Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Strony Poprzednia 1 2 3 4 27 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 1,011 ]

39

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Capricornus napisał/a:

WOW, poszedłeś na całego! A ten liścik to prawdziwy był czy tak się romantycznie rozpędziłeś?

To słowa piosenki wink

P.S.
Dalej nie wiem o co jej chodzi, myślę że ona sama nie wie.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Capricornus napisał/a:
Roxann napisał/a:

Co do ogona, uważam że ona jeszcze go nie ma.. ew na horyzoncie.

Ale John miał zdaje się na myśli siebie w roli ogona wink

A to nie wiem smile
Może coś przeoczyłam, ale chyba John nie wspomniał jak duża różnica wieku ich dzieli. Jeśli on ma 40+ a ona tylko co po 20-stce, to .. to że np pyta jeszcze rodziców, czy ma mętlik to da się jeszcze wytłumaczyć ale jeżeli koło 30-stki.. to już nie.
Może to ta różnica wieku okazała się problemem.. jak pierwsze motyle opadły.

41

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Dalej nie wiem o co jej chodzi, myślę że ona sama nie wie.

Jaka jest różnica wieku między Wami?

42

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

To słowa piosenki wink

Toć przecież wiem, ale pytałam, czy z serca czy z internetu?

john.doe80 napisał/a:

Dalej nie wiem o co jej chodzi, myślę że ona sama nie wie.

No ale naprawdę chciałbyś to jeszcze wiedzieć?

Roxann napisał/a:

chyba John nie wspomniał jak duża różnica wieku ich dzieli. Jeśli on ma 40+ a ona tylko co po 20-stce

Eeeee, coś mi się te rachunki nie zgadzają wink Wg moich obserwacji ona tak jakoś koło 30 będzie miała, hę?

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

43

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Capricornus napisał/a:
Roxann napisał/a:

chyba John nie wspomniał jak duża różnica wieku ich dzieli. Jeśli on ma 40+ a ona tylko co po 20-stce

Eeeee, coś mi się te rachunki nie zgadzają wink Wg moich obserwacji ona tak jakoś koło 30 będzie miała, hę?

No ja nie wiem bo nie było powiedziane, ale to diametralna różnica, tak sądzę.

44

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Wielokrotnie John pisał, że prawie 20 lat...

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

45

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Roxann napisał/a:

[Może coś przeoczyłam, ale chyba John nie wspomniał jak duża różnica wieku ich dzieli. Jeśli on ma 40+ a ona tylko co po 20-stce, to .. to że np pyta jeszcze rodziców, czy ma mętlik to da się jeszcze wytłumaczyć ale jeżeli koło 30-stki.. to już nie.
Może to ta różnica wieku okazała się problemem.. jak pierwsze motyle opadły.

Ogon w kontekście kogoś kto się ciągnie za tobą jak gonisz za nowym szczęściem. 19 lat różnicy ona przed 30.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

46

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Capricornus napisał/a:

Toć przecież wiem, ale pytałam, czy z serca czy z internetu?

Potrzebowałem czegoś co by pasowało do sytuacji i głowa podpowiedziała. Moja głowa świetnie działa jeśli chodzi o znajdowanie rozwiązań problemów.

Capricornus napisał/a:

No ale naprawdę chciałbyś to jeszcze wiedzieć?

Tylko żeby przestała się odzywać, nic więcej. Do tej pory po rozstaniu kobiety chciały mnie odzyskać, ale było to standardowe, seks, miłe słówka i staranie się. A Ona nic i to mnie szokuje! Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” (Albert Einstein).

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

47

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Ogon w kontekście kogoś kto się ciągnie za tobą jak gonisz za nowym szczęściem. 19 lat różnicy ona przed 30.

To bardzo duża różnica wieku, sam wiesz. Jeszcze do 10 ale ponad to już inny świat. Jak zauważyłeś ciało to nie wszystko. Chemia była ale się skończyła. Wybacz to co powiem, ale jeśli ona nie leci na kasę, a raczej nie, to wiadomo że wolałaby młodszego... rodzina wiadomo.. Ty już swoje przeżyłeś, chciałbyś w pieluchy pakować kiedy już teraz za mało Ci czułości? Aż chciałoby się powiedzieć może piękna miłość ale to nie mogło udać..

48

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Roxann napisał/a:

To bardzo duża różnica wieku, sam wiesz. Jeszcze do 10 ale ponad to już inny świat. Jak zauważyłeś ciało to nie wszystko. Chemia była ale się skończyła. Wybacz to co powiem, ale jeśli ona nie leci na kasę, a raczej nie, to wiadomo że wolałaby młodszego... rodzina wiadomo.. Ty już swoje przeżyłeś, chciałbyś w pieluchy pakować kiedy już teraz za mało Ci czułości? Aż chciałoby się powiedzieć może piękna miłość ale to nie mogło udać..

Myślę że to coś innego, chęć zdobycia faceta i przebywanie z nim przez pół dnia, dzień nawet tydzień daje CI możliwość "życia w euforii", ale po zamieszkaniu wystarczyło euforii na dwa tygodnie, do tego przyłapanie jej na kłamaniu o przespaniu się z Ex spowodowało że ufałem jej tak na 50 %. Jej rodzice dopiero zaczęli być przeciwko mnie jak się wyprowadziłem.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

49

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” (Albert Einstein).

Ja bym to nazwała raczej naiwnością.

Może rzeczywiście problemem jest ta duża różnica wieku. Bo przekłada się ona też na światopogląd, cele życiowe itd. Może warto jednak zmienić target i szukać wśród trochę bardziej dojrzałych kobiet, choć zdaję sobie sprawę, że wiek nie zawsze idzie w parze z dojrzałością życiową i emocjonalną. Niemniej jednak kobiety w wieku bardziej zbliżonym do Twojego już trochę bardziej wiedzą, czego oczekują od życia czy od mężczyzny. Większe prawdopodobieństwo, że w tym przedziale wiekowym znajdzie się kobieta, która tak jak Ty oczekuje stabilizacji, a nie przygód.

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

50

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Capricornus napisał/a:

[Może rzeczywiście problemem jest ta duża różnica wieku. Bo przekłada się ona też na światopogląd, cele życiowe itd. Może warto jednak zmienić target i szukać wśród trochę bardziej dojrzałych kobiet, choć zdaję sobie sprawę, że wiek nie zawsze idzie w parze z dojrzałością życiową i emocjonalną. Niemniej jednak kobiety w wieku bardziej zbliżonym do Twojego już trochę bardziej wiedzą, czego oczekują od życia czy od mężczyzny. Większe prawdopodobieństwo, że w tym przedziale wiekowym znajdzie się kobieta, która tak jak Ty oczekuje stabilizacji, a nie przygód.

Kobiety w moim przedziale wiekowym, albo szukają romansów, albo mają urodzone dzieci i nie mają chęci na tworzenie nowej, ewentualnie szukają Pana do kompletu, albo są delikatnie mówiąc odjechane. Wiek nie ma znaczenia, musi być to coś. Wciąż mam nadzieję, że założę pełną własną rodzinę.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

51 Ostatnio edytowany przez anderstud (2019-03-01 10:30:23)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

A no to luz, nie doczytałem że ona jest aż tyle młodsza, w zasadzie to podejrzewałem nawet, że od ciebie starsza kilka lat.
Nie no jak tak, to faktycznie jakiś bezsens tu się tworzy, a ta akcja z Eksem w tle, to w ogóle jakiś kosmos, że jej nie pognałeś od razu.
Teraz optyka mi się zmienia i na moje oko, to laska zachowuje się jak obrażona dziewczynka, która będzie robić komuś na złość,
takim właśnie uczepieniem się i przyłażeniem po nie wiadomo co, żeby stroić fochy i testować twoje granice ile jesteś w stanie wytrzymać,
wcale bym się nie zdziwił, gdyby dokładnie o to chodziło, żebyś w końcu zaczął się kleić z łapami, a wtedy byś usłyszał, że ona musi już iść.
Sorry że tak brutalnie, ale jak dla mnie, to jakieś gówniarskie zagrywki z jej strony i niepotrzebnie nabijasz sobie tym łepetynę tylko.
W twoim wieku jest całe mnóstwo świetnych wolnych lasek, które mają poukładane w głowie, a to że są same wcale nie musi wynikać z tego,
że coś jest z nimi nie tak. Po prostu w życiu różnie się układa i nic nie jest na zawsze. Ludzie się rozchodzą cały czas wszędzie dookoła,
wczoraj żona twojego sąsiada, kumpla czy szefa, za tydzień dwa czy miesiąc może już być wolna i do wzięcia, bo ją palant np. zdradzi.
Nigdy nie wiadomo, a dobry towar długo na półce nie leży, więc proponuję zacząć się uważnie rozglądać, zamiast nadąsanej królewnie
kolacyjki robić i cierpliwie znosić jej humorki. Jak jeszcze raz napisze czy zadzwoni, to nie mam czasu, zarobiony jestem, cześć, pa i żegnam.
Oczywiście że wtedy dostanie szału i w trzydzieści sekund zjawi się pod twoimi drzwiami, a wtedy potraktujesz ją tak jak ona ciebie wczoraj.
I dziękuję nie ma za co.

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.

52

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

anderstud, doskonale to ująłeś!

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

53

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Myślę że to coś innego, chęć zdobycia faceta i przebywanie z nim przez pół dnia, dzień nawet tydzień daje CI możliwość "życia w euforii", ale po zamieszkaniu wystarczyło euforii na dwa tygodnie, do tego przyłapanie jej na kłamaniu o przespaniu się z Ex spowodowało że ufałem jej tak na 50 %. Jej rodzice dopiero zaczęli być przeciwko mnie jak się wyprowadziłem.

Ale o tym my mówimy, ta kobieta nie dojrzała do związku, a na pewno do związku z osobą tak dużo starszą. Było fajnie, póki były motylki, zdobywanie itd., ale proza dnia codziennego już niekoniecznie. Owszem starszy facet może imponować dojrzałością, statecznością itd. ale myślę, że większość 20-stolatek szybko się w takim związku zacznie nudzić. Bo tu nie ma mowy o partnerstwie, tylko albo wchodzisz w rolę tatusia, opiekuna albo ... się rozstajecie.

54

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Wiek nie ma znaczenia, musi być to coś. Wciąż mam nadzieję, że założę pełną własną rodzinę.

Oczywiście, że łatwiej o to coś, kiedy ma się do czynienia z młodym, atrakcyjnym ciałkiem, ale jeśli nie chodzi Ci tylko o dobry seks, tylko jak mówiłeś chciałbyś stworzyć własną pełną rodzinę, to jednak polecam trochę więcej rozsądku przy wyborze kandydatki.
I pomyśl jeszcze o jednej rzeczy... ona już teraz Ci przyprawiła rogi... a co by było za 10-15l? Ona pewnie by była gorącą 40-stką.. a Ty 60-letnim panem. Sama jestem 30+ i sobie tego szczerze nie wyobrażam. Tzn tego, że facet ok 60-cioletni mógłby być dla mnie atrakcyjny.

55 Ostatnio edytowany przez john.doe80 (2019-03-01 18:15:00)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
anderstud napisał/a:

na moje oko, to laska zachowuje się jak obrażona dziewczynka, która będzie robić komuś na złość,
takim właśnie uczepieniem się i przyłażeniem po nie wiadomo co, żeby stroić fochy i testować twoje granice ile jesteś w stanie wytrzymać,
wcale bym się nie zdziwił, gdyby dokładnie o to chodziło, żebyś w końcu zaczął się kleić z łapami, a wtedy byś usłyszał, że ona musi już iść.
Sorry że tak brutalnie, ale jak dla mnie, to jakieś gówniarskie zagrywki z jej strony i niepotrzebnie nabijasz sobie tym łepetynę tylko.

To co napisałeś to dokładnie to o co ją podejrzewam i napisałem wcześniej, urażona duma, ambicja i dlatego tak się dziwnie zachowuje. Od wczorajszej akcji cisza więc może zadowoliłem jej próżność i to koniec. ( oczywiście na 99% tak nie będzie)

anderstud napisał/a:

.... Jak jeszcze raz napisze czy zadzwoni, to nie mam czasu, zarobiony jestem, cześć, pa i żegnam.
Oczywiście że wtedy dostanie szału i w trzydzieści sekund zjawi się pod twoimi drzwiami, a wtedy potraktujesz ją tak jak ona ciebie wczoraj.
I dziękuję nie ma za co.

Tak dokładnie chcę zrobić, mam już dość tej dziecinady.

Roxann napisał/a:

I pomyśl jeszcze o jednej rzeczy... ona już teraz Ci przyprawiła rogi... a co by było za 10-15l? Ona pewnie by była gorącą 40-stką.. a Ty 60-letnim panem. Sama jestem 30+ i sobie tego szczerze nie wyobrażam. Tzn tego, że facet ok 60-cioletni mógłby być dla mnie atrakcyjny.

Stało się to za nim byliśmy razem i nie o sam akt mi chodziło, a to że kłamała jak z nut i gdyby nie to laska z którą w tym czasie się spotykał się jej ex to upubliczniła to robiłaby ze mnie głupka i szła w zaparte, to po pierwsze a po drugie, pisała do mnie jak bardzo mnie kocha i tylko ja i nikt inny - Manipulacja kłamstewka, ale formalnie nie byliśmy razem.

Roxann napisał/a:

[Bo tu nie ma mowy o partnerstwie, tylko albo wchodzisz w rolę tatusia, opiekuna albo ... się rozstajecie.

Dokładnie tak się poczułem, jak Tatuś.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

56 Ostatnio edytowany przez Roxann (2019-03-01 19:26:34)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:
Roxann napisał/a:

[Bo tu nie ma mowy o partnerstwie, tylko albo wchodzisz w rolę tatusia, opiekuna albo ... się rozstajecie.

Dokładnie tak się poczułem, jak Tatuś.

Dlatego już wcześniej pisałam, że to nie mogło się udać. Za duża różnica wieku Was dzieli. Ja wiem, że są takie pary ale myślę, że w ponad 90% to co trzyma młode kobiety przy dużo starszych facetach to DUŻO wyższy status materialny niż ten które same bądź z innym facetem mogłyby osiągnąć (ewentualnie takie nieporadne młode dziewczyny dla których facet ojcuje). Tu raczej nie wygląda na to, żeby tak było. Dziewczyna jest atrakcyjna, moda, może wybierać. Romans ze starszym facetem, zapewne atrakcyjnym czemu nie, ale w związku już zaczęła się dusić dość szybko.
Sama wolałam/wolę starszych facetów, największa jednak różnica wieku to było 13 lat. I już przy dłuższej znajomości dało się to odczuć. Dlatego uważam, że 7-9l różnicy to max. by można było funkcjonować jako partnerzy nie tylko do łóżka, ale i życia. 20l to już inne pokolenie i porozumienie, zgranie na innych płaszczyznach jest po prostu bardzo trudne. Dlatego nie dziwię się, że jej się przestało chcieć. Facet 40+ ma po prostu inne oczekiwania i podejście do życia niż 20-stolatka.
Gdyby Ci chodziło tylko o romans, to czemu nie, korzystaj, ale jak chcesz założyć własną rodzinę, która ma funkcjonować przez kolejne lata, to radzę zmienić target. Ona jak nie teraz to za 10-15l na 90% przyprawiłaby Ci rogi.. takie prawa natury...

Edit: tak wybiegam w przyszłość, ponieważ między moimi rodzicami jest dokładnie 19l różnicy. Fakt przeżyli ze sobą wiele lat, ale nie uważam, że to dobre małżeństwo. I sama jako 'dziecko' widzę, że są z 2 różnych światów. I o ile różnica wieku do 10 lat z upływem czasu się zaciera, tak ta już ok 20 i więcej pogłębia. Oczywiście piszę to z punktu widzenia kobiety (mamy). Bo dla faceta to wiadomo, że działa na korzyść. Ma 'młodą' kobietę/żonę, która wszystko ogarnie i jeszcze fajnie się pokazać. I o ile trochę rozumiem mamę, że wyszła za dużo starszego faceta.. bo sama wychowywała bez ojca, który zmarł jak miała kilka lat. Stąd też mój komentarz o ojcowaniu w takiej relacji. Ale taki związek to z wiekiem tylko frustracje.. najpierw kobiety.. potem mężczyzny..

57

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Roxann napisał/a:

Dlatego już wcześniej pisałam, że to nie mogło się udać. Za duża różnica wieku Was dzieli. Ja wiem, że są takie pary ale myślę, że w ponad 90% to co trzyma młode kobiety przy dużo starszych facetach to DUŻO wyższy status materialny niż ten które same bądź z innym facetem mogłyby osiągnąć (ewentualnie takie nieporadne młode dziewczyny dla których facet ojcuje). Tu raczej nie wygląda na to, żeby tak było. Dziewczyna jest atrakcyjna, moda, może wybierać. Romans ze starszym facetem, zapewne atrakcyjnym czemu nie, ale w związku już zaczęła się dusić dość szybko.
Sama wolałam/wolę starszych facetów, największa jednak różnica wieku to było 13 lat. I już przy dłuższej znajomości dało się to odczuć. Dlatego uważam, że 7-9l różnicy to max. by można było funkcjonować jako partnerzy nie tylko do łóżka, ale i życia. 20l to już inne pokolenie i porozumienie, zgranie na innych płaszczyznach jest po prostu bardzo trudne. Dlatego nie dziwię się, że jej się przestało chcieć. Facet 40+ ma po prostu inne oczekiwania i podejście do życia niż 20-stolatka.
Gdyby Ci chodziło tylko o romans, to czemu nie, korzystaj, ale jak chcesz założyć własną rodzinę, która ma funkcjonować przez kolejne lata, to radzę zmienić target. Ona jak nie teraz to za 10-15l na 90% przyprawiłaby Ci rogi.. takie prawa natury...

Edit: tak wybiegam w przyszłość, ponieważ między moimi rodzicami jest dokładnie 19l różnicy. Fakt przeżyli ze sobą wiele lat, ale nie uważam, że to dobre małżeństwo. I sama jako 'dziecko' widzę, że są z 2 różnych światów. I o ile różnica wieku do 10 lat z upływem czasu się zaciera, tak ta już ok 20 i więcej pogłębia. Oczywiście piszę to z punktu widzenia kobiety (mamy). Bo dla faceta to wiadomo, że działa na korzyść. Ma 'młodą' kobietę/żonę, która wszystko ogarnie i jeszcze fajnie się pokazać. I o ile trochę rozumiem mamę, że wyszła za dużo starszego faceta.. bo sama wychowywała bez ojca, który zmarł jak miała kilka lat. Stąd też mój komentarz o ojcowaniu w takiej relacji. Ale taki związek to z wiekiem tylko frustracje.. najpierw kobiety.. potem mężczyzny..

Nie jestem jak faceci w moim wieku, mieliśmy bardzo dużo wspólnego ze sobą, wiele pasji. Tak jak teraz myślę to problem był też motyw jej odejścia od tego faceta, potem ta akcja jak laska eks opublikowała, że oni tam coś, potem miała problem z tym, że jej otoczenie zrobiło z niej dziwkę bo wyrwała i zamieszkała "klientem", potem jej rodzina zagrała na jej ambicjach, że się wyprowadziłem. W końcu wmawiają jej że jest idealna... a tu jakiś koleś ją kopnął w tyłek. (pewnie dla innej). Od początku mieliśmy pod górę z tym związkiem, wszystko się nie składało niezależnie od wieku.

Mam nadzieję, że choć tyle się na niej poznałem że to co robi wynika z szargających uczuć, a nie dlatego że jest mściwa i chce namieszać mi w życiu.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

58 Ostatnio edytowany przez Roxann (2019-03-01 20:12:42)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Nie jestem jak faceci w moim wieku, mieliśmy bardzo dużo wspólnego ze sobą, wiele pasji.. .

Mhmm.. typowy kryzys wieku średniego... wink ja przecież jeszcze mody i mogę wyrwać 20-stkę wink
Btw skoro znajomi uważają, że dziwka.. to..
A co Ci ona mogłaby namieszać w życiu? Chyba jesteś wolny, to wydanie romansu nie wchodzi w grę. Złamane serce? Ojej wink

Edit: wiesz podobne akcje przeżywałam ostatnio z przyjacielem, który się zadurzył też w sporo młodszej, ale takiej jeszcze studentce. No wiadomo zakochany na maksa... ale on już po 30-stce.. a jej "siu-bziu" w głowie.. Młode jędrne ciało może omamić.. ale jak ma się z nią chodzić na sesje itd. to no jednak ta chemia to za mało... Mówisz pasje, tak można mieć te same ale inaczej się je przeżywa w różnym wieku.
Uwierz, bo piszę to z perspektywy kobiety, która spotykała ze starszymi facetami oczywiście nie wyglądającymi na swój wiek wink

59

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Roxann napisał/a:
john.doe80 napisał/a:

Nie jestem jak faceci w moim wieku, mieliśmy bardzo dużo wspólnego ze sobą, wiele pasji.. .

Mhmm.. typowy kryzys wieku średniego... wink ja przecież jeszcze mody i mogę wyrwać 20-stkę wink
Btw skoro znajomi uważają, że dziwka.. to..
A co Ci ona mogłaby namieszać w życiu? Chyba jesteś wolny, to wydanie romansu nie wchodzi w grę. Złamane serce? Ojej wink

Kryzys od kilku lat wink. Technicznie rzecz biorąc to ona mnie wyrywała, ale tak dwudziestko parolatki też lecą na mnie i to nawet jak nie są wstanie określić zasobności mojego portfela. Co mogłaby namieszać... ehh przyjechać pod mój dom i robić mi sceny.
Może to głupie, ale najbardziej boję się sytuacji w której za miesiąc lub dwa przyjdzie jej chęć na powrót. Strasznie stresują mnie takie klimaty, płacz, proszenie, złość itp. itd. Przeżyłem to i to ze starszymi kobietami... fatalny klimat.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

60

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Kryzys od kilku lat wink. Technicznie rzecz biorąc to ona mnie wyrywała, ale tak dwudziestko parolatki też lecą na mnie i to nawet jak nie są wstanie określić zasobności mojego portfela. Co mogłaby namieszać... ehh przyjechać pod mój dom i robić mi sceny.
Może to głupie, ale najbardziej boję się sytuacji w której za miesiąc lub dwa przyjdzie jej chęć na powrót. Strasznie stresują mnie takie klimaty, płacz, proszenie, złość itp. itd. Przeżyłem to i to ze starszymi kobietami... fatalny klimat.

No to ciesz się, że jesteś wciąż atrakcyjny ale miej na uwadze, że dla tych 30- to tylko zabawa.
Czy przyjedzie, nie sądzę, na pewno nie sama z siebie, ew jak jakiś facet ją kopnie.. bo wiadomo, że młodsi faceci są jacy są.. a wie że u Ciebie ma duży + poprzez wiek...

61

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Roxann napisał/a:
john.doe80 napisał/a:

Kryzys od kilku lat wink. Technicznie rzecz biorąc to ona mnie wyrywała, ale tak dwudziestko parolatki też lecą na mnie i to nawet jak nie są wstanie określić zasobności mojego portfela. Co mogłaby namieszać... ehh przyjechać pod mój dom i robić mi sceny.
Może to głupie, ale najbardziej boję się sytuacji w której za miesiąc lub dwa przyjdzie jej chęć na powrót. Strasznie stresują mnie takie klimaty, płacz, proszenie, złość itp. itd. Przeżyłem to i to ze starszymi kobietami... fatalny klimat.

No to ciesz się, że jesteś wciąż atrakcyjny ale miej na uwadze, że dla tych 30- to tylko zabawa.
Czy przyjedzie, nie sądzę, na pewno nie sama z siebie, ew jak jakiś facet ją kopnie.. bo wiadomo, że młodsi faceci są jacy są.. a wie że u Ciebie ma duży + poprzez wiek...

Cóż szkoda, że taką rolę przewidział mi los... starego groma Ahaba z Moby Dicka...

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

62

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

No i od akcji z kwiatami cisza, do teraz... kiedy napisała, "Dziś w nocy umarł Leon" - "jej zwierzak". No i weź tu kuźwa nic nie odpisz, znałem i lubiłem go.

A już miałem nadzieję, że jej próżność została zaspokojona i się więcej nie odezwie...

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

63

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

To ja Ci napiszę, co ja usłyszałam analogicznej sytuacji: Co się martwisz? Pozostałe zwierzaki nawet nie zauważą, a Ty będziesz kilka stów rocznie do przodu.

Tak że wiesz, można różnie się do tego odnieść, wybór zależy od Ciebie w zależności od tego, co chcesz osiągnąć wink

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

64

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
Capricornus napisał/a:

To ja Ci napiszę, co ja usłyszałam analogicznej sytuacji: Co się martwisz? Pozostałe zwierzaki nawet nie zauważą, a Ty będziesz kilka stów rocznie do przodu.
Tak że wiesz, można różnie się do tego odnieść, wybór zależy od Ciebie w zależności od tego, co chcesz osiągnąć wink

Zrozumieć po co to robi. Coś takiego robi się po coś.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

65

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:
Capricornus napisał/a:

To ja Ci napiszę, co ja usłyszałam analogicznej sytuacji: Co się martwisz? Pozostałe zwierzaki nawet nie zauważą, a Ty będziesz kilka stów rocznie do przodu.
Tak że wiesz, można różnie się do tego odnieść, wybór zależy od Ciebie w zależności od tego, co chcesz osiągnąć wink

Zrozumieć po co to robi. Coś takiego robi się po coś.

Po coś na pewno.  Na pewno miała w tym cel.
Tylko pytanie, co chcesz z tym dalej zrobić.  Czy znowu ciagnąc ta dziwną zależność,  czy chcesz się całkiem od niej odciąć? Było,  mineło i idziesz dalej.

66

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

No ja o tym samym co rossanka: znalazła powód, żeby się odezwać. anderstud Ci już podpowiedział, co masz zrobić...

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

67 Ostatnio edytowany przez john.doe80 (2019-03-03 10:50:52)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Postanowiłem jej odpisać, że uprzejmie ją proszę żeby równie zamknęła się na kontakt ze mną jak już jest zamknięta na mnie.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

68

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Postanowiłem jej odpisać, że uprzejmie ją proszę żeby równie zamknęła się na kontakt ze mną jak już jest zamknięta na mnie.

Tylko postanowiłeś czy już napisałeś? Jak jeszcze nie, to nie pisz nic. Jak już odpisałeś - to będziesz do Ciebie wypisywała i dążyła być może do spotkania.

69

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
rossanka napisał/a:
john.doe80 napisał/a:

Postanowiłem jej odpisać, że uprzejmie ją proszę żeby równie zamknęła się na kontakt ze mną jak już jest zamknięta na mnie.

Tylko postanowiłeś czy już napisałeś? Jak jeszcze nie, to nie pisz nic. Jak już odpisałeś - to będziesz do Ciebie wypisywała i dążyła być może do spotkania.

Tylko po co żeby po raz kolejny powiedzieć mi o "blokadzie"? Myślę że kulturalna prośba żeby dała nam sobie oddzielnie ułożyć życie nie przemówi. Parę razy już prosiłem żeby nic nie pisała/ nie lajkowała moich postów, że na tym etapie nie mogę/nie chcę być jej przyjacielem. Denerwuje mnie, że ja nie widzę /ona nie widzi jasnego komunikatu. Trochę wygląda na to że dla niej ten związek się nie skończył bo ona go nie skończyła.

Myślałem żeby napisać coś dłuższego, ale to tylko dolałoby oliwy do ognia. Trochę żałuje tego że pojechałem bo to ewidentnie ją podkręciło, znów serduszka na fotkach które publikuje, FB, Insta.
[face palm] dziecinada po całości, a mnie się nie chce bawić w tą dziecinadę, nie będę jeździł i błagał księżniczki, śpiewał pod jej oknem.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

70

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Tylko po co żeby po raz kolejny powiedzieć mi o "blokadzie"? Myślę że kulturalna prośba żeby dała nam sobie oddzielnie ułożyć życie nie przemówi. Parę razy już prosiłem żeby nic nie pisała/ nie lajkowała moich postów, że na tym etapie nie mogę/nie chcę być jej przyjacielem. Denerwuje mnie, że ja nie widzę /ona nie widzi jasnego komunikatu. Trochę wygląda na to że dla niej ten związek się nie skończył bo ona go nie skończyła.

Myślałem żeby napisać coś dłuższego, ale to tylko dolałoby oliwy do ognia. Trochę żałuje tego że pojechałem bo to ewidentnie ją podkręciło, znów serduszka na fotkach które publikuje, FB, Insta.
[face palm] dziecinada po całości, a mnie się nie chce bawić w tą dziecinadę, nie będę jeździł i błagał księżniczki, śpiewał pod jej oknem.

Nic jej nie pisz i nie reaguj. To czy będziesz odpowiadał na jej zaczepki, to już nie zależy on niej ale od Ciebie. I nie ma znaczenia, czy będzie ci lajkowała zdjęcia, wysyłała po 10 smsów czy coś jeszcze innego. Nie proś jej o to, żeby do Ciebie nie pisała i nie lajkowała postów - a niech to robi jak chce. Po prostu ignoruj i nie reaguj.
Chyba, że chcesz, ale to już inna sprawa.

71

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

[face palm] dziecinada po całości, a mnie się nie chce bawić w tą dziecinadę.

Ale dokładnie właśnie to robisz. Zamiast zignorować, to piszesz jakieś gorące prośby, żeby przestała... ona odpowiada... Ty piszesz, żeby przestała... i tak się kręcisz w kółeczko big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

72

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Ehh, chciałbym pewien closure dla całego tego związku. Ostatnie spotkania pokazały, że ona nie chce się zmienić, ani pracować nad sobą i związkiem. Pomimo to ciężko mi być obojętnym, moje serce dalej o niej nie zapomniało, a głowa nie jest wstanie znaleźć choć jednego powodu dlaczego serce "krwawi", bo wszystko w tym związku było NIE TAK jakbym chciał. Cały logiczny ja nie chce być już z nią.

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

73

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Ehh, chciałbym pewien closure dla całego tego związku. Ostatnie spotkania pokazały, że ona nie chce się zmienić, ani pracować nad sobą i związkiem. Pomimo to ciężko mi być obojętnym, moje serce dalej o niej nie zapomniało, a głowa nie jest wstanie znaleźć choć jednego powodu dlaczego serce "krwawi", bo wszystko w tym związku było NIE TAK jakbym chciał. Cały logiczny ja nie chce być już z nią.

Bez urazy,  ale tyle wolnych kobiet chodzi po ulicach, nie brzydkich,  mają poukładane w głowie,   a Ty wybierasz sobie na partnerkę taka osobę? Co Ci daje ta znajomość? Bo miłość to to nie jest,  z całym szacunkiem, jak się czyta ten temat..

74

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
john.doe80 napisał/a:

Postanowiłem jej odpisać, że uprzejmie ją proszę żeby równie zamknęła się na kontakt ze mną jak już jest zamknięta na mnie.

Pozwól, że ja tobie uprzejmie odpiszę - twoja prośba została skwitowana grymasem triumfu oraz utwierdziła ją tylko w przekonaniu,
że pomimo tego co ty tam sobie piszesz czy gadasz, to ona pociąga tutaj za sznurki i to ona zdecyduje o tym, kiedy nastąpi koniec.
Póki co bawi się sytuacją obserwując twoje nieporadne próby przekonującego symulowania bycia stanowczym i nieprzejednanym,
bo tak naprawdę (ja to wiem, ty to wiesz, ona też wie) nie chcesz tego kończyć, tylko chcesz na niej wymusić określone zachowania,
których ona nie zamierza podejmować, bo jest laską, a laski bardzo dobrze czują, kiedy trzymają w garści twoje jajca. Spróbuj zaprzeczyć smile

Słuchaj, moim zdaniem musisz najpierw sam ze sobą dojść do ładu czego chcesz, bo nie da się zjeść ciastka i wciąż mieć ciastka.
Jak chcesz to zakończyć, to ucinasz kontakt i nie odpisujesz na esemeski, nie odbierasz telefonu, nie spotykacie się "przypadkiem" na ulicy.
Jak nie chcesz tego kończyć, to przygotuj się na to, że prawdopodobnie nic się między wami nie zmieni, ona będzie dalej księżniczkować,
a ty będziesz dalej szykował kolacyjki, dzielnie znosił muchy w nosie i stojąc przy zlewie się zastanawiał "co tu się do ku*wy nędzy odwala".

Jeśli tego właśnie chcesz i uważasz, że tyle ci do szczęścia wystarczy, to po prostu jej odpuść, baw się dobrze i korzystaj, ale się nie angażuj,
bo przyszłości na tym nie zbudujesz, a taki układ nie będzie trwał wiecznie. Prędzej czy później ona się znudzi albo pozna kogoś innego,
albo zacznie się rozglądać za nową gałęzią, na którą przeskoczy, gdy tylko uzna że już wyczerpała się formuła waszej znajomości.
Jeśli jednak wierzysz w to, że cuda się zdarzają i że ją sobie wychowasz na żonę matkę twoich dzieci... to pozostaje tylko życzyć powodzenia.

P.S.
Ja już w tym momencie mogę ci opowiedzieć co będzie dalej.
Odpisując na wiadomość, wysłałeś jasny i czytelny sygnał, że dziewczyna nie jest ci obojętna i zostawiasz niedomkniętą furtkę.
Teraz to już jest tylko kwestia czasu, kiedy się zejdziecie z powrotem. Takim powrotom towarzyszy zwykle szał euforii z obu stron,
padają wielkie słowa, szumne deklaracje, wspólna przyszłość jawi się w zupełnie innych barwach bla bla bla... w skrócie wszystkim opier*ala.
O ile w początkowej fazie (pierwsze 2-3 tygodnie po zejściu) to wszystko wygląda autentycznie, a może nawet jest i szczere (nie mówię że nie)
o tyle kurz szybko opada, emocje gwałtownie gasną i nagle się okazuje... że w zasadzie to wszystko było bez sensu, bo syf jest dalej ten sam.

Prędzej czy później spotkamy się wszyscy w tym samym miejscu i będę mógł napisać "A nie mówiłem?" jeśli nie przerwiesz tego już teraz.

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.

75 Ostatnio edytowany przez john.doe80 (2019-03-03 14:10:08)

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu
anderstud napisał/a:

...nie chcesz tego kończyć, tylko chcesz na niej wymusić określone zachowania,
których ona nie zamierza podejmować, bo jest laską, a laski bardzo dobrze czują, kiedy trzymają w garści twoje jajca. Spróbuj zaprzeczyć smile

... "A nie mówiłem?" jeśli nie przerwiesz tego już teraz.

Nie odpisałem. anderstud Piszesz to co moja głowa mówi do mojego serca. Z jej strony to próba sił, podporządkowanie i ukaranie mnie. Nie widzi tylko że im dalej ciągnie tą grę tym dalej jestem od niej. Zrobię jak mówicie, uważam że po miesiącu zacznie się z jej strony próba odzyskania i wtedy będę miał gorąco, a jeśli spotka/dowie się że kogoś mam to stanę się wrogiem nr jeden bo nie dałem jej szansy i się szybko pocieszyłem.

rossanka napisał/a:

...Bo miłość to to nie jest...

No właśnie... black jack.



Bardzo wam dziękuję <3

Zwykły Jan Kowalski, postać z brzegu pierwsza -
Prochu nie wymyślę, nie napiszę wiersza...

76

Odp: Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Autorze, ja bym radzila ci bardziej skupic się na sobie, i na tym co ty chcesz, a nie skupiać się na relacji, która sam zerwales.
To trochę..ee niedojrzale.
Piszesz, ze dziewczyna nie chce się zmieniac, ani pracować nad związkiem, czy cos takiego pisales.., ooglnie marudzisz. Tak naprawde to już cie teraz nie powinno obchodzić.
No i - odnośnie zmian - zmiane zawsze zaczynamy od siebie smile

Powodzenia.

Posty [ 39 do 76 z 1,011 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 27 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziwne zachowanie Ex po rozstaniu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018