pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

nie wiem jak sobie radzić z nieśmialoscia... to jest moj ogromny problem i nie pozwala mi on poprawnie funkcjonowac. Wstydze sie kogos o cokolwiem zapytac, a zagadac do chlopaka to juz nie wspomne i do tego wszystkiego praktycznie w kazdej sytuacji sie rumienie sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

Proponuję, żebyś poczytała sobie posty z tematu "Nie musisz tego czytać....". Wypowiadały się tam osoby, które maja podobny problem do Twojego. Myślę, że jest tam dużo wartościowych info. zachęcam...


P.S. Widzę, że chyba jednak wcale nie ejst aż tak źle- o ile dobrze rozumiem masz chłopaka, czyli jakoś na codzień z tą swoją niesmiałością walczysz...:)

"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

3

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

MłodaAnulka, czego jak czego, ale pięknych rumieńcy to na prawdę nie trzeba się wstydzić. A nieśmiałość to inaczej nazwany lęk. A z lękiem już potrafimy sobie radzić ... i tak krok po kroku zmieniaj swoje poglądy i ... z czasem okaże się, że jest ci o wiele lżej nawiązywać relacje z innymi ludźmi, nawet z męszczyznami.
Pozdrawiam cieplutko

4

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

MłodaAnulko, najpierw zastanów się co w Tobie jest takiego z czego jesteś zadowolona, dumna, co potrafisz świetnie robić, o czym możesz dużo powiedzieć. I zacznij działać w kręgach, gdzie możesz wykorzystać te swoje plusiki, gdzie będziesz czuła sie dobrze i nabierała poczucia wartości. A potem małymi kroczkami staraj sie robić rzeczy, których do tej pory nie robiłaś, na które brakowało Ci odwagi. Zobaczysz, że z każdym dniem będziesz bardziej otwarta, a każde wyzwanie rzucone Twojej nieśmiałości zaczniesz traktować jak przygodę, w której możesz sprawdzić siebie i wyjść z tej próby zwycięsko.
Powodzenia:)

"Nie płacz w liście nie pisz że los ciebie kopnął nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia kiedy Bóg drzwi zamyka --- to otwiera okno odetchnij popatrz spadają z obłoków małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz"  J.Twardowski

5

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

Przede wszystkim powinnaś polubić samą siebie. Od Ciebie zależy, jak postrzegają Cię inni. Pomyśl,że jesteś w porządku,inni to na pewno dostrzegą. I wystawiaj się na próby-spytaj o drogę zupełnie obcą osobę, zobaczysz że nie ma w tym nic złego, z czasem może przekonasz się do nawiązywania rozmowy z obcymi osobami. Nie bój się ludzi.

6

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

Hej. Musisz uwierzyć w siebie. Najlepiej zapisz się na jakiś kurs np. medytacja, joga, taniec brzucha czy nawet kurs informatyczny. Nie ważne co to będzie, chodzi o to żebyś się zajęła czymś co lubisz i w to zaangażowała. Musisz pokochać siebie i uwierzyć w to, że jesteś jedyną i niepowtarzalną osobą na całym świecie bo taka jest prawda. Nie stój w cieniu swojego narzeczonego. Pokaż całemu światu kim jesteś - a zawsze jest się tym, kim się chce być. Tu znajdziesz kilka porad na walkę z depresją tipy.pl/artykul_403,jak-walczyc-z-depresja-jesienna.html. Nie ma tu jakiś magicznych sztuczek ale to pomaga. Ja miałam bardzo długo taki okres w życiu, że czułam się mało warta i ogólnie przerażona całym światem. Nic mi kompletnie nie pomagało aż zaczęłam regularnie uprawiać sport. Zaczęło się od snowboardu w którym się zakochałam a teraz chodzę na taniec brzucha który niesamowicie odpręża, relaksuje i dodaje wiary w siebie.

7

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

Ja myślę, że unikanie kontaktów z ludźmi paradoksalnie mogłębia jeszcze nieśmiałość, bo wówczas powoli zapominamy, jak naturalnie można się zachowywać w towarzystwie. Gdy zamykamy się w sobie, rezygnując z zawiązywania znajomości, z jednej strony niby możemy się wreszcie przestać stresować przebywaniem w towarzystwie, ale z drugiej pozbawiamy się możliwości walczenia z nieśmiałością. Moim zdaniem prócz prób odbudowania swojej samooceny dobry jest właśnie trening, czyli dawanie sobie szans na spotykanie nowych ludzi, aby móc powoli przezwyciężać lęk przed osobami trzecimi.

8

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

Czym prędzej leć po prochy, bez tego nie dasz rady.Bedziesz stroniła od ludzi aż wylądujesz na marginesie życia.

9

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

Myślę ze bna prochy zawsze jest czas:p a tak powaznie to tam wyzej dobrze ci radza!znajdz w sobie cechy ktore sa super bo na pewno takie masz i sie skup na nich i staraj sie rozwijac swoje pasje, zainteresowania, poznawac nowych ludzi ktorzy tez maja takie samo hobby:)kiedys tez bylam niesmiala, nie powiem ze cos mi z tego nie zostalo ale poradzilam sobie z nia:)zaczelam wiecej "wychodzic do ludzi" i to mi duzo dalo naprawde!

W życiu piękne są tylko chwile, dlatego czasem warto życ smile

10

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

To może odświeżymy temat...
Macie może jeszcze jakieś rady? Bo ja jestem chyba jakimś ciężkim przypadkiem i te powyższe na mnie nie działają...
Chodzi o to, że lubię siebie, nie mam problemu z samoakceptacją. Wychodzę "do ludzi"(kluby, dyskoteki itd). Tylko jak spotykam nowe osoby to bardzo ciężko mi się przełamac;/ Jestem strasznie spięta i podobno sprawiam wrażnie "wystraszonej"... A już w ogóle jeśli chodzi o kontakty z płcią przeciwną, jestem strasznie oporna, za nic nie mogę się przełamac i byc do końca sobą;/ Bo jak byc sobą, jak wiesz, że ktoś z kim rozmawiasz po raz pierwszy na pewno Cię ocenia;/ ...

Twoje życie staje się lepsze, kiedy Ty stajesz się lepszym;)

11

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością
MłodaAnulka napisał/a:

nie wiem jak sobie radzić z nieśmialoscia... to jest moj ogromny problem i nie pozwala mi on poprawnie funkcjonowac. Wstydze sie kogos o cokolwiem zapytac, a zagadac do chlopaka to juz nie wspomne i do tego wszystkiego praktycznie w kazdej sytuacji sie rumienie sad

A odpowiadałaś sobie kiedyś na pytanie czy lubisz i akceptujesz siebie.
Bo często to wynika z barku akceptacii.
powodzenia

12

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

Wiki- każdy człowiek - to inny charakter.Jedni nie mają problemów z nawiązywaniem znajomości- są spontaniczni  eeeeee od razu by zagadali na śmierć a inni podchodzą z dystansem do nowo poznanych.Może Ty masz to drugie?

13

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością
MłodaAnulka napisał/a:

nie wiem jak sobie radzić z nieśmialoscia... to jest moj ogromny problem i nie pozwala mi on poprawnie funkcjonowac. Wstydze sie kogos o cokolwiem zapytac, a zagadac do chlopaka to juz nie wspomne i do tego wszystkiego praktycznie w kazdej sytuacji sie rumienie sad

Taką intensywną nieśmiałość można pokonać jedynie na poziomie DNA swojej osobowości. Co z kolei spowodowało że charakteryzujesz się tak uciążliwą i intensywną nieśmiałością ? To multum destrukcyjnych blokad mentalnych, które zostały zarejestrowane na poziomie Twojej podświadomości. Oznacza to że ich kompletnie nie kontrolujesz, NIKT ich nie kontroluje. Przeciwnie, to one generują setki jak nie tysiące destrukcyjnych procesów myślowych i emocjonalnych, one są kreatorami Twojej rzeczywistości chociaż racjonalnie wiesz że nie jest to rzeczywistość jaką chciałabyś mieć. Aby zacząć usuwać nieśmiałość na poziomie własnej osobowości i tutaj trzeba podkreślić że taka nieśmiałość absolutnie nie sprowadza się tylko do relacji z płcią przeciwną. Ma ona charakter holistyczny to jest tak głęboko że wydaję Ci się że jest w Twoim DNA osobowości dlatego też występuje wszędzie. Jedynym sposobem jest usunięcie fundamentalnych przyczyn które ją wykreowały czyli destrukcyjnych blokad mentalnych na które składają się destrukcyjne przekonania jakie masz na temat samej siebie dot. np.twojego wyglądu, intelektu, zdolności, a przede wszystkim wartości. I tak osoby cierpiące na silną nieśmiałość prawie zawsze mają zarejestrowane destrukcyjne przekonanie "bycia bezwartościowym" Jedno to przekonanie odbiera śmiałość do ludzi czyniąc Cię mniej wartościowych (oczywiście w twoim wewnętrznym subiektywnym odczuciu) Kiedy usuniemy takie destrukcyjne przekonanie z naszej podświadomości w umyśle pozostaje wyrwa.Po czym następuje adaptacja i aktualizacja Twojej osobowości. Wszystkie destrukcyjne procesy myślowe i emocjonalne które były powodowane przez to destrukcyjne przekonanie samoistnie znikają. Wtedy następuje etap "niedowierzania" a na końcu urządzania się w nowej dużo lepszej wewnętrznej rzeczywistości. Podsumowując muszę dodać że jest to możliwe wyłącznie dzięki mojemu rewolucyjnemu odkryciu dot. funkcjonowania umysłu. Nigdzie indziej nie ma takiej wiedzy. Dlatego jeśli chcesz poczynić wręcz niewyobrażalny postęp swojej osobowości to musisz zainteresować się moim odkryciem. Istnieje już dużo moich materiałów napewno znajdziesz czy to na moim blogu, stronie, na kanale YT nagrałem nagrałem film specjalnie poświęcony ten tematyce skierowany zarówno dla dziewczyn jak i chłopaków gdyż nieśmiałość nie zna rozróżnienia płciowego, narodowościowego, stausu społecznego materialnego itd. Posiadam również stronę na FB Linkedin a nawet ostatnio na pinterest także znajdziesz smile
Pozdrawiam i do zobaczenia w przyszłości

Moje Rewolucyjne Szkolenia menedżerskie
Mój Blog Rewolucyjny Samorozwój i Rozwój osobisty

14

Odp: pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

Może ja coś napiszę .
Po pierwsze to musisz przestać z tym walczyć ,wiem że to wydaje się trochę nielogiczne .
Przypuśćmy że masz jakąś sytuację gdzie zaczynasz się czerwienic ,niech zgadnę zaczynasz się z tym szarpać prawda ?
Następnym razem przestań , nie reaguj ,nie szarp się z tym ,pozwól temu być .

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » pomóżcie...nie radzę sobie z moją nieśmiałością

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021