Mam problem: pewna sytuacja z przeszłośći powoduje we mnie strach i jakoś troche boje się zajść do Kobiety a wiem że jest w domu(telefon zapewne się rozładował)
Podobne tematy
Strach paraliżuje. To już wiesz...
a teraz jest teraźniejszość, jak sądzę ![]()
więc może już strach sobie poszedł
warto sprawdzić ![]()
Mam problem: pewna sytuacja z przeszłośći powoduje wemnie strach i jakoś troche boje się zajść do Kobiety a wiem że jest w domu(telefon zapewne się rozładował)
A pomyślałeś o ludziach co przeczytają twój post? Może ty mi coś doradzisz: patrzę na stół i tam jest coś czego nie powinno być. Co mam zrobić?
Nie możemy Ci pomóc, bo Twój post jest kompletnie pozbawiony sensu i nie wiadomo, o co Ci chodzi.
Nie możemy Ci pomóc, bo Twój post jest kompletnie pozbawiony sensu i nie wiadomo, o co Ci chodzi.
Typowe kobiece podejście:) Stachu możesz naprawić ten kombajn co stoi w stodole, treblinki są przy balotach. Tak powinna brzmieć odpowiedź:)
7 2016-06-17 21:10:03 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-06-17 21:10:48)
Cyngli napisał/a:Nie możemy Ci pomóc, bo Twój post jest kompletnie pozbawiony sensu i nie wiadomo, o co Ci chodzi.
Typowe kobiece podejście:) Stachu możesz naprawić ten kombajn co stoi w stodole, treblinki są przy balotach. Tak powinna brzmieć odpowiedź:)
Czyli co, powinnam mieć męskie podejście?
Facet pisze o ''pewnej sytuacji'', która powoduje w nim strach.
No kurczę, mamy się domyślać?
Gary też ma ''kobiece podejście''?
wartościowa Kobieta najpierw zakonczy związek, wtedy dopiero spotka się z kimś innym ? powinno być do zrozumienia
wartościowa Kobieta najpierw zakonczy związek, wtedy dopiero spotka się z kimś innym ? powinno być do zrozumienia
Czyli ta kobieta, do której boisz się iść jest zajęta, tak?
Jeśli tak, to odpuść sobie.
Wartościowy facet nie wpieprza się w czyjś związek.