Porzucona88 napisał/a:Przerpaszam ale MR Farmer to ja bylam manipulowana od stycznia... to mi wmawiano ze nie umiem czytac z kontekstu jak sobie pisal z przyjaciolak rodziny.
bo nie umiesz ...
nie rozumiesz postępowania ludzi
brakuje ci empatii
Porzucona88 napisał/a: Dostalam pozew na koniec sierpnia.
Staw się przed sądem jako dorosła i normalna kobieta, przyznaj się, że nawaliłaś, przeproś i rozejdźcie się w zgodzie.
Ale przecież wiadomo, że tego nie zrobisz

Nie odpuścisz, wywleczesz brudy, zrobisz z siebie ofiarę jak tutaj próbujesz.
Porzucona88 napisał/a:Madra kobieta by wystawila walizaki za drzwo juz w lutym.. a ja bylam zaslepiona.
Mądry facet w ogóle by ciebie za żonę nie wziął.
Porzucona88 napisał/a:Za duzo zdrowia mnie to w tej chwili kosztuje bo Owy eks maz sie dzis smieje....
Każda osoba, która pozbyła się ze swojego życia toksyka się śmieje. 
Porzucona88 napisał/a:I to ja bede chciala starac sie o uniewaznienie malzenswta w kosciele. Dla mnie to bylo wazne... On ma w dupie...
Rób co chcesz. I tak to już nic nie pomoże. Maska opadła, nadszedł czas konsekwencji.
Myślałaś, że po latach usidliłaś faceta, że będziesz mogła go nie szanować, nie słuchać, rządzić nim, a tu się okazało, że pantofel znalazł odwagę się tobie postawić i pokazać drzwi.
Jako mężczyzna jestem z niego dumny.