A nie mówiłam, że 250 będzie moja!?
![]()
16 186 Dzisiaj 03:23:16
Podobne tematy
16 187 Dzisiaj 08:17:38
Priscilla byłem parę godzin i do domu ![]()
16 188 Dzisiaj 09:32:14
Jestem głupi jak but i pewnie nigdy nie będzie pani prezesowej ![]()
16 189 Dzisiaj 12:34:46 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (Dzisiaj 12:34:56)
Jestem głupi jak but i pewnie nigdy nie będzie pani prezesowej
A czemu myslisz ze jestes glupi jak but?
Buty nie maja mozgu,wiec nawet nie wiedza,ze sa glupie ,ale Ty wiesz ![]()
16 190 Dzisiaj 13:41:42 Ostatnio edytowany przez Bert44 (Dzisiaj 14:21:28)
Co teraz grają w lokalach studenckich? Bawicie się we własnym, męskim gronie czy zaczepiacie studentki?
![]()
To zależy w jakim lokalu. Ja się wychowałem w studenckiej melinie z muzyką rockową i jakby to okreslic...alternatywną? Generalnie lata 80-90. No i oczywiście padło że tam idziemy. Więc w knajpie zjedlismy i wypilismy a potem - na tańce. Po drodze byly 2 lokale typu "zwykła dyskoteka". Dość puste. No i w końcu mój lokal. Super muza, ludzi raczej niewiele. Czy zaczepiałem studentki? Nie wiem czy to zaczepianiem można nazwać ale gadalem ze studentkami, studentami i nie-studentami. Szczególnie że najwięcej rozmów odbywa sie w palarni (niestety kupiłem fajki
). Najlepsze pogaduchy byly z parą ona 56 on 44 lata. Świeżo zakochani ![]()
16 191 Dzisiaj 13:59:30 Ostatnio edytowany przez Alessandro (Dzisiaj 14:02:04)
Nie wiem, czy to czasy zmieniły się czy ludzie. Może obecni studenci imprezują na inne sposoby, a tym samym mają odmienne do tradycyjnego podejście do tego tematu. Kiedyś kluby studenckie przeżywały prawdziwe oblężenia.
W czasie tych rozmów ze studentami nie pytałeś, skąd te pustki?
16 192 Dzisiaj 14:02:30
Nie wiem, czy to czasy zmieniły się czy ludzie. Może obecni studenci imprezują na inne sposoby, a tym samym mają inne podejście do tego tematu. Kiedyś kluby studenckie przeżywały prawdziwe oblężenia.
W czasie tych rozmów ze studentami nie pytałeś, skąd te pustki?
No nie pytałem
Ja jako student imprezowalem w tygodniu. Weekendy byly dla "nie-studentów". Ale pełno bylo codziennie
Moja córka studentka imprezuje tylko na domówkach. Jak wyjscie wspólne to kino, koncert, knajpa azjatycka itp. Ale nie "balety". Może teraz taka moda?
16 193 Dzisiaj 14:07:21 Ostatnio edytowany przez Alessandro (Dzisiaj 14:19:51)
Alessandro napisał/a:Nie wiem, czy to czasy zmieniły się czy ludzie. Może obecni studenci imprezują na inne sposoby, a tym samym mają inne podejście do tego tematu. Kiedyś kluby studenckie przeżywały prawdziwe oblężenia.
W czasie tych rozmów ze studentami nie pytałeś, skąd te pustki?No nie pytałem
Ja jako student imprezowalem w tygodniu. Weekendy byly dla "nie-studentów". Ale pełno bylo codziennie
Moja córka studentka imprezuje tylko na domówkach. Jak wyjscie wspólne to kino, koncert, knajpa azjatycka itp. Ale nie "balety". Może teraz taka moda?
Teraz młodzież ma szeroki wachlarz różnorodnej rozrywki, więc jest w czym wybierać.
16 194 Dzisiaj 16:18:12
Bert44 napisał/a:Alessandro napisał/a:Nie wiem, czy to czasy zmieniły się czy ludzie. Może obecni studenci imprezują na inne sposoby, a tym samym mają inne podejście do tego tematu. Kiedyś kluby studenckie przeżywały prawdziwe oblężenia.
W czasie tych rozmów ze studentami nie pytałeś, skąd te pustki?No nie pytałem
Ja jako student imprezowalem w tygodniu. Weekendy byly dla "nie-studentów". Ale pełno bylo codziennie
Moja córka studentka imprezuje tylko na domówkach. Jak wyjscie wspólne to kino, koncert, knajpa azjatycka itp. Ale nie "balety". Może teraz taka moda?
Teraz młodzież ma szeroki wachlarz różnorodnej rozrywki, więc jest w czym wybierać.
Glupia ta dzisiejsza rozrywka jest ![]()
16 195 Dzisiaj 18:32:59
Dlaczego? Chociażby kino czy teatr,, czy wystawa, koncert na żywo czy w kinie, wyskok na egzotyczną lub rodzimą kuchnię, weekendowy wyjazd są, moim zdaniem, ciekawymi propozycjami. Resztą to kwestia chęci, a dalszej kolejności dokonania wyboru.
16 196 Dzisiaj 18:39:48
Dlaczego? Chociażby kino czy teatr,, czy wystawa, koncert na żywo czy w kinie, wyskok na egzotyczną lub rodzimą kuchnię, weekendowy wyjazd są, moim zdaniem, ciekawymi propozycjami. Resztą to kwestia chęci, a dalszej kolejności dokonania wyboru.
A takie to nie....Ale wiadomo jakie "rozrywki" ma tez dzisiejsza mlodziez i te mialam na mysli
16 197 Dzisiaj 18:41:25
Dlaczego? Chociażby kino czy teatr,, czy wystawa, koncert na żywo czy w kinie, wyskok na egzotyczną lub rodzimą kuchnię, weekendowy wyjazd są, moim zdaniem, ciekawymi propozycjami. Resztą to kwestia chęci, a dalszej kolejności dokonania wyboru.
Też tak to widzę