netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Trafiam na fałszywych ludzi

7 odpowiedzi1 661 wyświetleńzałożony przez serena66, 18.09.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Trafiam na fałszywych ludzi

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Trafiam na fałszywych ludzi

Jestem osobą pechową. Trafiam na facebooku na ludzi, którzy są fałszywi. Zerwała dzisiaj ze mną kontakt osoba z którą pisałam sobie na necie. Nie jest z mojego miasta tylko z południa Polski.
Przykro mi przyznaję, bo traktowałam ją jak kumpla, zwierzałam się jej a ona mnie potraktowała w ten sposób. Przez to mi się nieraz wydaje, że zrażam do siebie ludzi.
Czasem w ogóle nie wiem komu mogę ufać, a komu nie. A chciałabym nieraz z kim mieć popisać sobie.
Wydaje mi się, że nie jestem chyba zdolna do zawierania jakichś relacji i tylko je psuje.

2

Odp: Trafiam na fałszywych ludzi

Nie zrażaj się tak łatwo. Być może rzeczywiście jest fałszywą osobą, albo zabrakło jej cierpliwości albo empatii. Warto ufać innym ludziom, ale trzeba to robić ostrożnie, stopniowo, w miarę jak kogoś coraz lepiej poznajesz.

3

Odp: Trafiam na fałszywych ludzi
takiwiatr napisał/a:

Nie zrażaj się tak łatwo. Być może rzeczywiście jest fałszywą osobą, albo zabrakło jej cierpliwości albo empatii. Warto ufać innym ludziom, ale trzeba to robić ostrożnie, stopniowo, w miarę jak kogoś coraz lepiej poznajesz.

Robię najwyraźniej taki błąd, że jak kogoś polubię to zaczynam w myśli nazywać tego kogoś kumplem. Nie mam przyznaję skąd się nauczyć jak zawierać relacje z kimś. Rodzice nie mają znajomych, brat tak samo.
Trochę to co najwyżej mnie dołuje, bo śmieliśmy się z tą osobą na facebooku jak najzwyklejsi kumple a on mnie olał. Nie dziwię mu się, że odnosi porażki z kobietami jak ma takie podejście.

4

Odp: Trafiam na fałszywych ludzi

Rozumiem, że jest Ci trudno nie mając wzorców z domu, dlatego czasem możesz się sparzyć. Staraj się wyciągać wnioski z doświadczeń i nie popadaj w skrajności: nie otwieraj się od razu, ale też nie bądź przesadnie zamknięta.

5

Odp: Trafiam na fałszywych ludzi
takiwiatr napisał/a:

Rozumiem, że jest Ci trudno nie mając wzorców z domu, dlatego czasem możesz się sparzyć. Staraj się wyciągać wnioski z doświadczeń i nie popadaj w skrajności: nie otwieraj się od razu, ale też nie bądź przesadnie zamknięta.

W porządku.

6

Odp: Trafiam na fałszywych ludzi

Hej, czytając Twoje poprzednie posty ewidentnie masz problem ze sobą - dopóki tego nie przepracujesz, chyba bezpieczniej będzie się skupić na sobie zamiast na znajomościach fejsbukowych.

7 Ostatnio edytowany przez serena66 (2016-09-18 21:56:26)

Odp: Trafiam na fałszywych ludzi
Szkot napisał/a:

Hej, czytając Twoje poprzednie posty ewidentnie masz problem ze sobą - dopóki tego nie przepracujesz, chyba bezpieczniej będzie się skupić na sobie zamiast na znajomościach fejsbukowych.

Rozumiem. Jedynie się postaram sprawić dobre wrażenie w pracy bo w końcu z ludźmi będę pracowała. I nie zrobić złego wrażenia oraz skupić się na realizacji planu swojego że pracować, w międzyczasie psycholog, a potem w Gdańsku coś znaleźć w sensie pracy i tam się przenieść. Zostać sama z sobą. Zobaczyć czego chce od życia i co chce robić w życiu.
Nie odbieram tego niewiadomo jak. Zdaje sobie sprawę że ze mną jest problem. Na facebooku nie pisze z nikim za bardzo. Nie chce kolejnych osób zrazić do siebie. Normalnych relacji prócz pracy nie chce zawierać. Jeszcze kogoś zranie i skrzywdze.

8

Odp: Trafiam na fałszywych ludzi
serena66 napisał/a:

Jestem osobą pechową. Trafiam na facebooku na ludzi, którzy są fałszywi. Zerwała dzisiaj ze mną kontakt osoba z którą pisałam sobie na necie. Nie jest z mojego miasta tylko z południa Polski.
Przykro mi przyznaję, bo traktowałam ją jak kumpla, zwierzałam się jej a ona mnie potraktowała w ten sposób. Przez to mi się nieraz wydaje, że zrażam do siebie ludzi.
Czasem w ogóle nie wiem komu mogę ufać, a komu nie. A chciałabym nieraz z kim mieć popisać sobie.
Wydaje mi się, że nie jestem chyba zdolna do zawierania jakichś relacji i tylko je psuje.

Co spowodowało, że nazywasz ją fałszywą osobą? Czujesz się zdradzona, bo komuś zaufałaś, zwierzałaś się, a ten ktoś urwał kontakt? Może za szybko dałaś kredyt zaufania, i powinnaś rozwijać kontakty na zasadzie wzajemności - obserwujesz zaangażowanie drugiej strony, i proporcjonalnie do tego dajesz coś od siebie? To jest najzdrowsze podejście. Trzeba też obserwować siebie - wiedzieć, czy ja naprawdę potrzebuję tej konkretnej osoby, chcę z nią rozwijać relację, czy też potrzebuję po prostu rozmowy (a to różnica! wiele razy sama popełniałam ten błąd). Jest jeszcze jedna kwestia - każdy ma prawo zerwać z kimś znajomość i niekoniecznie to świadczy o tym, że ta druga strona jest "zła". Gdyby ktoś mi uczciwie i wprost oświadczył, że chce skończyć znajomość, nie obrażając mnie - nie miałabym pretensji. Jednak 3/4 osób tego nie robi.

Abstrahując od powyższych, czasami niektórzy ludzie są po prostu niereformowalni i nawet jeśli wydaje się, że jest wszystko w porządku, potrafią zmienić swoje zachowanie. Na to nie mamy wpływu.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Trafiam na fałszywych ludzi

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026