My jedziemy do Egiptu na 2 tyg.;)
Follow dzięki.;)
2 406 2012-08-16 19:51:32
Podobne tematy
2 407 2012-08-27 08:01:38
No to ja już Po:D i bardzo mnie to cieszy, bo z jednej strony było niuesamowicie, a z drugiej po tych wszystkich przygotowaniach bylismy oboje wykończeni. Jako to dobrze że ślub jedt tylko raz w życiu. Ale wspomnienia tego dnia pozostaną cudowne:) Teraz jeszcze czekamy na zdjęcia. Plener mieliśmy innego dnia więc moglismy pozowliś sobie na bardziej szalone ujęcia.
Follow me co do tego makijażu to trafiłam na jakąś totalnie niekompetentna kosmetyczkę. Pomalowała mnie dokładnie w takich kolorach w jakich absolutnie nie chciałam (o czym poinformowałam ją już w progu). Próbowałam dawać jej wskazówki w jakim makijażu moje oko będzie wygladać lepiej, robiła po swojemu, a jak nalegałam to cos tam skorygowała i była zdziwiona że rzeczywiście lepiej to wyglada:P ciągle coś rozmazywała, tarła że wyszłam z gabinetu z totalnie czerwonymi oczami i z biało - różowymi perłowymi cianiami po same brwi. A niby renomowany salon hehe
2 408 2012-09-01 08:04:13
Dziś mój wielki dzień.
Trzymajcie kciuki.;)
2 409 2012-09-11 09:52:18
Rebel teraz już pewnie w podróży poslubnej:)
Follow Me a jak u Ciebie? Daj mi znać na maila jak będziesz miała chwilę bo ja ty razem mam sprawę że tak powiem służbową:)
2 410 2012-09-25 16:36:33
Cześć dziewczynki, ja już jestem w domu-zgadza się wróciliśmy z podróży ślubnej.
Co do ślubu i wesela powiem tak-ślub mogłabym powtarzać co miesiąc ale wesele...może zacznę od poczatku.
Dziś był piękny i słoneczny,makijaż i fryzura wszystko wyszło elegancko. Wiązanka, strój mój i męża
wszystko do siebie pasowało. W kościele wzniosła atmosfera, piekne kazanie, cudowne wnętrze, wszystko było romantyczne i bez zadęcia. Przysięgę i samą ceremonię wspominam najpiękniej.
Później puszczanie balonów przed kościołem, życzenia i wesele.
Żeby nie było: wszystko się udało: jedzenie naprawdę znakomite i w dużej ilości, wódka schłodzona, zespół zabawiał ludzi, pierwszy taniec się udał, niespodzianki i atrakcje dla gości także, wystrój taki jak chcieliśmy, obsługa sprawna i dyskretna, wszystko tak jak powinno być.
Jednak czuję jak by to nazwać? Rozczarowanie? Zażenowanie?
Włożyliśmy wiele serca w przygotowanie tego dnia nie mówiąc już o wkładzie finansowym a...
DJ zrobili wszystko odwrotnie niż prosiliśmy- głupie, zboczone zabawy (aż mnie policzki piekły jak na to patrzyłam), mnóstwo disco polo...Goście się dobrze bawili fakt ale dlaczego zrobili po swojemu? Przy płaceniu im za usługę byli jeszcze obrażeni,że dostali "tylko" tyle na ile się umawialiśmy. Nie wiem za co mieliśmy ich dodatkowo nagradzać. Fakt,że dostali po wódce, winie i byli liczeni na przyjęciu jako nasi goście nie jest istotny...
Biegające, niepilnowane i przeszkadzające dzieci. Jestem wielką przeciwniczką dzieci na weselach i oczywiście miałam rację. Dzieciaki znudzone (bo dorośli się zagadali) biegały, płakały i kładły się na parkiet przeszkadzając innym...Podczas krojenia tortu weselnego rozległ się ryk bo dziecko oparzyło się świeczką.
Ciotka ze strony męża która przy składaniu życzeń podeszła tylko do męża mnie ominęła.
Kilka kobiet z rodziny które w kopertę za 4-osobową rodzinę włożyły po 200zł. a sukienkę na weselu zmieniały po 2 razy, nie mówiąc już o dodatkach,makijażach, fryzurach i oczywiście tipsach...
Gości którzy nie widząc się kilka/kilkanaście lat zrobili sobie biesiadę zapominając, że przyszli na nasze wesele...
Nie chce mi się wymieniać więcej. NIE nie i jeszcze raz nie. Wszystko się teoretycznie udało ale jak sobie przypomne nasz zapał, planowanie, serce a to to otrzymaliśmy w zamian...
Trzeba było słuchać głosu serca i wybrać skromny ślub dla najbliższej rodziny na Mazurach, tak jak chcieliśmy.
O weselu chcę jak najszybciej zapomnieć.
Znając moje szczęście Wam dziewczynki wszystko super się udało, jesteście zachwycone i mogłybyście brać ślub co sobotę, czego oczywiście Wam życzę:)
A jak u Was?
2 411 2012-09-25 20:56:50
U nas idealnie. W sumie tylko zespół się nam spóźnił na slub 10 min, ale jakoś poszło.
Było dużo dzieci. Słodziaki. Umilali całą uroczytosc. Dziewczynka sypała kwiatki, chłopczyk niósł obrączki, potem puszczali bańki mydlane na wyjściu z kościoła. Ekstra.
Ludzie się zachowali super. Byli wszyscy, rodzina i najbliźsi znajomi. Miło.
Pieniądze, prezenty, wina - na prawdę wszystko okej, nikt nie poszedł na łatwiznę.
2 412 2012-09-26 08:44:24
Noooo to super:) Cieszę się, że było pięknie:)
2 413 2012-09-29 08:00:41
Dziewczyny gratulacje:)
Rebel cieszę się że wszystko poszło po Twojej myśli.
FollowMe ja ogólnie jestem bardzo zadowolona z przebiegu wesela, wiadomo jak to ja znalazłam kikla rzeczy które może troszke inaczej bym zorganizowała ale ogólnie było usper. Ala jestem szczęśliwa że taka impreze tylko raz w życiu. Tyle czasu, pracy i nerwów musieliśmy w to włożyć, że drugi raz bym się chyba też zdecydowała na skromny ślub w gronie najbliższych.
Co do głupich zabaw i muzyki to domyślam się że nie taki mieliście zamysł, ale jeśli goście dobrze się bawili to chociaż tyle:)
Teraz czekamy jeszcze tylko na zdjęcia, na szczęście fotograf już kończy nad nimi pracować.
Tak czy inaczej mam ogromną ulgę że już jesteśmy mężem i żoną i możemy dalej na spokojnie wszystko planować.
2 414 2012-10-10 14:24:18
Witam kobietki ![]()
Czy można do was dołączyć ?
Poczytywałam was czasami, ale nie zdecydowałam się dołączyć, ponieważ jesteśmy zaręczeni już od ponad roku, aczkolwiek szczerze mówiąc brak kasy dawał się we znaki...
Planowaliśmy ślub za jakieś 3-4 lata, lecz nagle wszystko obruciło się o 360 stopni, narzeczony prawdopodobnie wyjeżdża za miesiąc do Norwegii do pracy, będą to cykliczne wyjazdy na 6 tygodni i powrót, przerwa i znów wyjazd..
Na początek chce on zarobić na nowe auto, bo niestety stare przeżyło "wypadek" i nie jest sprawne.. ![]()
A potem chce odłożyć na ślub i wesele.
Ja za to będę zajmować się przygotowaniami i suknią, piękną, długą i białą (taką o której zawsze marzyłam:D)
Niestety moi rodzice obiecali mi (taka jest u nas tradycja) iż oni mi kupują suknie ślubną, a reszte załatwiamy sami, aczkolwiek raczej to nie wejdzie w życie, bo trudno coś zrobić tylko z taty pensji, tym bardziej że jest kryzys więc raczej nie mam co na nich liczyć
W internecie natknełam się na bardzo ciekawy artykuł o wydatkach na ślub wstawie link, to może kogoś z was zainteresuje ![]()
Na wszelakie pytania chętnie odpowiem :*
Pozdrawiam Marzena ![]()
2 415 2012-10-10 14:48:32
ocho chyba się spóźniłam, temat już chyba mało aktualny ![]()
2 416 2013-01-29 22:30:56
Świetny temat może warto byłoby go odświeżyć? Są wśród nas kobitki planujące weselicho?:)
2 417 2013-04-20 21:40:21
Witam , mogę dołączyć?
Ja z Moim narzeczonym co prawda jesteśmy zaręczeni dopiero od 2miesięcy i 7dni . Ślub i wesele chcemy zacząć planować dopiero za rok . Wiadomo z pieniążkami ciężko i to tak wszystko w miejscu narazie stoi . Ale chciałabym się podzielić moimi pomysłami na przyszły slub jak również dowiedzieć się czegoś o waszych pomysłach . Ale nie wiem czy temat aktualny ![]()
2 418 2017-09-17 19:34:22
Czy są tu jeszcze jacyś narzeczeni? ![]()
2 419 2017-10-16 17:20:34
są ale weselicho czeka na kasę
2 420 2017-11-20 21:37:15 Ostatnio edytowany przez Jesiennowiosenna (2017-11-20 21:37:29)
są ale weselicho czeka na kasę
To ile Wam jeszcze czasu zostało? ![]()
My ustaliliśmy sobie budżet, jaki dysponujemy, i dlatego zrezygnowaliśmy z weselicha na rzecz mniejszego przyjęcia.