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Spoko, Miklosza. Nic na siłę. Po prostu pomyślałem, że skoro Ty masz wielki problem z tym tematem to może ktoś bliski pomógłby Ci. I tyle.

217

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Spoko, Miklosza. Nic na siłę. Po prostu pomyślałem, że skoro Ty masz wielki problem z tym tematem to może ktoś bliski pomógłby Ci. I tyle.

Poprostu wstydził bym się poprosić o pomoc

218

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Spoko, Miklosza. Nic na siłę. Po prostu pomyślałem, że skoro Ty masz wielki problem z tym tematem to może ktoś bliski pomógłby Ci. I tyle.

Poprostu wstydził bym się poprosić o pomoc

Prosić o pomoc to nie wstyd big_smile

219

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Trochę mnie podbudowalas  smile

To się cieszę. A zobaczyłbyś jaki się staniesz podbudowany gdy zaczniesz robić coś fajnego. smile

220

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Samba napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Trochę mnie podbudowalas  smile

To się cieszę. A zobaczyłbyś jaki się staniesz podbudowany gdy zaczniesz robić coś fajnego. smile

Lubiłem kiedyś jeździć na rowerze ale już go nie mam

221

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Samba napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Trochę mnie podbudowalas  smile

To się cieszę. A zobaczyłbyś jaki się staniesz podbudowany gdy zaczniesz robić coś fajnego. smile

Lubiłem kiedyś jeździć na rowerze ale już go nie mam

To moze kup nowy niedlugo

222

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Samba napisał/a:

To się cieszę. A zobaczyłbyś jaki się staniesz podbudowany gdy zaczniesz robić coś fajnego. smile

Lubiłem kiedyś jeździć na rowerze ale już go nie mam

To moze kup nowy niedlugo

Teraz trochę drogie są

223

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Lubiłem kiedyś jeździć na rowerze ale już go nie mam

To moze kup nowy niedlugo

Teraz trochę drogie są

To odloz kase i kup wtedy

224

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

To moze kup nowy niedlugo

Teraz trochę drogie są

To odloz kase i kup wtedy

To jest jakiś pomysł big_smile

225

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Ne wierzę że ktoś mógłby mnę pokochać

A Ty sam siebie kochasz? Poważnie pytam.

Bo moim zdaniem nie, więc dlaczego ktoś inny miałby Cię pokochać? Taka w pełni bezinteresowna i akceptująca jest chyba tylko miłość matczyna, a skoro samego siebie nie kochasz, to wysyłasz do otoczenia sygnał, że nie jesteś na tyle wartościowy, żeby chcieć być z Tobą blisko.

I żeby nie było - nie mam nic złego na myśli, usiłuję jedynie zwrócić Ci uwagę, że żeby ktoś mógł Cię pokochać, to musisz zacząć od samego siebie.

226

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Luz nie ma się co wstydzić każdy człowiek z 3 w życiu. prosił o pomoc nawet jeśli. miał wahania , kto  prosi ten znajdzie

227

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Ne wierzę że ktoś mógłby mnę pokochać

A Ty sam siebie kochasz? Poważnie pytam.

Bo moim zdaniem nie, więc dlaczego ktoś inny miałby Cię pokochać? Taka w pełni bezinteresowna i akceptująca jest chyba tylko miłość matczyna, a skoro samego siebie nie kochasz, to wysyłasz do otoczenia sygnał, że nie jesteś na tyle wartościowy, żeby chcieć być z Tobą blisko.

I żeby nie było - nie mam nic złego na myśli, usiłuję jedynie zwrócić Ci uwagę, że żeby ktoś mógł Cię pokochać, to musisz zacząć od samego siebie.

Może nie kocham siebie ale toleruje i lubie i to musi wystarczyć  smile

228

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
jea1 napisał/a:

Luz nie ma się co wstydzić każdy człowiek z 3 w życiu. prosił o pomoc nawet jeśli. miał wahania , kto  prosi ten znajdzie

Uważasz

229 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-03-21 21:50:01)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Może nie kocham siebie ale toleruje i lubie i to musi wystarczyć  smile

A piszesz o sobie w taki sposób, jakbyś się nawet nie lubił wink

Wiosnę mamy, nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie była dziś piękna pogoda. To jest taki czas, kiedy z przyjemnością można pochodzić po parku, po lesie, posiedzieć gdzieś nad wodą i choćby popatrzeć na horyzont.
Lubisz takie spacery? Pytam, bo kontakt z naturą bardzo poprawia nam nastrój.

230

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Może nie kocham siebie ale toleruje i lubie i to musi wystarczyć  smile

A piszesz o sobie w taki sposób, jakbyś się nawet nie lubił wink

Wiosnę mamy, nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie była dziś piękna pogoda. To jest taki czas, kiedy z przyjemnością można pochodzić po parku, po lesie, posiedzieć gdzieś nad wodą i choćby popatrzeć na horyzont.
Lubisz takie spacery? Pytam, bo kontakt z naturą bardzo poprawia nam nastrój.

Chodziłem kiedyś zdążało się

231

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Miklosza, czy Ty potrafisz napisać choć jedną bardziej rozbudowaną wypowiedź? big_smile
Naprawdę trudno z Tobą rozmawiać, jeśli odpowiadasz niemal monosylabami.

232

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ok

Dziś u mnie tez była piękna pogoda i poszłam na cmentarz do mamy posprzątać smutno mi trochę było i może nie długo pójdę na jakiś spacer po lesie

233

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ale co uważam?

Tak,tak sądzę i tak uwazam

234

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Spacer juz był?? = ))

235

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
jea1 napisał/a:

Spacer juz był?? = ))

Nie pada

236

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
jea1 napisał/a:

Spacer juz był?? = ))

Nie pada

U mnie ladna pogoda ,ale energii brak

237

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Miklosza, słowa nie kosztują, więc mógłbyś wykrzesać z siebie znacznie więcej niż tylko "nie pada". Nie pada to miałeś na myśli, że siedzisz w domu, że wyszedłeś na spacer, że dawno nie było deszczu...

238

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Miklosza, słowa nie kosztują, więc mógłbyś wykrzesać z siebie znacznie więcej niż tylko "nie pada". Nie pada to miałeś na myśli, że siedzisz w domu, że wyszedłeś na spacer, że dawno nie było deszczu...

Nigdzie dzisiaj nie wychodziłem bo padał i pada dziś cały dzień może jutro wyjdę  smile

239

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Miklosza, słowa nie kosztują, więc mógłbyś wykrzesać z siebie znacznie więcej niż tylko "nie pada". Nie pada to miałeś na myśli, że siedzisz w domu, że wyszedłeś na spacer, że dawno nie było deszczu...

Nigdzie dzisiaj nie wychodziłem bo padał i pada dziś cały dzień może jutro wyjdę  smile

Ja musze wyjść we wtorek do urzędu, a mnie się nie chce,a muszę

240

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
jea1 napisał/a:

Spacer juz był?? = ))

Nie pada

U mnie ladna pogoda ,ale energii brak

Co w końcu z twoim brakiem Energi były badania  ?

241

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Nie pada

U mnie ladna pogoda ,ale energii brak

Co w końcu z twoim brakiem Energi były badania  ?

Już dawno zrobiłam teraz na wyniki czekam

242

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

U mnie ladna pogoda ,ale energii brak

Co w końcu z twoim brakiem Energi były badania  ?

Już dawno zrobiłam teraz na wyniki czekam

Martwi mnie to

243

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Miklosza, słowa nie kosztują, więc mógłbyś wykrzesać z siebie znacznie więcej niż tylko "nie pada". Nie pada to miałeś na myśli, że siedzisz w domu, że wyszedłeś na spacer, że dawno nie było deszczu...

Nigdzie dzisiaj nie wychodziłem bo padał i pada dziś cały dzień może jutro wyjdę  smile

no i spoko ; )) - _ -

244

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

A dzisiaj padało lub pada u Ciebie?

245

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

A dzisiaj padało lub pada u Ciebie?

Nie chyba nie padało

Ćwiczyłem dziś z hantlami  smile

246

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Alessandro napisał/a:

A dzisiaj padało lub pada u Ciebie?

Nie chyba nie padało

Ćwiczyłem dziś z hantlami  smile

Ja chyba? To okien nie masz w domu ,ze nie wiesz big_smile

247

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Alessandro napisał/a:

A dzisiaj padało lub pada u Ciebie?

Nie chyba nie padało

Ćwiczyłem dziś z hantlami  smile

Ja chyba? To okien nie masz w domu ,ze nie wiesz big_smile

Nie mieszkam w  bunksze  big_smile

248

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Nie chyba nie padało

Ćwiczyłem dziś z hantlami  smile

Ja chyba? To okien nie masz w domu ,ze nie wiesz big_smile

Nie mieszkam w  bunksze  big_smile

Wiedzialam big_smile

249

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ja chyba? To okien nie masz w domu ,ze nie wiesz big_smile

Nie mieszkam w  bunksze  big_smile

Wiedzialam big_smile

No widzisz to teraz już wiesz  big_smile

250

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Wow, Miklosza, hantle? Kręgosłup już nie boli, skoro zacząłeś ćwiczyć? Rozumiem też, że nadal 2 posiłki dziennie?

251

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Wow, Miklosza, hantle? Kręgosłup już nie boli, skoro zacząłeś ćwiczyć? Rozumiem też, że nadal 2 posiłki dziennie?

Tak przestaję boleć i zaczynam ćwiczyć z hantlami

Tak postaram się z tymi posilkami

252

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Wow, Miklosza, hantle? Kręgosłup już nie boli, skoro zacząłeś ćwiczyć? Rozumiem też, że nadal 2 posiłki dziennie?

Tak przestaję boleć i zaczynam ćwiczyć z hantlami

Tak postaram się z tymi posilkami

To staraj sie ja tez bede pewnie musiala diety na swoja tarczyce przestrzegac

253

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Muszę być brzydki że żadna mnie nie chcę

254

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Muszę być brzydki że żadna mnie nie chcę

Ja myślę, że powód jest zupełnie inny.

255

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Często przez introwertyzm itd nie chcą to idzie w 2 strony niestety

256

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Skomentował wam ktoś kiedyś waszą urodę  ?

257 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2025-03-27 18:54:03)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Miklosza, wiele rzeczy widziałeś, o wielu słyszałeś, sam wiele doświadczyłeś. Wiesz doskonale, że ludzie gadali i będą gadać, bez względu na to, czy nam to się podoba czy nie. Przy tym potrafią być zajeb...cie wredni, ale taka już ich "uroda".

258

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Miklosza, wiele rzeczy widziałeś, o wielu słyszałeś, sam wiele doświadczyłeś. Wiesz doskonale, że ludzie gadali i będą gadać, bez względu na to, czy nam to się podoba czy nie. Przy tym potrafią być zajeb...cie wredni, ale taka już ich "uroda".

Dokladnie i to nie gwarantuje jak ich dzieci wnuki będą wyglądać czy będą ładni czy brzydcy i wtedy może naucza się szacunku do człowieka

259

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Nie nauczą się, są za głupi i za tępi na to. Ich dzieci czy wnuki będą ich powielać, więc nie licz na to, że kolejne pokolenia będą lepsze.

260

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Skomentował wam ktoś kiedyś waszą urodę  ?

big_smile tak moje otyle ciotki i kuzynki ciagle mi wmawiaja niedozywienie he he przy wadze 57 kg wzrost 165 cm,gdzie musze sie teraz pilnować z tarczyca, by nie utyc jedna mi napisala na messenger wiadomośc "ze gloduje w Anglii" no he he juz wole glodowac niz wygladac jak one rozlazle przeciez to z kuchni nie wychodzi big_smile . Juz nie wspomne, ze wedlug BMI moja waga jest prawidlowa. Baby sa wredne niektore. Duzo przykrych komentarzy na temat wygladu słyszałam od kobiet,  od facetow to nie pamiętam czy jakies miałam negatywne. Fakt faktem wygladam jak nietoperz big_smile

Posty [ 196 do 260 z 16 197 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 250 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026