netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

16 196 odpowiedzi279 499 wyświetleńzałożony przez Miklosza, 28.02.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 … 250 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 586 do 650 z 16 197 ]

586

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Dobra, w takim razie przelicz ile płacisz za śmieciowe jedzenie. Potem zrób kalkulację ile za taką samą kwotę kupiłbyś zdrowszych produktów, np. w Biedronce, tam często są promocje. Kiedyś powiedziałeś, że lubisz gotować, więc ta kwestia odpadłaby. Nie mówię, żebyś kupował produkty z najwyższej półki cenowej. A przede wszystkim powinieneś zrezygnować z całego śmieciowego jedzenia, chociażby na jakiś czas.

Ty mieszkasz w domu czy w bloku, a jeśli w domu, to masz przy nim ogródek? Jeśli tak, to wygrałeś los na loterii, bo możesz uprawiać na swoje potrzeby warzywa - zdrowe, tanie, zawsze na wyciągniecie ręki. Jest z tym co prawda trochę pracy, ale przecież nie narzekasz na brak czasu wink

Jeśli zaś chodzi o białko, to doskonałe są jajka, twaróg, skyry, pierś z kurczaka. To nie są jakieś drogie rzeczy, powiedziałabym nawet, że tanie, bo filet (najdroższy z tego zestawu) możesz kupić na promocji w tzw. mega-pace i niewykorzystaną resztę zamrozić. Jak masz produkty białkowe i różnorodne warzywa, to już możesz z tego wyczarować mnóstwo wartościowych posiłków.
Pamiętaj też o dobrym nawodnieniu. To jest bardzo, bardzo ważne dla sprawności organizmu.

587

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Dobra, w takim razie przelicz ile płacisz za śmieciowe jedzenie. Potem zrób kalkulację ile za taką samą kwotę kupiłbyś zdrowszych produktów, np. w Biedronce, tam często są promocje. Kiedyś powiedziałeś, że lubisz gotować, więc ta kwestia odpadłaby. Nie mówię, żebyś kupował produkty z najwyższej półki cenowej. A przede wszystkim powinieneś zrezygnować z całego śmieciowego jedzenia, chociażby na jakiś czas.

Ty mieszkasz w domu czy w bloku, a jeśli w domu, to masz przy nim ogródek? Jeśli tak, to wygrałeś los na loterii, bo możesz uprawiać na swoje potrzeby warzywa - zdrowe, tanie, zawsze na wyciągniecie ręki. Jest z tym co prawda trochę pracy, ale przecież nie narzekasz na brak czasu wink

Jeśli zaś chodzi o białko, to doskonałe są jajka, twaróg, skyry, pierś z kurczaka. To nie są jakieś drogie rzeczy, powiedziałabym nawet, że tanie, bo filet (najdroższy z tego zestawu) możesz kupić na promocji w tzw. mega-pace i niewykorzystaną resztę zamrozić. Jak masz produkty białkowe i różnorodne warzywa, to już możesz z tego wyczarować mnóstwo wartościowych posiłków.
Pamiętaj też o dobrym nawodnieniu. To jest bardzo, bardzo ważne dla sprawności organizmu.

Ogród jest super mieć przyda się na ciężkie czasy

588

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Pełna racja z tym ogrodem ,bez dwóch zdań .

589

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Miklosza, sam widzisz ile posiadasz możliwości, a jeśli masz do tego kawałek własnego ogródka to jeszcze lepiej. Przejście na zdrowsze odżywanie nie oznacza konieczności posiadania worka pieniędzy.

590

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Niestety nie mam ogródka mieszkam w bloku ale wezmę wasze rady do siebie smile

591

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

I bardzo dobrze. Przekonasz się, że takie rozwiązanie wyjdzie Ci tylko na zdrowie, dosłownie jak i pod względem finansowym.

592

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ważne jest że bym trochę schudł na początek warze teraz 71 kg trochę schudłem bo ważyłem 75 przy wzroście 164 cm czyli jeszcze trochę mi pozostało ale z waszymi radami dam rade smile

593

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Ważne jest że bym trochę schudł na początek warze teraz 71 kg trochę schudłem bo ważyłem 75 przy wzroście 164 cm czyli jeszcze trochę mi pozostało ale z waszymi radami dam rade smile

Do ilu kg chcesz schudnac?

594

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Powinienem mieć 64 kg smile

595

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Powinienem mieć 64 kg smile

To jeszcze troche Ci brakuje powodzenia

596

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Dzięki Julcia jeszcze 7 kg

597

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Ważne jest że bym trochę schudł na początek warze teraz 71 kg trochę schudłem bo ważyłem 75 przy wzroście 164 cm czyli jeszcze trochę mi pozostało ale z waszymi radami dam rade smile

Ale damy radę ,co nie?

598

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
jea1 napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Ważne jest że bym trochę schudł na początek warze teraz 71 kg trochę schudłem bo ważyłem 75 przy wzroście 164 cm czyli jeszcze trochę mi pozostało ale z waszymi radami dam rade smile

Ale damy radę ,co nie?

jea1 no mam nadzieje to tylko pare kilo smile

599

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
jea1 napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Ważne jest że bym trochę schudł na początek warze teraz 71 kg trochę schudłem bo ważyłem 75 przy wzroście 164 cm czyli jeszcze trochę mi pozostało ale z waszymi radami dam rade smile

Ale damy radę ,co nie?

jea1 no mam nadzieje to tylko pare kilo smile

Jaka dietę stosujesz?

600

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
jea1 napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Ważne jest że bym trochę schudł na początek warze teraz 71 kg trochę schudłem bo ważyłem 75 przy wzroście 164 cm czyli jeszcze trochę mi pozostało ale z waszymi radami dam rade smile

Ale damy radę ,co nie?

Dlaczego "damy"? Ty też zrzucasz wagę? wink

601

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
jea1 napisał/a:

Ale damy radę ,co nie?

jea1 no mam nadzieje to tylko pare kilo smile

Jaka dietę stosujesz?

Diete cud big_smile

602

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Po tych cudownych dietach to wielu wpada w efekt jojo.

603

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Po tych cudownych dietach to wielu wpada w efekt jojo.

Tak ja jestem na roslinnej juz czuję sie lepiej a to dopiero 2 dzien big_smile

604

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Roślinnej czyli jakiej ? jesteś weganką ?

605

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Roślinnej czyli jakiej ? jesteś weganką ?

Prawie w 95%  big_smile

606

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Roślinnej czyli jakiej ? jesteś weganką ?

Prawie w 95%  big_smile

Co to znaczy prawie ?

607

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Roślinnej czyli jakiej ? jesteś weganką ?

Prawie w 95%  big_smile

Co to znaczy prawie ?

Ze nie 100% tylko 95% big_smile

608

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Prawie w 95%  big_smile

Co to znaczy prawie ?

Ze nie 100% tylko 95% big_smile

Tzn co jeszcze jesz ?

609

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Co to znaczy prawie ?

Ze nie 100% tylko 95% big_smile

Tzn co jeszcze jesz ?

5% czasem mięso i ryby... mleka i jajek nie,bo mi.szkodza zauważyłam

610

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ze nie 100% tylko 95% big_smile

Tzn co jeszcze jesz ?

5% czasem mięso i ryby... mleka i jajek nie,bo mi.szkodza zauważyłam

Czyli nie jesteś nawet wegetarianką bo jednak zdarza ci się jeść mięso big_smile

611

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Tzn co jeszcze jesz ?

5% czasem mięso i ryby... mleka i jajek nie,bo mi.szkodza zauważyłam

Czyli nie jesteś nawet wegetarianką bo jednak zdarza ci się jeść mięso big_smile

Tak. Nigdy nie pisalam,ze jestem weganka,ani wegetarianka.  Pisalam, ze jestem na diecie roslinnej.  To jest roznica,bo weganizm czy wegetarianizm to nie jest tylko nie jedzenie zwierząt. Jest to ruch chroniacy zwierzęta przed robieniem im krzywdy m in masowe hodowle,  nie uzywanie skóry futra czyli nie wspieranie tych bisnesow, sprzeciw przeciwko eksperymentom na zwierzętach, sprzeciw cyrkom, gdzie tresuje się zwierzęta dzikie, które powinny być na wolności itd... pod tym względem jestem weganka, ponieważ angażuje się w różne takie akcje, dbam o zwierzęta, lubię im pomagac.  Natomiast pod względem dietetycznym nie jestem weganka, ponieważ muszę też patrzeć na swoje zdrowie, a skoro z doświadczenia wiem,że moge mieć niedobry nawet przy suplementach to nie mogę mieć diety w 100% roslinnej, ale mogłam zredukować jedzenie zwierząt i dałam sobie tylko 5% na ich jedzenie czyli okazyjnie, a nie każdego dnia

612

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

5% czasem mięso i ryby... mleka i jajek nie,bo mi.szkodza zauważyłam

Czyli nie jesteś nawet wegetarianką bo jednak zdarza ci się jeść mięso big_smile

Tak. Nigdy nie pisalam,ze jestem weganka,ani wegetarianka.  Pisalam, ze jestem na diecie roslinnej.  To jest roznica,bo weganizm czy wegetarianizm to nie jest tylko nie jedzenie zwierząt. Jest to ruch chroniacy zwierzęta przed robieniem im krzywdy m in masowe hodowle,  nie uzywanie skóry futra czyli nie wspieranie tych bisnesow, sprzeciw przeciwko eksperymentom na zwierzętach, sprzeciw cyrkom, gdzie tresuje się zwierzęta dzikie, które powinny być na wolności itd... pod tym względem jestem weganka, ponieważ angażuje się w różne takie akcje, dbam o zwierzęta, lubię im pomagac.  Natomiast pod względem dietetycznym nie jestem weganka, ponieważ muszę też patrzeć na swoje zdrowie, a skoro z doświadczenia wiem,że moge mieć niedobry nawet przy suplementach to nie mogę mieć diety w 100% roslinnej, ale mogłam zredukować jedzenie zwierząt i dałam sobie tylko 5% na ich jedzenie czyli okazyjnie, a nie każdego dnia

Julcia to się chwali że walczysz o zwierzęta i lubisz pomagać im co raz więcej ludzi to robi i ogranicza spożycie mięsa sam znam taką panią co nie je mięsa tylko produkty od zwierzęce takie jak nabiał i jaja rób to co uważasz za słuszne i dla twojego zdrowia jest najlepsze smile

613

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Czyli nie jesteś nawet wegetarianką bo jednak zdarza ci się jeść mięso big_smile

Tak. Nigdy nie pisalam,ze jestem weganka,ani wegetarianka.  Pisalam, ze jestem na diecie roslinnej.  To jest roznica,bo weganizm czy wegetarianizm to nie jest tylko nie jedzenie zwierząt. Jest to ruch chroniacy zwierzęta przed robieniem im krzywdy m in masowe hodowle,  nie uzywanie skóry futra czyli nie wspieranie tych bisnesow, sprzeciw przeciwko eksperymentom na zwierzętach, sprzeciw cyrkom, gdzie tresuje się zwierzęta dzikie, które powinny być na wolności itd... pod tym względem jestem weganka, ponieważ angażuje się w różne takie akcje, dbam o zwierzęta, lubię im pomagac.  Natomiast pod względem dietetycznym nie jestem weganka, ponieważ muszę też patrzeć na swoje zdrowie, a skoro z doświadczenia wiem,że moge mieć niedobry nawet przy suplementach to nie mogę mieć diety w 100% roslinnej, ale mogłam zredukować jedzenie zwierząt i dałam sobie tylko 5% na ich jedzenie czyli okazyjnie, a nie każdego dnia

Julcia to się chwali że walczysz o zwierzęta i lubisz pomagać im co raz więcej ludzi to robi i ogranicza spożycie mięsa sam znam taką panią co nie je mięsa tylko produkty od zwierzęce takie jak nabiał i jaja rób to co uważasz za słuszne i dla twojego zdrowia jest najlepsze smile

Dzięki tak właśnie robię smile

614

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Julcia co dziś robisz ?

615

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Julcia co dziś robisz ?

Bylam trochę na dworze,  ogólnie to mam skoki i braki energii , a też z kumpela gadałam, a Ty?

616

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ja byłem w sklepie i zrobiłem obiad a teraz siedzę na necie ?

617

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Co w weekend będziesz robił? ; ))

618

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Może na spacer pójdę

Ale ci powiem że strasznie się zaciołem znaaczy se głowę zaciołem chyba sobie musze jakieś lusterko muszę kupić takie co tył głowy będzie widać big_smile

619

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Może na spacer pójdę

Ale ci powiem że strasznie się zaciołem znaaczy se głowę zaciołem chyba sobie musze jakieś lusterko muszę kupić takie co tył głowy będzie widać big_smile

Lepiej nie - zobaczysz tyl glowy to sie przestraszysz big_smile

620

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

haha big_smile nie jednak musze tylko nie wiem jakie

621

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

https://www.youtube.com/watch?v=-sMdatCs4Pc

622

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Może na spacer pójdę

Ale ci powiem że strasznie się zaciołem znaaczy se głowę zaciołem chyba sobie musze jakieś lusterko muszę kupić takie co tył głowy będzie widać big_smile

;  )))

623

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
jea1 napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Może na spacer pójdę

Ale ci powiem że strasznie się zaciołem znaaczy se głowę zaciołem chyba sobie musze jakieś lusterko muszę kupić takie co tył głowy będzie widać big_smile

;  )))

Też bym poszła, bo piękna pogoda planowalam spotkac sie z kumpela, ale dzis musze przegnic w chacie-przeczekac objawy detoksu  sad

624

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Jedliście już a jeżeli tak to co ? ja jadłem ziemniaki z siadłym mlekiem i sadzone pychota smile

625

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Jedliście już a jeżeli tak to co ? ja jadłem ziemniaki z siadłym mlekiem i sadzone pychota smile

Jestem na detoksie

626

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Dziś się rozpadało mam nadzieje że jutro będzie ładniej

627

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Jest maleńka poprawa aury pogodowej..

628 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-05-04 16:56:16)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
jea1 napisał/a:

Jest maleńka poprawa aury pogodowej..

W Anglii tez ladna pogoda ,ja niestety nie wychodze, bo jeszcze mam objawy detoksu

629

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
jea1 napisał/a:

Jest maleńka poprawa aury pogodowej..

Ale się pogorszy pogoda będzie mrozno

630

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
jea1 napisał/a:

Jest maleńka poprawa aury pogodowej..

W Anglii tez ladna pogoda ,ja niestety nie wychodze, bo jeszcze mam objawy detoksu

będzie lepiej zobaczysz smile

631

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
jea1 napisał/a:

Jest maleńka poprawa aury pogodowej..

W Anglii tez ladna pogoda ,ja niestety nie wychodze, bo jeszcze mam objawy detoksu

będzie lepiej zobaczysz smile

To napewno-musze tylko to przeczekać

632

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

W Anglii tez ladna pogoda ,ja niestety nie wychodze, bo jeszcze mam objawy detoksu

będzie lepiej zobaczysz smile

To napewno-musze tylko to przeczekać

No to przeczekasz no ile to może potrwać ?

633

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

będzie lepiej zobaczysz smile

To napewno-musze tylko to przeczekać

No to przeczekasz no ile to może potrwać ?

Myślę, ze tak tydzień

634

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

To napewno-musze tylko to przeczekać

No to przeczekasz no ile to może potrwać ?

Myślę, ze tak tydzień

To jakoś przetwasz i będzie ok ?

635

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

No to przeczekasz no ile to może potrwać ?

Myślę, ze tak tydzień

To jakoś przetwasz i będzie ok ?

No wiem,ze przetrwam big_smile

636

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Dziś zimno na dworze u mnie niestety sad

637

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Dziś zimno na dworze u mnie niestety sad

U.mnie tez teraz chlodno

638

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Spać mi się chcę zrobię sobie kawy chyba taki dzień neutral

639

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Spać mi się chcę zrobię sobie kawy chyba taki dzień neutral

To nie bedziesz po kawie cala noc spać, za pozno na kawe

640

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Nie ja pije 4-5 kaw dziennie mi tylko na chwile pomaga będę spać spoko smile

641

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Nie ja pije 4-5 kaw dziennie mi tylko na chwile pomaga będę spać spoko smile

Za duzo. Niedobrze na serce

642

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ktoś gra na kurniku ? bo może byśmy zagrali ? smile

643

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Ktoś gra na kurniku ? bo może byśmy zagrali ? smile

Ja nawet nie wiem, co to jest big_smile

644

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Wpisz w google kurnik i wyskoczy ci strona tam można zagrać w różne gry np szachy czy warcaby smile

645

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Wpisz w google kurnik i wyskoczy ci strona tam można zagrać w różne gry np szachy czy warcaby smile

To stare jest jak świat

646

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

A może zrobimy zrzutę ma implanty zebów dla Mikloszy na siepomaga albo jakos tak? Ale jak tak, to wszyscy razem byśmy musieli... BVo gdzieś czytałem że Miklosza ma z tym problem.

647 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-05-05 13:45:27)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:

To stare jest jak świat

A to ma jakieś znaczenie, że stare? Nie grywam w gry, więc nie znam.

648

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

To stare jest jak świat

A to ma jakieś znaczenie, że stare? Nie grywam w gry, więc nie znam.

Nie ma znaczenia, tak tylko napisalam  big_smile

649

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Kiedyś w to grałem ale nie musicie pewnie smile

650

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Miklosza, jak Twoje treningi? Przeszło negatywne nastawienie? A co ze zdrowym odżywianiem?

Posty [ 586 do 650 z 16 197 ]

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 … 250 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026