netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

dziwne rozstanie, sprzeczności.

7 945 odpowiedzi520 084 wyświetleniazałożony przez vex, 24.03.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Strony Poprzednia 1 … 45 46 47 48 49 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 991 do 3 055 z 7 946 ]

2 991

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Chlopowstręt jest spoko szczególnie zaraz po rozstaniu przynajmniej nie będziecie szukać plastrów :-P tylko obyście nie przegieły w drugą stronę jak ja. Bo ja mam taki wstręt tzn wogole są mi nie potrzebni że odmówiłam od rozstania tyle kaw że szok a mogłam poznać ciekawych ludzi :-P.
Może umnie też jest inny problem z niska samoocena .

2 992

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

Chlopowstręt jest spoko szczególnie zaraz po rozstaniu przynajmniej nie będziecie szukać plastrów :-P tylko obyście nie przegieły w drugą stronę jak ja. Bo ja mam taki wstręt tzn wogole są mi nie potrzebni że odmówiłam od rozstania tyle kaw że szok a mogłam poznać ciekawych ludzi :-P.
Może umnie też jest inny problem z niska samoocena .

Ja to idę w drugą stronę, boje się, że w tym małym mieście, jedyne co z czasem mogę spotkać to resztki kebaba na chodniku, że nawet nie będę miała gdzie kogoś poznać, bo i w pracy towarzystwo głównie kobiece, no a pub/klub to raz że nie moje klimaty, a dwa, tam to można spotkać głowę w kapturze ;/ chcoiaż już raz mi się udało, co prawde przed klubem, prośba o zapalniczkę i tak poszło. A matka mówiła, żeby nie palić xD

2 993

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Chlopowstręt jest spoko szczególnie zaraz po rozstaniu przynajmniej nie będziecie szukać plastrów :-P tylko obyście nie przegieły w drugą stronę jak ja. Bo ja mam taki wstręt tzn wogole są mi nie potrzebni że odmówiłam od rozstania tyle kaw że szok a mogłam poznać ciekawych ludzi :-P.
Może umnie też jest inny problem z niska samoocena .

Ja to idę w drugą stronę, boje się, że w tym małym mieście, jedyne co z czasem mogę spotkać to resztki kebaba na chodniku, że nawet nie będę miała gdzie kogoś poznać, bo i w pracy towarzystwo głównie kobiece, no a pub/klub to raz że nie moje klimaty, a dwa, tam to można spotkać głowę w kapturze ;/ chcoiaż już raz mi się udało, co prawde przed klubem, prośba o zapalniczkę i tak poszło. A matka mówiła, żeby nie palić xD

Rozśmieszyłaś mnie z tym kebabem i zapalniczka :-P.
Jest jeszcze internet łatwiej jest kogoś poznać tylko nie żadne bodo czy inne glupoty chociaż niektórzy i tam znajdują . Narazie odpocznij od chłopów

2 994

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Przeczytałam wszystko uff wy to zawsze mnie zaskoczycie tymi postami gdy ja jestem w pracy .

Dziewczyny wrzucę Tak trochę od siebie. Mowicie ze oni byli waszymi przyjacielami. Otoz ja po rozstaniu (pomimo tego że zostawił mnie z dnia na dzień po dziś nie wiem dokładnie dlaczego) zostalam z nim w miarę koleżeńskich stosunkach. Jakieś dwa tyg plaszczylam się jeszcze i prosiłam, jednak on za każdym razem grzecznie a stanowczo sprowadzal mnie na ziemię.  O tym że ma juz inna tez wiedziałam A mimo to nadal wymieniliśmy się wiadomościami czy też z uśmiechem mijalismy się na mieście. Ja nadal kochałam a on sobie żył z nową. Kochalam tak bardzo że pozwoliłam odejsc wiezac ze on zrozumie jak wyjątkowa bylam. Aż wreszcie mi się to znudziło.
Chyba jako jedyna uparta tutaj nie zablokowalam go, jego rodziny , jedynie jego nowa kobiete (ale to osobna historia gdzieś tu juz opisana) i w zasadzie też jakoś żyje do dzis ze świadomością że zawsze może sie odezwać. Ale widząc mój brak reakcji też już odpuścił.

Poprostu po pewnym czasie przestało to robić na mnie wrażenie, a nawet ostatnia jego propozycje  spotkania się  zostala odmowiona  przeze mnie.
Chcecie wiedziec czy kocham? Nadal, bezmienie, czy tęsknię - szalenie, czy płacze - często, wspominam -codziennie . A minelo 5 miesięcy.

A mimo to nauczyłam się jednego- przyjaźni nie ma bo to juz nie wroci a po pewnym czasie pojawia się godność - wasza utracona i to jest wasz cel. Odnalezc na nowo szacunek do siebie.

Książki - na początku trudno sie skupic gdy myśli krążą wokół exow ale są cudownym lekarstwem.
Netflix -najlepsze co można było wymyśleć - pachnidlo -serial. Polrcam jeszcze 13 powodów oba sezony, czarne lustro, szkola elit.
Siłownia- nowe życie ! Każdy wysiłek to ratunek. Ja zostałam na jakis miesiac i dziewczyny same widziały jak mi odbijalo. Jak ćwiczę jestem innym człowiekiem.

Ah i witam nowe kobietki. Miło i przykro jednocześnie. Wiem jednak że tu uda wam się poskladac trochę wasze rozsypane życia. Mnie się to pomału udaje.

2 995 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2018-12-28 23:16:59)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja moze nie tyle co nie jestem gotowa na czytanie opowieści o rozstaniach co po prostu nie chce mi sie w kolko powtarzać tych samych rad, ktore były tyle razy mielone w postach, ze nie widze sensu robienia tego poraz kolejny. Chętnie pomogę na bieżąco układać w głowie, chętnie skorzystam z pomocy od was, ale skupmy sie wlasnie na sobie - nie na eksach! To my tu jesteśmy najważniejsze! Wspierajmy sie, gadajmy o wszystkim i o niczym, pobiadolmy jak sie zatęskni i jest gorszy dzien, tylko - na litość boska! - nie idealizujmy eksow i nie rozkładajmy ich na czynniki pierwsze. Nie ma po co próbować ich zrozumieć, musimy zrozumieć siebie, skupić sie na sobie i wyciągnąć odpowiednie wnioski na przyszłość.

Samotnanarzeczona czytam Twoje posty i powiem wprost.. polubiłam Cie smile Wyglądasz mi na silna, rozsądna babkę, która ma w sobie naprawdę duzo pozytywnej energii. Tak trzymaj smile

GO GIRLS! GO GIRLS! <macha pomponami>

2 996

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

Jest jeszcze internet łatwiej jest kogoś poznać tylko nie żadne bodo czy inne glupoty chociaż niektórzy i tam znajdują . Narazie odpocznij od chłopów

Mam znajomą parę, która poznała się na Badoo, za rok ślub , więc pewnie da się. W internecie też nie bardzo mam pomysł, co poza tymi portalami zostaje. A w desperacji zostaje jeszcze Rolnik szuka żony, pewnie jakiś sezon 43 big_smile Na razie mam dość chłopów, ostatni okazał się, cytując Podsiadło, małomiasteczkowy wink Jak zaczynam szlochy to moja mama stwierdza, że to tak jakby grać w szachy z gołębiem - nasra na planszę i przewróci pionki.

2 997

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Ja moze nie tyle co nie jestem gotowa na czytanie opowieści o rozstaniach co po prostu nie chce mi sie w kolko powtarzać tych samych rad, ktore były tyle razy mielone w postach, ze nie widze sensu robienia tego poraz kolejny. Chętnie pomogę na bieżąco układać w głowie, chętnie skorzystam z pomocy od was, ale skupmy sie wlasnie na sobie - nie na eksach! To my tu jesteśmy najważniejsze! Wspierajmy sie, gadajmy o wszystkim i o niczym, pobiadolmy jak sie zatęskni i jest gorszy dzien, tylko - na litość boska! - nie idealizujmy eksow i nie rozkładajmy ich na czynniki pierwsze. Nie ma po co próbować ich zrozumieć, musimy zrozumieć siebie, skupić sie na sobie i wyciągnąć odpowiednie wnioski na przyszłość.

Samotnanarzeczona czytam Twoje posty i powiem wprost.. polubiłam Cie smile Wyglądasz mi na silna, rozsądna babkę, która ma w sobie naprawdę duzo pozytywnej energii. Tak trzymaj smile

GO GIRLS! GO GIRLS! <macha pomponami>

Promyczek i jazzmine nikt tak nie ułoży moich myśli jak wy brawa dla was właśnie o to mi chodziło ;-)

2 998

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pyłek Ty jestes moja soulmate, wiec wiesz jak jest wink Tylko ja to ta bardziej posrana i energiczna, Ty zaś spokojna i zrównoważona big_smile

2 999

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wyimaginowana ja znam kilka par z badoo i maja sie naprawdę swietnie smile Ja swojego eks poznałam tez na badoo i mam sie tragicznie big_smile statystycznie wychodzi na plus, ale prywatna trauma blokuje mnie przed takimi portalami tongue

3 000

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja tu pewnie zostaną na następne 10 lat .

Badoo - mimo wszystko nie polecam. Wogole nie polecam facetów

3 001 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2018-12-28 23:31:36)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Promyczek Hahahaha skislam.. widze kampanie (anty)reklamowa, Twoje zdjęcie i „faceci? Nie polecam - Promyk Kowalska” big_smile

3 002

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Pyłek Ty jestes moja soulmate, wiec wiesz jak jest wink Tylko ja to ta bardziej posrana i energiczna, Ty zaś spokojna i zrównoważona big_smile

Hahaha no może coś w tym jest :-P

3 003

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wy tu wszystkie szczupłe fit.. a ja nigdy na siłowni nie byłam, kilogram po świętach przytyłam, nazarlam sie wlasnie świństw z mc Donalda (którego nie jem od 10mc!) i słodkiego.. a buuu... jestem gruba i brzydka buuu... <wyje>

3 004

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Swoją drogą dochodzę do przemyśleń, że to dyskryminacja, że istnieje coś takiego jak Rolnik szuka żony, a nie ma czegoś na kształt Kobieta szuka męża. 

Promyczek87 - spokojnie, za 10 lat to ja tu zgaszę światło smile Albo zostanę adminem.

3 005 Ostatnio edytowany przez Wojowniczka95 (2018-12-28 23:39:39)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Ja moze nie tyle co nie jestem gotowa na czytanie opowieści o rozstaniach co po prostu nie chce mi sie w kolko powtarzać tych samych rad, ktore były tyle razy mielone w postach, ze nie widze sensu robienia tego poraz kolejny. Chętnie pomogę na bieżąco układać w głowie, chętnie skorzystam z pomocy od was, ale skupmy sie wlasnie na sobie - nie na eksach! To my tu jesteśmy najważniejsze! Wspierajmy sie, gadajmy o wszystkim i o niczym, pobiadolmy jak sie zatęskni i jest gorszy dzien, tylko - na litość boska! - nie idealizujmy eksow i nie rozkładajmy ich na czynniki pierwsze. Nie ma po co próbować ich zrozumieć, musimy zrozumieć siebie, skupić sie na sobie i wyciągnąć odpowiednie wnioski na przyszłość.

Samotnanarzeczona czytam Twoje posty i powiem wprost.. polubiłam Cie smile Wyglądasz mi na silna, rozsądna babkę, która ma w sobie naprawdę duzo pozytywnej energii. Tak trzymaj smile

GO GIRLS! GO GIRLS! <macha pomponami>

Dziękuje bardzo !! Miło to słyszeć. Wiele w życiu przeszłam mimo młodego wieku. Życie mnie nie rozpieszczalo od dziecka. Miałam w życiu okres depresji.
Ale ze nauczyłam się po rozstaniu dostrzegac te małe cenne rzeczy, które sprawiają ze życie jest piękne. Mimo cierpienia jakie nas spotyka. Musimy doceniać to co dobre i motywować się pozytywnymi myślami. Żyć w zgodzie z własnym sumieniem i tym jakie jesteśmy. big_smile
Innym życzyc wszystkiego dobrego. To każdy jeden facet, który nas skrzywdził stracił cudowne, wierne i oddane kobiety ! Które kochały i się poświęcały. Wiec możemy być z siebie dumne.
Mówi się ze karma wraca. Lecz wiem, ze nie warto siedzieć i czekać, aż nasz EX będzie cierpiał. Egoiści widza tylko swoje dobro.

Wierze w nas dziewczyny ! Nawet jak dla jednych będzie to trwało długi czas. Nawet jak się nie raz złamiemy. Może długo nie przestaniemy kochać do końca.
Wszystko się ułoży. Każda historia skonczy się pewnie inaczej, ale na 100 %dobrze !

3 006

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Wyimaginowana ja znam kilka par z badoo i maja sie naprawdę swietnie smile Ja swojego eks poznałam tez na badoo i mam sie tragicznie big_smile statystycznie wychodzi na plus, ale prywatna trauma blokuje mnie przed takimi portalami tongue

Na "moje oko" (oczywiście z tego co piszesz o Sobie) to Tobie Jazzmine żadne badoo jest niepotrzebne to ostatnia rzecz smile

Dzisiaj widzę to dużo rzeczy się tu działo w tym wątku  jestem pod wrażeniem.

A jak wszystko zawiedzie a raczej nie ,to pozostaje wiosna wiosna czyni cuda ludzkie ciało jest mega mądre.

Naprawdę jesteście niesamowite tzn wspaniałe .

Pozdrawiam

3 007 Ostatnio edytowany przez Promyczek87 (2018-12-28 23:43:28)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Muszę pomyśleć big_smile i jakaś nowa sesję zorganizować sobie.
To dobra mysl.
Mam kilka fot nie nadających się do publikacji ale tskie wlasnie chyba najlepiej stawiają na nogi po porażkach. Dobry fotograf obudzi w nas na nowo milosc do samych siebie. Może dziewczynki tez powinniście sobie takie sesje zrobić?

Edit. Paslawek miło widzieć naszego czytającego Pana po świętach smile

3 008

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Smutnanarzeczona w tym, co i w jaki sposob piszesz, widze troche siebie i swoje podejscie. Ja rownież wiele przeszłam w swoim 28letnim życiu, przez ostatnie dwa lata życie mnie dosłownie przeczołgało, czego wisienka na torcie było porzucenie mnie przez ex dla swojej byłej w dwa dni po wyjściu ze szpitala po poważnej operacji.

Jednak życie trwa dalej i czas nie zamierza sie zatrzymać bądź na nas czekać. To tylko od nas zalezy jak go wykorzystamy.
Mozna wyciągnąć wnioski i stwardnieć, a mozna taplać sie w nieszczęściu i nie robic progresu - wybór zalezy od nas.

Ja wierze, ze każda z nas zasługuje na najlepsze. Ze to nie my straciłyśmy. Z każdej opowiedzianej tu historii wyłania sie obraz kobiety kochającej i oddanej. Byc moze czesto za bardzo i za mocno, ale widocznie tak miało byc. Miałyśmy sie znaleźć w tym miejscu, zeby w przyszłości nie popełniać podobnych błędów.

3 009

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

O ludzie trzymajta mnie bo oszaleje .....
Jazzmine gruba dowcip dnia hahaha...
Wyimaginowana Program kobieta szuka męża a co zgłosiła byś się? :-P
Promyczek jeśli na tym forum będziemy się dzielić przemyśleniami i co u nas słuchać o same pozytywne rzeczy to czemu nie :-P.
Zawsze można sobie pogadać z fajnymi kobitkami

3 010

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Promyczek87 napisał/a:

Muszę pomyśleć big_smile i jakaś nowa sesję zorganizować sobie.
To dobra mysl.
Mam kilka fot nie nadających się do publikacji ale tskie wlasnie chyba najlepiej stawiają na nogi po porażkach. Dobry fotograf obudzi w nas na nowo milosc do samych siebie. Może dziewczynki tez powinniście sobie takie sesje zrobić?

Jak jakoś lepiej czuje się robiąc komuś zdjęcia niż jak mi robią big_smile
Chodź kiedyś myslalm i takiej odważnej sesji żeby zobaczyć na zdj ze jednak jestem piękna i niczego mi nie brakuje

3 011 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2018-12-28 23:46:27)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku jak miło Cie widziec wink Brzydka nie jestem z cała pewnością, ktoś tam na mnie zwraca uwagę w świecie realnym, wiec na badoo na pewno nie wroce. Ooo nie! Sprytnie kamufluje swoja fałdkę na brzuchu, która po świętach stała sie dla mnie jeszcze bardziej irytująca tongue

3 012

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Wy tu wszystkie szczupłe fit.. a ja nigdy na siłowni nie byłam, kilogram po świętach przytyłam, nazarlam sie wlasnie świństw z mc Donalda (którego nie jem od 10mc!) i słodkiego.. a buuu... jestem gruba i brzydka buuu... <wyje>

Ja też nigdy nie byłam i jeśli chodzi o siłownie, to najbliżej tego byłam dźwigając siaty z Biedronki. No ale kiedy jak nie teraz? Najwyżej będę w jakiś wiaodmościach typu "Próbowała biegać na bieżni, wciągnęła ją taśma".
Moj licznik na wadze to wyłącznie zasługa niezdrowych ostatnio nawyków i mojego Ex. Nie, STOP, nie będzie tak, że wszystko to jego sprawka. To moja zasługa, w końcu zastosowałam się do porad babci MŻ - mniej żreć big_smile

3 013

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Promyczek87 napisał/a:

Muszę pomyśleć big_smile i jakaś nowa sesję zorganizować sobie.
To dobra mysl.
Mam kilka fot nie nadających się do publikacji ale tskie wlasnie chyba najlepiej stawiają na nogi po porażkach. Dobry fotograf obudzi w nas na nowo milosc do samych siebie. Może dziewczynki tez powinniście sobie takie sesje zrobić?

Edit. Paslawek miło widzieć naszego czytającego Pana po świętach smile


Przyznaje jestem uzależniony u was najfajniej ,najcieplej .:)

3 014 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2018-12-28 23:50:39)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wyimaginowana ja wykupiłam pakiet multisport i od stycznia zamierzam ruszyc na siłownie. Ide z koleżanka, która wie co i jak, wiec nie boje sie totalnej kompromitacji. Wiesz co mnie zawsze troche przerażało? Ze pójdę sama i wyląduje na którymś z filmików YouTube, na którym naśmiewają sie z ludzi niepotrafiących korzystać ze sprzętów tongue

3 015

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

Wyimaginowana Program kobieta szuka męża a co zgłosiła byś się? :-P

Ja bym go wyreżyserowała big_smile

3 016

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Wy tu wszystkie szczupłe fit.. a ja nigdy na siłowni nie byłam, kilogram po świętach przytyłam, nazarlam sie wlasnie świństw z mc Donalda (którego nie jem od 10mc!) i słodkiego.. a buuu... jestem gruba i brzydka buuu... <wyje>

Ja też nigdy nie byłam i jeśli chodzi o siłownie, to najbliżej tego byłam dźwigając siaty z Biedronki. No ale kiedy jak nie teraz? Najwyżej będę w jakiś wiaodmościach typu "Próbowała biegać na bieżni, wciągnęła ją taśma".


Moj licznik na wadze to wyłącznie zasługa niezdrowych ostatnio nawyków i mojego Ex. Nie, STOP, nie będzie tak, że wszystko to jego sprawka. To moja zasługa, w końcu zastosowałam się do porad babci MŻ - mniej żreć big_smile

Popłakałam się ze śmiechu ale ty musisz być pozytywną i dowcipna osoba super odrazu lepiej się ciebie czyta niż te smety .

3 017

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawku jak miło Cie widziec wink Brzydka nie jestem z cała pewnością, ktoś tam na mnie zwraca uwagę w świecie realnym, wiec na badoo na pewno nie wroce. Ooo nie! Sprytnie kamufluje swoja fałdkę na brzuchu, która po świętach stała sie dla mnie jeszcze bardziej irytująca tongue

Masz wybór siłownia lub akceptacja smile

U mojej Pani lubię oponkę ,ale ona ciągle z nią walczy pojawia się i znika fałdka znaczy.

3 018 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2018-12-28 23:55:38)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Paslawku jak miło Cie widziec wink Brzydka nie jestem z cała pewnością, ktoś tam na mnie zwraca uwagę w świecie realnym, wiec na badoo na pewno nie wroce. Ooo nie! Sprytnie kamufluje swoja fałdkę na brzuchu, która po świętach stała sie dla mnie jeszcze bardziej irytująca tongue

Masz wybór siłownia lub akceptacja smile

U mojej Pani lubię oponkę ,ale ona ciągle z nią walczy pojawia się i znika fałdka znaczy.


Och losie.. nie akceptuje jej wcale, choc zyjemy sobie razem w symbiozie dobrych 10 lat tongue raz mniejsza, raz większa, ale zawsze ze mną. Dobrze w sumie jest miec jakas stala niezmienna w życiu, nie?:D Hahaha smile rusze z ta siłownia i wierze, ze w koncu sie jej pozbędę smile jak Swieta Paslawku?:) jak latorośl? Juz w dybach startowych do wyprowadzki?:)

3 019

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Haha ja po rozejsciu schudlam chyba z 10 kg. I jak wróciłam na siłownię to zadziałała pamięć miesniowa i wyrzezbilam się chyba w 2 tyg.  Wiec tak sobie na tej bierzni pomyślałam ze zrobię seksi fotkę z efektami i napisze na fejsie że od 2 miesięcy namietnie ćwiczę zamiast plakac do poduszki by moj ex nie mial nawet za grosz wkladu w moj wygląd i wiecie co. Wszystkie moje klientki tak się zachwyciły że czesc zaczęła wtedy chodzić na siłownię ze mną , a mój ex ...na drugi dzień napisał mi wiadomość ze świetnie wyglądam. A ja sucho odpowiedziałam - dziękuję.

Ale teraz święta, w mojej branży od ciula roboty wiec siłownia zapomniana.

Ps. Nie wstydzccie się. Tam na sprzetach są opisy jak ćwiczyć i nikt naprawdę nikt nie patrzy na nikogo. Słuchawki bezprzewodowe na uszy, dobra muzyka, wygodne buty i jazda.

3 020

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

Popłakałam się ze śmiechu ale ty musisz być pozytywną i dowcipna osoba super odrazu lepiej się ciebie czyta niż te smety .

Miło słyszeć, dziękuję wink Generalnie zawsze mnie odbierano jako osobę z poczuciem humoru, często ironiczną i śmiejącą się z samej siebie. Nawet ostatnio miałam uwagi, że gdzie jest ta osoba, którą znali, bo już nie pamiętają kiedy się śmiałam, że wiecznie rozdrażniona, smutna.
Ale cieszę się, że tu trafiam, poprawił mi się nastrój, pierwszy raz od tygodni naprawdę szczerze się uśmiechałam czytając ostatnie posty smile

3 021

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wyimaginowana uważaj, to forum uzależnia smile

3 022

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Z racji tego, że odziedziczyłam kota, to po 3 tygodniach udręki czyt. drapania, doszłam do wniosku, że wyglądam jak choinka, jedynie brak mi światełek, postanowiłam zakupić drapak, taki giga, wtedy może dotre na siłownie bez zadrapań na twarzy xD

3 023

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Bo przed świętami to my tu wszystkie wyly jak jeden mąż (nawet Loka nasza straszna gdzieś uleciala w przeszlosc za pomocą Pana -ex) . jakos tak to było dziwnie tu.
I patrzcie święta minęły, opuszczonych przybyło a mimo to nowy rok jakoś nas tak pozytywnie nastraja. To dobry znak !

3 024

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Oj Promyczku tak, masz racje.. jak my tu lamentowalysmy wszystkie.. jakie my chore byłyśmy, ajjj.. ja sie wczoraj zmazalam jak mazak.. No KATASTROFA jakas big_smile tongue

3 025

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Wyimaginowana uważaj, to forum uzależnia smile

I dobrze big_smile zwłaszcza jak widze podpis pod nickiem - do zakochania jeden krok - no ma nadzieje, że wreszcie zakocham się w sobie, ze wzajemnością smile

3 026

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Popłakałam się ze śmiechu ale ty musisz być pozytywną i dowcipna osoba super odrazu lepiej się ciebie czyta niż te smety .

Miło słyszeć, dziękuję wink Generalnie zawsze mnie odbierano jako osobę z poczuciem humoru, często ironiczną i śmiejącą się z samej siebie. Nawet ostatnio miałam uwagi, że gdzie jest ta osoba, którą znali, bo już nie pamiętają kiedy się śmiałam, że wiecznie rozdrażniona, smutna.
Ale cieszę się, że tu trafiam, poprawił mi się nastrój, pierwszy raz od tygodni naprawdę szczerze się uśmiechałam czytając ostatnie posty smile

Poprostu jak sobie przypomnę torebkę biedronki albo bierznie to śmieje się jak głupia chyba do szczęścia nie wiele mi potrzeba .hahaha teraz będziesz mi się kojarzyła z biedronka hahaha .
Właśnie mi o to chodziło żebyście wyrwały się od smecenia od exa a cieszyły się chociaż by takimi tekstami.:-D

3 027

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wyimaginowana a ja najbardziej lubiłam „lady in red” ale wraz z ilością postów zmieniło sie na „netbabeczka” :c nie podoba mnie sie...

3 028

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Popłakałam się ze śmiechu ale ty musisz być pozytywną i dowcipna osoba super odrazu lepiej się ciebie czyta niż te smety .

Miło słyszeć, dziękuję wink Generalnie zawsze mnie odbierano jako osobę z poczuciem humoru, często ironiczną i śmiejącą się z samej siebie. Nawet ostatnio miałam uwagi, że gdzie jest ta osoba, którą znali, bo już nie pamiętają kiedy się śmiałam, że wiecznie rozdrażniona, smutna.
Ale cieszę się, że tu trafiam, poprawił mi się nastrój, pierwszy raz od tygodni naprawdę szczerze się uśmiechałam czytając ostatnie posty smile

Poprostu jak sobie przypomnę torebkę biedronki albo bierznie to śmieje się jak głupia chyba do szczęścia nie wiele mi potrzeba .hahaha teraz będziesz mi się kojarzyła z biedronka hahaha .
Właśnie mi o to chodziło żebyście wyrwały się od smecenia od exa a cieszyły się chociaż by takimi tekstami.:-D

Może zmienię nick - Biedronka, codziennie w cenie big_smile

3 029

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Wyimaginowana a ja najbardziej lubiłam „lady in red” ale wraz z ilością postów zmieniło sie na „netbabeczka” :c nie podoba mnie sie...

A może po jakiejś magicznej licznie postów pojawia się fitbabeczka? big_smile

3 030

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

Miło słyszeć, dziękuję wink Generalnie zawsze mnie odbierano jako osobę z poczuciem humoru, często ironiczną i śmiejącą się z samej siebie. Nawet ostatnio miałam uwagi, że gdzie jest ta osoba, którą znali, bo już nie pamiętają kiedy się śmiałam, że wiecznie rozdrażniona, smutna.
Ale cieszę się, że tu trafiam, poprawił mi się nastrój, pierwszy raz od tygodni naprawdę szczerze się uśmiechałam czytając ostatnie posty smile

Poprostu jak sobie przypomnę torebkę biedronki albo bierznie to śmieje się jak głupia chyba do szczęścia nie wiele mi potrzeba .hahaha teraz będziesz mi się kojarzyła z biedronka hahaha .
Właśnie mi o to chodziło żebyście wyrwały się od smecenia od exa a cieszyły się chociaż by takimi tekstami.:-D

Może zmienię nick - Biedronka, codziennie w cenie big_smile

Dlamnie już jesteś biedronka hahaha
A ja pod nickiem mam przyjaciółka forum
:-P Chyba przez zasiedzenie:-P chociaż miło by było jakbyście tak uważały że tak skromnie się wypowiem .
Mam nadzieję że niema jakiś opisów stara net babka :-D

3 031 Ostatnio edytowany przez wyimaginowana (2018-12-29 00:20:01)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

Dlamnie już jesteś biedronka hahaha
A ja pod nickiem mam przyjaciółka forum
:-P Chyba przez zasiedzenie:-P chociaż miło by było jakbyście tak uważały że tak skromnie się wypowiem .
Mam nadzieję że niema jakiś opisów stara net babka :-D

Kurdę, ale to i tak muszę uważać, teraz Lidl jest w cenie, w końcu jak sobota to tylko do lidla, do lidla big_smile
EDIT: Jak wyłam po rozstaniu ze 3-4 dzień to leciało Nigdy w życiu, teraz leci Ja wam pokażę, chyba zaczynam doszukiwać się jakiś wskazówek od losu, albo ten co układa program Tv to Wielki Brat

3 032 Ostatnio edytowany przez paslawek (2018-12-29 00:20:49)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:
paslawek napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Paslawku jak miło Cie widziec wink Brzydka nie jestem z cała pewnością, ktoś tam na mnie zwraca uwagę w świecie realnym, wiec na badoo na pewno nie wroce. Ooo nie! Sprytnie kamufluje swoja fałdkę na brzuchu, która po świętach stała sie dla mnie jeszcze bardziej irytująca tongue

Masz wybór siłownia lub akceptacja smile

U mojej Pani lubię oponkę ,ale ona ciągle z nią walczy pojawia się i znika fałdka znaczy.


Och losie.. nie akceptuje jej wcale, choc zyjemy sobie razem w symbiozie dobrych 10 lat tongue raz mniejsza, raz większa, ale zawsze ze mną. Dobrze w sumie jest miec jakas stala niezmienna w życiu, nie?:D Hahaha smile rusze z ta siłownia i wierze, ze w koncu sie jej pozbędę smile jak Swieta Paslawku?:) jak latorośl? Juz w dybach startowych do wyprowadzki?:)

Mam ostatnio nieodparte wrażenie że mam pięć córek i to z charakteru trochę takich jak Lady Loka/Jazzmine x5 smile co jest pozytywne ale czasem stanowi mieszankę wybuchową damy radę.
Pełna gotowość do wyprowadzki popieram samodzielność a "syndrom opuszczonego gniazda mam zaliczony" już raz.
Fajnie że będą mieszkać razem z kuzynką/ bratanicą sie lubią będzie wesoło

Święta u babci tzn mojej mamy bardzo spokojnie .

3 033

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku to musisz miec jazdę bez trzymanki smile ja jedna serwuje rodzicom sporo atrakcji, a co dopiero piec takich mnie. Trzymaj sie Stary! Nie podałeś ważnej liczby.. przytulonych kilogramów wink to one sa wskaźnikiem obżarstwa big_smile

Fajnie, ze Młoda jest na tyle odważna, ze sie zdecydowała. We dwie bedzie im raźniej, a nic tak nie uczy zycia jak samodzielne mieszkanie.

Wyimaginowana NOT FUNNY :c

3 034

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Wyimaginowana NOT FUNNY :c

Nie miałam na celu urażenia, jeśli tak odebrałaś, szczerze przepraszam sad

3 035

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Wyimaginowana NOT FUNNY :c

Nie miałam na celu urażenia, jeśli tak odebrałaś, szczerze przepraszam sad

No co Ty? Swira masz? Zbijam sie big_smile

3 036

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Wyimaginowana NOT FUNNY :c

Nie miałam na celu urażenia, jeśli tak odebrałaś, szczerze przepraszam sad

No co Ty? Swira masz? Zbijam sie big_smile

Mój Dzień Świra trwa już dłuższy czas. Może powinnam nakręcić jakiś sequel big_smile

3 037

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawku to musisz miec jazdę bez trzymanki smile ja jedna serwuje rodzicom sporo atrakcji, a co dopiero piec takich mnie. Trzymaj sie Stary! Nie podałeś ważnej liczby.. przytulonych kilogramów wink to one sa wskaźnikiem obżarstwa big_smile

Fajnie, ze Młoda jest na tyle odważna, ze sie zdecydowała. We dwie bedzie im raźniej, a nic tak nie uczy zycia jak samodzielne mieszkanie.

Wyimaginowana NOT FUNNY :c

Jakieś 3kg ja dużo nie tyje chociaż żre w Święta na potęgę,jestem łazęga bardzo dużo chodzę po mieście zawsze lubiłem a jestem z Wawy to jest gdzie.
Chodzić ze mną brzmiało dosłownie nie w przenośni.

3 038

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Wyimaginowana NOT FUNNY :c

Nie miałam na celu urażenia, jeśli tak odebrałaś, szczerze przepraszam sad

No co Ty? Swira masz? Zbijam sie big_smile

Mój Dzień Świra trwa już dłuższy czas xd Może powinnam nakręcić jakiś sequel big_smile Albo Poranek Kojota - making off

3 039

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Jesteście tak mega pozytywne babki !
Humor od razu się poprawia
Tez się bałam idą na siłownie ze zepsuje jakiś sprzęt albo nie ogarnę jak coś włączyć. Zawsze można zgrywać głupka ze coś działa hahah
Przynajmniej powstanie śmieszna historia do opisania tongue
Spokojniej nocy dziewczyny

3 040 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2018-12-29 00:44:28)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku przytuliłes 3kg i mówisz, ze to niedużo, ja kilogram i juz lamentuje tongue ot jaka różnica pomiedzy podejściem mężczyzny i kobiety. Tez jestem łazik, uwielbiam spacerować, moge przejsc sporo kilometrów i nie mam dosc smile

Wyimaginowana moje ostatnie 2 lata zycia to cos bardziej w stylu „dlaczego ja?”. Popi*rdolone problemy, ktore w życiu normalnych ludzi rzadko sie zdarzają. Mogłabym dac im scenariusz na następnych tysiąc odcinków i mysle, ze pobiliby oglądalność i poziom absurdu big_smile

3 041

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawku przytuliłes 3kg i mówisz, ze to niedużo, ja kilogram i juz lamentuje tongue ot jaka różnica pomiedzy podejściem mężczyzny i kobiety. Tez jestem łazik, uwielbiam spacerować, moge przejsc sporo kilometrów i nie mam dosc smile

Wyimaginowana moje ostatnie 2 lata zycia to cos bardziej w stylu „dlaczego ja?”. Popi*rdolone problemy, ktore w życiu normalnych ludzi rzadko sie zdarzają. Mogłabym dac im scenariusz na następnych tysiąc odcinków i mysle, ze pobiliby oglądalność i poziom absurdu big_smile

Rozumiem Cię doskonale, bo był moment, że chciałam na tapecie w telefonie wkleić sobie screena z Trudnych spraw, teraz jestem bliżej jakiegoś Na sygnale, bo Na dobre i na złe to już nawet nie myślę big_smile

3 042

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Samotnanarzeczona napisał/a:

Jesteście tak mega pozytywne babki !
Humor od razu się poprawia
Tez się bałam idą na siłownie ze zepsuje jakiś sprzęt albo nie ogarnę jak coś włączyć. Zawsze można zgrywać głupka ze coś działa hahah
Przynajmniej powstanie śmieszna historia do opisania tongue
Spokojniej nocy dziewczyny

No ten wątek jest inny od innych :-P
Spokojnej nocki śpij dobrze

3 043 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2018-12-29 00:52:41)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Paslawku przytuliłes 3kg i mówisz, ze to niedużo, ja kilogram i juz lamentuje tongue ot jaka różnica pomiedzy podejściem mężczyzny i kobiety. Tez jestem łazik, uwielbiam spacerować, moge przejsc sporo kilometrów i nie mam dosc smile

Wyimaginowana moje ostatnie 2 lata zycia to cos bardziej w stylu „dlaczego ja?”. Popi*rdolone problemy, ktore w życiu normalnych ludzi rzadko sie zdarzają. Mogłabym dac im scenariusz na następnych tysiąc odcinków i mysle, ze pobiliby oglądalność i poziom absurdu big_smile

Rozumiem Cię doskonale, bo był moment, że chciałam na tapecie w telefonie wkleić sobie screena z Trudnych spraw, teraz jestem bliżej jakiegoś Na sygnale, bo Na dobre i na złe to już nawet nie myślę big_smile



Ja ostatnio myslalam o feniksie. Wiesz.. odradza sie z popiołów, powstaje silny z niczego.. och jakie to głębokie big_smile

Samotnanarzeczona dobranoc smile

3 044

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Ja ostatnio myslalam o feniksie. Wiesz.. odradza sie z popiołów, powstaje silny z niczego.. och jakie to głębokie big_smile

Zacytuje jednego ze swoich znienawidzonych klasyków: "ciężko jest żyć lekko". Jak jest bezdennie głupi, tak miał tutaj rację. Feniks nie jest zły, mi się akurat kojarzy niestety z pizzerią, w której jadłam wiecznie pizze bez szynki, no bo przecież niektórzy mieli wstręt do wędlin big_smile Ale już np. taki koń hmmm jaki jest każdy widzi, ale jednak kojarzy się z wolnością. Boże, chyba zeszłam już głębiej, chyba pukam od spodu w dno big_smile

3 045

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wyimaginowana ja kiedys zrobilam zdjęcie banki na tle drzew w piękny słoneczny dzien. Mam je na tapecie. Jest takie optymistyczne i bardzo je lubie wink Dobrze mi sie kojarzy, ten dzien spędziłam z Przyjaciółka smile

Ty nie pukaj, tylko wpi*rdol sie do środka, powiedz „dzien dobry” i przedstaw! wink

3 046

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Ty nie pukaj, tylko wpi*rdol sie do środka, powiedz „dzien dobry” i przedstaw! wink

Hahahah, tak jest, wejdę i powiem, część kochani, tu Biedronka big_smile

3 047

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Ty nie pukaj, tylko wpi*rdol sie do środka, powiedz „dzien dobry” i przedstaw! wink

Hahahah, tak jest, wejdę i powiem, część kochani, tu Biedronka big_smile

No.. a pozniej to juz tylko ku gorze, po szczebelkach, jak korpo-szczury big_smile

3 048

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tyle tutaj motywacji a ja wracam ze świń tematem sad
Lepiej się czuje, jak mam możliwość opisać tego co się dzieje, co czuję.

Obecnie próba kontaktu: informacja o tym, że miał próbę samobójczą, i ze ma nadzieje, ze kiedys wystarczy mu na to odwagi aby się udało.

Oraz dopisek, ze liczy, ze ktoś go godnie zastąpi.

Serce mi pęka sad
Co ja mam robić?

3 049

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Zagubiona25Niko napisał/a:

Tyle tutaj motywacji a ja wracam ze świń tematem sad
Lepiej się czuje, jak mam możliwość opisać tego co się dzieje, co czuję.

Obecnie próba kontaktu: informacja o tym, że miał próbę samobójczą, i ze ma nadzieje, ze kiedys wystarczy mu na to odwagi aby się udało.

Oraz dopisek, ze liczy, ze ktoś go godnie zastąpi.

Serce mi pęka sad
Co ja mam robić?

Czekaj czekaj po mału zadzwonił do ciebie i powiedział że miał próbę samobójcza ? I co gdzie on jest ?
Wiesz znałam chłopaka który gadał że miał próby samobójcze albo że się zabije pamiętam jak go zawieźli do psychiatryka lekarz powiedział że to jest tylko przemoc psychiczna na drugiej osobie. Naogol jak ktoś chce popełnić samobójstwo to o tym nie mówi a robi to. Z tym dopiskiem widać że cię szantażuje wiesz co tak jak doradzalam ci żebyś walczyła tak po tym.chyba doradze ci isc na terapię wyleczyć się z tego związku

3 050

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Zagubiona on Cie w ten sposob szantażuje emocjonalnie. Człowiek, ktory mówi o samobojstwie, nie popełni go. Ludzie zazwyczaj robią to po cichu. Moim zdaniem, powinnaś go zignorować i zając sie sobą. W przeciwnym razie, ciagle bedzie serwował Ci podobny rollercoaster.

3 051

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

GwiezdnyPył - nie zadzwonił a napisał, gdzie jest nie wiem, bo nie odpisałam nic na tę wiadomość.
Czyli to tylko kolejna zagrywka? dośc mocna... chyba zbyt mocna jak na mnie. Zignorować, tak?

3 052

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Zagubiona25Niko napisał/a:

GwiezdnyPył - nie zadzwonił a napisał, gdzie jest nie wiem, bo nie odpisałam nic na tę wiadomość.
Czyli to tylko kolejna zagrywka? dośc mocna... chyba zbyt mocna jak na mnie. Zignorować, tak?

Moim zdaniem tak niewiem jaka on ma psychikę ale myślę że to z jego strony jest szantaż a nie odżywanie się sprawdza cię jak zareagujesz . Masz kontakt z kimś bliskim z jego otoczenia ? Moze zadzwoń albo napisz że dostałaś taką informację niech oni się tym zajmują nie ty. Ty musisz jednak z tego się wyrwać . Po tym co on zrobił nie ma sensu walki o ten związek . Zniszczyć twoja psychikę potem całkowicie ciebie.

3 053

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Zagubiona25Niko napisał/a:

Tyle tutaj motywacji a ja wracam ze świń tematem sad
Lepiej się czuje, jak mam możliwość opisać tego co się dzieje, co czuję.

Obecnie próba kontaktu: informacja o tym, że miał próbę samobójczą, i ze ma nadzieje, ze kiedys wystarczy mu na to odwagi aby się udało.

Oraz dopisek, ze liczy, ze ktoś go godnie zastąpi.

Serce mi pęka sad
Co ja mam robić?

Może być szantaż emocjonalny, ale to nie oznacza, niestety, że nawet jeśli ktoś demnstracyjnie podejmuje próbę to nie okaże się ona skueczna, niechcący ale jednak. Co do samobójców - akurat mitem jest to, że ktoś kto mówi o tym, to nie zrobi i odwrotnie. Mam stycznośc z takimi osobami i generalnie nawet ludzie, którzy popełniają samobójstwo zawsze wczesniej dają sygnały - pośrednie lub nie.

Co do Twojej sytuacji - czy on wie, że spakowałaś mu rzeczy, odchodzisz itd? Zawsze jeśli ma się podejrzenie zagrożenia życia można to zgłosić na Policję, zaalarmować rodzinę i moga go namierzać, szukać.

3 054

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Zagubiona25Niko napisał/a:

Tyle tutaj motywacji a ja wracam ze świń tematem sad
Lepiej się czuje, jak mam możliwość opisać tego co się dzieje, co czuję.

Obecnie próba kontaktu: informacja o tym, że miał próbę samobójczą, i ze ma nadzieje, ze kiedys wystarczy mu na to odwagi aby się udało.

Oraz dopisek, ze liczy, ze ktoś go godnie zastąpi.

Serce mi pęka sad
Co ja mam robić?

Może być szantaż emocjonalny, ale to nie oznacza, niestety, że nawet jeśli ktoś demnstracyjnie podejmuje próbę to nie okaże się ona skueczna, niechcący ale jednak. Co do samobójców - akurat mitem jest to, że ktoś kto mówi o tym, to nie zrobi i odwrotnie. Mam stycznośc z takimi osobami i generalnie nawet ludzie, którzy popełniają samobójstwo zawsze wczesniej dają sygnały - pośrednie lub nie.

Co do Twojej sytuacji - czy on wie, że spakowałaś mu rzeczy, odchodzisz itd? Zawsze jeśli ma się podejrzenie zagrożenia życia można to zgłosić na Policję, zaalarmować rodzinę i moga go namierzać, szukać. Nie zbawisz świata, to nie jest facet dla Ciebie, będzie z Ciebie wyciągał energię cząstka po cząstce, aż sama dojdziesz do ściany i nie będziesz widziała wyjścia

3 055

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Właśnie z uwagi na jego psychikę nie wiem jak należałoby zareagować, może i jest to manipulacja, ale jest też ryzyko, że po prostu zaszło to wszystko za daleko, a on sobie z tym nie radzi. Sama nie wiem.
Czuje, że powinnam to zostawić, ale zapewne same wiecie, że jest to trudne.

Posty [ 2 991 do 3 055 z 7 946 ]

Strony Poprzednia 1 … 45 46 47 48 49 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026