netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

2 419 odpowiedzi166 851 wyświetleńzałożony przez a_normalna, 05.03.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 2 420 ]

196

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Na mnie jest w sumie dobra, ale Marek musi troszkę zmniejszyć. Ja też się cieszę, bo jedna sprawa załatwiona a i pieniądze mozemy wydać na coś innego wink Już się nie mogę doczekać,kiedy będę nosić tę obrączkę smile

197

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Cześć, nie wiem czy pamiętacie jak pisałam, że kupiłam buty. I Pan sprzedawca zapewniał, że się na pewno rozbiją. Otóż się nie rozbiły mimo katowania u szewca. Zatem morał jest taki, że mam buty w których wytrzymam max. 3 h i idę na wojnę ze sklepem hmm
Co gorsze chcę ewentualnie wymienić je na identyczny model tylko, że cały ze skórki bez atłasu na wierzchu (szewc mówił, że jak będzie skóra to nie ma problemu i się buty rozbiją). Tylko kurczę już sama nie wiem czy tak będzie. Choć z drugiej strony szansa, że wezmą ode mnie te buty i oddadzą kasę jest bardzo niewielka, więc pewnie będzie to jedyna opcja jaka mi pozostaje. Do tego wybór na rynku butów, które by mi odpowiadały jest niewielki. Po prostu porażka.

198

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Lena, ale przecież wiele panien młodych ma drugą parę butów, którą ubiera zaraz po kościele. Ale faktycznie nie fajnie, skoro zapewniał, ze się rozbiją ;/

199

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Wiesz bo to pewnie jest tak, że do kościoła kupują takie żeby ładnie wyglądały a potem przebierają je na takie wygodne do tańca. W moim przypadku miała to być jedna para bo jakoś nie mam ochoty wydawać 300 zł na 2-3 dni zabawy. A tu wychodzi na to, że będę musiała je wydać bo mnie ktoś umyślnie w błąd wprowadził.

200

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

A nie może ci chociaż wymienić tych butów? Na jakieś inne, które się rozbiją? Pisałaś o tych bez atłasu.

201

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No właśnie chciałam to tak załatwić, ale Pani w rozmowie telefonicznej podkreśliła, że można to zrobić tylko jeśli na podeszwach nie ma żadnych "wgniotków" jak to określiła. I tutaj właśnie zaczyna się problem bo mimo, że chodziłam w nich raptem 3 h po domu i to w naciągniętych na nie skarpetkach (żeby się nie pobrudziły) to na podeszwach są jakieś dziwne ślady. Podejrzewam, że będą one stanowiły problem :> Zobaczymy, na razie czekam aż sprowadzą mi te całe skórzane.

202

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

o szit, współczuję lena. skoro nie są uczciwi nie wolisz drugich kupic w innym sklepie (jezeli nie wymienia) ?

203

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Tak myślę, że jeśli mi ich nie wymienia to chce szukać gdzie indziej, tylko kurczę jak patrzę po stronach www to nie ma zbyt wielkiego wyboru butów do 2,5-3 cm z okragłym przodem sad
No i do tego wściekła jestem bo tyle kasy może iść po prostu do kosza. Najchętniej to kupiłabym te buty gdzie indziej a tutaj walczyła o zwrot kasy, ale niestety mam na niego jeszcze mniejszą szansę niż na wymianę.

204

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

nie opeiraj sie tak calkiem na www bo nie zawsze cala kolekcja jest przedstawiana na stronach, przejdz sie po sklepach stacjonarnych

205

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Do pośmiania się big_smile http://wedinator.com/

Zdjęcia oryginalnych tortów weselnych, sukien ślubnych, śmieszne fotki z wesel....

206 Ostatnio edytowany przez Lena (2010-04-20 12:41:07)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ewel ale ja już byłam w sklepach stacjonarnych i tam to w ogóle jest kicha jeśli chodzi o niskie obcasy sad

z pozytywów - dzisiaj podpisaliśmy umowę na zamówienie tortu ślubnego

Dziewczyny Pilna Sprawa !

jak już wiecie mam problem z tymi moimi butami, na razie jesteśmy na etapie - sklep sprowadza mi identyczny egzemplarz, ale w skórze (będzie za jakieś 1-1,5 tygodnia, obecny wymenią mi na niego tylko pod warunkiem braku wgniotków na podeszwie (które na niej są, więc sprawa sporna będzie), do tego te skórzane i tak będa ciasne zatem pytanie czy się rozbiją. Na razie w buty zainwestowałam 164  zł

Dzisiaj znalazłam buty,niestety aukcja kończy się w dniu dzisiejszym, za 50 zł

I teraz nie wiem wywalić kolejne 50 zł i kupić jeszcze jedne buty a te obecne spróbować zwrócić i odzyskać kasę ?
Czy na razie walczyć z tymi, które mam licząc na to, że ta aukcja się jeszcze pojawi ?

Ehh już sama nie wiem sad

207

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ups przeczytałam dopiero dziś

kupiłaś te za 50zl ?

208

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

nie, nie kupiłam ich. Dziewczyna je wystawiła ponownie, mimo że prosiłam ją o jakieś 3 tygodnie zwłoki, i jak na razie sobie są. Wiem, że ryzykuję, ale na razie idę na rozmowę ze sklepem - sądny dzień będzie jutro, po rozmowie telefonicznej wiem, że nie będzie lekko.

209

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Lena to trzymam kciuki, zeby sie jednak udało.

210

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Dziewczyny co do butów - udało się je wymienić na inny model - tym razem skórzany i trochę inaczej skrojony, ale też lekko przyciasny zatem od razu powędrowały do szewca. Okazało się też, że już na miejscu nie było takich problemów jak podczas rozmowy telefonicznej.

211

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Miejmy nadzieje, że teraz wszystko będzie dobrze smile

212

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

no to świetnie ! gratulacje smile

213

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Dopiero tu trafiłam wink gratuluję, że udalo się z bucikami:) ja swoje kupiłam tydzień temu smile chciałam na małym obcasie i mam na takim średnim wink

214

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

A jeszcze chciałam dodać, że jak oglądałam zdjęcia sukien, które Wam się podobają to zaczęłam się zastanawiać czy ja jakieś bezguście nie jestem neutral moja sukienka jest zupełnie inna (chyba można powiedziec, że taka oklepana) neutral

215

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

z nowości moje wymienione buty rozbiły się tak jak trzeba zatem ten temat uważam za zamknięty smile jutro jedziemy zamawiać obrączki w końcu

Linka ważne jest żeby sukienka się Tobie podobała i żebyś się w niej komfortowo czuła

216

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Lena, macie już coś upatrzone czy dopiero będziecie oglądać i wybierać?

217

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

mamy już konkretną koncepcję tylko odłożyliśmy zamawianie, ponieważ byliśmy w okresie zimowym a wówczas paluszki są trochę szczuplejsze

218 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2010-05-06 15:07:48)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja mam zimą grubsze palce wink W grudniu był kupowany pierścionek zaręczynowy i teraz mam wrażenie, że trochę zjeżdża mi z palca wink

Pochwal się zdjęciem jaka to koncepcja big_smile

219

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

lena -to swietnie ze z butami dobrze sie zakonczylo smile

linka- pokaz sukienke smile

220

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

a_normalna no właśnie z racji tego, że wymyślamy sobie zupełnie coś nowego to nie ma nigdzie zdjęcia tej obrączki. Ale są one już zamówione mają być w okolicach 16.06 więc może w wtedy wkleję ich zdjęcie.

Ewel jak tam szukanie sukienek idzie? :>
linka właśnie pokaż sukienkę smile

221

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

akcja wstrzymana - teraz w weekendy rowerujeMy i jest to o wiele przyjemniejsze. poza tym ostatnio miałam sen z sukienką która podoba się nieślubnemu i świadkowej - miałam być świadkiem na czyimś ślubie i moją sukienką była ta ślubna i okazało się że panna młoda ma taką zupełnie skromną prostą sukienkę a ja miałabym wyskoczyć w tych falbanach! i wkurzałam się że nikt mi nie powiedział że ona będzie mieć taką sukienkę. ech no w każdym razie póki co jestem absolutnie na nie dla sukienki którą oni by chcieli żebym kupiła tongue
drugi etap za 3 miesiące smile
najbardziej jestem przekonana do sukienki Venus - stad : http://karina.net.pl/   (kolekcja sens of italian) zdjecie jest niestety beznadziejne i nie widać sukni w pełnej krasie, jak dla mnie przegrywa ze wszystkimi które dotąd mierzyłam, ale nieślubny i świadkowa byli na nie "bo widać sukienkę a nie ciebie"  i co ja mam zrobić jak oni mi takimi tekstami walili ?
yikes)

222

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ewel, to w końcu ma być suknia dla CIEBIE, czy dla NICH? wink

223

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

no wiesz, chciałabym się podobac mojemu mężczyźnie

224

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No, wiadomo. Ale jakby nie wiedział jaką masz suknię to byłaby niespodzianka i co byś nie wybrała, to olśniłabyś go wink Czas jeszcze masz, więc może uda sięcoś znaleźć by wilk był syty i owca cała wink

225

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

tylko ze miesiac po slubie bym uslyszala ze sukienka mnie pogrubiala albo cos tam innego tongue na pewno znajdziemy cos co usatysfakcjonuje nas oboje, salonów mamy tu ogrom big_smile

226

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

http://www.halina-suknie.pl/gal09/images/sara.jpg

tak Dziewczynki wygląda moja sukienka.

227

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Wczoraj przyszło mi do głowy: jak myślicie - kiedy poinformować odpowiednie osoby o wybraniu ich na świadków?

228

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Linka -bardzo łądna sukienka

a_normalna - kiedy tylko wam się żywnie podoba. my naszej świadkowej powiedzieliśmy przez telefon bo nie mogliśmy się doczekać jej przyjazdu a jak już się zjawiła to opijaliśmy big_smile  a świadek dowiedział się po tym jak pojechał z nami załatwiać kapelę - po powrocie wyciągnęliśmy miodówkę za to że nas zawiózł, nie chciał przyjąć, powiedzieliśmy mu że nie ma wyjścia bo został mianowany na naszego świadka, bardzo się ucieszył

także jak znajdzie się fajna okazja to powiadamiajcie

229

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No to muszę się jeszcze zastanowić kogo wybrać na świadkową (w kwestii świadka nie mamy zbyt wielkiego wyboru, więc jeszcze tylko narzeczony musi potwierdzić czy też myśli o tej samej osobie co ja). Mam nadzieję, że pozostałe przyjaciółki nie obrażą się, ze nie one zostały wybrane wink

230

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

my od razu wiedzieliśmy kogo chcemy, troszkę debatowaliśmy nad świadkiem, ale szybko wybraliśmy.
nie ma tu się o co obrażać - wybieracie kogo chcecie i już. nie zrozumieją wyboru ? ich problem

231

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Żartuję, mam takie przyjaciółki, że zrozumieją i nie będą mieć za złe, że akurat nie ta czy tamta została wybrana. Jedyne o co by się fochały t,o że nie zostały na ślub zaproszone big_smile

Ja muszę się jeszcze zastanowić i obgadać z K. kogo wziąć, bo mam troszkę problem z wyborem między dwiema. Ale chyba bardziej skłaniam się ku dziewczynie, którą znam od przedszkola. Mam z nią trochę inną więź niż z pozostałymi. Dla postronnych będzie to wyglądać, że to moja siostra, bo mamy to samo nazwisko (w żadnym stopniu nie jesteśmy rodziną, to czysty przypadek) big_smile

232

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ewel widzisz gdybyś nie chodziła z nieślubnym szukać sukienki to by miał takie zaskoczenie, że na pewno by nie krytykował a Ty miałabyś sukienkę, która Tobie pasuje. Tekst z salonu, w którym byłam dzisiaj ze świadkową - ważne, żeby wybrać sukienkę, w której to my się dobrze czujemy, nawet jeśli inni doradzają co innego, żeby później się w niej dobrze czuć i nie żałować.

Linka skromna sukienka, nie w moim guście, jednak jak już pisałam wyżej ważne żeby Tobie odpowiadała

a_normalna my naszych świadków poinformowaliśmy przy okazji wspólnego spotkania, jak tylko podjęliśmy decyzję, że to im chcemy powierzyć tą funkcję. Zostali o tym poinformowani dużo przed wysyłaniem zaproszeń do gości. Ale jakby nie było my termin ślubu mamy zaplanowany od ok, 1,5 roku - wtedy rezerwowaliśmy salę.

233

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Lena - ja nie zapominam że przede wszystkim to moja sukienka i ja mam się dobrze czuć, dlatego przy niektórych sukniach absolutnie ich nie słuchałam. w jednym salonie gdy się sprzeczaliśmy o sukienkę -im się podobała a mi nie -i pani która nas obsługiwała podzielała moje zdanie, że ta sukienka absolutnie nie i ja w końcu powiedziałam -nie będę was słuchać, a kobieta stwierdziła: no chociaż jedna normalna !! (w sensie klientki która nie zgadza się ze wszystkim co mówią jej doradcy) smile))

234

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

W najbliższych dwóch dniach mam zamiar dokonać dwóch rzeczy: jutro powiedzieć przyjaciółce, że wybrałam ją na świadkową (o ile łaskawie raczy do mnie jutro wpaść na babskie ploty tongue) i dwa: w niedzielę pokazać siostrze o jakich obrączkach myślimy i spytać co o nich sądzi wink

235

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

no i do przodu smile))

236

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

a_normalna daj znać jak poszło z przyszłą świadkową smile

237 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2010-05-15 21:53:33)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Obiecała wpaść za jakieś dwie godzinki tongue Mam nadzieję, że faktycznie przyjdzie (bo już bywało, że w ostatniej chwili dzwoniła i odwoływała swoje przyjście).
Na pewno powiem wam jak poszło big_smile

edi: no i już po big_smile Bardzo się ucieszyła i już kazała obiecać, że dam jej znać kiedy idziemy polować na suknię big_smile

238

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No, czyli jest już krok do przodu w przygotowaniach smile

239

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Bardzo malutki krok wink Pasowałoby załatwiać jakieś poważniejsze i większe sprawy, ale to dopiero w wakacje, bo teraz sesja na karku ;/

240

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Dziewczęta drogie kolejny krok za mną, mianowicie umówiłam się już na robienie pazurków w dzień przed ślubem no i przyszłego Pana Młodego również zapisałam, a co niech chociaż raz ma piękne dłonie i paznokcie.

A co tam u Was słychać?

241

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja się ewakuowałam z Krakowa, bo bałam się, że zamkną mi wszystkie mosty i nie będę mogła ruszyć się nigdzie z mieszkania (mieszkam po drugiej stronie Wisły, tuż za rondem grunwaldzkim).

A w sprawach ślubnych, to wczoraj rozmawiałam z przyjaciółką i trochę się nam dziwi, że tak rwiemy się do ślubu, bo skoro nie mamy teraz pieniędzy na weselicho, to czemu nie odłożyć tego na za kilka lat? Powiedziałam, że nie pobieramy się dla wesela tongue

Kilka dni temu wymyśliłam sobie, że chcę mieć wianek z polnych kwiatów tongue

242

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Lena - i gdzie w końcu te pazury robicie ? i co z próbą ?

slyszałam że wały w krk juz połatane smile)

wiecie co -ja zaczynam coraz bardziej myśleć o dziecku....jak moja chrześniaczka ostatnio wyleciała do drzwi i mnie zobaczyła w nich i krzyknęła "ciociu" to sie cała rozpłynęłam .... ech

a rzeczywistość mówi że tu ślub dopiero za rok, a my mamy ubaw przekomarzając się jaką będziemy piosenkę ślubną tongue

243

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

a_normalna a ja zostałam w Krk smile niestety do pracy trzeba chodzić, dzisiaj za to widziałam w TV zdjęcia z Sandomierza i to dopiero jest zniszczenie
Co do kwiatków polnych - dobra koncepcja, ale musisz wtedy brać ślub w okresie wakacyjnym :> Zresztą kwiaciarka mówiła mi, że spotkała się z Panną Młodą, która zmieniała datę ślubu dlatego, że chciała mieć bukiet z konwalii smile

Ewel wybrałam w końcu Adrianę, mimo że się wahałam co do ceny usługi. Ale powiem Wam, że ostatecznie przekonał mnie tekst jednej dziewczyny, notabene z S-ca, która ogłasza swoje usługi na allegro i widziałam paznokcie jej wykonania, brzmiący:

"Czy zastanawiałaś się, dlaczego na niektórych aukcjach cena usługi przedłużania paznokci to 50, 40... a nawet 30 zł?

Pomyśl więc wtedy:
- jakich trzeba używać produktów
- jakie mieć doświadczenie w branży
- ile czasu poświęcać na 1 klientkę
- jaka przez to panuje atmosfera podczas zabiegu
- jak urządzony/wyposażony jest gabinet
- jakie haczyki ofertowe trzeba stosować
   (np. co obejmuje te 30 zl, a za co trzeba dodatkowo płacić)
żeby mimo tak niskiej ceny... wyjść jednak na swoje (czyt. zarabiać na życie), bo nikt tutaj nie działa charytatywnie!

Jeżeli jesteś miłośnikiem sportów ekstremalnych, chińskich podróbek , "produktów za grosik" (ewentualnie Leader Price)
i lubisz eksperymentować na sobie, to skorzystaj z tych ryzykownych, ale jakże przecież korzystnych cenowo ofert.

Jeżeli jednak cenisz wysoką jakość (za rozsądną cenę), profesjonalizm, spokojną i miłą atmosferę (kiedy zawsze możesz
o wszystko zapytać) i chcesz być pewna, że Twoje paznokcie to solidny i sprawdzony produkt, to zapraszam do mnie.

Zapamiętaj: NIE ZAWSZE NAJTAŃSZE JEST NAJLEPSZE(lub: Z GÓ...BATA NIE UKRĘCISZ- w wersji nieco ostrzejszej)"

Co do wałów to nie wiem niestety jaka jest obecnie sytuacja, jednak mimo że połatane to szkody i tak poważne są już.
Co do myślenia o dzieciach - ja spełniam się w roli chrzestnej, ale stwierdzam że niestety instynktu macierzyńskiego to ja nie posiadam, dlatego też w roli matki się jakoś nie widzę. Wiesz Ewel zawsze możecie zamienić kolejność smile najpierw dzieciaczek a dopiero potem ślub smile

244

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Lena Planujemy ślub na lipiec, więc jakieś polne kwiaty się znajdą wink

Ja chyba nie będę wydawać pieniędzy na kosmetyczkę. Będzie tylko fryzjer (mam przyjaciółkę wizażystkę i już obiecała, że wymaluje mnie na bóstwo big_smile)

A co do dzieci, to chyba jednak lepiej zaplanować po ślubie, bo dziecko zje więcej pieniędzy niż impreza i wtedy termin się znowu przesunie wink Ale to tylko taka moja myśl.

245

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

no widzisz masz tą komfortową sytuację, że ktoś po znajomości może Ci pomóc smile a ja ani wizażystki, ani speca od paznokci, dlatego musiałam sobie znaleźć niezależne dusze, które niestety nie pracują charytatywnie sad
Ale co mi tam ślub przecież raz w życiu.
I masz rację dzieci to nieustanna inwestycja - to drugi z powodów, dlaczego teraz nie widzę opcji ich posiadania.

Aaa Ewel idę na żywioł i nie robię próby wcześniej co do paznokci - bo makijaż i fryzurę to chcę sprawdzić - jednak bardziej się będą rzucać w oczy :>

246

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

lena - no swietny tekst... smile
a_normalna - fajny pomysl z tymi kwaitkami

ja tam nie wiem jakie bym chciala miec, nie mam koncepcji kolorystyki całego przedsięwzięcia.

ostatnio znaleźlismy wzory obrączek które podobają się nam obojgu -no niemożliwe tongue

wiecie że u mnie ma być dziś 20 stopni ? ;D

247

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ewel, ja tutaj od tygodnia mam zimnicę i deszcz (w najlepszym razie mżawkę ;/). Ale przynajmniej sytuacja się unormowała i nie grozi nam powódź.

Nie przejmuj się, ja jeszcze też nie wiem jakie kolory wszystkiego będą i czy rzeczywiście będę mieć ten wianek. Po prostu ostatnio tak mnie naszło tongue
Przynajmniej macie wybrane wspólnie obrączki big_smile U nas to będzie raczej mój wybór, bo K. wszystko obojętne i skoro powiedział, że nie przeszkadza mu złoty krążek z napisem w quenyi za 2,5 tysiąca, to przeforsuję prawie wszystko wink

Wstyd, ale wstałam dopiero jakieś pół godziny temu i paraduję jeszcze w piżamce. Mama poszła do sklepu ale nie zamknęła drzwi (nawet ich nie domknęła). Siedzę u siebie w pokoju i słyszę męski głos "Dzień dobry!" Lekka panika, bo jak tu w piżamie i takiej rozczochranej wyjść. Ale zaryzykowałam i okazało się, ze to tylko listonosz i widząc nie zamknięte drzwi chciał się przywitać (mama pracowała na poczcie).

248

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ewel to napisz nam czy prognozy temperaturowe się spełniły, bo w Krakowie - jak pisze a_normalna jest zimno i ponuro. Swoją drogą niezła przygoda z tym listonoszem.

Co do koncepcji to czasem się zastanawiam czy warto aż tak bardzo ją mieć - bo o ile ja mam pomysł jak chcę wyglądać i jak ma wyglądać mój R., jakie obrączki, kwiaty, samochód, fryzura itp. to niestety sali nie przeskoczę. Niestety oni maja tylko jakąś pulę obrusów do wyboru, stoły mieszczą się tylko w konkretnym ustawieniu jeśli chodzi o ilość gości, wazony i kwiaty dają koszmarne. Także o ile prosiłam na razie o zmianę wazonów to nie wiem na ile się to uda- być może jak się zdenerwuję to kupię własne, tak samo jak kwiaty. To samo kościół - nic się nie uda ustalić co do wystroju bo mamy jakiegoś niekumatego księdza. Zatem są dwa miejsca gdzie niestety moje koncepcje mają się nijak co mnie denerwuje bardzo.

Ps. dopiero ok. 11.00 odzyskaliśmy net w pracy (powódź zalała serwery naszemu dostawcy)

249

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Czasem zastanawiam się co z taką sytuacją robią osoby, które mają konkretną wizję i MUSI tak być jak ONE chcą, bo inaczej nie będzie wesela wink Czy tupaniem nóżką wymuszają zmiany, czy rodzina urabia żeby spasowały.

250

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Hmm nie wiem co robią bo ja aż do takich nie należę... ale swoją drogą jest to dla mnie dość denerwujące bo jednak chciałabym żeby tego dnia wszystko było idealnie

251

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ale czasem nie da się by było idealnie. I tak sobie myślę, że gdy za bardzo staramy się panować nad sytuacją i chociaż jeden malutki szczegół wymsknie się lub będzie inaczej niż zakładaliśmy, to Armageddon... dlatego chyba lepiej czasem spasować wink

A tak w kwestii sukien... zakochałam się w tej:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

252

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

A_normalna śliczna suknia. Mnie się takie bardzo podobają i się zastanawiam, czy taka by mi pasowała. Jeszcze tak zabardzo nad suknią nie myślę, bo mam teraz remont na głowie, ale pod koniec lata będę już zamawiać suknię.

253

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Sukienka brardzo ładna - romantico smile

254

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

śliczna sukienka.

255

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

a normalna ta suknia w rzeczywistości niestety nie jest taka śliczna jak na zdjęciu smile

256

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Mogę dołączyć smile  Jeszcze nie zaręczona wink ciagle czakam na ta niespodzianke ma byc w najmniej spodziewanym momencie a slub juz mamy zaplanowany smile  2.06.2012 smile 


Powiecie mi jak wstawia sie zdjecia?? mam pare sukienek moze ktoras wam sie spodoba smile

257

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

niteczka, mam świadomość, że wiele sukien (nie tylko ta) wygląda bajerancko na zdjęciach salonów, a w rzeczywistości kicha. Dlatego trzeba mierzyć, a nie zamawiać na podstawie fotki w necie, która jest sphotoshopowana wink
Po prostu sukienka mi się bardzo podoba i tyle. Ale nie wiem jeszcze jaką sama będę mieć.

arbuzekona, wklejasz bezpośredni link do zdjęcia między [ img ] i [ /img ] (tylko oczywiście bez spacji musi być w środku kwadratowych nawiasów).
Czemu tak wszystko macie ustalone? Gdzie spontaniczność?

258

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

arbuzekone witam w netkafejce, swoją drogą ciekawe data ślubu już jest a zaręczyn nie ma smile teraz każdy plan Twojego mężczyzny pewnie kojarzy Ci się z ewentualnymi zaręczynami wink

259

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Lena, ja w sumie dość często słyszę o tym, że para ustala datę ślubu, zaklepuje lokal i dopiero dziewczyna czeka na oficjalne zaręczyny. Albo wręcz pierścionek jest dosłownie tygodnie przed ślubem (znam taką parę) big_smile

Ja sobie wczoraj pogadałam trochę z mamą i uświadomiłam ją, że to jest ostatni rok jak tutaj mieszkam. W przyszłe wakacje wynajmujemy jakieś małe mieszkanie lub kawalerkę i zaczynamy mieszkanie we dwoje. Myślałam, że to logiczne (przecież nie możemy być małżeństwem mieszkającym w osobnych domach,a  ani u mnie ani u narzeczonego nie ma miejsca dla nas) ale okazało się, że jednak nie...

260

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Mama się zdziwiła, że po ślubie chcecie się wyprowadzić czy że chcecie to zrobić przed?

Posty [ 196 do 260 z 2 420 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026