netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

16 196 odpowiedzi279 454 wyświetleniazałożony przez Miklosza, 28.02.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Strony Poprzednia 1 … 247 248 249 250 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 121 do 16 185 z 16 197 ]

16 121

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:

ale... ja mieszkam w innej części Śląska wink

Ale w ogole Dolny czy Górny?

16 122

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Priscilla napisał/a:

ale... ja mieszkam w innej części Śląska wink

Ale w ogole Dolny czy Górny?

Ja znam jeden i drugi Slask tam moje niektore ciotki mieszkaja

16 123

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Priscilla napisał/a:

ale... ja mieszkam w innej części Śląska wink

Ale w ogole Dolny czy Górny?

środkowy tongue

16 124

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
paslawek napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Priscilla napisał/a:

ale... ja mieszkam w innej części Śląska wink

Ale w ogole Dolny czy Górny?

środkowy tongue

Cieszyński, albo smutkowy

16 125

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Ale w ogole Dolny czy Górny?

Nie wiem czy zauważyłeś, ale dzięki mojemu Śląskowi 249 jest Twoja smile
Górny jak najbardziej wink

Legat napisał/a:

Cieszyński, albo smutkowy

Która to część ta smutkowa? big_smile

16 126

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Ale w ogole Dolny czy Górny?

Nie wiem czy zauważyłeś, ale dzięki mojemu Śląskowi 249 jest Twoja smile
Górny jak najbardziej wink

Legat napisał/a:

Cieszyński, albo smutkowy

Która to część ta smutkowa? big_smile

A która to strona cieszynska? big_smile

16 127

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Jak tak dalej pójdzie to ta 1000. strona tylko śmignie tongue big_smile

16 128 Ostatnio edytowany przez paslawek (2026-11-06 17:22:12)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Ale w ogole Dolny czy Górny?

Nie wiem czy zauważyłeś, ale dzięki mojemu Śląskowi 249 jest Twoja smile
Górny jak najbardziej wink

Legat napisał/a:

Cieszyński, albo smutkowy

Która to część ta smutkowa? big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 129 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-11-06 17:30:02)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Aaaa... Ruda Śląska! wink
Nie znam jakoś dobrze, ale rejony, które znam, istotnie jakoś radośnie nie nastrajają tongue


Julia life in UK napisał/a:

A która to strona cieszynska? big_smile

Julka, Tobie ze szkołą to chyba nie bardzo było po drodze, co? big_smile  Na geografii, historii nie nauczyli, który to Śląsk Cieszyński? tongue

16 130

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie hmm

16 131

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie hmm

To szczególnie wybitna , wyjątkowa, oryginalna "ścieżka" tongue
"będę żył i umrę" noszsz kurde - odkrywcze w mordę jeża tongue

16 132 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-11-06 18:19:17)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie hmm

Mikloszka, może trochę Cię pocieszę informacją, że każdy z nas będzie żył aż umrze lol


Edycja:
Widzę, Paslawku, że w tej drażliwej kwestii mamy łudząco podobny tok myślenia tongue

16 133 Ostatnio edytowany przez paslawek (2026-11-06 18:24:04)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie hmm

Mikloszka, może trochę Cię pocieszę informacją, że każdy z nas będzie żył aż umrze lol


Edycja:
Widzę, Paslawku, że w tej drażliwej kwestii mamy łudząco podobny tok myślenia tongue

Nie wiem jak Ty ,ale ja w tym Mikiego zdaniu "wyczuwam" jeszcze "podprogowy " przekaz
"jakbym por...ał - lżej byłoby umierać a tak... " albo coś w ten deseń.
na smęty dziś ma fazę Miki.

16 134

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie hmm

Miklosza u mnie to samo.

Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia

16 135

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Umrę w samotności i znajdą mnie po paru tygodniach jak już będę śmierdział sad

16 136

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia

proponujé pracę w charakterze księgowego w biurze rachunkowym, tu nudy nie ma nigdy.

16 137 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-11-06 19:09:16)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie hmm

Miklosza u mnie to samo.

Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia

Piątek rozumiem, ale znów ruda? Jaka kurna ruda? hmm A może miała być nuda, a wyszło jak zawsze, czyli ruda tongue

16 138

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie hmm

Miklosza, wszyscy będziemy żyć aż do śmierci wink Co ten piątek zrobił, że taki smętny? hmm

16 139

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie hmm

Miklosza u mnie to samo.

Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia

Piątek rozumiem, ale znów ruda? Jaka kurna ruda? hmm A może miała być nuda, a wyszło jak zawsze, czyli ruda tongue

Ruda czyli whisky

16 140

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Alessandro napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Miklosza u mnie to samo.

Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia

Piątek rozumiem, ale znów ruda? Jaka kurna ruda? hmm A może miała być nuda, a wyszło jak zawsze, czyli ruda tongue

Ruda czyli whisky

Ja mówię na nią bursztyn i częściej tą nazwę słyszałem wink Określenia "ruda" nie słyszałem.

16 141

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Piątek rozumiem, ale znów ruda? Jaka kurna ruda? hmm A może miała być nuda, a wyszło jak zawsze, czyli ruda tongue

Ruda czyli whisky

Ja mówię na nią bursztyn i częściej tą nazwę słyszałem wink Określenia "ruda" nie słyszałem.

"Ruda na myszach" z Misia smile

16 142

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Alessandro napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Ruda czyli whisky

Ja mówię na nią bursztyn i częściej tą nazwę słyszałem wink Określenia "ruda" nie słyszałem.

"Ruda na myszach" z Misia smile

To musisz uważać. Ponoć małego wypijesz, a dwa dni nieprzytomny jesteś big_smile

16 143

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
paslawek napisał/a:

Nie wiem jak Ty ,ale ja w tym Mikiego zdaniu "wyczuwam" jeszcze "podprogowy " przekaz
"jakbym por...ał - lżej byłoby umierać a tak... " albo coś w ten deseń.
na smęty dziś ma fazę Miki.

Ale że niby dziś?? wink Miklosza taką fazę ma najrzadziej co dwa dni. Marudzi, narzeka i nie robi NIC, żeby to jakoś zmienić.
Szczytem włożonego przez niego wysiłu było założenie konta na portalu randkowym i zaglądanie co jakiś czas, czy jakaś niewiasta nie jest przypadkiem zainteresowana jego osobą, bo przecież własna aktywność to już byłoby za dużo wydatku energetycznego i czasu, z którym i tak nie wie co robić.

No sorry, ale nie ma litości tongue - jak to mówi mój instruktor tańca, kiedy da nam wycisk big_smile

P.S.
Bardzo możliwe, że jest w tym rzeczony przekaz, ale obawiam się, że po wszystkim zamiast euforii szczęścia mogłoby pojawić się rozczarowanie, że to wcale nie było aż tak mistyczne przeżycie, jak sobie to od lat wyobraża.

16 144

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Ja mówię na nią bursztyn i częściej tą nazwę słyszałem wink Określenia "ruda" nie słyszałem.

"Ruda na myszach" z Misia smile

To musisz uważać. Ponoć małego wypijesz, a dwa dni nieprzytomny jesteś big_smile

Jakbym się nie odzywał to wiadomo o co chodzi

16 145

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Jakbym się nie odzywał to wiadomo o co chodzi

Czyli do której mamy dać Ci czas? Bo rozumiem, że będziesz się regularnie meldował, a przestaniesz dopiero jak odpadniesz? wink

Z koleżeńskiej troski zapytam jednak - coś się stało czy dopadła Cię zwykła, jesienna chandra, która zwykle sama przychodzi, a potem sama odchodzi?

16 146

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Jakbym się nie odzywał to wiadomo o co chodzi

Czyli do której mamy dać Ci czas? Bo rozumiem, że będziesz się regularnie meldował, a przestaniesz dopiero jak odpadniesz? wink

Z koleżeńskiej troski zapytam jednak - coś się stało czy dopadła Cię zwykła, jesienna chandra, która zwykle sama przychodzi, a potem sama odchodzi?

No znów mam męską imprezę....

16 147

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Jakbym się nie odzywał to wiadomo o co chodzi

Czyli do której mamy dać Ci czas? Bo rozumiem, że będziesz się regularnie meldował, a przestaniesz dopiero jak odpadniesz? wink

Z koleżeńskiej troski zapytam jednak - coś się stało czy dopadła Cię zwykła, jesienna chandra, która zwykle sama przychodzi, a potem sama odchodzi?

No znów mam męską imprezę....

Jaka to jest męska impreza  i co się tam robi na niej ?

16 148

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Czyli do której mamy dać Ci czas? Bo rozumiem, że będziesz się regularnie meldował, a przestaniesz dopiero jak odpadniesz? wink

Z koleżeńskiej troski zapytam jednak - coś się stało czy dopadła Cię zwykła, jesienna chandra, która zwykle sama przychodzi, a potem sama odchodzi?

No znów mam męską imprezę....

Jaka to jest męska impreza  i co się tam robi na niej ?

Siedzi się w gronie facetów.  I gada się i robi to co lubią wielkie dzieciaki

16 149 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-11-06 21:42:47)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

No znów mam męską imprezę....

Ty tam jesteś z obowiązku czy za karę? wink

16 150 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-11-06 21:58:33)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

No znów mam męską imprezę....

Ty tam jesteś z obowiązku czy za karę? wink

Ja się świetnie bawię.  I wszyscy zadowoleni wliczając w to moja żonę smile

Ma stresującą robotę jedzie na wysokich obrotach cały tydzień.  Jak dla mnie za mocno się wczuwa ale niech ma. W piątek po robo jej odpuszcza. O godz. 18 zaczyna chodzić zygzakiem, o 20 gdzie nie usiądzie to uśnie, o 20.30 informuje ze idzie do łóżka bo i tak pada. Żaden z niej kompan. Poinformowałem że w piątki wychodzę, namówiłem kumpli (weszli w to choć nie wiem jak u nich w domu w piątki) i ona zadowolona.

Odsypia do bólu w sobotę i znów wszystko działa

A impreza z kumplami jest tak odświeżajaca...Czyści czaszkę z całego tygodnia.  Więc regenerujemy sie w innym stylu

16 151

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

No znów mam męską imprezę....

Ty tam jesteś z obowiązku czy za karę? wink

Ja się świetnie bawię.  I wszyscy zadowoleni wliczając w to moja żonę smile

Ma stresującą robotę jedzie na wysokich obrotach cały tydzień.  Jak dla mnie za mocno się wczuwa ale niech ma. W piątek po robo jej odpuszcza. O godz. 18 zaczyna chodzić zygzakiem, o 20 gdzie nie usiądzie to uśnie, o 20.30 informuje ze idzie do łóżka bo i tak pada. Żaden z niej kompan. Poinformowałem że w piątki wychodzę, namówiłem kumpli (weszli w to choć nie wiem jak u nich w domu w piątki) i ona zadowolona.

Odsypia do bólu w sobotę i znów wszystko działa

A impreza z kumplami jest tak odświeżajaca...Czyści czaszkę z całego tygodnia.  Więc regenerujemy sie w innym stylu

Dlaczego chodzi zygzakiem? I spi gdzie usiądzie?

16 152 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-11-06 22:51:24)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Ja się świetnie bawię.  I wszyscy zadowoleni wliczając w to moja żonę smile

Ma stresującą robotę jedzie na wysokich obrotach cały tydzień.  Jak dla mnie za mocno się wczuwa ale niech ma. W piątek po robo jej odpuszcza. O godz. 18 zaczyna chodzić zygzakiem, o 20 gdzie nie usiądzie to uśnie, o 20.30 informuje ze idzie do łóżka bo i tak pada. Żaden z niej kompan. Poinformowałem że w piątki wychodzę, namówiłem kumpli (weszli w to choć nie wiem jak u nich w domu w piątki) i ona zadowolona.

Odsypia do bólu w sobotę i znów wszystko działa

A impreza z kumplami jest tak odświeżajaca...Czyści czaszkę z całego tygodnia.  Więc regenerujemy sie w innym stylu

A widzisz, to świetnie, że wszyscy są zadowoleni, ale.. ja już nic nie rozumiem  roll <bezradnie rozkłada ręce>
A nie rozumiem, bo:

Bert44 napisał/a:

Miklosza u mnie to samo.

Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia

Pozostaje stwierdzić, że to było z lekkim przymróżeniem oka wink

16 153 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-11-06 23:18:32)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:

Pozostaje stwierdzić, że to było z lekkim przymróżeniem oka wink

No taaaak. Ironia

Sadystyczna

16 154

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

No taaaak. Ironia

Sadystyczna

Ach... czyli w pierwszym odruchu dobrze wyczułam i już nawet miałam pociągnć tę grę, ale zaraz potem przyszła refleksja, że jeśli to jednak nie jest ironia, to zrobi się niefajnie wink

16 155 Ostatnio edytowany przez Bert44 (Wczoraj 01:59:24)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

No taaaak. Ironia

Sadystyczna

Ach... czyli w pierwszym odruchu dobrze wyczułam i już nawet miałam pociągnć tę grę, ale zaraz potem przyszła refleksja, że jeśli to jednak nie jest ironia, to zrobi się niefajnie wink

Masz nosa

16 156

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Masz nosa

Niby mam, ale co z tego, jak tym razem go nie posłuchałam roll

16 157

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Witajcie smile

16 158

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Witajcie smile

I tak powinno byc. Prezez z rana witac nas powinien otwierajac to forum  big_smile

16 159

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ide dziś na urodziny do rodziny koło 13 odświeżę mózg  smile

16 160 Ostatnio edytowany przez Alessandro (Wczoraj 12:23:58)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Witajcie smile

I tak powinno byc. Prezez z rana witac nas powinien otwierajac to forum  big_smile

Miklosza napisał/a:

Ide dziś na urodziny do rodziny koło 13 odświeżę mózg  smile

Dzień bardzo dobry państwu smile Widzę, że i Prezes, i Julka w szampańskich humorach, od razu lepiej wink tongue
Miklosza, to baw się przednio na tej urodzinowej imprezie. Na pewno będzie ciekawie i przyjemnie smile

16 161 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (Wczoraj 12:02:12)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ludzie wy tu sobie piszecie jakby nigdy nic sie nie stało,a wy wiecie,ze macie niemiecka policja i wojsko w Polsce i,ze macie zamach stanu i ze ten rzad chce sobie wymyslec ustawe by za krytyka tego rzadu isc do wiezienia... wy sie nie martwicie ,ze bedziecie zyc w Korea Polnocna ?

16 162

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Julcia skąd takie bzdury bierzesz ?

16 163 Ostatnio edytowany przez Alessandro (Wczoraj 12:20:03)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:

Ludzie wy tu sobie piszecie jakby nigdy nic sie nie stało,a wy wiecie,ze macie niemiecka policja i wojsko w Polsce i,ze macie zamach stanu i ze ten rzad chce sobie wymyslec ustawe by za krytyka tego rzadu isc do wiezienia... wy sie nie martwicie ,ze bedziecie zyc w Korea Polnocna ?

Julka, weź głęboki wdech i raz, dwa, trzy... Lepiej? Nie miałaś w planach na dziś wybrać się do miasta? Do rób się na bóstwo i ruszaj w miasto. Również powinnaś zresetować się i przewietrzyć, głowę też wink big_smile

16 164

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ciekawe jak tam Bert po wczorajszym. Przeżyć to przeżył, pytanie jak dziś?

16 165

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ludzie wy tu sobie piszecie jakby nigdy nic sie nie stało,a wy wiecie,ze macie niemiecka policja i wojsko w Polsce i,ze macie zamach stanu i ze ten rzad chce sobie wymyslec ustawe by za krytyka tego rzadu isc do wiezienia... wy sie nie martwicie ,ze bedziecie zyc w Korea Polnocna ?

Julka, weź głęboki wdech i raz, dwa, trzy... Lepiej? Nie miałaś w planach na dziś wybrać się do miasta? Do rób się na bóstwo i ruszaj w miasto. Również powinnaś zresetować się i przewietrzyć, głowę też wink big_smile

Niestety deszcz dzis pada i jakos mnie sie odechcialo  sad

No w sumie ja sobie zyje w Anglii... to wy tam zyjecie w Polsce,wiec co sie bede przejmowac big_smile

16 166

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Alessandro napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ludzie wy tu sobie piszecie jakby nigdy nic sie nie stało,a wy wiecie,ze macie niemiecka policja i wojsko w Polsce i,ze macie zamach stanu i ze ten rzad chce sobie wymyslec ustawe by za krytyka tego rzadu isc do wiezienia... wy sie nie martwicie ,ze bedziecie zyc w Korea Polnocna ?

Julka, weź głęboki wdech i raz, dwa, trzy... Lepiej? Nie miałaś w planach na dziś wybrać się do miasta? Do rób się na bóstwo i ruszaj w miasto. Również powinnaś zresetować się i przewietrzyć, głowę też wink big_smile

Niestety deszcz dzis pada i jakos mnie sie odechcialo  sad

No w sumie ja sobie zyje w Anglii... to wy tam zyjecie w Polsce,wiec co sie bede przejmowac big_smile

To zakładaj kalosze, sztormiak i ruszaj. Deszcz to tylko wymówka. Zobaczysz jak będzie fajnie, super frajda wink

16 167

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Która z was kobiet chciała by mnie rozprawiczyć ręka w górę tongue

16 168 Ostatnio edytowany przez paslawek (Wczoraj 13:13:50)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:

Ludzie wy tu sobie piszecie jakby nigdy nic sie nie stało,a wy wiecie,ze macie niemiecka policja i wojsko w Polsce i,ze macie zamach stanu i ze ten rzad chce sobie wymyslec ustawe by za krytyka tego rzadu isc do wiezienia... wy sie nie martwicie ,ze bedziecie zyc w Korea Polnocna ?

Dupa jasio jasio dupa tongue big_smile W Suwałkach białe misie popierdzielają na mieście tongue Wisła sie pali
siostro tlen dla Julki big_smile

16 169

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Julcia skąd takie bzdury bierzesz ?

big_smile

16 170 Ostatnio edytowany przez Bert44 (Wczoraj 18:17:48)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Ciekawe jak tam Bert po wczorajszym. Przeżyć to przeżył, pytanie jak dziś?

A dziękuję przeżyłem.  Choć jakoś ciężko dziś. 

Weszła wersja najcięższa czyli "idziemy na miasto". Potańczyłem trochę.  Zrobiliśmy wycieczkę po lokalach studenckich znanych nam z tamtych lat. I tu zdziwienie - gdzie są ci studenci? Tam zawsze byl tłok.  A wczoraj pusto. Drugi lokal - pusto, trzeci - pusto. Pusto tzn. niewiele osób ale pobawić się można było.  Generalnie fajny wieczór.

A teraz wypoczynek nad wielką wodą.  Co za niebo...

16 171

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ja dziś wróciłem z impry urodzinowej big_smile

16 172

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Ja dziś wróciłem z impry urodzinowej big_smile

Fajnie i jak było? big_smile

16 173

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Julcia całkiem sympatycznie pogadałem pojadłem smile

16 174

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Ja dziś wróciłem z impry urodzinowej big_smile

No i super. Ktore urodziny?

16 175 Ostatnio edytowany przez Alessandro (Wczoraj 19:23:50)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Julcia całkiem sympatycznie pogadałem pojadłem smile

Miklosza, to świetnie, że masz takie bardzo dobre relacje ze swoją rodziną. To bardzo ważne smile

16 176

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Julcia całkiem sympatycznie pogadałem pojadłem smile

To fajnie

A w Polsce kolejny zamach terrorystyczny sad

16 177

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Julcia całkiem sympatycznie pogadałem pojadłem smile

To fajnie

A w Polsce kolejny zamach terrorystyczny sad

Kolejny? Tak dużo to ich nie ma

16 178

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Julcia całkiem sympatycznie pogadałem pojadłem smile

To fajnie

A w Polsce kolejny zamach terrorystyczny sad

Kolejny? Tak dużo to ich nie ma

Ale bedzie niestety

16 179

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Ja dziś wróciłem z impry urodzinowej big_smile

Jakaś krótka ta impreza big_smile

16 180

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

A dziękuję przeżyłem.  Choć jakoś ciężko dziś. 

Weszła wersja najcięższa czyli "idziemy na miasto". Potańczyłem trochę.  Zrobiliśmy wycieczkę po lokalach studenckich znanych nam z tamtych lat. I tu zdziwienie - gdzie są ci studenci? Tam zawsze byl tłok.  A wczoraj pusto. Drugi lokal - pusto, trzeci - pusto. Pusto tzn. niewiele osób ale pobawić się można było.  Generalnie fajny wieczór.

A teraz wypoczynek nad wielką wodą.  Co za niebo...

Co teraz grają w lokalach studenckich? Bawicie się we własnym, męskim gronie czy zaczepiacie studentki? tongue big_smile

16 181

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

A dziękuję przeżyłem.  Choć jakoś ciężko dziś. 

Weszła wersja najcięższa czyli "idziemy na miasto". Potańczyłem trochę.  Zrobiliśmy wycieczkę po lokalach studenckich znanych nam z tamtych lat. I tu zdziwienie - gdzie są ci studenci? Tam zawsze byl tłok.  A wczoraj pusto. Drugi lokal - pusto, trzeci - pusto. Pusto tzn. niewiele osób ale pobawić się można było.  Generalnie fajny wieczór.

A teraz wypoczynek nad wielką wodą.  Co za niebo...

Co teraz grają w lokalach studenckich? Bawicie się we własnym, męskim gronie czy zaczepiacie studentki? tongue big_smile

Studentki zaczepiają tylko Farmera big_smile

16 182

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
paslawek napisał/a:
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

A dziękuję przeżyłem.  Choć jakoś ciężko dziś. 

Weszła wersja najcięższa czyli "idziemy na miasto". Potańczyłem trochę.  Zrobiliśmy wycieczkę po lokalach studenckich znanych nam z tamtych lat. I tu zdziwienie - gdzie są ci studenci? Tam zawsze byl tłok.  A wczoraj pusto. Drugi lokal - pusto, trzeci - pusto. Pusto tzn. niewiele osób ale pobawić się można było.  Generalnie fajny wieczór.

A teraz wypoczynek nad wielką wodą.  Co za niebo...

Co teraz grają w lokalach studenckich? Bawicie się we własnym, męskim gronie czy zaczepiacie studentki? tongue big_smile

Studentki zaczepiają tylko Farmera big_smile

Tak dokladnie Farmer krolem studentek  big_smile

16 183

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
paslawek napisał/a:

Studentki zaczepiają tylko Farmera big_smile

Studentki zaczepiają Farmera, Farmer studentki i tak sobie razem żyją w symbiozie big_smile

Bertowi niczego nie sugeruję, ale w końcu po coś zrobił ten rajd po klubach, dlatego pytam jak to u nich wygląda wink

16 184

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

A w Polsce kolejny zamach terrorystyczny sad

Kolejny? Tak dużo to ich nie ma

Ale bedzie niestety

Dlaczego tak zakładasz?

Swoją drogą dziś na FB wiele razy wpadły mi w oczy zrzuty z profilu tego mordercy. To młody chłopak, prawicowiec, neonazista  z grupy Bracia Kamraci. Myślę, że gdyby dziś chodził swobodnie po ulicy, to długo by nie pożył. Społeczeństwo dokonałoby linczu.

16 185 Ostatnio edytowany przez Priscilla (Dzisiaj 03:23:44)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Was nie ma, a ja zaraz zgarnę 250! big_smile

Posty [ 16 121 do 16 185 z 16 197 ]

Strony Poprzednia 1 … 247 248 249 250 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026