netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

40 odpowiedzi11 460 wyświetleńzałożony przez envy, 21.11.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

1

Temat: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Hej kobity mam pytanie, zdradziłyście kiedyś? jak tak to w jakich okolicznościach i czy żałujecie tego?

2

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Hm... zdradziłam kiedyś mojego narzeczonego z chłopakiem którego kochałam przez wiele lat. To było przez hmm sentyment, jakąś słabość. Nie zamierzałam tego robić i bardzo żałowałam mimo, że przez jedną chwilę było mi cudownie.. to było jak spełnienie dawnych marzeń. Ale przez tą jedną chwile kogoś zraniłam i to mnie bolało i długo nie dawało spokoju wiec się w końcu przyznałam. Mój narzeczony mi wybaczył i potem było ok... ale tak czy siak nasz związek się rozpadł. Raz stracone zaufanie ciężko odzyskać. Potem ZAWSZE mnie o coś podejrzewał mimo, że nigdy więcej nie zrobiłam nic by go skrzywdzić.

3

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Villemo, nie potepiam twojego zachowania, ale nie dziwie sie tym podejrzeniom faceta. tez bym nie potrafila po czyms takim zaufac, choc nigdy czegos takiego nie zrobilam, ani mnie sie to nie przytrafilo. gdyby moj facet mnie zdradzil nie bylabym z nim, nie potrafilabym, pewnie bym sie ciagle zadreczala pytaniami "jezeli raz tak zrobil, moze zrobic kolejny". wogole zdrada dla mnie to cos niewybaczalnego, choc rozne sa opinie na ten temat.

4

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Jakbym zdradziła faceta to bym musiała mu o tym powiedzieć bo nie potrafię nic ukrywać i czułabym się bardzo źle z tym. W ogóle wg mnie jak kobieta myśli o zdradzie to powinna najpierw rozstać się z partnerem żeby nie mieć tego na sumieniu do końca życia. A jeśli Ci czegoś brakuje to porozmawiaj o tym z Twoim ukochanym.

5

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

A moim zdaniem informowanie partnera o zdradzie jest samolubne i egoistyczne. Swoją winę przerzuca się z odpowiedzialnością "wybaczy, nie wybaczy" na partnera.
Ja gdybym to zrobiła (ale nie zrobię) z szacunku do partnera, nigdy bym mu o tym nie powiedziała-cierpiałabym sama, pokutując za błąd i starając się wynagrodzić mu to.

6

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Jestem bardzo ciekawa takich sytuacji bo mimo iż się mi nie zdarzyła było blisko ;/ ale przez ten moment jak ktoś ze mną flirtował czułam się idealnie. A w związku troche nudno i sama  nie wiem co myśleć. sad

7

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Co do informowania bądź nie informowania to moim zdaniem każdy działa według własnego sumienia...
Choć jeden kolega powiedział mi raz, że zdradził swoją dziewczynę i przyznał się do tego bo ją kochał i chciał żeby im wyszło, nie chciał tego niszczyć przez jeden błąd do którego każdy ma prawo... Jesteśmy tylko ludźmi.

Więc ta jego dziewczyna powiedziała mu tak: "Niepotrzebnie mi to mówisz, niepotrzebnie będę teraz to przeżywać i rozmyślać. Mogłeś zachować to dla siebie bo mimo tego, że tak się stało to niczego między nami nie zmieni. Ustalmy, że to białe kłamstwa". Czyli pogodziła sie ze zdradą i co gorsza nie chciała więcej czegoś podobnego wiedzieć nawet jeżeli się by to powtórzyło.
Tak czy siak tworzą szczęśliwą parę już od wielu lat.

Mój związek rozpadł się nie tyle przez moją zdradę co przez totalny brak porozumienia... Próbowałam to naprawiać wiele razy. Ale on nie ufał mi nawet zanim go zdradziłam, więc w końcu do tego doszło.

Zdradza się osoby z którymi się jest w związku tylko dlatego, że nie dostajemy od tych osób tego czego potrzebujemy... Mimo usilnych prób dostania tego poprzez rozmowy. Choć znam osoby które zdradzają bo to lubią, kręci je ta adrenalina ale kochają swoich partnerów. Tak czy siak uważam, że prędzej czy później większość związków w których ktoś kogoś zdradza się rozpada.

Tyle ile jest zdrad na świecie tyle istnieje powodów przez które się kogoś zdradza.

8

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

envy jak nudno Ci w związku to wymyśl z partnerem coś żeby ten wasz związek ożywić. smile Nie zdradzaj... no chyba, że już nie kochasz swojego partnera.
Wtedy sie lepiej z nim rozstań i poszukaj kogoś innego bo to mniej boli niż zdrada. Ja długi czas żałowałam zdrady i miałam ją na sumieniu. Nie fajne uczucie tylko dla jednej chwili zapomnienia. Nie warto...

9

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Villemoo własnie tez mysle o zdradzie ze czesto jest efektem tego ze nie dostajemy tego co nam potrzebne, tego czego chcemy. Zasadniczo nie zdradziłam. Do niczego nie doszło mniędzy mna a zadnym chłopakiem ale jakos mi tak cieżko w związku ostatnio. Mimo rozmów usilnych prób porozumienia nie ma  czasu na jakies definitywne zmiany. Ogolnie jest ciezko. Rozstac sie nie wiem czy chce zle mi jak o tym myśle. Ale moje życie sie bardzo zmienilo i moj charakter a z tamtym wczesniejszym bylo mi lepiej i w koncu zaczynam byc znowu ta sama osoba ale nie wiem jak na to zareaguje moj partner.

10

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Najczęściej do zdrad dochodzi jak jest kryzys w związku. Po prostu szukamy tego czego nam brakuje w związku....

11

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

dlaczego zdradziłam?
chyba chciałam jeszcze coś przeżyć ekscytującego niż szara codzienność po kilkunastu latach małżeństwa

12 Ostatnio edytowany przez envy (2011-11-23 19:41:18)

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Dorim dobrze Cię rozumiem. Ale nie rozumiem co sie dzieje w  moim zwiazku i nie wiem co robic sad

13

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

nie wiem co ci poradzić?
ja nikogo do zdrady nie namawiam
ale jak już tu ktoś napisał wczesniej jak w związku jest wszystko ok to się nie szuka wrażeń poza

14

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

envy, moze zrobcie cos zeby w waszym zwiazku nie bylo nudno, moze pojedzcie na jakis weekend tylko we dwoje, urzadzcie romantyczny wieczor, zrobcie cos niecodziennego razem, takie rzeczy zblizaja. Jezeli oczywiscie jeszcze Ci zalezy...

15 Ostatnio edytowany przez Villemoo (2011-11-24 01:17:12)

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

envy ja rozstałam sie z moim narzeczonym i odjeżdżając od niego czułam się jak mi się serce rwie na połowę... Tyle razem przeszliśmy ale tak jak i w Twoim związku u nas zabrakło porozumienia sad próby ratowania, mnóstwo rozmów i pięknych słów... Skończyło się. Bolało bardzo i tak boli ciągle, ale żyję i układam sobie życie z kimś z kim rozmowa, czas wspólnie spędzony jest po prostu niewiarygodny.

Jak się przeżyło z kimś trochę życia to znak zawsze w nas pozostanie. Ale lepiej się rozstać niż zdradzić i później się nienawidzić nawzajem.
Jakbym mogła cofnąć czas nigdy bym nie zdradziła mojego ex narzeczonego, myślę, że przez to co zrobiłam nasze rozstanie było bardziej bolesne dla obu stron.

Ale u was to może początkowy kryzys i można jeszcze to uratować, spróbuj może chwili odpoczynku, jedź do rodziny gdzieś sama... pozwól sobie i jemu zatęsknić.
Tęsknota czasem ma zbawienny wpływ na związek. To moja rada...

16

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

wszystkie z proponowanych prób ratowania już były, jest ok przez chwile jakiś czas a pozniej znowu źle. Na prawde nie radze sobie z tym !

17

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

envy jedyne rozwiązanie to się rozstać... Jeżeli nie wychodzi nic... i ciągle jest źle. To po co przedłużać i tracić szanse na poznanie kogoś nowego.

18

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Witaj envy, wiesz nie może być tak, że statasz się tylko Ty, bo w końcu i tak sytuacja się powtórzy. Jeśli tylko z Twojej strony świta chęć naprawy związku to nie widzę przyszłości dla takiego związku. Po co się dwoić i troić jeśli drugiej stronie nie zależy albo ma w nosie wszystkie starania o waszą lepszą przyszłość. Oczywiście, nie wiem jakie są relację między Wami, dlatego nie będę się wymądrzać. A co do myśłi o zdradzie? Nie miałam i nie mam takowych big_smile chociaż różnie to bywa w związkach to jednak wiem jakby to bolało mojego męża jak również i mnie, gdybym dowiedziała się o takim skoku w bok.

19 Ostatnio edytowany przez kamcia89 (2011-11-26 00:25:15)

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

envy,
ja kiedys tez mialam taki moment, trwal jakies 2 tygodnie, kochalam mojego faceta, ale po prostu cos nie gralo, nie wychodzilo, balam sie o ten zwiazek..wkoncu ktoregos dnia wylalam przed nim wszystkie zale, wszystko co mi na sercu lezalo, doslownie wszystko, nawet sama sie nie spodziewalam ze az tyle to we mnie siedzialo..i po tym atmosfera sie oczyscila, bylo naprawde wkoncu znowu dobrze. Moze wlasnie potrzebujesz czegos takiego...

20

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

nie. nigdy nie zdradziłam.

21

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Jak do tej pory,to jeszcze nigdy nie zdradzilam.Ale gdybym to zrobila,lecz dalej zalezaloby mi na moim partnerze,nigdy bym mu o tym nie powiedziala.Tak samo nie chcialabym wiedziec ,gdyby mnie zdradzil moj facet.Oczywiscie jezeli bylby to jednorazowy skok w bok.

22

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

soledad77 mój kolega nazwał to białe kłamstwa. Nie mówiąc o zdradzie i nie chcąc o niej wiedzieć bo i tak będziecie razem i nie wiele to zmieni a niepotrzebnie ta wiedza zrani druga osobę smile każdy żyje wg własnego sumienia. Z drugiej strony do zdrady może popchnąć wiele rzeczy i to nie koniecznie znaczy, że nie kochamy naszego partnera.

Psychika ludzka jest bardzo zawiła i głęboka smile

23

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

odpowiadajac na pytanie zawarte w pierwszym poscie- tak, zdradzilam. dlaczego? bo gore wziely emocje. bo zakochalam sie w tym drugim. bo w malzenstwie brakowalo mi kilku rzeczy i tam to dostalam- ale dostalam tylko na chwile. nie warto bylo

24

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

mandarynka smile krótko, zwięźle i na temat

25

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Z większości postów widzę odpowiedzi twierdzące:/ Czy musi być tak, że do zdrady wcześniej czy później dojdzie?

26

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Wg. kościoła zdrada to samo myślenie o innej kobiecie/mężczyźnie w sposób w który powinno się myśleć o swoim partnerze. Więc... wg kościoła każdy zdradza i nie ma wierności bo każdy myśli o zdradzie co nie znaczy, że zdradziłby fizycznie.  To moje zdanie smile

27

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Ja również zdradziłam - byłam też zdradzana.
I dziś z perspektywy czasu uważam, że zdrada nie jest wyjściem z sytuacji, to okłamywanie samego siebie i chwilowe zapomnienie o faktycznym problemie, do którego w konsekwencji wraca się po cudownych chwilach. Niczego to nie zmienia a raczej  komplikuje sprawę.
Dziś wiem ,że szacunek i szczerość w stosunku do siebie samej są bezcenne.

28

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.
envy napisał/a:

Hej kobity mam pytanie, zdradziłyście kiedyś? jak tak to w jakich okolicznościach i czy żałujecie tego?

Nie wyobrażam sobie!!

29

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

ja też nie zdradziłam. i nie potrafiłabym chyba. a jeśli już by do tego mialo jakiś dziwnym trafem dojść to nie wiem czy bym się przyznała. w końcu pewnie tak, bo nie znoszę kłamstwa więc sama nie oszukuję.
jest jeszcze różnica w tym kto co uważa za zdradę...

30

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Nie zdradziłam jeszcze , ale ktoś chyba zdradził kogoś bliskiego ze mną... Jeśli mogłabym to nazwać zdradą...

31

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Rozne sa sytuacje w zyciu i rozni sa ludzie. Wraz z czasem nauczylam stawiac sie w sytuacji innych osob i nie potepiac zbyt pochopnie czyjegos zachowania. Roznie bylo i jest w moim zwiazku z mezem. Raz bywa dobrze, raz gorzej. Jak w kazdym zwiazku. I pomimo tego, ze jestem w stanie zrozumiec jak samotnie mozna czuc sie w zwiazku, to nie dopuscilabym sie zdrady. To nie jest opcja. Jesli z kims jestem i kogos kocham, to na dobre i na zle. Jesli nie chce z kims byc, to z nim nie jestem. Mam tyle waznych spraw na glowie i zdrada nie jest jedna z nich. Nawet zastanamialam sie nad tym, czy bylabym w stanie zdradzic gdyby okazalo sie, ze maz mnie zdradza (odpukac!), i wiem, ze nawet wtedy nie bylabym w stanie go zdradzic. Jestem chyba na takie rzeczy zbyt wrazliwa smile  Ale jak juz napisalam, to tylko moja osobista opinia i kazdy ma prawo to swojego zdania.

32

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Dwukrotnie-męża alkoholika z kims kogo pokochałam a potem kogoś z kim byłam i jestem z rozsądku.wyrzuty sumienia?nie.ale pustka,brak satysfakcji

33

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

W moim slowniku nie ma nawet takiego slowa jak ZDRADA.

34

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.
Niezapominajka81 napisał/a:

W moim slowniku nie ma nawet takiego slowa jak ZDRADA.

u mnie istnieje tylko po to, by wiedzieć za co potępiać, gdyby się zdarzyło że mnie ktoś zdradzi

35

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Masz racje:)

Znajdzie sie w takim razie te brzydki slowo:) jako synonim slowa KONIEC.

36

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

dokładnie smile
nie można sobie ograniczać słownictwa. warto znać, jednak nie wszystkie są zdatne do użytku wink

37

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Moim zdaniem gra nie warta świeczki jak to się mówi

38

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Jeżeli komuś na kimś zależy nawet nie powinien myśleć o zdradzie bo ma się za dużo do stracenia. A jak komuś nie zależy to po co to Ciągnąć.

39

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

patii88 dokładnie smile

40

Odp: Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

ja kiedyś zdradziłam i nie żałuję tego może jakby to był ktoś inny to może bym żałowała ale zdradziłam byłego chłopaka z kimś w kim byłam zakochana dziś jesteśmy razem i nie brakuje mi niczego nie szukam żadnych przygód, bo wydaje mi się, że jeśli się kogoś naprawdę kocha to wtedy zdrada nie wchodzi w grę. ja nie widzę świata poza moim obecnym partnerem i nie zrobiłabym mu czegoś czego nie chciałabym żeby on mi zrobił

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Ciekawość o kuszącej zdradzie. Poglądy.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026