Odkryłam że mój mąż dostał wiadomość od kompletnie obcej mu dziewczyny o treści kiedy przyjedzie do niej do sosnowca
Poprosiłam o wyjaśnienie a on stwierdził,że niemusi mi się z niczego tłumaczyć
Nieodzywa się bo się obraził,jest okazaja do rozmowy bo wybieramy się na zakupy bez dzieci
Niewiem czy jest sens zaczynać rozmowę,bo jemu jest ciężko coś wytłumaczyć:)
Może lepiej było siedzieć cicho i żyż wdomysłach
Podobne tematy
Ja bym nie odpuściła. Niestety, skoro jesteście małżeństwem nie powinniście miec przed sobą żadnych tajemnic. Jeżeli nie chce Ci nic powiedziec oznacza to, że coś ukrywa. Tak uważam. Powinnas drązyc temat, chyba, że wolisz tak jak napisałas życ w domysłach
Nie odpuściłam bym,jesli dostaje sms-a od innej kobiety masz prowo wiedziec co i jak!!
nie możesz odpuścić ! Twój mąż nie dojrzale się zachował mówiąc że nie będzie się nikomu tłumaczył !
Musisz zareagować , bo wyczuwam brak szacunku z jego strony ! Stanowczo domagaj się wyjaśnień ![]()
jak najbardziej zgadzam się z wypowiedziami powyżej, ale warto byłoby mu dać do zrozumienia, że nie dlatego pytasz, bo jesteś wścibska i ciekawska, tylko martwisz się o niego ... i chcesz go w pełni zrozumieć. Spróbuj wziąć go sposobem, najpierw podbuduj jego ego i pokaż że się martwisz,a potem wybadaj teren. No i warto byłoby spisać sobie ten numer telefonu, w razie problemów będziesz mogla do niej zadzwonić i dać do zrozumienia, że ten Pan już zajęty..
masz prawo wiedziec o co chodzi
druga sprawa ze sie buczy ze czytalas jego smsy ale to go nie wytlumacza w zaden sposob
Dzięki za wszystkie porady:)
Problem w tym,że on uważa iż ja stwarzam problem z niczego:)
Powiedziałam,że jak niechce rozmawiać to ja się niebędę prosić,niech uważa tylko żeby niezrobił czegoś czego będzie żałował do końca życia bo ja póżniej niebędę taka mila i skora do rozmów:)
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki:)
Dla mnie to jest w ogóle dziwne,że zastanawiasz sie czy z nim o tym porozmawiać.Moim zdaniem powinnas wręcz żądać wyjasnień jakaś obca laska do niego takie smsy pisze ja bym nie odpuściła,chyba że wolisz życ w nieświadomości ale uważam,że to nie jest dobre wyjscie i cos jest na rzeczy pozdrawiam
Zgadzam się całkowicie z tym co napisała zgnilamandarynka
Jeśli sobie tego nie wyjaśnicie bedziesz żyć w nieświadomości i podejrzeniach...a z czasem zatruje ci to życie do takiego
stopnia że bedziesz sprawdzać męża na każdym kroku,nie odpuszczaj niech sie fochuje ile chce każdy zasługuje na wyjaśnienia!!
Moim zdaniem to zalezy od tego, czy jesteś gotowa usłyszeć, że Cię zdradził, bądź też zdradza z jego ust?
I gdybyś coś takiego usłyszała, to... co bys dalej zrobiła? Bo powinnaś być na to przygotowana zawczasu, na usłyszenie tego.
Z pewnością masz prawo wiedzieć, skoro jesteście małżeństwem, to jego sprawy są Twoimi sprawami, a to znaczy, że POWINIEN Ci się wytlumaczyć, bo jest w stosunku do Ciebie zobowiązany.
Hmm...moze to chamskie i niegrzeczne,ale ja bym przejrzala jego telefon,komputer,kieszenie i zdobyla jak najwiecej dowodow,a potem bym dala mu szanse na szczere przyznanie sie,z pewnoscia by jej nie wykorzystal,wiec pokazalabym mu wszystkie dowody i raczej nie sluchala juz wyjasnien. Masz prawo to zrobic,bo jestes jego ZONA!!! Powinien byc wierny i szczery z toba,jesli nie potrafi niech to powie.
Hm,telefon był sprawdzany wiele razy i poczta na necie:)
Jakbym mu powiedziała,że sparawdzałam to by było piekło w domu,bo już raz mnie złapał na tym i o mało niedoszłodo razstania;)
Narazie jest ok,bo niepojawiły się takie sytuacje,zobaczymy co będzie dalej;)
Hm,telefon był sprawdzany wiele razy i poczta na necie:)
Jakbym mu powiedziała,że sparawdzałam to by było piekło w domu,bo już raz mnie złapał na tym i o mało niedoszłodo razstania;)
Narazie jest ok,bo niepojawiły się takie sytuacje,zobaczymy co będzie dalej;)
Nie rób tego drugi raz . Ja tak zrobiłam i rozwaliłam sobie kiedyś fajnie zapowiadający się związek.Poztym jeśli będzie chciał to ukryje to co będzie miał do ukrycia . Jak dla nie należą ci się wyjaśnienia co do tej kobiety , ale skoro on uważa ,że nie musi ci się z niczego tłumaczyć to zachowaj czujność tak czy inaczej;)
Motylku766 w zupełności się z tobą zgadzam,niechciałabym stracić 7 lat małżeństwa:)
Oczywiście za inne porady dziękuję:)
Od tego feralnego dnia,w którym dostał tę wiadomość jest cisza,w sensie tym,że się niekontaktowała z nim:)
to jest plus dla mnie:)
Pozdrawiam cieplutko w te morożne dni;)
Jeśli się obrazie go o to zapytałaś to jasno oznacza, że ma coś do ukrycia, Chociaż faceci czasem bywają dziwni i obrażają się choćby ten sms był wysłany przez pomyłkę właśnie do niego, ale fakt, że raczyłaś zapyta to powód do obrażenia się, Mimo wszystko potraktuj to jak powietrze, Tym bardziej, że się nie obezwała do tej pory
musisz go przycisnac, jezeli jesteście małzenstwem to takie rzeczy powinny byc jawne a nie kryte. niech Ci to wszystko wyjasni. nie zostawiaj tak tego .