Jak sobie poradziliście po rozstaniu? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

Jak się potoczyły Wasze losy po zerwaniu, zakończeniu związku, zbiegnięciu sprzed ołtarza, odwołaniu ślubu (pasujące podkreślić). Chodzi mi tutaj o związki z kimś na kim Wam mega zależało, ale nie było zainteresowania/ chęci z drugiej strony. Chodzi mi o Wasze zachowania bezpośrednio po zerwaniu i czy w ogóle jeszcze próbowaliście coś naprawiać, szukać kontaktu z tą drugą osobą ?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez lilianna90 (2016-05-23 12:38:31)

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

Zerwane zaręczyny, nie szukałam kontaktu, raczej sprawy formalne nas do tego zmuszały. Z czasem ja radziłam sobie coraz lepiej, on coraz gorzej łącznie z próbami spotkań i utrzymaniu kontaktu z jego strony. Aktualny stan rzeczy ja w szczęśliwym związku z innym mężczyzną, On po raz "n-ty" rozstał się z kolejną dziewczyną.

3

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

No widzisz u mnie też zerwane zaręczyny. Jakaś tam próba załagodzenia sporu z mojej strony była, ale skoro ktoś ma  pupie to i ja ruszam do przodu z kopyta big_smile Tak z ciekawości zapytam ile masz lat? Ile czasu potrzebowałaś żeby "ogarnąć się" ?

4

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

26:) A potrzebowałam około roku. U mnie sprawa była nieco łatwiejsza bo mój ex był skończonym dupkiem, ale wiem, że warto iść do przodu i absolutnie nie myśleć, że już Cię w życiu nic nie spotka. I nie ma sensu łagodzić niczego. To tylko pogarsza sytuację, znam z autopsji.

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

Nie warto szukac kontaktu, bo to boli.
Kazdy czlowiek jest inny. Inaczej radzi sobie z rozstaniem. U mnie minelo juz, czy moze dopiero 4 miesiace. Jest o niebo lepiej, choc nie mowie, ze idealnie, bo jeszcze czasem dopadaja mnie mysli o ex. Ale wtedy mowie sobie, ze nie warto wiecej myslec o kims takim, jak on.

6 Ostatnio edytowany przez Tola25 (2016-05-24 11:25:40)

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

zerwane zareczyny.. minelo 5 miesiacy przez ten czas byla jedna proba kontaktu z jego strony. ale postanowilam ze urywam kazdy mozliwy kontakt - jak mnie nie chca to nie, nie ma nic posrednio. i tak jest lepiej moim zdaniem

7

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

Tak, Tolu masz rację. Ja jednak wyciągnęłam rękę na zgodę, zdałam sobie sprawę z tego, że każdy kij ma dwa końce. Jednak moja ręka została odtrącona więc jak przystało na dorosłego człowieka mogę sobie powiedzieć w twarz, że próbowałam rozmawiać naprawiać itp. a teraz po prostu już to zostawiam i tyle wink U mnie dopiero około 2 tygodni od zerwanych zaręczyn, ale zdałam sobie sprawę ze nie ma sie co pchac tam gdzie mnie autentycznie nie chcą smile

8

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

Myślę, że zerwane zaręczyny to najlepszy dowód na to, że uniknęło się szybkiego rozwodu:) Trzeba w tym widzieć same superlatywy. Poboli, ale na pewno przestanie. A przynajmniej uniknie się wielu niepotrzebnych formalności.

9

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?
frazesy89 napisał/a:

Tak, Tolu masz rację. Ja jednak wyciągnęłam rękę na zgodę, zdałam sobie sprawę z tego, że każdy kij ma dwa końce. Jednak moja ręka została odtrącona więc jak przystało na dorosłego człowieka mogę sobie powiedzieć w twarz, że próbowałam rozmawiać naprawiać itp. a teraz po prostu już to zostawiam i tyle wink U mnie dopiero około 2 tygodni od zerwanych zaręczyn, ale zdałam sobie sprawę ze nie ma sie co pchac tam gdzie mnie autentycznie nie chcą smile



tak dokładnie. tez tak myslałam wina jest posrodku, tez probowałam rozmawiac, wyjasniać  ale tylko NIE NIE NIE I NIE.  tak to bardzo przykre, ale za dwoje nie da sie starać...

10

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

U mnie rozstanie do dziś nie zostało wyjaśnione do końca. nawet w smsach a tym bardziej na żywo. znaliśmy się dość krótko ale relacja była intensywna. zazdroszczę tym osobom dla których partner był na tyle w stanie by wyjaśnić powody. bo tchórzostwa no poprostu nie umiem ogarnąć swoim rozumem.

11

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

Nie ma co rozkminiać. Skoro tak sprawa wygląda to trzeba zabrać najprostsze i najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie pod uwagę- brak miłości.

12

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

To taki dzisiejszy standard. Pobawić się w dom przez 2-3 lata, a później wrócic  do mamusinej spódnicy na niedzielne obiadki. Osobiście uważam, że ludzie którzy tak postępują nie powinni nigdy zakładać rodzin. Ewentualnie po 35 roku życia, skoro w wieku 25-27 lat przerasta ich wytłumaczenie drugiej osobie co czują, nie potrafią rozmawiać o problemach, a normalne problemy w związku urastają do Mount Everestu. Kalectwo emocjonalne proszę Państwa ! I takie teraz mamy pokolenie, jak się coś psuje to się wymienia.
Teraz w większości mamy do czynienia z takimi dużymi chłopcami, zarabia na siebie, mieszka oddzielnie, a mimo wszystko pępowina gruba i długa że HEJ big_smile
Oczywiście istnieje jeszcze typ macho, ale ten to wali chyba prosto z mostu(?) Czy też opisuje jak to kobiety nie chce ranić?  tongue

13

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

frazesy, ty doskonale wiesz, jak się toczyły moje losy po rozstaniu, bo byłaś ich "świadkiem" od początku tutaj na forum smile jak jest teraz u mnie? lepiej, myślę. wiesz, jak próbowałam wszystko ratować, jak błagałam. czy żałuję? nie, widocznie taka jestem. brak kontaktu od 26 dni. od 6 dni jest fajnie, chociaż dzisiaj mam trochę gorszy dzień. pięknie trafiłaś z opisem w swoim ostatnim poście. Kalectwo emocjonalne. U ciebie 2 tygodnie, a po twoich postach wydaje się, że trzymasz się bardzo dobrze. Mam nadzieję, że się nie mylę i dajesz sobie radę.

14

Odp: Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

purecurls pozory często mylą. Mało rzeczy mnie "rusza", ale akurat to złamało mnie jak zapałkę dosłownie. Niby coś robię i zajmuje sobie czas. Znajomi piszą dzwonią, wychodzę do ludzi, ale czy sie zbiorę do kupy to nie mam pojęcia. I nikomu takiego czegoś nie życzę. Tak właściwie to nie mam pojęcia jak dojrzały człowiek może tak lekkomyślnie podejśc do tak ważnego kroku jakie są zaręczyny i ślub, a później po odwidzeniu mu się po prostu przestać się odzywać. No, ale życie toczy się dalej i autentycznie podbudowuje się myślą, że skoro ktoś miał mnie w dupie i tak mne potraktował to najwyraźniej mydlenie oczu to jego specjalność. Tylko zastanawiam się jak po takim czymś można ufać ludziom?

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak sobie poradziliście po rozstaniu?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018