ale... ja mieszkam w innej części Śląska
Ale w ogole Dolny czy Górny?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Strony Poprzednia 1 … 247 248 249 250 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
ale... ja mieszkam w innej części Śląska
Ale w ogole Dolny czy Górny?
Podobne tematy
Priscilla napisał/a:ale... ja mieszkam w innej części Śląska
Ale w ogole Dolny czy Górny?
Ja znam jeden i drugi Slask tam moje niektore ciotki mieszkaja
Priscilla napisał/a:ale... ja mieszkam w innej części Śląska
Ale w ogole Dolny czy Górny?
środkowy ![]()
Bert44 napisał/a:Priscilla napisał/a:ale... ja mieszkam w innej części Śląska
Ale w ogole Dolny czy Górny?
środkowy
Cieszyński, albo smutkowy
Ale w ogole Dolny czy Górny?
Nie wiem czy zauważyłeś, ale dzięki mojemu Śląskowi 249 jest Twoja ![]()
Górny jak najbardziej ![]()
Cieszyński, albo smutkowy
Która to część ta smutkowa? ![]()
Bert44 napisał/a:Ale w ogole Dolny czy Górny?
Nie wiem czy zauważyłeś, ale dzięki mojemu Śląskowi 249 jest Twoja
Górny jak najbardziejLegat napisał/a:Cieszyński, albo smutkowy
Która to część ta smutkowa?
A która to strona cieszynska? ![]()
Jak tak dalej pójdzie to ta 1000. strona tylko śmignie
![]()
Bert44 napisał/a:Ale w ogole Dolny czy Górny?
Nie wiem czy zauważyłeś, ale dzięki mojemu Śląskowi 249 jest Twoja
Górny jak najbardziejLegat napisał/a:Cieszyński, albo smutkowy
Która to część ta smutkowa?

Aaaa... Ruda Śląska! ![]()
Nie znam jakoś dobrze, ale rejony, które znam, istotnie jakoś radośnie nie nastrajają ![]()
A która to strona cieszynska?
Julka, Tobie ze szkołą to chyba nie bardzo było po drodze, co?
Na geografii, historii nie nauczyli, który to Śląsk Cieszyński? ![]()
Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie ![]()
Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie
To szczególnie wybitna , wyjątkowa, oryginalna "ścieżka"
"będę żył i umrę" noszsz kurde - odkrywcze w mordę jeża ![]()
Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie
Mikloszka, może trochę Cię pocieszę informacją, że każdy z nas będzie żył aż umrze ![]()
Edycja:
Widzę, Paslawku, że w tej drażliwej kwestii mamy łudząco podobny tok myślenia ![]()
Miklosza napisał/a:Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie
Mikloszka, może trochę Cię pocieszę informacją, że każdy z nas będzie żył aż umrze
Edycja:
Widzę, Paslawku, że w tej drażliwej kwestii mamy łudząco podobny tok myślenia
Nie wiem jak Ty ,ale ja w tym Mikiego zdaniu "wyczuwam" jeszcze "podprogowy " przekaz
"jakbym por...ał - lżej byłoby umierać a tak... " albo coś w ten deseń.
na smęty dziś ma fazę Miki.
Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie
Miklosza u mnie to samo.
Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia
Umrę w samotności i znajdą mnie po paru tygodniach jak już będę śmierdział ![]()
Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia
proponujé pracę w charakterze księgowego w biurze rachunkowym, tu nudy nie ma nigdy.
Miklosza napisał/a:Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie
Miklosza u mnie to samo.
Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia
Piątek rozumiem, ale znów ruda? Jaka kurna ruda?
A może miała być nuda, a wyszło jak zawsze, czyli ruda ![]()
Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie
Miklosza, wszyscy będziemy żyć aż do śmierci
Co ten piątek zrobił, że taki smętny? ![]()
Bert44 napisał/a:Miklosza napisał/a:Wiecie u mnie chyba się już nic nie zmieni będę żył aż umrę i tyle będzie po mnie
Miklosza u mnie to samo.
Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia
Piątek rozumiem, ale znów ruda? Jaka kurna ruda?
A może miała być nuda, a wyszło jak zawsze, czyli ruda
Ruda czyli whisky
Alessandro napisał/a:Bert44 napisał/a:Miklosza u mnie to samo.
Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia
Piątek rozumiem, ale znów ruda? Jaka kurna ruda?
A może miała być nuda, a wyszło jak zawsze, czyli ruda
Ruda czyli whisky
Ja mówię na nią bursztyn i częściej tą nazwę słyszałem
Określenia "ruda" nie słyszałem.
Bert44 napisał/a:Alessandro napisał/a:Piątek rozumiem, ale znów ruda? Jaka kurna ruda?
A może miała być nuda, a wyszło jak zawsze, czyli ruda
Ruda czyli whisky
Ja mówię na nią bursztyn i częściej tą nazwę słyszałem
Określenia "ruda" nie słyszałem.
"Ruda na myszach" z Misia ![]()
Alessandro napisał/a:Bert44 napisał/a:Ruda czyli whisky
Ja mówię na nią bursztyn i częściej tą nazwę słyszałem
Określenia "ruda" nie słyszałem.
"Ruda na myszach" z Misia
To musisz uważać. Ponoć małego wypijesz, a dwa dni nieprzytomny jesteś ![]()
Nie wiem jak Ty ,ale ja w tym Mikiego zdaniu "wyczuwam" jeszcze "podprogowy " przekaz
"jakbym por...ał - lżej byłoby umierać a tak... " albo coś w ten deseń.
na smęty dziś ma fazę Miki.
Ale że niby dziś??
Miklosza taką fazę ma najrzadziej co dwa dni. Marudzi, narzeka i nie robi NIC, żeby to jakoś zmienić.
Szczytem włożonego przez niego wysiłu było założenie konta na portalu randkowym i zaglądanie co jakiś czas, czy jakaś niewiasta nie jest przypadkiem zainteresowana jego osobą, bo przecież własna aktywność to już byłoby za dużo wydatku energetycznego i czasu, z którym i tak nie wie co robić.
No sorry, ale nie ma litości
- jak to mówi mój instruktor tańca, kiedy da nam wycisk ![]()
P.S.
Bardzo możliwe, że jest w tym rzeczony przekaz, ale obawiam się, że po wszystkim zamiast euforii szczęścia mogłoby pojawić się rozczarowanie, że to wcale nie było aż tak mistyczne przeżycie, jak sobie to od lat wyobraża.
Bert44 napisał/a:Alessandro napisał/a:Ja mówię na nią bursztyn i częściej tą nazwę słyszałem
Określenia "ruda" nie słyszałem.
"Ruda na myszach" z Misia
To musisz uważać. Ponoć małego wypijesz, a dwa dni nieprzytomny jesteś
Jakbym się nie odzywał to wiadomo o co chodzi
Jakbym się nie odzywał to wiadomo o co chodzi
Czyli do której mamy dać Ci czas? Bo rozumiem, że będziesz się regularnie meldował, a przestaniesz dopiero jak odpadniesz? ![]()
Z koleżeńskiej troski zapytam jednak - coś się stało czy dopadła Cię zwykła, jesienna chandra, która zwykle sama przychodzi, a potem sama odchodzi?
Bert44 napisał/a:Jakbym się nie odzywał to wiadomo o co chodzi
Czyli do której mamy dać Ci czas? Bo rozumiem, że będziesz się regularnie meldował, a przestaniesz dopiero jak odpadniesz?
Z koleżeńskiej troski zapytam jednak - coś się stało czy dopadła Cię zwykła, jesienna chandra, która zwykle sama przychodzi, a potem sama odchodzi?
No znów mam męską imprezę....
Priscilla napisał/a:Bert44 napisał/a:Jakbym się nie odzywał to wiadomo o co chodzi
Czyli do której mamy dać Ci czas? Bo rozumiem, że będziesz się regularnie meldował, a przestaniesz dopiero jak odpadniesz?
Z koleżeńskiej troski zapytam jednak - coś się stało czy dopadła Cię zwykła, jesienna chandra, która zwykle sama przychodzi, a potem sama odchodzi?
No znów mam męską imprezę....
Jaka to jest męska impreza i co się tam robi na niej ?
Bert44 napisał/a:Priscilla napisał/a:Czyli do której mamy dać Ci czas? Bo rozumiem, że będziesz się regularnie meldował, a przestaniesz dopiero jak odpadniesz?
Z koleżeńskiej troski zapytam jednak - coś się stało czy dopadła Cię zwykła, jesienna chandra, która zwykle sama przychodzi, a potem sama odchodzi?
No znów mam męską imprezę....
Jaka to jest męska impreza i co się tam robi na niej ?
Siedzi się w gronie facetów. I gada się i robi to co lubią wielkie dzieciaki
No znów mam męską imprezę....
Ty tam jesteś z obowiązku czy za karę? ![]()
Bert44 napisał/a:No znów mam męską imprezę....
Ty tam jesteś z obowiązku czy za karę?
Ja się świetnie bawię. I wszyscy zadowoleni wliczając w to moja żonę ![]()
Ma stresującą robotę jedzie na wysokich obrotach cały tydzień. Jak dla mnie za mocno się wczuwa ale niech ma. W piątek po robo jej odpuszcza. O godz. 18 zaczyna chodzić zygzakiem, o 20 gdzie nie usiądzie to uśnie, o 20.30 informuje ze idzie do łóżka bo i tak pada. Żaden z niej kompan. Poinformowałem że w piątki wychodzę, namówiłem kumpli (weszli w to choć nie wiem jak u nich w domu w piątki) i ona zadowolona.
Odsypia do bólu w sobotę i znów wszystko działa
A impreza z kumplami jest tak odświeżajaca...Czyści czaszkę z całego tygodnia. Więc regenerujemy sie w innym stylu
Priscilla napisał/a:Bert44 napisał/a:No znów mam męską imprezę....
Ty tam jesteś z obowiązku czy za karę?
Ja się świetnie bawię. I wszyscy zadowoleni wliczając w to moja żonę
Ma stresującą robotę jedzie na wysokich obrotach cały tydzień. Jak dla mnie za mocno się wczuwa ale niech ma. W piątek po robo jej odpuszcza. O godz. 18 zaczyna chodzić zygzakiem, o 20 gdzie nie usiądzie to uśnie, o 20.30 informuje ze idzie do łóżka bo i tak pada. Żaden z niej kompan. Poinformowałem że w piątki wychodzę, namówiłem kumpli (weszli w to choć nie wiem jak u nich w domu w piątki) i ona zadowolona.
Odsypia do bólu w sobotę i znów wszystko działa
A impreza z kumplami jest tak odświeżajaca...Czyści czaszkę z całego tygodnia. Więc regenerujemy sie w innym stylu
Dlaczego chodzi zygzakiem? I spi gdzie usiądzie?
Ja się świetnie bawię. I wszyscy zadowoleni wliczając w to moja żonę
Ma stresującą robotę jedzie na wysokich obrotach cały tydzień. Jak dla mnie za mocno się wczuwa ale niech ma. W piątek po robo jej odpuszcza. O godz. 18 zaczyna chodzić zygzakiem, o 20 gdzie nie usiądzie to uśnie, o 20.30 informuje ze idzie do łóżka bo i tak pada. Żaden z niej kompan. Poinformowałem że w piątki wychodzę, namówiłem kumpli (weszli w to choć nie wiem jak u nich w domu w piątki) i ona zadowolona.
Odsypia do bólu w sobotę i znów wszystko działa
A impreza z kumplami jest tak odświeżajaca...Czyści czaszkę z całego tygodnia. Więc regenerujemy sie w innym stylu
A widzisz, to świetnie, że wszyscy są zadowoleni, ale.. ja już nic nie rozumiem
<bezradnie rozkłada ręce>
A nie rozumiem, bo:
Miklosza u mnie to samo.
Znów piątek znów ruda. I tak k..wa do zajeb...nia
Pozostaje stwierdzić, że to było z lekkim przymróżeniem oka ![]()
Pozostaje stwierdzić, że to było z lekkim przymróżeniem oka
No taaaak. Ironia
Sadystyczna
No taaaak. Ironia
Sadystyczna
Ach... czyli w pierwszym odruchu dobrze wyczułam i już nawet miałam pociągnć tę grę, ale zaraz potem przyszła refleksja, że jeśli to jednak nie jest ironia, to zrobi się niefajnie ![]()
Bert44 napisał/a:No taaaak. Ironia
Sadystyczna
Ach... czyli w pierwszym odruchu dobrze wyczułam i już nawet miałam pociągnć tę grę, ale zaraz potem przyszła refleksja, że jeśli to jednak nie jest ironia, to zrobi się niefajnie
Masz nosa
Masz nosa
Niby mam, ale co z tego, jak tym razem go nie posłuchałam ![]()
Witajcie ![]()
Witajcie
I tak powinno byc. Prezez z rana witac nas powinien otwierajac to forum ![]()
Ide dziś na urodziny do rodziny koło 13 odświeżę mózg ![]()
Miklosza napisał/a:Witajcie
I tak powinno byc. Prezez z rana witac nas powinien otwierajac to forum
Ide dziś na urodziny do rodziny koło 13 odświeżę mózg
Dzień bardzo dobry państwu
Widzę, że i Prezes, i Julka w szampańskich humorach, od razu lepiej
Miklosza, to baw się przednio na tej urodzinowej imprezie. Na pewno będzie ciekawie i przyjemnie ![]()
Ludzie wy tu sobie piszecie jakby nigdy nic sie nie stało,a wy wiecie,ze macie niemiecka policja i wojsko w Polsce i,ze macie zamach stanu i ze ten rzad chce sobie wymyslec ustawe by za krytyka tego rzadu isc do wiezienia... wy sie nie martwicie ,ze bedziecie zyc w Korea Polnocna ?
Julcia skąd takie bzdury bierzesz ?
Ludzie wy tu sobie piszecie jakby nigdy nic sie nie stało,a wy wiecie,ze macie niemiecka policja i wojsko w Polsce i,ze macie zamach stanu i ze ten rzad chce sobie wymyslec ustawe by za krytyka tego rzadu isc do wiezienia... wy sie nie martwicie ,ze bedziecie zyc w Korea Polnocna ?
Julka, weź głęboki wdech i raz, dwa, trzy... Lepiej? Nie miałaś w planach na dziś wybrać się do miasta? Do rób się na bóstwo i ruszaj w miasto. Również powinnaś zresetować się i przewietrzyć, głowę też
![]()
Ciekawe jak tam Bert po wczorajszym. Przeżyć to przeżył, pytanie jak dziś?
Julia life in UK napisał/a:Ludzie wy tu sobie piszecie jakby nigdy nic sie nie stało,a wy wiecie,ze macie niemiecka policja i wojsko w Polsce i,ze macie zamach stanu i ze ten rzad chce sobie wymyslec ustawe by za krytyka tego rzadu isc do wiezienia... wy sie nie martwicie ,ze bedziecie zyc w Korea Polnocna ?
Julka, weź głęboki wdech i raz, dwa, trzy... Lepiej? Nie miałaś w planach na dziś wybrać się do miasta? Do rób się na bóstwo i ruszaj w miasto. Również powinnaś zresetować się i przewietrzyć, głowę też
![]()
Niestety deszcz dzis pada i jakos mnie sie odechcialo ![]()
No w sumie ja sobie zyje w Anglii... to wy tam zyjecie w Polsce,wiec co sie bede przejmowac ![]()
Alessandro napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Ludzie wy tu sobie piszecie jakby nigdy nic sie nie stało,a wy wiecie,ze macie niemiecka policja i wojsko w Polsce i,ze macie zamach stanu i ze ten rzad chce sobie wymyslec ustawe by za krytyka tego rzadu isc do wiezienia... wy sie nie martwicie ,ze bedziecie zyc w Korea Polnocna ?
Julka, weź głęboki wdech i raz, dwa, trzy... Lepiej? Nie miałaś w planach na dziś wybrać się do miasta? Do rób się na bóstwo i ruszaj w miasto. Również powinnaś zresetować się i przewietrzyć, głowę też
![]()
Niestety deszcz dzis pada i jakos mnie sie odechcialo
No w sumie ja sobie zyje w Anglii... to wy tam zyjecie w Polsce,wiec co sie bede przejmowac
To zakładaj kalosze, sztormiak i ruszaj. Deszcz to tylko wymówka. Zobaczysz jak będzie fajnie, super frajda ![]()
Która z was kobiet chciała by mnie rozprawiczyć ręka w górę ![]()
Ludzie wy tu sobie piszecie jakby nigdy nic sie nie stało,a wy wiecie,ze macie niemiecka policja i wojsko w Polsce i,ze macie zamach stanu i ze ten rzad chce sobie wymyslec ustawe by za krytyka tego rzadu isc do wiezienia... wy sie nie martwicie ,ze bedziecie zyc w Korea Polnocna ?
Dupa jasio jasio dupa
W Suwałkach białe misie popierdzielają na mieście
Wisła sie pali
siostro tlen dla Julki ![]()
Julcia skąd takie bzdury bierzesz ?
![]()
Ciekawe jak tam Bert po wczorajszym. Przeżyć to przeżył, pytanie jak dziś?
A dziękuję przeżyłem. Choć jakoś ciężko dziś.
Weszła wersja najcięższa czyli "idziemy na miasto". Potańczyłem trochę. Zrobiliśmy wycieczkę po lokalach studenckich znanych nam z tamtych lat. I tu zdziwienie - gdzie są ci studenci? Tam zawsze byl tłok. A wczoraj pusto. Drugi lokal - pusto, trzeci - pusto. Pusto tzn. niewiele osób ale pobawić się można było. Generalnie fajny wieczór.
A teraz wypoczynek nad wielką wodą. Co za niebo...
Ja dziś wróciłem z impry urodzinowej ![]()
Ja dziś wróciłem z impry urodzinowej
Fajnie i jak było? ![]()
Julcia całkiem sympatycznie pogadałem pojadłem ![]()
Ja dziś wróciłem z impry urodzinowej
No i super. Ktore urodziny?
Julcia całkiem sympatycznie pogadałem pojadłem
Miklosza, to świetnie, że masz takie bardzo dobre relacje ze swoją rodziną. To bardzo ważne ![]()
Julcia całkiem sympatycznie pogadałem pojadłem
To fajnie
A w Polsce kolejny zamach terrorystyczny ![]()
Miklosza napisał/a:Julcia całkiem sympatycznie pogadałem pojadłem
To fajnie
A w Polsce kolejny zamach terrorystyczny
Kolejny? Tak dużo to ich nie ma
Julia life in UK napisał/a:Miklosza napisał/a:Julcia całkiem sympatycznie pogadałem pojadłem
To fajnie
A w Polsce kolejny zamach terrorystyczny
Kolejny? Tak dużo to ich nie ma
Ale bedzie niestety
Ja dziś wróciłem z impry urodzinowej
Jakaś krótka ta impreza ![]()
A dziękuję przeżyłem. Choć jakoś ciężko dziś.
Weszła wersja najcięższa czyli "idziemy na miasto". Potańczyłem trochę. Zrobiliśmy wycieczkę po lokalach studenckich znanych nam z tamtych lat. I tu zdziwienie - gdzie są ci studenci? Tam zawsze byl tłok. A wczoraj pusto. Drugi lokal - pusto, trzeci - pusto. Pusto tzn. niewiele osób ale pobawić się można było. Generalnie fajny wieczór.
A teraz wypoczynek nad wielką wodą. Co za niebo...
Co teraz grają w lokalach studenckich? Bawicie się we własnym, męskim gronie czy zaczepiacie studentki?
![]()
Bert44 napisał/a:A dziękuję przeżyłem. Choć jakoś ciężko dziś.
Weszła wersja najcięższa czyli "idziemy na miasto". Potańczyłem trochę. Zrobiliśmy wycieczkę po lokalach studenckich znanych nam z tamtych lat. I tu zdziwienie - gdzie są ci studenci? Tam zawsze byl tłok. A wczoraj pusto. Drugi lokal - pusto, trzeci - pusto. Pusto tzn. niewiele osób ale pobawić się można było. Generalnie fajny wieczór.
A teraz wypoczynek nad wielką wodą. Co za niebo...
Co teraz grają w lokalach studenckich? Bawicie się we własnym, męskim gronie czy zaczepiacie studentki?
![]()
Studentki zaczepiają tylko Farmera ![]()
Priscilla napisał/a:Bert44 napisał/a:A dziękuję przeżyłem. Choć jakoś ciężko dziś.
Weszła wersja najcięższa czyli "idziemy na miasto". Potańczyłem trochę. Zrobiliśmy wycieczkę po lokalach studenckich znanych nam z tamtych lat. I tu zdziwienie - gdzie są ci studenci? Tam zawsze byl tłok. A wczoraj pusto. Drugi lokal - pusto, trzeci - pusto. Pusto tzn. niewiele osób ale pobawić się można było. Generalnie fajny wieczór.
A teraz wypoczynek nad wielką wodą. Co za niebo...
Co teraz grają w lokalach studenckich? Bawicie się we własnym, męskim gronie czy zaczepiacie studentki?
![]()
Studentki zaczepiają tylko Farmera
Tak dokladnie Farmer krolem studentek ![]()
Studentki zaczepiają tylko Farmera
Studentki zaczepiają Farmera, Farmer studentki i tak sobie razem żyją w symbiozie ![]()
Bertowi niczego nie sugeruję, ale w końcu po coś zrobił ten rajd po klubach, dlatego pytam jak to u nich wygląda ![]()
Bert44 napisał/a:Julia life in UK napisał/a:A w Polsce kolejny zamach terrorystyczny
Kolejny? Tak dużo to ich nie ma
Ale bedzie niestety
Dlaczego tak zakładasz?
Swoją drogą dziś na FB wiele razy wpadły mi w oczy zrzuty z profilu tego mordercy. To młody chłopak, prawicowiec, neonazista z grupy Bracia Kamraci. Myślę, że gdyby dziś chodził swobodnie po ulicy, to długo by nie pożył. Społeczeństwo dokonałoby linczu.
Was nie ma, a ja zaraz zgarnę 250! ![]()
Strony Poprzednia 1 … 247 248 249 250 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026