netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Poglądy polityczne a związek

315 odpowiedzi10 764 wyświetleniazałożony przez Grasse, 23.06.2023

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Poglądy polityczne a związek

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 316 ]

196

Odp: Poglądy polityczne a związek
Socjallibertarianin napisał/a:

We wszystkich państwach których ludzie stają się zamożni spada dzietność. Ponieważ ludzie są bardziej świadomi ile mogą urodzić. Jest mniej wpadek czy nawet gwałtów (Indie). W krajach biednych ludzie chcą mieć wiele dzieci by te później na nich pracowały. Jest też większa śmiertelność dzieci.

To prawda i pełna zgoda.

Socjallibertarianin napisał/a:

Chcesz większą dzietność zuboż kraj tyle czemu to pomoże .

Nie trzeba zubożać - trzeba zadbać o wymienność pokoleniową, tylko i aż. A u nas tego nie ma, przykład Czech
https://obserwatorgospodarczy.pl/2022/0 … raport-og/
a przecież nie powiemy że Czechy są biedne.

Socjallibertarianin napisał/a:

Wtedy emerytury i tak będą małe.

Emerytury i tak będą małe bo kto będzie na nie pracował.

197 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2023-06-27 18:44:55)

Odp: Poglądy polityczne a związek

Nie zrozumiałeś i tak małe bo ludzie będą biedni. Mi chodziło o paranoiczną sytuację w której to autorytarna władza celowo zubaża ludzi by zwiększyć dzietność. Cod o PIS to by pasowało jak ulał. W obu sytuacjach emerytury będą maleć. Pójście drogą Szwecji jest nie dla Polski to nie ta mentalność. Drużyna złożona z cudzoziemców wygrywa nigdzie indziej to się nie udało. Socjale są ale rząd jest karny byle afera i wylatują. Więc korupcja odpada.

198

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:

Nie trzeba zubożać - trzeba zadbać o wymienność pokoleniową, tylko i aż. A u nas tego nie ma, przykład Czech
https://obserwatorgospodarczy.pl/2022/0 … raport-og/
a przecież nie powiemy że Czechy są biedne.
Emerytury i tak będą małe bo kto będzie na nie pracował.

Bo Czechy to mądry naród. Polak to nawet po szkodzie głupi i dalej głosuje na antypolskich zdrajców narodowości żydowskiej.

199

Odp: Poglądy polityczne a związek
Socjallibertarianin napisał/a:

Nie zrozumiałeś i tak małe bo ludzie będą biedni. Mi chodziło o paranoiczną sytuację w której to autorytarna władza celowo zubaża ludzi by zwiększyć dzietność. Cod o PIS to by pasowało jak ulał.

Ale skupmy się na Polsce. Dlaczego ludzie w Polsce mają być biedni? Bo pis rządzi? Z czego to wywnioskowałeś? Od 8 lat słyszę, czytam, słucham że jest ruina że już za momencik, za chwileczkę wszystko runie...

Socjallibertarianin napisał/a:

Pójście drogą Szwecji jest nie dla Polski to nie ta mentalność.

Dlaczego Szwecji, czy Niemiec? Idźmy drogą Czech.

200

Odp: Poglądy polityczne a związek
rakastankielia napisał/a:
maku2 napisał/a:

Nie trzeba zubożać - trzeba zadbać o wymienność pokoleniową, tylko i aż. A u nas tego nie ma, przykład Czech
https://obserwatorgospodarczy.pl/2022/0 … raport-og/
a przecież nie powiemy że Czechy są biedne.
Emerytury i tak będą małe bo kto będzie na nie pracował.

Bo Czechy to mądry naród. Polak to nawet po szkodzie głupi i dalej głosuje na antypolskich zdrajców narodowości żydowskiej.

Głupi bo daje się dzielić/manipulować, wystarczy że nie ta partia rządzi i już podpalamy własny dom. I niestety nie widać poprawy.

201

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
Socjallibertarianin napisał/a:

Nie zrozumiałeś i tak małe bo ludzie będą biedni. Mi chodziło o paranoiczną sytuację w której to autorytarna władza celowo zubaża ludzi by zwiększyć dzietność. Cod o PIS to by pasowało jak ulał.

Ale skupmy się na Polsce. Dlaczego ludzie w Polsce mają być biedni? Bo pis rządzi? Z czego to wywnioskowałeś? Od 8 lat słyszę, czytam, słucham że jest ruina że już za momencik, za chwileczkę wszystko runie...

Socjallibertarianin napisał/a:

Pójście drogą Szwecji jest nie dla Polski to nie ta mentalność.

Dlaczego Szwecji, czy Niemiec? Idźmy drogą Czech.

A moze by tak isc swoja droga a nie papugowac co inni robia

202

Odp: Poglądy polityczne a związek
rakastankielia napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Moim zdaniem Konfederacja-cokolwiek.

Ja lubie Konfederacje... ich podejscie do lockdownu przy srovidzie, zdrowy rozsadek co do Ukraincow itp.... Natomiast nie podoba mnie sie ich podejscie do kobiet

A co jest nie tak z ich podejściem do kobiet (nie licząc kwestii aborcji, która jest drugorzędna i nawet wśród zwolenników K nie ma aż takiego poparcia, by zostało to wprowadzone)?

Ich osobiste wypowiedzi m in korwina... ale i tak bym glosowala na konfederacje, bo ich zdanie na temat kobiet to jest nic co po-pis nam szykuje. A jak wygra tusk to bedzie tragedia

203

Odp: Poglądy polityczne a związek
JuliaUK33 napisał/a:
maku2 napisał/a:
Socjallibertarianin napisał/a:

Nie zrozumiałeś i tak małe bo ludzie będą biedni. Mi chodziło o paranoiczną sytuację w której to autorytarna władza celowo zubaża ludzi by zwiększyć dzietność. Cod o PIS to by pasowało jak ulał.

Ale skupmy się na Polsce. Dlaczego ludzie w Polsce mają być biedni? Bo pis rządzi? Z czego to wywnioskowałeś? Od 8 lat słyszę, czytam, słucham że jest ruina że już za momencik, za chwileczkę wszystko runie...

Socjallibertarianin napisał/a:

Pójście drogą Szwecji jest nie dla Polski to nie ta mentalność.

Dlaczego Szwecji, czy Niemiec? Idźmy drogą Czech.

A moze by tak isc swoja droga a nie papugowac co inni robia

Jeśli coś działa, sprawdza się to czemu nie skorzystać?
Nasi politycy uwielbiają reformować, przykład  - niekończąca się reforma służby zdrowia - a czasem wystarczy zobaczyć jak robią to inni i po modyfikacji zrobić u nas...no, ale my jesteśmy mądrzejsi.

204 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2023-06-27 22:11:37)

Odp: Poglądy polityczne a związek

Antysemityzm i rasizm jest zakazany. Podobna retorykę stosuje kreml. Za każde zbrodnie wini żydów. Zaczęło się od carskiej fałszywki protokołów mędrców Syjonu. Jedynym narodem który niszczył polska tożsamość była Rosja. Wystarczy poczytać co Katarzyna wielka mówiła o wyplenieniu polskości. Od kiedy obejrzałem Koroluka Masakratora o Giertychu to natychmiast odsubowałem cały kanał Giertycha to może być agent Moskwy. Szurem i wrogiem aborcji nadal jest. Czyli wysoce prawdopodobne iż on uważa że naszym wrogiem są Niemcy a nie Rosjanie.

205

Odp: Poglądy polityczne a związek
Socjallibertarianin napisał/a:

Antysemityzm i rasizm jest zakazany. Podobna retorykę stosuje kreml. Za każde zbrodnie wini żydów. Zaczęło się od carskiej fałszywki protokołów mędrców Syjonu. Jedynym narodem który niszczył polska tożsamość była Rosja. Wystarczy poczytać co Katarzyna wielka mówiła o wyplenieniu polskości. Od kiedy obejrzałem Koroluka Masakratora o Giertychu to natychmiast odsubowałem cały kanał Giertycha to może być agent Moskwy. Szurem i wrogiem aborcji nadal jest. Czyli wysoce prawdopodobne iż on uważa że naszym wrogiem są Niemcy a nie Rosjanie.

A Niemcy pałali do nas miłością?

206 Ostatnio edytowany przez rakastankielia (2023-06-27 21:58:57)

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
rakastankielia napisał/a:
maku2 napisał/a:

Nie trzeba zubożać - trzeba zadbać o wymienność pokoleniową, tylko i aż. A u nas tego nie ma, przykład Czech
https://obserwatorgospodarczy.pl/2022/0 … raport-og/
a przecież nie powiemy że Czechy są biedne.
Emerytury i tak będą małe bo kto będzie na nie pracował.

Bo Czechy to mądry naród. Polak to nawet po szkodzie głupi i dalej głosuje na antypolskich zdrajców narodowości żydowskiej.

Głupi bo daje się dzielić/manipulować, wystarczy że nie ta partia rządzi i już podpalamy własny dom. I niestety nie widać poprawy.

A to już inna kwestia. Politycy odgrywają teatrzyk, że niby się kłócą, a poza kamerami razem piją i się dogadują, jak tu dalej okradać Polaków. A naiwniaki się nabierają.

Socjallibertarianin napisał/a:

Antysemityzm i rasizm jest zakazany. Podobna retorykę stosuje kreml. Za każde zbrodnie wini żydów. Zaczęło się od carskiej fałszywki protokołów mędrców Syjonu. Jedynym narodem który niszczył polska tożsamość była Rosja. Wystarczy poczytać co Katarzyna wielka mówiła o wyplenieniu polskości. Od kiedy obejrzałem Koroluka Masakratora o Giertychu to natychmiast odsubowałem cały kanał Giertycha to może być agent Moskwy. Szurem i wrogiem aborcji nadal jest. Czyli wysoce prawdopodobne iż on uważa że naszym wrogiem są Niemcy a nie Rosjanie.

Rosja nie stanowi dla nas obecnie żadnego zagrożenia. Niemcy militarnie nas nie najadą, ale gospodarkę nam rozwalają dzięki wpływom w UE (choćby sprawa cukrowni).

207 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2023-06-27 22:17:42)

Odp: Poglądy polityczne a związek

Droga Czech zalegalizować aborcje. Zmniejszyć udział kleru  życiu społecznym. W Czechach pracuje bardzo mało kobiet. A spora część dzieci pochodzi ze zdrady...
Czesi są w wielu sprawach podobni do Niemców. Tradycje biesiadne, Tam też mnóstwo nastolatek zachodzi w ciążę. Na pewno walka z seksualizują dzieci w tym nie pomoże.

208

Odp: Poglądy polityczne a związek
Socjallibertarianin napisał/a:

Droga Czech zalegalizować aborcje. Zmniejszyć udział kleru  życiu społecznym. W Czechach pracuje bardzo mało kobiet. A spora część dzieci pochodzi ze zdrady...
Czesi są w wielu sprawach podobni do Niemców. Tradycje biesiadne, Tam też mnóstwo nastolatek zachodzi w ciążę. Na pewno walka z seksualizują dzieci w tym nie pomoże.

Co aborcja ma do rodzenia dziecka? Możliwość dokonania aborcji przekona kobietę która nie chce mieć dziecka do jego posiadania?
Ty tak na poważnie z tym klerem? Jaki wpływ na moje życie/sposób życia ma kler? Bo ja go nie widzę.
Czesi bardzo długo były pod wpływem germanów, praktycznie ich elity zgermanizowały się, tak samo jak ich kler.

209

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
Socjallibertarianin napisał/a:

Droga Czech zalegalizować aborcje. Zmniejszyć udział kleru  życiu społecznym. W Czechach pracuje bardzo mało kobiet. A spora część dzieci pochodzi ze zdrady...
Czesi są w wielu sprawach podobni do Niemców. Tradycje biesiadne, Tam też mnóstwo nastolatek zachodzi w ciążę. Na pewno walka z seksualizują dzieci w tym nie pomoże.

Co aborcja ma do rodzenia dziecka? Możliwość dokonania aborcji przekona kobietę która nie chce mieć dziecka do jego posiadania?
Ty tak na poważnie z tym klerem? Jaki wpływ na moje życie/sposób życia ma kler? Bo ja go nie widzę.
Czesi bardzo długo były pod wpływem germanów, praktycznie ich elity zgermanizowały się, tak samo jak ich kler.

Trzeba wrócić do kompromisu aborcyjnego z 1993, bo na pewno kobieta będzie się bała urodzić chore dziecko (gdyby miał się urodzić down czy coś równie - lub bardziej - zdefektowanego, to sam bym się z jednej sekundzie zdecydował na skrobankę). Teoretycznie pracę do końca ciąży powinien ułatwić tak skutecznie wprowadzony od czasu covida tryb pracy online, tylko tu wiele zależy od zdolności organizacyjnych menedżerów.

Natomiast nie można nie zauważyć że obecny stan to nie tylko pokłosie pokłosie obaw kobiet o to że pozwoli im się urodzić jedynie zdrowe dziecko i o możliwości powrotu do pracy po ciąży. To efekt zmiany podejścia u ludzi w ciągu ostatnich 30 lat: większy egoizm, większy ciąg do pieniądza i dorobienia się "na już", wyścig szczurów itd. Dziecko z premedytacją spychane jest na dalszy plan, a wiele osób przypomina sobie o chęci jego posiadania za pięć dwunasta lub nawet później (myślisz że skąd na portalach tyle panien z czystą kartą pod czterdziestkę?). A niestety natura tak perfidnie to zaplanowała że najlepszy okres na dziecko jest wtedy kiedy się dorabiamy, a nie wtedy gdy już jesteśmy dorobieni i w 100% na nie (ekonomicznie i mentalnie) przygotowani. I w sumie może nawet natura to całkiem nieźle zaplanowała, bo na logikę wychodzi że jak już strzelisz sobie dzieciaka - nawet metodą in vitro, bo już inaczej się nie da gdyż jest za późno - tuż po 40-ce, to ten dzieciak nie tylko ma spore szanse stracić rodziców w relatywnie młodym wieku (bo drogą czystej matematyki wychodzi że jak skończy studia, to rodzice będą w wieku emerytalnym, a dziadkami - zwłaszcza gdy będzie z dzieckiem sam czekać tyle co jego rodzice - to już mogą w ogóle nie zostać i nie będą w stanie pomóc jak dziadkowie przy dzieciach). Po prostu wiele elementów obecnej rzeczywistości (głównie zawodowej, ale i społecznej) kłóci się z tym, co sprzyjało dzietności w dawnych latach.

210

Odp: Poglądy polityczne a związek
Nowe_otwarcie napisał/a:

Trzeba wrócić do kompromisu aborcyjnego z 1993, bo na pewno kobieta będzie się bała urodzić chore dziecko (gdyby miał się urodzić down czy coś równie - lub bardziej - zdefektowanego, to sam bym się z jednej sekundzie zdecydował na skrobankę). Teoretycznie pracę do końca ciąży powinien ułatwić tak skutecznie wprowadzony od czasu covida tryb pracy online, tylko tu wiele zależy od zdolności organizacyjnych menedżerów.

Natomiast nie można nie zauważyć że obecny stan to nie tylko pokłosie pokłosie obaw kobiet o to że pozwoli im się urodzić jedynie zdrowe dziecko i o możliwości powrotu do pracy po ciąży. To efekt zmiany podejścia u ludzi w ciągu ostatnich 30 lat: większy egoizm, większy ciąg do pieniądza i dorobienia się "na już", wyścig szczurów itd. Dziecko z premedytacją spychane jest na dalszy plan, a wiele osób przypomina sobie o chęci jego posiadania za pięć dwunasta lub nawet później (myślisz że skąd na portalach tyle panien z czystą kartą pod czterdziestkę?). A niestety natura tak perfidnie to zaplanowała że najlepszy okres na dziecko jest wtedy kiedy się dorabiamy, a nie wtedy gdy już jesteśmy dorobieni i w 100% na nie (ekonomicznie i mentalnie) przygotowani. I w sumie może nawet natura to całkiem nieźle zaplanowała, bo na logikę wychodzi że jak już strzelisz sobie dzieciaka - nawet metodą in vitro, bo już inaczej się nie da gdyż jest za późno - tuż po 40-ce, to ten dzieciak nie tylko ma spore szanse stracić rodziców w relatywnie młodym wieku (bo drogą czystej matematyki wychodzi że jak skończy studia, to rodzice będą w wieku emerytalnym, a dziadkami - zwłaszcza gdy będzie z dzieckiem sam czekać tyle co jego rodzice - to już mogą w ogóle nie zostać i nie będą w stanie pomóc jak dziadkowie przy dzieciach). Po prostu wiele elementów obecnej rzeczywistości (głównie zawodowej, ale i społecznej) kłóci się z tym, co sprzyjało dzietności w dawnych latach.

Generalnie masz rację ale
- zniesienie jednej z przesłanek do dokonania aborcji nie jest powodem złej demografii Polski która jest zła od lat (a zaostrzenie prawa aborcyjnego jest chyba od 3 lat)
- natura nie jest perfidna, po prostu nie przewidziała że ludzie będą robić karierę, że będą wygodni itp.
Czy podniesienie stanu życia jest powodem spadku urodzeń...ja bardziej szedłbym w kierunku wpływania na młodych przez różne pomysły/ideologie/mody. Bo zmiana klimatu, bo ziemia jest truta, bo przeludnienie, żyj masz jedno życie, rodzina to głupota liczy się dobra zabawa...a że ludzie z natury to gatunek stadny...

211 Ostatnio edytowany przez Nowe_otwarcie (2023-06-28 11:17:32)

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:

Trzeba wrócić do kompromisu aborcyjnego z 1993, bo na pewno kobieta będzie się bała urodzić chore dziecko (gdyby miał się urodzić down czy coś równie - lub bardziej - zdefektowanego, to sam bym się z jednej sekundzie zdecydował na skrobankę). Teoretycznie pracę do końca ciąży powinien ułatwić tak skutecznie wprowadzony od czasu covida tryb pracy online, tylko tu wiele zależy od zdolności organizacyjnych menedżerów.

Natomiast nie można nie zauważyć że obecny stan to nie tylko pokłosie pokłosie obaw kobiet o to że pozwoli im się urodzić jedynie zdrowe dziecko i o możliwości powrotu do pracy po ciąży. To efekt zmiany podejścia u ludzi w ciągu ostatnich 30 lat: większy egoizm, większy ciąg do pieniądza i dorobienia się "na już", wyścig szczurów itd. Dziecko z premedytacją spychane jest na dalszy plan, a wiele osób przypomina sobie o chęci jego posiadania za pięć dwunasta lub nawet później (myślisz że skąd na portalach tyle panien z czystą kartą pod czterdziestkę?). A niestety natura tak perfidnie to zaplanowała że najlepszy okres na dziecko jest wtedy kiedy się dorabiamy, a nie wtedy gdy już jesteśmy dorobieni i w 100% na nie (ekonomicznie i mentalnie) przygotowani. I w sumie może nawet natura to całkiem nieźle zaplanowała, bo na logikę wychodzi że jak już strzelisz sobie dzieciaka - nawet metodą in vitro, bo już inaczej się nie da gdyż jest za późno - tuż po 40-ce, to ten dzieciak nie tylko ma spore szanse stracić rodziców w relatywnie młodym wieku (bo drogą czystej matematyki wychodzi że jak skończy studia, to rodzice będą w wieku emerytalnym, a dziadkami - zwłaszcza gdy będzie z dzieckiem sam czekać tyle co jego rodzice - to już mogą w ogóle nie zostać i nie będą w stanie pomóc jak dziadkowie przy dzieciach). Po prostu wiele elementów obecnej rzeczywistości (głównie zawodowej, ale i społecznej) kłóci się z tym, co sprzyjało dzietności w dawnych latach.

Generalnie masz rację ale
- zniesienie jednej z przesłanek do dokonania aborcji nie jest powodem złej demografii Polski która jest zła od lat (a zaostrzenie prawa aborcyjnego jest chyba od 3 lat)
- natura nie jest perfidna, po prostu nie przewidziała że ludzie będą robić karierę, że będą wygodni itp.
Czy podniesienie stanu życia jest powodem spadku urodzeń...ja bardziej szedłbym w kierunku wpływania na młodych przez różne pomysły/ideologie/mody. Bo zmiana klimatu, bo ziemia jest truta, bo przeludnienie, żyj masz jedno życie, rodzina to głupota liczy się dobra zabawa...a że ludzie z natury to gatunek stadny...

To co piszesz to faktycznie w dużej mierze przyczyny, które odpowiadają za obecny stan rzeczy. Natomiast jeśli chodzi o przeludnienie, to w pierwszej kolejności należałoby potraktowac Afrykę i Azję specyfikiem opisanym w książce (podkreślam: nie FILMIE tylko książce, bo obie te wersje nieco się różnią) Dana Browna pt. "Inferno" i odsyłac wszystkich ekonomicznych od razu do nadawcy.

Jednak nie zgodzę się jeśli chodzi o kwestię natury, bo akurat właśnie tak jest że najlepszy okres do rozmnażania to dwadzieścia kilka lat, tymczasem faktycznie mało kto jest psychicznie przygotowany do rodzicielstwa w tym wieku.

212

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:

Ale co z tego że na świecie ludzi przybywa skoro w Polsce ubywa?
I jak spadek ma oznaczać rozwój?

Rozwój nie wiąże się z przybywaniem ilości ludności. Wszystkie kraje świata tak mają - im bardziej się bogacą, im bardziej zaawansowane technologicznie się stają, tym dzietność spada. To jest efekt wzrostu świadomości społecznej.

Większość umierających to osoby starsze fakt ale jak milion pójdzie na emkę to kto ich zastąpi? I wtedy zaczyna się problem. Dlatego pisałem że zaczniemy problem demograficzny doświadczać za 10-15 lat.

Nikt ich zastępować nie musi. Bo nie ma znaczenia ile ludzi przejdzie na emeryturę, ale jak długo na tej emeryturze będą i jaki jest odsetek ludzi pracujących w społeczeństwie. Jeśli milion pójdzie na emeryturę, a kolejne 5 milionów niepracujących umrze, a urodzi się w tym czasie tylko 100tyś dzieci, to i tak emerytury wzrosną.

Czyli wszystko zależy od władz Elbląga - i tak bywa w naszym grajdołku.

No kurwa nie. Władze lokalne, samorządowe NIGDY nie będą dysponowały takimi środkami, aby dokonać takich inwestycji.

Wszystko co pis robi to megalomania/chciejstwo/mania wielkości/rozrzutność/złodziejstwo...przez ostatnie lata chyba wymieniono wszystko. CPK ma być dopiero wybudowany i wiadomo że to Twór sztuczny a nie naturalny, prawda jest że to dobre miejsce na hub komunikacyjny dla tej cześć europy. Nie tylko pis chciał jego budowy
https://serwisy.gazetaprawna.pl/transpo … ojekt.html

Tak. Co i tak niczego nie zmienia, że CPK to mogłoby powstać, jakby najpierw ogarnięto kolej, drogi i drogi wodne, bo wtedy faktycznie byłoby zapotrzebowanie na takie coś. A teraz to jak budowanie autostrad w Korei Północnej.

Tylko że Niemcy protestują bo nasze działania na Odrze ją dewastują(ich oczywiście nie)Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nakazał wstrzymanie prac na Odrze. Protesty w sprawie elektrowni atomowej też już są i znowu Niemcy. Budowa tunelu pod Świną też zła bo turyści uciekną(niemieccy z Niemiec)rozbudowa portu w Świnoujściu też zła - znowu dla Niemiec.
Jeżeli nawet Odra będzie w pełni spławna to susza i tak będzie - żądne śluzy, tamy nie zastąpią deszczu.

Po pierwsze droga wodna E70 to tylko obejmuje malutki fragmencik Odry. Po drugie, żeby prowadzić prace inżynieryjne w tym zakresie, to trzeba wiedzieć jak. A nie najmniejszym kosztem i po najmniejszej linii oporu.

W sumie racja...ciekawe dlaczego żaden rząd tego nie zrobił?

Bo prawie połowa narodu nie pracuje, a dzięki dawaniu kasy do łapy kupuje się ich głosy.

213

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Jeśli byłby to mężczyzna który jest homofobem, rasistą, itd to tak, nie mogłabym z kimś takim być, nawet z nikim takim nie mogłabym się przyjaźnić. Natomiast jakieś delikatne różnice w poglądach są ok. Poza tym, że niewiele interesuje się polityka to chodzi mi o takie zwyczajne ludzkie podejście do kwestii powyższych.

Sprawdźmy
- ile według Ciebie jest płci na Ziemi?
- czy jesteś za nielegalną imigracją do Polski?
- czy Polska ma dla Ciebie wartość?

Ja odpowiem
1. Plcie sa tylko dwie
2. Nie jestem za zadna nielegalna imigracja do Polski
3. Tak Polska ma wartosc

214

Odp: Poglądy polityczne a związek
M!ri napisał/a:
maku2 napisał/a:
M!ri napisał/a:

To kropla do czarki. Zależy ile ich będzie.

Ja tam cały czas piszę o NORMALNYCH ludziach i ich wyborach a nie trzepniętych w dekiel.

Żeby zagłosować na pis trzeba być jebniętym więc to wyklucza normalnych ludzi.

Moim zdaniem ci co glosuja na PO sa najbardziej jebnieci, bo nawet nie wiedza,jaki tusk ma dla nich program wyborczy jedyna jego domena i jego zwolennikow to atakowanie pis na przemowieniach. Zero konkretow jak chce zmienic kraj,co chce zrobic NIC tylko hasla je*** pis. Gdyby zapytac wyborce PO dlaczego glosowal na pis to by nic konkretnego nie odpowiedzial oprocz atakowania partii pis

215

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:

A czemu Ty tego nie zrobisz? I nie dwóch tylko jeden - ja.

Masz nieaktualne dane, proces produkcji w toku ;-) :-D

216

Odp: Poglądy polityczne a związek
Szeptuch napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Nie. Ja nigdzie nie napisałam, że wolę, żeby pokrzywdzeni byli mężczyźni. Nie dopowiadaj. Po prostu uważam, że peron Ci odjechał ostro.

Strata macicy nie jest jedynym możliwym powikłaniem ciąży.

Czyli jesteś za aborcja prawną dla mężczyzn?
Dobrze wiedzieć.

PS: Rozpoczęłaś kurs czytania ze zrozumieniem i odmieniania przez przypadki, tak jak cie prosiłem?
Bo bez tego dalsza dyskusja będzie i tak bezowocna

Jak niby miala by wygladac taka aborcja? Ze np facet poznaje nowa kobiete,a jego poprzednia jest np 3 miesiac ciazy i on sklada wniosek, zeby kobieta usunela ciaze,bo on nie chce placic alimentow? A gdzie sumienie? W takiej sytuacji facet przejal by na siebie 100% moralna odpowiedzialnosc za smierc dziecka gdyby prawo do aborcji dla faceta bylo regulowane prawnie.

217

Odp: Poglądy polityczne a związek
Nowe_otwarcie napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Dalej uważam że 9 miesięczna ciąża to nic w porównaniu z 25 latami ograniczeń alimentacyjnych dla mężczyzny.

Ja pierdolę, Szeptuch, odleciałeś.
Chętnie płaciłabym komuś 25 lat, gdybym mogła dzięki temu nie być w ciąży.

Zaraz pewnie napiszesz o tych super żonach Twoich kolegów, które rodziły rok po roku radosne i promienne. Konsekwencje zdrowotne ciąży i porodu często wychodzą po latach. Ciąża jest skrajnym obciążeniem organizmu. Obciążeniem, w trakcie którego właściwie ciągle trzeba się monitorować, bo może pojawić się stan zagrożenia życia matki (ile dziewczyn po nagłych cesarkach widziałam jeżdżąc na oddział do Młodego to głowa mała...).
Facet płaci alimenty 25 lat, kobieta ponosi konsekwencje ciąży i porodu przez całe życie. Zaczynając od tych najbardziej oczywistych czyli od zmian w wyglądzie, dziecko wysysa ile może. Taka jest prawda. A jak potem się karmi własnym mlekiem, to wysysa jeszcze bardziej. Mnie włosy wypadają obecnie garściami. Skóra już nie ta sama, brzuch często zostaje lekko wzdęty, choćby nie wiadomo jakie ćwiczenia się stosowało. Nerwy, stres, niepokój, depresja poporodowa. Problemy z mięśniami dna miednicy, problemy z więzadłami, problemy ze stawami, z kolanami, z biodrami, rozejście mięśni brzucha. To nie są dolegliwości kobiet, które o siebie w ciąży nie dbają i za dużo przytyją. To może spotkać każdą. Rozstępy to kwestia genów, nie pielęgnacji.
Zawirowania hormonalne po porodzie, które czasami ciężko ustawić do pionu.
Rana krocza albo rana brzucha, po której zostaje blizna. Jak rana krocza, to potem trzeba ją mobilizować, bo inaczej może ucierpieć jakość życia seksualnego. Jak rana brzucha, to często nad blizną robi się fałdka, której ciężko się pozbyć.

Że już nie powiem o takich przypadkach jak ja, gdzie żeby donosić ciążę w przyszłości to najpierw muszę się poddać operacji, w której rozkroją mnie jak do cesarki, żeby założyć taśmę utrzymującą ciążę.

No ja tam naprawdę wolalabym przez 25lat płacić, a noworodka dostać w koszu pod dom zdrowo urodzonego. Szkoda, że raczej nie dożyjemy sztucznych macic.

Loka, nie pamiętam czy to ty dopiero co byłaś w ciąży, ale twoje aktualne podejście to żadne novum: moja ex też po ciąży powiedziała "nigdy więcej", a jakoś po kilku latach zmieniła zdanie i to na tyle że niepowodzenie starań o kolejne dziecko było jednym z głównych gwoździ do trumny naszego małżeństwa. Tak więc jeśli to ty jesteś tą świeżą  pierworódką, to z dużym prawdopodobieństwem ci przejdzie.

BTW: akurat karmienie piersią moja ex sobie chwaliła, bo dzięki temu utrzymywała wagę wink

Nie kazda kobieta zmienia zdanie. Ja 10 lat temu powiedzialam "nigdy nie bede miec drugiego dziecka" i nadal tak uwazam, urodzilam tylko jedno dziecko

218 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2023-06-28 13:39:56)

Odp: Poglądy polityczne a związek
JuliaUK33 napisał/a:

Moim zdaniem ci co glosuja na PO sa najbardziej jebnieci, bo nawet nie wiedza,jaki tusk ma dla nich program wyborczy jedyna jego domena i jego zwolennikow to atakowanie pis na przemowieniach. Zero konkretow jak chce zmienic kraj,co chce zrobic NIC tylko hasla je*** pis. Gdyby zapytac wyborce PO dlaczego glosowal na pis to by nic konkretnego nie odpowiedzial oprocz atakowania partii pis

O zwolenników Tuska to Ty się nie martw, na pewno są bardziej rozgarnięci od tych, co ślepo głosują na Jarka i jego klikę.
Nie trzeba być też specjalnie rozgarniętym, żeby wiedzieć dlaczego nie głosuje się na PiS. Program wyborczy? U niech to raczej kiełbasa wyborcza, potem i tak niewiele z tego realizują, a jak realizują to na szkodę społeczeństwa. Przecież nawet te socjalne tylko nas pogrążają, ale żeby to widzieć, trzeba patrzeć dalej niż czubek własnego nosa.
Ty wiesz jaki PiS ma program? Ale tak konkretnie proszę. 

Swoją drogą skoro tu jest tak super, to dlaczego Cię tu nie ma?

219

Odp: Poglądy polityczne a związek
Nowe_otwarcie napisał/a:

Jednak nie zgodzę się jeśli chodzi o kwestię natury, bo akurat właśnie tak jest że najlepszy okres do rozmnażania to dwadzieścia kilka lat, tymczasem faktycznie mało kto jest psychicznie przygotowany do rodzicielstwa w tym wieku.

Ale ja się z tym nie sprzeczam, według fachowców najlepszy okres do rodzenia dzieci mieści się generalne między 20 a 30 lat.

220

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:

Jednak nie zgodzę się jeśli chodzi o kwestię natury, bo akurat właśnie tak jest że najlepszy okres do rozmnażania to dwadzieścia kilka lat, tymczasem faktycznie mało kto jest psychicznie przygotowany do rodzicielstwa w tym wieku.

Ale ja się z tym nie sprzeczam, według fachowców najlepszy okres do rodzenia dzieci mieści się generalne między 20 a 30 lat.

Wg biologii to jest najlepszy czas. Natomiast trzeba miec jeszcze do tego warunki,a nie kazdy ma

221

Odp: Poglądy polityczne a związek
Priscilla napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Moim zdaniem ci co glosuja na PO sa najbardziej jebnieci, bo nawet nie wiedza,jaki tusk ma dla nich program wyborczy jedyna jego domena i jego zwolennikow to atakowanie pis na przemowieniach. Zero konkretow jak chce zmienic kraj,co chce zrobic NIC tylko hasla je*** pis. Gdyby zapytac wyborce PO dlaczego glosowal na pis to by nic konkretnego nie odpowiedzial oprocz atakowania partii pis

O zwolenników Tuska to Ty się nie martw, na pewno są bardziej rozgarnięci od tych, co ślepo głosują na Jarka i jego klikę.
Nie trzeba być też specjalnie rozgarniętym, żeby wiedzieć dlaczego nie głosuje się na PiS. Program wyborczy? U niech to raczej kiełbasa wyborcza, potem i tak niewiele z tego realizują, a jak realizują to na szkodę społeczeństwa. Przecież nawet te socjalne tylko nas pogrążają, ale żeby to widzieć, trzeba patrzeć dalej niż czubek własnego nosa.
Ty wiesz jaki PiS ma program? Ale tak konkretnie proszę. 

Swoją drogą skoro tu jest tak super, to dlaczego Cię tu nie ma?

A gdzie ja napisalam, ze jest super i, ze jestem za pis? To jest wlasnie to ciasne myslenie-NIE jestes za po to jestes za pis, nie jestes za pis to jestes za po....a co jak ci napisze, ze nie jestem ani za jedna ani za druga partia polityczna. Z tym,ze dla mnie z dwojka zlego lepiej niech juz rzadzi pis,gdybym miala wybierac miedzy tymi dwiema partiami

222

Odp: Poglądy polityczne a związek
Jack Sparrow napisał/a:

Rozwój nie wiąże się z przybywaniem ilości ludności. Wszystkie kraje świata tak mają - im bardziej się bogacą, im bardziej zaawansowane technologicznie się stają, tym dzietność spada. To jest efekt wzrostu świadomości społecznej.

Pisząc spadek bardziej miałem na myśli demografię.
Nie neguję tego. Tylko zobacz że to się gryzie. Przykład Europa - starzeje się i wymiera. Ratunkiem dla niej ma być migracja. Czy państwa coś robią żeby przekonać kobiety do rodzenia dzieci? ja tego nie widzę, natomiast hasła w sprawie aborcji znajdujesz bardzo dużo. I to mi się gryzie.

Jack Sparrow napisał/a:

Nikt ich zastępować nie musi. Bo nie ma znaczenia ile ludzi przejdzie na emeryturę, ale jak długo na tej emeryturze będą i jaki jest odsetek ludzi pracujących w społeczeństwie. Jeśli milion pójdzie na emeryturę, a kolejne 5 milionów niepracujących umrze, a urodzi się w tym czasie tylko 100tyś dzieci, to i tak emerytury wzrosną.

Ale pięć milionów nie wymrze a kolejny milion emerytów już może przybyć. Nawet jeśli urodzi się 500 tys. dzieci to i tak trzeba około 20 lat żeby poszły do roboty. Jak niema kto zastąpić emerytów zaczyna się problem z kasą. Dlatego kraje podnoszą wiek emerytalny, gdyby była wymiana pokoleniowa to tego by nie robili. W ostatnich 30 latach zaliczamy dziury w narodzinach i dlatego odczujemy to jak pisałem. Niestety dzieci nie ma to zaczyna się spadek, oczywiście można sprowadzić imigrantów ale to na tym ma polegać?

Jack Sparrow napisał/a:

No kurwa nie. Władze lokalne, samorządowe NIGDY nie będą dysponowały takimi środkami, aby dokonać takich inwestycji.

Spoko, bez emocji smile Miasto Elbląg nie ma tej kasy ale jak rząd chce zainwestować 100 baniek to mówią nie. I bynajmniej nie będę się kłócił kto tu ma racje ale jak się nie dogadają to...grajdołek.

Jack Sparrow napisał/a:

Tak. Co i tak niczego nie zmienia, że CPK to mogłoby powstać, jakby najpierw ogarnięto kolej, drogi i drogi wodne, bo wtedy faktycznie byłoby zapotrzebowanie na takie coś.

I to wszystko ma być wybudowane bez nowych dróg, kolei to faktycznie pieniądz w błoto.

Jack Sparrow napisał/a:

Po pierwsze droga wodna E70 to tylko obejmuje malutki fragmencik Odry

Czyli my już mamy nie mieć możliwości posiadania spławnej Odry do Świnoujścia? Bo o tym piszę. Niemcy mogą my nie bo...ekologia. Dziwnym trafem ich ona nie dotyczy.

Jack Sparrow napisał/a:

Po drugie, żeby prowadzić prace inżynieryjne w tym zakresie, to trzeba wiedzieć jak. A nie najmniejszym kosztem i po najmniejszej linii oporu.

A skąd wiesz jak są prowadzone prace? Dlaczego myślisz że my się na tym nie znamy a Niemcy i patoekolodzy już tak?

Jack Sparrow napisał/a:

Bo prawie połowa narodu nie pracuje, a dzięki dawaniu kasy do łapy kupuje się ich głosy.

Zdaje się że w Polsce jest około 10 mln emerytów...według Ciebie co należy z nimi zrobić?
W Polsce jest około 8 mln dzieci do 17 roku życia - zagonić ich już teraz do roboty?
Czyli twierdzisz że każdy rząd nas przekupywał? Wiesz ze to strasznie populistyczne?

223

Odp: Poglądy polityczne a związek
JuliaUK33 napisał/a:


A gdzie ja napisalam, ze jest super i, ze jestem za pis? To jest wlasnie to ciasne myslenie-NIE jestes za po to jestes za pis, nie jestes za pis to jestes za po....a co jak ci napisze, ze nie jestem ani za jedna ani za druga partia polityczna. Z tym,ze dla mnie z dwojka zlego lepiej niech juz rzadzi pis,gdybym miala wybierac miedzy tymi dwiema partiami

No widzisz, a gdzie ja napisałam, że jesteś za PiS? Mimo to wcale Ci to nie przeszkadza, by wyjeżdżać z tekstami o ciasnym myśleniu. Ja też nie jestem za PO jeśli chodzi o ścisłość, za to to właśnie pis-owcy stosują taką retorykę, jaką Ty się posługujesz.
Nawiasem mówiąc jeśli Cię tu nie ma, to skąd czerpiesz wiedzę o tym, co dzieje się w Polsce?

224

Odp: Poglądy polityczne a związek
MagdaLena1111 napisał/a:
maku2 napisał/a:

A czemu Ty tego nie zrobisz? I nie dwóch tylko jeden - ja.

Masz nieaktualne dane, proces produkcji w toku ;-) :-D

Na etapie mojego wpisu był aktualny smile

225

Odp: Poglądy polityczne a związek
JuliaUK33 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ja pierdolę, Szeptuch, odleciałeś.
Chętnie płaciłabym komuś 25 lat, gdybym mogła dzięki temu nie być w ciąży.

Zaraz pewnie napiszesz o tych super żonach Twoich kolegów, które rodziły rok po roku radosne i promienne. Konsekwencje zdrowotne ciąży i porodu często wychodzą po latach. Ciąża jest skrajnym obciążeniem organizmu. Obciążeniem, w trakcie którego właściwie ciągle trzeba się monitorować, bo może pojawić się stan zagrożenia życia matki (ile dziewczyn po nagłych cesarkach widziałam jeżdżąc na oddział do Młodego to głowa mała...).
Facet płaci alimenty 25 lat, kobieta ponosi konsekwencje ciąży i porodu przez całe życie. Zaczynając od tych najbardziej oczywistych czyli od zmian w wyglądzie, dziecko wysysa ile może. Taka jest prawda. A jak potem się karmi własnym mlekiem, to wysysa jeszcze bardziej. Mnie włosy wypadają obecnie garściami. Skóra już nie ta sama, brzuch często zostaje lekko wzdęty, choćby nie wiadomo jakie ćwiczenia się stosowało. Nerwy, stres, niepokój, depresja poporodowa. Problemy z mięśniami dna miednicy, problemy z więzadłami, problemy ze stawami, z kolanami, z biodrami, rozejście mięśni brzucha. To nie są dolegliwości kobiet, które o siebie w ciąży nie dbają i za dużo przytyją. To może spotkać każdą. Rozstępy to kwestia genów, nie pielęgnacji.
Zawirowania hormonalne po porodzie, które czasami ciężko ustawić do pionu.
Rana krocza albo rana brzucha, po której zostaje blizna. Jak rana krocza, to potem trzeba ją mobilizować, bo inaczej może ucierpieć jakość życia seksualnego. Jak rana brzucha, to często nad blizną robi się fałdka, której ciężko się pozbyć.

Że już nie powiem o takich przypadkach jak ja, gdzie żeby donosić ciążę w przyszłości to najpierw muszę się poddać operacji, w której rozkroją mnie jak do cesarki, żeby założyć taśmę utrzymującą ciążę.

No ja tam naprawdę wolalabym przez 25lat płacić, a noworodka dostać w koszu pod dom zdrowo urodzonego. Szkoda, że raczej nie dożyjemy sztucznych macic.

Loka, nie pamiętam czy to ty dopiero co byłaś w ciąży, ale twoje aktualne podejście to żadne novum: moja ex też po ciąży powiedziała "nigdy więcej", a jakoś po kilku latach zmieniła zdanie i to na tyle że niepowodzenie starań o kolejne dziecko było jednym z głównych gwoździ do trumny naszego małżeństwa. Tak więc jeśli to ty jesteś tą świeżą  pierworódką, to z dużym prawdopodobieństwem ci przejdzie.

BTW: akurat karmienie piersią moja ex sobie chwaliła, bo dzięki temu utrzymywała wagę wink

Nie kazda kobieta zmienia zdanie. Ja 10 lat temu powiedzialam "nigdy nie bede miec drugiego dziecka" i nadal tak uwazam, urodzilam tylko jedno dziecko

A ojciec dziecka też ma jedno dziecko?

226

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:

Loka, nie pamiętam czy to ty dopiero co byłaś w ciąży, ale twoje aktualne podejście to żadne novum: moja ex też po ciąży powiedziała "nigdy więcej", a jakoś po kilku latach zmieniła zdanie i to na tyle że niepowodzenie starań o kolejne dziecko było jednym z głównych gwoździ do trumny naszego małżeństwa. Tak więc jeśli to ty jesteś tą świeżą  pierworódką, to z dużym prawdopodobieństwem ci przejdzie.

BTW: akurat karmienie piersią moja ex sobie chwaliła, bo dzięki temu utrzymywała wagę wink

Nie kazda kobieta zmienia zdanie. Ja 10 lat temu powiedzialam "nigdy nie bede miec drugiego dziecka" i nadal tak uwazam, urodzilam tylko jedno dziecko

A ojciec dziecka też ma jedno dziecko?

Tak

227

Odp: Poglądy polityczne a związek
Priscilla napisał/a:

Mimo to wcale Ci to nie przeszkadza, by wyjeżdżać z tekstami o ciasnym myśleniu.

Bo takie komentarze

Priscilla napisał/a:

O zwolenników Tuska to Ty się nie martw, na pewno są bardziej rozgarnięci od tych, co ślepo głosują na Jarka i jego klikę.

to sugerują - to jest czysta pogarda - są gorzej rozgarnięci bo głosuj na pis.

Priscilla napisał/a:

Ja też nie jestem za PO jeśli chodzi o ścisłość, za to to właśnie pis-owcy stosują taką retorykę, jaką Ty się posługujesz.

Nie pisowcy tylko politycy i ci z PO też to robią.

228

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:
maku2 napisał/a:

A czemu Ty tego nie zrobisz? I nie dwóch tylko jeden - ja.

Masz nieaktualne dane, proces produkcji w toku ;-) :-D

Na etapie mojego wpisu był aktualny smile

Nie był, ale nie w tym rzecz.
Bo mnie to wisi, że za 30 lat będzie Polaków mniej o kilka milionów, nie mam z tego powodu katastroficznych wizji, przyjmuję to jako kolejny etap w historii demograficznej. Nie widzę sensu w produkowaniu coraz większej populacji.
No ale Ciebie to najwyraźniej boli i uwiera, uzewnętrzniasz tu swoje obawy, więc pytam, dlaczego w takim razie sam zaniedbałeś rozmnażanie a teraz chciałbyś to scedować na innych ;-)
Na szczęście nie masz bardziej oszołomskich odjazdów, jak niektórzy tutaj wieszczący obowiązki prokreacyjne, ale jednak w oku bliźniego źdźbło widzisz, a w swoim własnym belki nie dostrzegasz.

229

Odp: Poglądy polityczne a związek
JuliaUK33 napisał/a:
maku2 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Nie kazda kobieta zmienia zdanie. Ja 10 lat temu powiedzialam "nigdy nie bede miec drugiego dziecka" i nadal tak uwazam, urodzilam tylko jedno dziecko

A ojciec dziecka też ma jedno dziecko?

Tak

Czyli nie następuje wymiana pokoleniowa. I demografia...

230

Odp: Poglądy polityczne a związek
MagdaLena1111 napisał/a:

Bo mnie to wisi, że za 30 lat będzie Polaków mniej o kilka milionów

Po mnie choćby potop - szkoda.

MagdaLena1111 napisał/a:

nie mam z tego powodu katastroficznych wizji

Na szczęście żadne wizje mnie nie nawiedzają - martwię się o mój kraj.

MagdaLena1111 napisał/a:

Nie widzę sensu w produkowaniu coraz większej populacji.

Tu nawet nie chodzi o coraz większą liczbę mieszkańców ale żeby chociaż utrzymać stan posiadania - a tu się tak nie dzieje.

MagdaLena1111 napisał/a:

No ale Ciebie to najwyraźniej boli i uwiera, uzewnętrzniasz tu swoje obawy, więc pytam, dlaczego w takim razie sam zaniedbałeś rozmnażanie a teraz chciałbyś to scedować na innych ;-)

Ależ zadbałem o wymianę pokoleniową, więcej dzieci nie będę miał.

231 Ostatnio edytowany przez Nowe_otwarcie (2023-06-28 15:36:59)

Odp: Poglądy polityczne a związek
MagdaLena1111 napisał/a:
maku2 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Masz nieaktualne dane, proces produkcji w toku ;-) :-D

Na etapie mojego wpisu był aktualny smile

Nie był, ale nie w tym rzecz.
Bo mnie to wisi, że za 30 lat będzie Polaków mniej o kilka milionów, nie mam z tego powodu katastroficznych wizji, przyjmuję to jako kolejny etap w historii demograficznej. Nie widzę sensu w produkowaniu coraz większej populacji.
No ale Ciebie to najwyraźniej boli i uwiera, uzewnętrzniasz tu swoje obawy, więc pytam, dlaczego w takim razie sam zaniedbałeś rozmnażanie a teraz chciałbyś to scedować na innych ;-)
Na szczęście nie masz bardziej oszołomskich odjazdów, jak niektórzy tutaj wieszczący obowiązki prokreacyjne, ale jednak w oku bliźniego źdźbło widzisz, a w swoim własnym belki nie dostrzegasz.

To że nas będzie mniej, to jeszcze pół biedy; problem w tym że nacje na dwóch innych kontynentach kompletnie nic sobie z tego nie robią i co grosza swój "nadmiar produkcji" wysyłają tutaj. A ja ograniczyłem się do jednego dziecka po to by zapewnić jak najlepszy start i przyszłe życie temu dziecko, a nie tuzinowi dzieci jakiegoś Ahmeda czy innego Umba Umba Makaka... a także by w miarę możliwości miec szansę coś odłożyc na SWOJĄ emeryturę, a nie wcześniej wymienionych. I jak będę ich chciał obejrzeć w ilości dominującej na danym terenie, to sobie pojadę odpowiednio w dany rejon Azji czy Afryki, a w swoim kraju chcę się czuć jak u siebie.

232

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:

to sugerują - to jest czysta pogarda - są gorzej rozgarnięci bo głosuj na pis.

Bo tak jest. Nikt kto choć trochę ogarnia ekonomię i potrafi samodzielnie myśleć nie daje się na tyle ogłupić, by głosować na tych niszczycieli, dla których jedyne dobro to ich własne, pełne kieszenie, a teraz dodatkowo uniknięcie odpowiedzialności za działania na szkodę państwa. Jeśli ktoś wrzuca kartkę do urny, oddając na nich swój głos, samemu sobie wystawia świadectwo. Takie są fakty, a z faktami się nie dyskutuje.

maku2 napisał/a:

Nie pisowcy tylko politycy i ci z PO też to robią.

Cały PiS i jego elektorat. Teraz lepiej?

Julka rzuca hasłami, to powinna umieć je obronić, po co występujesz w roli adwokata?

233

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Bo mnie to wisi, że za 30 lat będzie Polaków mniej o kilka milionów

Po mnie choćby potop - szkoda.

MagdaLena1111 napisał/a:

nie mam z tego powodu katastroficznych wizji

Na szczęście żadne wizje mnie nie nawiedzają - martwię się o mój kraj.

MagdaLena1111 napisał/a:

Nie widzę sensu w produkowaniu coraz większej populacji.

Tu nawet nie chodzi o coraz większą liczbę mieszkańców ale żeby chociaż utrzymać stan posiadania - a tu się tak nie dzieje.

MagdaLena1111 napisał/a:

No ale Ciebie to najwyraźniej boli i uwiera, uzewnętrzniasz tu swoje obawy, więc pytam, dlaczego w takim razie sam zaniedbałeś rozmnażanie a teraz chciałbyś to scedować na innych ;-)

Ależ zadbałem o wymianę pokoleniową, więcej dzieci nie będę miał.


Za 30 lat będę u progu emerytury, jak nic się nie zmieni, więc jakie po mnie potop :-D Po prostu to nie moja sprawa, jak ludzie układają sobie własne życie, ile ludzie chcą mieć i mają dzieci. Skoro nie chcą mieć dzieci i nie działają żadne zachęty,  to oznacza, że trzeba myśleć, jak najlepiej układać sprawy przy zmniejszonej populacji zamiast jojczyć. Co Tobie daje narzekanie i weszcznie katastrofy?

W Polsce, czy też Europie ludzi ubywa, ale na świecie coraz nas więcej, więc w czym problem?

A to sorki, bo myślałam, że Ty masz tylko jedno dziecko. Wtedy sam najlepiej zrozumiałbyś dlaczego tak się dzieje, że coraz nas mniej zamiast biadolić, że inni nie dowożą celów :-D Ale jak masz dwoje za dwoje, to spoko.

234

Odp: Poglądy polityczne a związek
Nowe_otwarcie napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:
maku2 napisał/a:

Na etapie mojego wpisu był aktualny smile

Nie był, ale nie w tym rzecz.
Bo mnie to wisi, że za 30 lat będzie Polaków mniej o kilka milionów, nie mam z tego powodu katastroficznych wizji, przyjmuję to jako kolejny etap w historii demograficznej. Nie widzę sensu w produkowaniu coraz większej populacji.
No ale Ciebie to najwyraźniej boli i uwiera, uzewnętrzniasz tu swoje obawy, więc pytam, dlaczego w takim razie sam zaniedbałeś rozmnażanie a teraz chciałbyś to scedować na innych ;-)
Na szczęście nie masz bardziej oszołomskich odjazdów, jak niektórzy tutaj wieszczący obowiązki prokreacyjne, ale jednak w oku bliźniego źdźbło widzisz, a w swoim własnym belki nie dostrzegasz.

To że nas będzie mniej, to jeszcze pół biedy; problem w tym że nacje na dwóch innych kontynentach kompletnie nic sobie z tego nie robią i co grosza swój "nadmiar produkcji" wysyłają tutaj. A ja ograniczyłem się do jednego dziecka po to by zapewnić jak najlepszy start i przyszłe życie temu dziecko, a nie tuzinowi dzieci jakiegoś Ahmeda czy innego Umba Umba Makaka... a także by w miarę możliwości miec szansę coś odłożyc na SWOJĄ emeryturę, a nie wcześniej wymienionych. I jak będę ich chciał obejrzeć w ilości dominującej na danym terenie, to sobie pojadę odpowiednio w dany rejon Azji czy Afryki, a w swoim kraju chcę się czuć jak u siebie.

I tu jest problem. Własnie przez to że mamy mało dzieci to widok obcokrajowca/mieszkańca innego kontynentu będzie coraz częstszy. I również zaczną tutaj mieszkać. Oni zapewnią nam wymianę pokoleniową.

235

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Nie był, ale nie w tym rzecz.
Bo mnie to wisi, że za 30 lat będzie Polaków mniej o kilka milionów, nie mam z tego powodu katastroficznych wizji, przyjmuję to jako kolejny etap w historii demograficznej. Nie widzę sensu w produkowaniu coraz większej populacji.
No ale Ciebie to najwyraźniej boli i uwiera, uzewnętrzniasz tu swoje obawy, więc pytam, dlaczego w takim razie sam zaniedbałeś rozmnażanie a teraz chciałbyś to scedować na innych ;-)
Na szczęście nie masz bardziej oszołomskich odjazdów, jak niektórzy tutaj wieszczący obowiązki prokreacyjne, ale jednak w oku bliźniego źdźbło widzisz, a w swoim własnym belki nie dostrzegasz.

To że nas będzie mniej, to jeszcze pół biedy; problem w tym że nacje na dwóch innych kontynentach kompletnie nic sobie z tego nie robią i co grosza swój "nadmiar produkcji" wysyłają tutaj. A ja ograniczyłem się do jednego dziecka po to by zapewnić jak najlepszy start i przyszłe życie temu dziecko, a nie tuzinowi dzieci jakiegoś Ahmeda czy innego Umba Umba Makaka... a także by w miarę możliwości miec szansę coś odłożyc na SWOJĄ emeryturę, a nie wcześniej wymienionych. I jak będę ich chciał obejrzeć w ilości dominującej na danym terenie, to sobie pojadę odpowiednio w dany rejon Azji czy Afryki, a w swoim kraju chcę się czuć jak u siebie.

I tu jest problem. Własnie przez to że mamy mało dzieci to widok obcokrajowca/mieszkańca innego kontynentu będzie coraz częstszy. I również zaczną tutaj mieszkać. Oni zapewnią nam wymianę pokoleniową.

No wiesz, mimo wszystko nie chciałbym żeby było jak w tym kawale o Niemczech za 10-15 lat, w którym drogówka zatrzymuje kierowcę do kontroli...

236 Ostatnio edytowany przez maku2 (2023-06-28 15:55:14)

Odp: Poglądy polityczne a związek
Priscilla napisał/a:

Bo tak jest.

To jest Twoja ocena/osąd. Oceniasz ludzi po ich wyborach politycznych i wpisujesz się w walkę ideologiczną. 

Priscilla napisał/a:

Nikt kto choć trochę ogarnia ekonomię i potrafi samodzielnie myśleć nie daje się na tyle ogłupić, by głosować na tych niszczycieli...

Wypisz trzy rzeczy które zniszczyli - będzie można na konkretach pogadać.

Priscilla napisał/a:

dla których jedyne dobro to ich własne, pełne kieszenie

Wskaż mi partię i ich polityków których to nie dotyczy. Władza korumpuje/deprawuje każdą władzę. Twierdzenie że tylko jednej partii to dotyczy to naiwność.

Priscilla napisał/a:

a teraz dodatkowo uniknięcie odpowiedzialności za działania na szkodę państwa

A tu mnie zaciekawiłaś, możesz rozwinać?

Priscilla napisał/a:

Jeśli ktoś wrzuca kartkę do urny, oddając na nich swój głos, samemu sobie wystawia świadectwo.

To mamy mieć demokrację czy też jedną słuszną partię?
Wiecznie żywe
https://www.youtube.com/watch?v=SnkZGN_xIVs

Priscilla napisał/a:

Cały PiS i jego elektorat. Teraz lepiej?

Całe Po i jego elektorat. Cała Lewica i jej elektorat. Cała Konfederacja i jego elektorat. Tak będzie lepiej.

Priscilla napisał/a:

Julka rzuca hasłami, to powinna umieć je obronić, po co występujesz w roli adwokata?

Bo rzucasz również takie hasła. Zobacz co sama napisałaś, same emocje.

237

Odp: Poglądy polityczne a związek
MagdaLena1111 napisał/a:

Za 30 lat będę u progu emerytury, jak nic się nie zmieni, więc jakie po mnie potop

Bo Ci to wisi, patrzysz na tu i teraz. A jutro będzie dosłownie za chwilę - bo czas zleci nie wiadomo kiedy.
I dopiero u progu emerytury zaczniesz myśleć jaka ona będzie i dlaczego taka a nie inna.

MagdaLena1111 napisał/a:

Po prostu to nie moja sprawa, jak ludzie układają sobie własne życie, ile ludzie chcą mieć i mają dzieci. Skoro nie chcą mieć dzieci i nie działają żadne zachęty,  to oznacza, że trzeba myśleć, jak najlepiej układać sprawy przy zmniejszonej populacji zamiast jojczyć. Co Tobie daje narzekanie i weszcznie katastrofy?

A to coś złego że o tym mówię, krzywdzę tym kogoś?

MagdaLena1111 napisał/a:

W Polsce, czy też Europie ludzi ubywa, ale na świecie coraz nas więcej, więc w czym problem?

Bo Polska to mój kraj/ojczyzna i ona jest na pierwszym miejscu. To że na świecie przybywa ludzi nie oznacza że będzie u nas lepiej.

MagdaLena1111 napisał/a:

bo myślałam, że Ty masz tylko jedno dziecko

Bo mam jedno dziecko. Właściwie to zawsze miałem jedno. Najpierw córkę, teraz syna.

238

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:

Pisząc spadek bardziej miałem na myśli demografię.
Nie neguję tego. Tylko zobacz że to się gryzie. Przykład Europa - starzeje się i wymiera. Ratunkiem dla niej ma być migracja. Czy państwa coś robią żeby przekonać kobiety do rodzenia dzieci? ja tego nie widzę, natomiast hasła w sprawie aborcji znajdujesz bardzo dużo. I to mi się gryzie.

Bo "rodzenie dzieci" niczego nie rozwiązuje, a jedynie potęguje problem, bo fizycznie jest nas za dużo.

Ale pięć milionów nie wymrze a kolejny milion emerytów już może przybyć. Nawet jeśli urodzi się 500 tys. dzieci to i tak trzeba około 20 lat żeby poszły do roboty. Jak niema kto zastąpić emerytów zaczyna się problem z kasą. Dlatego kraje podnoszą wiek emerytalny, gdyby była wymiana pokoleniowa to tego by nie robili. W ostatnich 30 latach zaliczamy dziury w narodzinach i dlatego odczujemy to jak pisałem. Niestety dzieci nie ma to zaczyna się spadek, oczywiście można sprowadzić imigrantów ale to na tym ma polegać?

Podnoszenie wieku emerytalnego wiąże się z wydłużaniem życia. Nic więcej.

Spoko, bez emocji smile Miasto Elbląg nie ma tej kasy ale jak rząd chce zainwestować 100 baniek to mówią nie. I bynajmniej nie będę się kłócił kto tu ma racje ale jak się nie dogadają to...grajdołek.

A wiesz na jakich warunkach? Że zyski z funkcjonowania przypadną do budżetu centralnego, ale koszty pośrednie zostaną samorządowi. Tylko debil by się na to zgodził.

I to wszystko ma być wybudowane bez nowych dróg, kolei to faktycznie pieniądz w błoto.

One mają 'kiedyś' powstać. Ale żeby CPK mogło funkcjonować, to musiałyby być one już teraz.


Czyli my już mamy nie mieć możliwości posiadania spławnej Odry do Świnoujścia? Bo o tym piszę. Niemcy mogą my nie bo...ekologia. Dziwnym trafem ich ona nie dotyczy.

Heh przez obecną gospodarkę wodną Odra jest niespławna przez znaczną część roku, bo stan wody jest zbyt niski. To co planuje się zrobić, to zbrodnia na rozumie. I przeciw temu protestują też Niemcy. Bo to zaprzeczenie planów rozwojowych z 2015 roku, kiedy to miało wyglądać inaczej (utrzymanie spławności i powiększenie walorów przyrodniczych). Generalnie śródlądowy ruch towarowy jest w odwrocie i tak ogromne inwestycje uznaje się za nieopłacalne i nieperspektywiczne.

A skąd wiesz jak są prowadzone prace? Dlaczego myślisz że my się na tym nie znamy a Niemcy i patoekolodzy już tak?

Jak wyżej. Głównym argumentem na 'nie' wobec spławności Odry jest to, że poziom wody zbyt się waha w ciągu roku, bo nie ma retencji na dopływach odpowiedniej, a przez zmiany klimatu wody po prostu brakuje. W związku z tym wzdłuż rzeki mocno się rozwinęła infrastruktura drogowa i kolejowa, która działa cały rok i jest niezależna od pogody. Z podobnych powodów maleje ruch towarowy na Dunaju, Renie czy Loarze.

https://www.rynekinfrastruktury.pl/wiad … 82567.html


Zdaje się że w Polsce jest około 10 mln emerytów...według Ciebie co należy z nimi zrobić?
W Polsce jest około 8 mln dzieci do 17 roku życia - zagonić ich już teraz do roboty?
Czyli twierdzisz że każdy rząd nas przekupywał? Wiesz ze to strasznie populistyczne?

1) Nic
2) 7 mln. Ja pracowałem od 15 roku życia roznosząc ulotki czy pomagając na budowach i w sklepach w wakacje czy weekendy. To ważne doświadczenie i praktykowane w wielu krajach światach.
3) a co w tym dziwnego czy niespotykanego?

239

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Nie był, ale nie w tym rzecz.
Bo mnie to wisi, że za 30 lat będzie Polaków mniej o kilka milionów, nie mam z tego powodu katastroficznych wizji, przyjmuję to jako kolejny etap w historii demograficznej. Nie widzę sensu w produkowaniu coraz większej populacji.
No ale Ciebie to najwyraźniej boli i uwiera, uzewnętrzniasz tu swoje obawy, więc pytam, dlaczego w takim razie sam zaniedbałeś rozmnażanie a teraz chciałbyś to scedować na innych ;-)
Na szczęście nie masz bardziej oszołomskich odjazdów, jak niektórzy tutaj wieszczący obowiązki prokreacyjne, ale jednak w oku bliźniego źdźbło widzisz, a w swoim własnym belki nie dostrzegasz.

To że nas będzie mniej, to jeszcze pół biedy; problem w tym że nacje na dwóch innych kontynentach kompletnie nic sobie z tego nie robią i co grosza swój "nadmiar produkcji" wysyłają tutaj. A ja ograniczyłem się do jednego dziecka po to by zapewnić jak najlepszy start i przyszłe życie temu dziecko, a nie tuzinowi dzieci jakiegoś Ahmeda czy innego Umba Umba Makaka... a także by w miarę możliwości miec szansę coś odłożyc na SWOJĄ emeryturę, a nie wcześniej wymienionych. I jak będę ich chciał obejrzeć w ilości dominującej na danym terenie, to sobie pojadę odpowiednio w dany rejon Azji czy Afryki, a w swoim kraju chcę się czuć jak u siebie.

I tu jest problem. Własnie przez to że mamy mało dzieci to widok obcokrajowca/mieszkańca innego kontynentu będzie coraz częstszy. I również zaczną tutaj mieszkać. Oni zapewnią nam wymianę pokoleniową.

A to sa jakies wyscigi w rodzeniu dzieci? To musimy teraz rodzic po 20 dzieciakow, bo Afrykanki rodza po 12 ,zeby ich przegonic i miec jeszcze weselsza biede niz jest w Afryce... co to wogole za prymitywne myslenie "ze trzeba sie mnozyc, bo czarni nas wyprzedza " a niech wyprzedzaja jak ich stac(a wiem,ze ich nie stac nawet na jedno dziecko) to niech sobie zrobia jeszcze z 10 kolejnych

240

Odp: Poglądy polityczne a związek
Grasse napisał/a:

Pytanie tak banalne, że aż dziw, że nikt go wcześniej nie postawił. Która oś poglądów najbardziej wyklucza związek?

1. PO-PiS
2. Razem - Konfederacja

Waszym zdaniem? smile

Wyklucza lub nie wyklucza - kwestia indywidualna, każdy ma swoje granice. Dla mnie do wykluczenia jest właściwie tylko Konfederacja, z sympatykami pozostałych partii mogłabym prawdopodobnie jakoś żyć.

241 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2023-06-28 17:33:05)

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
maku2 napisał/a:

A ojciec dziecka też ma jedno dziecko?

Tak

Czyli nie następuje wymiana pokoleniowa. I demografia...

A co mnie guzik wymiana pokoleniowa interesuje. Jakos nie widze ,zeby sztytem mojego szczescia bylo mnozenie sie jak krolik

242

Odp: Poglądy polityczne a związek
JuliaUK33 napisał/a:
maku2 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:

To że nas będzie mniej, to jeszcze pół biedy; problem w tym że nacje na dwóch innych kontynentach kompletnie nic sobie z tego nie robią i co grosza swój "nadmiar produkcji" wysyłają tutaj. A ja ograniczyłem się do jednego dziecka po to by zapewnić jak najlepszy start i przyszłe życie temu dziecko, a nie tuzinowi dzieci jakiegoś Ahmeda czy innego Umba Umba Makaka... a także by w miarę możliwości miec szansę coś odłożyc na SWOJĄ emeryturę, a nie wcześniej wymienionych. I jak będę ich chciał obejrzeć w ilości dominującej na danym terenie, to sobie pojadę odpowiednio w dany rejon Azji czy Afryki, a w swoim kraju chcę się czuć jak u siebie.

I tu jest problem. Własnie przez to że mamy mało dzieci to widok obcokrajowca/mieszkańca innego kontynentu będzie coraz częstszy. I również zaczną tutaj mieszkać. Oni zapewnią nam wymianę pokoleniową.

A to sa jakies wyscigi w rodzeniu dzieci? To musimy teraz rodzic po 20 dzieciakow, bo Afrykanki rodza po 12 ,zeby ich przegonic i miec jeszcze weselsza biede niz jest w Afryce... co to wogole za prymitywne myslenie "ze trzeba sie mnozyc, bo czarni nas wyprzedza " a niech wyprzedzaja jak ich stac(a wiem,ze ich nie stac nawet na jedno dziecko) to niech sobie zrobia jeszcze z 10 kolejnych

Po co zaraz wyścigi? Wystarczy po prostu sprawic żeby budowali sobie dobrobyt we własnych krajach (czyli dla imigrantów wojennych prawo do pracy w JEDNYM  konkretnym kraju połączone z prawem pobytu na czas określony, odnawianym w miarę konieczności, bez prawa do emerytury i socjalu; ekonomiczni od razu wracają skąd przybyli).

243

Odp: Poglądy polityczne a związek
Nowe_otwarcie napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
maku2 napisał/a:

I tu jest problem. Własnie przez to że mamy mało dzieci to widok obcokrajowca/mieszkańca innego kontynentu będzie coraz częstszy. I również zaczną tutaj mieszkać. Oni zapewnią nam wymianę pokoleniową.

A to sa jakies wyscigi w rodzeniu dzieci? To musimy teraz rodzic po 20 dzieciakow, bo Afrykanki rodza po 12 ,zeby ich przegonic i miec jeszcze weselsza biede niz jest w Afryce... co to wogole za prymitywne myslenie "ze trzeba sie mnozyc, bo czarni nas wyprzedza " a niech wyprzedzaja jak ich stac(a wiem,ze ich nie stac nawet na jedno dziecko) to niech sobie zrobia jeszcze z 10 kolejnych

Po co zaraz wyścigi? Wystarczy po prostu sprawic żeby budowali sobie dobrobyt we własnych krajach (czyli dla imigrantów wojennych prawo do pracy w JEDNYM  konkretnym kraju połączone z prawem pobytu na czas określony, odnawianym w miarę konieczności, bez prawa do emerytury i socjalu; ekonomiczni od razu wracają skąd przybyli).

Otoz to. A glupie EU chce karac Polske za nieprzyjecie nielegalnego migranta. Dlatego nigdy nie zaglosuje na tego oszoloma tuska,bo on jest bardzo za tym by nielegalnych migrantow wpuszczac do Polski

244

Odp: Poglądy polityczne a związek
JuliaUK33 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

A to sa jakies wyscigi w rodzeniu dzieci? To musimy teraz rodzic po 20 dzieciakow, bo Afrykanki rodza po 12 ,zeby ich przegonic i miec jeszcze weselsza biede niz jest w Afryce... co to wogole za prymitywne myslenie "ze trzeba sie mnozyc, bo czarni nas wyprzedza " a niech wyprzedzaja jak ich stac(a wiem,ze ich nie stac nawet na jedno dziecko) to niech sobie zrobia jeszcze z 10 kolejnych

Po co zaraz wyścigi? Wystarczy po prostu sprawic żeby budowali sobie dobrobyt we własnych krajach (czyli dla imigrantów wojennych prawo do pracy w JEDNYM  konkretnym kraju połączone z prawem pobytu na czas określony, odnawianym w miarę konieczności, bez prawa do emerytury i socjalu; ekonomiczni od razu wracają skąd przybyli).

Otoz to. A glupie EU chce karac Polske za nieprzyjecie nielegalnego migranta. Dlatego nigdy nie zaglosuje na tego oszoloma tuska,bo on jest bardzo za tym by nielegalnych migrantow wpuszczac do Polski

Oj, typowa Juleczka...

Ale pocieszę cię: ja chyba w ogóle nie pójdę (pierwszy raz w dorosłym życiu) na wybory. Na Konfę i PiSuarów nigdy bym nie zagłosował, a na PO i Lewicę coraz mniej mam ochotę zważywszy jak włażą w d... pedalarzom, najgłupszym i najbardziej skrajnym feministkom oraz LGBT (na okrojenie klechów bym się zgodził, ale tego z kolei tchórze nie zamierzają zrobic).

245

Odp: Poglądy polityczne a związek
Nowe_otwarcie napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:

Po co zaraz wyścigi? Wystarczy po prostu sprawic żeby budowali sobie dobrobyt we własnych krajach (czyli dla imigrantów wojennych prawo do pracy w JEDNYM  konkretnym kraju połączone z prawem pobytu na czas określony, odnawianym w miarę konieczności, bez prawa do emerytury i socjalu; ekonomiczni od razu wracają skąd przybyli).

Otoz to. A glupie EU chce karac Polske za nieprzyjecie nielegalnego migranta. Dlatego nigdy nie zaglosuje na tego oszoloma tuska,bo on jest bardzo za tym by nielegalnych migrantow wpuszczac do Polski

Oj, typowa Juleczka...

Ale pocieszę cię: ja chyba w ogóle nie pójdę (pierwszy raz w dorosłym życiu) na wybory. Na Konfę i PiSuarów nigdy bym nie zagłosował, a na PO i Lewicę coraz mniej mam ochotę zważywszy jak włażą w d... pedalarzom, najgłupszym i najbardziej skrajnym feministkom oraz LGBT (na okrojenie klechów bym się zgodził, ale tego z kolei tchórze nie zamierzają zrobic).

Ja,gdybym byla w Polsce tez bym nie miala na kogo glosowac niestety

246

Odp: Poglądy polityczne a związek
Jack Sparrow napisał/a:

Bo "rodzenie dzieci" niczego nie rozwiązuje, a jedynie potęguje problem, bo fizycznie jest nas za dużo.

Za dużo...w Polsce?
Myślisz że jak będzie nas mniej to będzie lepiej?
"Zdanych GUS wynika, że do 2040 r. populacja Polaków zmniejszy się z obecnych prawie 38 mln do około 35 mln. Spadek populacji ma być widoczny głównie w dużych miastach, podczas gdy liczba ludności zamieszkującej wsie będzie utrzymywać się na poziomie około 15 mln. Dane GUS pokazują też, jak szybko starzeje się polskie społeczeństwo. W 1950 r. mediana wieku Polaków wynosiła około 25 lat, tymczasem w 2016 r. sięgała już 40 lat. GUS przewiduje, że proces starzenia się polskiego społeczeństwa będzie nadal postępował i w 2040 r. mediana wieku przekroczy 50 lat. W efekcie tych zmian zmniejszy się liczba osób w wieku produkcyjnym, a liczba emerytów znacznie wzrośnie."
https://forsal.pl/galeria/1089499,liczb … e-gus.html

Jack Sparrow napisał/a:

Podnoszenie wieku emerytalnego wiąże się z wydłużaniem życia. Nic więcej.

I brakiem rąk do pracy. Odchodzącego na emeryturę ktoś musi zastąpić.

Jack Sparrow napisał/a:

A wiesz na jakich warunkach? Że zyski z funkcjonowania przypadną do budżetu centralnego, ale koszty pośrednie zostaną samorządowi. Tylko debil by się na to zgodził

Jeśli tak to czemu tego samorząd nie pokarze? Może Ty wskażesz źródło?
Z tego co ja wiem to rząd chce połowy udziałów w porcie.

Jack Sparrow napisał/a:

One mają 'kiedyś' powstać. Ale żeby CPK mogło funkcjonować, to musiałyby być one już teraz.

Znalazłem coś takiego.
"Według założeń rządu CPK zacznie działać w 2028 r. wraz z węzłem kolejowym i odcinkiem Kolei Dużych Prędkości Warszawa – Łódź. Reszta inwestycji kolejowych CPK jest zaplanowana do połowy kolejnej dekady."
Port pod Berlinem budowano 14 lat.

Jack Sparrow napisał/a:

Heh przez obecną gospodarkę wodną Odra jest niespławna przez znaczną część roku, bo stan wody jest zbyt niski.

Nie obecną tylko kilku dekadową, dlatego teraz mamy co mamy. 
Fakt niski stan wód może pokrzyżować plany.
A w sprawie elektrowni atomowej w Polsce to czemu Niemcy protestują?

Jack Sparrow napisał/a:

1) Nic
2) 7 mln. Ja pracowałem od 15 roku życia roznosząc ulotki czy pomagając na budowach i w sklepach w wakacje czy weekendy. To ważne doświadczenie i praktykowane w wielu krajach światach.
3) a co w tym dziwnego czy niespotykanego?

Nie przekonałeś mnie.

247

Odp: Poglądy polityczne a związek
JuliaUK33 napisał/a:
maku2 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:

To że nas będzie mniej, to jeszcze pół biedy; problem w tym że nacje na dwóch innych kontynentach kompletnie nic sobie z tego nie robią i co grosza swój "nadmiar produkcji" wysyłają tutaj. A ja ograniczyłem się do jednego dziecka po to by zapewnić jak najlepszy start i przyszłe życie temu dziecko, a nie tuzinowi dzieci jakiegoś Ahmeda czy innego Umba Umba Makaka... a także by w miarę możliwości miec szansę coś odłożyc na SWOJĄ emeryturę, a nie wcześniej wymienionych. I jak będę ich chciał obejrzeć w ilości dominującej na danym terenie, to sobie pojadę odpowiednio w dany rejon Azji czy Afryki, a w swoim kraju chcę się czuć jak u siebie.

I tu jest problem. Własnie przez to że mamy mało dzieci to widok obcokrajowca/mieszkańca innego kontynentu będzie coraz częstszy. I również zaczną tutaj mieszkać. Oni zapewnią nam wymianę pokoleniową.

A to sa jakies wyscigi w rodzeniu dzieci? To musimy teraz rodzic po 20 dzieciakow, bo Afrykanki rodza po 12 ,zeby ich przegonic i miec jeszcze weselsza biede niz jest w Afryce... co to wogole za prymitywne myslenie "ze trzeba sie mnozyc, bo czarni nas wyprzedza " a niech wyprzedzaja jak ich stac(a wiem,ze ich nie stac nawet na jedno dziecko) to niech sobie zrobia jeszcze z 10 kolejnych

Nie, nie muszą kobiety rodzić po 20 dzieci, wystarczy po 2.

248

Odp: Poglądy polityczne a związek
JuliaUK33 napisał/a:
maku2 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Tak

Czyli nie następuje wymiana pokoleniowa. I demografia...

A co mnie guzik wymiana pokoleniowa interesuje. Jakos nie widze ,zeby sztytem mojego szczescia bylo mnozenie sie jak krolik

Ktoś Ci każe?

249

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
maku2 napisał/a:

I tu jest problem. Własnie przez to że mamy mało dzieci to widok obcokrajowca/mieszkańca innego kontynentu będzie coraz częstszy. I również zaczną tutaj mieszkać. Oni zapewnią nam wymianę pokoleniową.

A to sa jakies wyscigi w rodzeniu dzieci? To musimy teraz rodzic po 20 dzieciakow, bo Afrykanki rodza po 12 ,zeby ich przegonic i miec jeszcze weselsza biede niz jest w Afryce... co to wogole za prymitywne myslenie "ze trzeba sie mnozyc, bo czarni nas wyprzedza " a niech wyprzedzaja jak ich stac(a wiem,ze ich nie stac nawet na jedno dziecko) to niech sobie zrobia jeszcze z 10 kolejnych

Nie, nie muszą kobiety rodzić po 20 dzieci, wystarczy po 2.

Ha ha sam sobie przeczysz, bo ja akurat nie chce miec drugiego dziecka, wiec tutaj piszesz, zeby mialy 2 dzieci, a pod spodem sie pytasz "czy ktos mi karze rodzic"... czyli z jednej strony uwazasz, ze kobiety powinny miec dwojke dzieci a z drugiej, ze nikt im nie karze rodzic-sam sobie zaprzeczasz... niby dlaczego ja mam miec dwojke dzieci albo inne kobiety, skoro NIE chcemy drugiego dziecka? Albo dlaczego wogole kobiety, ktore nie chca niec dzieci wogole powinny miec dwojke?

250

Odp: Poglądy polityczne a związek
Nowe_otwarcie napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
maku2 napisał/a:

I tu jest problem. Własnie przez to że mamy mało dzieci to widok obcokrajowca/mieszkańca innego kontynentu będzie coraz częstszy. I również zaczną tutaj mieszkać. Oni zapewnią nam wymianę pokoleniową.

A to sa jakies wyscigi w rodzeniu dzieci? To musimy teraz rodzic po 20 dzieciakow, bo Afrykanki rodza po 12 ,zeby ich przegonic i miec jeszcze weselsza biede niz jest w Afryce... co to wogole za prymitywne myslenie "ze trzeba sie mnozyc, bo czarni nas wyprzedza " a niech wyprzedzaja jak ich stac(a wiem,ze ich nie stac nawet na jedno dziecko) to niech sobie zrobia jeszcze z 10 kolejnych

Po co zaraz wyścigi? Wystarczy po prostu sprawic żeby budowali sobie dobrobyt we własnych krajach (czyli dla imigrantów wojennych prawo do pracy w JEDNYM  konkretnym kraju połączone z prawem pobytu na czas określony, odnawianym w miarę konieczności, bez prawa do emerytury i socjalu; ekonomiczni od razu wracają skąd przybyli).

Ogólnie się zgadzam, ale nie mam nic przeciwko emigrantom, którzy przyjeżdżają uczciwie pracować i asymilują się ze społeczeństwem. Skoro my jeździmy do Niemiec czy Szwecji, to równie dobrze inni mogą przyjeżdżać tu. A przecież są też małżeństwa mieszane, które gdzieś mieszkać muszą.

251

Odp: Poglądy polityczne a związek
JuliaUK33 napisał/a:
maku2 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

A to sa jakies wyscigi w rodzeniu dzieci? To musimy teraz rodzic po 20 dzieciakow, bo Afrykanki rodza po 12 ,zeby ich przegonic i miec jeszcze weselsza biede niz jest w Afryce... co to wogole za prymitywne myslenie "ze trzeba sie mnozyc, bo czarni nas wyprzedza " a niech wyprzedzaja jak ich stac(a wiem,ze ich nie stac nawet na jedno dziecko) to niech sobie zrobia jeszcze z 10 kolejnych

Nie, nie muszą kobiety rodzić po 20 dzieci, wystarczy po 2.

Ha ha sam sobie przeczysz, bo ja akurat nie chce miec drugiego dziecka, wiec tutaj piszesz, zeby mialy 2 dzieci, a pod spodem sie pytasz "czy ktos mi karze rodzic"... czyli z jednej strony uwazasz, ze kobiety powinny miec dwojke dzieci a z drugiej, ze nikt im nie karze rodzic-sam sobie zaprzeczasz... niby dlaczego ja mam miec dwojke dzieci albo inne kobiety, skoro NIE chcemy drugiego dziecka? Albo dlaczego wogole kobiety, ktore nie chca niec dzieci wogole powinny miec dwojke?

Czytaj co piszę, bez dopisywania sobie.
Odpowiedziałem Ci że nie muszą kobiety rodzić po 20 dzieci wystarczy 2 żeby następowała wymiana pokoleniowa.
Nie chcesz mieć dzieci to nie miej, Twoja sprawa i sprawa Twojej przyszłości.
Czy jest prawo nakazujące rodzić dzieci - nie ma.
Tak uważam że kobiety powinny rodzić więcej dzieci, chociaż dwoje - teraz uważaj - ALE nikt im tego nie karze.

252

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
Socjallibertarianin napisał/a:

Antysemityzm i rasizm jest zakazany. Podobna retorykę stosuje kreml. Za każde zbrodnie wini żydów. Zaczęło się od carskiej fałszywki protokołów mędrców Syjonu. Jedynym narodem który niszczył polska tożsamość była Rosja. Wystarczy poczytać co Katarzyna wielka mówiła o wyplenieniu polskości. Od kiedy obejrzałem Koroluka Masakratora o Giertychu to natychmiast odsubowałem cały kanał Giertycha to może być agent Moskwy. Szurem i wrogiem aborcji nadal jest. Czyli wysoce prawdopodobne iż on uważa że naszym wrogiem są Niemcy a nie Rosjanie.

A Niemcy pałali do nas miłością?

Mówisz o tym co się działo do 1945 roku. Rosja pokazała na co ją stać. Nie wyciągnęła żadnych wniosków z Historii. Dotąd mnóstwo Rosjan wręcz kocha Stalina. Putyin keidys pwoiedzial dla amerykanina ważne jest jak on jest bogaty resztę ma gdzie. Dla Europejczyka na ogół ważne jest by w kraju był dobrobyt a dla Rosjanina pieniądze nie są tak ważne ważne jest by wszyscy do koła czuli przed nim despekt a najlepiej bali się go.

253

Odp: Poglądy polityczne a związek
Socjallibertarianin napisał/a:

Mówisz o tym co się działo do 1945 roku.

Nie, odniosłem się do Twojego stwierdzenia.

Socjallibertarianin napisał/a:

Jedynym narodem który niszczył polska tożsamość była Rosja. Wystarczy poczytać co Katarzyna wielka mówiła o wyplenieniu polskości.

To Prusy, Austria i Rosja pod władzą Katarzyny dokonały rozbioru Rzeczpospolitej.
Katarzyna II Wielka była Niemką i nazywała się Sophie Friederike Auguste von Anhalt-Zerbst księżniczka anhalcka.

Socjallibertarianin napisał/a:

Rosja pokazała na co ją stać.

Generalnie od 1939 wszystko mamy/zawdzięczamy Niemcom którzy zafundowali nam
- wojnę
- mord ponad 5 mln obywateli Polski
- przesunięcie granic
- zmniejszenie terytorium Polski z 390 do 312 tys.
- w 1938 Polska liczyła 34 mln ludzi w 1948 24 mln, czas odbudowy potencjału ludzkiego zajął nam 40 lat
- 45 lat okupacji sowieckiej
to tak na szybko. W ostatnim stuleciu to rosja i Niemcy głównie...nas kopały.

Socjallibertarianin napisał/a:

Nie wyciągnęła żadnych wniosków z Historii. Dotąd mnóstwo Rosjan wręcz kocha Stalina.

To prawda.

254

Odp: Poglądy polityczne a związek

Niemcy teraz są inni. Wkurzam się ponieważ mieszkam tam już sporo czasu. Młodzi wręcz prychają na każdy przejaw nacjonalizmu czy rasizmu. Wyobraź sobie że Polacy przy czarnoskórym który pracuje na magazynie powiedzieli kawal . Dlaczego czarni mają białe ręce bo praca uszlachetnia.

255 Ostatnio edytowany przez maku2 (2023-06-29 00:29:35)

Odp: Poglądy polityczne a związek
Socjallibertarianin napisał/a:

Niemcy teraz są inni. Wkurzam się ponieważ mieszkam tam już sporo czasu. Młodzi wręcz prychają na każdy przejaw nacjonalizmu czy rasizmu. Wyobraź sobie że Polacy przy czarnoskórym który pracuje na magazynie powiedzieli kawal . Dlaczego czarni mają białe ręce bo praca uszlachetnia.

Niemcy nie są inni tylko wygładzeni.
Bladego pojęcia nie mają co ich dziadkowie robili w czasie wojny.
Ich nowa narracja że Niemcy zostały wyzwolone od nazizmu...a przecież naziści to Niemcy...kółko graniaste.
Ich nacjonalizm(nowoczesny) to federalizacja Europy. Próba pozbawienia mniejszych państw prawa weta będzie służyła im nie nam. No może po za pewnym środowiskom.
A próbka to ostatnia wypowiedź webera o zaporze ogniowej tylko to potwierdza.
AFD...
Młodzi mogą sobie prychać...stare dziady decydują.
Zdajesz sobie sprawę że dopiero w 1990 Niemcy uznały granicę na Odrze i Nysie? I to po naciskach USA.

256 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2023-06-29 01:20:58)

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:

Wypisz trzy rzeczy które zniszczyli - będzie można na konkretach pogadać.

Tylko trzy? cool
Zniszczyli praworządność (w tym zawiera się co najmniej kilka podpunktów), łamiąc przy tym konstytucję.
Zawłaszczyli media, tym samym niszcząc ich niezależność.
Straciliśmy naprawdę silną pozycję na arenie międzynarodowej, nasz głos nie ma już znaczenia, staliśmy się wręcz bachorem Europy.
Zahamowali dynamiczny rozwój gospodarczy.
Zahamowali wskaźnik poziomu inwestycji.
Spowodowali kryzys energetyczny.
Doprowadzili do zapaści finansów publicznych, generując rekordowy dług kraju.
Wywołali ogromną inflację.
Spowodowali kryzys energetyczny.
Zniszczyli dziecięcą psychiatrię.
Obsadzili niekompetentnymi ludźmi ważne dla kraju funkcje i stanowiska, co mści się na każdym kroku.
Zniszczyli hodowlę koni arabskich, które były naszą dumą.
Utopili gigantyczne środki w niezliczonej ilości afer i nietrafionych inwestycji.
W skali dotąd niespotykanej skłócili ze sobą naród.

Mam dalej? Bo wiesz, ja mogę tak jeszcze dłuuuugo...
Od razu jednak uprzedzam, że nie mam zamiaru rozkładać tego na czynniki pierwsze, a jałowe polemiki mnie nie interesują.

maku2 napisał/a:

Wskaż mi partię i ich polityków których to nie dotyczy. Władza korumpuje/deprawuje każdą władzę. Twierdzenie że tylko jednej partii to dotyczy to naiwność.

I Twoim zdaniem to ich usprawiedliwia? Serio uważasz, że czyjeś nieetyczne zagrywki zwalniają z zasad? Jeśli tak, to gratuluję lekkiego podejścia do tak ważnych dla każdego z Polaków kwestii. Stop, wróć, widocznie nie dla każdego...

maku2 napisał/a:

A tu mnie zaciekawiłaś, możesz rozwinać?

O rany, naprawdę mam Ci to tłumaczyć? Nawet kilka z powyższych punktów spokojnie się w to wpisuje.

maku2 napisał/a:

To mamy mieć demokrację czy też jedną słuszną partię?

Żeby mówić o demokracji, to przede wszystkim wybory powinny być równe i uczciwe.

maku2 napisał/a:

  Zobacz co sama napisałaś, same emocje.

No cóż, patrzę dalej niż czubek własnego nosa i niestety przeraża mnie i wywołuje smutek, co dzieje się w naszym kraju, a dzieje się bardzo źle. Kiedyś byłam naprawdę dumna z tego, co obserwowałam, a teraz czuję złość, bezsilność i smutek, to nie są dobre emocje, ale inaczej nie sposób.

257

Odp: Poglądy polityczne a związek
Priscilla napisał/a:

Zniszczyli praworządność (w tym zawiera się co najmniej kilka podpunktów), łamiąc przy tym konstytucję.

To nie jest konkret. Praworządność - bardzo szeroki worek. Co masz na myśli?

Priscilla napisał/a:

Zawłaszczyli media, tym samym niszcząc ich niezależność.

Media publiczne zawsze podlegały rządom. Również poprzednikom były one bardzo przychylne. Jedyna opcja zmienić tryb działania tych mediów ale który rząd odbierze sobie tubę od ust?

Priscilla napisał/a:

Straciliśmy naprawdę silną pozycję na arenie międzynarodowej, nasz głos nie ma już znaczenia, staliśmy się wręcz bachorem Europy.

Co rozumiesz przez silną pozycje?
Poklepywanie po ramionach?
Wspólne zdjęcia?
Głos nie ma znaczenia?
A jaki kraj czy rząd nie rozmawia z naszym rządem czy prezydentem?
Biden, Scholz, Macron nie gadają z Polską?
Masz na myśli głosowania w KE czy  w RE?

Priscilla napisał/a:

Zahamowali dynamiczny rozwój gospodarczy.

Po czym tak wnosisz? Skąd te informacje?
Gdy PO przejmowało władze w Polsce w 2007 budżet wynosił 252,898 mld, gdy oddawała władzę w 2015 było to 289 mld. Budżet na rok 2022 wyniósł 517,4 mld, na 2023 wynosi 604,5 mld zł.
Czy to oznaka zahamowania gospodarki?
Jakiś tam poseł w UK obawia się że w relatywnie krótkim czasie gospodarczo ich dogonimy...ciekawe, prawda?

Priscilla napisał/a:

Zahamowali wskaźnik poziomu inwestycji.

Tu coś jest na rzeczy...ale pikujemy tak od 2008...coraz niżej...

Priscilla napisał/a:

Spowodowali kryzys energetyczny.

Co masz na myśli - gaz, ropa, węgiel?

Priscilla napisał/a:

Doprowadzili do zapaści finansów publicznych, generując rekordowy dług kraju

To prawda, dług publiczny rośnie ale nadal mieści się w "ryzach" które wynoszą 3/5 rocznego produktu brutto.

Priscilla napisał/a:

Wywołali ogromną inflację.

Może i tak...

Priscilla napisał/a:

Zniszczyli dziecięcą psychiatrię.

Jak można zniszczyć coś czego właściwie nie było?

Priscilla napisał/a:

Obsadzili niekompetentnymi ludźmi ważne dla kraju funkcje i stanowiska, co mści się na każdym kroku.

Miało być konkretnie a każesz mi się domyślać kogo masz na myśli.

Priscilla napisał/a:

Zniszczyli hodowlę koni arabskich, które były naszą dumą.

Tu coś jest na rzeczy.

Priscilla napisał/a:

Utopili gigantyczne środki w niezliczonej ilości afer i nietrafionych inwestycji.

Przydałoby się jakieś wymienić. Wybory kopertowe, respiratory...

Priscilla napisał/a:

W skali dotąd niespotykanej skłócili ze sobą naród.

Słusznie naród jest skłócony ale do tego trzeba co najmniej dwóch stron. A zaczęło to się w 2010.

Priscilla napisał/a:

Mam dalej? Bo wiesz, ja mogę tak jeszcze dłuuuugo...

Tylko to nie są konkrety a lista zarzutów które trzeba jakoś podeprzeć - dlatego pisałem o trzech przykładach.

Priscilla napisał/a:

Od razu jednak uprzedzam, że nie mam zamiaru rozkładać tego na czynniki pierwsze, a jałowe polemiki mnie nie interesują.

Czyli zero rozmowy tylko mam rację bo mam racje? Takie listy można sporządzić o każdym rządzie.

Priscilla napisał/a:

I Twoim zdaniem to ich usprawiedliwia? Serio uważasz, że czyjeś nieetyczne zagrywki zwalniają z zasad?

Nie usprawiedliwiam tylko wskazuje że tak było, jest i chyba będzie. Tak długo jak sposób zarządzania państwem się nie zmieni.  A nie zmieni się bo im(politykom)tak pasuje. Np. państwowe dotacje na partie - dlaczego tego nie zniosą?
Zasady w polityce? Serio w to wierzysz?

Priscilla napisał/a:

Żeby mówić o demokracji, to przede wszystkim wybory powinny być równe i uczciwe.

A nie są równe i uczciwe bo...rządzi PIS? Tusk już mówi o sfałszowanych wyborach...chyba że on wygra...wygodne.
Dlaczego według Ciebie nie są równe i z góry nie uczciwe?

Priscilla napisał/a:

No cóż, patrzę dalej niż czubek własnego nosa i niestety przeraża mnie i wywołuje smutek, co dzieje się w naszym kraju, a dzieje się bardzo źle. Kiedyś byłam naprawdę dumna z tego, co obserwowałam, a teraz czuję złość, bezsilność i smutek, to nie są dobre emocje, ale inaczej nie sposób

Mówiłem...emocje..

258

Odp: Poglądy polityczne a związek
Nowe_otwarcie napisał/a:

Po co zaraz wyścigi? Wystarczy po prostu sprawic żeby budowali sobie dobrobyt we własnych krajach (czyli dla imigrantów wojennych prawo do pracy w JEDNYM  konkretnym kraju połączone z prawem pobytu na czas określony, odnawianym w miarę konieczności, bez prawa do emerytury i socjalu; ekonomiczni od razu wracają skąd przybyli).

Kompletnie bez sensu, bo większość wysoko rozwiniętych krajów swoją potęgę zrobiło właśnie dzięki imigrantom. USA, Australia, Kanada itp by nie istniały i nie były w takiej sytuacji, jak są obecnie, gdyby nie programy imigracyjne wszelkiej maści.

maku2 napisał/a:

Za dużo...w Polsce?
Myślisz że jak będzie nas mniej to będzie lepiej?

Tak. Bo choćby rynek mieszkaniowy się ustabilizuje. Kupno absurdalnie drogie, wynajem podobnie, metraże maleją, patodeweloperka się szerzy, a jest płacz, że ludzie nie chcą mieć dzieci. No ciekawe czemu....

I brakiem rąk do pracy. Odchodzącego na emeryturę ktoś musi zastąpić.

No nie. W większości nie musi, choćby ze względu na wciąż postępującą automatyzację i cyfryzację.

Jeśli tak to czemu tego samorząd nie pokarze? Może Ty wskażesz źródło?

Ale co mają pokazywać? Przecież dlatego nie mogą dogadać się z rządem.

Znalazłem coś takiego.

Nie chodzi o deklaracje, ale stan faktyczny. PKP jest wiecznie w remoncie, a sumę opóźnień liczy się w tysiącach lat.

A w sprawie elektrowni atomowej w Polsce to czemu Niemcy protestują?

Bo nie podobał im się wpływ inwestycji na środowisko, zwłaszcza systematycznie wymierający Bałtyk. Obecnie się dogadano w tej sprawie i Niemcy nie mają już nic przeciwko.

Nie przekonałeś mnie

Nie muszę. Problem późnego wieku inicjacji pracy był poruszany w PL od dawna (jeden z najpóźniejszych w UE), a to oznacza krótszy staż pracy. Mamy złą edukację, która jest i niskiej jakości i jest oderwana od rynku pracy, a to podbija koszty i ogranicza zyski. Oznacza też niską kulturę pracy, szybsze wypalenie zawodowe, brak know how na kluczowych stanowiskach i technologiach. Nie chodzi bowiem o to, żeby jak najwięcej ludzi pracowało, ale o to, żeby ludzie jak najdłużej wypracowywali zysk w firmach niebędących własnością Skarbu Państwa, bo prace typu 'urzędnik' technicznie były i są obciążeniem budżetu.

259 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2023-06-29 09:23:26)

Odp: Poglądy polityczne a związek
maku2 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Za 30 lat będę u progu emerytury, jak nic się nie zmieni, więc jakie po mnie potop

Bo Ci to wisi, patrzysz na tu i teraz. A jutro będzie dosłownie za chwilę - bo czas zleci nie wiadomo kiedy.
I dopiero u progu emerytury zaczniesz myśleć jaka ona będzie i dlaczego taka a nie inna.

MagdaLena1111 napisał/a:

Po prostu to nie moja sprawa, jak ludzie układają sobie własne życie, ile ludzie chcą mieć i mają dzieci. Skoro nie chcą mieć dzieci i nie działają żadne zachęty,  to oznacza, że trzeba myśleć, jak najlepiej układać sprawy przy zmniejszonej populacji zamiast jojczyć. Co Tobie daje narzekanie i weszcznie katastrofy?

A to coś złego że o tym mówię, krzywdzę tym kogoś?

MagdaLena1111 napisał/a:

W Polsce, czy też Europie ludzi ubywa, ale na świecie coraz nas więcej, więc w czym problem?

Bo Polska to mój kraj/ojczyzna i ona jest na pierwszym miejscu. To że na świecie przybywa ludzi nie oznacza że będzie u nas lepiej.

MagdaLena1111 napisał/a:

bo myślałam, że Ty masz tylko jedno dziecko

Bo mam jedno dziecko. Właściwie to zawsze miałem jedno. Najpierw córkę, teraz syna.


No tak, czyli jak zwykle chodzi o to, że sam o siebie nie potrafiłeś zadbać, tak jak w gruncie rzeczy nie zadbałeś o wymianę pokoleniową (jedno dziecko to po 0,5 na rodzica), więc teraz patrzysz z przerażeniem na swoją przyszłość na emeryturze i chcesz, żeby to inni Cię ratowali :-D
Zatem o mnie się nie martw, bo ja liczę na siebie, zamiast na innych i na system ;-) Dzięki temu mam wolność wyboru, jak chcę żyć i nie narzucam innym tego, jak powinni żyć, żeby podobnym Tobie żyło się przewidywalniej.
A przez to, że brakuje Tobie wyobraźni i mimo padających tu argumentów, jak inaczej można się zorganizować, abyś nie musiał na emeryturze umierać z głodu, nie jesteś w stanie przyjąć do wiadomości (wyjść z pudełka myślowego), że można inaczej zorganizować „system”. Z uporem maniaka chcesz, żeby trwało po staremu, nawet jak wszystkie znaki wskazują na to, że się to nie powiedzie. Dlatego bez sensu jest tracić energię na bezsensowne jojczenie, że się zmniejsza populacja polskiego narodu (zawsze od kogoś było, jest i będzie nas mniej), to lepiej przekuwać tę energię na inne, tj. konstruktywne działania.
Nie wiem, czy wiesz, ale już teraz ozusowanie pracujących nie pokrywa potrzeb związanych z wypłatą emerytur i dopłaca się do nich z innych dochodów budżetu państwa albo kredytuje (choćby poprzez przesunięcia wydatków) na koszt następnych pokoleń. A będzie jeszcze gorzej. Zatem logicznym jest, że najlepiej zwiekszyć dochody budżetu. Teraz jak to zrobić, np. poprzez zwiększanie szans biznesu w Polsce i wpływy z podatków od zwiększających się dzięki możliwościom biznesowym - zysków przedsiębiorstw. A co robi nasz rząd? Oni nas topią. Powoli się zanurzamy i jak tego nie zatrzymamy, to dopiero jak będziemy się dławić, przyjdzie otrzeźwienie dla sporej części tego narodu.
Ktoś tu już Tobie napisał o spadających inwestycjach. To jest koło zamachowe gospodarki, które niszczą pisiory i podczas gdy w Europie poziom inwestycji rośnie, to u nas od 2015 sukcesywnie spada - tutaj możesz sobie zobaczyć jak to wygląda na liczbach: https://ciekaweliczby.pl/inwestycje_2022/
A teraz ten rząd doprowadza do tego, że nie otrzymujemy środków z UE, z których idą wielkie środki na inwestycje i dzięki którym dynamiczniemodernizowaliśmy się i też rozwijaliśmy po wejściu do UE. Na razie budujemy a conto wypłat z UE, na które jednak liczymy, ale jak ich nie dostaniemy, to też stanie. Zaliczymy niezły upadek. Państwo, jak nie będzie miało środków z przedsiębiorstw, to zacznie przyciskać osoby fizyczne, zwykłych obywateli, co bardziej przedsiębiorczy zaczną stąd emigrować, jeszcze bardziej pogorszy się nasza sytuacja demograficzna. Tak jak teraz małe miasteczka wegetują, a rozwijają się wielkie ośrodki miejskie, tak cała Polska stanie się wegetującą prowincją.
Trochę to pesymistyczne? No tak. Ale to tak na otrzeźwienie.

260

Odp: Poglądy polityczne a związek

MagdaLena1111 to co napisałaś na końcu już się przecież dzieje. Pod płaszczykiem 'wzrostu minimalnej krajowej', co prowadzi do masakrycznego zubożenia ludności. Jak w 2015 niecałe 1,5 miliona ludzi zarabiało minimalną, tak teraz jest ponad 3 mln, a będzie jeszcze więcej.

Posty [ 196 do 260 z 316 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Poglądy polityczne a związek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026