Priscilla napisał/a:Bert44 napisał/a:PS ale jutro (dzis) będzie presja typu: dawaj to fotkę
No oczywiście, że będzie presja! Człowiek raz pojdzie spać odrobinę wcześniej i od razu żałuje
![]()
Nocne życie jest jednak the best, to wtedy dzieją się najlepsze rzeczy!No właśnie, a Ty gdzie się włóczysz po nocy?
![]()
Ja faktycznie często gdzieś kursuję, najczęściej do Warszawy, ale jak muszę być na miejscu z samego rana, to dla mnie jest to katorga. Zdarza mi się wtedy spać trzy godziny, czuję się jak zombie, a muszę mieć do tego jasny umysł. Bywa trudno, ale organizm jeszcze mnie nie zawiódł. Potem jednak muszę to odespać i wtedy nie ma zmiłuj - ile bym nie spała, to nie mam z tego powodu żadbych wyrzutów sumieniaMiało być za górami lasami ale wyszło za morzem. Już wracam ale jutro znów muszę gdzieś podjechać. Ciężki tydzień....
Biedny Bert. Niedługo będziesz niczym kierowca tira - ciągle w trasie.
Ha! Kolejna stronka moja! Tak to się robi!;))