Nowy zawód - tylko jaki? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Nowy zawód - tylko jaki?

Po kilku latach nieudolnej walki z poszukiwaniem pracy po studiach pedagogicznych zaczynam juz tracic sily, a moze juz je dawno stracilam? Konczac 8 lat temu studia z pedagogiki opiekunczej i socjalnej nie pracowalam ani razu w tym zawodzie. Pracowalam w innych ale nie tym... Nie wiem byc moze nawet utracilam zdolnosc wykonywania tego zawodu...
Teraz czas pojsc nową drogą, wyszukać nowy zawód. Marzę o tym byc znalezc juz stała pracę, az do emerytury smile
Obecnie zastanawiam się nad samodzielną nauką programu Auto Cad lub nad zawodem grafika komputerowego. W gre wchodzi teraz glownie samodzielna nauka jakiegos z programow lub studium zaoczne. I tu teraz kieruje prosbe do Was. W myslalach chodzi mi jeszcze po glowie technik farmaceuta lub masazysta, ale czy warto? Moze lepiej nauczyc sie tego AutoCada i np. bardzo dobrze exela i bedzie latwiej? Czego poszukuja pracodawcy? Co moze byc kluczem z wyjscia z mojej sytuacji. To są moje pierwsze pomysły... może Wy przeżyłeście podobne sytuacje? Mi osobiście już sił brak. Po pedagogice nie mam nic i nie umiem nic. Chciałabym w końcu czegoś konkretnego się nauczyc... i mieć pracę, stałą pracę...
Będę Wam wdzięczna za każdą nawet najmniejszą wskazówkę.
Pozdrawiam.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez zaklopotana123451 (2016-09-21 14:00:18)

Odp: Nowy zawód - tylko jaki?

Cześć. Najwidoczniej pedagogika nie była tym, co chciałabyś robić w życiu, co byłoby Twoją pasją. W każdym zawodzie, jeśli to jest pasja danej osoby, to da się znaleźć dobrą pracę. A jeśli dany zawód jest kogoś pasją, to człowiek ciągle się w tym rozwija, bo chce.
Zastanów się, w jakim zawodzie najbardziej się widzisz, do czego masz predyspozycje, co Ci sprawia przyjemność. A szukanie jakiegoś zawodu, który tylko daje duże pieniądze, a nie daje radości, satysfakcji jest bez sensu, bo po jakimś czasie wykańcza człowieka psychicznie. Człowiek nie jest stworzony do robienia całe życie czegoś, czego po prostu nie lubi.

"Liczy się nie to, kim ktoś się urodził, ale kim wybrał, by być."

3 Ostatnio edytowany przez Averyl (2016-09-21 15:46:00)

Odp: Nowy zawód - tylko jaki?

Jeśli nie jesteś inżynierem to po co ci ten Autocad? Nikt nie będzie u ciebie zamawiać rys. autocadowego, by powiesić na ścianie. Gdybyś chciała np. projektować wnętrza, jest wiele programów bardziej dopasowanych do tematu, mają np. gotowe bloki z jakimiś std. modułami - jak wanna, czy łóżko.
Już prędzej programy graficzne - mają duże zastosowanie, ale tam też jest całkiem spora konkurencja.

Masażysta - jak najbardziej, trochę jak fryzjer, jeśli masz dobre podejście do ludzi, to ludzie będą do ciebie przychodzić.

Gama zawodów, którą zasugerowałaś jest olbrzymia od inżynierskich, po ~artystyczne, po farmaceutyczne, manualne (brakuje mi już tylko księgowej i tłumacza wink ). Przede wszystkim wybierz sobie taki zawód, który bedzie sprawiał ci przyjemność. Powodzenia!

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

4

Odp: Nowy zawód - tylko jaki?

Najwiekszym moim marzeniem jest praca jako terapeuta zajeciowy, ale niestety mozliwosc pracy kolo mnie po tym kierunku jest tylko w dwoch miejscach, wiec bardzo mala. Skoncze kolejna szkole i bede bez pracy. Mąż jest technologiem/konstruktorem w firmie produkujacej meble i mowi ze lepiej nauczyc sie AutoCada niz robic studia, ze po tym jest wiecej mozliwosci pracy, ale sama nie wiem czy ja dam rade sie tego nauczyc... Lubie prace przy komputerze, ale nie wiem czy dam rade ogarnac program sama, z mezem i czy to naprawde ma sens? Co Wy o tym  myslicie.
Jeszcze mysle o grafice kompyterowej, jakiejs szkole policealnej w tym kierunku... ale czy po takich szkolach mozna znalezc prace???
Mysle duzo o tym wszystkim, kombinuje. Juz raz sie sparzylam i nie chce wiecej. Co Wy o tym wszystkim myslicie?

Odp: Nowy zawód - tylko jaki?

Jeśli wiecznie będziesz zastanawiać się, w jakich zawodach można znaleźć pracę, a w jakich nie, to nigdy tej pracy nie znajdziesz. To nie zależy od zawodu, ale od konkretnego człowieka, co robi w tym kierunku, by pracę znaleźć.

"Liczy się nie to, kim ktoś się urodził, ale kim wybrał, by być."

6

Odp: Nowy zawód - tylko jaki?

Nie zgadzam sie z ta opinia, gdyz uwazam ze ja zrobilam wszystko co moglam. Co roku, rok w rok roznosilam sam cv do wszystkich szkol, przedszkoli, placowek opiekunczo-wychowawczych itd. i kompletnie nic.  Te studia byly glownie kierowane do pracy w swietlicy a jak wiadomo teraz w switlicach pracuja po kilka godzin nauczuciele uczacy przedmiotow i tym samym nie ma miejsc dla zatrudnienia osoby na pelen etat. Wydaje mi sie tez ze o tylu latach mam prawo mocno przemyslec w jakim zawodzie sie kszatlcic dalej, to jest moja przyszlosc i mojej rodziny. Nie chce co kilka lat szukac nowego zawodu bo poprzedni szybko wybralam i nic z tego nie mam. Chce to bardzo ale to bardzo przemyslec. Wazne sprawy tego wymagaja, ale to jest moje zdanie.

7

Odp: Nowy zawód - tylko jaki?
MamaMajki napisał/a:

Mąż jest technologiem/konstruktorem w firmie produkujacej meble i mowi ze lepiej nauczyc sie AutoCada niz robic studia, ze po tym jest wiecej mozliwosci pracy, ale sama nie wiem czy ja dam rade sie tego nauczyc...

jeśli masz możliwość znalezienia pracy w firmię męża, albo jakieś pokrewnej to próbuj. Większość ogłoszeń o pracę z autocadem jest dedykowana inżynierom. Sam autocad służy do technicznych rys. - więc w jakiś sposób musisz rozumieć, co rysujesz. W niektórych specyficznych branżach stosuje się różne wersję programów podobnych do autocada, bardziej dopasowanych do branży. Jeśli chcesz wypróbować swoich sił spróbuj na początek skechup - jest za free, daje możliwości łatwiejszech rys. niż autocad. Jest czymś pośrednim między autocadem, a trochę programami graficznymi.
Jest dużo darmowych narzędzi, a w necie (na YT, czy na forach) dużo tutoriali, porad, spróbuj - będziesz wiedzieć, czego nie chcesz robić smile

Możesz się nauczyć różnych rzeczy, autocada, czy masażu, a niezależnie od tego wysyłać cv, a może kiedyś się trafi okazja, by robić to co chciałabyś.

MamaMajki napisał/a:

Najwiekszym moim marzeniem jest praca jako terapeuta zajeciowy, ale niestety mozliwosc pracy kolo mnie po tym kierunku jest tylko w dwoch miejscach, wiec bardzo mala. Skoncze kolejna szkole i bede bez pracy.

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

8

Odp: Nowy zawód - tylko jaki?

Ja na Twoim miejscu poszłabym do policealnej szkoły, z łatwością ją skończysz i będziesz cieszyć się z nowego zawodu, a w między czasie dodatkowo uczyć się grafiki, jeżeli to sprawia Ci radość. Jeżeli z grafiką nie wyjdzie (chociaż nie wiem dlaczego miałoby nie wyjść!) zawsze będzie coś dodatkowego.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021